Zawartość dodana przez _sky_
-
co myślicie o nowym DL1000...
> ... który lada chwila pojawi się w salonach? Zależy co kto lubi. Z wyglądu szosówka z opcją szuter (lekki). Źle nie jest
-
Motocykl sportowo-turystyczny w okolicach 7- 8 tyś zł
> A z którego modelu Tygrysa takie wrażenia ? 955i
-
Motocykl sportowo-turystyczny w okolicach 7- 8 tyś zł
> Świętne sprzęcicho - bardzo polecam na drugie moto! Fajny jest. Miałem okazję przejechać około 30 - 40 km. Niestety ja raczej nie kupiłbym, kwestia pozycji za kierownicą - trochę pochylona sylwetka do przodu oraz za wysoko zamontowane sety. Przełożyło się to w moim przypadku na bolący kręgosłup w odcinku lędźwiowym Jednak jak dla mnie pozycja musi być taka jak na trampku
-
Motocykl sportowo-turystyczny w okolicach 7- 8 tyś zł
Triumph Tiger?
-
ktoś ma doświadczenia z bocznymi wózkami?
> Miał zmienione przednie zawieszenie na wahacz pchany. O, nie miałem czasu się przyjrzeć (taka dola organizatora)
-
ktoś ma doświadczenia z bocznymi wózkami?
Na nasz zlot przyjechał na chwilę "trampek" z koszem. Nie wyglądał na modyfikowanego
-
jeździ ktoś jeszcze
> Znajomi chcą mnie wyciągnąć na tor motocrossowy do Bielska Białej. Polecam to miejsce: kosianka
-
jeździ ktoś jeszcze
Właśnie wróciłem do domu z przejażdżki Niby tylko 7 kilometrów, ale jeszcze mam banana na twarzy Tylko ludzie jakoś dziwnie się na mnie patrzyli
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> Wiesz, raczej tak. Od gówniarza bawiłem się w wojsko więc i hierarchie były a co za tym idzie > "Ordnung muss sein". No to sam sobie odpowiedziałeś
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> Tu własnie jest pies pogrzebany. Lubię militaria, ubieram się w wojskowe ciuchy i na co dzień noszę > buty wojskowe mniejsza lub większa broda A "ordnung" też Ci odpowiada? Jak tak, to może nie będzie Ci źle
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> Po %%% to czy motocykliści czy zrzeszona grupa szachistów zachowuje się jak kupa debili. Nie zgodzę się z tym twierdzeniem. Na "wiosennym" zlocie TCP było około 240 osób, ośrodek przetrwał - zniszczenia to kilka zbitych szklanek do piwa (poniżej 10), złamane krzesełko ogrodowe (takie plastikowe) i urwany wieszak w jednym domku (no nie wytrzymał ciężaru mojej kurtki). A w samej tawernie wyżłopaliśmy około 950 litrów piwa (tylko! brane były też produkty wysokoprocentowe i jeszcze ludzie ze sobą przywieźli!) Wszystko to kwestia ludzi, zapewnienia im dobrej rozrywki/zabawy i w ogóle organizacja
-
Szykujemy maszyny na sezon... 2014
> będzie wiosna, więc nie zapomnij drogi autokącikowiczu o przedsezonowych pieszczotach. Mój paździerz jedzie w weekend do garażu Od razu ściągam plastiki i wiozę w przyszłym tygodniu do spawania
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> MC Jeśli lubisz zabawę w wojsko/gangi, to pewnie się odnajdziesz Mi to nie pasuje, wolę swoich przyjaciół z TCP
-
jeździ ktoś jeszcze
> To pikuś .... mnie czeka rozbiórka silnika do ostatniej śrubki wraz z > rozpołowieniem ... A o tym wolę nie myśleć, od jakiegoś czasu żłopie mi mocniej olej niż do tej pory (nie wiem czy się oszukuję, ale wydaje mi się że zaczęło się to od momentu jak zacząłem cisnąć na biegach mocniej niż dotychczas). Muszę zrobić test na 1000km. Jeśli zmieszczę się w litrze dolewek, to jeszcze nie ma tragedii
-
jeździ ktoś jeszcze
Się jeszcze jeździ Z jednej strony rogal na gębie, z drugiej przydałby się śnieg i mróz, bo jak tak dalej pójdzie to nie wezmę się za robienie paździerza Na razie zamontowałem w sobotę gmole i wymieniłem linkę sprzęgła. A trzeba jeszcze zrzucić pokrywy zaworów i wymienić uszczelki. Potem jeszcze wymiana sprzęgła i napędu... Kurka...
-
Czas garażowy czyli
> Napiszcie co robicie przy sprzetach > Jak myjecie, czy uzywacie specjalistycznej chemi np. do silnika itd itp. > Zaczynamy Yyyyy... Najsampierw muszę przejechać do miejsca garażowania. Potem trza będzie rozebrać to i owo i przygotować paździerza do jazdy Ala jakoś specjalnie nie będę pucował, nie ma sensu - i tak zaraz ufajdam
-
Wystarczy...
> Nieee... to tzw, miszcz prostej... myślisz, że bez powodu jest zdjęcie "na prostej"? na 1. > zakręcie nie było czego zbierać... Nie określałbym na podstawie jednego zdjęcia (zrobionego dzisiaj)
-
Wystarczy...
> Mięczaki jesteśmy... Z Motomikołajek wracał pewnie
-
no to po motomikołajkach
> Nie jest źle. > Jakieś -3. W zeszłym roku było chyba -10 > Maszyna przetarta już z kurzu Było fajnie, grochówka pyszna, transalp przerobiony na sanie pikny (kurka, też miałem zamiar swojego tak zrobić i teraz muszę coś nowego wykombinować ). Kostka spisała się na śniegu super, co prawda nie odważyłem się tak jak kolega Zenek próbować przejechać przez hałdę śniegu - wziął chłopak i się powiesił na ramie
-
no to po motomikołajkach
> Jutro ma podobno padac snieg jakos w drugiej polowie dnia, a czy bedzie to sie > okaze, wiadomo jak przewiduja pogode Jak będzie kopny śnieg, to ok Mam jeszcze kostki na kołach
-
no to po motomikołajkach
> Z tego co krakali, to weekend ze sniegiem, koniec opadow od poniedzialku, ale za to zimniej. Jak będzie tak jak było dzisiaj, to jadę
-
no to po motomikołajkach
E tam, jeszcze mamy szansę. Do niedzieli dużo może się zmienić Ale jak będzie tak jak teraz, to nie dam rady dojechać. Szklanka na jezdniach taka, że o mamo.
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> To wiem ... ale potrzebuje dowiedziec sie kilku rzeczy ... > BTW ..z mlodym do Grzeska jade w sobote (wstepnie) .. na godzinke ... jedziesz ze mna ? Nie dam rady
-
Czy w W-wie lub okolicach, posiada ktos z Was mini crossa ?
> Witam. > Jak w temacie. > Potrzebuje skontaktowac sie z posiadaczem mini crossa ... > jakas 50-tka .. z nisko osadzona kanapa ...kogos kto ma rowniez male dziecko ... > Mam kilka pytan technicznych Wojtek, toć rozmawialiśmy Grzechu ma przecież tego KTMa i posiada sporą wiedzę w temacie
-
Sezon zakończony
> niedługo sie przekonasz jak szybko kostka znika na czarnym A to akurat wiem Kumpel pokazał mi jak wygląda taka opona po przejechaniu trasy Warszawa - Libuchora - Warszawa + jakiś tam wypad w kraj I jeszcze drugą po wypadzie na, bodajże, Ułęż - ta to w ogóle nie wyglądała