Zawartość dodana przez Ryb
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Pamiętaj, że MG to marka brytyjska!
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No ale w skali kraju to nasze dzieci nie pracują a my nie zmagamy się z głodem nawet jeśli stawka fachowca w Szanghaju i Warszawie będzie podobna.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No właśnie nie jestem przekonany gdy się tak wokół rozglądam.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
I inna cena siły roboczej. U nas też mogłaby taka być ale wybraliśmy w zamian inne opcje, np. niezmagania się z problemem głodu w społeczeństwie. Nie wszystkim się to oczywiście musi podobać, są tacy co woleliby głodne dzieci pracujące w fabrykach i tanie samochody.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Nie powiedziałbym że drogo i tym bardziej nie powiedziałbym, że kiepsko. Poza tym my tu nie o lokalnej produkcji a o korelacji cen różnych dóbr z siłą nabywczą obywateli.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Na mnie też. Mają stosunkowo dużo supersamochodów oraz samochodów w super wersjach, np. Mercedesy AMG, BMW M czy Audi RS lub tuningowanych przez firmy z górnej półki (Brabus, Manhart, Alpina, Mansory itd.). W Rumunii jakoś tego nie ma.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Każdy zwolennik tanich samochodów z Chin powinien sobie zadać pytanie czy wolałby żyć w Szwajcarii przy kosztach życia w Szwajcarii czy w np. Rumunii przy kosztach życia w Rumunii. W Rumunii samochody oraz usługi okołomotoryzacyjne są dużo tańsze niż w Szwajcarii ale jakoś ich motoryzacja na ulicach nie zrobiła na mnie wrażenia. Ciekawe czemu.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Może też dlatego, że produkują je w Castle Bromwich, Solihull i Halewood, a nową fabrykę chcą postawić w Somerset zamiast gdzieś w Azji.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No nie gadaj, przecież już budują, na przykład koło Jaworzna. Co prawda za pieniądze polskich podatników ale jednak.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Dodatkowo każdy wyprodukowany w Chinach a sprzedany tu samochód odbiera pracę pracownikom europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Można oczywiście się tym nie przejmować ale po jakimś czasie okaże się, że zabicie jednej gałęzi gospodarki nie pozostaje bez wpływu na pozostałe. Wysoki standard życia w Europie wynika właśnie z tego, że niektóre towary oraz usługi są tu drogie. Myślenie, że uda się utrzymać ów standard przy jednoczesnej obniżce cen lub imporcie tańszych towarów i usług jest naiwnością.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Ja bym tu się bardzo mocno zastanowił czy niedocenianie koncernów Mahindra czy Tata to dobry pomysł. Może nie są znane w świecie ale trudno posądzić je o brak pieniędzy i możliwości. Mogą z dnia na dzień kupić jakąś markę i stać się pełnoprawnym graczem. Do tego Hindusi trzymają w garści przemysł stalowy. Tak więc nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że Hindusi "nie mają zbytnio swojego przemysłu".
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
Ale ja się z tym co wyżej napisałeś w 100% zgadzam. Tylko że te okoliczności do użycia napędu występują przy niższych prędkościach. Przy prędkościach wyższych niż 70-80km/h większość zwykłych aut AWD przenosi napęd na jedną oś i musiałbyś chyba posłać je do rowu żeby druga jakoś znacząco zareagowała. Pomijam auta sportowe o dużej mocy i te, w których można wymusić napęd drugiej osi ustawieniami użytkownika.
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
ZTCP to jesteś w stanie zmierzyć jak bardzo jest napędzana. Zrób kiedyś test bo ja obstawiam, że przy prędkościach 80+ to będzie nie więcej niż 10%, czyli bez realnego znaczenia.
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
Większość znanych mi aut podczas normalnej jazdy z większymi prędkościami przekazuje napęd na jedną oś lub z tak dużą przewagą jednej osi, że ta druga nie ma znaczenia. W takich warunkach zmuszenie zwykłego auta do tego, żeby potrzebowało też wsparcia drugiej osi jest niezwykle trudne, nawet zimą. Oczywiście wykluczam auta sportowe o dużej mocy bo nie o nich jest wątek. IMO przy większych prędkościach to, czy masz 5 czy 50KM na drugiej osi nie ma znaczenia. Za to przy niskich jak widać różnica jest dramatyczna.
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
Przy wyższych prędkościach w takich autach to one już nie są potrzebne. Oprócz ewentualnej jazdy w trybie EV ale te auta chyba tego nie potrafią.
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
To trochę wygląda jakby ten silniczek na tylnej osi potrafił dostarczać jakiś tam (bardzo mały) moment obrotowy do kół tylko przez 1-2 obroty a potem się wyłączał. Jeśli akurat uda mu się w tym czasie auto popchnąć do przodu to jakoś pojedzie, a jeśli nie to już tylko bezradnie mieli przednimi kołami.
-
Yaris Cross - mild AWD, czyli niby napęd na cztery koła - co na to Toyota?
Nie no, działa świetnie, nie wiem o co Ci chodzi. Ile trzeba dopłacić za ten wypas?
-
Knujemy projekt do przetaczania tarcz
https://allegro.pl/oferta/volvo-s60-v70-xc90-tarcze-hamulcowe-komplet-tarcz-hamulcowych-00-08-15189988778 https://allegro.pl/oferta/brembo-tarcze-hamulcowe-2szt-volvo-s60-i-xc90-i-2-12615010705 https://volvocarnova.pl/kampanie/wymiana-klockow-i-tarcz-hamulcowych-w-volvo/ Może po prostu chciał na Tobie zrobić wrażenie? I chyba mu się udało.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Większy przydział przy podziale kasy ze zbiórki na serwer.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Jechałem. Ale widzę pewien brak logiki w rozumowaniu, że panaceum na kopcące auto przede mną miałaby być sprzedaż mojego diesla i zakup elektryka.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Już podczas pierwszej afery o to wnioskowałem ale podobno się nie da. Jeśli coś się zmieniło i można to kasuj śmiało.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
@format mi płaci, bo to przyciąga do forum reklamodawców. Ale ja Tobie nic nie udowadniam, bo nie Ty tutaj tworzysz niestworzone historie. Ale jak przeszukasz wątki o EV to znajdziesz kilku wesołków, którym zawsze warto coś odpisać.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Wąchanie samochodów to dziwne hobby. Co ciekawe, większość tych wąchających siedzi wewnątrz samochodów. Co jeszcze ciekawsze, są to samochody pełne tworzyw sztucznych, które nie pachną najlepiej ale i tak najbardziej przeszkadza im w czasie jazdy zapach z rur wydechowych, gdzie wtedy nikogo przecież nie ma. Ja od elektryka ze sztuczną skórą wewnątrz wolę diesla z naturalną. Dobrze wiesz, że nie o to chodzi, każdy może się zatrzymywać kiedy chce i jak chce. To z czym tu dyskutujemy to próba udawania, że nie ma ograniczeń, bo "...i tak bym się zatrzymał, żeby...". To jest ten sam mechanizm co udawanie, że w ajfonach niektóre funkcje są niepotrzebne. Gdyby ten mały zasięg aut elektrycznych oraz dostęp do ładowarek oraz czas ładowania były takie nieważne to sami ich właściciele z pewnością nie uczyniliby z tego głównego tematu dyskusji a producenci nie skupialiby się wyłącznie na tym parametrze. Wpisuję w google "Audi e-tron" i pierwszy wynik brzmi "Audi Q4 e-tron. Z jeszcze większym zasięgiem". Wpisuję "BMW i7" i pierwszy link to "BMW CHARGING: ŁATWO, ZAWSZE I WSZĘDZIE. · Ładowanie od 10% do 80% z mocą 195 kW w ciągu zaledwie 34 minut ze stacji ładowania dużej mocy". Wpisuję "Mercedes EQC" i proszę: "Poznaj oferty i usługi — Odkryj luksusowe samochody osobowe Mercedes-Benz i umów się na jazdę testową już dziś! Zasięg do 414 km, czas ładowania nawet w 40 min. Wszystko przemawia za nowym...". Wpisuję "Tesla 3" a tu: "Model 3 to elektryczny pojazd nastawiony na osiągi — ma doskonałe przyspieszenie i długi zasięg, a jego akumulator można szybko naładować", przynajmniej w ogóle wspomnieli o czymkolwiek innym niż zasięg. Zwolennicy EV próbują kpić i wyśmiewać każdego, kto podnosi temat ładowania i zasięgu a sami żyją w świecie zdominowanym przez temat ładowania i zasięgu. Nie widziałem tu ani jednej relacji z podróży, która nie opierałaby się praktycznie wyłącznie na informacjach z kolejnych ładowań i dystansów między nimi. PS. @leszcz dalej nie dojechał? Nie myśleliście żeby zrobić jakąś akcję poszukiwawczą?
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Na to właśnie wygląda. Lub zapomnieliście, skoro twierdzicie, że 6 obiadów i załatwianie po drodze różnych spraw to norma. Tylko jakoś wcześniej nikt tego nie robił.
-
Jak dojechać z Berlina do Białegostoku elektrykiem [emoji16]
Może to zły diesel był?