Zawartość dodana przez Artur7
-
Latanie bokami na recznym....
> Troche to dziwne.. > Krawiec Trzydrzwiowa Astra II zachowuje się podobnie.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> a co kierownikowi do tego...? robi sie w ksiązce adnotację że zastosowano materiały klienta... W sumie racja, w razie wtopy, klient może się potem sądzić lub zaprosić panią Jaworowicz, no ale stówa w kieszeni zostanie...
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> A masz jakiś wpływ co wleją w ASO. Nawet jak dasz swój olej, a nie stoisz przy mechanika to wlać > może nawet najtańszy z Biedronki, a Twój sobie wieje do własnego auta. Nie mam wpływu, ale to inna sprawa.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Ja mam po prostu uraz do magnateca. Zalałem go kiedyś do astry przy przebiegu 45 tyś i zaczęła olej > brać na potęgę. Rozumiem, że przeprowadziłeś odpowiednie ekspertyzy, wykluczające inne czynniki niż olej
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Bardzo ciekawe porównanie, ale niestety trafione jak dzik w sosnę. Ze względu na dużą ilość podróbek na rynku, szczerze dziwię się kierownikom warsztatów aso, że zgadzają się na taki proceder.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Olej w aso za stawkę x2 to kupują lamery co nie wiedzą gdzie się go wlewa. > Ale kto bogatemu zabroni. Ciekawe spostrzeżenie. Udając się do dobrej restauracji, też zabierasz ze sobą surowe mięso i butelkę wina, zakupioną taniej przez Internet?
-
Nowe małe autko odliczenie VAT
> Doszły Hyundai ix20, Kia Venga, Yaris i Aygo. Jakieś dalsze pomysły? Skoro Fabia i Punto to segment B, to stawiałbym na Nissana Note, ale nie postawię, bo ładowność ma mniejszą niż 500kg, choć fizycznie wygląda solidniej od Aygo.
-
co zamiast Octavi... - dylematy zakupowe
> mało tego po ostatnich testach w tvn turbo O3 poległa w starciu z OIIfl > auto w slalomie, łuku latało jak stara szmata wygrało przy długości hamowania Wiadomo, że coś jest na rzeczy, nie bez powodu tak chętnie udzielają rabatów, nawet do 20%.
-
Przebieg 10 letniego auta - średnio ile??
W służbówce, jakieś dwa miesiące temu umawiając się na przegląd okresowy pani zapytała: Jaki rocznik? Ja: 2012, Jaki przegląd? Ja: 75tys. Teraz jeszcze mamy 2013 rok, a autem z 2012 przejechałem 90tys. Z drugiej strony żonka od listopada 2012 do grudnia 2013 zrobiła 9tys (do pracy 15km w jedną stronę pon -pt, czasami do rodzicow), więc dla mnie nie ma czegoś takiego jak średni przebieg, ale społeczeństwo uwielbia legendy.
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Poza tym już dawno orzekli ,że nie trzeba serwisować w ASO,żeby zachować gwarancję. Zgadza się , fajnie jak z tej gwarancji nie trzeba korzystać, gorzej jak coś grubego poleci, wtedy jak już ktoś wcześniej napisał, gwarant może podważyć zasadność roszczenia z powodu użycia nieoryginalnych części, lub nie zastosowania procedur producenta podczas przeglądu,...wtedy zostają sądy, albo Ela Jaworowicz.... Czy warto dla dwustu złotych, dla mnie nie, ale każdy jest wolny...
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Dla pieczątki, hahahaha. > To sobie " mistrzu" policz ile przedrożysz za te pieczątki w ciągu (uśredniając) 4 lat eksploatacji > pojazdu. > Teraz odpowiedz sobie a pytanie czy będziesz mógł o tyle podnieść cenę przy sprzedaży ( może się > uzbierać z tych pieczątek parę ładnych kpln). > Przede wszystkim kupujący będą patrzeć na stan techniczny, potem na cenę (moim zdaniem odwrotnie), > a dopiero potem na kwestie typu pieczątki w KS. > Jak będziesz mieć auto sfatygowane, z dużym przebiegiem, poobijane, za wysoką cenę to te Twoje > skrupulatne wizyty w ASO po stempelek Ci nic nie dadzą. > Każdy Ci powie, że Paaanie drogo. Dla jakiej pieczątki, z jakiej sprzedaży, o czym ty w ogóle piszesz, jakie kilka ładnych kpln. Czy to takie trudne dla Ciebie do zrozumienia że gwarancja jest na dwa lata, a żeby nie stracić gwarancji na drugi rok, należy wykonać ten pierwszy przegląd po roku w aso. Mógłbym wykonać przegląd gdzie indziej, zaoszczędziłbym około 200zł, ale nie miałbym już gwarancji na drugi rok. Następne przeglądy będę sobie robił we własnym zakresie, nie w aso i nie dla pieczątki. Czy to jest takie trudne do zrozumienia?????????????
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> W Fordzie za sam przegląd perforacyjny płacę 80zł (nie pamiętam czy to netto czy brutto), auto ma w > tej chwili 10 lat i tak co roku jeżdzę tylko po to do ASO No i brawo, w końcu ktoś odpowiedział rzeczowo na pytanie założyciela wątku
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Jak jeżdzę autami od 1995 roku - nie zdarzyło mi się jeszcze, by to wymieniać > ok > góra 80zł w Intercars - węglowy, zwykły jeszcze tańszy > nie wiem ile litrów i jaki, więc ok > klasyczny przykład opłat dodatkowych w ASO. Zapewne jakieś czyściwo. > ok (chyba za litr) > czyli co? Robocizna? > a to się nie zawiera w pozycji powyżej? Poza tym co oni tam zrobili poza wzrokowym spojrzeniem? Sam > byś nie dał rady? > ojej, jak wyżej. > Upuścili Ci co sami wczesniej zawyżyli, więc spokojna głowa - było z czego. > Powód upustu mogliby równie dobrze podać - zniżka za piękne oczy. > > edit: i nie zapomnij napisać za rok, co Ci wymienili w rocznym aucie hehe Następny Mistrzu, co masz na myśli pytając "sam byś nie dał rady"? Myślisz że nie wolałbym sobie wymienić tych rzeczy we własnym zakresie dużo taniej? Pojechałem dla gwarancji. Sam mam sobie pieczątkę w książce przystawić. Dla mnie EOT
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> U większości producentów przegląd do utrzymania gwarancji perforacyjnej i mechanicznej to dwa > odrębne przeglądy. Na ogół robi sie to razem ale możesz tylko jechać zrobić jeden. W Fordzie > to kosztowało jakieś grosze i jeszcze auto umyli (wychodziło taniej niż myjnia) Czyli rozumiem, że za rok podziękuję im za przegląd okresowy mechaniczny, i poproszę tylko o perforacyjny za 40pln, a oni się zgodzą. Szczerze, nie wydaje mi się...
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Napisz, co Ci wymienili, bo "części" w rocznym aucie to brzmi złowrogo... wszystkie pozycje z fv: korek spustowy oleju - 42,08, filtr oleju - 41,59, filtr pp - 129,28, olej -188,59, materiały pomocnicze - 34,88, płyn do chłodnic - 15,95 przegląd po roku - 134,68, kontrola bezpieczeństwa - 76,96, przegląd perforacji - 38,48, razem:760,02 minus upust płatność gotówka - 737,22 > Wstydzić? Nie wiem. Nie jest to też powodem do chwały, niech każdy jeździ tam, gdzie uważa za > słuszne. > Ja jestem skazany na 3 przeglądy gwarancyjne w ASO, pierwszy na dniach (1kkm/m-c - co prędzej). > Filtr + olej, ale jak zerkam na checklistę tego, co będzie (niby ma być ) robione za rok, to > już mnie trzęsie... Ty jesteś skazany, a ja nie jestem tak, napisałem przecież pierwszy roczny. Pojechałem do aso nie dla chwały, ale żeby zachować kolejny rok gwarancji. edit: i nie zapomnij napisać za rok, co Ci wymienili w rocznym aucie hehe
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Ja bym się wręcz wstydził jak bym pojechał do ASO i dał się skroić na parę stów więcej tylko > dlatego, że mi wcisną swoje części ze swoim narzutem, a takie same dostaję w InterCars. Właśnie robiłem pierwszy roczny przegląd w ASO, za całość (części, robocizna) zapłaciłem kilka stów. Przed kim powinienem się teraz wstydzić?
-
czy można serwisować tylko trochę w ASO utrzymując gwarancję
> Na bank będziesz miał adnotacje ze nie użyto oryginalnych części. Oryginalne identyczne z tymi co > założą w aso można bez problemów kupić sporo taniej, nie mówiąc juz o oleju. Gdzie kupujesz takie części?
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Zamowiona zostala czerwona 208mka z dluga lista opcji za realtywnie fajne pieniadze... Świetny wybór dla , kolor też ok, (brała pod uwagę ten wrzos metalizowany?) W pierwszej trójce segmentu B dla ,właśnie najbardziej widzę 208 potem Micrę i Swifta.
-
Peugeot 208, jakies alternatywy w kwocie 50kpln ??
> Sugerowałbym zacząć od wyszukiwarki modeli (np: samar.pl, mojeauto.pl) aby ustalić co w ogóle w > danej chwili jest w ofercie na rynku. > Jeden ruch w wyszukiwarce i już widać że w klasycznym segmencie B jest przynajmniej 18 samochodów: > Aveo, C3, Punto, Fiesta, Jazz, i20, Rio, Mazda2, Colt, Micra, Corsa, 208, Clio, Ibiza, Fabia, > Swift, Yaris, Polo. Prawie dokładnie z takiego zestawienia wybierałem w ubiegłym roku. Jedyna różnica to zamiast Ibizy, brałem pod uwagę Kia Venga.
-
Xenon, Insignia i Audi
> jest coś na rzuczy - Insignia ma fantastyczne światła, ale sądzę, że są fantastyczne tylko dla > kierowcy. Byłyby fantastyczne, gdyby zapewniały komfort kierującemu, jak i pozostałym uczestnikom ruchu. Tego drugiego warunku nie spełniają, więc trudno nazwać je fantastycznymi. > Mam wrażenie, że system może się nie sprawdzać z prostego powodu - często po > zwykłych drogach jeździ się z prędkością 120-160 km/h. Często 160 po zwykłych drogach, przerażające, że są jeszcze tacy delikwenci. >Auto bierze to za prędkość autostradową > i wydłuża snop wiązki reflektora. Powinni zmienić oprogramowanie dla aut przeznaczonych na rynek PL, "tutaj często jeździ się 160 po zwykłych drogach." >Sieci świetnie, ale mam wrażenie, że nadjeżdżający z > przeciwka mogą czuć dyskomfort. Tak jak z halogenami dalekosiężnymi, najważniejsze że ja widzę, mam "fantastyczne światła", Ci co czują dyskomfort mają problem... >Z kolei sterowanie długimi działa bezbłędnie - sam bym tak > szybko nie zmieniał świateł jak robi to komputer. Coś za coś. Wspaniale.
-
Kolpaki - po co to wlasciwie jest?
> Czytam ten cały wątek i przyznam szczerze jestem pod wrażeniem, że można dorobić filozofię do tego > kto, po co i dlaczego zakłada kołpak na koło. Szczerze to w swoim życiu miałem auta zarówno na > alusach jak i felgach z kołpakami i nigdy nie zastanawiałem się nad tym ani sekundy. Są > kołpaki to zakładam, nie ma to nie. Chcę alusy to kupuję, nie chcę to nie kupuję. Z > rozważaniami o estetyce, albo że błoto pomiędzy kołem a kapslem to pierwszy raz tutaj się > spotykam. Ale w sumie zawsze to jakieś ciekawe doświadczenie życiowe, znaczy, że mam jeszcze w > miarę interesujące i ciekawe życie, że nie rozmyślam o takich pierdołach, żeby od razu wątek > zakładać na AK Nawet sobie nie wyobrażasz, jakie niektórzy ludzie potrafią dorabiać chore teorie i ideologie, do zwyczajnych czynności dnia codziennego.
-
Kolpaki - po co to wlasciwie jest?
> Więc każdy wyjątek potwierdza regułę A jak ktoś używa dwóch kompletów kół, (alu lato, stal zima, z kołpakiem nieodpadającym, dobrze wyglądającym, oryginalnym), w dodatku nie zmieniającym na zimę kompletu kół samodzielnie, dostarczonym lewarkiem, który do takich zastosowań nie jest przeznaczony, oraz lubi podczas wymiany kół w serwisie mieć dobrze wyważone koła, z odpowiednim ciśnieniem, to kim jest, ten On, kim?
-
Segment D - co kupić ?
> Dzięki. Forda nie biorę pod uwagę. Nie poważam tej marki. Takie moje osobiste fanaberie Treść pytania sugeruje, że będzie to zakup prywatny, a więc za kasę z własnej kieszeni, ja jednak pociągnę temat i zapytam, czy aby płatnikiem nie będzie pracodawca. Rozumiem, że dla niektórych to pytanie jest niedorzeczne, uważam jednak, że ma duży wpływ na postrzeganie marki Ford.
-
Nowe Clio.
Z drugiej strony autor wyraził różne opinie, na temat innych przedstawicieli segmentu, które "nie licują" np. z moimi przemyśleniami, więc jaki sens ma dyskusiyaaa, gdy On ma swoją rację, a ja swoją?
-
Nowe Clio.
> Wersja "zen", 1,2/75KM, biały . Decyzja w zasadzie już podjęta, ale że nie jest to 100% tylko > jakieś 99 , to zapytam - czy można dzisiaj sensowniej wydać 44 tysiące na nowy samochód? > Wiem, że nie będzie miało takiego "buta" jak Lanos SX, ale z wiekiem przestałem się ścigać . > Reszta w tym Clio wydaje się być o.k. Oczywiście że można dzisiaj sensowniej wydać 44 tysiące na nowy samochód, ale z uwagi na naukowo potwierdzony fakt, że gust jest jak "tyłek", podawanie jakichkolwiek innych propozycji jest daremne.