Zawartość dodana przez bb_maciek
-
Najbradziej zawodne silniki
> Brały olej na potęgę z powodu zapiekających się pierścieni olejowych. Niektóre 1,8 VVTI spalały > olej w ilości 2-3 l/1000 km. > dranio nie wiem czy to jest powód, żeby zaliczać je przez to do najbardziej zawodnych silników poza tym ja w swoim 1.6 takiego problemu nie zaobserwowałem, a sprawdzam stan oleju w miarę systematycznie
-
Najbradziej zawodne silniki
> Silniki VVTI Toyoty - szczególnie 1,8 i 1,6 do 2005 - 2006 r. > dranio dlaczego?
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> Dzis sprzedalem za 29 bezwypadkowy z przebiegiem 70kkm. > Sprzedawal sie kilka miesiecy. Jak to mozliwe, ze nie da sie za 25? a jaki silnik? 1.8 w moim przedziale cenowym nie widziałem, a 1.4 boje się, że nie pojedzie...
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> Mazda-drugie imię: korozja - a silnikowo? strasznie ciekawi mnie ta jednostka 2.0 150KM, natomiast kompletnie nie wiem jak z awaryjnością, kosztami eksploatacji i czy nie zabije mnie spalanie w Maździe dodatkowo przekonuje mnie wnętrze, które może nie jest najświeższe, ale zegary i kierownica zdecydowanie mi odpowiada
-
Czy jest sens kupić diesla...jeśli tak to którego
no co Wy...ani jednej pozytywnej opinii o używanym dieslu ??
-
Czy jest sens kupić diesla...jeśli tak to którego
> Skoro się głównie boisz turbiny to weź pod uwagę, że jeśli chodzi o młodsze auta to większość też > już ją ma ale w przypadku silnika benzynowego biorę pod uwagę tylko opcję bez turbiny no chyba, że mnie coś podkusi i pójdę w Megane RS
-
Czy jest sens kupić diesla...jeśli tak to którego
jestem na etapie poszukiwania samochodu. ma być trwałe, dobre i tanie przebiegi roczne myślę, że ok 20 tysi do tej pory brałem pod uwagę benzynę diesla jakoś się...boję wiadomo serwisowanie droższe, ewentualne awarie również, natomiast spalanie jakie jest to wiadomo i to właśnie spowodowało moje wahania... budżet to ok 25 tysi, więc rocznikowo wychodzi to ok 2006 - 2008, auto klasy kompakt. z moich typów wymieniłbym (kolejność przypadkowa): - Opel Astra (1.7, 1,9) - BMW 1 (o ile się udałoby coś trafić w tej cenie 118) - Ford Focus (1.6, 1.8) - Civic (2.2) - Seat Leon (1.9, 2.0) - Toyota Auris (2.0) - Volvo (S40/V50 - 1.6, 2.0) - Kia Ceed/Pro Ceed (1.6, 2.0) wiadomo, że ciężko uogólniać, wiadomo, że wiele zależy od tego jak wcześniej samochód był użytkowany, ale czy z powyższych można wybrać taki, o którym można powiedzieć trwały, dobry i nie zabiją w razie awarii? albo czy z powyższych można któreś od razu skreślić, z powodu niezbyt udanej konstrukcji? spotkałem się kilkukrotnie z opinią (również w Auto Świecie) że współczesne diesle a właściwie ich turbiny zaprojektowane są na przebiegi rzędu 150 - 200 tysięcy, później pojawia sie problem...poza tym dochodzi jeszcze kwestia wtrysków, wrażliwości na paliwo, itp... czy moje obawy są uzasadnione? czy raczej olać to i szukać jakieś zdrowej sztuki? z powyższych użytkuję Skodę Octavię z silnikiem 2.0 TDI i sama charakterystyka silnika mi odpowiada, co do kosztów...firma płaci wiec tych nie znam, przy przebiegu 140 tysięcy (głównie trasa) jest wszystko ok (rocznik 2009), ale w kilku innych firmowych wysypała się już turbina... wcześniej użytkowałem Yarisa 1.4 D-4d do przebiegu 155 tysięcy, później go oddałem wiec nie wiem czy się wysypał czy nie poza tym doświadczeń z dieslami więcej nie mam dlatego będę wdzięczny za Wasze opinie
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> A dlaczego nie Auris? > dranio bardzo chętnie ale w tym przedziale cenowym to wyboru za dużego nie ma... jakieś 1.4 by się znalazły ale cenowo to się zaczyna właściwie w górnej granicy mojego zakładanego budżetu, a 1.6 to już niestety droższe...
-
Kolega i jego głupie propozycje...
> Pewnie ma 2 albo i 3 razy tyle, ale nie rozumiem "..kto kupuje auto za ok 200 tysi żeby robić nim > 12 tysięcy km" - a kto bogatemu zabroni? Czy to jakiś wyznacznik co moge a czego nie mogę > sobie kupić w zależności od tego ile będę jeździł..? spoko, nie spinaj się tak, oczywiście, że możesz kupić auto za xxx tysi i w ogóle go nie używać, ale przyznaj, że taki przebieg w takim aucie wygląda odrobinę podejrzanie...no ok, może dla mnie to jest podejrzane
-
Kolega i jego głupie propozycje...
10 letnia i 129 tysi przebiegu...kto kupuje auto za ok 200 tysi żeby robić nim 12 tysięcy km rocznie?
-
Kompakt 20 - 25 tysi
a jak bym do tego zestawienia dorzucił jeszcze Kia Ceed/Pro Ceed ? silnik 1.6/2.0 macie jakieś opinie co do w/w? jak wygladają na tle wspomnianej wcześniej konkurencji? z góry dzięki
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> 3d czy 5d? > Jak 3d to może bmw e46 compact w sumie to początkowo wyznacznikiem było 5d, jednak w tym momencie to sprawa drugorzędna. co do e46 compact to kurcze trochę ta sylwetka taka opatrzona mi się wydaje i nie do końca do mnie trafia... aaa i jeszcze bym zapomniał rocznik auta to min. 2005/2006 ze wskazaniem na ten drugi
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> Bravo II 1,4 tjet 120 lub 150 KM , z tym że raczej cena bliżej 25 tys kolega nie czytał dokładnie całego wątku nie chcę samochodu z turbiną
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> Nie ma sie czego bac kumpel ma DS3 i samochód notorycznie wraca do serwisu który nie potrafi sobie poradzić z byle usterkami... póki co zdecydowanie więcej czasu spędził w serwisie niż na szosie
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> Moze C4? Jak poszukasz to znajdziesz VTSa boje się aczkolwiek stylistycznie jak najbardziej do mnie przemawia
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> A civic ufo 1.8? > Bardzo fajny i bezawaryjny samochod. jak najbardziej na tak, ale niestety w moim budżecie będzie ciężko...
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> co do volvo- jeżdżę czasem V70 z automatyczną skrzynią, silnik 2,4 noPb i przebiegiem - uwaga 420 > tyś km. > Z autem nic złego się nie dzieje, kolega na ceny części nie narzeka Także mechanika nic strasznego dzięki volvo zawsze słynęło z trwałości i dużych przebiegów ale szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego po tych współcześniejszych egzemplarzach
-
Kompakt 20 - 25 tysi
> ja bym polecil Leona z 1.8T sam posiadam taki silnik i nie narzekam..a brat ma leona ma,ale w > dieslu.. > tak ze leon +1.8T to dobre polaczenia i na nim bym sie skupil,ewentualnie skoda octavia tez z tym > motorem a najlepiej w wersji RS aha...zapomniałem dodać nie chcę samochodu z turbiną jakoś nie mogę się przekonać do tego pomysłu więc póki co szukamy silnika nieuturbionego
-
Kompakt 20 - 25 tysi
Powoli zbliża się ten moment, kiedy moją Corollkę będzie trzeba wymienić na coś młodszego. Budżet może nie powalający, ale 25 tysi to powiedzmy górka. Zależy mi na w miarę bezawaryjnym, trwałym i wygodnym samochodzie z silnikiem benzynowym (przebiegi roczne - 15 - 20 tys km) Póki co jest kilku faworytów, przy czym mało który w 100% podoba się mojej żonie ale pomińmy to, wiadomo bedziemy szukać czegoś w dobrym stanie, ale poradźcie, odradźcie na które warto patrzeć: - Volvo S40/V50 - silnikowo - 1,8 lub 2,4 - fajne, praktyczne, niezły wybór...a jak serwisowo? drogi czy bardzo drogi? no i trwałość...? - mazda 3 2.0 150KM silnik malyna, wnętrze - gitara ale cholernie nie podoba mi się du.pa tego auta co nie zmienia faktu, że jest wartym uwagi - focus 1,8 / 2.0 - tutaj minusem jest zazwyczaj wersja 3 drzwiowa...5d trudniej trafić..plusem zaś - akceptacja żony - seat leon 1.6 / 2.0 - trochę boję się stajni VW bo samochody spod tego znaczka nierzadko znikają z parkingów z nowymi właścicielami ale Leon od zawsze przyciągał moją uwagę.. - skoda octavia 2.0 - bmw 1 chociaż nie wiem czy w tym przedziale cenowym coś sensownego udałoby się trafić - opel astra raczej w wersji gtc bo 5d średnio mi się widzi; silnikowo - od 1.8 wzwyż . . i...co prawda nie kompakt i nie praktyczny, ale wybór sercem... clio sport mam słabość do tego samochodu.. wiadomo, trzeba by zwiększyć budżet ale w zamian otrzymujemy nietuzinkowy samochód dający dużo frajdy z jazdy... ok to na razie tyle. będe wdzięczny za wszelkie za albo przeciw w/w modelom za ich mocne/słabe strony, na co zwracać uwagę itp, ewentualnie zaproponowanie innych wartych uwagi
-
Bieszczady na moto
> Witam w klubie > Ja wróciłem w piątek - też 3 dni latania i 1100km Ooo widzisz, elegancko gdzie się zatrzymaliście i jak lecieliście ? dla zainteresowanych, dorzucam jeszcze kilka fotek
-
Bieszczady na moto
mało widać, ale dowód jest
-
Bieszczady na moto
> człowieku! dlaczego nie pojechaliscie wkoło tatr po słowackiej stronie! grzech, przy takim > całokształcie przebiegu trasy! przegapić tamtą! spoko, tatry nie zając, nie uciekną akurat dość często bywam na południu i tatry też są w planach na kolejne wyprawy; jak bym chciał wszystko "zaliczyć" to bym się czasowo ani finansowo nie wyrobił
-
Bieszczady na moto
> Wrzuć tutaj trase jaką leciałeś. mniej więcej taka
-
Bieszczady na moto
ufff Wróciłem razem z kumplem zorganizowaliśmy sobie trzydniowy wypad w Bieszczady. 3 dni, 1000km, wrażenia, super Trochę się obawiałem tego wyjazdu, gdyż jest to mój pierwszy sezon, a ostatnio z braku czasu...wiadomo, no i bieszczadzkie trasy do najłatwiejszych nie należą. Fazer sprawdził się znakomicie, co prawda dupa bolała, ale to pewnie z niewprawienia spalanie moto wyszło na poziomie ok 5l, więc bardzo przyzwoicie poza tym to pętle bieszczadzkie - zachwycają co prawda mała jakoś bardziej przypadła mi do gustu, i widokowo i asfaltowo, jednak wielka pętla również swoje plusy posiada. zahaczylismy się w Polańczyku (pojechaliśmy w ciemno, noclegu szukaliśmy na miejscu) znaleźliśmy go nieopodal delikatesów centrum - Pensjonat X generalnie za 45 zeta za dobę luksusów nie ma, ale są mili, przyjaźnie dla motocyklistów usposobieni właściciele. Niestety nie polecam tam jedzenia...za śniadanie, jajecznicę, dwa plastry sera i 3 plastry pomidora plus kawa (gorszej nie piłem w życiu) skroili nas 16,50... anyway, w Polańczyku nic ciekawego nie ma, trochę takie Krupówki...zdecydowanie nie polecam karczmy Zakapior...czas oczekiwania na kebab...55minut na pętlach - bardzo klimatyczne miasteczko - Cisna i słynna Siekierazada - zdecydowanie polecam, placki po Bieszczadzku dają radę, a klimat w lokalu - nie do podrobienia poza tym zahaczyliśmy o Bieszczadzką Przystań Motocyklową, świeże miejsce, bardzo ciekawe, jednak...nie było właściciela, a dokładniej...nie było nikogo...dom i garaże pootwierane...wystrój ogrodu, bramy, domu, z zewnątrz - mega!! podsumowując, za niewielką kasę, naprawdę fajnie spędzony czas, niesamowite wrażenia, widoki i piękna przyroda. o dziwo, na pętlach spotkaliśmy bardzo niewielu motocyklistów dziękuję za uwagę
-
Corolla E12 - spryskiwacze
> Pompkę po prostu słychać. Jeśli milczy a bezpieczniki sprawne to trzeba się dobrać do zbiorniczka i > napięcie zmierzyć na zaciskach. > Pozdrawiam. u mnie nie słychać nic