Zawartość dodana przez Bednar
-
Wymiana oleju w świeżo zakupionym aucie
> N/A No to olej ma nieco mniejsze znaczenie niż w T. 240kkm też nie jest przebiegiem, przy którym trzeba lać oleje 10-15w. Przyzwoity 5w40 będzie ok, szczególnie jak czasem lubisz mocniej pocisnąć. Forek ma aerodynamikę lodówki i przy większych prędkościach silnik jest nieco bardziej obciążony. Pamiętaj o sprawdzaniu stanu oleju, czasem może się zdarzyć, że trochę go zniknie. Życzę przyjemności z jazdy
-
Wymiana oleju w świeżo zakupionym aucie
> Kupiłem Subaru Forester'a i należy mu zrobić pełen serwis. Silnik N/A czy T? Lej 0-5w40 dobrej marki (millers/motul). Wymieniaj nie rzadziej niż co 10kkm najlepiej wraz z oryginalnym filtrem subaru (czarnym).
-
Sprzedajecie furę i jest już klient , ale....
> Komu sprzedajecie? (AHa na razie nic nie sprzedaje pytam tylko ) Byłem w sytuacji odwrotnej. W sobotę oględziny auta, byłem mocno zainteresowany, ale powiedziałem, że chcę go sprawdzić w ASO. Pech chciał, że najbliższy wolny termin mieli w piątek. Nie zostawiłem żadnej zaliczki, sprzedawca po prostu poczekał. Miał ponoć w międzyczasie kogoś chętnego na oglądanie, ale powiedział mu, że samochód jest wstępnie zarezerwowany do piątku. W piątek pojechałem i po sprawdzeniu kupiłem. Tak więc dzięki temu, że sprzedający był uprzejmy poczekać, stałem się posiadaczem fajnego samochodu Dodam, że to była firma, ale niezajmująca się sprzedażą aut. Innym razem chcieliśmy kupić kota Już był zaklepany, 200km od domu Mamy wyjeżdżać następnego dnia, ale chcąc się upewnić co do jego dostępności zadzwoniliśmy. Babeczka nie odbierała. Dopiero po telefonie z nieznanego jej numeru powiedziała, że kota sprzedała... Tak więc moim zdaniem jeżeli chciałbyś sprzedać temu, który więcej daje, to przynajmniej poinformuj pierwszego o tym, że samochód już nie jest aktualny. Tak po prostu z ludzkiej przyzwoitości.
-
[KzAK] Subaru Forester
> No nie do końca. Wyszło, że całość to 9740 Około 3k było robocizny: wyjęcie silnika/zrobienie UPG/planowanie głowic/planowanie połówek/itp./wsadzenie silnika. Są tańsze warsztaty, każdy może wybrać co chce. > - szpilki ARP,1200. Tutaj się pomyliłem, szpilki kosztowały 860.
-
[KzAK] Subaru Forester
> ok. 6.3 k za wymianę UPG ??? > chyba ze 2 silniki byś kupił za to. > z przekładką Do mercedesa może i tak do subaru nie. Zresztą jakbym nawet kupił, to jaką mam gwarancję, że to samo mnie nie spotka w krótkim czasie? Zostały zrobione wszystkie pomiary pierścieni/tłoków/panewek, bo silnik i tak musiał wylądować na stole. Mam pewność, że zostało zrobione to dobrze, że silnik jeszcze pojeździ.
-
[KzAK] Subaru Forester
> To w koncu jaki był koszt tego remontu z powodu UPG ? 5000 ? Wstępny kosztorys zakładał 6,3kPLN. 3,5k doszło w tzw. międzyczasie.
-
[KzAK] Subaru Forester
> To mówisz że ogólnie Subaryna n/a tak do 2.0 jest mało awaryjna i tania w utrzymaniu? Nie, ja tak nie mówię Subaru ogólnie są moim zdaniem mało awaryjne, ale jak coś się popsuje, to sporo kosztuje. Dotyczy to szczególnie wersji turbo. Na n/a raczej ludzie nie narzekają, poza brakiem mocy
-
[KzAK] Subaru Forester
> Czemu taka cena? Motul 300v 3x2l Filtry oleju, powietrza i kabinowy płyn hamulcowy jakiś Motul + wymiana powyższych + ogólna kontrola stanu samochodu Nie pamiętam, czy coś tam jeszcze było. 4T też się ceni, więc najtaniej nie jest. > Przyglądam się wątkowi od początku, bo przed zakupem obecnego auta oglądałem Imprezę GDB n/a ale > jakoś odpuściłem to auto ze względu na ceny części... Są głosy żeby nie sugerować się cenami serwisu subaru patrząc na wersje uturbione, bo n/a to zupełnie inna bajka i w ogóle są bezawaryjne No i można wsadzać zamienniki tam gdzie są oraz lać tańsze oleje W sumie to prawda.
-
[KzAK] Subaru Forester
> UPG 11.10.2013 9 740,00 > ta "dziewiątka" to razem z pozostałymi cyframi daje wartość czy jakaś taka zagubiona... no ale za > 740PLN nie zrobi się UPG w Subie, więc stawiam że to kosztowało prawie 10 kafli... chora > kwota jak za zrobienie UPG, choć rynek warszawsko-podwarszawski + marka subaru swoje robią. Dokładnie 9740 To dlatego że: - wymieniono przy okazji rozrząd, same części to 2000. - wymieniono chłodnicę, bo UPG ją rozszczelniło, koszt jakieś 800. - wymieniono smok oleju, koszt też koło 800, to akurat było chore jak za kawałek rurki. - szpilki ARP, koszt też koło 1200. - planowanie głowic i bloku. - spory zestaw uszczelek - oleje do sinika i skrzyni, płyn do chłodnicy razem z płukaniem całego układu. Nie pamiętam co tam jeszcze było, ale lista nie zmieściła się na jednej stronie faktury, części oryginalne poza szpilkami i smokiem. Wstępna wycena była niższa, ale po rozebraniu trzeba było nieco dołożyć. Robiłem w 4turbo. W ASO zaproponowali niższą cenę, ale zostawiają stare szpilki i nie wymieniają smoka, o ile nie jest pęknięty (a w tych silnikach lubi pękać). Oczywiście da się znaleźć taniej, ale tutaj miałem w miarę blisko i pewną gwarancję.
-
[KzAK] Subaru Forester
> Ależ ja dokładnie z takiego założenia wychodzę Z podobnego wyszedłem kupując Grand Cherokee z V8 > i - biorąc pod uwagę ceny części, awaryjność oraz utratę wartości - podejrzewam, że wychodzi > taniej od Passat'a. Forester ma zastąpić Jeep'a i być dupowozem z punktu A do B. Faktycznie utrata wartości i awaryjność subaru jest mała, ale jak coś poleci, to zwykle nie są to wydatki groszowe > Swoją drogą, to Jeep'a kupiłem jak wybiliście mi tutaj WRX'a z głowy WRX/STI są z reguły "nieco" inaczej traktowane, więc i inaczej kosztują w eksploatacji. W foresterach nawet s-tb/XT awarie silników zdarzają się sporadycznie, szczególnie z AT, gdzie jednak mają sporo lżej. W poprzednim poście nawiązałem tylko do tego UPG w XT. W wielu samochodach się to zdarza, w subaru wiąże się to z wyciąganiem silnika, przez co może być drożej w naprawie. Forka kupowałem 3,5 roku temu, nie uważam, że trafiłem na egzemplarz awaryjny, nigdy nie zdarzyło się, żeby zawiódł w trasie, żebym nie dojechał na miejsce. Rocznie robię nim około 20kkm. Mimo to wydatki na serwis wyglądają tak: Nazwa wydatku Data Cena Wymiana oleju i płynu hamulcowego 05.11.2014 1 080,00 Wymiana amortyzatorów SLS 25.07.2014 1 800,00 Przegląd serwisowy 26.05.2014 705,50 Serwis zawieszenia 18.02.2014 1 302,66 Wymiana rolki napinacza klimatyzacji 31.01.2014 288,00 UPG 11.10.2013 9 740,00 Wymiana klocków hamulcowych i tłumika 21.08.2013 150,00 Wymiana oleju i płynu wspomagania 13.06.2013 450,00 Montaż tłumika 05.04.2013 50,00 Przegląd serwisowy 09.01.2013 690,00 Serwis z wymianą sprzęgła 26.07.2012 3 760,00 Wymiana opon 11.04.2012 110,00 Zmiana opon 21.01.2012 90,00 Wymiana opon 06.12.2011 70,00 Serwis 16.09.2011 1 000,00 Suma wydatków: 21 286,16 Do tego jakieś opony, klocki, tarcze, ksenony, czujnik ich poziomowania, itp. za około 4000. No i około 40k na benzynę Kupując wersję N/A z LPG zaoszczędzisz na paliwie, być może również na UPG, ale dojdzie częstsza weryfikacja/regulacja luzów zaworowych. Pozostałe elementy są niezależne od wersji silnikowej. Nie jest powiedziane, że się popsują, ale nie jest to też wykluczone. Możesz lać tańszy olej, kupić gorsze opony, serwisować w tańszym warsztacie, ale opłacalność tego na dłuższą metę jest dyskusyjna. Tak czy inaczej polecam 2,5XT Tym bardziej, jeżeli nie planujesz go długo trzymać
-
[KzAK] Subaru Forester
> przed UPG wiec drogo Czy to UPG to jakiś wyrok? No jest ten silnik na to podatny i trzeba to wkalkulować w koszty, ale się zrobi i będzie się jeździło dalej mając z tej jazdy ogromną frajdę, której żadne N/A w foresterze nie da. Nie sądzę, by ktoś kupował subaru chcąc jeździć samochodem tanim w utrzymaniu. Zresztą w 2.5N/A też zdarzają się problemy z UPG.
-
[KzAK] Subaru Forester
> Ktoś się wypowiadał, że już tego nie robią i odesłali go z kwitkiem. Tego nie wiem, oficjalnie na stronie info jest, Koper ponoć u nich regeneruje, a cały czas ma w ofercie. > W serwisie mówili mi że nie ma. Krytykowali tez rozwiazanie wykonane przez 4turbo z powycinanymi > elementami i wspawanymi innymi . > To bylo ok 1,5r temu jak rozmawialem na ten temat. > Masz jakies namiary info na nt zamiennikow, ciekaw jestem czy sa do Obk? Co do zestawu z 4T się nie wypowiadam, bo wiele na jego temat nie wiem. Wiem, że coś takiego mieli. Do forka jest już dedykowane rozwiązanie KYB: amorki (KYB 334345 + KYB 334344) + sprezyny (RC6431 x2) Są też jakieś amortyzatory Daichi, jak ktoś nie chce KYB. Nie wiem jak to się ma do OBK, przyznam się, że do tej części forum SIP nie zaglądam
-
[KzAK] Subaru Forester
> kiedyś na forum był namiar na firmę z trójmiasta, ale podobno wycofali się z tego ASO Koper oferuje regenerowane, ponoć robione właśnie w nagengast. Właśnie jeżdżę od kilku miesięcy na takich, na razie działają, ale zdawało mi się, że jeden zaczął się lekko pocić, muszę to zweryfikować póki sucho na dworze. Dodatkowo Carfit/Carsport też oferuje regenerowane. Do SG koszt 1200 za parę. > Nie ma zamienników, można coś tam przespawywać ale to już trąci kowalstwem. Są. Już są Koszt podobny do regenerowanych. Wymiana razem ze sprężynami. Ale ... > IMHO bez sensu pozbywać > się jednej z fajniejszej rzeczy w aucie. ... no właśnie.
-
Subaru Outback
> a w 2,5 turbo UPG padają z przegrzania? korbowody bokiem wychodzą z nadmiaru mocy? Tutaj co nieco napisałem o tym silniku. Tłoki pękają raczej w imprezach. W forkach i legacy/outback, które to zwykle mają dużo lżejsze życie, nie słyszy się o tym.
-
Rajd Szwecji
> mam niedoparte wrażenie, że ten samochód to jest jeżdzący złom - dwa rajdy a tyle awarii: > - elektryka, Czy to przypadkiem nie było wynikiem uszkodzenia błotnika? Kubica coś takiego mówił po tej awarii.
-
Forester MKII FL
> Tak siedzę i czytam te subarowe fora i im więcej czytam tym większy mam mentlik w głowie. Co ty byś > wybrał ?? Mam 2.5XT. Kupiłem z przebiegiem 140kkm, teraz ma 206kkm, rocznik 2006. Co do tej pory zrobiłem i koszt (grube rzeczy, mniej więcej): - sprzęgło krótko po kupieniu, 1800zł z robocizną i wymianą oleju w skrzyni - czujnik poziomowania reflektorów, 500zł - UPG. Niestety to pociągnęło kilka innych rzeczy (rozszczelniona chłodnica, opadnięte tuleje, profilaktycznie smok oleju, kompletny rozrząd i parę pierdół przy okazji), koszt około 10tys. - regeneracja amortyzatorów tylnych 1800 (można taniej, można też wymienić na zwykłe, bez poziomowania) - dwa razy łączniki stabilizatora z przodu. To powyższe to standardy, chyba każdy posiadacz XT przez to przechodził lub będzie przechodził. Koszt może być mniejszy niż u mnie, zależnie od warsztatu (część zrobiona w ASO, część w 4turbo). W zawieszeniu raz wymieniałem jakieś gumy przy jednym kole, ale to po zimowej pojeżdżawce i kilkukrotnym wypadnięciu poza utwardzoną część toru Spalanie średnie z 65kkm mam na poziomie 11l benzyny. Dla mnie ten samochód ma takie plusy: - dobrze radzi sobie poza drogami utwardzonymi - świetnie się prowadzi na asfalcie, nie ma uczucia bujania nadwozia w zakrętach - możesz jeździć spokojnie i mieć w miarę (poniżej 10l rzadko osiągalne) niezłe spalanie - możesz przycisnąć i bezpiecznie wyprzedzić, gdy tego potrzebujesz lub po prostu chcesz - nie możesz doczekać się zimy Minusy: - sporo pali (w mieście w korkach, na autostradzie powyżej 140kmph) - jak się popsuje, to sporo kosztuje - głośny przy większych prędkościach - szukasz kasy na modyfikacje (wydech, hamulce, itp... ) Kupując subaru z tym silnikiem musisz liczyć się z tym, że prędzej czy później będziesz musiał włożyć trochę kasy w zrobienie silnika. Jeżeli ktoś wymienił UPG wcześniej, to ta awaria zapewne za jakiś czas powróci. Wymienia się szpilki na wytrzymalsze, lepsze uszczelki, to pomaga, ale nie eliminuje problemu. Na forum jest parę osób z LPG. Koszt instalacji jest spory, ale przy takich wynikach spalania dosyć szybko się zwraca. Ważne jest, by instalację założył ogarniający to gazownik, gdyż w przypadku za małej dawki paliwa któryś tłok może zmienić stan skupienia na płynny Ponoć nieco szybciej się wypalają gniazda zaworów, przez co trzeba regulować luzy zaworowe. Koszt jest stosunkowo spory, bo dostęp jest utrudniony, ale jeżdżąc na LPG można trochę kasy na to odłożyć Przez 3,5 roku posiadania ani chwili nie żałowałem, że go kupiłem.
-
Forester MKII FL
> Budżet 30 tysięcy. Założenia wysokie auto (nie typowa terenówka) z 4x4 (najlepiej stałym) od 2006r > w górę z LPG. Wg mnie najlepszą opcją jest Forester MKII po lifcie. Jeśli Forester to z jakim > silnikiem. 2.5 wolnossący Chyba że chciałbyś nieco sprawniej się przemieszczać, to XT Tyle tylko, że eksploatacja nieco droższa.
-
A Forester?
> Z rzeczy na które ktoś mi zwrócił uwagę - SLS, czyli samopoziomowanie z tyłu, lubi padać przy takim > przebiegu i wymiana kosztuje słono. Oryginalne SLS kosztują około 1600 za sztukę. Regenerowane 1200 za dwie sztuki. Można też zamontować zwykłe amortyzatory i sprężyny, koszt podobny do regenerowanych.
-
Czy jakieś 4x4 terenowe spełnia te warunki?
> -cena do 10 tys zł i już raczej auto nie tracące na wartości > -w miarę dające się podróżować kilkaset km w 3 osoby > -zabawa w offroad, nie jakiś wielki hardcore ale jakieś takie różne imprezki off roadowe chciałbym > pozaliczać > -nie za bardzo skomplikowane technicznie auto Na mój gust: jakiś tekst Wersja wolnossąca ma reduktor, w lekkim terenie całkiem sprawnie się porusza. Po twardym też jest dobrze. Na wartości raczej za wiele nie tracą, zależy to bardziej od utrzymania, nie od wieku. Na wielki off-road oczywiście się nie nadaje, ale najgorzej nie jest:
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> Croma 1,9 MJTD 150 KM z manualem lub automatem... po 2007 roku lift cena do 30 tyś sie zmieścicie > nawet w 2010 rocznikiem i auto większe i wygodniejsze od konkurencji 500 litrów bagażnik, 4,8 > metra długości do tego 1,6 metra wysokości p siedzi się wysoko Przyjrzę się jej, ale faktycznie wygląda na zbyt dużą. Rodzice już nie potrzebują wielkiego samochodu, dodatkowo trzeba go będzie utrzymać z emerytur
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> Z typów rozumie, że ma być coś wyższego, niekoniecznie Van. A Fiat Croma? Myśle, że za 30k można > coś sensownego znaleźć, ale w dieslu. Najlepiej 120KM najmniej problematyczny motor. Hmm... Cromy żadnej nie oglądaliśmy, zapomniałem o niej, ale na placach też żadnej nie było. Może uda mi się gdzieś obejrzeć. Dzięki.
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> : > Nie wiem jak scenic bo nie jeżdziłem ale mam cmaxa i jeżdziłem trochę golfem plusem i w żadnym > wypadku jesli piszesz o pozycji za kierownica i wsiadaniu nie porównał bym tych aut. W golfie > wsiadanie/wysiadanie i pozycja jest praktycznie taka sama jak w kazdym "zwykłym"aucie. Ja się nie znam, dla mnie w każdym z nich siedzi się jak w autobusie, a w zakrętach lusterka się o asfalt rysują Natomiast do każdego z nich wsiada mu się wygodnie i nie siedzi się na podłodze, co ułatwia wysiadanie. Dzięki za info o korozji.
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> MIałem C-maxa 2006r, > fajnie się prowadzi,duzo miejsca w środku,bardzo dobre wyposażenie w standardzie,podgrzewana > przednia szyba ,sporo przydatnych schowków/uchwytów.... > Masakryczne plastiki-wykończenie drzwi jak w dostawczaku. > No i chyba najwiekszy problem -korozja. No właśnie gadam z kumplem, który od nastu lat jest zakochany w fordach i twierdzi, że po 2003 nie ma problemu z korozją. Specjalnie go zapytałem, bo w pierwszym focusie oczywiście miał z tym problem.
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> Obecnie posiadam golfa + więc coś napiszę, może się przyda > Zalety: > wysoko się siedzi, ceny części przyzwoite, oszczędny i bezproblemowy silnik(1.9 TDI 105 KM), dużo > miejsca dla 4 osób, lub b. duży bagażnik(przesuwana tylna kanapa) > Wady: > kiepski wygląd(w tym gatunku to norma), drogi w zakupie, drobne problemy z rdzą(tylna klapa), > głośny silnik(ropniak) > Auto w rodzinie już 10 lat, przez ten czas miał 2 awarie: padło coś w lampie(wymiana na gwarancji) > i ostatnio coś z turbiną się działo(naprawa 200 zł), przebieg 159 tys, dwumas oryginalny > turbina też, właściwie zawieszenie też Dzięki za pomoc. Wygląd jest kwestią gustu i akurat golf mu pasuje. Korozja jest największa udręką ojca. Najpierw było espero, które prawie samo uległo biodegradacji, teraz scenic też się sypie. Jeżeli jest to tylko klapa, to nie problem. Gorzej jakby pojawiała się na elementach konstrukcyjnych.
-
Z cyklu: co wybrać - golf plus, altea, c-max
> to chyba będzie jeszcze poprzedni model ? (od 2010 wszedł nowy), ma to swoje wady i zalety > czyli powinny być dobrze wyposażone, wyleczone z chorób wieku dziecięcego > ford chyba będzie najtańszy ? Na pewno sprzed 2010 roku, no i fakt, że były najtańsze spośród tych trzech. Ja bym pewnie wybrał właśnie forda, znaczenie ma tu ogrzewana przednia szyba. Rodzicom wyglądem bardziej seat i vw przypadły do gustu. Touran jest za duży jak na ich potrzeby. W fordzie też bym się skłaniał ku 1.8, to taki kompromis pomiędzy kosztami i osiągami, szczególnie że ten samochód do najmniejszych nie należy. Rozrząd na łańcuchu - o tym nie wiedziałem, wychodzi na pewną oszczędność w "inwestycje" po zakupie. Dzięki.