Zawartość dodana przez Ryb
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
No ale zostały mu jeszcze trzy więc powinien sobie poradzić. Nadal zapewne będzie szybszy na trzech kołach niż jakikolwiek diesel na czterech. No i pod maską ma mniej rury!
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
A z Tangeru do Casablanki są jakieś ładowarki? A jakby tak na pustynię pojechać pozwiedzać? Wątek oczywiście jest tylko teoretyczny bo żadna Tesla i tak się nie nadaje do zwiedzania pustyni. Co mnie przeraża to tylko ilość tych kropek na Twojej mapce. Jednak spalinowym to raz dziennie zatankować wystarczy.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Spróbuję założyć krawat i wyszukać jeszcze raz.
-
Autostrady, autostrady
Problemem nie jest to, że ktoś się w Polsce wlecze lewym pasem, powodując agresję. Problemem jest to, że jeśli wjeżdżasz poza Polską w strefę ograniczenia prędkości będąc na lewym (a właściwie na dowolnym) pasie to wszystkie pojazdy przed Tobą, za Tobą i obok Ciebie dostosowują prędkość do ograniczenia. Po prostu nic się nie dzieje. Tymczasem u nas gdy chcesz dostosować prędkość do ograniczenia to jesteś jedyny. Gdy jeszcze masz to nieszczęście być na lewym pasie to na prawy nie wjedziesz, bo jedzie on wtedy szybciej od Ciebie i nikt nie ma zamiaru Cię wpuścić (pomijam już dlaczego miałbyś uciekać na prawy - przecież ograniczenie jest dla wszystkich i gdy się skończy to Twoje wyprzedzanie będzie mogło być kontynuowane) a ci na lewym za Tobą zaczynają się wściekać co najmniej jakby im się dupa zaczęła palić. Podjeżdżanie do zderzaka, mruganie, trąbienie, wyprzedzanie prawym (uniemożliwiające zjazd na ten prawy, bo przecież się pchają) i ogólne przejawy nienawiści to norma w takich sytuacjach. Tylko dlatego, że ktoś popełnił śmiertelny grzech i postanowił pojechać zgodnie z ograniczeniem prędkości. Stąd być może niektóre moje zachowania są uważane za aroganckie ale ja jestem zdania, że jeśli ktoś w takiej sytuacji postanawia ignorować ograniczenie prędkości to niech to robi na własny rachunek i w miarę własnych możliwości. Ergo znajdzie sobie sam miejsce do wyprzedzenia/przefrunięcia/cokolwiek bez zmuszania mnie do natychmiastowego ustąpienia mu drogi. Bo ja nie widzę żadnego powodu dla którego miałbym to robić. Nie robię tego poza Polską i nigdy nikt nie zgłosił żadnych pretensji więc traktuję Polaków jak ludzi cywilizowanych, postępując w Polsce dokładnie tak samo. Niestety oni w większości wtedy się obrażają, co w sumie mnie nie dziwi bo wielokrotnie tu na kąciku udowadniano mi, że powinienem się spodziewać debila na drodze zawsze i wszędzie (np. uważać na motocyklistów wyprzedzających z prędkościami wielokrotnie przekraczającymi dopuszczalną w miejscach absolutnie się do tego nienadających) jednocześnie mając pretensje, że w związku z tym chcę traktować wszystkich wokół jak potencjalnych debili. Brak w tym elementarnej logiki, no ale kto by się logiki po debilach spodziewał? PS. Do tego nie trzeba nawet autostrady i robót drogowych. Spróbuj np. w tym miejscu zwolnić do 70 (o 50 nie piszę, bo byłoby to oczywiste drogowe samobójstwo) żeby być jedynym i zobaczyć niesamowitą agresję wszystkich wokół. https://maps.app.goo.gl/T1GPTgh5EvCC9GG48 Jeśli jesteś na prawym i zwolnisz - zostaniesz wyprzedzony na przejściu dla pieszych przez samochody jadące lewym pasem. Jeśli jesteś na lewym i zwolnisz - zostaniesz wyprzedzony na przejściu dla pieszych przez samochody jadące prawym pasem oraz te, które dotąd były za Tobą na lewym. Najlepiej jest jeśli akurat wyprzedzałeś kogoś na prawym i on też zwalnia (niezwykle rzadkie zjawisko ale zdarza się). Wtedy zrównujecie prędkość żeby nie wyprzedzać na przejściu a z tyłu zaczyna się festiwal mrugania, klaksonów i (zapewne) wyzwisk. Po przejechaniu przez przejście i zrobieniu miejsca tym z tyłu należy spodziewać się akcji "odwetowych". Dziki kraj.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Właśnie planujemy czy by latem nie pojechać do Maroka przez Gibraltar. Ciekawe ile by to było ładowań. O dieslu nie ma co pisać - po prostu pojedzie i wróci. Nie to co elektryczny, tutaj by miejsca w chmurze zabrakło na same zdjęcia spod ładowarek po drodze. A, i BTW:
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Ciągniki siodłowe? Przejedź się do miasta i policz ile ich tam zobaczysz. A potem powtórzmy ten eksperyment na autostradzie. Przepraszam ale ja nie kpię pisząc o EV. Po prostu to wszystko prawda
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
To trochę tak jak z Tobą. Źle się z Tobą gada bo sensownie odpisujesz zamiast pajacować jak niektórzy inni. O, i jeszcze muszę się z Tobą zgodzić a zupełnie nie o to mi chodziło przecież.
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
W Polsce to chyba nie, bo u nas pickup musi być 4x4, inaczej ogarnięto by dostawczakiem. Ale np. we Włoszech może mogłaby być konkurencją dla tych wszystkich cudaków typu Piaggio.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Ta, w innym wątku w odpowiedzi na 1000km zasięgu w osobówce Hanys wrzucił jakąś Teslę Semi, co niby robi średnio 1000 mil dziennie. Pomijając już porównanie ciągnika siodłowego do osobówki to potem okazało się, że to nie średnia a maksimum, dwa dni pod rząd tego nie zrobi bo zaczynała dzień ze 100% baterii a kończyła z 20% i przerwy na ładowanie musi robić co 3 godziny, co właściwie czyni ją bezużyteczną przy transporcie towarów na większe odległości. Wszystko to wynikało z materiału, który wrzucił - nie trzeba żadnej wiedzy, wystarczy czytać ze zrozumieniem. Jakby co to polecam zamiast głupich kpin. Jakaś odmiana by była.
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
A co to ma pod maską? Toyota niezbyt umie w ekologiczne napędy w tej klasie samochodów. Może tu jest problem?
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Tak i nie. Całkiem sporo pracuje ich w różnych służbach - najczęściej z profesjonalnymi zabudowami, np. Wbrew pozorom auta do użytku rekreacyjnego to niewielka część sprzedaży. I po to są różne tam Raptory, które mają ładowność 650kg. A jak ktoś zamiast Raptora kupuje zwykłą wersję to musi mieć świadomość, że kupił auto o przeznaczeniu użytkowym i nie ma co na resory piórowe narzekać, bo to najlepsze rozwiązanie do takiego auta właśnie. Ja nie narzekam, bo jak na pióro z tyłu to Ranger jest zadziwiająco komfortowy (oczywiście nie na pusto, jakieś 100-200kg z tyłu wystarczy) ale Ford akurat zawsze umiał w zawieszenia. Plusem za to jest, że po dorzuceniu kolejnych 200, 300 czy 500 kilogramów nic się nie zmienia. Tego nie dostaniesz w przypadku zawieszenia na sprężynach.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Na trzeźwo to ja bym się nie odważył na ten kącik zaglądać!
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Będą jaja jak po jakimś liftingu Musk wydłuży tę rurkę. Zwarcie do masy murowane. A co do efektywności to ja może się nie znam ale żeby mieć np. 22 stopnie w aucie to ustawiam klimatyzację na 22 stopnie zamiast mierzyć rurkę od nagrzewnicy pod maską i zastanawiać się jaki to ma wpływ na efektywność, zasięg czy feng shui. Może dlatego, że jeżdżę autem spalinowym a ono nie wymaga od użytkownika analizowania konstrukcji żeby po prostu robiło to, do czego zostało stworzone. Można mieć ten komfort, żeby nie wiedzieć ile pod maską jest rurek i do czego one służą.
-
Autostrady, autostrady
Chyba niezbyt dokładnie zrozumiałeś, bo pisałem, że jeżdżę z dozwolonymi prędkościami, wyprzedzam gdy jest ku temu sposobność bez zwiększania prędkości ponad dopuszczalną i ogólnie mam w d... że to komuś przeszkadza, bo to jest normalne zachowanie. Dziwnym trafem w cywilizowanych krajach poza Polską (bo oczywiście poza Polską istnieją również niecywilizowane) nikomu to nie przeszkadza bo wszyscy jadą dokładnie tak samo, a w Polsce kolejka pieklących się furiatów, których można mieć przy tej okazji w d... jest długa po horyzont.
-
Autostrady, autostrady
No ale 80 na zwężeniu i robotach drogowych jest takie same tam i tu. I jeśli akurat jechałeś lewym pasem wyprzedzając ciężarówki to poza Polską zarówno one jak i Ty oraz wszyscy dookoła zwalniają do 80-90 a gdy ten odcinek się skończy kontynuujesz wyprzedzanie bo ciężarówki nie przyspieszają wcale lub odrobinę a Ty wracasz do tych swoich 130 sprzed ograniczenia. A spróbuj tak w Polsce. Ciężarówki na prawym odjadą a za Tobą na lewym jest szansa na karambol.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Tak jak przez Ciebie bezużyteczność Tesli. Ale jako że żyję w zacofanej Kambodż... Wróć, Europie to chętnie usłyszałbym od Ciebie jakie to zaawansowane technologie niedostępne w Fordach oferuje w swoich pickupach konkurencja*. * Inne niż o 9m krótsza jakaś nic nieznacząca rura pod maską oczywiście, bo o tym już słyszałem i zrobiło na mnie piorunujące wrażenie, godne takiej właśnie przełomowej technologii.
-
Autostrady, autostrady
Już widzę jak w Polsce na pustej autostradzie ktoś pojedzie 80-100 tylko dlatego, że tak jest na znaku. BTW, spróbuj przez strefę dowolnych robót drogowych na A i S przejechać 80km/h zgodnie ze znakiem a potem opowiedz jak wszyscy Cię wyprzedzali a TIR za Tobą, który wyprzedzić na zwężeniu nie da rady jechał na zderzaku i mrugał długimi. Bo to klasyka w takich miejscach.
-
Autostrady, autostrady
Wystarczy jeździć z przepisową prędkością. Poza Polską nie wywołuje to absolutnie żadnej reakcji a u nas co drugiego doprowadza do furii. Na Jaguara nie mrugaja, nie wiem czemu. Ale pickup na lewym pasie powoduje jakąś alergię czy coś...
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Zgoda, Rivian jest super ale to jednak niszowa marka. Zaletą F-150 lightning jest to, że to nadal stary dobry F-150. Nie sprzedaje bo zwykle nawet nie ma aut w tym rozmiarze w ofercie a pickupy full size są dla nas za duże.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Ewentualnie kupili Forda bo F-150 lightning był pierwszym sensownym elektrycznym pikapem na rynku. Inna rzecz, że wszystkie elektryczne pikapy, podobnie jak elektryczne ciężarówki to jak na razie trochę porażka. No i jak już pisałem, ja mieszkam w Europie (co może być dla Ciebie zaskoczeniem). Tutaj Ford oferuje najlepsze pikapy, głównie dlatego, że pozostali oferują gorsze.
-
Autostrady, autostrady
Brawo Ty! Ja praktycznie w ogóle bo tempomat ma radar i hamuje sam gdy trzeba. Jak wyżej, ale doceniam fakt, że sobie coś wymyśliłeś i następnie z tym polemizujesz.
-
Tesla Y czy Mustang-e ?
Twoi ziomale kupili 26 milionów sztuk tego modelu ale oczywiście Ty wiesz lepiej.
-
Autostrady, autostrady
Ja jestem królem przy 130.
-
Autostrady, autostrady
Nikt Ci nie broni ustawić tempomatu na 130km/h. Ja tak robię. Po 2500km autostradami w zachodnim świecie, gdzie nikt nie podjeżdża do zderzaka, nie pogania światłami, nie prowokuje sytuacji niebezpiecznych po przekroczeniu granicy w Gorzyczkach PIERWSZY napotkany w Polsce samochód próbował mnie zepchnąć z drogi. Wygrałem przy okazji zakład. Następnie na odcinku Gorzyczki-Katowice ponad 10 razy mrugano mi światłami lub podjeżdżano do zderzaka. Wygrałem więc kolejny.
-
Pick-up 3×N - Najtańszy, Najprostszy, Najdłuższy
Spróbuj wrzucić tonę ładunku na pakę to szybko zmienisz zdanie.