-
OpenPilot: czyli autopilot do każdego auta...
Skoro u nas nie można legalnie nawet żarówek na ledowe a co dopiero automatyzować całe auto…
-
Slaby silnik, a spalanie przy przejsciu na wieksze opony
Dokładnie taki zestaw miałem w cordobie 1.4 75KM. 195 na lato (na takich wyszła z fabryki) i 165 zima. Trudno więc wypowiedzieć się na temat spalania bo porownanie zima-lato nie ma sensu. Co do osiągów to zaraz po przekładce moja dupohamownia wkazywała że na zimowych auto jest „lżejsze” i jakoś łatwiej sie zbiera. Ale po paru dniach efekt mijał i subiektywnie auto jechalo jak zwykle (czyyyyli nie za szybko;)
-
Nowe małe dla kobiety + 2 dzieci
Też to rozważałem bo marzył mi się „automat” (może nie koniecznie cvt ale jak sie nie ma co sie lubi…) Mnie odstraszyło spalanie które rosło youtubowyn testerom o 1-1,5l ws. manual. A to przekreślało ideę mało palącego malucha.
-
Nowe małe dla kobiety + 2 dzieci
Być może masz rację. Jak pisałem nie miałem możliwości przejechania się wersją bez hybrydy więc nie mam porównania. Możliwe, że gdybym je miał to dostrzegłbym zalety tego rozwiązania.
-
Nowe małe dla kobiety + 2 dzieci
Rok temu z małym okładem mieliśmy podobne typy. Auto tez dla żony choć ostatecznie za chwilę dogoni przebiegiem tego „podstawowego” bo po prostu wygodniej sie tym kręci po mieście. Clio żonie nie podeszło (choć to był mój faworyt ze względu na LPG). Z Dacią mnie pogoniła (choć IMO nowe Sandero spoko wóz). W Swifcie sie zakochała no i jest Suzuki. Tyle tylko że wtedy za mniejszy pieniądz była wersja Elegance. Tu już ja się wtrącałem bo o ile manualną klimę bym bez problemu przeżył to zależało mi na elektrycznych szybach z tyłu (ze względu na dzieciaka i możliwość ich blokowania), tarczach z tyłu (kij ze skutecznością bo to miejskie wozidło ale cierpię na PTSD w stosunku do bębnów) i mój „must have”: dostęp bezkluczykowy). To że auto jest mniejsze od Clio czy Sandero było jedną z zalet bo jest gdzieś pomiędzy obecnymi klasami A i B (niby można by iść w A ale po jeździe Aygo uciekaliśmy). Co do silniczka to daje rade. Cudów wiadomo nie ma ale do normalnej jazdy jest ok (trochę trzeba się przestawiać przesiadając się z turbo benzyny). Spalanie z 13kkm liczone z „instrybutora”mam 5,2. Ale jest w tym sporo „wycieczek” do przedszkola (start - 1km - stop) itp. wiec na super rezultat nie ma co liczyć. Najmniejsze z baku udało mi się zrobić 4,8. Ten cały układ hybrydowy.. hmm jakbym mógł wybrać to wolałbym go nie mieć. OK, nie miałem bezpośredniego porównania do wersji bez tego bo już takich nie było, ale jakiś dużych zalet nie widzę. No może start-stop działa sprawniej. Za to dla mnie minusem jest rekuperacja. Gdyby dało się sterować jej siłą to byłoby super (pewnie dałbym radę używać hamulca tylko awaryjnie). Niestety się nie da, a ja mam wrażenie że jej siła jest losowa. Czasem „hamuje” bardzo mocno, czasem ledwo ledwo. Efekt jest taki że jadąc z górki jest problem zrobić to płynnie ze stałą prędkością: odpuszczasz gaz bo auto się rozpędza a tu dzięki rekuperacji mocno zwalnia. Probujesz musnąć tylko gaz więc od mocnego zwalniania znowu przechodzisz do przyspieszania co powoduje szarpnięcie (myślałem, ze z czasem to opanuję ale albo się nie da albo ja nie umiem). W rezultacie bardzo często korzystam z ACC bo komputerowi wychodzi to nieco delikatniej. Suma summarum myślę że więcej paliwa bym zaoszczędził bez tej hybrydy (w 1.5 TSI mam średnie zużycie raptem litr wyższe). Nie wiem jak hybryda działa w Vitarze - jeśli na tej samej zasadzie to pewnie nie będzie Ci to przeszkadzać. Podsumowując Swift to fajne autko choć jak każde swoje wady ma. Najważniejsze, że żona jest w nim nadal zakochana i ich nie dostrzega;)
-
auto do 8000
W zbliżonym budżecie sprzedałem swojego Puga 307 SW. 2 litry benzyny + gazownia. W tej wersji miejsca w środku ogrom (miałem wyrzucony środkowy fotel tylnego rzędu a dwa pozostałe przesunięte do środka - prawie jak w vanie). Wyposażeniowo ta wersja tez była bez zastrzeżeń - w sumie to jak zacząłem szukać nowego auta to się zdziwiłem że po 15 latach auta nadal nie mają wszystkiego w standardzie co było tam (a to w końcu zwykły Peugeot).
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
A więc spora dawka szczęścia. Ja dostałem kilka dni temu pismo o umorzeniu sprawy, oczywiście z powodu niewykrycia sprawcy. Chciałbym wierzyć, że nawet do tak błahych spraw podchodzi się z pełnym zaangażowaniem ale jakoś nie do końca mi się to udaje...
-
Dyskretny wideorejestrator
Ano niestety. Taki przykład z A500s (który mnie niestety spotkał): Mimo ciemności (choć miejskich, więc latarnie itp) to wszystko widać przepięknie, łącznie z twarzą kierowcy itp (a to YT więc i tak po kompresji). A na tablicy zrobił się taki odblask, że lipa I pana nie udało się namierzyć... Ciekawe czy takie 4k coś by tutaj zmieniło...
-
Szukam opinii o 1.5 TSI 130 KM VV
Lepiej nie bo pozniej bede to podswiadomie wywolywal i sie denerwowal:) a tak zyje sobie zadowolony z auta:) nie slysze nawet tych strasznych dzwiekow ktore tak ludzi denerwuja gdy przelacza sie na 2 cylindry jakby nie kontrolka na zegarach to bym nie wiedzial:)
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
Tak też zostało zrobione. Natomiast nie ma się co łudzić - ranga tej sprawy jest pewnie na równi z brakiem papieru toaletowego w kabinie numer 3 na 2gim piętrze KMP Jakoś w to wątpię. Ile się dało to zrobiłem: dostarczyłem im przynajmniej model samochodu, bo że Citroen to widzieli ale co dalej.... Tyle udało mi się wycisnąć z filmu. Mój mózg oczywiście widzi co to za litery ale to może być autosugestia (w sumie na innych klatkach podpowiadał mi pierwsze cyfry;) Nawet spędziłem jeden wieczór na przeklejaniu podejrzanych trafów na stronę UFG ale nie trafiłem więc albo jednak myliłem się co do odczytu albo nie trafiłem odpowiedniej kombinacji.
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
Hehe mówisz, że mój znajomy Dimitri Niepadumał obywatel Ukrainy mógł nie wiedzieć że nie można publikować wizerunku bez zgody prokuratury?
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
Jest wrzucone na różne grupy z okolicy. Niestety twarzy publikować nie można więc jest zamazana.
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
Wyjazd z parkingu oznaczonego jako strefa ruchu. Czyli włączanie się do ruchu (niestety małżonka patrzyła w prawo żeby przepuścić pojazdy z tamtej strony). Pan chyba zdawał sobie z tego sprawę bo odjechał gdy żona chciała zadzwonić na policję. Tak czy siak dzięki za pomoc. I tak pewnie nic to nie da ale zawsze można powiedzieć że się próbowało. A mimo prawie zerowej prędkości to szkód będzie pewnie na parenaście koła... ehh...
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
W sumie zagadka już chyba rozwiązana nie mniej jednak dopiero teraz zauważyłem jaki się beznadziejnej jakości obrazek wkleił. Tu jest link do filmu gdzie chyba widać lepiej:
-
Citroen C4 II: przed- czy polift?
To chyba jest dobry trop. Znalazłem jakieś cenniki i w 2010 były Attraction, Seduction i Exclusive a w 2015 FEEL, MORE LIFE i SHINE. Dzięki!