Zawartość dodana przez volcan
-
2013 Hyundai Santa Fe New York Auto
> poprzednia jak dla mnie była Ale może ciut za mało wyrazista? Taka niesamowicie poprawna - wszystko na miejscu, fajne materiały, sensowny design całości ale gdzie ten pazur? > ta Twoja i tak jest ładniejsza od poprzedniej Kia Sportage A to nie podlega dyskusji
-
2013 Hyundai Santa Fe New York Auto
> świeża była na IX35 a tu juz jest wtórna Ale w porównaniu z poprzednią generacją przyznasz, że widać postęp Nie wspominam nawet o swoim brzydalu...
-
2013 Hyundai Santa Fe New York Auto
> i jak podoba się ? Bardzo mi się podoba Spójna sylwetka i generalnie bardzo świeża stylistyka
-
Lista obecności H/K, czyli kolejno odlicz ;)
Ja jeżdżę Hyundaiem Santa Fe '02 - wygląd klasyczny tzn. srebrny z plastikowymi listwami wokół (niestety - chciałem inny kolor, ale ciężko było znaleźć dobre auto). Silnik to stare, dobre 2.0 CRDi, skrzynia automatyczna, stałe 4WD z LSD. Wyposażenie - bardzo "włoskie" - tj. 4 poduszki, ABS, automatyczna klimatyzacja, skórzana tapicerka, pełny pakiet elektryczny. Podstawową wadą tego egzemplarza jest brak podgrzewania siedzeń - ale czego się spodziewać po aucie, które 9 z 10 lat swojego żywota jeździło w klimacie, w którym 2-centymetrowe opady śniegu powodują ogłoszenie stanu klęski żywiołowej Fotkę wrzucę przy okazji
-
Lista obecności H/K, czyli kolejno odlicz ;)
Zapraszamy do coming out-u oraz krótkiej informacji na temat posiadanych przez Was samochodów Hyundai / KIA.
-
JRowy 126p
Świetne są
-
Jakie auto dla ojca 4x4 ??
Zależy jak dużego auta potrzebuje. Jeżeli ciut większego - nowe SantaFe - oczywiście nie ma już stałego 4WD (takie coś zostało już chyba tylko u Subaru), ale w razie potrzeby tył jest dołączany - jest chyba wersja z LSD, więc po zapięciu napędów powinno to dawać radę
-
"Czarne" blachy...
> no tak ale gdy urzędnik mówi, Ci, iż obowiązuje taki a nie inny wzór tablic i nie można i pokazuje > Ci przepis gdzie widnieje taki a nie inny wzór tablicy to co miałem robić? Wytłumaczyć i pokazać w tym samym rozporządzeniu, że nowy wzór tablic obowiązuje w przypadku nowej rejestracji - czyli rejestracji nowego samochodu, zmiany powiatu (i co za tym idzie - wyróżnika literowego) lub wymiany tablic (nawet jednej - nie można jeździć z jedną flagową i jedną gwiazdkową) na nowe z powodu zniszczenia lub utraty
-
"Czarne" blachy...
> a widzisz w 2010 roku przerejestrowywałem auto i w 2011 też i było jak mówiłem wyżej - zmiana > tablic z flagą na z gwiazdką Ale to, że Ty dałeś się zrobić w konia i wbrew logice oraz stanowi prawnemu wydałeś niepotrzebnie pieniądze nie stanowi precedensu obowiązującego w Rzeczypospolitej
-
"Czarne" blachy...
> Tak jak już wcześniej ktoś wspominał kasa, kasa, kasa.... I nic więcej - no może poza wygodnictwem - łatwiej jest zrobić według wzoru, niż uruchomić myślenie i zastosować się do przepisów, które obowiązują obie strony. Ale (to już OT ) - przecież tak jest ze wszystkim - przykładem jest choćby przedłużanie umów z operatorami, gdzie człowiek po "tamtej stronie" wie mniej, niż klient, który wiedzę czerpie z ulotek rozdawanych w salonach firmowych
-
"Czarne" blachy...
> Podejrzewam, ze boli oplata za te tablice, stare juz sa = nie kosztuja. A czasem ktoś jest związany "sentymentalnie" ze starymi tablicami - z różnych względów. I co za różnica - pytanie było o to, czy da się zostawić i owszem - da się.
-
"Czarne" blachy...
> Tu się zgodzę - jeśli w dowodzie jest miejsce na dopisanie współwłaściciela. Ale gdy zmienia się > właściciel auta, czyli treść pierwszej strony dowodu rejestracyjnego, czarne tablice wymienia > się na białe. Nie istnieje coś takiego, jak właściciel i współwłaściciel. W przypadku współwłasności pojazdu dla WK każdy jest w równej części właścicielem pojazdu a na pierwszym miejscu wpisuje się właściciela pojazdu wskazanego w czasie rejestracji pojazdu (lub wymiany dokumentu) - najczęściej osobę, która dokonuje rejestracji.
-
"Czarne" blachy...
> Jak widać dane w dowodzie muszą być zmienione a co za tym idzie będzie wymieniany na nowy. Ale wymiana DR nie pociąga za sobą zmiany tablic. Przecież np. w przypadku braku miejsc na wbicie przeglądu do czarnych blach wydaje się nowy DR - na podstawie PoRD i Rozporządzeń, które cytujesz. Tutaj analogicznie - ojciec sprzedaje synowi część samochodu, syn idzie załatwić sprawę w WK - jako ten, który przyszedł wędruje zwyczajowo na pierwszą stronę DR, ojciec jest wpisany w adnotacjach, wraz z informacją, że pojazd stanowi współwłasność. Potem ojciec sprzedaje resztę samochodu i z takim kwitem idzie się do WK, gdzie kasowany jest z DR były właściciel. Niestety - akcja wymaga dwukrotnej wizyty w WK oraz (najprawdopodobniej) podwójnej opłaty za wydanie DR, chyba, że za pierwszym razem uda się syna dopisać w adnotacjach urzędowych (po to w końcu jest to pole).
-
"Czarne" blachy...
> A teraz niech mi ktoś powie, gdzie na czarnych tablicach jest wyróżnik powiatu Nie musi go być - da się samochód przerejestrować "w rodzinie" tak, jak pisałem wyżej - bez żadnego problemu - jedynym problemem może być - przy dodaniu właściciela - panienka z okienka.
-
"Czarne" blachy...
> A takie coś? Właśnie dlatego mówię o tym, żeby zrobić całą akcję na raty
-
"Czarne" blachy...
> Niestety pani z okienka nie ma w obowiązku wychodzenie na zewnątrz, by przykleić znaczek > legalizacyjny Jak się człowiek ładnie uśmiechnie, to naklejki dostanie do łapy i sam przyklei na tablice.
-
"Czarne" blachy...
> Zbytnio nie mam czasu na takie zabawy także wyrzucę na stół te 180 i wymienię.Nie będę kombinował. Porozmawiaj z dyrektorem WK - bo panienka z okienka uważa, że ją obowiązuje to, co jej koleżanki powiedziały a nie Ustawa PoRD. Poza tym - priv
-
"Czarne" blachy...
Zapytaj w WK Gdyby opowiadali, że się nie da itp. - zrobisz to najłatwiej w poniższy sposób: W miarę możliwości niech przedmiotem darowizny będzie np. 95% samochodu, ojciec zostaje jako właściciel, samochód przerejestrowujesz na siebie - to kwestia zmiany pierwszego właściciela w dowodzie, ojciec jest nadal wpisany w DR. Potem druga umowa darowizny - tych pozostałych 5% i wykreślasz drugiego właściciela z DR.
-
JRowy 126p
> Na szybko wykombinowałem, że może by pasowała pod fotel bez regulacji oparcia? Sam nie wiem. Dokładnie tak jest. Też mieliśmy malucha ze składanymi fotelami i dostaliśmy taką skrzynkę. Przez jakiś czas robiła za skrzynkę narzędziową, ale gdzie się podziała
-
JRowy 126p
> Czerwone so najszybsze Przecież wiadomo To o białych to na pewno był żart
-
JRowy 126p
A ja to z czasów młodości (no właściwie to dzieciństwa) pamiętam Mieliśmy malucha - rocznik 1981 w kolorze yellow bahama, ale niestety miał takie strasznie "prymitywne" lusterko - nawet nie fabryczne, tylko okrutne rzemiosło. I jak pojawiły się maluchy z tymi łezkami - to wydawały mi się one takie super nowoczesne... Ale niestety - maluch ich nigdy nie dostał, potem zaniemógł, został sprzedany a na końcu wyzłomowany z tym swoim paskudnym lusterkiem.
-
JRowy 126p
> te lusterka to szit... pamiętam u znajomego w malcu jak samoczynnie opadały w dół jak auto stało na > słońcu Gorąco mu było, to się wachlował Pamiętam, jak te łezki były moim (niespełnionym) marzeniem...
-
JRowy 126p
Świetny efekt i fajne blachy
-
JRowy 126p
Fajnie, że blacharka zdrowa. Malec ładny i w najsłuszniejszym (najszybszym...) kolorze
-
Galeria [ALLEGRO]
> Cudny killer ! > http://allegro.pl/ibiza-vr6-tuning-i1712851423.html > Opis modyfikacji zabija ogień z dupy ! W Jaworznie to auto kiedyś jeździło - aczkolwiek nowy właściciel poszedł o krok dalej i z dość akceptowalnego auta zrobił to, co sprzedaje
