Zawartość dodana przez tjaszo
-
AC w aucie >>10 letnim
> Sorry, zakładałem że to auto za 90 tyś to nówka. zalozenie bledne - nawet ostatnio ktos tu dyskutowal o uzywanym RS6 za ponad 200kpln
-
3DSosu.
> Mam nadzieję, że uda się podtrzymać wątek konstrukcyjny > Na dzień dzisiejszy projekt dostał nową przekładnię o "mocy" 180kg co to robi?
-
AC w aucie >>10 letnim
> W takim pakiet wychodzi taniej niż zwykłe AC z full zniżkami. pod warunkiem ze lapiesz sie na pakiet , a ztcp to max 3letnie sie lapia, wiec wiekszosc "prestiżów" juz sie na pakiet nie lapie, a to mimo wszystko nadal drogie (przynajmniej sercu) auta
-
AC w aucie >>10 letnim
> Dlatego jak ktoś ma w plananch zakup droższego auta to warto płacić małe składki za AC w starym > pojeździe dla samych zniżek. ja tam uwazam ze AC warto placic - zawsze w razie "W" cos tam sie odzyska... nawet jesli mialby byc na niedrogi rower a dodatkowo na tanim aucie mozna sobie nazbierac % i jak wpadnie lepsze auto to bedzie jak znalazl
-
Wybieramy auto służbowe.... burza mózgów
> Aha...to może lepiej służbowy bilet miesięczny + rower? > Fascynuje mnie ta wartość...135 g/km...ale dlaczego nie 121 g/km? bo pewnie bylo ukladane pod konkretna klase pojazdow zeby czasem pracownicy nie latali lepszymi autami niz zarzad
-
AC w aucie >>10 letnim
> Nie liczy się, niestety. zalezy od ubezpieczyciela, ale raczej nie nalezy sie spodziewac przeliczania 1:1. Kolega ostatnio bral AC na kolejne auto i cos mowile ze przy max znizkach na OC dostal 20% na AC (ale gdzie to nie pomne)
-
Kia Sportspace - koncept
> Optima wygrywa wyposazeniem jednak silnikowo troche odstaje. A i archaiczna nawigacja. dramatu nie ma ale porownuje z Avensisem w ktorym tez szalu z silnikami nie ma a co do nawigacji to... dziala, podobnie jak w Ave, ale obie szalu nie robia - przy czym uwazam ze to jest raczej zaleta, bo bez cudowania doprowadzaja do celu PS. optima jechalem na jezdzie probnej, wiec moze po prostu navi mnie nie zdarzyla zirytowac
-
Kia Sportspace - koncept
> Bez przesady jest drogo a nie oferuja nic wiecej niz konkurencja. Teraz dobra alternatywa jest np > Nissan Pulsar. A ceed no coz ani silnikowo nie poraza ani wyposazenie. w klasie ceed nie oferuja, ale optima to mysle ze ma (jeszcze) calkiem niezly stosunek wypasu do ceny... w kazdym razie gdybym mial 120kpln do wydania na tego typu auto to rozwazalbym optime jako alternatywe dla avensisa czy nawet passata/insigni. Powiem nawet ze rozwazalem zakup uzywki ale sie okazalo ze sensownego jeszcze nic nie ma - za krotko na rynku
-
Kia Sportspace - koncept
> Przyznaję, że Kia mnie mile zaskoczyła: fajna kontynuacja/rozwoj Optimy... ciekawe jak bedzie wygladala wersja produkcyjna, ale ja jestem na TAK i bralbym PS. Optime tez bym wzial, bo cenowo wygladala rozsadnie szkoda tylko ze budzet mialem polowe za maly i wzialem uzywanego japonca
-
Jako że ferie ferie i po feriach-dawać średnie spalania tras
> Czysto kronikarsko: > Pacjent: Insignia kombi 2.0L ON 160KM + box na dach coś ponad 500L > 4 dusze na pokładzie+6 kompletów narciarskich > trasa: 2845km 80-90% Autostrady > średnia z kompa 110km/h -średnie spalanie z kompa 7,4 - > To nie TDI więc mi nie przybywa wraz z kilometrażem :-)))) ;-) liczy sie?
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
> Czyli musiałoby to być coś w podobie rampy dobrze kminię? ten system nad którym pracujemy z ojcem > to raczej do przezimowania maszyny w garażu z uniesieniem jej tak, żeby zaoszczędzić miejsce. > gdybyś dał radę cyknąć fotki sytuacyjne do piątku to byłoby będę u ojca i zobaczymy co da się > wymyśleć. no wlasnie chcialem zobaczyc 'to uniesienie' doedytowalem, ale jescze ci napisze ze jak gadalem w weekend jeszcze z ojcem to cos wspominal ze chce dobudowac mini suwnice w garazu, bo zuraw warsztatowy czasami za malo dla niego. Wiec moze sie uda zrobic winde we wlasnym zakresie. Generalnie garaz jest z przerobionej starej stajni i wzdluz sciany (po dlugosci) jest stopien szeroki na 1.2m i wysoki ~1.5m. Prawdopodobnie bylo tam wczesniej koryto (ale mocno watpie, bo troche chyba za wysokie i szerokie), albo cos... w kazdym razie jest nierozbieralne bo ulozone z glazow, obmurowane ceglami i na tym stoi sciana. Teraz robi troche za stol warsztatowy i miejsce na wszelkiego rodzaju 'przyda sie' ale chetnie bym tam widzial miejsce na motocykl do przyszlej zimy. Bo na podlodze ciagle przeszkadza i co przyjade do ojca to stoi w innym miejscu, a ostatnio nawet w drewutni bo w garazu sie remontuje cos innego.
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
> Waga staruszka? 220kg edyta: jak gadalem w weekend jeszcze z ojcem to cos wspominal ze chce dobudowac mini suwnice w garazu, bo zuraw warsztatowy czasami za malo dla niego. Wiec moze sie uda zrobic winde we wlasnym zakresie
-
Nowe auto
> Wymagania: > kombi lub duży typu caddy > benzyna > automatyczna skrzynia lub sekwencja - ważne żeby nie trzeba było sprzęgłem operować > lekka tylna klapa najlepiej podnoszona elektrycznie > Jakieś pomysły co może spełniać takie kryteria. > Cenę pomijamy. Samochód dla starszej osoby. np VW Caddy, Ford Connect... a dla starszej osoby to zamiast klapy tylne drzwi otwierane na bok, z doswiadczenia wynika zze mniej klopotu i szansy na obicie komus glowy. PS. Nie podales budzetu, bo zaraz ci wyskocza z Cayene z PDC albo Q7
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
> Wiem z jest konkurencja na rynku polskim jednak niewielka, na zagranicznym również słaba. > Zobaczymy jak produkt się obroni bez spinki nie traktuje tego jako jakiegos osobistego zwycięstwa > lub porażki - ot pomysł jest, realizacja i podsumowanie dawaj materialy promocyjne bo musze odlozyc na przyszla zime staruszka do remontu, a nie mam gdzie :/ - w sensie mam, ale musze go wywindowac na 1.5m na "polpietro" w garazu
-
Zbrojenia....
> Zastanawiam sie nad swoja przednia, czy ja wymienic, a moze jeszcze zostawic > Bardziej sklaniam sie ku wymianie, to jeszcze fabryczna z nalotem 21kkm. Tylna ok, lancuch poszedl > out i jest nowy. wymien, pare pln wiecej a bedziesz mial spokoj za jedna robota... poza tym nowego lancucha troche szkoda
-
Fotelik z przodu
> No dobra, Panowie, to rozwińmy temat, by wyjaśnić sprawę finalnie, a być może i po to, by uniknąć > tragedii. > Jednym z moich motoryzacyjnych marzeń jest, żeby mój 2latek mógł jeździć z przodu, ale instrukcja > mojego Volvo tego zabrania - napisane jest, że aktywna poduszka wyklucza przewożenie dziecka z > przodu (nie jest co prawda napisane w jakim kierunku, na foto jest fotelik umieszczony tyłem). > Dodam, że nie mam możliwości jej wyłączenia. > Z kolei w dziale opisującym wyłączanie poduchy (opcjonalnie) jest napisane, że przy włączonym > airbagu nie mogą być przewożone dzieci w fotelikach i osoby poniżej 140cm. > Czy ktoś ma w instrukcji napisane, że można dzieci przewozić z przodu przodem przy włączonej > poduszce? a wystarczy ze jest napisane tylko ze nie wolno tylem przy wlaczonej poduszce? btw. nie wiem jak twoje dziecko, ale moje w foteliku ma nogi 'do przodu' wystawione i jak patrze jak siedzi na przednim fotelu w foteliku to mam wrazenie ze odpalajaca poduszka moze mu wystrzelic w nogi... ja swojego woze przodem z wylaczona poduszka. Jest IMHO za maly zeby poduszka cokolwiek dala, a tak jak pisalem wczesniej, mam wrazenie ze moze mu poranic stopy. edyta: znalazlem w instrukcji do Avensis T27
-
Daytona vs TCX - buty codzienne
> Zamówiłem sobie buty do przymierzenia i weekend jadę ostatecznie wybrać. Buty na dojazdy codzienne > do roboty i latania po mieście - głównie. Oczywiście jak będzie wypad na tor to też je założę, > bo długich nie posiadam, ale to pewnie raptem kilka razy na cały sezon. > Mam już swojego faworyta, ale ciekaw jestem waszych opinii > 1. Daytona Journey XCR > 2. TCX Jupiter 2 > Które waszym zdaniem? wygodniejsze zeby nie bylo jak z moja ktora sobie kupila ladniejsze, a po 3 wyjsciach dokupila te wygodne
-
ile za wymiane świec zapłonowych
> A co w przypadku zerwania gwintu w głowicy przy odkręcaniu? > Mają być wymienione świece za 50zł, a że gwint się zerwał to mnie - jako klienta - to nie obchodzi, > czy > wymiana to wymiana, a regeneracja gwintu to dodatkowy koszt. hehe, mnie gosc powiedzial ze sie ukrecilo i ze albo moge doplacic za dodatkowe prace albo zabrac auto 'gratis' dobrze ze mnie trzymala na smyczy bo normalnie bym goscia chyba pogryzl... ostatecznie zalatwila ze gosc naprawi, ale nawet nie chce wiedziec czy cos nas to kosztowalo :/
-
Mechanik oszust
> chyba masz rację. Niedawno zostawiłem żony auto w pierwszym warsztacie najbliżej mojej pracy, w > którym nigdy wcześniej nie byłem, na zrobienie hamulców z tyłu. Taki zwykły warsztacik. > Dostałem do podpisania zlecenie naprawy przed i fakturę po robocie. Bez żadnego proszenia. > Powoli idziemy w stronę normalności. to samo mialem jak odstawilem motocykl. Niby warsztat z polecenia, ale na pierwszy rzut oka - nora. A tu mechanik spisal w systemie komputerowym zakres prac, okreslil maksymalna kwote, wydrukowal potwierdzenie a na koniec wydal rachunek.
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> Wszystko prawda, ale ja osobiście nie wyobrażam sobie siedzieć na kanapie i żeby mi w twarz > dmuchało no to jest minus... dzisiaj doczytalem jeszcze o przypodlogowych jednostkach wewnetrznych. Jeden model zwrocil moja uwage tym ze potrafi odwrocic obieg powietrza i przy grzaniu dmuchac dolem - czyli teoretycznie rozprowadza cieple powietrze przy podlodze. Zadzwonie do instalatorow i popytam, moze podpowiedza cos sensownego
-
Spec od klimatyzacji (dogrzewanie) poszukiwany
> a jak oże nie być kominów w budynku z lat 50? sa, wentylacyjne > A ten kocioł co niegdyś był w piwnicy to przecież musiał mieć komin dymowy, nie wierzę, że ktoś był > tak głupi i zlecił jego rozbiórkę alez jest... w piwnicy w bylej kotlowni... ale co z tego skoro koze trzeba by podlaczyc w mieszkaniu na pietrze? poza tym jak sobie wyobrazasz kozy w 2pokojach podlaczone do komina ktory jest w innej czesci klatki? ze nie wspomne o noszeniu wegla z piwnicy przez dziadkow... generalnie powiem wprost - nie widze opcji podlaczenia do komina dymowego a nawet jesli bylby komin to nadal nie widze opcji instalowania czegos takiego w mieszkaniu 80letniego malzenstwa
-
Spodnie Buse - macie jakies opinie?
> Na okres wiosna/jesień Buse Bormio idelane dzieki wszystkim za odpowiedzi. Chyba sie zdecyduje a wiec czas dolaczyc do wyscigu zbrojen
-
Jazda bez przeglądu
> powiedz że zapomniałeś DR z ciekawosci: a patrol nie moze sobie sprawdzic czy jest wazny przeglad w bazie CEPIKu?
-
Gdzie najtańsze OC?
> Proszę podpowiedzcie gdzie znajdę najtańsze OC na moto? > Założenie jest takie że miałem już 4 lata zniżek ale właśnie mija mi 2,5 roku bez opłacania > ubezpieczenia i szukam możliwie najtańszej opcji na OC + NW. > Czy ktoś by mi uznał moje stare zniżki? Pytałem w Warcie ale max 2 lata przerwy żeby się liczyły. > Z tego co kiedyś tutaj było pisane to AC jest raczej drogą imprezą? Nie wiem czy w przypadku 9 > letniego sprzętu jest sens opłacania ale to jeszcze jest do rozważenia. OC - PZU, NW - do zastanowienia, poczytaj warunki, IMHO jak latasz sam i nie planujesz tego zmieniac to raczej nie warto Juz lepiej dodatkowe OC w zyciu prywatnym a AC albo ci nikt nie zaoferuje, albo uslyszysz kwote na poziomie polowy wartosci motocykla
-
Mechanik oszust
> nie mam żadnych potwierdzeń naprawy. I nie zamierzam iśc do sądu. > Chodziło mi bardziej jakich argumentów użyć podczas rozmowy żeby oddali za naprawę,w sumie to tylko > 2 stówy ale planowali wydymać na kolejne 500-600zł za robocizne głowicy być może której wcale > by nie zrobili tylko faktycznie ten uszczelniacz by wymienili. Tak sie składa że to warsztat > na przeciwko mojej roboty,wiec reklamę im zrobię. Tym bardziej dziwi mnie takie podejscie > mechaników do tematu. looz, ja akurat boksuje sie z deweloperem i mam wszystko na papierze a spieram sie o kombinowanie na VAT - w umowie mam netto+22%VAT= brutto, a w rozliczeniu faktury mam inne_netto+7%VAT= brutto i tekst prezesa ze nie jestem watowcem wiec mnie nie powinno interesowac netto tylko ile mam do zaplacenia a podatki to ich sprawa i jak mi sie nie podoba to mam sobie isc do sadu... no to poszedlem Narazie e-sad wystawil nakaz zaplaty, zwykly sad po 2 rozprawach rozstrzygnal na moja korzysc, wypunktowal dokladnie dlaczego nie mozna sobie tak dowolnie traktowac warunkow spisanej umowy i wprost napisal ze nie moze byc tak ze zappis w umowie zabezpiecza interesy tylko jednej ze stron (bylo napisane ze zmiana warunkow prawnych (np. podatkowych) a w szczegolnosci stawki vat moze spowodowac koniecznosc aktualizacji ceny ostatecznej). No i sie oczywiscie odwolali (w grudniu) i czekam co bedzie z apelacja... radca mnie pociesza ze sad apelacyjny moze ja po prostu odrzucic jako bezzasadna i raczej tak sie stanie i zebym nie marudzil bo nikt mi nie da takich odsetek jak ustawowe a co do twojej sprawy to (tak troche ironicznie) to mechanicy mieli po prostu pecha ze sie wysralo tak szybko. Bo jakby za pol roku to mozliwe ze nawet bys nie pomyslal ze odwalili fuszere, co najwyzej ze uszczelniacz byl slaby albo mial wade 'fabryczna' jak nie masz papieru a mechaniory cie spuszcza na drzewo (co jest prawdopodobne) to jedyne co im zrobisz to antyreklame... ale nawet to warto zrobic. Bo niby jeden glos nie robi roznicy i po jednym negatywie kolejny klient stwierdzi ze kazdemu moze sie zdarzyc, to jak kilkanascie osob napisze ze odwalili fuszere to moze jednak nastepny klient poszuka innego warsztatu.