Zawartość dodana przez vtorek
-
Nowa Astra K
W tym 1.4, wyrażenie "warto" = "musisz"
-
Nowa Astra K
Hm... w K jest aluminiowy a w J nie? A generalnie pisząc że nic sie nie zmieniło miałem na myśli bardziej charakterystykę.
- Nowa Astra K
-
Nowa Astra K
Przy 120 jest równe 3000rpm. Przy "setce" nie pamiętam dokładnie ale coś koło 2000 - sprawdzę jutro i napiszę
-
Nowa Astra K
Czyli wychodzi, że w "K" nic się nie zmieniło względej "J" z tym motorem. Jak dla mnie to 4000 obrotów przy 160 km/h to jest mało jak na taki silnik. Inna sprawa, że jeżeli chce się w miarę jakoś cokolwiek wyprzedzić to trzeba robić mocne redukcje i kręcić motor w okolice 5 tyś. 1.4 to nie jest silnik do dynamicznej jazdy aczkolwiek mi wystarcza bez problemów
-
Nowa Astra K
Jaka prędkość przy tych 4 tysiącach? Jaka tam skrzynia siedzi? Bo ja w swojej J-tce z 1.4 100KM przy 4000 obrotów mam 160 km/h licznikowe...
-
Astra H 1.9 cdti opinie
Seryjne. Osobiście się przejechałem jak chciałem na zimę założyć o mało co kupione stalówki 15... dobrze, że gumiarz był przytomny i przed złożeniem koła zaczął przymierzać felgę do auta. Do 1.8 TDCI najmniejszą felgę jaką wstawisz to 16. Pewnie podobnie jest w 2.0. W innych motorach np. 1.6 diesel i 1.6 benzyna bo z takimi miałem też do czynienia, 15 już wstawisz normalnie.
-
[Galaxy 1.8 TDCI] Wyciek ropy z okolic wtryskiwacza
Miałem podobny kłopot. Szarpanie przy około 2000 obrotach. Nasilało się przy mocno nagrzanym silniku. Kilka razy miałem natomiast ekstremum czyli mocno nagrzany motor pod obciążeniem wywalał błąd silnika i auto zaczynało chodzić na 3 cylindrach. Zazwyczaj pomagało zgaszenie motoru i odpalenie ponownie, raz musiałem stanąć i poczekać aż wszystko ostygnie. Mój magik po podpięciu kompa orzekł, że wina jest po stronie wtrysku a dokładniej jego cewki - co dokładnie nie powiem, bo aż tak się nie znam i na dodatek nie pamiętam dokładnie bo to dawno było - skończyło się na wymianie wtrysku. Ale nie bierz tego co napisałem w ciemno - w przypadku diesla i szarpania powodów mogą być tysiące. Dobrze, że komp wywalił błąd to przynajmniej jest punkt zaczepienia tylko potrzeba teraz jakiegoś fachowego machera co go dobrze zinterpretuje. Miejmy nadzieję, że w Twoim przypadku koszty będą mniejsze
-
Antena na dachu Mondeo MK3
Imo jak się zapiecze na maxa to Twoje sposoby nic nie dadzą. Smarami nic nie zdziałasz bo się tam po prostu nimi nie dostaniesz. Jedynie co można zrobić to zanim się coś takiego stanie to co jakiś czas gwint przesmarować prewencyjnie...
-
[Galaxy 1.8 TDCI] Wyciek ropy z okolic wtryskiwacza
A tyrtyrka 13 gr Ja też tak jeździłem. Też przelew spadł i ratowałem się tyrtyrką - zostało tak do sprzedaży auta bo zupełnie o tym zapomniałem
-
Antena na dachu Mondeo MK3
Nic nie zrobisz. Przerabiałem lata temu w służbowym mondeo i prywatnym focusie. Kombinerki i powinno dać radę ale jest więcej niż pewne, że zniszczysz antenę. Ja w focusie wymieniłem - 15 minut spokojnej roboty.
-
focus mk2 2007, wspomagania kiery nie ma na początku
Dokładnie zrobiłem to samo. Nie było wyjścia bo altek choć ładował to wył i smierdział spalenizną.
-
focus mk2 2007, wspomagania kiery nie ma na początku
Coś podobnego miałem ze trzy razy. Ale u mnie zawsze było tak: - przekręcałem kluczyk w pozycję gdzie zapalają się wszystkie kontrolki i pojawiał się od razu komunikat "Usterka układu kierowniczego". I faktycznie po odpaleniu auta wspomagania nie było. Ale po zgaszeniu i odpaleniu ponownie wszystko wracało do normy. Z tego co pamiętam po ostatnim razie pojawienia się komunikatu przez długi czas był spokój i nagle padł alternator. Więc być może były to jakieś pierwsze objawy. Motor miałem taki jak Ty 1.8 TDCI, rocznik '08.
-
Mocno porysowana alufelga - do uratowania?
Dzięki wszystkim za rady. Na razie przejechaliśmy felgę pastą polerską tak jak radziliście powyżej - efekt widać na zdjęciu. Szału nie ma - felga tak naprawdę nadaje się do profesjonalnej regeneracji ale na to na razie właściciel się nie decyduje.
-
Mocno porysowana alufelga - do uratowania?
Nieszczęście się stało i felga ma obrażenia jak na zdjęciach - sprawca - niski metalowy płotek. Czy wg was da się coś z tym zrobić - jakaś polerka albo coś? Oprócz walorów estetycznych nic więcej się nie stało ale wygląda to fatalnie.
-
Focus II '05 klimatyzacja
Oczywiście w kwestii osuszacza masz rację - ale jak to w życiu teoria sobie praktyka sobie Na razie dziś u znajomego mechanika uzupełniliśmy czynnik - brakowało 200g na 600g i brat będzie jeździł i obserwował Że też nie mogli tego zrobić kilka lat temu to bym się tak nie denerwował jeżdżąc tamtędy
-
Focus II '05 klimatyzacja
Zgadzam się Bardzo wydajne są klimy w focusach - osobiście powoziłem Focusem mkII tyle, że 2008 i w porównaniu z moją obecną Astrą (IV) widać różnicę na plus Forda. Dzięki za wstępne przypuszczenia wiem, że przez neta to wróżenie z fusów ale już przynajmniej można się na czymś oprzeć. Mam nadzieję, że to tylko kwestia dobicia czynnika. Z tego co internety piszą, układy w Focusach nie były zbyt szczelne i regułą było ubywanie nawet znacznych ilości czynnika. Ze swojego 5 letniego doświadczenia z Foką mogę się z tym zgodzić bo u mnie co sezon trzeba było dobić czynnika - czasem więcej, czasem mniej - u szwagra zresztą było podobnie. Zresztą w aucie o którym mowa w wątku też z tego co pamiętam też tak było - tylko czy objawy były podobne to muszę byłego właściciela podpytać. Z tym osuszaczem też może być coś na rzeczy - auto już w sumie niemłode chociaż w stanie bardzo dobrym ze stosunkowo niewielkim przebiegiem, no ale na pewno żadne elementy klimy nie były ruszane od nowości więc czas tam na pewno swoje zrobił. No nic - podjedziemy do jakiegoś magika i popatrzymy - do Ciebie trochę za daleko Chociaż z drugiej strony w Częstochowie dawno nie byłem A swego czasu w poprzedniej pracy to kilka razy w roku a przelotem to nawet nie liczę Wyremontowali w końcu tą estakadę w ciągu "1" w środku miasta?
-
Focus II '05 klimatyzacja
Panie i Panowie, Pytanie od brata, który powozi Focusem 1.6 100KM '05. Dziś w dłuższej trasie (~250km) zauważył spadek wydajności klimatyzacji. Po przejechaniu tego dystansu klima wyraźnie słabiej chłodziła i nawet zrzucenie temp w dół tak naprawdę niewiele dawało i w samochodzie było niezbyt komfortowo. Jeżdżąc ostatnio po mieście nie zauważył żeby coś takiego się działo - klima działa bez zarzutu. Mało czynnika? Sprężarka? Zaczniemy oczywiście od sprawdzenia ilości czynnika ale może ktoś miał/zna podobny przypadek i może podzielić się swoimi doświadczeniami?
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
Yep - dokładnie
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
Nie pamiętam. Przypomnisz mi?
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
Na podstawie czego?
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
Chodnik kończy się tuż za samochodem. Ciągu pieszego tam nie ma. Generalnie nie widzę żadnego złamania przepisów stając w tym miejscu.
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
No imo nie bardzo to miejsce jest wyznaczone - w strefie owszem jest.
-
Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu
Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma. Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo? Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych. PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.
-
Focus III 2.0 benzyna/aut.
Trochę nie w temacie ale 2.0 160KM i bębny z tyłu? Co to za wersja dziwna