Zawartość dodana przez mahcin
-
Jaki uszczelniacz wału najlepszy?
Odpowiem sobie sam, po części, nie będę edytować, by tym sposobem pokazać ile czasu zawzięcie spędziłem nad tym. Warto było bo o mały włos nie kupiłem uszczelniacza Victor Reinz z gorszego jakościowo materiału, a w tej samej cenie, co najgorsze odbiłoby to się zapewne na przebiegu. Już chyba rozumiem dlaczego jeden chwali a drugi narzeka... możliwe że przez materiał? Widzę że są przypadki kiedy jeden producent ma uszczelniacz z różnego materiału i tu w niewiedzy może być problem? Pacjent to Kia Picanto 2004, silnik G4HG uszczelniacz od strony rozrządu: OE: 2142121030 (był oryginalnie firmy POS - zaczął puszczać po ok 100tkm, fabrycznie zamontowany) rozmiar: 30X46X7 zamienniki: Victor Reinz 81-53232-00 (NBR) ELRING 447.610 (FPM) Corteco (często pakują wysokiej klasy NOK) 19026126 (FPM) Czego się doszukałem o oznaczeniach: MVQ kauczuk silikonowy (często na pierwszy montaż w Mazda) -50°C +150°C odporny na: oleje silnikowe i przekładniowe, płyny hydrauliczne, emulsje olejowo-wodne. FPM fluoride rubber (kauczuk fluorowy) -30°C +180°C odporny na: oleje silnikowe i przekładniowe, płyny hydrauliczne, oleje opałowe, emulsje olejowo-wodne, syntetyczne ciecze trudnopalne. ACM poliakryl-silikon (kauczuk akrylowy) ACM akrylowy -20°C +130°C odporny na: oleje silnikowe i przekładniowe, płyny hydrauliczne, nieodporny na: wodę, emulsje olejowo-wodne, syntetyczne ciecze trudnopalne i płyny hamulcowe. NBR nitryle butadiene (nitrylowy) -40°C +100°C odporny na: oleje silnikowe, przekładniowe i opałowe, płyny hydrauliczne, smary, emulsje, olejowo-wodne i wodę,nieodporny na: syntetyczne ciecze trudnopalne i płyny hamulcowe. Mało brakowało i miałbym Victor Reinz 81-53232-00 (NBR) czyli prawie najgorszy, gdzie przecież wszystkie 3 firmy to najlepsza czołówka, a to że materiał inny...no cóż... temat ogarnięty, kupiłem z materiału FPM. Tematu nie usuwam mimo że nikt się nie odezwał, tyle czasu poświęciłem więc niech zostanie dla innych, może się komuś w przyszłości przyda info.
-
Jak rozumować dobór filtrów oleju?
Fakt. No to po przebiegu będzie tradycyjne cięcie filtra z ciekawości 😅 Dzięki. Najbardziej nurtuje mnie w/w fakt podobizny tego samego produktu...będę się doszukiwał w katalogach w wolnej chwili 🙂
-
Jaki uszczelniacz wału najlepszy?
Latka lecą a technologia nie śpi... Chodzi o uszczelniacze wałów korbowodowych, tak ogólnie. Jaki materiał jest najlepszy? Nitryl? Silicon? Elastomer? Fluorek? Poliakryl? Są czarne, brązowe i niebieskie. Jak na razie doszukałem się info że niebieskie/brązowe to najnowsza myśl: elastomer silikonowy (MVQ) (choć zasady w pełni nie ma). Brązowe to często guma fluorkowa (FPM), lub poliakryl (ACM) ale zasady nie ma. Natomiast przy czarnych: ponoć gorzej wypadają (NBR) nitrylowe, ale są też (SI) silikonowe. Chcę użyć najlepszego materiału gdyż ze względu na zużycie wałka i odnośnie tego prac jakie wykonam: do tego miejsca nie będę miał już dostępu bez cięcia. Coś ktoś wie? SI , NBR, FPM, ACM czy MVQ brać? Co lepsze? Pomijając firmy bo większość to "pakowacze". Nitrylowe (NBR) są chyba najsłabsze, potem (SI), (FPM), (ACM) a najlepsze (MVQ), dobrze myślę? Pytanie, ponieważ każdy z wyżej wymienionych podejdzie mi do samochodu, więc mam wybór, tylko co wybrać? Najdziwniejsze jest to że widząc pytania np: Elring czy Victor Reinz to padają odpowiedzi że oba tak samo dobre, a jak się w temat zagłębiłem to konkretnie przy wyborze konkretnego rozmiaru wychodzi na to że oba są z różnych materiałów zrobione.
-
Jak rozumować dobór filtrów oleju?
okej, dzięki za sugestię, na zaraz włożę ten dłuższy bo wydaje mi się że lepiej mieć więcej materiału filtrującego, nie sądzę że kosztem spadku ciśnienia bo w końcu to solidna firma, a w wolnym czasie będę się doszukiwał bo bardzo mnie to zaciekawiło, jak się doszukam to opiszę. Też kilka wtop w życiu z katalogami miałem, nazwę to: "normalne" 😅
-
Jak rozumować dobór filtrów oleju?
oj, przepraszam, nie będę edytował tylko tu napiszę: MAHLE OC195 MAHLE OC521 (nie MAHLE OC1566, tyle numerków mi się przewinęło że popełniłem błąd) Chodzi konkretnie o: MAHLE OC195 MAHLE OC521 No właśnie pacjent to Kia Picanto 2004 G4HG silnik, numer OE: 263002Y500 i ten nr OE właśnie zapanował nad: MAHLE OC195 MAHLE OC521 a ja się doszukuję czy/jaka jest istotna różnica? (MAHLE OC1566 też pasuje ale nie występuje pod numerem OE, więc tego modelu się nie czepiam) Czy takie sprawy Wam się zdarzały? Filtry ogólnie bez różnic i po prostu brać tańszy? Skąd pomysł powielania produkcji pod innym numerem? Jeden jest o dokładnie 2cm dłuższy, czy tylko o to chodzi? Są autka aż tak upchane pod maską gdzie po prostu się może nie zmieścić i te 2cm ma znaczenie? Czy może ilość materiału filtrującego w X przypadkach ma znaczenie? Nawet widać otwory takie same, hmm... jak to jest z tą długością filtrów? Reszta wymiarów jak w pierwszym poście, tam "tylko" model pomyliłem, ale wymiary od tych tutaj dwóch podałem.
-
Uszkodzenie mienia....
W UK te szlabany są dla ochrony obu stron, nie ma sprawy, chyba że go na prawdę zwalę. Tj. śmieszne jak McDonalds postąpił w Polsce, taka sytuacja jest nie realna w UK, czy oprócz szlabanu był przed nim znak zakazu powyżej 2.8m? Wtedy chyba nie masz wyjścia, ale jeśli tego znaku nie ma to dlaczego Ty ich nie pozwiesz za uszkodzenie Twojego mienia tym znakiem? Nie wiem jak jest prawo w Polsce dokładnie skonstruowane, ale w UK jeśli dostałbym takie zawiadomienie - to ja bym dodatkowo pozwał + nagłośnił w gazetach i social media, bo tutaj głos gazet ma wielką moc. Po pierwsze do takiej sytuacji by nie doszło ponieważ "tutaj" dotykanie takich szlabanów jest rzeczą normalną/codzienną, to tak jakby ktoś mnie pozwał o złamanie źdźbła trawy kołem która wyrosła w dziurce na drodze - czyli absurd. Mam wielką nadzieję że z tego wyjdziesz pozytywnie.
-
Czas na akumulator
Ja bym zaproponował w inwestycję w dobrą ładowarkę, tester oporności + zakup taniego aku. Budżetowo zaoszczędzając kasę na aku wydasz ją na ładowarkę. Za kilka lat może tester oporności? Moja historia: Rozładowany aku do 2.5V , tak 2.5V, się wkurzyłem że śmietnik bo zasada ogólna że jak zejdzie poniżej 7V to już ratunku nie ma. Aku ten zakupiłem używany na szrocie za śmieszne banknoty. Był w idealnym stanie gdyż kupując testowałem rezystancję a nie napięcie, było raptem 3.5mOhm, wręcz idealnie. Dziś mijają 5lat odkąd tą używkę mam... te 2.5V było miesiąc temu, auto długo stało, a oporność powyżej 10mOhm! Podpiąłem pod ładowarkę mikroprocesorową CTEK 0.8 ale nie samochodową a motocyklową. Tak, kupiłem wersję 0.8A do samochodu, która jest tak na prawdę dedykowana do motoru. Jestem zawodowym elektronikiem, jest to dla mnie zdecydowanie lepsze rozwiązanie, bo 800mA jest zdecydowanie lepsze dla aku niż 2A. Teoria się sprawdziła bo aku uratowałem i ma się bardzo dobrze. Ładowanie tymi wszystkimi ładowarkami to program: jak się naładuje, odłączam i podłączam ponownie, ponieważ w programie ładowarka ma ładować kilka/kilkanaście godzin a nie tak na prawdę do pełna więc nie wiesz czy masz naładowane 100%, a miernikiem na podstawie napięcia dużo się nie dowiesz. Ile razy tak robię to wyliczam sobie sam: 44Ah aku, a 0.8A na godzinę ładowarka = 44/0.8=55h ładowania. Kartka papieru i po prostu zapisuję sobie cykle tak mniej więcej. Międzycyklami sprawdzam testerem i widzę że ewidentnie oporność maleje, a prąd startowy rośnie, więc coś w tym jest.
-
Jak rozumować dobór filtrów oleju?
Przykład to: MAHLE OC1566 MAHLE OC195 Oba są dedykowane do mojego auta, a różnica w cenie jest 15zł vs 25zł. Czy ktoś wie za co konkretnie się dopłaca? Czysty marketing? Czy czegoś nie zauważam? Dlaczego ta sama firma potrafi wypuścić filtry do tego samego auta pod kilkoma modelami? Jak to działa? Widzę że oba z zaworem zwrotnym/przepływowym. Średnica uszczelnienia taka sama: 62.9mm Średnica zewnętrzna: 65mm vs 65.2mm co jest nie istotne generalnie... ktoś coś wie czy to nie czysty marketing przypadkiem?
-
Cała prawda o wyrobionym trzonku wału koła pasowego G4HG Kia/Hyundai
Jestem zniesmaczony tym jak Kia/Hyundai ukrywa swoje błędy. To zdecydowanie kwalifikuje te marki do budżetowych, choćby nie wiem jak się starali, raz oszukany to o raz za dużo. Będę jeździł Kia/Hyundai, oczywiście, ale podchodzę do tych marek inaczej niż przed sytuacją. Pacjent to silnik Hyundai/Kia: G4HG: (montowany w Kia Picanto, Morning, Hyundai i10) Proszę, tylko nie mówcie "bo stare auto", moim zdaniem historia lubi się powtarzać, nie dawno był problem z lampami LED z efektem stroboskopu, również zonk, w każdej marce są problemy, ale cały największy problem w tym czy dana marka przyzna się do tego i zaakceptuje - czy nie. Na moje pytanie w ASO w Wielkiej Brytanii o wymianę błędu fabryki otrzymałem odp: śruba darmowa, ale musimy pierw rozebrać sprawdzić czy jest tam mniejsza, ta usługa to ok 500zł, ale sama śruba będzie darmowa, zapytałem o sprawdzenie po VIN - odmówili. A więc zakupiłem śrubę w ASO za "aż" 30zł i dziś takie o to efekty jak na foto. Pełno widzę w internecie tematów o takim właśnie uszkodzeniu wału, spawania, klejenia itp. Wiem że auto stare, ale nie jedna osoba jeszcze jeździ, poza tym świetne auto jako pierwsze auto do nauki, tanie, ekonomiczne, często z fabrycznym LPG i wbrew pozorom ma swojego kopa 😄 Także jeśli ten temat pomoże choć jednej osobie ustrzec się od problemu, to uznam swój poświęcony czas na temat za dobrze spożytkowany. Wymieniając pasek rozrządu, KONIECZNIE wymieńcie śrubę koła pasowego na tą zmodyfikowaną! Nie dobierajcie ze starych katalogów, bo będzie taka sama, Kia/Hyundai nigdy nie wycofało starych numerów, bo to "niby nigdy się nie wydarzyło". Kupujcie tylko i wyłącznie śrubę pod numerem: 23127-02530. To raz, a dwa: Loctite 660+utwardzacz i zespoić zębatkę rozrządu póki nie jest za późno. Jak wiem że tu problem: bo co jeśli pierścień uszczelniający puści olej pod spodem? Jak zębatkę wyciągnę? Zawsze jest pytanie. A co jeśli się jednak mimo wszystko zębatka wyrobi trzpień wału jak w wielu sytuacjach? Jeśli zębatka dostała już malutki luz, to z biegiem czasu będzie tępić trzpień wału mocniej i mocniej, aż dojdzie do luzu "o ząbek" rozrządu i klapa z normalną jazdą. Sytuacja bez generalnie wyjścia. Ja bym uszczelniacza wału nie ruszał jeśli idealny, a jeśli jakiekolwiek oznaki wycieku, to wkładałbym tylko i wyłącznie: Victor Reinz 81-53232-00, wtedy Loctite 660 na zębatkę, w/w dłuższa śruba i mam nadzieję że sytuacja doprowadzona do porządku.
-
Silnik G4HG (Kia Picanto, Hyundai) - moment dokręcania koła pasowego?
Czy ktoś może wie jaki jest moment dokręcania śruby koła pasowego? Wymieniam rozrząd, myślę o 115Nm ale nie jestem pewien czy to odpowiednia wartość. Ktoś coś?
-
Kia / Hyundai silniki 1.0 i 1.1 - ile waży manualna skrzynia biegów? +info wymiany sprzęgła
Odp sobie sam: ok 30kg Sprzęgło wymienione. DODAJĘ by innym było prościej: Sprzęgło na pierwszy montaż to SECO, docisk również. Łożysko na pierwszy montaż to Valeo, było w opłakanym stanie, zacina się - czarna lista u mnie odnośnie łożysk. Zestaw wytrzymał 100 600km moim zdaniem słabo, ale fakt faktem nie wiem jak kto jeździł, mimo to patrząc na łożysko to nie kupiłbym oryginalnego zestawu czyli SECO. Powód wymiany: pedał chodził już tak ciężko że dosłownie urwało linkę. Domyślam się że głównym problemem był zarąbany wysprzęglik+łożysko+docisk. Inspekcja starego sprzęgła: tarcza w bdb stanie, widać że sporo materiału zniknęło ale generalnie OK(wymiana). Docisk: brak wizualnych uszkodzeń lub zniekształceń(wymiana). Łożysko: okropne(koniecznie wymiana). Wysprzęglik: topornie się ruszał.(czyszczenie i smarowanie) Wmontowałem Sachs, choć chciałem LUK, ale Sachs miałem w promocji dosłownie za pół ceny. Istotne by wykręcić i wyczyścić, nasmarować cały mechanizm wysprzęglika. Nasmarować wewnątrz prowadnicę łożyska oraz sanki pod łożyskiem, no i oczywiście trzpień skrzyni. Smaru w zestawie jest za mało na tyle operacji, polecam użyć z zestawu ten specjalny smar na trzpień i prowadnicę łożyska, a na wysprzęglik oraz sanki pod łożyskiem dokupić. Testowo na wysprzęglik i sanki użyłem smar molibdenowy, ciekawe jak to będzie. Kolejna bardzo istotna sprawa, gdzie często jest błąd popełniany to (nie)sprawdzenie linki sprzęgła, ma bardzo luźno chodzić, jak tak nie jest, a często nie jest to nalać oleju do linki, lub wymienić. Wymieniając kolokwialnym błędem jest zły montaż, otóż linka musi wejść do kabiny tak by samowolnie była skierowana ku górze, jeśli jest skierowana na wprost, tj. źle i się szybko urwie, należy odwrócić, musi wyjść samowolnie ku górze. Nie kupić przypadkiem linki od anglika do europejczyka i odwrotnie bo kąt będzie inny. Wiem że to nie jest typowe, wiele się naczytałem o fakcie kiedy sprzęgło po kilku miesiącach znów ciężko chodziło a linka się rwała. Moje po założeniu z w/w smarowaniem + nowa linka chodzi tak, jakby pedał sprzęgła był zaczepiony do lekkiej sprężynki - świetnie i mega lekko. Zobaczymy za jakiś czas jak to będzie. Sachs zestaw sprzęgła do silnika G4HG: 3000 951 427 który składa się z części: 3151 600 573 - łożysko 3082 600 744 - docisk 1878 600 914 - tarcza sprzęgłowa Widzę że cena zestawu jest od "drobnych" do aż 750zł! Szok, nie rozumiem dlaczego taka rozpiętość cen za ten sam produkt, ja zapłaciłem ok 185zł za cały zestaw, trafiła się promocja, początek roku 2022. Pudełko brandowane było oryginalnie zaplombowane, w pudełku tarcza miała wybitą datę produkcji 2012r, dla informacji, bo to generalnie w tym przypadku absolutnie nie istotne. Co ciekawe jeszcze: Sachs "Made in South Korea"
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Myślę że część ludzi zrobi jak prawisz, a część szuka tych oszczędności... ja np nawet jakbym miał zaoszczędzić wymieniając raz na kilka lat to będę szukał i cieszę się z forum gdzie takie rzeczy można konsultować, bo jeżeli wyjdzie na to samo a taniej to zawsze pozostaje coś w kieszeni, nawet raz na kilka lat, to uczy, a jednocześnie można bardzo zacnie spożytkować, np spontaniczny podarunek jednej z bezdomnych osób w przeliczeniu dosłownie 10zł w pewnym z biedniejszych krajów tej planety - bezcenny radosny wyraz twarzy tej osoby....itp itd. Myślę że nie ma co się uwsteczniać i robić jak marketing karze skoro zawsze jest jakiś wybór, tylko trzeba się doszukać informacji, więc ponownie: to forum myślę jest m.in od tego 🙂
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Aha, myślałem że w G13 etylenowy już całkiem usunięty jak to podają artykuły na www że niby już tylko propylenowy, skoro tak to w takim razie naciągają niektóre fakty, dobrze że jest forum, jako przykład takich info załączam zrzut ekranu z adresem źródełka... dzięki za sprostowanie/info, najbardziej mi się w myślach o tą nieszczęsną glicerynę rozchodziło właśnie która idzie w parze z propylenowym. Nie oficjalnie czytałem że ta glicerynka nie służyła uszczelkom w przeciągu dłuższego czasu, kto wie ile w tym prawdy ale wolę dmuchać na zimne stąd po części temacik powstał bo koniecznie chciałem się upewnić że zaleję G12 czyli etylenowy bez tych 2ch czyli bez gliceryny i propylenowego 😉
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Mądrze prawisz. Do mojej Hondy nawet nie pytam o zamiennik tylko leję oryginał, 137zł z przesyłką za 5L to to nie ma co kombinować bo można łatwo przekombinować, ale Picanto to taki mój pracowy/testowy samochodzik a zarazem projekt do naprawy, więc stąd główne zapytanie było 😉 Dzięki za zainteresowanie tematem i wyjaśnienia, zrobię płukanie, ostatni raz taki specyficzny intensywny zapach mokrej rdzy czułem przy spuszczaniu chyba jak miałem z 6-8lat, kiedy to byłem przy spuszczaniu z traktora samoróbki...
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Bardzo dziękuję, nie wiedziałem, muszę zapamiętać na przyszłość słowny trik "karta charakterystyki". Dzięki za wrzucenie linka, pełne info super. Jest potwierdzenie czarno na białym glikol etylenowy, więc już 100% pewności co leję. Od czasu pomocnego wpisu kolegi sherif nie mam problemu, a kolega mikomir pomocnym wpisem i linkiem całkowicie mnie w tym utwierdził. Reszta konwersacji to po prostu rozmowa.
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
To nie tak, bo jest podane tylko "od" a nie "do"... Czyli do Picanto modelu silnika i osprzętu produkowanego w latach 2004-2010 mogę zalać wszystko z tabelki, bo nie ważne czy został egzemplarz wypuszczony z taśmy w 2004r czy w 2010r, ma przecież dokładnie te same technologicznie elementy, jeśli silnik i jego komponenty nie zostały zmienione a w tym przypadku silnik, chłodnica, węże i uszczelki pozostały takie same. To też pokazuje dlaczego na wiele płynów mówi się potocznie "uniwersalne". Nie mniej jednak dowiadując się o właściwościach glikolu etylowego a glikolu propylenowego rozum podpowiada żeby jednak myśleć o UPG i użyć etylowego. (A przed chwilą widziałem w markecie płyn na którym jest napisane mieszalny dosłownie ze wszystkimi innymi😱, ale jest to w kraju gdzie zamierzenie jest używać auto 10lat i złomować, w kraju gdzie np regulacja zaworów to generalnie nie wykonywalny stan umysłu). Ale wracając do tabelki to fakt faktem że można tak to czytać również 😉
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Jest to u mnie rozkład sprawy na atomy, jak na tym forum za dobrych starych lat 😄 A później już tylko powtórne zamówienia z rewizją co kilka lat czy jakość dalej na takim samym poziomie. Podałem jak to podaje żargon marketingowy, oraz tabelka bo nowszej udokumentowanej technologii nie doszukałem się jak na razie 😉 zapewne tak było w Twojej Skodzie, bo zgadza się z ogólnodostępnymi tabelkami jak ta tutaj, co by nie było jak widać to płyny na glikolu propylenowym weszły na rynek konsumencki później niż płyny na glikolu etylenowym. Doszukałem się G12evo ale nie mam pojęcia co to. Polityka nazewnictwa idzie w górę po literce G by łatwo można było rozróżnić, sugerując się tym glikol propylenowy (G13) jest nowoczesną (najnowszą) bazą eko. Jak wspomniałem po zapoznaniu się w temacie, nie odważę się powiedzieć który najlepszy dla danego silnika, a raczej uszczelek 😉
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Dzięki, nie wiedziałem o płukankach ,już wiem 🙂 Z ciekawości czytam o tych różnych płynach i napiszę dla przyszłych czytających ten wątek, którzy też będą w mniejszości dla których jednak płyn ma znaczenie i nie jest duperelą: Przykład: Borygo: Borygo Eko: glikol propylenowy Borygo Nowy: glikol etylenowy Więc łatwo nie wiedzieć co się leje, ale przynajmniej słowo "Eko" w jednym użyli. A potem wpis w google: "VW wycofuje się z G13" (na rzecz G12evo, G13 jest na bazie glikolu propylenowego a G12evo nie mam pojęcia) Wyjaśnię czego się nauczyłem: dokładnie jak z olejami silnikowymi, są eko oszczędzające paliwo kosztem szybszego zużycia silnika i są nie eko przez które auto pali więcej ale i ochrona lepsza w stosunku do lat ale kosztem środowiska. Glikol propylenowy jest nowoczesną bazą eko. Glikol etylenowy jest starszy i absolutnie nie jest eko. Który lepszy? Nie odważę się odpowiedzieć, każdy dokonuje swoich wyborów a dla jeszcze innych to mało istotna "duperelka", nie mniej jednak wszystkim jak najbardziej życzę nie cieknących uszczelek. K2 Kuler: jak już znajdę jakieś nie oficjalne info o składzie to jest opisany jako glikol etylenowy, czyli dokładnie taka baza jakiej szukam. A więc: Polemizowałbym czy jest to filozofowanie. Bardziej możliwość świadomego wyboru.
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
O! I to mi się technicznie podoba, bardzo bardzo dziękuję, nawet o tym nie pomyślałem. A więc taki kolor "biere". (Dodatkowym bonusem jest fakt że ten kolor jest najtańszy) Tak zrobię, dzięki, ale próbuję wymanewrować czas vs obowiązki, więc zwłaszcza że już ciepło, to chcę zalać wodą dejonizowaną, zrobić trochę km na bardzo krótkich odcinkach (do pracy tylko), wymienić ponownie wodę, znów to samo, następnie płyn (dostęp do najniższej rury mam przeidealny). Wczoraj pracując przy wymianie sprzęgła zlałem ciecz... była to woda, kranówa, ruda jak w traktorze za dzieciaka widywałem, ble. Jestem 8mym właścicielem, dobite autko technicznie jak nie wiem (wiedzałem przy zakupie że będzie wiele do roboty), ogarnę temat, warto, bo w końcu ile po globie jeździ "marnych" Picanto z fabrycznie podgrzewanymi fotelami itp z "tamtych lat", zwłaszcza że udokumentowany przebieg to raptem ok 90 000km a stan podłogi może konkurować z kilkuletnimi autkami 😄 Wiesz może czy ten K2 Kuler jest bazowany na Glikolu etylenowym czy Glicerynie? (Ja myślę że jest na Glikolu etylenowym po różnych opisach, ale nigdzie wprost info nie znalazłem). Generalnie porównując cenowo do oryginału to tylko w sumie ten K2 jest rozsądną kombinacją dla oszczędzenia banknotów bez pogorszania stanu autka, bo idąc ceną w górę to już zalałbym oryginał.
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Dzięki, ale czy znasz bazy tych płynów? Nie mogę się doszukać a z opisów dedukuję że Prestone jest na Glicerynie a Borygo na Glikolu etylenowym... preferuję do tego auta bazowany na glikolu etylenowym i tak szukam i szukam w sprawie i ciężko z tym że producenci wprost nie piszą, tylko cyferki normy (inne niż "G")... hmm... Chociaż tyle że Prestone podało kompatybilny z G13, G12 ale nie G11 dlatego wnioskuję że może być na Glicerynie, choć nie musi. Dalej szukam odnośnie K2 bo jest najtańszy... idąc ceną to Prestone wyjdzie mi w cenie OEM więc nie warto kombinować, ALE dla wiedzy jak najbardziej drążę temat dalej.
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Na przykładzie się edukuję, nie z takim podejściem to forum wyglądało 20 lat temu niestety 😞 Jak skończę cały remont to to 20 letnie autko spokojnie i bez strachu zmierzy się z trasą po całej Europie jeśli będzie taka potrzeba... Dla mnie wiek nie jest wyznacznikiem, widzę że podejście tu zaczyna się tworzyć niestety jak na zachodnich forach 😞 Stare to już nic się nie powinno... smutne to 😞 Po spędzeniu wielu godzin na czytaniu uważam że płyn to nie jest duperela i wiem że jestem w tej mniejszości. No właśnie, a co jest normą w tych wszystkich płynach? Google odsyła do forum...użytkownicy do Google... i tak w kółko bez odpowiedzi. Co ja zrobiłem to wylałem wszystko, a że miałem po prostu wodę to nie przejmuję się normą, byleby było do aluminium, czytając "tu i tam" wydedukowałem G12, bo normy G są szeroko na forach stosowane... Natomiast na wielu butelkach płynu jak np ten K2 już nie, także te normy to tak sobie pisane by utrudnić zrozumienie moim zdaniem. Np ASTM D 3306 "This specification covers the requirements for ethylene glycol or propylene glycol base" No to dalej ogólnikowo... No ewidentnie nie są. Jeżeli to tylko cena w tych 3ch płynach i są takie same to K2 jest zdecydowanie najtańszy. hmm...
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Dzięki za odpowiedź w temacie. A dlaczego akurat Borygo lub Prestone?
-
Płyn chłodniczy Kuler K2, różnice w kolorze?
Witam, myślałem że sprawa prosta, spuściłem rdzawą wodę, bo z wodą autko kupiłem, kupię jakiś płyn, zaleję i będzie git... a jednak nie takie proste. Po godzinach czytania zrozumiałem różnice między G11, G12 (plusów) i G13. Pacjent to Kia Picanto 2004r Zrozumiałem że G12 będzie prawidłowy. Czytając często polecany był Kulant K2 do różnych aut. Finalnie zdecydowałem się a tu kolejna niespodzianka: występuje zielony, różowy i niebieski. Rozumiem że kolory to takie abstrakcje producentów... czy w tym przypadku jest tak samo? Bo nie bardzo rozumiem dlaczego ten sam płyn tej samej firmy miałby mieć 3 kolory? Przecież to nie kredki. Czy Kuler K2 tj płyn G12? Zazwyczaj różowy jest najdroższy, a im bardziej brnę w przyszłość tym bardziej utwierdzam się w zakłamaniu marketingowym, czy tak samo jest w sytuacji tego płynu tzn. jakaś ściema na monety w cenie koloru? Czy te kolory w nim mają znaczenie? Bo ogólnie wiem że kolor znaczenia nie ma. Ktoś coś? Z góry dzięki
-
Cofanie tłoczków hamulcowych tył Kia Rio III
W Kia Picanto wkręca się ... nie pamiętam w którą, ale 100% są wkręcane, obstawiam że w Rio będzie tak samo, tzn nie wciskane. Zmierz suwmiarką i wykonaj pół obrotu, zmierz ponownie, będziesz widział "w którą stronę idziesz". Auto w miarę nowe więc myślę że nie mam potrzeby opisywania procedury regeneracji tłoczków 😉
-
Kia / Hyundai silniki 1.0 i 1.1 - ile waży manualna skrzynia biegów? +info wymiany sprzęgła
Takie nietypowe pytanie: ile waży konkretnie taka skrzynia z silników manualnych 1.0 / 1.1? Rok/model obojętny bo to to prawie zawsze to samo. Czy ktoś przypadkiem ważył, np przed sprzedażą bez opakowania? Po co mi to? Wymieniam sprzęgło bez kanału i zastanawiam się czy przyjmę na klatę, czy nie i potrzebny inny plan działania...