Zawartość dodana przez wladmar
-
Zdjęcie od SM
> Wczoraj dostałem od straży miejskiej liścik ze zdjęciem > Zastanawia mnie - czy na zdjęciu mogą być dwa pojazdy, > aby zdjęcie było ważne? Jak na zdjęciu są dwa auta (niezależnie od kierunku jazdy), to pomiar jest nieważny. Sąd to natychmiast uwali
-
Jakie auta nie miały kierunkowskazów w błotnikach ?
> Ja to nie rozumiem po co dają kierunkowskazy w lusterka > Przeciez lusterka to takie elementy które przy byle obcierce pierwsze się traci wiec powinny być > tanie w wymianie.... We wspólczesnym lusterku jest więcej elektroniki, niż w całym Golfie IV I jest to, niestety, bardzo drogi element...
-
Braking guard
> No wlasnie... sa setki roznych sytuacji... a co jeśli jest sytuacja ze samochod uzna ze trzeba > gwałtownie hamować a ja uznam ze trzeba gwałtownie przyspieszyc ? i co wtedy? Możesz to wyłączyć Tak jak automatyczne wycieraczki - chcesz, używasz, nie chcesz, nie używasz...
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Na jakiej podstawie mają niby kwestionować umowę? Np. na takiej, że nie została zgłoszona. Ktoś może dojść do wniosku, że sprawca napisał to właśnie na kolanie i próbuje kombinować. Mogą mieć takie podejrzenia? Mogą. Oczywiście, w sądzie to się wyjaśni (jeżeli zgłosi się nabywca i potwierdzi), ale trzeba się będzie tam pofatygować, stracić czas i pieniądze. Dlatego, że nie dopilnowało się urzędowego obowiązku. Z pieczątką WK pewnie wystarczyłoby wysłać do nich skan i po problemie.
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> A po co miał to robić? Przecież ten "baran", co kupił też nie przerejestrował na siebie i żyje... > I tak trafił swój na swego, co jeden to mądrzejszy No właśnie... A teraz umowę bez pieczątki WK SM może zakwestionować i będą się bujać teraz po sądach jeden z drugim...
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Umowa nie została zgłoszona. Nie zgłosiłeś faktu sprzedaży pojazdu w WK? Dlaczego? > A do żadnego sądu iść nie zamierzam, nie jestem etatowcem, dzień wolny nie robi mi żadnego > znaczenia. No to wyślij im kopię umowy sprzedaży i tyle
-
Zdjęcie z fotoradaru po sprzedaży auta
> Nie masz upoważnienia do przekazywania danych kupującego. To nie jest powierzenie pojazdu, o którym > jest mowa w ustawie. Chwila, chwila. W sprawach karnych czy w przypadku wykroczeń można przekazywać dane osobowe odpowiednim urzędom i służbom. W tym SM.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Nie zmienia to faktu fałszywości tezy, że przy 200 kkm każde auto jest szrotem. Jest. Możesz zaklinać rzeczywistość, ale przy 200 kkm samochód nadaje się tylko na śmietnik. Albo do sprzedania Polakowi
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Nie ma to jak święta ideologia. > Szrot może być po 100 kkm, tak samo jak po 200 kkm może być w idealnym stanie. Wystarczy, że ten > pierwszy był jeżdżony przez idiotę po mieście i nie serwisowany, a drugi był serwisowany i > eksploatowany normalnie głównie po trasie. Ja jestem pierwszym właścicielem i dbam o auto zgodnie z zaleceniami producenta. Jak auto po 100 kkm jest szrotem, to nigdy więcej nie kupuję samochodów tego producenta. Ma wytrzymać 150 kkm.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Podobnie w Fabii 1,4 8v łańcuch po 100 tyś grzechotał i nadawał sie tylko do wmiany. Przecież to był silnik, pamiętający lata 50., robiony z typowo czeską precyzją i pomysłowością
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Żebyś się nie zdziwił jak Ci łancuszek kiedyś powie papa. O tym, że łańcuchów się nie wymienia to > mit. Owszem, są trwalsze niż paski, ale nie oznacza to, że się ich nie naprawia. Sam się o tym > przekonałem, kiedy w moim Suzuki przy około 195 000 km łancuszek zaczął sobie pocharkiwać. Przy takim przebiegu to już nie mój problem.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> No popatrz... BMW... Zakladam ze bardzo mlode z małym przebiegiem... i sie zepsuło.... Chyba byles > bardzo zalamany ze wielka legenda niemieckiej motoryzacji taki numer Ci wywinela... A do > 200kkm pewnie daleko bylo No wywinęła. I zawiodłem się. Mam nadzieję, że więcej nie będzie takich niespodzianek.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> od tego jest assistance, dodawane czesto gratis do AC+OC Assistance nie naprawi ci auta po gwarancji.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> oczywiście ma Pan pełne prawo tak zrobić... większe auto możemy dla Pana sprowadzić w poniedziałek > na godz. 8.00 A że dziś jest piątek wieczór, to ups Nie, mają obowiązek zapewnić właściwe auto i jeżeli nie mogą, to wynajmuję odpowiednie i oni zwracają koszt. Tak jest w BMW. > Oby się już nie psuł Oczywiście nie twierdzę, że zawsze będą problemy z zastępczakami, ale zgodnie > z prawem Murphy'ego auto psuje się zwykle w najgorszym momencie. A to wiadomo... Jednak póki co działają bardzo sprawnie Ale i tak więcej nie kupię BMW, jak wspomniałem wyżej, nie toleruję awarii.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> tak... np. 6h później dostarczą Ci Pandę i weź się w nią przepakuj Chyba bym ich wyśmiał z Pandą W przypadku poprzedniego auta NIC się nie działo przez 150 kkm, więc nie wiem jak działała gwarancja. W przypadku obecnego w ciągu godziny był zastępczak (raz X5, raz 3) i chociaż nie toleruję awarii samochodu, to muszę przyznać, że BMW podchodzi do tematu soldnie
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Jeśli sprzedajesz samochód tuż po upływie gwarancji producenta, to spoko, nie zrobi Ci to różnicy. > Ale jeśli trzymasz dłużej to po upływie gwarancji to Ty poniesiesz koszty naprawy skrzyni. No zazwyczaj po gwarancji + 50 kkm, czyli rok.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Tylko jak się popsuje na urlopie to tego Ci gwarancja nie zwróci. Dlaczego? Dostarczają samochód zastępczy, jadę dalej, potem dostarczają mi naprawione auto.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Jeśli producent samochodu jest mądrzejszy od producenta skrzyni to warto by się zastanowić czy na > pewno chcemy takie auto. Producent odpowiada, daje gwarancję
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Producent samochodu, czy skrzyni? A kupuję samochód od producenta samochodu czy skrzyni? Kto mi daje gwarancję na samochód?
-
Fordowski 1,0 ecoboost z drugiej ręki
> niesmialo przypominam, ze rozmawiamy o wskazaniach obrotomierza vs predkosciomierza, a nie o > faktycznej predkosci > jakim cudem moze sie to zmienic? Nie no, faktyczna prędkośc się nie zmieni, bo i jak Wskazania licznika tak
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Albo wyszuka milion powodów do zrzucenia winy na użytkownika. W przypadku Renault pewnie tak
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Jezeli w ten kosz wliczysz rowneiz utrate wartosci, to bardzo ciezko bedzie go przekroczyc. Niekoniecznie. Załóżmy, że ktoś kupuje Lagunę za 10 kzł. W ciągu roku wyda 5 kzł na naprawy. Sprzeda za 6 kzł. Ile wyda na taksówki, a nawet samoloty (dłuższe trasy), gdyby nie dokonał tego zakupu? Zdecydowanie mniej.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> nie bierzecie z norasem jednej zmiennej, w rękach prywatnych auto jest środkiem transportu, a nie > środkiem do zarabiania pieniędzy Nie zmienia to faktu, że jeżeli uzywany środek transportu generuje wyższe koszty, niż nowy, to chyba mija sie to z celem?
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Jeśli auto zamortyzowane, po przebiegu 150 kkm by się nie psuło, nikt by go nie wymieniał. > Amortyzacja wyłącznie obniża koszt zakupu nowego auta - ale ten koszt trzeba ponieść. Stare > auto nie generuje kosztów zakupu - ale jeśli koszty serwisu są wyższe niż koszt zakupu nowego > auta, to się kupuje nowe. Ten moment przychodzi w okolicy 150-200 kkm, więc uprzedzając go > firma pozbywa się potencjalnego problemu. Dokładnie tak Jeżeli samochód byłby po 200 kkm równie bezawaryjny co nowy, to nikomu w firmie nie przyszłoby do głowy, żeby wydawać kasę na nowy.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> uwazaj, producenci zmuszaja cie do wymiany tarcz i klockow To JEST element ekspolatacyjny