Zawartość dodana przez Ryb
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
A jak znak pionowy będzie zaśnieżony, wywrócony, w rozmiarze lub kolorze niezgodnym z rozporządzeniem to oczywiście go zignorujesz i będziesz twierdził, że prawo nie nakazywało Ci się do niego stosować? Jak długo sprawa dotyczy np. parkowania to może nawet uda się coś ugrać. Ale jeśli w takiej sytuacji spowodujesz wypadek i ucierpią ludzie to każdy sąd, a nawet Policjant pokaże Ci, że z udającego idiotę można błyskawicznie stać się idiotą prawdziwym. Człowiek niepotrafiący się zorientować kto ma pierwszeństwo w sytuacji z obrazka lub udający, że nie potrafi się zorientować jest w moim mniemaniu kompletnym i niebezpiecznym debilem, który nigdy nie powinien mieć prawa jazdy. Mam nadzieję, że sądy podzielają te zdanie.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
No. Ale pozwalają zorientować się kto tu może mieć pierwszeństwo. Rozsądny człowiek więc go ustąpi. Idiota natomiast zignoruje i będzie się kłócił. I zmieniam zdanie - nie ma tu mowy o udawaniu idioty. Do tego to trzeba być prawdziwym idiotą.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Jeśli się ktoś zagapi to się zagapi. Jeśli jednak się nie zagapi i zignoruje znak celowo a potem twierdzi, że się zagapił to właśnie tym samym udaje idiotę.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
No, właśnie o tym mówię. Można udawać idiotę ale nie trzeba.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Akurat te trójkąciki to znak P-13 i w odróżnieniu od kostki brukowej jest ważny.
-
Otomoto Klik
A ja myślę, że producent wie lepiej jak usterkę usunąć (nie dotyczy Fiata ). Oczywiście Ty i Heniek jesteście od niego mądrzejsi. Taki jesteś sprytny, że jeździsz do mało sprytnego mechanika? To niezbyt dobra rekomendacja. No, za każdym razem Cię to spotyka w ASO, do którego przecież nie jeździsz. A te ASO co mają własne lakiernie i blacharnie to wybudowały je tylko dla niepoznaki oczywiście. Wewnątrz służą one tak naprawdę za magazyny chemitrailsów.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Jak są znaki to po znakach. Jak ich nie ma to użyj rozumu. Co jest w tym dla Ciebie niejasne? Ale czy Ty wiesz do czego służą znaki czy za wszelką cenę próbujesz udowodnić, że nie wiesz? A co Ty proponujesz w zamian?
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Warto też rozumu użyć ale to jeszcze bardziej niepopularne jak widać.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Brak oznakowania drogi z pierwszeństwem to częsty grzech, nie tylko przed marketami. Ale grzech wybaczalny bo jeśli nie masz pewności czy masz pierwszeństwo a je w rzeczywistości masz to nic nie stoi na przeszkodzie żeby się upewnić przed kontynuowaniem jazdy. Gorzej w drugą stronę.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Tak. Powinieneś się opierać na znakach. Dziwi Cię to, że w ruchu drogowym opieramy się na znakach?
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
No ale tak trochę jest. Oczywiście oznakowanie skrzyżowania to ewidentny błąd i niedopatrzenie ale jeśli pogoda pozwala dostrzec te trójkąty to trzeba być idiotą żeby udowadniać, że skoro nie ma znaku to dobrym pomysłem jest ignorowanie ich.
-
Poziome "trójkąciki" bez znaku "ustąp pierwszeństwa".
Brak znaku nie zwalnia Cię z ustąpienia pierwszeństwa jeśli okoliczności pozwalają na zorientowanie się jak to pierwszeństwo może w danej sytuacji przebiegać. Udowadnianie czegokolwiek innego w sytuacji jak na obrazku byłoby tak naprawdę udowadnianiem, że udowadniający jest idiotą.
-
Otomoto Klik
Można, tylko to chyba nieekologiczne. Ale zdradzę Ci pewną ciekawą rzecz - od czasu do czasu wymieniam cały samochód, i to nawet jeśli nie wystąpi w nim żadna usterka! Chcę powiedzieć, że projektant i producent wie chyba najlepiej co jest optymalną procedurą w danym wypadku. Nie tylko pod kątem czy usterka została usunięta ale również na jak długo. Oczywiście niezależny mechanik w stodole może mieć swoją koncepcję na bycie sprytniejszym od producenta, tylko dlaczego w tej sytuacji nie zrobi tego lepiej sam i nie zostanie producentem? Równie ułomna jak te dobre rady, bo bez trudu znajdziesz ludzi, którzy serwisowali poza ASO i mieli jakieś problemy. Rzekłbym nawet, że serwisujących poza ASO i mających problemy jest więcej niż serwisujących w ASO i mających problemy.
-
Nowa Toyota Corolla Cross
Nie trzeba. Zobacz tu, mimo że jest twardo i auta mają więcej niż 40KM na tylnej osi to nie dają rady. Elektronika obcina moc i jest za mało momentu na dociążonym kole. Z tą Toyotą najprawdopodobniej będzie tak samo bo już RAV4 z motorem elektrycznym na tylnej osi szału nie robiła i też w takich sytuacjach się poddawała.
-
Nowa Toyota Corolla Cross
No, to się powinno udać. Jeśli ta droga nie będzie zbyt piaszczysta.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Auto by zyskało na tym, bo przez tą CVT elektronika musi ograniczać moment co czyni to auto niemal bezużytecznym w terenie. Dobry napęd pozostaje niewykorzystany. Tu fajny filmik z tego:
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Ale tam mają też inne silniki. Już nie wspominając o zupełnie innej specyfice rynku.
-
Nowa Toyota Corolla Cross
No ale 41KM może nam dać jakieś pojęcie jak to będzie działać. Na moje oko to nie jest za dużo. Na śnieg może i wystarczy ale z kopnego piachu nie wyjedzie.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Niby tak, ale to że sprzedają 100% zasobów wynika z tak niskiej podaży a nie z tak wysokiego popytu.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Tam to brakuje turbo po prostu. Bo zarówno Forek XT jak Outback z dieslem i CVT jeździły naprawdę fajnie (symulując biegi). Zresztą ten sam problem jest w Mitsubishi. Wolnossący Outlander z CVT to kupa a Eclipse Cross z turbo i CVT to zupełnie inna liga. Turbo jest IMO w takich autach konieczne żeby auto miało moment z dołu i CVT nie wchodziła na te koszmarne wyjące obroty przy próbie przyspieszania.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Dobre zawieszenie i dobry silnik oczywiście. Z tym, że zawieszenie dla bezpieczeństwa powinno być zawsze trochę lepsze od silnika. BRZ to akurat jest IMO fun-car i jemu prędkość niepotrzebna bo służy do zabawy w drifty i inne takie. Ale IMO Outbackowi czy zwykłemu forkowi brakuje co najmniej po 50KM. Oczywiście wersje H4 czy XT ratują sytuację ale chyba już ich nie ma w EU i zostały stanowczo za słabe jednostki teraz. Niestety w cenie mocniejszych jednostek konkurencji, co nie może nie zabić sprzedaży.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Mnie właśnie to zawsze w Subaru wkurzało (między innymi oczywiście), że większość oferowanych silników nie nadążała za możliwościami zawieszenia. Trochę kicha jak auto może więcej a silnik nie daje więcej.
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Testowałem ostatnio Jaga E-Pace 2.0 turbo 250KM. Mój ma 200KM więc byłem ciekaw jak te dodatkowe 50KM wpływają na spalanie. Spalał mi mniej więcej tyle samo ale auto miało w komputerze historię podróży i znalazłem tam m.in. trasę długości trochę ponad 100km ze średnią prędkością 83km/h oraz spalaniem 6.1l/100km. Rewelacja.
-
Rav4 HEV 4x4 2022
Pika, pika a gdy nie ma reakcji to się zatrzyma i włączy awaryjne. VW też tak mają.
-
Rav4 HEV 4x4 2022
A to trochę zmienia postać rzeczy. Czyli Ranger z dieslem pali tyle co hybrydowa RAVka z przyczepą. Chociaż pewnie prędkości też są nieporównywalne. BTW, mam zamiar w najbliższych miesiącach pojechać ze 2-3 razy gdzieś z przyczepą. Ciekawe ile mi wtedy spali.