Zawartość dodana przez jaceq
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
I wlasnie Outback tez mi przeszedl przez mysl, siedzialem w najnowszej wersji pare dni temu i musze przyznac ze jest calkiem ok - dzieki za sugestie. A tak btw. kto tutaj mial Stelvio? @bez czy zle pamietam? Bo moze by to byla jakas opcja... tylko sie zastanawiam jak glosno jest bo ktos chyba kiedys mowil ze z tylnich kol sporo halasu leci... EDIT: z dostepnych u mnie 'na teraz' sa tylko 2.5 N/A - 168 koni... nie widze zadnego 260 koni
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
Bylem w salonie - zona mowi: NIE (choc mi sie podoba). Predzej juz by pewnie na Atece przystala ale tez nie chce specjalnie jakos... ale moze jeszcze nad tym popracuje 😄
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
😄 kup Espace! 😄
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
A wkładali 3,0 tdi do c8? Jak najbardziej (generalnie 45TDI i 50TDI to 3.0 V6 - co ciekawe sa one z 'tiptroniciem' czyli klasycznym automatem a nie DSG):
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
Nasz szybko rzucilem okiem, golfy kombi (ale nie R) sa w jakiejs tam ilosc dostepne u mnie 'z placu'... ale ten samochod jest tak brzydki ze glowa boli 😄 Z 'blizniakow' to zdecydowanie wolal bym oktawie lub leona.
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
No patrze na octavie / superb (octavia bardziej zwarta i to jednak zupelnie nowy model - u mnie sa one dostepne tylko jako kombi) A jakie? bo jakichs wielkich nie zauwazylem szczerze mowiac Patrzylem na camry, ale jak dobrze pamietam tam nie mozna nawet kanapy zlozyc nie mowiac o dziurze na narty (chyba ze sie cos pozmienialo) 2.0 tdi raczej odpada, jak juz to tfsi ew. 45 tdi (3.0 v6 diesel) - obadam ten pomysl
-
Smutna rzecz - konwersja Renault
No wiec zrobilem konwersje mojego francuskiego cuda techniki na... plik banknow CHF Mialem Espace od stycznia, przejechalem nim tylko ~11kkm pojawil sie z nim jednak problem (tzn nie tylko jeden ale jeden glowny) a mianowiscie przez to ze auto nie za niskie i dosyc miekkie potrafilo sie bujac na nierownosciach troche... ktos powie no i co z tego (i ja tak mowilem, bylo za to wygodne / komfortowe) ale jednak moja lepsza polowa i moj mlody czesto czuli sie w nim zle (tzn. choroba lokomocyjna) - problem doszedl do tego ze zwlaszcza mlody bardzo niechetnie wsiadal do samochodu... stwierdzilem wiec ze nie taki jest sens samochodu zeby byla jakas niechec itp. Tak wiec jako ze chwilowo jestem bez samochodu... co kupic? Co mi szanowne grono doradzi? Zalozenia: - NIE SUV (nie chcemy juz wysokiego auta - to nie ma sensu w miescie tak czy siak) - idealnie benzyna (ew. 6cyl diesel - np. Audi 45TDI) - nie elektryk i pewnie nie PHEV - nie mam gdzie w domu ladowac - latwo dostepny bagaznik (czyli kombi / hatchback ale sedan mniej chetnie... a jesli juz sedan to musi miec dziure na narty w kanapie) Ja ogolnie wzial bym auto mniejsze chetnie, wczesniej mialem Superb 2, A6 no i teraz Espace - jakis czas temu jezdzilem troche A5 coupe kumpla i spodobalo mi sie jak latwo / wygodnie i zwinnie takim maluszkiem sie jezdzilo Samochod nie starszy niz 2020 -> z gwarancja producenta No wiec na co patrze: -> Arteon (raczej SB) -> A4 kombi, A5, ew. A6 -> BMW 5 kombi (no tu cenowo bedzie ciezej trafic - no ale jakby byly jakies super opinie...) -> Skoda Octavia TSI RS (podoba mi sie to, sa dostepne w miare, wersja 2.0 TSI ma 245 koni i cenowo jest do przelkniecia) -> Volvo (v60 czy moze jednak ma sens v90?) Jakie jeszcze macie sugestie? Widze ze sa Mazdy 6 na rynku w dobrych cenach (wiem ze to N/A) -> warto w ogole to ogladac? Co tam jest jeszcze takiego wielkosci miedzy (wg. VAG) miedzy golfem kombi a passatem? (moze i passat ale zona mowi ze kombi wyglada jak okropna lodowka... (sorry @twinsen 😄 ) wiec... no... Dajcie jakies ciekawe pomysly 😄
-
Co to za auto?
Jezdzi (no przynajmniej w mocnej wersji) bardzo fajnie, srodek jest bardzo fajny, jakosciowo bdb, mialem okazje jazde probna tym zrobic
-
Nowy Mercedes EQE
Może i tak być - fakt... Poczekamy, zobaczymy.
-
Nowy Mercedes EQE
Mercedes zrobil misz-masz z nazwami bo EQA, EQC to suv a EQE i EQS limuzyny... logiki w tym zadnej
-
Nowy Mercedes EQE
Widzialem kilkukrotnie na ulicach.
-
Nowy Mercedes EQE
Nie musisz na nic czekac, one juz sa dostepne (od reki), EQA: https://www.autoscout24.ch/de/d/mercedes-benz-eqa-suv--gelaendewagen-2021-neues-fahrzeug?vehid=8980418 EQC: https://www.autoscout24.ch/de/d/mercedes-benz-eqc-suv--gelaendewagen-2019-occasion?vehid=7416609
-
Nowy Mercedes EQE
Nie denerwuje Cie? Ja mam u sibie poszczegolne ramki przy wywiewach srebrne it bywa to juz denerwujace...
-
Nowy Mercedes EQE
Taki sam jak w juz wypuszczonym EQS... wyglada fajnie ale wizja jakiej ilosci odblaskowej powierzchni na desce jest dla mnie zniechecajaca troche (chodzi o refleksy)
-
A Mazda CX-30....
Ano, ale bardzo ciekawa jest koncepcja 'Fuelcell' na metanol jako 'range extender' ale poki co takich rozwiazan w 'popularnych' autach brak.
-
Nowy Mercedes EQE
Wychodzi Mercedes EQE, wyglada super (jak EQS tylko mniejszy), zasieg deklaruja przyzwoity (545-600km) (moc ~300 koni w wersji EQE 350), bateria 90kwH. Nasz lokalna gazeta przewiduje cene na ok 80k CHF, a jak bedzie to sie okaze https://www.mercedes-benz.com/en/vehicles/passenger-cars/eqe/
-
Czerwony olej silnikowy
Az pojde niedlugo sprawdzic kolor w moim (1.8 Tce) z ciekawosci.
-
Zagadka motoryzacyjna...
Polestar jest super, mialem okazje sobie troche pojezdzic i musze przyznac ze zrobil bardzo dobre wrazenie i tym jak jezdzi i tym jak jest poskladany w srodku (tzn tym ze nie wyglada w srodku tanio i pusto jak Tesla 3 ) Apropos dopuszczen to u mnie w kraju to sprzedaja: https://jac-schweiz.ch/en W EU nie dopuszczone to jest??? A i pisza ze ma byc zaraz kolejny model S4: Czyli 193 konie, 405km zasieg, bateria 65 kwh cena od 33k CHF (~30k EUR)
-
Auto do 220 000 brutto
A uprawiasz tymi samochodami jakis sport? 😄
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Moj to byl koreaniec z kierownica po zlej stronie 😄 (w czasach jak mieszkalem w Irlandii), pamietam ze za 2k eur to kupilem... 😄 A i widze ze z przodu nawet elektryczne szyby byly!
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Lanosa mialem ze 14 lat temu... wtedy az taki biedny mi sie nie wydawal 😄 no ale mialem wersje jakas lepsza, z siedzeniami z jakiejs alkantary (czy czegos innego z takimi mikro wloskami), wspomaganiem i nawet poduszka pasazera i centralnym zamkiem ! 😄 - byl luksus! 😄 Ale masz racje, w Daci jest biednie i tak ma byc - pelna zgoda to ze sie poprawia to tez widac, zobaczymy jak dluga beda poprawiac (zeby nie wejsc na terytorim "premium" 🤣 , tzn. Renault 🤣) Edyta: znalazlem stare fotki! Taki byl Lanos:
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
O prosze Pana... 😄 Plastikami to ja jezdzilem w zyciu! Mialem: - Vw Polo - rocznik 83 wersja bez niczego - Seata Ibize - rocznik 89 albo 90 - ogolnie ten oparty o fiata pande / uno - Fiata Uno - rocznik 97 (no przy pozostalych dwoch to byl to luksus, mial nawet zegarek elektroniczny... ktory musialem sam dolozyc 🤣 ) Dalej zaczalem juz jezdzic "luksusowymi" autami (😇🙃😞 - Lanos 1.4 SE (rocznik chyba 2000) - Fiat Bravo 1,2 (nie pamietam ktory rok) -> to bylo pierwsze auto ktore mialem z wbudowanym, oryginalnym radiem!! luksus! - Fiat Grande Punto 1,3 mJTD (tez nie pamietam ktory rok, mial 3-4 lata jak go kupilem) No a pozniej przesialem sie na wieksze, pojazdy: Laguna 2ph2 (1,9 dCi), Skoda Superb 2 (2.0 TDI), Audi A6 (1.8 Tfsi - jedyne ktore bylo nowe), Renault Espace (1,8 Tce - kupilem roczne)... Wiec jezdzilem malymi i duzymi, plastikowymi po calosci, srednio i nie plastikowaymi w ogole... ale w Dacii bylo poprostu tanio i biednie
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Kangoo dawno, dawno temu (>10 lat) mialem sluzbowe -> czysta plastikoza. Ale tu nie chodzilo o porownanie tylko o subiektywne odczucie - dla mnie masakra niestety.
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
No ten talisman to był IP czyli najwyższą wersja. Ale nawet u mnie w Espace (mam intens, czyli średnio wyższa) to mimo wszystko jest przepaść
-
Najwieksza Dacia dotychczas - Dacia Jogger
Siedziałem w tej co stała w salonie 🤣 a serio to nie wiem co to była za wersja. Obok stał renault amulet (jak to mówił @koNik) tzb talisman w wersji initial paris i jak się z jednego w drugie przesiadłem to przepaść była ogromna.