Zawartość dodana przez goldixll
-
Kosiarka akumulatorowa
parę lat temu kupiłem okazyjnie husqvarne z napędem ... wcześniej miałem elektryczną na kablu ... CCC a na aku jeszcze wtedy nie widziałem
-
Kosiarka akumulatorowa
z 4 koszenia za mną ... póki co jestem zachwycony ... idzie jak burza. Dużo do koszenia nie mam ( może będzie z 150 m2) Dużo wygodniejsza i lżejsza niż spalinówka
-
Napęd do bramy przesuwnej ?
Ja mogę polecić Elbram... zakładałem jakieś 20 lat temu i w tym roku padł siłownik ... bez problemu naprawili ( wymiana silnika) Też już myślałem że takiego starcocia już się nie da naprawić a tu proszę .. 150 zł i śmiga jak nowy.
-
Dedra narzędzia ogrodowe na aku przerabiał ktoś ??
Do mnie właśnie jedzie Szkoda że nie można dokupić osobno drugiego zbiornika ... bo raz pryskam na chwasty a raz na komary... trzeba będzie płukać porządnie sprzęt
-
Dedra narzędzia ogrodowe na aku przerabiał ktoś ??
Może komuś się opinia przyda ... Kupiłem kosiarkę DED7197V, nożyce do żywopłotu DED7092 oraz podkaszarkę DED7090 do tego zestaw aku 2x5Ah i 1 x 2Ah Sprzęt wydaje się solidnie wykonany, plastiki ładnie spasowane i nie "śmierdzą chińczykiem) najważniejsze całkowicie zaspokoiły moje potrzeby... kosiarka jest leciutka i idzie jak burza ( co prawda trawnik koszę raz czasem dwa razy na tydzień więc nie ma czasu zarosnąć ) Nożyce są lekkie a najważniejsze że nie mają plątającego się kabla i przycinanie żywopłotu stało się wygodniejsze Czas pokaże jak z trwałością baterii ale póki co jestem bardzo pozytywnie zaskoczony
-
Akumulatorowe nożyce do trawy
kupiłem tego parksaida właśnie na allegro ( bo lidlu nie mieli akurat) Po roku przestał się uruchamiać ... Odesłałem i dostałem nową sztukę także i na allegro może być sprawnie ( opakowanie z paragonem jakoś się uchowało) Co do samego urządzenia daje radę, przedtem miałem jakąś inną zabawkę z tesco i tam była wieczna lipa z baterią... przy parksaidzie tego problemu nie mam
-
Dedra narzędzia ogrodowe na aku przerabiał ktoś ??
Hej. Trawy do koszenia dużo nie mam( może będzie z 250 m2) , obecnie używam spalinowej husqvarny z napędem royal 45S ( kupiłem okazjonalnie kiedyś i zastąpiłem kosiarkę na kablu) ale w sumie zaczyna mnie irytować dolewanie noPB i coroczny serwis olejowy. Do tego oryginalny aku pomału umiera i trzeba go często ładować żeby odpalić z kluczyka ...ale sprzęt jest zdecydowanie za duży i za ciężki pomimo napędu. Do zestawu mam również jakąś podkaszarkę na aku przytarganą z GB . I wpadła mi w oko kosiarka dedra 7197V ( z dwoma aku 5Ah) do kupienia w okolicach 1400 zł do tego podkaszarka też od dedry ( coś koło 250 zł) i tak się zastanawiam czy w ogóle jest sens iść w produkty tego producenta, głównie chodzi mi o żywotność takiego sprzętu. Czy po dwóch sezonach to się jeszcze będzie do czegoś nadawać . Wiem że z czasem akumulatory będą do wymiany ale cena nowych wydaje się być rozsądna ( w porównaniu do markowych producentów) Ma ktoś do czynienia z produktami dedry i może podzielić się opinią ??
-
autoDNA - na ile jest to wiarygodne?
Generalnie trzeba na to patrzeć z dystansem. Przykład Daćki żony Według raportu szkoda na 20 - 30 tyś zł i każdy element na aucie zaznaczony że ruszony w rzeczywistości w aucie uszkodzona maska, błotnik lewy przód i zderzak. Poduszki całe lampy całe, chłodnice całe ( ta od klimy delikatnie dostała ale szczelna) Założony nowy zderzak i pomalowana maska i błotnik... Czy naprawa kosztowała 30 tyś ... nie , czy ktoś na tym przyciął niezłą sumkę ... nie wiem nie wnikam. Akurat kolega zna gościa co to auto odkupił i potwierdził że żaden konstrukcyjny element w aucie nie był ruszony , gdyby nie to i opieranie się wyłącznie na AutoDNA w życiu bym tego auta nie kupił bo w/g raportu szkoda całkowita i całe auto robione
-
Odkurzacz przewodowy
Ja miesiąc temu zakupiłem Boscha ... o takiego https://www.euro.com.pl/odkurzacze/bosch-bgbs48tbo.bhtml Z plusów ciągnie jak szalony i nie jest głośny no i ma długi kabel ( na tym mi w sumie bardzo zależało) Do tego ma naprawdę kompaktowe wymiary i cztery kółka. Z minusów to w sumie mógłbym się przyczepić do sposobu zwijania kabla ( trzeba lekko pociągnąć kabel i zaczyna się zwijać ) Jak kabel się gdzieś zahaczy to potrafi się zwinąć w trakcie pracy. Generalnie polecam
-
światło sygnalizujące pracę zmywarki do zabudowy
ja jak miał bym już rzeźbić to zrobiłbym to tak żeby świeciło na podłogę. Skoro lampka jest za frontem dostałbym się do niej i w zależności od napięcia dał jakąś diodę ( pasek led) od spodu frontu ( kabl puścił za frontem i nikt nie będzie widział że coś dłubane było) U mnie w boschu oryginalnie świeci czerwonym światłem na płytki i jest to bardzo dobrze widoczne. Jakoś nie wyobrażam sobie niszczyć frontu żeby widzieć światełko
-
Dobór grotu do lutownicy.
ja do sporadycznego lutowania kupiłem lutownicę gazową Dremel ... brak kabli, szybko się nagrzewa i wszędzie możesz ją zabrać ( nie ogranicza cię 220V ) osobiście polecam
-
Vosco. Kolejny projekt z Polski
Tutaj w sumie fajnie wyjaśniony temat ...
-
Benzyna , diesel, hybryda czy....
55 litrów czyli pewnie jakieś 44 litry do zatankowania
-
Benzyna , diesel, hybryda czy....
Ciekawą opcją jest corolla hybrid z lpg Ponoć w mieście potrafi to na jednym zbiorniku lpg przejechać ~ 700 km. To już chyba taniej się nie da
-
Nie spływa woda ze zlewu. Przez zmywarkę?
He he ... mój jak był u mnie to samo powiedział ... Zalać ludwikiem i zostawić na noc ... a z rana wiadro wody do spłukania. Tylko komu by się chciało w to bawić. Pogodziłem się że jak coś raz na 8 lat wpadnie gościu z frezarką i ogarnie temat. Generalnie zasugerował teorie że przytkane rury to głownie wina zmywarek... Ilość wody spływającej jest dużo mniejsza niż przy tradycyjnym zmywaniu ... nie idzie na tyle wody żeby na bieżąco obmywać rury i z czasem obrastają mieszanką tłuszczy i resztek jedzenia.
-
Nie spływa woda ze zlewu. Przez zmywarkę?
TUTAJ sam walczyłem z tematem z rok temu ... polecam wziąć jakiegoś fachowca z pogotowia wod-kan i ogarnie ci temat. W bloku to bym sam nie ryzykował przepychania rur ( no chyba że zator jest gdzieś blisko odpływu) co by sąsiadom niespodzianki nie zrobić
-
Bagażnik rowerowy na hak
Dokładnie ... ja akurat mam praktycznie płaską klapę do dołu po sam dach i dlatego też delikatnie zawadzam o kierownicę
-
Bagażnik rowerowy na hak
Skręciłem bo przy otwieraniu zamykaniu klapy wadziło o rączkę (akurat pierwsza damka ma szeroki kierownik) A damkę najłatwiej zamontować jako pierwsza
-
Bagażnik rowerowy na hak
Ja jestem po pierwszej testowej podróży z rowerami na peruzzo parma. Zrobiłem 600 km i złego słowa nie powiem. Trzyma się bardzo stabilnie, nie buja, nie rusza się na boki. Jedynie co musiałem odkręcić jeden pedał od roweru bo przeszkadzał w otwieraniu klapy po uchyleniu platformy. Osobiście mogę z czystym sumieniem polecić
-
Odprysk na przedniej szybie.
Ja przedwczoraj naprawiałem odprysk ... byłem w zakładzie ... W cz-wie za coś takiego biorą 150 zł z uwagą że może pęknąć przy naprawie ( wtedy kasy nie biorą ) Generalnie jak to powiedział gościu ... min 10 - 15 cm od krawędzi szyby musi coś takiego być żeby w ogóle za naprawę się brać Po naprawie praktycznie śladu nie ma ... pod światło i pod odpowiednim kątem jak się spojrzy to coś tam można dostrzec
-
Bagażnik rowerowy na hak
Jak uchylę klapę to na wysokości kuli od haka mam 14 cm, a różnica wysokości kuli od linii bagażnika to jakieś 3-4 cm
-
Bagażnik rowerowy na hak
Postaram się w najbliższym czasie zrobić pomiar ... póki co zimno, białe głano leci z nieba i nie ruszam się spod kocyka
-
Bagażnik rowerowy na hak
Wracając do tematu... zakupiłem parme 3 wczoraj złożyłem (lvl easy) dziś była przymiarka. Klapa się otwiera Wszystko wydaję się być sztywne jak koci ogon. Tandety pod ręką w czasie składania nie stwierdziłem
-
Jaki odmrażacz do szyb na zimę
Ja mogę z czystym sumieniem polecić odmrażacz od RRC. Zawsze sceptycznie podchodziłem do tego typu produktów ( niby odmrażały ale śmierdziały i zamarzały po ruszeniu) a ten od RRC nie dość że nie śmierdzi to skubany tak działa że po przejechaniu wycieraczkami nie zamarza. Już nawet skończyłem z rozkładaniem maty na przednią szybę ... psikam i jadę
-
Wielofunkcyjny robot kuchenny ...
Dobra... Mum wrócił z serwisu... Jednorazowo (grzecznościowo) wymieniono zalany moduł... Najwyraźniej żona przesadziła z tymi pomidorami i maź pomidorowa zalała elektronikę... Dzwoniłem nawet do serwisu do działu tech żeby mi wytłumaczyli jak przecierać produkty żeby w przyszłości uniknąć wymiany modułu na własny koszt.. Ponoć przy ścieraniu ziemniaków nie ma opcji żeby zalać... Pomidory widoczniej są za rzadkie i przelało się... Cóż... Odnotowane... Nie przecierać pomidorów.