Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gradory

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Gradory

  1. Gradory odpowiedział mireq na temat - Opel
    > Teraz przy naprawach blacharskich karoserii stosuje sie plyty, Nie znam tego. Były i chyba dalej są takie stanowiska do naciągania aut. Ale co to za płyty?
  2. Gradory odpowiedział mireq na temat - Opel
    No ale nie naciągnie się już nigdy auta powypadkowego, żeby uzyskać bliski ideału kąt pochylenia koła, jaki był przed kolizją. Czyli po lekkim dzwonie może być już szkoda całkowita. Warto mieć AC!
  3. Gradory odpowiedział mireq na temat - Opel
    Czyli jak się kielichy kolumn z czasem troche "zapadną" ku sobie, to już z geometrią nic się nie zrobi? Trzeba wtedy do blacharza na "naciąganie" auta, albo kombinować coś z rozpórką? To tyko potwierdza moją teorię o jednorazowości współczesnych aut. Mają się szybko sypnąć i "zapraszamy do salonu po nowe auto".
  4. Gradory odpowiedział mireq na temat - Opel
    A z tyłu cokolwiek da się regulować w G?
  5. Co to znaczy na Przymorze? Do innego ASO? Na samym Przymorzu nie ma ASO. Na Grunwaldzkiej jest Konocar. Najbliżej do Przymorza.
  6. > To nie jest diagnostyka komputerowa. To tylko i wylacznie odczytanie > beldow, ktore zarejestrowal ECU No tak, właśnie o tym piszę. Nie pomierzą napięć, prądów, tylko odczytają kody błędów. Tak właśnie robi ASO. I jak jest większy problem z elektroniką, to jedzie się gdzieś indziej, bo oni nic poza odczytaniem błędów nie potrafią. > i kierowanie sie wprost takimi > odczytami jest blednym postepowaniem. Czasami błędnym. Najczęściej odczytanie błędów wystarczy. > podejrzewam ze w Twoim przypadku > mechanicy w ASO zinterpretowali wprost komunikaty bledow... No i się nie pomylili. W kierunku takiej diagniostyki producenci aut szkolą mechaników i elektryków w ASO i chyba nie jest źle. W końcu ASO robi głównie auta na gwarancji. Producent, który za naprawy gwarancyjne płaci, uważa, że jest to niezła droga, bo w większości przypadków skuteczna.
  7. W ASO nie zatrudniają żadnych elektroników tylko elektryków. W ASO cała diagniostyka elektorniki w samochodach opiera się wyłącznie na błędach odczytanych z pamięci sterowników.
  8. Wiem, z ASO różnie bywa i też nie mam o nich ogólnie dobrego zdania. Wszystko robiłem w Serwis Haller przy obwodnicy w Osowie w Gdańsku i jestem zadowolony. Z przeglądu zerowego (przed odbiorem auta) w Konocarze nie byłem zadowolony. Z ASO bywa różnie, trzeba znaleźć solidną ASO. W przypadku niektórych marek bywa, że wszystkie ASO w okolicy są do bani.
  9. > Wracając do tematu myśle że kolega trafił kumulację tylko nie Lotto > ale usterek. Dwie (kolektor i sterownik) to nie kumulacja. > Teraz ciężko dociekać co by było gdyby... > Mamy z tego naukę na przyszłość że do ASO tylko na gwarancji. Po > gwarancji tylko do zaufanych sprawdzonych mechaników polecanych > np na autokąciku Dlaczego? Poza ceną nie mam zarzutów wobec ASO.
  10. > Deszcze nie padają w poprzek lub od spodu pod ciśnieniem kilku > atmosfer. Jak najbardziej spod kół innych samochodów leją się strugi wody pod ciśnieniem. Czasem pójdzie struga wody przez kratkę z przodu do komory silnika, ale zatrzyma się na skraplczu lub chłodnicy.
  11. Kolektor był wcześniej wyciągany i czyszczony w warsztacie "u pana Henia". Czy odłączyli akumulator, nie wiem. Po tej naprawie, która nic nie pomogła kolektorowi, auto jeździło przez kilka dni. Zrobiło po tej naprawie ze 200 km. Zaczęło gasnąć kilka dni później, po, wyjechaniu z myjni ręcznej. Ale po wyjechaniu z tej z myjni zrobiło jeszcze ze 20 km. Raczej nie sądzę, żeby na myjni zalali moduł lub cokolwiek innego w silniku. Ciężko to zrobić bez otwierania maski. Zresztą na tej myjni auto było myte wiele razy. Gorsze deszcze i ulewy przeżywało. Myślę, że moduł padłby i bez tego mycia. Ludzie myją silniki i nic się nie dzieje. A karscherem był myty wczoraj. I nie było walone do silnika, bo tak robiłby tylko idiota. Z zewnątrz przez kratkę z przodu były myte skraplacz i chłodnica.
  12. > Najbardziej nie > rozumiem dlaczego nie odebrał kolektora i ECM z ASO choć były > jego własnością (a kolektor nawet obiecał nam). Wbija sobie do > głowy winę za powstałe usterki, Pisałem tylko o jednej usterce, którą mogłem sam spowodować.
  13. > Tak, i do tego wentylator jest sterowany wspólnym sterownikiem. > A nie było przypadkiem tak że klima hałasowała na postoju, a w trasie > już nie? Nie.
  14. > Nie sprawdzales na kompie tylko wymrugiwales bledy, > teraz to juz mozna dywagowac. Oni sprawdzali. Zresztą objawy jak najbardziej wskazywały na moduł. > Nie chce twierdzic ze oszukano Ciebie, ale sam musisz przyznac > ze opierasz sie tylko na opinii co uslyszales w ASO Rozumiem, że miałem taszczyć auto na lawecie w obie strony do i od kogoś jeszcze, żeby ten mi powiedział to samo, co mi powiedzieli w ASO? I zapałacić za transport i diagnostykę kolejne kilkaset złotych?
  15. Nie ma jednego programu do wszystkich silników? To ile ASO musi mieć tych programów?
  16. > Wiesz co ja podejrzewam od jakiegos czasu czytajac ten watek. > Ze sam sie podlozyles cwaniaczkom z ASO na skubniecie. > Teraz nic nie udowodnisz, nie masz kolektora Ale czuję różnice po wymianie. Poza tym był błąd 1113. > a co ze starym ECU? Miałem go przez ponad tydzień po wyjęciu. Byłem z nim u elektronika samochodowego. > Zreszta nawet jakbys go dostal, to kto wie w jakim aucie jezdzil, > byc moze nie w twoim. No ale co było niby przyczyną gaśnięcia auta i koncertu mrugających kontrolek na desce? Mrugał check silnika, świeciła sią, a czasem mrugała, kontrolka układu wydechowego i jeszcze inne kontrolki się zapalałym gasły i czasem mrugały, przygasały i w ogóle cuda na kiju.
  17. > Twoj blad, mogles czytac dokladnie odpowiedzi w watku. > Mam interfejsy i podjechalbym, aby sie podlaczyc skoro auto bylo > death. Tylko po co? Zdiagnozowali prawidło usterkę. W ASO podają numer błędów, jak chcesz je znać. Nie trzymają tego w tajemnicy. Wystarczy się ich zapytać. Przy okazji. Jaki kabel jest potrzebny do podpięcia się do sterownika silnika? RS-232? Soft Opel Tech 2 do ściągnięcia z otchłani Internetu? Jest jakoś ten soft zabezpieczony przed instalacją?
  18. > Z calym szacunkiem, ale kolego Gradory, w tym watku bylo tyle > sprzecznosci i stanowczych twierdzen, ze to, ze tamto > (np. ASO ach i koledzy zle doradzaja, bo ASO ach i och, a pozniej ASO > be i ci sami koledzy dobrze doradzali)...a pozniej ich > odwracanie, ze momentami bylo to zenujace... Przepraszam. Troche skrajne emocje mną targały. Fura nie jeździła przez ponad 2 tygodnie z czego w ASO przestała większą część tego czasu. Byłem wkurzony i sfrustrowany na to, że wydałem kupę kasy na nowe auto, a ono zamiast śmigać, stoi w serwisie. Jeszcze ta klima, której groziła niby wymiana sprężarki, a skończyło się na przemyciu karscherem chłodnicy za 20 zł. Wiesz, jaka suma mi groziła? 2000 zł za kolektor, 4100 za sterownik i 4500 za sprężarkę klimy i do tego robocizna pewnie z następne 2000 zł. Razem: prawie 13 000 zł. Kupiłem dziś pakiet ubezpieczeń. Auto wycenili na 27 500 zł. Naprawy by kosztowały połowę wartości auta. Ale wszystko (wymina kolektora i sterownika + części) w sumie kosztowało "tylko" 4500 zł. To i tak 1/6 wartości auta.
  19. > A powiedz mi czy pod kompa podlaczales sie gdzies poza tym ASO, > aby sprawdzic jakie bledy sa zapisane ?? Nie, bo musiałbym go na lawecie taszczyć do innego warsztatu.
  20. Myślę, że to mogła być przyczyna. Intuicyjnie czułem, że zaczęsto bawię się stacyjką. Coś mi mówiło, że za dużo tego start-stop. Teraz raz odpalę silnik i nie będe gasił nawet na noc.
  21. Silnik był gaszony i ponownie odpalany jakieś 10 razy częściej niż robi to przeciętny taksówkarz. Moja głupota. Wstyd, tyle lat za kółkiem, a tu szczeniacki błąd. on -> off -> on -> off itd. Musiało coś polecieć i poleciało. Być może padło z innej przyczyny, ale ta jest wysoko prawdopodobna. Ważne, że teraz astra śmiga bez problemów. Nie ma w niej nic do zrobienia poza założeniem nowych opon, które czekają w garażu.
  22. To pierwsze to skrapacz, a dopiero za nim jest chłodnica silnika?
  23. Niedawno pisałem, że mi klima głośno pracuje. W ASO mówili, że jak głośno pracuje, to może być sprężarka - koszt 4500 zł samej sprężarki. Pojechałem dziś do serwisu klimatyzacji. Sprawdzili wszystko i okazało się, że to nie klima głośno pracuje, tylko wentylator chłodnicy silnika, który często pracuje na wysokich obrotach, bo chłodnica jest brudna. Przemył chłodnicę myjką ciśnieniową (karscherem) i jest o wiele lepiej. Koszt - 20 zł. Powiedzcie mi, jak i dlaczego klima jest połączona z układem chłodzenia silnika, bo właśnie przy włączonej klimie wentylator pracował na najwyższych obrotach?
  24. > Prędzej uwierzę że zasłatwiło go ASO przy okazji dłubania w > kolektorze. Nie, bo sterownik padł przed oddaniem do ASO.
  25. Silnik był wyjątkowo często gaszony i odpalany. Spróbuj co chwilę włączać lub wyłączać np. kompa, z którego piszesz. Padnie i to szybko zasilacz lub płyta.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.