Zawartość dodana przez BOGUS
-
Kupujemy PORSZE ...
jak Cię jara to auto to czemu nie? jak kupisz będziesz wiedział, jak nie to będziesz żałował. kupuj teraz bo jak po 40 to już nie wypada - kryzys wieku średniego, przedłużacz.. i takie tam... pozdrawiam
-
Do budowlanców
witaj w 350 kołach możesz się zmieścić, jednak trzeba bardzo pilnować budżetu i zachcianek. najbardziej trzeba uważać na optymistyczne wydawanie kasy zaoszczędzonej, tj. udało mi sie wyjść z ziemi 5 kpln taniej, więc w dach włożę więcej o 10 kpln bo na pewno gdzieś sie zaoszczędzi. jest taka prawda, że jak coś ma kosztować 450 kpln to tyle będzie kosztować; oczywiście do wejścia wydasz 350 kpln - resztę wydasz mieszkając na budowie wiecznie odkładając wakacje, zmianę auta itp. pozdrawiam i życzę szczęścia
-
Citroena sprawdzi mi ktos po Vin bede wdzieczny:D
> Ale to, że przy ruszaniu i na zakrętach miga ESP zwiększa bezpieczeństwo przez > a) niedopuszczenie do poślizgu > b) poinformowanie o kiepskiej trakcji > I wcale nie trzeba szaleć. A jak się ma 250 Nm to trakcję zerwać nietrudno. w sumie to pewnie masz rację ja po prostu starej daty jestem i na ogół że tracę trakcje wiem czy kontrolka zabłyśnie czy też nie... pozdrawiam
-
Citroena sprawdzi mi ktos po Vin bede wdzieczny:D
> Taaa. > ESP działa głównie przy ruszaniu i na zakrętach. Wiem, bo jest lampka aktywacji ESP i jak zaczyna > migać, to wiem, że coś się dzieje niby zgoda ale: koledze chodzi żeby było bezpiecznie więc ruszanie odpada a po zakrętach nie jeździ się tym autem tak żeby esp działało, zawsze jak mi się auto ślizga , jedzie bokiem, tył wyprzedza przód to jadę sam ew. z żoną - po kilkunastu latach małżeństwa wciąż zasługuje na strzał adrenaliny
-
Citroena sprawdzi mi ktos po Vin bede wdzieczny:D
> tak bo to jest wielkie auto,przestan,auto wielkosci kompaktu . Podalem ogrzewane lusterka jako > przyklad wyposazenia,dobrze wiadomo jaka funkcje spelnia ESP i ze sie przydaje witaj nie chodzi o wielkość tylko o przeznaczenie; pikuś to dzieciowóz znaczy toczydło do wożenia dzieci do szkoły, dojazdy do pracy, jakieś wakacje ewentualnie, nigdy nie zbliża się do granicy gdzie zaczyna działać esp bo nie do tego jest stwożony pozdrawiam
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Ja bym w tym wypadku zweryfikował barwę światła, bo jak glony rosną to za mało światła nie ma dzięki muszę jeszcze poczytać, powoli dojdę do ładu. pozdrawiam
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Kupiłem oprawki gumowe wciskane, hermetyczne, starter oddzielny umieszczony jest obecnie za > akwarium. Dołożyłem tez przy okazji odbłyśnik. ja wlaśnie będę wyklejał pokrywę od wewnątrz taśmą aluminiową - zobaczymy i po tym zabiegu zdecyduję ile oświetlenia dodać... chodzi o to że rośliny mi słabo rosną a glony całkiem całkiem... baniak stoi na schodach w cieniu więc światła dziennego ma niewiele, zwłaszcza o tej porze roku pozdrawiam
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> W mojej pokrywie z zestawu padło oświetlenie. Przezornie kupiłem nowe oprawki i stabilizator. Przy > wyjmowaniu świetlówki oprawki rozpadły mi się w rękach. Nawet nie wiem czy padła świetlówka > czy ten lipny starter z zestawu. witaj przerabiałem temat. zaczęły mi padać świetlówki co 3 tygodnie, padł starter. okazało się po rozebraniu że problem jest ze szczelnością, po jej poprawieniu jest już od roku spokój. mam pokrywę z jedną świetlówką i bedzie modyfikacja polegająca na dodaniu zestawu ledowego z diversy . pozdrawiam
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Czesc, > dzieciaki zapragnęły mieć zwierzaki, po negocjacjach wyszło że rybki będą ok. Mam miejsce o > wymiarach 80x48cm, chcę kupić akwarium ok 60l. Dziś byliśmy w centrum handlowym w sklepie > Kakadu. Zestaw z pokrywą, grzałką, termometrem etc. kosztował ok 400-500 pln + rybki. Trochę > drogo, może doradzicie jak w mniejszej kasie kupić coś sensownego (może ledowe oświetlenie) ? > Budżet 250-300 pln > Myślałem też o używanym, przeglądam ogłoszenia na olx ale boje się że kupię coś popsutego lub > nieszczelnego. > Pozdro, > T Witaj Toost ma racje. niespełna 2 lata temu kupiłem zestaw Diversa 60 l... zmieniłem już filter na lepszy a w najbliższym czasie będzie modyfikacja oświetlenia, chociaż na początek dawał radę ten zestaw a przynajmniej mi się tak wydawało pozdrawiam
-
Lancer VIII kombi?
Dzięki No to już jakiś obraz mam Pozdrawiam
-
Lancer VIII kombi?
Dzięki sedan raczej odpada zwłaszcza z jak to określa żona "wiejskim skrzydłem" - mnie się podoba ale to ona ma głównie tym jeździc pozdrawiam
-
Lancer VIII kombi?
Śliczne dzięki Już się bałem że to taki kibel że nawet nikt nie chce nic napisać Podoba mi się i jest jednym z typów na następcę focusa. Pozdrawiam
-
Lancer VIII kombi?
witam jak w tytule. z czym to się je? auto dla kobiety , tzw. matki polki- pracującej, dowożącej, pod lpg. psujne? rdzewiejące? jest aż tak sztywny jak mówią? warto motor 2,0? ew. jaki tam jest automat? pozdrawiam
-
mały domek i ogrzewanie
> Witam > Znajomy chce zbudować dla siebie mały ( bardzo mały ) domek piętrowy wymiary 5x5 na parterze. > 1, Czy w taki domu warto inwestować w wodne ogrzewanie podłogowe. > 2, Czy kominek ogrzeje taki dom czy lepiej żeby była mała kotłownia plus kominek. > 3, lepiej ogrzewać drewnem czy gazem > Pozdrawiam Witaj tak mały domek to tylko podłogówka z kotłem kondensatem z zamkniętą komorą dwufunkcyjnym; bo: mały domek =małe pomieszczenia - jak powiesisz grzejnik robi się mniej ustawnie : kotłownia zabiera miejsce, kominek zabiera miejsce a taki kociołek to powiesisz w łazience a jeżeli to domek letniskowy to kominek + ogrzewanie elektryczne w 2 taryfie. pozdrawiam doczytałem nie ma gazu no to butla
-
Kupno samochodu - awaria skrzyni biegów
> Ale chwila...Po 1 w samochodzie używanym nie kończy się skrzynia czy silnik po kilku km od zakupu a > wcześniej cacy, tzn może się skończyć, czego sam jestem doskonałym przykładem, ale wtedy > uderzyłbym się w pierś i partycypował w kosztach. Jeśli auto nawet 50km nie przejechało a się > wysrała jedna z najgłówniejszych części, to nie można tego złożyć "że się nie wiedziało" i tu > prawo jest po stronie kupującego. Po tygodniu jak by mi o tym ktoś powiedział, również bym > spuścił na drzewo, bo mogłoby się stać wiele przez ten czas. > Przypadek nr dwa, jeśli sprzedaje się tanio trupa, co ma uszkodzoną skrzynię i silnik, to pisze się > o tym w umowie, w uwagach-samochód z uszkodzoną skrzynią, wada silnika objawiająca się > świeceniem checka i np kopceniem nadmiernym, wtedy nikt pretensji miał nie będzie, nawet US że > PCC3 mniejsze zapłacone, jeśli się nie wpisze nic, to kręci się bat na siebie i bierze na > klatę, że jakiś cwaniak może potem próbować wyłudzić kasę na naprawę. co do pierwszego jest jak piszesz: można wiedzieć i nie powiedzieć , można nie wiedzieć i może nagle sie wysrać... znam przypadek że 500 metrów od domu nowemu właścicielowi korba wyszła bokiem... w sumie współwina : gówniarz poszedł do spodu 1,2 a sprzedający zapomniał powiedzieć że na gazie nie ma odcinki a nie jest ustawione przejście na bene pow. pewnych obrotów - ale skąd mógł wiedzieć że gówniarz nastoletni silnik tak podkręci? co do drugiego: zapisu w umowie nie było o usterkach. był za to ślad w warsztacie gdzie byli na inspekcji - magicy frajerowi mówili co jest padnięte i że jest tylko zrobione żeby jakoś jechało ale wszechwiedzący ze szwagrem wiedzieli lepiej i nie słuchali i brali bo ich kuzyn mówił że wie co jest i to zrobi... a 2 lata temu od siostry kobieta chciała rekompensaty albo odstąpienia od umowy bo w 5 latku pękła szyba czołowa na drugi dzień. straszyła, straszyła i poszla na drzewo... więc nie twierdzę że się nie da wygrać ale jest to niezmiernie trudne i ryzykowne. czasem lepiej schować urażoną dume do kieszeni i zmienić skrzynie na używkę i cieszyć sie z jazdy niz użerać z sądami, inwestować i mieć średnie szanse na wygraną. pozdrawiam
-
Kupno samochodu - awaria skrzyni biegów
> Jestem rozsądna osobą i nie wyleciałem na sprzedającego z mordą o tym że chce zwrócić samochód itd. > Chciałem jakąś rekompensatę. Zaproponowałem 1,5 tyś. Myślałem że jakoś sie dogadam. Ale no > nie ma szans. Pomijam fakt że do telefonu dostałem nawet teściową ( nie wiem po co ) która > nie dała mi dojść do słowa > Usłyszałem że prawa w tym kraju nikt nie szanuje i żebym nie liczył ze w sądzie coś zdziałam. że > telefon jej się zepsuł i media markt nie zwrócił jej pieniedzy. Że skrzynie sam specjalnie > zepsułem, albo że mechanik cos w niej zrobił itd itd... > Po takich rozmowach dla zasady nie odpuszczę. witaj rozumie Twoja złość ale kupiłeś stary samochód i chcąc cokolwiek ugrać musisz udowodnić że sprzedający wiedział o wadzie pojazdu i Cię o tym nie poinformował. ja jak sprzedaje auto to mówię to o czym wiem i zaznaczam zawsze: nie jestem pierwszym właścicielem więc historii auta nie znam w całości - mogę odpowiedzieć na pytania z zakresu czasowego obejmującego moje posiadanie owego auta i tyle. szwagrowi nawet koleś groził bo chciał oddać auto po 3 dniach ... kupił za 9000 przy średniej rynkowej 14,500 , taniej o 2000 niż następny sortuj :"od najtańszy" wiedział że z tiptronikiem i pompą są problemy a potem miał pretensje ... postraszył i poszedł na drzewo wszystko zależy jak kupiłeś, od kogo i dlaczego skrzynia padła...od tych rzeczy zależy czy jest jakikolwiek sens dochodzenia swoich racji , no i problem finansowy... musisz włożyć i nie wiesz czy wyciągniesz. pozdrawiam i powodzenia rzyczę.
-
Renault Megane 2.0
> albo masz bardzo tanie auta albo bardzo duzo zarabiasz foka z 2002 i peugeot z 97 .... mam bardzo stare auta ale mam zamiar się szarpnąć i nieco odmłodzić a żona mówi że z wiekiem robię sie sknerowaty
-
Renault Megane 2.0
> Zgadzam się całkowicie, ale nie o tym jest mowa. > Mowa jest o mitycznej utracie wartości przez nowy, co rzekomo powoduje NIEOPŁACALNOŚĆ jego kupna. > To, czy kogoś stać, czy nie, to osobna sprawa. właśnie to że większości nie stać powoduje mityczną utratę wartości zrozum że trudniej powiedzieć nie stać mnie niż nie opłaca się a i jeszcze jedno: nigdy nie miałem tak drogiego auta, żeby kosztowało 6 wypłat pozdrawiam
-
Renault Megane 2.0
Witaj W liczbach bezwzględnych kupno nowego ma oczywiście sens pod warunkiem że tę kasę się ma - mówię tu o osobie fizycznej. W przypadku DG czasem wręcz trzeba kupić i nie ma tu co rozważać i przymierzać do osoby fizycznej. Zrozum jednak że większość kupujących to osoby fizyczne. I kupowanie auta droższego niż 6 miesięczny dochód netto jest po prostu zakupem na który człowieka nie stać, więc mimo że auto nowe jest bezwzględnie lepsze od każdej używki , to i tak kowalski go nie kupi bo go nie stać. A to że niektórzy dorabiają ideologię zamiast wprost powiedzieć że nie stać ich na nowy to inna sprawa. pozdrawiam
-
Przyjemność z jazdy - które z aut Wam ją dało?
Witaj kiedyś focus za prowadzenie w zakrętach ale nie taki jak żony tylko hb... w 3 drzwiach do tego pastuch b5 - tedeik na mocnym chipie - ale tylko na prostych - auto do bólu poprawne ale trzeba twardo hamować przed zakrętami do tego jeździłem znacznie gorszymi jak i lepszymi od wymienionych ale te lubiłem i lubię czegoś
-
Samochód powtórnie malowany-kupilibyście?
no faktycznie zjawiskowy kolor fajnie wygląda. tak jak masz kupca w miare zdecydowanego to mozna brac jednak jak na handelek to musi być cena atrakcyjna - wiesz, ludzie lubią być oszukiwani pozdrawiam
-
Samochód powtórnie malowany-kupilibyście?
> Jak w temacie. Czy kupilibyście samochód powtórnie malowany?Chodzi o to, że został mu zmieniony > zupełnie kolor. Samochód wartości ok 8 tyś klasa B. zależy od tego dlaczego był malowany i kiedy. jak świeżo to nie jak min. rok temu to jak dobrze zrobiony to czemu nie tylko cena musiała by być odpowiednio niższa. pozdrawiam
-
umowa kup.-sprzed. - jak odstąpić/rozwiązać - nietypowa syt.
witaj a nie lepiej jak już ktoś tu wspominał podrzeć te umowy k-s a na wypadek żeby nie mieć kłopotów za czyny innych użytkowników auta umowy użyczenia nieodpłatnego. Jedno z moich aut na podstawie takiej umowy krążyło po rodzinie 5 lat w tym niejednokrotnie było za granicą i na końcu sprzedałem, tzn. przyjechałem podpisać spisaną już umowę... pozdrawiam
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
witaj tak jak Ci Toost pisze, tylko jak wrak pójdzie poniżej kwoty wyceny to musisz mieć podkładkę że nikt więcej nie dawał np. aukcja allegro, oferty na maila... - mnie tak egro hestia usadziła ale w końcu wrak poszedł za dokładnie tyle ile wycenili więc było po sprawie. nawet nie wiesz jakie takie rozbitki mają branie, żeby pójść spać musiałem wyłączyć telefon - wieczorem ogłoszenie następnego dnia w południe poszedł pozdrawiam
-
Badanie techniczne pokolizyjne...?
> Z tym że jak powiedział mi diagnosta niezaleznie od rodzaju uszkodzenia i tak przegląd kosztuje i > wygląda tak samo.... kłamał? albo kłamał albo coś sie zmieniło. jak mi policjant wpisał uszkodzenie oświetlenia to zapłaciłem tylko za przegląd oświetlenia a jak mi wpisał - treści dziś już nie pomnę to miałem rozszerzony jak auta sprowadzonego Ty miałes pokolizyjne więc bez szczegółów więc... niecała 100 pozdrawiam