Zawartość dodana przez tjaszo
-
Gdzie kupujecie opony?
> Witka > Przy okazji montażu akcesoryjnego dodatku pod nazwą rear bumper sadlebag musiałem się położyć > obok moto i zauważyłem "guza" na tylnej oponie... > W dotyku, pod naciskiem palca, jest "miękki", tzn. wygląda to tak, jakby sam bieżnik się odspoił od > kordu. Powietrza nie ubywa, pojęcia nie mam, kiedy się to to pojawiło, żadnych objawów nie > zaobserwowałem > W ogóle ta opona jest (i była od zakupu moto) dziwnie wyząbkowana, schodek ma parę mm (postaram się > zrobić fotki jutro). > Pytanie jak w tytule: gdzie się zaopatrujecie w opony? Sklepy stacjonarne? Internet? Serwis > oponiarski dla moto wraz ze sklepikiem? > Rozmiar to 140/90/16 77 H. Teraz jest Metzeller Marathon, jednak cena mnie troszkę ostudziła (ponad > 600zł). Ktoś poleci jakiś namiar? > Pozdrawiam - romano11 poszukaj w swoich okolicach - zwykle serwisy oponiarskie daja montaz gratis do kupionych u nich opon, a biorac po uwage ze roznice cen opony sa niewielkie to doliczenie 100pln za montaz moze zrobic roznice ja kupilem przy okazji zimowego serwisu u swojego mechanika, ale teraz uwazam ze przeplacilem ~100pln, wlasnie dlatego ze co prawda cena opony byla na poziomie internetowym, ale doliczyl mi jeszcze montaz i wyszlo 950pln za komplet. W serwisie oponiarskim rzucili mi cene 860pln (czyli 10pln drozej niz u mechanika) ale montaz bylby gratis. PS. szukaj oponiarza ktory sie specjalizuje w motocyklach, bo opony niby kupisz i zalozysz u kazdego, ale z wywazeniem moze byc juz problem
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Nie zrozumieliśmy się do końca, da się nie odwijać jak nie ma do tego warunków lub nie ma się > jeszcze obycia na moto. > Po zakupie moto wracałem do domu parę km po lekko jeszcze mokrej nawierzchni i czy wtedy odwijałem? > Nie!!! Jechałem poniżej 50km/h! > Kilka dni później znalazłem się na całkowicie pustej dwupasmówce, w piękny słoneczny dzień, żywej > duszy w promieniu kilometra i lekko odwinąłem (nie wiem czy było powyżej 12tys. obr.) ale nie > wiem, czy takie odwijanie mieliście od początku na myśli? > Jeszcze sporo czas minie zanim przywitam się z 17 na obrotomierzu i wcale nie umniejsza mi to > frajdy z jazdy. > P.S. Też jestem zdania, że mocne auto lub mocny motocykl dla świeżego kierowcy w wieku nastoletnim > to zły pomysł ale od początku bronię zakupu ścigacza przez gościa po 30tce, z 14 letnim stażem > za kółkiem (14 lat dynamicznej jazdy) i z dużą dozą zdrowego rozsądku (znam siebie, wy mnie > nie znacie w ogóle). > W to że oszołomów, dla których motorynka potrafi być zabójcza, nie brakuje to wiem ale nie wszyscy > są oszołomami i nie wszystkich należy traktować jedną miarką. gratuluje zdanego egzaminu na kat.A! ... eee... pospieszylem sie?
-
Zlapalem gwozdzia
> A ja dzisiaj wykupiłem OC+assistance opona w Link4. Za 140 zł oprócz OC oferują w przypadku > złapania gumy transport do warsztatu no to liczac czas jaki 'zmarnowalem' na dotoczenie motocykla do serwisu (lub kase ktora mi krzykneli za transport - ~100pln) oraz koszt naprawy to sie bardzo oplaca > oraz darmową naprawę opony przedniej tez?
-
Zlapalem gwozdzia
> No i teraz jest pytanie - da sie to zalatac bez zdejmowania opony z motocykla? > albo raczej gdzie w WRC mi to zrobia od reki najlepiej z dojazdem do mojego parkingu, ew. z > transportem motocykla do wulkanizacji podsumowujac: - dojechalem 'na gwozdziu' do motoguma.pl - zakolkowali tylna opone, wywazyli, wrazenie tez sprawili dobre a jechalem do nich pare dni, bo w piatek okazalo sie ze mi padlo aku, walczac z aku zasyfilem swiece, wiec jak w sobote zdobylem nowe aku, to zanim odpalilem motocykl to sie 14 zrobila i znowu nie bylo sensu jechac wiec dopiero dzis zalatalem gumke ps. opony tylne sie naprawia 'po gwozdziu', opony przednie leca do kosza... wiec uwazajcie
-
Chłopca z ronda zbierałem
> Szkoda, że Tatuś nie dokupił choćby zbroi, spodni z ochraniaczami, plus jakieś buciki. moze dokupil, tylko akurat sie mlodemy nie chcialo wbijac > Aczkolwiek, w jego wieku, Wsk-ą się po lesie, polnych drogach w "orzeszku", ortalionowej kurtce, > używanych opinaczach latało, i to dawało radę. Tylko "lansu" nie było. Za to "mikroskopijne" > poczucie bezpieczeństwa już tak. ta... i odziedziczone po kuzynie ochraniacze siatkarskie (z DDR) > Zwłaszcza, że rozum przychodził po pierwszych kilku ślizgach, gdy jednak wsk-a w zakręcie nie > chciał iść jak "żużlowe" maszyny niektore chodzily (ostro zmodzone, ale zmiany wynikaly raczej ze wzgledu na brak oryginalnych czesci zamiennych oraz dostepnosc zlomu wszelakiego na wsi ), ale Kobuz jakos nie chcial
-
Chłopca z ronda zbierałem
> Ot, przyczepił się do mnie koleś na moto. Jechał za mną przez całe miasto. Widziałem w lusterku, że > to jakaś mniejsza maszyna. Ja nie gnałem, więc trzymał się cały czas blisko. Na pustym rondzie > nie spuszczałem z gazu spokojnie je pokonując. W lusterku zauważyłem, że jemu nie wyszło. Ot, > klasyczny ślizg. Zawróciłem, on i jego moto już na chodniku stało Wystraszony jak cholercia. > nic się nie stało, nic się nie stało! stalo sie! - pierwsza (a moze i nie?) nauczka sie stala > Koleś, piętnaście lat na CBR 125. Prezent od tatusia za dobre wyniki w szkole > Ale do czego zmierzam. > T-shirt, krótkie spodenki, trampki. Dobrze, że kask miał > Pojechałem. Ojciec powiadomiony telefonicznie przez młodego już jechał. > Oj, będzie miał kilka nocy nieprzespanych. Wiem, bo kiedyś na Simsonie zaliczyłem takie coś, tyle > że kasku nie miałem, więc do kompletu twarz miałem przetartą dobrze ze tylko tyle > Co te tatusie mają w głowach? pewnie kisiel... :/ a tak na pozytywnie, to u mnie w firmie jest tatus motocyklista ktory synowi za dobre wyniki sprezentowal motorower (jakis pseudoscigacz 50cc) wlacznie z kompletnym wdziankiem. Za jakis tydzien kumpel parkuje motocykl pod firma i widze ze wsciekly maksymalnie, pytam co jest, a on mi ze gowniarza przylapal na jezdzie bez zbroi i wlasnie mu odebral kluczki na miesiac
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Ludzie, błagam Was... Pytali, czy korzystam z pełnych zniżek. Nie pytali, czy mamy inne auta, czy > współwłaściciele nimi jeżdżą ani czy powodowali nimi szkody, tym bardziej w ciągu ostatnich > pięciu lat. > Odpowie ktoś w końcu, czy jeszcze macie jakiś problem? > Rozumie w ogóle ktoś, o co ja pytam? ja rozumiem - nie podales poprawnych danych co do szkodowosci ze wzgledu na brak wiedzy (albo i nie) o szkodach poczynionych przez wspolwlascicieli na swoich pojazdach. Niestety masz pecha - ze wzgledu na debilne rozwiazanie kwesti ubezpieczenia pojazdow itp w naszym kraju najprawdopodobniej bedziesz musial doplacic za szkode poczyniona przez wspolwlasciciela na zupelnie innym pojezdzie... tez tak mialem, miala auto na wspolwlasnosc z tesciem. Tesc stuknal swojego i okazalo sie ze wszystkim znizki polecialy... troche sie probowalismy wybronic z tego, ale zaczelo sie pokazywanie OWU i paragrafow i ... dla <100pln wiekszego OC dalismy sobie ostatecznie spokoj, bo wiecej czasu zeszlo na wymianie pism niz to warte bylo (jednym slowem nas zmeczyli)
-
Assistance na stary motocykl
> Przed chwilą dzwoniłem do Link4. OC za moje moto (zephyr 550), ze zniżką 50% i pakietem Assistans > opona wyszło 139zł przy płatności KK. Przy przelwie 149zł. Samo OCodpowiednio 118 (KK) lub 128 > (przelew). Po południu spotkam się jeszcze z moją agentką, zobaczę co ona mi zaproponuje, ale > IMO propozycja Link4 jest niezła... hm... ciekawa oferta, w tym roku za OC+NNW na mojego Zephyra dalem w PZU ~140pln ... ciekawe ile za NNW w link by policzyli.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Mi się wydaje, że właśnie dzięki ćwiczeniom zwiększa się swoje szanse poprawnego zareagowania w > sytuacji awaryjnej. gosc mial znacznie wiecej szczescia niz rozumu... zaden skill bo auto wystarczy ze wyjechaloby 1sec wczesniej albo bylo metr dalej i by sie wkomponowal w niego albo pofrunal na lewe pobocze...
-
Zlapalem gwozdzia
> ja nie woze, mam assistance jakie masz?
-
Zlapalem gwozdzia
> Nie wozisz ze sobą "zestawu naprawczego" w postaci piany na taką okoliczność? Hardcor jesteś, > chyba, że nie wyjeżdżasz po za miasto... mam pianke, ale stojac 3km od domu i 5km od najblizszego serwisu to mi troche szkoda syfic opone szuwaksem w trasie nie mialbym oporu a dalsze trasy narazie (ze obiektywnych wzgledow) odpadaja, wiec generalnie problemu nie ma ... ale jak obiektywny wzglad podrosnie troche i bedzie sie nadawal na dluzsze wycieczki motocyklowe to postaram sie o jakis assistance na wszelki wypadek
-
Assistance na stary motocykl
Przy okazji przygody z gwozdziem tak sobie pomyslalem ze milo by bylo jednak miec assistance i po prostu zadzwonic po transport jestescie w stanie cos polecic? Wymagan wielkich w sumie nie mam, no moze poza jednym - powinno dzialac rowniez w miejscu zamieszkania a nie tylko poza... no i oczywiscie nie kosztowac wiecej jak ... 200pln/rocznie?
-
Zlapalem gwozdzia
> tjaszo AFAIK pytal o jakies cywilizowane miejsce... generalnie stanalem w miescie na kapciu niestety akuratnie nie mialem nikogo zeby mnie sciagnal... narazie motocykl stoi na parkingu, ja zakupilem porzadna pompke nozna - bo stara sie akurat popsula dumalem czy jest jakas metoda na rozwiazanie problemu bez demontazu kola, ja sam przyczepki nie mam (a bardziej problemem jest brak haka w aucie) , ale wychodzi ze dobije cisnienia i podjade (co kawalek dopompowujac) do serwisu motoguma.pl > a zadna z > kolkowanych opon samochodowych po zalozeniu kolka i pierwszej trasie nie nadawala sie do > dalszego uzytkowania... dlaczego? co sie dzialo?
-
Zlapalem gwozdzia
> To przy okazji zapytam, można i warto naprawiać opony? W instrukcji Burgmana miałem napisane, że > nie naprawia się tylko wymienia na nowe. Jak to jest? nowa guma do mojego kosztowala mnie 3miesiace temu ~450pln ... jesli da sie naprawic to naprawie, jesli jest jakies rozsadne przeciwwskazanie to chetnie poslucham. naprawa ma polegac na zakołkowaniu otworu od wewnatrz - tyle wiem. Kolo zostanie potem wywazone.
-
Zlapalem gwozdzia
> nie lepiej dać łatkę od wewnątrz? zawsze to bezpieczniej niz sznur tak wlasnie zrobia - dlatego nie widze sensu bawienia sie samodzielnie
-
OBD Scan WiFi MICRO Vgate
ktos uzywal cos takie ? chcialem sie podlaczyc iphone/ipad do auta ale sie okazalo ze BT oczywiscie nie jest wspierane przez wspanialego iOS'a i trzeba cos takie wifi... generalnie pytanie - czy dziala? i czy w razie czego da sie uzyc z androidem albo pc
-
Zlapalem gwozdzia
> Dziurę po gwoździu da się załatać "sznurkiem wulkanizacyjnym" > Tu masz zestawy w cenie 30-60zł (razem z szydłem i pilnikiem) LINK > Jak dziura jest w rowku bieżnika, to można byłoby zostawić ten sznurek. Jak dziura jest na gładkiej > części opony, to lepiej docelowo wymienić to na łatkę od wewnątrz. > Zestaw do naprawy będziesz miał na awaryjne okazje Raczej prostsza sprawa niż wożenie motocykla, > bo wulkanizator na parkingu bez zdejmowania opony nie zrobi nic innego, niż właśnie ten > sznurek. juz znalazlem wulkanizatora musze tylko dowiezc motocykl do nich za 60pln mi zrobia wlacznie z wywazaniem.
-
Zlapalem gwozdzia
No i teraz jest pytanie - da sie to zalatac bez zdejmowania opony z motocykla? albo raczej gdzie w WRC mi to zrobia od reki najlepiej z dojazdem do mojego parkingu, ew. z transportem motocykla do wulkanizacji
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Bez tablic nie możesz, ale jaki problem podejść do WK i wyjść za 15 minut z nowymi? Przecież i tak > musisz to zrobić, na co czekasz? Bo trzeba to zalatwiac w swoim miejscu zamieszkania. A złodzieje tablic nie zawsze są tacy mili ze kradną tylko lokalesowe blachy...
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> I faktycznie,przez przypadek komentowałem Twój post.Takie małe nieporozumienie > Mój błąd
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Kolego ja wiem co to jest TT.Ale chyba mówimy o innch filmach.Mi włączył się film o wypadkach na > drogach publicznych.Wiele ujęć bodaj w Ruskach kręconych.Więc chyba zaszlo nieporozumienie. dziwne wiem co linkowalem a ty odpisales na mojego posta ale spoko co do filmu pietro nad moim postem to faktycznie sporo z tych wypadkow wynika z bezmyslnosci motocyklisty :/
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Mam wrażenie że komentujecie inne filmy, jeden kolega wypadki a drugi wyścig TT eee... odpowiadal mnie... a ja linkowalem TT
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Że Ci co z z zakrętu wpadają na pobocze bez powodu albo wyprzedzają śrdkiem na ciągłej.Nie mówię.że > wszyscy ale wielu jeździło tam zupełnie bez głowy i kosekwencje były widoczne. > Za moją opinię mogę być tu zszargany ale podkreślam,ze to moja opinia. ujme to delikatnie... naprawde chcialbym (i ty pewnie tez) umiec tak jezdzic (panowac nad motocyklem) jak ci ktorzy sie scigaja w TT albo wyscigach ulicznych (ale takich prawdziwych, na zamknietych drogach itp) ale spoko, oczywiscie masz prawo do swojego zdania. PS. zeby byla jasnosc - ten film to kompilacja z TT na Isle of Man oraz profesjonalnych wyscigow ulicznych w irlandii i nie tylko - to tak dla tych ktorzy nie zjarzyli
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Moim zdaniem 70% motocyklistów na tym filmiku to czyste gulony nieudolne ze kto?
-
Z cyklu wątpliwości kursanta!
> Ja nie będę pisał ze to mocy motor na początek bo sam dopiero zaczyna. Nie ukrywam ze nie lubię > ścigaczy ale to jak z dupa > Raz na tydzien oglądam sobie ten filmik. > http://www.youtube.com/watch?v=v7Eg3R47VM4&feature=player_embedded > . ja nie lubie scigaczy, ale na poprawienie nastroju ogladam (a czasami tylko slucham) sobie tego: