Zawartość dodana przez bla bla
-
Interfejs diagnostyczny - uniwersalny? dedykowany?
spróbuj z E60 ... nawet z 2005 większość tego taniego sprzętu się na tym wykłada. Diagun nie ogarnia autoscanu w E60 (wchodzenie w poszczególne moduły "na piechotę" działa), delphi/autocom się nie łączy. masz tego starego złotego delphi czy nowszy?
-
Interfejs diagnostyczny - uniwersalny? dedykowany?
Oczywiście z oryginałem nie ma problemu. Z klonami jest jak jest i pełno o tym informacji oraz recept na naprawę na DK czy MHH. Kasowanie błędów to nie wszystko, sprawdź czy masz wgląd w live data. W czwartek miałem S80 z 2009r, wszystkie błędy widziałem i mogłem pokasować, niestety nie było mozliwości podglądu parametrów Masz delphi/autocoma który śmiga z e60 ? @@Woockush Ze starszym fordem pójdzie, ale sprawdź z mondeo/s-maxem 2010-2012 Transita z 2010 i S-maxa z 2008 też mi się udało ogarnąć.
-
Interfejs diagnostyczny - uniwersalny? dedykowany?
Do VAG'a kup sobie VCDS . Oryginał czy klon - Twój wybór. Co do delphi czy autocoma (klon oczywiście), błędy pokasujesz, w niektórych autach podejrzysz parametry i zrobisz adaptacje/odblokowania/dpf. Z BMW nawet się nie połączysz, tak samo z fordem. W volvo nie podejrzysz live data. Launch X431 Diagun już lepiej, ale też cena za klona 4 razy jak za delphi. Nie ma jednego urządzenia do wszystkiego. Do forda musisz mieć rotunde, do volvo vida/dice/autologic itd.
-
Ubezpieczenie komisowe a poruszanie sie po drogach.
OC komisowe działa dokładnie tak samo jak normalne OC. Różnica jest tylko taka, że wykupione jest na 30 dni i polisa kończy się po tym czasie (nie przedłuża się automatycznie). Jeżeli kupisz auto z takim OC, nie musisz wypowiadać ubezpieczenia.
-
Do kącikowych odlądaczy - zielona kura
> Wg mnie cena o 8-10k zl za wysoka. Poza tym opony zimowe - chyba auto już od dawna nie może się > sprzedać... > Bywają ciekawsze propozycje: > albo taka, dla przykładu... IMO jeżeli auto nie było malowane i jest w zgodzie z opisem (a wygląda że jest), jest warta 39-40tys Myślę, że dealer zapłacił za to auto na aukcji 34-35tys. Od kilku lat handluję praktycznie tylko poleasingowymi octaviami, więc odniesienie do cen zakupu i sprzedaży mam. Twoja propozycja auta ciekawszego,jest fajna. Zwróć tylko uwagę,że to dokładnie takie same auto z przebiegiem większym o prawie 70kkm Podeślij jakąś oferte, bezwypadkowego, krajowego auta z takim przebiegiem, wyposażeniem i FV23% za 34 czy nawet 36tys. @ Mrrudzin To jest auto poleasingowe, przebieg będzie się zgadzał na pewno. Poproś o udostępnienie opinii rzeczoznawcy, nie powinni robić problemu. Co do samej skody, to wygląda b.dobrze. Wszystko ma na miejscu. Fotel kierowcy w octavii jest niestety mało wytrzymały i często przy 100kkm wygląda słabo. Kołpaki trochę połamane. ~44kpln to trochę dużo za nią, ale tak jak pisałem 39 do 40 jest uczciwą ceną (pod warunkiem, że nie była malowana)
-
Odliczenie 100 % VAT od auta osobowego, a kontrola skarbowa
> Niestety, ale odliczanie 100% VAT od osobówki, a nie daj Boże jedynej osobówki w domu to proszenie > się o kłopoty ... osobówek w domu jest 10sztuk
-
Odliczenie 100 % VAT od auta osobowego, a kontrola skarbowa
Czy ktoś z was odliczał 100% VAT od samochodu osobowego? Czy z tego tytułu pojawiła sie kontrola skarbowa? Komuś urzędasy robili zdjęcia, żeby wykazać użytek prywatny? Czy ktoś zwracał po kontroli odliczony VAT? Chodzi mi o sprawdzone informacje, nie takie w stylu "a kolega kolegi to miał tak że...", "wydaje mi się..."
-
Regner autohandel i octavia do oceny
Regner ma dobrą opinie, na którą kilka lat pracują. Kupuję auta z tych aukcji co oni, widzę więc że nie oszukują na przebiegu. Ta octavia musi być sprzedawana po kosztach zakupu lub nawet niżej. Na aukcji normalna cena za 2010r z takim przebiegiem, nawet biedę, to 28netto. Auto pewnie miało kilka elementów lakierowanych, najpewniej kosmetyka lub kolizja. W leasingu, z którego jest ta skoda grubszych napraw się nie robi.
-
Auto rodzinne combi z dużym bagażnikiem
> hahahaha typy masz super serio mówie. > Też szukam od 4 miesięcy octavii/ lub czegoś podobnego. > Mam tylko 3 kryteria: przebieg do 120 000, niebite, niekręcone. Mission impossible przecież na rynku jest dużo passatów, octavii itp spełniających te kryteria chyba że masz na octę z 2009r/120tkm przeznaczone 28tys, to wtedy sorry
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> wczoraj prowadziłem wymianę mailową ze sprzedającym: > http://allegro.pl/audi-a4-2-0tdi-143ps-navi-ledy-2009r-i4153842978.html proszę, napisz szczerze czego się spodziewałeś za tą cenę? uczciwe, bezwypadkowe 2009r/~160tkm, bedzie kosztowało 57-59tys
-
Do oglądaczy zdjęciowych - Skoda Octavia
> Skod akurat ma to do siebie, że można sobie sprawdzić np > przebieg ze sterownika absu lub z ecu a gdzie w ABS widzisz przebieg ? ECU to jasne, ale o ABS nie słyszałem.
-
Zakup rozbitka
> Pytanie. Na co zwrócić uwagę przy zakupie tak rozbitego auta? Moja podpowiedź: darujcie sobie zakup. Widać, że nie macie doświadczenia w naprawach blacharsko - lakierniczych. Będziecie błądzić, kupować sterty niepotrzebnych części, tracic czas i nerwy. W ogólnym rozrachunku okaże się, że jesteście może 2-3 tys do przodu względem ceny rynkowej, auto naprawiało się pare miesięcy, a kwota naprawy wyszła dużo więcej niż założyliście. Nie daj Boże kolega zacznie szukac dziadowskich oszczędności, jak np.: rozblokowanie wystrzelonych napinaczy, regeneracja deski, prostowanie elementów zawieszenia ... i wyjdzie ulepek. Pomijam oczywiście fakt, że wszystko sprzedawane w PL jest w stanie "igła". Kupisz takie elementy w stanie "igła", kurier przywiezie, otworzysz paczkę i bedzie płacz. Blacharz będzie ponaglał, bo auto mu ramę zajmuje i nie będzie czasu na wymiane drzwi czy maski u sprzedawcy, tylko klepanie i kitowanie elementów w stanie "igła". Policzcie dobrze naprawe, po najdroższych elementach z ogłoszeń, do tego dodaj 1000PLN na różne drobiazgi i całość powiększ o 30% Na końcu pomyśl o sprzedawaniu tego auta za 2-3 lata. Przy obecnym stopniu ogłupienia kupujacych będzie to trudna sprawa.
-
C klasa po 2008
> Ma ktos doswiadczenia z tymi autami? Miałem 4 sztuki W204 c180K z rocznika 2008, przebiegi od 65 do 110tkm. Analizując historie serwisową każdego egzemplarza, nie można się było doszukać żadnych awarii. Silniki są trwałe, niestety mają przciętne osiągi i są bardzo paliwożerne (średnio 10l/100km, delikatna trasa 7,5/100km). Standardowe fotele FATALNE W jednym egzemplarzu (przy przebiegu 105tkm) przytrafiła się awaria stacyjki, Firma Mercedes mocno partycypowała w kosztach i udało się wszystko ogarnąć za 1300PLN. Customer Care na b.wysokim poziomie. Inny egzemplarz przy 103tkm zaczął mnie "ostrzegać" o zbliżającej się awarii stacyjki. Generalnie oprócz wypalających się wkładów lamp tylnych (ASO 120PLN/szt), stacyjka to jedyny znany problem trapiący ten model. Mój ojciec ujeżdża od 2009 c200k. Aktualnie ma 70tkm. W grudniu 2013 skończył się oryginalny aku. W ramach naprawy gwarancyjnej, przy przebiegu 40tkm wymieniany był jakiś simering przy skrzyni (demontaż skrzyni był konieczny). Generalnie, jak na dzisiejsze standardy, auto jest bezproblemowe. C200K wydaje się lepszym wyborem niż C180K. Spalanie takie samo, osiągi w c200k odczuwalnie lepsze.
-
Box dachowy
> No patrząc na ceny z linków to różnica między interpackiem a thule to jakieś 400zł. Przy takiej > różnicy to jednak wolałbym thule, zwłaszcza że raczej nie kupuje się tego na rok tylko raz na > wieeele lat tak, zgadza sie podlinkowane maja mała róznicę w cenie. zwróć uwagę na pojemność (grubo ponad 100L różnicy) i mozliwosc dwustronnego otwierania Thule o takich parametrach jak Stella to wydatek rzędu 2200PLN warto najpierw wypożyczyć box, bo w praktycze okazuje sie że 4cm w wysokości to przepaść, a dwustronne otwieranie jednak nie jest bezużyteczne.
-
Box dachowy
kupiłem Interpack Stella przed tegorocznym wyjazdem wakacyjnym. ten podlinkowany model (otwierany dwustronnie) kupiłem za 630pln u przedstawiciela Interpack w Wa-wie na Jutrzenki wcześniej jeździłem z różnymi modelami Thule. okej, Thule łatwiej się montuje, jest lepiej wykończony, cichszy i ...3 razy droższy. zrobiłem z Interpackeim na jednym wyjeździe prawie 5tkm, większych zastrzeżeń nie mam. czy kupił bym jeszcze raz - tak. Dodano: oczywiście gdyby budżet był nieograniczony to kupiłbym Thule'a, bo jest lepszy niemniej jednak w relacji value for money Interpack wypada dobrze
-
3.0 TDI w Audi + automat
Jeżdże a6 3.0 tdi od ~3 lat auto z 2007r, 230tkm przebiegu jedna awaria - kompresor klimatyzacji sie zatarł silnik,skrzynia,zawieszenie bez najmniejszych zastrzeżeń skrzynia to ZF 6hp26, czyli dość pancerna konstrukcja. od niedawna jest zamiennik płynu do skrzyni (Ravenol), więc przy ewentualnej wymianie nie jesteś skazany na drogi płyn ZF. większośc bolączek dotyczy aut z lat 2004-2006 z silnikeim BMK - słabe napinacze rozrządu (same napinacze są tanie, ale wymiana kosztowna) - padajace sterowanie klapami w kolektorach ssących - padające wtryski u mnie żadna z tych wad się nie ujawniła: parametry wtysków w normie, zawieszenie cały czas oryginalne. eksploatacja jest względnie tania, auto łatwe w obsłudze, łatwe w doposażaniu. przesiadłem się teraz na x5 3.0sd i jakos nie mogę sie przekonać. a6 bardziej mi podchodziło, więc w połowie 2014 będzie a6 c7 3.0 tdi
-
lepszy niz fTeDeIk
> uncfajdri mercedes - tez tak slysze troche wykopalisko zrobię jeżeli chodzi o brzmienie fonetyczne, to byłeś dość blisko Pan powiedział "...und zwar den Mercedes..." piękny język
-
Podnośnik hydrauliczny żaba
kupiłem niedawno taki podnośnik: http://www.jula.pl/podnosnik-garazowy-2-5-t-601046 bardzo stabilny, w osobówkach (octavia,avensis,a6) podnosi 2 koła na raz - łapiesz za próg i dźwigasz cały bok mitsubishi outlandera podnosi tak samo jak osobówkę z minusów - ciężki jak diabli
-
Leasing - auto 50000 PLN - min 2009r.
> Wszystko się zgadza. > Dodaj tylko napniacze łańcuchów rozrządu w tym roczniku i będzie całościowy obraz sytuacji. "przeriserczowałem" szybko fora i wychodzi, iż problem dotyczy głównie skody wymienić zapobiegawczo: napinacz 38EUR wymiana pewnie ze 200PLN - no dramat
-
Leasing - auto 50000 PLN - min 2009r.
> Chyba nie lubisz za bardzo Kolegi, skoro polecasz 1.8tsi z 2010 r. akurat chwilke pojeździłem autem z tym motorem i moje spostrzeżenia sa następujące: - b.dobra dynamika - spalanie na akceptowalnym poziomie - bardzo cicha praca silnika przebieg 82tkm
-
V50 2.0d 2008 + i -, czyli za i przeciw
> Bez przesady nie jest najgorzej no najlepiej też nie jest, mało które kombi oferuje mniejszy kufer. > 52 litry przy średnim spalaniu 5,2-6 l/100km mam rozumieć,że zatankowałeś te 52l i przejechałeś na jednym baku deklarowany w dalszym poście 1000km, tak? nie udało mi się nigdy wlać więcej niż 45l, co przy spalaniu na poziomie 6,5 - 7l dawało mały zasięg.
-
V50 2.0d 2008 + i -, czyli za i przeciw
> Silnik - cudo PSA jak się wcześniej dowiedziałem - czy jest metoda (poza łagodnym traktowaniem) > żeby posłużył jak najdłużej? Chodzi mi o takie sprawy jak 2masa, EGR, turbo i DPF? Nie jestem > napalony na osiągi, ale zapytam z ciekawości o możliwość chipowania - czy ew. warto i jak to > się ma trwałości. Jaka jest procedura dbania o DPF? Czy silnik pije olej (ma przejechane > 126kkm)? To bardzo dobry i trwały silnik. Zasady eksploatacji takie jak każdego innego auta. Deklarowana moc 136KM jest mocno papierowa, seryjne egzemplarze miewają koło 150KM Chipuja sie fajnie AFAIR nawet pod 180KM Ja sprzedawałem moje V50 z przebiegie podobnym do Twojego, chodziło tak samo jak przy przebiegu 50 czy 60tkm. Zużycie oleju jezeli było, to marginalne. Wady auta: - mały bagażnik - mikroskopijny bak (zasięg ~600km)
-
Fajne XC60 - co jest grane?
> Jak kupujesz na pełną fakturę nic ci nie grozi. Ale f.vat marża to proszenie się o kłopoty. Co Ty opowiadasz chłopaku??? Jeżeli jesteś VATowcem i sprzedajesz towary używane, to zależnie od dokumentu nabycia, wystawiasz VAT 23% lub VAT marżę. Napisz proszę dla ogółu jakie to kłopoty występują przy zakupie na fakturę VAT marża.
-
Audi Q7 z przbiegiem 300 tyś km
Jest jedna istotna zmienna ceny Twojego auta, mianowicie czy historia serwisowa jest tylko w Twoim ASO czy dostępna w centralnej bazie danych. Są przypadki, że serwis ma informacje tylko u siebie (jak sprawdzisz VIN w innym ASO, jest czysta historia). Może być też tak , że przepisywany jest cały czas przebieg z ostatniego przeglądu. Twoje auto najpewniej odkupi handlarz i sprzeda dalej na wschód. Cena z ogólnodostępną historią serwisu...myślę 70k max. Nie oszukujmy się, każdy tu pisze że "sam by kupił z dużym, byle udokumentowany przebiegiem" - w rzeczywistości kupuje z niższego pułapu cenowego przymykając oko na niektóre rzeczy. Jest oczywiście kilka świadomych osób i im cena nie przesłania rzeczywistości. Zachowania i praktyki klientów przy zakupie auta, to temat równie barwny jak zachowania handlarzy.