Zawartość dodana przez Owcen
-
fotka z fotoradaru Straży Gminnej - Słynny Człuchów
A czy SM, mająca zamontowany fotoradar w starej, strasznie pordzewiałej skodzie felicji, nie oznakowanej w żaden sposób jako radiowóz SM, może prowadzić pomiary i wystawiać mandaty ?
-
Wydech ??
> Jaki fenomen? Hamownia podaje rzeczywistą moc na kole, a nie na wale silnika, która jest wartością > teoretyczną. Skąd "hamownia" ma wiedzieć jak dobrać np. straty zestawu napędowego, czy samej > opony tylnego koła... Z tego, co ja zauważyłem. To w momencie dokręcenia na 5 do końca, puszczali gaz, w tym momencie hamownia, a raczej soft na podstawie spadku obrotów, generował wykres strat. Rozumiem Twoje podejście. Zgadzam się z nim, że hamownie można ustawić pod klienta, aby był zadowolony. Zdaję sobie sprawę, że ciężej wykrzesać moc z SS, gdzie sztab inżynierów stawał na głowie, aby tych kucy było jak najwięcej. Ale w tym przypadku, mówimy o silniku, który do Bandita trafił właśnie z motocykla sportowego, gdzie moc była sporo większa. W bandicie zostały wymienione wałki, na łagodniejsze, zmienione gaźniki, skrzynia i pewnie milion innych spraw. Ale czytając, że ludzie podmieniają wałki, gaźniki, przywracając "oryginalną" moc, potwierdzają to wykresami na hamowniach, więc chyba coś na rzeczy jest Napisałem wyraźnie, że z tego co do tej pory zauważyłem, wnioskuje że.... Przy moto poprzedni właściciel mocno grzebał. Właśnie w UK, stamtąd moto pochodzi. Lista rzeczy które wymieniłem, lekko licząc ceny z neta to ładnych parę tysięcy zł. Sprawa druga, skoro fazer 600 po pomiarach miał stan "fabryka", to chyba specjalnie dla mnie, hamowni nie przestawiali
-
KTM 1290 Super Duke vs BMW S1000RR
Jeszcze raz zerknąłem na filmik. Nie znam toru, więc ciężko z filmiku wyciągnąć wnioski, czy szedł dobrze, czy nie, ale: - widać na filmiku, że tylko kilka razy "dał w palnik" do końca. W tych momentach doganiał KTM-a. - miał kilka możliwości wyprzedzić, ale wrzucał kolejny bieg przy 11k/obr. Nawet miałem wrażenie, że nie odkręcał momentami, dawał odejść konkurentowi - na kilku zakrętach wyprzedzali innych, więc linia wejścia/wyjścia była jaka była - BMW nie wykorzystywało pełnego toru. Więc zgadzam się, że jazda BMW była "średnia. Aczkolwiek, płynność widać. Porównując do filmików z zawodów GP, gdzie wyraźnie widać, jak na początku trudno jest złapać rytm, nerwówkę. Dla mnie kierownik BMW jechał jak po przysłowiowe "bułki" Co do samego porównania, BMW ma większą moc, lepszą aerodynamikę, zawieszenie, hamulce ( opieram się na testach, nigdy ani jednym, ani drugim nie jeździłem). Udowodniono tezę, którą postawił twórca filmiku. Takie porównania, trzeba robić, zamieniając jeźdźców, albo brać ludzi z czołówki TT na man Island To mogło by być ciekawe porównanie
-
ktoś z południa bywa w Chudowie?
Witam. Raczej sobota/niedziela. W czwartki są podobnież zloty organizowane, aczkolwiek nigdy nie skorzystałem z zaproszenia znajomej. Podobno sporo 2oo się pojawia.
-
samo życie. ..
Czepiasz się treści, nie istotnych z punktu widzenia przedstawionego w materiale szkoleniowym
-
samo życie. ..
Dobry film Pokazuje zarówno samobójców na 2oo, jak i skrajnie nie odpowiedzialnych, zapatrzonych tylko w drogę przed Siebie kierowców 400
-
700km jeden dzień
> - miła przelotowa na nakedzie to jak dla mnie 120, znośna to 140, powyżej to już żadna frajda I pod tym się mogę podpisać. Idealne warunki, to pusta droga, najlepiej osłonięta lasem, prędkość w granicach 100km/h, szczęka w górze
-
KTM 1290 Super Duke vs BMW S1000RR
W cylindrze, czy w tłoku ?
-
Wydech ??
> Rozumiem ze w Twojej ocenie kuken był obserwatorem więc może głupoty wypisywać na forum i Ty go > popierasz . Widzisz... Ja przeczytałem jego wypowiedz. Nigdzie nie wspominał, że ON to robił, a jedynie pisał w formie wskazującej na obserwatora. Nie jestem mechanikiem, a jedynie hobbistycznie podchodzę do tematu. Specem nie jestem, więc nie kwestionuje czegoś dla zasady. Spokojnie czekam, aż ktoś mądrzejszy" się wypowie. Nie rozumiem tylko, dlaczego w tak "agresywnym" tonie podszedłeś do sprawy. Nie można było napisać, że to nie dokońca prawda, gdyż: -.... -..... w kropkach wstawić wyjaśnienie i argumenty przeciwko, wyjaśniając dlaczego. Chyba, że Ty jesteś tym typem człowieka, który wie, ale nie powie, za to wyśmieje, to przepraszam
-
KTM 1290 Super Duke vs BMW S1000RR
Kierowca BMW jechał bardzo płynnie. To co "wyczyniał" kierowca KTM tak troszkę "na siłę" praca ciałem. Kilka razy widać, że "tył" mu się omsknął. Co do całej reszty, kierowca KTM dostaje 5. Podobnie "rzucałem się po moto", jak pierwszy raz SV jechałem, nie wiedząc, na ile mogę Sobie pozwolić Widać wyraźnie, że BMW bez nerwów, spokojnie, płynnie jedzie
-
OC na motocykl.
W Gliwicach w PZU w "centrali" niedaleko UM nie mieli problemu z zaakceptowaniem pełnych zniżek z 4oo do 2oo. Tak samo jak u Ciebie, 2oo było pierwszym pojazdem, rejestrowanym tylko na mnie. W Kwietniu płaciłem coś 150zł za OC + NNW w tej "wyższej" opcji. Samo OC 68zł. Ale moto zarejestrowane w Zawierciu, nie w Gliwicach.
-
Wydech ??
Ale chciałbyś coś więcej dodać ? Zwróć uwagę, że sytuacja jest "odtwarzana" przez obserwatora, a nie mechanika który prace wykonywał Rozumiem, że na przyszłość możemy liczyć na Twoją mądrość ?
-
Wydech ??
> ponad 100 kucy na silniku... bez ingerencji w układ korbowo-tłokowy... Czapki z głów... A hamownia nie liczy strat w układzie napędowym, biorąc je pod uwagę przy korektach ? Z tego co pamiętam, zarówno dla 4oo jak i dla 2oo był wykres strat. Dla punto było to nieco ponad 20 kucy dla Bandita, niecałe 10 kucy. Nie wiem, jak hamownia była ustawiona. Przede mną mierzony był fazer 600, i pamiętam, że wynik wyszedł dokładnie tak, jak fabryka podawała. Więc proszę, wyjaśnij mi ten fenomen Dwa, przeczytałeś dokładnie to co napisałem, że moc ponad 1000obr wyżej, jak w std. Bandicie ?
-
Wydech ??
Tylko nie zapominaj, że K&N w moim przypadku, to filtr "mokry". Jak dbasz, skracasz okresy z 25kkm które sobie producent obliczył, do tak jak u mnie, co 5kkm czyszczenie i nawilżanie ( razem z wymianą oleju), to nie wpływa to aż tak negatywnie, w stosunku do zwykłego, papierowego
-
Uszczelnienie układu wydechowego
U Siebie w 2oo: - wyczyściłem nieco miejsce awarii - dziurkę cementem do wydechu - dookoła okręciłem rurę taśmą do wydechu kilka razy - szeroka obejma Wytrzymało poprzedni sezon, jakieś 5-6kkm
-
Wydech ??
Patrząc, przez pryzmat mojego złomka, poprawa osiągów względem fabryki, wynosiła na hamowni około 15 koni. Tz. fabrycznie ma być 78km przy 11000obr/min, w zeszłym roku, wyszło 93km, ale przy 12000obr/min. Zmiany, jakie do tej pory wykryłem: - filtr powietrza K&N - zestaw dysz, iglic itd "dynoJet" - kolektor wydechowy 4w1 - wolny wydech (Scorpion) - zmiany w zapłonie ( wymiana rozdzielacza ) Pierwszy serwis sobie nie poradził, nie dał rady ustawić wolnych obrotów, problemy z odpalaniem, spalanie wystrzelone w kosmos, dziury w gazie. Ja ustawiałem pod analizator spalin i wakumetry. Pozbyłem się ww. problemów, ale na hamowni nie byłem. Spalanie też spadło o 1l/100km. Moto bez problemu osiąga wyższą prędkość maksymalną, jak katalogowa. Dokręca się silnik "do końca" na 6 biegu. Tz. do ponad 12000obr/min co daje Vmax ponad 30km/h wyżej jak fabryka. Porównując z innymi banditami, od 100km/h w górę jest znacząca różnica.
-
Wydech ??
> nowych dysz zrobiłem synchro gaźników i lekką korektę zapłonu i u mnie grało. Korektę "zapłonu" ? Możesz rozwinąć ? U mnie poprzedni właściciel zamontował tuningowy "IGNITION ROTOR". Nie wiem jak to po polsku nazwać. Ale to podobno da się regulować. Ja się jeszcze nie dotykałem. Fabrycznie w GSF600 nie ma możliwości regulacji. Stąd moje pytanie, jak inne motocykle mają to rozwiązane A przede wszystkim, czym się kierować, przy ustawianiu tej zabawki
-
700km jeden dzień
Da radę. Gliwice -> Praga. Fajka na moście Karola i powrót. Razem 7h czystej jazdy. 800km z haczykiem wyszło. W jedną stronę Nysa -> Kłodzko. Powrót Praga -> Brno -> Ostrawa.
-
Wydech ??
To kup jakąś "firmową" używkę. Szkoda oryginalnego wydechu.
-
Wydech ??
Oryginał zostaw. Kup używkę, nawet "delikatnie ryśnięty" w stylu IXIL, Yoshimura, lub nieco niżej i taniej np. Scorpion. Zainwestujesz trochę kasy, ale jak dobrze kupisz, to i na eksperymencie nie stracisz. Dwa, że oryginalne wydechy do niektórych 2oo potrafią kosztować jako używki majątek, sprawdź po ile stoją wydechy do Twojego moto. Co do osiągów. Może pojawić się problem z wolnymi, ale niekoniecznie. Raczej obstawiałbym pojawienie się "dziury" w gazie w zakresie niskich obrotów. Dajmy na to 1/6 do 1/4 zakresu obrotów. Góra, bez ruszania "zasilania", dolotu, samego kolektora wydechowego, pozostanie bez zmian, ale dźwięk będzie "ciekawszy". Jak masz wtrysk, to nie odczujesz zmian
-
za duzo oleju w silniku ?
> oczko pełne. Wlałem równo 3.55l To olej sprawę. Wychodzi, że przelałeś, tak, jakbyś nie przelał Weź pod uwagę, że olej w zakrętach też pracuje, jego stan się zmienia, i nic się nie dzieje PS2. kolejnym sposobem, jest odkręcenie dekla po stronie aparatu zapłonowego. Tz. po prawej, siedząc na moto. 9 Imbusowych śrub bodajże. Tam jest połączenie z skrzynią korbową. Przy stanie na Full wycieka tamtędy z 200-300ml oleju. Stan spada do 3/4. Ja za każdym razem odkręcałem na stopce i nic nie ciekło ( olej spływał na drugą stronę). Ale raz się zapomniałem Minusem jest to, że jest tam oryginalnie papierowa uszczelka, która u mnie się nie podarła, pomimo kilkukrotnego odkręcania, ale trzeba brać to pod uwagę. Koszt jakieś 12zł. Tamtędy też, bez problemu wsadzisz małą szczykawkę, lub większą z krótkim wężykiem ( o ile przeszkadza Ci wyciek oleju po bloku) PS3. możesz także zrzucić dekiel od napędu, wyjąć wałeczek wybieraka, jak mocno pochylisz moto, parę kropel tamtędy też wypłynie
-
Czy patrzycie w lusterka....
To tak jak kierowca czarnej CBR-ki mijany w Pszczynie tydzień temu Kierunków z tyłu też nie miał Ale podejrzewam, że za dużo po czarnym nie latasz
-
za duzo oleju w silniku ?
"Oczko" pełne ? 3.3L jak wlałeś, przy wymianie, to troszkę mało. Do mnie wchodzi dokładnie 3,5l z wymianą filtra. 4l z spuszczeniem oleju z chłodnicy. Jeżeli bardzo Ci to przeszkadza, zlej trochę oleju przewodem powrotnym z chłodnicy. Chłodnica ma około 200ml, plus zasobnik w misce olejowej jakieś 300ml.
-
Czy patrzycie w lusterka....
Mam wrażenie, że Salmopol specjalnie ekipy remontowe "brudzą". To jedna z najbardziej nie przewidywalnych tras. Druga, to wjazd po deszczach na równice, bardzo dużo piachu jest nanoszone. Trzeba bardzo uważać.
-
Czy patrzycie w lusterka....
> Widzisz, ta okolica to jak tor wyścigowy Zauważyłem. Aczkolwiek droga na Salmopol, to jakaś mocno żwirowo-piaskowa droga dla samobójców. Ostatnio był wątek o hamowaniu w złożeniu.... tam można to przećwiczyć w warunkach ekstremalnych Za Istebną zaczyna się teren powojenny, inaczej nie da się tego nazwać W okolicy Wisły, nie ma chyba fajniejszej, bezpieczniejszej, lepszej do ćwiczeń drogi, jak właśnie Wisła Głębce do zjazdu na Zameczek