Zawartość dodana przez RSSSS
-
Jak sprzedaje się motocykl?
Nieeee, aż tak jeszcze nie zdziadział
-
Jak sprzedaje się motocykl?
Co następne?
-
Tak sie witaja w Rosji starzy przyjaciele
Jakbym był takim kurduplem to też bym tak leczył kompleksy...
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
> ale na drodze podobnej do bruku, chyba nie zap....sz niewiadomo ile, i jakiejś strasznie krytycznej > sytuacji nie spowodujesz? Wystarczą poprzeczne zagłębienia od kół pozostawione na rozgrzanym asfalcie tuż przed światłami. Już kilka razy w foce RS mk1, gdzie jest mocno sportowo zestrojony ABS, miałem bardzo podbramkowe sytuacje, gdzie w pięknym słońcu auto nie chciało hamować bo ABS odbierał te "wertepy" jak lód... Nierówności są wszędzie i ABS potrafi spłatać psikusa.
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Daje radę, komary się ucieszą
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
W Gdyni będzie 300 000 widzów, więc się nie zmieszczę, będę oglądał przez lornetkę z Gdańska...
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Przekonałeś mnie, na S1000RR trzeba się nogami odpychać...!
-
Mocna maszyna jako pierwsze moto
Mimo wszystko Pan zdrapka!
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Z przodu kozak, ale z boku z tymi rynnami to IMO porażka totalna.
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Potwierdzam, z przodu pasztet!
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
25
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Tylko BMW, nie wygrałem wczoraj w totka, więc na razie nie będzie Panigale R Kawasaki mi w ogóle nie podchodzą wizualnie.
-
Mocna maszyna jako pierwsze moto
> Jeździ lepiej ode mnie Ciiii, nawet jak tak jest to się nie przyznawaj
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
No właśnie z tej strony dealerskiej BMW nie można przesłać linka do konkretnej oferty, ale po cenie znajdziesz: klik
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Choć wolałbym tego, bo ma już wydech i crash-pady, wyjdzie taniej i nie ma debilnych autografów Capirosiego na owiewkach , choć przebieg wyższy. Na tego nasłałem firmę zajmującą się sprowadzaniem motocykli, bo tak daleko nie chce mi się samemu jechać.
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
No i szybko działam, jutro przy okazji wyjazdu na mecz Śląska do Szczecina i na Red bull air race do Gdańska zahaczymy o Chemnitz: Kasy nie biorę, ale w razie czego rozpocznę targowanie
-
Mocna maszyna jako pierwsze moto
Pełen zawodowiec
-
Mocna maszyna jako pierwsze moto
Zmarnowane 7 minut życia w oczekiwaniu na glebę, a tu nic...
-
Sprowadzenie motocykla z Niemiec?
Panowie, jako, że moja opinia o polskich sprzedawcach pojazdów mechanicznych nie jest najlepsza, a z drugiej strony znając podejście i mentalność naszych zachodnich sąsiadów, to jestem już niemal pewny, że wymarzonego S1000RR będę musiał szukać w DE. W związku z tym mam pytanie, czy poniżej opisane zasady z 2004 roku (o kwoty nie pytam bo na pewno uległy zmianie) są nadal aktualne i czy motocykl używany to taki który jest i starszy niż 6 miesięcy i ma przebieg większy niż 6000km, czy np. wystarczy, że ma więcej niż 6 miesięcy, mimo, że przebieg jest niższy niż 6000km? Jednym słowem, czy poza "drobnymi" opłatami związanymi z wyrejestrowaniem, rejestrowaniem, tłumaczeniami, przeglądem, itp. są jakiekolwiek inne większe opłaty (akcyza,itp.)? Z tego co się orientuję to nie ma, ale wolę potwierdzić ostatecznie. Quote: Sprowadzanie motocykla z Niemiec (i ogólnie krajów Unii Europejskiej), po 1 Maja 2004 roku, przez osobę fizyczną. Mowa o sprowadzaniu motocykla używanego (tj. starszego niż 6 miesięcy i o przebiegu większym niż 6 000 km). Obecnie na motocykle używane nie ma akcyzy, cła oraz VAT. Przy sprowadzaniu motocykla z zagranicy nie wypełnia się deklaracji podatkowej PCC-1 (podatek 2% wartości transakcji dokonanej poprzez umowę cywilno-prawną). Podatek ten dotyczy tylko umów zawartych na terenie RP. Procedura sprowadzania motocykla wygląda następująco: 1) Wyrejestrowujemy motocykl w Niemczech (trzeba się przejść do ich urzędu komunikacji) lub zabieramy ze sobą dowód rejestracyjny i tablice (ale żaden Niemiec na to nie pozwoli). W przypadku tej drugiej opcji, Wydział Komunikacji w Polsce powiadomi niemiecki o przerejestrowaniu. 2) Jeśli motocyklem mamy wracać, należy wykupić tymczasowe tablice + ubezpieczenie (koszt około 150 euro) 3) Lecimy do Urzędu Skarbowego po deklarację, że jesteśmy zwolnieni z VAT (150 zł + 5 zł znaczki skarbowe) 4) Lecimy przetłumaczyć dokumenty, jakie otrzymaliśmy z Niemiec (brief, umowa kupna, dokument potwierdzający wyrejestrowanie lub niemiecki dowód rejestracyjny, ew. faktura) - urzędowy koszt 22 zł + VAT za 1125 znaków, wychodzi około 150 zł. 5) Lecimy na obowiązkowy pierwszy przegląd po sprowadzeniu moto (112 zł). 6) Lecimy opłacić ubezpieczenie (około 100 zł za OC), aczkolwiek przy sprowadzaniu używanych motocykli z zagranicy, urzędnicy w WK nie mają obowiązku sprawdzania tego ubezpieczenia. Można więc zakupić je po rejestracji. 7) Lecimy zarejestrować motocykl (dostaniemy tymczasowy dowód rejestracyjny, za miesiąc musimy się wybrać po stały oraz kartę pojazdu). Koszt rejestracji to: dowód rejestracyjny tymczasowy (16,50 zł), tablica stała (40 zł), naklejka (11 zł), znaczki skarbowe (5 zł + 50 gr za każdy załącznik). Karta pojazdu kosztuje 500 zł. Przy drugiej wizycie odbieramy kartę i stały dowód (33 zł). Warto nadmienić że istnieje dodatkowa opłata manipulacyjna 1 zł za każdą wydaną rzecz, czyli za dowód tymczasowy, tablicę, kartę, dowód stały, naklejkę. Przybliżony koszt sprowadzenia i zarejestrowania motocykla z Niemiec, nie wliczając w tego kosztów dojazdu, wynosi (w przeliczeniu 1 EUR = 4.6 zł): 1820 zł (1130 bez tablic niemieckich). P.S. Zestawienie to zostało napisane na podstawie informacji zawartych na pl.rec.motocykle, a potwierdzone w Wydziale Komunikacji.
-
[KzAK] Jednoślad do 125 ccm
Później to już tylko hulajnoga
-
[KzAK] Jednoślad do 125 ccm
Czyżby wsioki już wyruszyły na zakupy...?
-
[KzAK] Jednoślad do 125 ccm
> Ja jestem zdecydowanie przeciwny. > Będą NAS - PRAWDZIWYCH ŚCIGANTÓW - brać na winklach, tymi piź..kami O tym nie pomyślałem, już o naśmiewaniu się z kwadratowych opon nie wspominając...
-
[KzAK] Jednoślad do 125 ccm
Nie chce mi się czytać całego wątku, ale większość popiera to rozwiązanie, czy jednak jest przeciwna? Ja osobiście wolałbym, żeby ludzie siadający nawet na najsłabsze maszyny coś potrafili...
-
Yamaha FZ1 - N 2007 - 2010 za/przeciw ?
Nie ma sensu przechodzić z 600tki na 750tkę! Też o tym myślałem, ale wszyscy mówią, żeby brać litra!
-
Yamaha FZ1 - N 2007 - 2010 za/przeciw ?
Lytr to lytr, bierej! Musisz spokojnie powozić, mi R6 pali pod 9l/100km