Zawartość dodana przez tjaszo
-
Szkółka motocyklowa dla dzieci?
> napisz gdzie mieszkasz to popytam czy jest jakiś klub w pobliżu Wrocław, ale moge gdzies w okolice sie z synem przejechac ostatecznie pojade do walbrzycha na probe i sie zobaczy czy mlody sie nie wystraszy motocykla... bo checi niby sa, ale... czasami trzeba troche dorosnac do niektorych rzeczy zeby sie dalo strach pokonac - tak bylo z jazda ze mna na motocyklu - na baku bez problemu ale jak troche wyrosl i przestalo byc wygodnie to z tylu sie bal jezdzic... dopiero teraz mu przeszedl strach i znowu jezdzimy bez problemu dlatego nic na sile - chcialbym pojechac raz zeby chociaz sprobowal, potem jeszcze z raz czy dwa czy mu nie przejdzie, a dopiero potem moglbym go zapisac od szkolki, czy cos mu tam kupic do jazdy (w sensie jakas solidniejsza zbroje czy dedykowane buty)
-
Czy już wspominałem...
> Panowie, a jak to jest z tymi 125tkami i ich Vmax (110-120km/h)!? > Można to jakoś odblokować, np. w duke'u, żeby jechało szybciej, czy te agregaciki już po prostu > więcej nie mogą. > Nie wyobrażam sobie wyprzedzania w trasie z ograniczoną vmax do 110 km/h. hmm... cos mi sie nie skleja 125CC i trasa oraz 110km/h i miasto poza tym lekki maly jezdziec pojedzie szybicej niz taki... wiekszy i najprostsza znana mi metoda odblokowanie 120+ polega na odelżeniu jezdzca
-
Szkółka motocyklowa dla dzieci?
> koło mnie:-) piłuja praktycznie co niedziele widze ze przemigrowales z WRC->3Citi maja tam jakas fajna robote w IT? bo moze tez bym nad morze przemigrowal
-
Szkółka motocyklowa dla dzieci?
> popytaj w klubach motocrosowych na pewno maja tam ekipe dzieciaków > w Gdańsku to bym ci pomógł ale na śląsku to nie znam ludzi > z crosa łatwo później przesiąść sie na maszyne żużlową > tu masz taką szkółke z Gdańska google praktycznie tylko ich wypluwa jesli chodzi o szkolki moto dla dzieci :/ niestety nasze autostrady są... wiec dojazd co weekend na morze moze sie nie udac juz latwiej by mi bylo dojechac gdzies do niemiec - w sensie duzo szybciej co do podpytywania to... jeszcze nie wpadlem na zaden formalnie istniejacy i faktycznie dzialajacy klub we WRC, raczej male nieoficjalne grupki zapalencow :/ ale szukam pilnie
-
Mały kufer do miasta
obiecane fotki z kufrem: w wersji extended - z doczepiona 'kabinowka' w miejscu pasazera - jak widac mozna jeszcze na gore wrzucic calkiem sporo gratow sama plyta
-
Szkółka motocyklowa dla dzieci?
Hejka, moj syn ma nowego idola - Tai'a Woffinden'a i teraz jego marzeniem jest autograf Tai'a oraz mozliwosc jezdzenia jak Tai... wiem, powtarzam sie z tym Tai, ale tak mniej wiecej wyglada moj dzien od niedzieli - tylko Tai i Tai, i zuzel i Tai poczytałem o lidze miniżużla i wyglada zachecajaco, ale... tor w Bąkowie (niedaleko Wroclawia) nie dziala i moze sie podniesie jak sie dogadaja z WSM z Walbrzycha... w Walbrzychu minizuzel nie dziala (mimo ze mieli wielkie checi) bo... nie maja toru :/ ale jak sie dogadaja z ludzmi z Bąkowa to beda tam trenowac . Pozostaje motocross w WSM i pewnie to jest jakas opcja, ale troche daleko no i mimo wszystko wolabym (mini)zuzel a nie 'bloto' wiec moze ktos z was kojarzy jakas dziecięcą (od 6-7lat) szkolke motocyklowa/zuzlowa/ albo ostatecznie cross ale blizej wroclawia niz walbrzych? Teoretycznie moglbym po prostu mlodemu kupic jakiegos minicrossa, ale poniewaz sam jestem cieniutki technicznie - jak to samouk , to wolalbym zeby On pierwsze "kroki" na motocyklu stawial pod okiem instruktora ktory bedzie potrafil pokazac/przekazac wiedze o dobrej technice jazdy i bedzie na biezaco korygowal ew. podstawowe bledy ktorych ja pewnie nawet nie bede swiadomo.
-
Sofa/narożnik ze skóry naturalnej
> Dwoina: > Dwoiny i są bardziej podatne na pękanie niż skóry licowe. > W wypadku uszkadzenia dwoina strzępi się, oraz jest bardziej podatna na pęknięcia niż skóra licowa. Quote: Przemysł Meblowy W branży meblarskiej górna warstwa dwoiny została tak wykończona, żeby możliwe jak najbardziej przypominała skórę z jej naturalnymi cechami, tj. blizny, znamiona itp.Skórę tego typu nazywamy "wytłoczoną górną warstwą lica" lub "eko-skórą". W ekoskórach na wierzchnią warstwą nanoszona jest folia poliuretanowa. W życiu codziennym w niewielu przypadkach rodzaje skór meblowych są oznaczone poprawnie. Większość dwoin jest uznawana za "prawdziwe skóry" ponieważ spełniają określone normy. Brak jednoznacznego podziału dwoin, powoduje że skóry cieńsze są dodatkowo powlekane powłoką poliuretanową, aby spełniały określone normy dotyczące grubości. Tego typu praktyki wprowadzają w błąd konsumenta. patrząc na to co napisales to moj sasiad ma (eko)skórę z "wytłoczoną górną warstwą lica" natomiast ja mam "cieniutka" dwoinę licową - czyli dosc droga 'prawdziwa' skore nawet na zdjeciu z twojego linka widac ze licowa jest ciensza niz ta dolna edyta: problemy z obszyciem kierownicy znane uzytkownikom NB wskazuja ze mamy dwoine a nie skore licowa i pewnie dlatego bez problemu kierownice byly naprawiane na gwarancji
-
Sofa/narożnik ze skóry naturalnej
> To, że naturalna, jeszcze nie znaczy, że dobra. Ma być gruba. Podobno potrafią skórę podzielić na > dwie warstwy (a podobno i więcej) i taką wersję budżetową sprzedać taniej. Wiadomo, że nie > wytrzyma tyle, co "pełna" skóra. skora nie ma byc gruba ona ma by dobrze wyprawiona Jak jest dobrze i cieniutko wyprawiona to jest dopiero szal... i niestety wtedy cena jest gruba
-
Sofa/narożnik ze skóry naturalnej
> Używacie ?? Właśnie stoję przed wyborem i nie wiem czy zdecydować się na jakiś lepszy materiał, > teraz popularny jest jakiś Aquaclean czy właśnie na skórę ?? > Osobiście bardzo podobają mi się skórzane, ale słyszałem opinie że w zimie zimnie i nieprzyjemnie > się siedzi. Znowu w lecie siadanie z krótkich spodenkach oznacza znowu klejenie się do skóry. > Jakie macie doświadczenia w tej kwestii ?? mam i na poczatku troche mialem watpliwosci, ale od kiedy mamy dziecko to dziekuje za to ze kupilem skore a nie material - wszystko sie daje zetrzec, rozlane napoje mleko, lody, rozciapana czekolade, itp. U mnie skora jest zwykle chlodna i siedzi sie przyjemnie, zupelnie inne odczucie niz skorzana tapicerka w aucie - kanapa w mieszkaniu sie tak nie nagrzewa jak tapicerka w aucie, nie siedzisz tez w bezruchu tyle czasu co na trasie w aucie... generalnie uwazam ze to byl dobry zakup PS. mam jasna skore ale wysokiej jakosci i cienko wyprawiona - czyli bylo drogo, sasiad robil u tego samego meblarza ale ma gruba ciemna skore (byla wyraznie tansza) i u niego po paru latach widac ze jest zmeczona zyciem i od poczatku w dotyku byla inna niz moja. U niego sie siedzi jakos mniej przyjemnie ale to moze byc subiektywne
-
Łatanie dekli silnika...
> Z cynkiem nazywa się to znal daje sie spawac bez problemow? czy wiedza tajemna potrzebna? czy jednak isc w te kity na zimno?
-
Łatanie dekli silnika...
> Jak amelinium to dziesz do spawacza i ci ją zaspawa, potem ewentualna obróbka żeby jakiś wyglądało. podobno zwykle takie dekle to stop amelinium z czyms i sporo osob pisze ze proba spawania takich dekli (z roznych motocykli) konczyla sie jeszcze wieksza dziura podobno te kleje/kity do spawania na zimno daja rade wiec szukam dodatkowych opinii od Was - moze juz ktos cos tym latal i bedzie mial konkretne zdanie na ten temat
-
Łatanie dekli silnika...
Wytarłem sobie (o asfalt ) dziurke w deklu alternatora w motocyklu - zeszlifowana krawędz dekla, dziurka srednicy moze 5mm. Dziurka jest jak widac niewielka i jak ktos sie nie przyjrzy to nie widac, ale wolalbym nie łapać tamtedy wody do alternatora. Co myslicie o zaklejeniu tego kitem typu "Cx-80 Stikweld" ? Albo może polecicie cos innego? Ew. da się to jakos napawac/naspawac zeby wiekszej dziury nie zrobic? 
-
Fiat AEgea
> Jak często kupujesz tv 60"? Naprawdę nie zlecasz żeby Ci dowieźli? 60" to przyklad, wiekszym problemem byl rowerek syna - za maly na bagaznik rowerowy a za duzy zeby go wrzucic na raz do sedana. W hatchbacku miescil sie bez problemow, zarowno w moim NB jak i ojca fabii
-
Fiat AEgea
> Codziennie wozisz telewizory 60"? > Miałem sedana - i to klasę B. Z pakowaniem nigdy nie było problemów - a przez 7 lat jeździłem co > roku i nad morze i w góry (4 osoby, w porywach do 5). mam NB - hatchback i Ave - sedan. I powiem ci ze jak mam sie zabrac z rowerkiem, grillem i innymi smieciami na weekendowa wycieczke do lasu to wole NB mimo ze ma 100litrow mniejszy bagaznik... ale moge zlozyc siedzenie i rowerek po prostu wkladam w calosci, a do sedana musze go troche rozkrecic bo nie da sie usunac polki pod tylna szyba Poza tym w sedanie mam gleboki bagaznik wiec musze 'nurkowac' pod półką az do oparcia siedzen zeby cos wyciagnac, albo musze wyjac wszystko z przodu zeby wyciagnac cos z koszyka ktory jest przy oparciach siedzen... w hatchbacku nie mam takich problemow bo cala powierzchnia bagaznika jest dostepna od gory Dlatego najprawdopodobniej nastepnego auta ktorego bede szukal to liftback, ewentualnie kombi, mozliwe ze hatchback ale raczej nie sedan
-
Fiat AEgea
> Pokrywa bagażnika jest nieduża, więc "sedanowość" nie będzie przeszkadzać przy pakowaniu. > Nie bardzo rozumiem ten zachwyt nad litfbackami. ze wzgledu na otwor zaladunkowy... do liftbacka wrzucisz telewizor 60" a do sedana nie przepchniesz go przez otwor zaladunkowy... i co z tego ze bagaznik >500litrow jak mozna go wypchac tylko malymi torbami
-
Wybór nowego moto.
> Bardzo ładny. Ciekawe ile takich maszyn można kupić obecnie w Polsce za 5 tys. 1 na 1000? To > oznacza, że trafienie takiej sztuki to cud. Dlatego mi szkoda czasu i nerwów. wbrew pozorom w budzecie za 5kpln mozna wybierac, ale nie szuka sie wtedy najpopularniejszych marek tylko wlasnie takie klasyczne nakedy. Mlodzi gniewni nie sa nimi zainteresowani bo nie wyglada na sciga, parametry tez nie zachwycaja - bo to ani liter, ani 100+KM, na forach pisza ze sa klopotliwe w utrzymaniu bo niby czesci drogie i trudno dostepne, itp. A w rzeczywistosci troche kasy, czasu i checi i za stosunkowo niewielkie pieniadze mozna miec fajny motocykl z niezniszczalnym olejakiem . Oczywiscie im mniej kasy na start tym wiecej na dopieszczenie, ale w 5-7kpln mozna miec juz cos sensownego z niewielkim budzetem na pakiet startowy... a reszte z czasem tez mozna wyprowadzic
-
Wybór nowego moto.
> ja widuję wiele, ale przeważnie są starsze... poza tym nie demonizujmy - wymiana połowy moto > (wszystkie łożyska, tarcze, uszczelniacze) to nie jest jakiś kosmicznie duży koszt. a jak > potrafisz to zrobić sam, to wogółe. ważne żeby silnik był ok. kwotowo koszt pewnie nie duzy... ze 3-5kpln zeby bylo porzadnie - same tarcze hamulcowe potrafia kosztowac 1kpln, do tego opony, zawieszenie... jak ktos kupuje motocykl za 3-5kpln to (zwykle) raczej nie po to zeby podwoic jego wartosc w ciagu roku czy dwoch... wiec potem jezdza wynalazki powiazane na trytytki, z silnikiem poklejonym na silikon i z przezroczystymi tarczami hamulcowymi... Ja swoj motocykl kupilem bo to moje marzenie bylo - ten konkretny model (niestety nie udalo mi sie znalezc ze szprychami...) i inwestuje w niego raczej kolekcjonersko... bo jakbym podliczyl ile na niego wydalem to prawdopodobnie porownywalnie kosztowalby mnie nowy albo prawie nowy motocykl tej klasy (naked, ~70KM mocy) > a ok 15 lat i stan idealny - mój bez fotek to wiesz
-
Wybór nowego moto.
> Jak moto ponad 15-letnie może być w "eleganckim" stanie to chciałbym ten san "elegancki" > zobaczyć... Ja moto w tym wieku nie widziałem nawet w stanie średnim. Ani jednego. zapraszam do WRC moj Zep ma 20lat i jest 100% oryginal, a obecnie stoi u mechanika bo trzeba mu bylo rozrzad wymienic jak wroci to wrzuce fotki aktualne z _dedykowanym_ stelazem SHAD'a i kufrem centralnym PS. 3lata temu kupilem go za 5kpln
-
Mały kufer do miasta
> Widziałem B33NMK. Jak dla mnie niczym się on nie różni od E300NT2, który kosztuje 2 x mniej roznica jest podstawowa drogi Watsonie! ten drozszy jest najmniejszym kufrem do monokey - czyli dla ludzi ktorzy na miasto potrzebuja cos na kask, a jednoczesnie moga (bez narzedzi) zamontowac wielki case na wakacje. Ten tanszy jest do monolock czyli dedykowany dla skuterzystow i tych ktorzy tylko dookola komina lataja i nic poza sporadycznie kaskiem nie potrzebuja chowac do kufra
-
Mały kufer do miasta
> , teraz zauważyłem > Byłem wczoraj w Hondzie, ale mało czasu było. Przymierzałem E460, ale wg. mnie to za duże trochę > jest. btw. przeciez jest maly monokey... B33NMK ewentualnie mozesz sprobowac z V40
-
Mały kufer do miasta
> DL'ka z zasady jest wielka krowa, więc takie 40 litrów to się jakoś na niej chowa > Wygląda całkiem przyzwoicie z tym boxem > Dużo tutaj daje fakt, że za siodłem masz sporo miejsca na kufer. Normalnie stelaż wystaje poza > obrys motocykla i wtedy nie wygląda to zbytnio estetycznie jak napisalem - pogladowe foto ja mam Zephyr 750, ale IMHO tez nie wyglada zle - jak moto wroci z serwisu (moze juz w piatek) to cykne Ci fotke. W sumie nie wiem jaki masz motocykl, ale chyba najlepiej bedzie jak sobie podjedziesz do sklepu i przymierzysz taki box na swoj motocykl - ja zaczynalem od 29litrow, ale jak przymierzylem kask do srodka to mi troche mina zrzedla , potem znalazlem sklep gdzie wlasciciel mial na swoim motocyklu tego shada i po przylozeniu do mojego motocykla doszedlem do wniosku ze 40litrow bedzie optymalnie - jeszcze dosc waski a juz dosc pojemny btw. poniewaz jedyny wciaz produkowany dedykowany stelaz do mojego 20letniego zephyra to shad wiec jakos nie mialem dylematow co do producenta boxa - i nie musialem wybierac miedzy givi, kappa czy innymi chinskimi wynalazkami Jesli ty masz plyte GIVI to potraktuj moja opinie jako punkt na korzysc 40litrowego topcase - czyli najmniejszego ktory pasuje do twojej plyty bez przerobek czy przekladek.
-
Mały kufer do miasta
> Potrzebuję małego kufra do latania po mieście. Do wożenia mam jedynie pokrowiec i jakieś > zabezpieczenie (disclock etc.). W zasadzie nic innego nie potrzebuję tam pakować. Może od > czasu do czasu jak mnie sytuacja zmusi to wepchnąłbym tam swój nocnik, ale z racji obawy przed > zajumaniem nie robiłbym tego zbyt często. Na ewentualne dłuższe wyprawy mam 2 boczne kufry, > stąd myślę, że pchanie się w uniwersalny duży kufer centralny mija się z celem. > Aktualnie mam stalaż 7.5kg z płytą MONOKEY, ale ciężko znaleźć coś małego z GIVI (~30L) w tym > standardzie. > Z mniejszych boxów to już tylko MONOLOCK, no ale właśnie ten standard z kolei przeznaczony jest > niby do skuterów - słabsze zapięcie. Zastanawiam się mimo wszystko, żeby spróbowac tego > MONOLOCKA. Jakoś nie widzę specjalnie sensu wożenia powietrza w kufrach MONOKEY +40litrów > jeżdżąc wyłącznie po mieście. Z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że taki mały kufer jak ten > E300 może wyglądać dość śmiesznie na litrowym sprzęcie > Co radzicie? ja ostatnio kupilem SHAD SH40 Cargo foto pogladowe: w 40litrach miesci sie moj integral i jeszcze jakies rzeczy, jak musze to upchne kurke i kask. Zwykle woze w nim kask syna i drugie sniadanie do pracy Dodatkowo awaryjnie moge cos zamocowac pasami do cargo na wierzchu boxa. Mniejszy IMHO bylby dla mnie za maly - w sensie potrzebuje miejsca na kask i troche, z drugiej strony wiekszy (na 2integrale) moze i bylby lepszy bo moglbym zostawic oba kaski jak idziemy z synem do sklepu, ale wydaje mi sie juz za szeroki do przeciskania sie w korkach. ps. dorzucilem jeszcze akcesoryjne oparcie do mojego boxa wiec mlody w razie czego daleko do tylu nie poleci
-
nowe 2.0 TSI - można chipować bez utraty gwarancji?
> Power Pack? jak toyota podnosi moc? sterowniki Denso sa nie do ruszenia. Boxa fabrycznie laduja? sie to nazywa PowerBoost - i to jest fabryczny box z pelna gwarancja itp. Mozna go kupic jako jedna z wersji wyposazenia/silnika ew. potem dokupic jako opcje jakiś tekst Quote: Polski oddział Toyoty wprowadził do oferty wzmocnione wersje swoich modeli - Powerboost. Charakteryzują się one wyższą mocą i momentem obrotowym, co znacząco poprawia osiągi. Odmiany Powerboost będą dostępne w modelach Avensis, Hilux, Land Cruiser 150 i Land Cruiser V8 wyposażonych w silniki wysokoprężne. Większa moc będzie dostępna dzięki modułowi Diesel Engine Performance Kit, dostępnemu z silnikiem 2,0 D-4D (Avensis), 2,5 D-4D i 3,0 D-4D (Hilux i Land Cruiser 150) oraz 4,5 D-4D (Land Cruiser V8). Moduł, bazujący na technologii fabrycznej producenta, pobiera informacje z 8 czujników, uwzględniających m. in. parametry pracy silnika czy położenie pedału przyspieszenia.
-
nowe 2.0 TSI - można chipować bez utraty gwarancji?
> ale za to zupełnie nie jedzie już powyżej 120 > btw. moja zabawka wg niektórych źródeł ma nieco poniżej 3sek do 100 i nawet może w to uwierzę, bo > bydle niechętnie bardzo idzie na koło:) i można sobie na dużo pozwolić na starcie:) > ale nadal to nie ma znaczenia, bo przecież jezdzimy zgodnie z przepisami na tym kąciku. ale ja naprawde jezdze zgodnie z przepisami i to ze powyzej 120km/h musze sie mocno trzymac zeby mnie nie zdmuchnelo to mi zupelnie nie przeszkadza bo przeciez w miescie i tak max 60 (w nocy)... no chyba ze znasz przepis ktory zakazuje mi sie katapultowac od 0km/h do 50km/h w czasie zdecydowanie ponizej 3sec albo hamowac przed nastepnym czerwonym zanim ci na poprzednim sie zorientuja ze juz od 2sec maja zielone i w sumie moga ruszac
-
nowe 2.0 TSI - można chipować bez utraty gwarancji?
> Ciekawe, czy ktoś kiedyś chipował Bentley na 100% w WRC jest warsztat tuningowy (przy ul. Kochanowskiego) gdzie tuninguje sie drogie fury... na przeciwko wymieniam opony i czasami sobie podejde popatrzec przez witryne co tam na podnosnikach wisi i ... zawsze grube porsche, merce itp. Jakiegos Benka (albo RR) tez widzialem, ale trudno mi okreslic czy odbudowywali z przystanku czy jakis ostry tuning szedl, bo auto mialo wybebeszony caly przod a silnik stal na wozku obok edyta: o ten serwis