Zawartość dodana przez volcan
-
Odśnieżajcie swoje samochody!
> to twój problem. > Zasadniczo ja robie tak - walnij w dach pieścią dach sie ugina a lód nie - pokruszy sie i masz > spokój. Nie każdy się ugnie i nie do każdego dachu łatwo się dosięgnąć A swoją drogą całkiem dobrym sposobem jest wizyta w centrum handlowym z ciepłym garażem Szczególnie polecam wyloty klimatyzacji
-
Klejenie zaczepu lampy przedniej...czym...??
Spawacze plastiku może? Dobiorą materiał, zespawają, obrobią spoiny...
-
4x4 Wasze typy
> sam się zastanawiam czy nie zanabyć jako zabawkę takiego Forka wolnossącego Jeżeli nie będzie zajeżdżony, to naprawdę fajna furka Pewną barierą może być (w pewnych przypadkach) koszt serwisu i części - oryginały potrafią być dość drogie a nie każdy lubi / akceptuje zamienniki.
-
4x4 Wasze typy
> oj tam od razu głupi - jednak coś znalazłeś No udało się
-
4x4 Wasze typy
> w grupach cenowych np: > 1. do 50 kpln Z powiedzmy sentymentu - Santek CM. > 2. do 80 kpln Głupi przedział Żeby nie było... Santek '11 - można fajne wersje limitowane wyciągnąć w cenie +/- 70kPLN brutto > 3 powyżej 80 kpln Nowe Cayenne - jest prześliczne
-
Auta do pizzeri 2szt
> u mnie wożą głownie pandami, seicento a takze 2x widziałem toyote yaris > Panda to pizzy to juz standart - zwłaszcza van > Btw ojciec ma do sprzedania, 2005 mały przebieg A po co mi Panda? Chyba że chciałeś się pochwalić
-
Auta do pizzeri 2szt
Może VW Fox?
-
Awaria ASB ... naprawiać czy konwersować na manual?
> Skrzynia naprawiona > 2700 w plecy Niech służy
-
Renault Clio 1,5 dci
> Wymiana dwóch dmuchawek w krótkim czasie świadczyłaby zgoła o czymś innym... No offence To samo sobie pomyślałem Turbina to wbrew potocznym antydieslowskim frazesom bardzo trwałe urządzenie - pod warunkiem właściwej eksploatacji. Jeżeli nie jest dobrze smarowana (to właściwie jedyna możliwość uszkodzenia jej), to padnie szybko - dokładnie tak, jak piszesz - kolejne wymienia się już coraz częściej.
-
jak szybko odkuć lód z samochodu i nic nie uszkodzić?
> Wiesz ja się nie upieram, ale to taki pomysł dla kogoś, kto ma części które wymieniłem i może zrobić eksperyment. Życzę powodzenia, jak Ci się przewróci taki akumulator i kwas wyleje, albo będziesz miał wypadek i poleżysz w samochodzie ranny i do tego kwasem oblany
-
jak szybko odkuć lód z samochodu i nic nie uszkodzić?
> dziwne by było jakby pękło. Chyba żeby naprawdę polwać wrzątkiem. Przecież normalnie jak się jedzie > w zimie i włączy nawiew prosto na szybę, to jaka jest temp. gorącego powietrza wylatującego z > nawiewów prosto na szybę? Podejrzewam że spora. Żeby nagrzać wnętrze np. do +20 st. to przy > zaraz za nawiewem pewnie jest z + 40 stopni? A na zewnątrz np. -20. I nic nie pęka To od > ciepłej wody by miało popękać? A włóż rękę do wody o temp. 100 stopni a potem drugą do piekarnika nagrzanego do 250 stopni Co bardziej bolało?
-
jak szybko odkuć lód z samochodu i nic nie uszkodzić?
> Ja chlustam wodą o temperaturze 50 -60 stopni - bo taką mam w kranie. > Stosowane zimą na kilku brykach prawie codziennie i nigdy nic nie pękło. Wystarczy polać zimną - 10 stopni nawet jak ma to i tak skutecznie sobie z lodem poradzi a nie narazi szyby na szok termiczny
-
jak szybko odkuć lód z samochodu i nic nie uszkodzić?
> Z tymi włosami to przesada, na początku czasem gdy zwróciłem na to uwagę było je widać, teraz nawet ich nie zauważam. Dokładnie Trzeba się przyglądać z bliska, żeby je zobaczyć a zimą to niezastąpione rozwiązanie BTW. Jakie SUV-y (ale nie z takich z felgami 21", oponą na profilu 35 i spoilerami do ziemi) mają podgrzewaną przednią szybę?
-
[KzAK] Samochód na dalekie wyprawy po drogach różnej jakości
> czyli wychodzi na to że za wschodnią granicą lepszy jest diesel? Prosty, stary diesel (nie mówię o zimie - wtedy różnie bywa...)
-
Problem z "automatem" - amerykany, ale chyba nie tylko
> może w tych nowych z olejem typu LongLife, ale nie w starych To co to za automat? W SantaFe mam hydrokinetyczną skrzynię INVECS-II z tiptronikiem i wymiana oleju według producenta jest co 100 tysięcy km.
-
Problem z "automatem" - amerykany, ale chyba nie tylko
> ale od września trochę czasu minęło. Weź pod uwagę fakt, że olej w automatach zmienia się często co 80-100 tysięcy km
-
Ubezpieczeniowo - Liberty czy AXA??
> Faktycznie zrobić to "direct" - przez ich stronę, czy lepiej u agenta?? > Różnica to jakieś 60zł więc nie majątek. Przeczytaj dokładnie OWU. Też myślałem, że PZU jest drogie, aż poczytałem OWU kilku directów O ile w przypadku OC nie jest to Twój problem, to ilość wyłączeń, gwiazdek, literek i innych odnośników w OWU AC w przypadku directów jest zazwyczaj zastraszająco duża. Np. mistrzowskim posunięciem był zapis w polisie AC, który mówił, że TU ponosi odpowiedzialność za utratę pojazdu w wyniku kradzieży jedynie w przypadku, gdy został skradziony z zabezpieczonego garażu lub zamkniętej posesji. Adres tej posesji / garażu musiał być identyczny z adresem zameldowania właściciela.
-
lublin 3 diesel
Lublin 3.5t (blaszak nadłuższy i najwyższy) palił w trasie minimum 12 litrów, w mieście nie wiem nawet, bo nie jeździł typowo po mieście, ale pewnie ze 2 litry więcej trzeba policzyć. Największym problemem była skrzynia biegów (chyba od KIA) - dziura między dwójką i trójką była taka, że podjazd pod górkę był czasem możliwy jedynie na drugim biegu przy obrotach pod czerwonym polem. Na trzecim biegu miał w tych warunkach niewiele ponad 1000 rpm, więc nie miał czym ciągnąć. Co do awaryjności - blacha gnije w tempie zastraszającym, mechanicznie - jeżeli nic nie cieknie, to znaczy że już wyciekło i trzeba dolać
-
Polskie drogi sa w "świetnym stanie"
> Chyba muszę im te brednie wybić z głowy. Bo miałeś pecha i wpadłeś w wyrwę? Przez ostatnie +/- 40 tysięcy km nie udało mi się znaleźć takiej dziury w drodze krajowej, czy autostradzie, żebym musiał uprawiać ekwilibrystyczne sztuczki w celu ominięcia lub po wpadnięciu w takową narzekał, że felgi pogięte itp. PS Mam kółka 225/70R16
-
1.5 dci nie pali...
Meganka kolegi (z takim właśnie silnikiem) nie mogła odpalić po wymianie filtra paliwa. Coś jakby nie potrafiła się odpowietrzyć / zassać paliwa. Pomogło (ponoć - warsztat się z tym bawił - łącznie z wymianą owego filtra) podpięcie jakiejś pompki w obieg i zalanie układu paliwem oraz odpowietrzenie go przy jej pomocy. Nie wiem jak to wyglądało technicznie - niemniej jednak objaw był dokładnie taki sam - auto kręciło jak głupie, łapało na samostarcie, ale nie odpalało. Po operacji, którą opisałem autko normalnie zapaliło.
- jakie auto do 15kzl?
-
Awaria ASB ... naprawiać czy konwersować na manual?
> Mi zaśpiewali podobne pieniądze, olałem naprawę. > Zaryzykowałem i kupiłem używkę 500 zł, + 460 zł wymiana skrzyni i oleju + ocena stanu. Śmigam > dzisiaj bez problemów ok 10 000 na razie. Wydaje mi się, że w przypadku starego auta jest to najlepsze rozwiązanie. Do tego uszkodzoną skrzynię można sprzedać (np. warsztatowi, który zajmuje się naprawą, czy regeneracją ASB) i koszt nie jest już tak wielki.
-
Awaria ASB ... naprawiać czy konwersować na manual?
> Warsztat powiedział, że jest zrąbana taśma 1 biegu, wypadło też jakieś zabezpieczenie. Wałek > [bęben] który jest hamowany przez taśmę jest lekko przyjarany - do polerki. Reszta skrzyni > perfect. Robota + uszczelki + części + ATF = 2760 zł > Robić czy szukać manuala? A sprawny, używany automat ile kosztuje?
-
Łącznik stabilizatora - wymienić jedną sztukę czy lepiej oba
Jeżeli robisz sam - wymień stukający. Jeżeli zlecasz mechanikowi - wymień oba. Koszt łącznika do popularnego samochodu to kilkadziesiąt złotych, wymiana grosze. Zawsze robię w ten sposób, bo nie lubię, gdy auto stoi u mechanika zamiast wozić moje 4 litery (albo chociaż stać pod domem).
-
Chiny tuz za plecami....
> Bo co komu z niskiej ceny jeśli brak podstawowych części w przypadku awarii. Tak właśnie wyglądała sprawa z samochodami firmy TATA - tanie w zakupie, serwisy dramatyczne, części zero - wszystko trzeba było sprowadzać z Indii
