Zawartość dodana przez wujek
-
Czy producenci oszczędzają na czynniku klimy...
> szczerze mowiac watpie, ale moze w jakichs autach jest Kila miala na 2 lata.
-
Czy producenci oszczędzają na czynniku klimy...
U mnie w Suzuki tez slabo chlodzi. Na ubycie czynnika powinna byc gwarancja.
-
Przegląd klimatyzacji.
> A - filtra się nie dmucha > B - raz do roku klimę należy odgrzybiać, no chyba że lubisz te sople z nosa - nadmuch z bakterii i > grzybów prosto w twarz to proszenie się o choroby... Ad B. To tylko nasz wymysl. Zobacz Ozie jezdzi caly czas i nic nie robi. W USA tak samo. Ja raz dla swietego spokoju zrobilem ozonowanie poza tym przez 6 lat 2x uzupelnialem czynnik. Poki nie smierdzi nie cudowac.
-
Nowy problem w US z T255
> A ciekaw jestem jak sie ma ten sam moduł w Polsce??? > http://www.autoblog.com/2014/05/21/gm-recall-218000-chevy-aveo-models-fire/ > Przeciez ktos nam go wstawil bez pytania i informacji w katalogach U nas nie mialy swiatel dziennych.
-
Wypożyczalnia samochodów w ... Pradze
Broker typu np. Autoeurope. Ja praktycznie zawsze od nich biore i maja najtaniej na rynku. Czasem jeszcze Expedia.
-
Przegląd klimatyzacji.
> Co za oszczędność, przedmuchać filtr kabinowy, całe 30 zł O nie nie. W ASO to 130zl. Ja zawsze samemu wymieniam za 30.
-
MY 2015 Chevy Aveo/Barina/Sonic
> Cztery okrągłe lampy w aktualnym Aveo mają "charakter" i odcinają się od masówki. Ten nowy przód > już się nie odcina, a patrząc na to co robią nowocześni designerzy z samochodami wręcz trąca > myszką. Ta droga jest zła . W dodatku ta próba naśladowania najlepszych... . Ale zobacz na tyl przez ta zmiane wydaje sie waski. Jakby mial zachwiane proporcje.
-
Daihatsu Sirion 1.3 Sport 4WD - ktoś, coś wie?
> Tak, po tej co trzeba - czyli po lewej Ale właściciel twierdzi, że auto tak wyjechało z fabryki i > było normalnie tam zarejestrowane z kierą po lewej. Nie było żadnej przekładki. Możliwe to > jest? IMO nie.
-
MY 2015 Chevy Aveo/Barina/Sonic
> Nie, pelno stoi u dealer-ow, glownie malolaty kupuja .. , ale i tak nie taka tragednia jak z Malibu > - ponad 4,000 stoi na placu[...] Dealer cie doslownie w d... pocaluje jak jakies Malibu > kupisz[...] To Malibu nie wyglada jak Malibu ale jak Insignia. Nic dziwnego, ze sie nie sprzedaje.
-
MY 2015 Chevy Aveo/Barina/Sonic
> [...] Przod swietny ale tyl wyglada pokracznie. Duzo tego u Was sprzedaja?
-
Czy takie radio jest cos warte? Czy odpuscic?
> Nie wiadomo nawet jak się to "cudo" nazywa... Oczywiście kraj pochodzenia to ChRL-D. Tylko info, że > pasuje do Suzuki... > Ja już się władowałem z Peiyingiem 9905, zapłaciłem za naukę i takie sprzęty będę obchodził > szerokim łukiem jak się tylko pojawią na horyzoncie. CZyli jezeli juz to markowe? Taki pionier to z 2,5k trzeba wydac.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> Z napędem tylko na przód. A w jakim celu 4x4? To ma sie wyrozniac a nie po terenie jezdzic. NA zwykla lake, pole i tak wjedzie bo ma wyzszy przeswit.
-
Mocowanie TV + przewody
> Zly pomysl, tym bardziej gdy ktos wylacza listwe wychodzac z domu lub gdy nie uzywa tv. Za kazdym > razem ma zagladac za telewizor i szukac gniazda?? Ja mam zawsze podlaczony. Po co listwe wylaczac? Przy remocie lepiej pomyslec o centralnym wylaczniku. > Lepiej dac kabel, dzis wifi dziala, jutro juz nie. Po kablu pewniej, tv to nie urzadzenie mobilne Jak WIFI nie dziala? Od 7 lat u mnie zawsze dziala. > Nie zawsze sie tak da, tym bardziej gdy takim kablem idzie kilka sygnalow np: sat + tv + radio. O tym nie pomyslalem. > Za tv zbedne, bo pod 99,9 % telewizorow nie podlaczysz zewnetrznych glosnikow bez dodatkowego > wzmacniacza.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Nie wiem jak wyglądają w Polsce, ale nie wszędzie jest tak jak piszecie tzn toczenie sie za > instruktorem. > Miałem okazje sie przejechać w ten oto sposób w Szwecji, było super. Pól dnia jazdy za stosunkowo > niewielkie pieniądze. > Instruktor nie przeszkadzał, tylko pokazywał drogę i miejsca postoju. Napisz cos wiecej do Szwecji niedaleko a jak mam sie uzerac z mistrzuniami jak w tym watku to lepiej pojechac do cywiizowanego kraju.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/dodge...previousPage=lr > w sumie to tani, kiedyś sobie kupię No i kabriolet po 40tce wypada miec kabriolet.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Panowie, mysle ze czas konkludowac. > Obojetnie ktora firme wybierzemy bedziemy miec to samo. > Mozna rozwazyc kurs jazdy zrecznosciowej. > Do USA/IT kolegi nie wyslemy > dzieki\\ > PS. Lambo jak i Ferrari powozilem i po torze jak i po drogach. Sweetfoci zapomnialem zrobic Kolegi ojciec byl w Ulezu wrocil zadowolony. To sie chyba dreamcars nazywa.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
Musialbys sie przejechac. Na zywo robi piorunujace wrazenie. Ten nowy model podobno juz cywilizowany. Koszty utrzymania pewnie ogromne. A wracjac do tematu to przykro sie robi jak czytam ten watek. Chlop chcial zapytac o jazde ferrari a tu wmawiaja, ze i tak nie bedzie kierowca rajdowym. Nie wiem czy to zazdrosc czy glupota.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> pojeździj kamazem Moge i Liazem.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Ale zdajesz sobie sprawę, że ruszanie z miejsca i rozpędzenie 0-100 poniżej 5s to możesz równie > dobrze przeżyć za darmo na pierwszym lepszym motocyklu? Jak ktos jest homosiem i chodzi w skorze to sobie moze przezywac ja nie musze > Auto sportowe to "odrobinkę" więcej niż jaranie kapcia na prostej. > tak Matko Przeciez ludzie nei oczekuja po tym sportowej jazdy? Bo na codzien tego nie maja w swoim nissanie czy innym Renault. Maja poczuc sie wyjatkowo, strzelic fotki i na dlugiej prostej odpalic launch control. I mnie to wystarczy. Trzeba tylko zrozumiec, ze nie kazdy musi byc kierowca rajdowym i wyscigowym. Idac tym tropem taniej bedzie kupic stare BMW i po KJS/KZK polatac. > aha... znaczy że po 3 okrążeniach myślisz że będziesz miał co analizować? I że opanujesz auto > choćby w marnym procencie? No nie sądzę. I znow zle podejscie bo mozna z tego wyciagnac wnioski. Wystarczylaby rozowa z instruktorem, ochlonac pojsc do Strip Clubu w Budapeszcie i z powrotem na tor. Ja bym na to patrzyl jak na super przygode a nie opanowanie samochodu. Jezdzilem i Ferrari i Lambo. W Ferrari bylem tak podniecony, ze hej. Bo to byl pierwszy raz w takim aucie. 90km/h nie przekroczylem a opowiadalem o tym przez miesiac. W Lambo bylo zupelnie inaczej bo i polcja bardziej surowa a i madrzejszy bylem.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Żebyś poznał tor, każdy zakręt - prędkości, na którym biegu, kiedy rozpocząć hamowanie, kiedy > docisnąć na wyjściu - to musiałbys po takim torze jeździc kilka/kilkanascie dni. > Zapomnij że popędzisz mocnym autem - no chyba że do śmierci lub kalectwa. > Takie kocioboły o jazdach pełnym ogniem to piszą ludzie którzy nigdy nie prowadzili auta sportowego > mocniejszego niż 300KM. Gdzie ja to napisalem? Wystarczy jechac rozsadnie i porozkoszowac sie strzalami w wydech przy redukcji. Przycisnac na wyjsciu z zakretu. Przeciez nie wsiadziesz i nie bedziesz 200 latal.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> co wypozyczyles na miejska jazde i gdzie? W IT zrobila mi prezent F430. 15 minut po przedmiesciach. Jak bylem w Las Vegas to Gallardo na pol dnia i mozna robic co sie chce. Oczywiscie w granicach rozsadku. Vipera chcialem ale Marek z Florydy mnie przestraszyl.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Ja mam takie spostrzeżenia, że jazdy tymi superautami są tylko po to żeby uczestnik mógł śmiało > napisać na fb: HA! JEŹDZIŁEM! > Bo to nie jazda tylko toczenie się. Ja wypozyczylem na miejska jazde. Wiadomo 200 nie pojechalem ale juz na pustej drodze z launch control daje rade. A wracajac do tematu. Zakladam, ze na torze nie poszalejesz bo trzeba byc idtiota myslac, ze opanujesz auto za pierwszym razem. ale juz przyspieszenie, redukcje, strzaly w wydech to przeciez o to chodzi. Wracajac do tematu lepiej w PL czy za granica? Idealnie to by bylo rozlozyc na dwa dni. Np w sobote 3 okrazenia analiza, piwko itd a w niedziele rano znow pare okrazen.
-
Ktoś chce przytulić Clio IV?
> Okazja to na pewno nie jest. Po prostu uczciwa oferta bez ściemniania, że dziadek do kościoła tym > jeździł. > Poza tym auto nie dwuletnie tylko niespełna półtoraroczne Cena jedna z niższych w ogłoszeniach > jeśli odrzucimy rozbitki więc chyba tak źle nie jest. Wiadomo, że jak najmniej chce dołożyć do > tego interesu a z drugiej strony jak spojrzysz, że masz prawie nowy samochód ponad 20% taniej > niż w salonie to tak źle nie wychodzi Niby tak cena podobno do demowki. Trzeba wziac pod uwage wszystkie za i przeciw. 1. Czy nabywca placi podatek czy wysatwiasz fakture VAT. 2. Czy mozna wziac tak dobry kredyt jak w salonie oraz czy pakiet ubezpeiczen jak dla nowego auta? Jezeli 2x tak to git. A wracajac do tematu tak uczciwa oferta
-
Tak się umieszcza niesprzedane auta
> NIe tylko w USA. Moja rodzinka w OZ też zawsze podjeżdża i bierze nówkę z placu, czy to tranzola > brali do firmy czy Subaru dla kuzyna to było to auto które stało w salonie gotowe do zabrania. Tez tak auta kupuje. Ostatnie Suzuki wybralismy kolor wersje wyposazenia i przywiezli z centralnego magazynu.
-
Jazda Ferrari lub innym "super"autem?
> Quote: > Prezent obejmuje 1 okrążenie toru o długości ponad 4 km > Wiesz jak wyglądają takie jazdy i prędkości w nich osiągane? Nie wiem jak? Jedno okrazenie to malo. Nie lepiej wyjechac z naszego zascianka do Wegier, Niemiec na cos takiego? Chetnie bym Ferrari polatal tak jak w USA, bierzesz i jedziesz bez zbednego pitolenia.