Zawartość dodana przez tomata
-
Wspólne AKowe latanie /wycieczki
Jakbyście jechali w sobotę to pisz
-
Wspólne AKowe latanie /wycieczki
> Daj Pan pokoj, > Byl temat o Harz'u to nikt nie reflektowal, poza jedns osoba ! przecież gdzie pisałeś ze jest czterech chętnych?
-
Prawdziwie o 600tach :)
> Musisz się przemóc! wstydze się
-
Prawdziwie o 600tach :)
> Hm. > Pewnie niektórzy wezmą mnie za ofwrmę ale mając FZ1 zcale nie poruszam się szybciej niz kiedyś > transalpem.... a tak na powaznie to mam to samo, teraz mam wiekszą pojemnosc/moc niz w bandicie ale nie jeżdżę szybciej. Ba powiem więcej, nigdy nie dokręciłem do odcinki na żadnym biegu
-
Prawdziwie o 600tach :)
> zzr600 zaprojektowali w czasach kiedy nie istnialo pojecie 'metroseksualny'... to byly czasy kiedy > na takich maszynach jezdzili prawdziwi mezczyzni ktorzy nie bali sie pierwszej 600 na swiecie > ktora osiagnela 100KM bo 100 KM miedzy nogami to mnóstwo mocy
-
do jeżdżących daleeeeko...
Juz mam Toruń. Nie zmoklem ale wiatr taki ze rzuca z pasa na pas
-
do jeżdżących daleeeeko...
> Zakładasz kombinezon przeciwdeszczowy i ogień > Plecak wraca pociągiem nie mam kombinezonu przy sobie. Wisi w garażu a ja będę moknac haha. A plecak jedzie ze mną bo bilety tylko na rezerwacje Ps. Musimy wracać dziś bo piękna jutro do pracy idzie
-
do jeżdżących daleeeeko...
Deszcz leje jak wściekły a my musimy wracać jak żyć?
-
do jeżdżących daleeeeko...
Ja wziąłem
-
do jeżdżących daleeeeko...
> A co to ma do rzeczy? > Rób przerwy częściej jak nie dajesz rady ujechać 2 godzin, "wycieczki" rób tylko w koło komina, > sprzedaj moto, kup wygodniejszy albo jak pisałem przestań się mazgaić i ogień na tłoki to jest myśl. Sprzedam motong, kupie kanape z tego modelu i będę ćwiczyć na sucho w domu. Myślę ze za dwa lata wrócę na ulice
-
do jeżdżących daleeeeko...
> No jechałeś tyle ile jechałeś i co? Rekord świata to to nie jest. > Zrobiłem niewiele mniej i nie beczę i to na moto, które do turystyki się nadaje wcale. > No to nie skacz i niech albo Cie dupa boli albo siedź na niej w chacie na fotelu. > Ewentualnie przestań beczeć i bądź mężczyzną i to ze skoro jechałem 7h i miałem trzy przerwy to co ile średnio wychodzą?
-
do jeżdżących daleeeeko...
> System jest dość prosty. Co 2h przerwa z 15 minut a jak doopa boli przed przerwą to usiąść na > moment jednym półdupkiem i za chwilę drugim nie przerywając jazdy. poczytaj ile godzin jechałem i ile miałem przerw Nie będę skakał po siedzisku mając pasażera za sobą
-
do jeżdżących daleeeeko...
> Witam. > W sumie, z dwojga złego, to chyba wolałbym aby mnie tyłek od siedzenia bolał jak kolana... > Pierwsze 200-250km (max 2h) jest OK. > Potem już co 100-150km muszę zrobić przerwę na , co by kolana rozruszać > Jaki czas "wykręciłeś" ? 7godzin. Trzy postoje, na stacji przy A1 czekałem 40 min przed dystrybutorem, wiec co zaoszczedzilem w korkach oddałem przy tankowaniu
-
do jeżdżących daleeeeko...
Dzięki. Koło mnie jest gość polecany co przerabia kanapy
-
do jeżdżących daleeeeko...
> d00psko masz nieprzyzwyczajone do dalekich tras albo ujowa kanape. kiedyś tam czytałem na temat mego sprzęta ze ma właśnie niewygodną kanape, ale rzeczywistość przerosła moje oczekiwania
-
do jeżdżących daleeeeko...
Nie bolą Was dUUpy po przejechaniu iluś tam km? Ja zajechalem nad morze (630km), w tym czasie dwa tankowania, chwila na MOPsie a na miejscu myślałem ze kości tyłka mi odpadną. Masakra, nie wiem czy mój moplik tak ma czy to norma. Hahaha
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> Nie mi, koledze doradzam! aaaaaa, jak tak to spoko
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> Brałbym jak cygan zasiłek! > Tylko trzeba robić wydech, mocowanie tablicy i crash pady! a po co Ci crash pady?
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> Ja nie mam żadnego problemu (no może poza tym że R6 trochę muli z dołu ), kolega saszka trafnie to > wychwycił, a niestety niektórzy mają zbyt ciasne gumki w majtkach... luzik
-
motocykle do 125cm - kat B
> Ja tam czekam na przyszły rok i chcę coś kupić. Zresztą na kąciku motocyklowym są już tacy co > kupili i czekają. A w salonach z motorkami też już od ręki wszystkiego nie kupisz bo zeszło. i jak ceny używek poszybowały do góry
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> fajnie że ja tylko się mylę, > a reszta ma problemy ja już sam nie wiem gdzie kończy się żart a zaczyna powaga
-
z cyklu spotkanie na szczycie....
takie jeszcze znalazłem w necie
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> może się mylę, ale wyczuwam samoironie w wypowiedziach rssss mylisz sie. Kolega RSSS ma z tym problem
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> "Wszystkie uogólnienia są do dupy" whatever Ja juz należę do drugiej grupy
-
Jak sprzedaje się motocykl?
> ja sie nie wywale 3mam kciuki. Ja też tak myślałem