Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

technix

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez technix

  1. technix odpowiedział technix na temat - Opel
    > To komu innemu przyda sie ta informacja A te syrenki mają jakieś baterie??? Do czego one są?
  2. technix odpowiedział technix na temat - Opel
    Jeśli chodzi o spalanie to chyba w normie. Obecnie moja instalka to Blos mechaniczy z emulatorem sondy i wtryskiwaczy - więc nie wiem czy masa miałaby tu jakiś wpływ na spalanie. Myślę nad pociągnięciem nowych przewodów (dodatkowych) z altka do aku, ale nie wiem jakie przekroje zastosować?
  3. technix odpowiedział technix na temat - Opel
    > Zmierz napięcie na wyjściu z alternatora względem jego obudowy. Zmierzyłem jest 14,4V, a jak masę przyłożyłem do głowicy to było 13.8 na alu też jest 13.8 - ale teraz to wogóle jest dużo lepiej światła ładnie świecą, co prawda zbyt jest teraz ale pod praca jak go odpalilem też był zimny i od razu zauważyłem że coś jest nie tak. A czemu te błędy jeszcze wyskoczyły?
  4. technix odpowiedział technix na temat - Opel
    > Zmierz napięcie na wyjściu z alternatora względem jego obudowy. A czemu? P.S. zmierzyłem też pobór prądu na postoju to wyszło aż 0,55A to chyba duzo?
  5. technix dodał temat w Opel
    Czołem dziś nowa awaria. Odpalam auto, włączam światła i widzę, że jakoś słabo świecą.podłaczam miernik a napięcie wacha od 13.65 do 13.25 Co ciekawie im wyższe obroty tym niższe ładowanie? Ponadto pojawiły się 2 błędy 24 i 45. Nie wiem jaki to ma związek z ładowaniem, tym bardziej, że mam emulator sondy do pracy na LPG. Panowe, co się znowu dzieje
  6. > jazda ponad 120km/h po naszych drogach lekko starszawym autem nie jest ani przyjemna, ani bezpieczna To w takim razie musisz jeździć wolniej lub zmienić auto na młodsze
  7. > Druga sprawa to pewnie przelewający się płyn chłodniczy. Nie przejmowałbym się tym jeśli po grube > węże od chłodnicy nie są twarde (napompowane). A możesz jakoś to wytłumaczyć, bo w mojej Corsie B 1.2 X12SZ też włąśnie słyszę takie przelewanie, szczególnie na zimnym silniku zaraz po odpaleniu,a jak dodam gazu to już bardzo mocno tpo słychać . Dźwięk jakby szedł z nagrzewnicy - czyli zapowietrzona choć zapowietrzona niby nie jest. Dodam, że co jakoś czas, powiedzmy co 2-2,5 tys. km muszę dolać jakieś 300-400ml płynu bo gdzieś ucieka. Będąc w kanale patrzyłem - wszystkie węże na trójnikach suche (auto ma LPG), nagrzewnica cała, no bo w końcu zobaczyłbym gdzieś mokry dywanik. Tak już prawie rok się z tym bujam - zaczołem nawet podejrzewać parownik od gazu, ale nie wiem czy jest możliwe żeby płyn przez wnętrze parownika dostawał się komór spalania. Auto nie dymi, poziom oleju nie wzrasta, węże nie twardnieją ot taka zagadka
  8. technix odpowiedział Ksenomorf na temat - Opel
    > Witam > Chciałbym się zapytać jak w waszych autach działa hamulec ręczny (chodzi mi o jego siłę działania i > nie budowę ) . W moim aucie działa niestety słabo . Kiedyś miałem daewoo i tam były takie > same bębny jak w oplu ale siła hamowania była duuużo większa . Wiesz w mojej eFce kombi to działa tylko na lewe ko,ło i to na "policjanta" tzn. nie przepchniesz jak stoi, ale jadąc to kołą nawet na piachu nie zablokuje. Prawe koło wcale nie działa, a wszystko 2 razy rozbierałem, czyścieł itp. - wydaje mi się, że niezbędna jest tu wymiana linki. Natomiast w drugim moim Oplu tj. Corsa B to ręczny to normalnie dęba auto stawia. Jeszcze jakieś 2 miesiące temu też rozbierałem wszystko bo coś strasznie tarło przy hamowaniu (myślałem że to koniec szczęk) i po wyczyszczeniu całego zalegającego tam syfu i poskładaniu wszystkiego do kupy, kręcąc regulatorem tak aby bęben wchodział na ciasno to ręczny zaczął brać mocno już na 1 zbąbku a na 2 to już auta nie ruszyłeś - podczas jazdy koła też stawały dęba. Także u Ciebie proponuję również prawdopodobnie (przy założeniu, że samoregulatory pracują i są napięte wogóle) wymianę linki. Ja to będę robił dobiero za kilka miesięcy Pozdro
  9. Odświeżam kotleta Otóż dzięki Waszemu wsparciu wkońcu udało mi się trafić na skrzynię WR i od blisko roku już ze mną jeździ. Ale zawsze jest jakieś ale i tym razem niestety inaczej nie będzie, otóż fakt, że teraz mam niższe obroty na 4 i 5 biegu - tylko na tych biegach są niższe obroty, ale chyba się trochę przejechałem z tym moim pomysłem A mianowicie - owszem jest ciszej, milej i taniej (oszczędniej) na trasie, ALE w mieście to porażka oto suche dane: spalanie miasto skrzynia CR to 8,9 do 9,2 litrów gazu spalanie miasto skrzynia WR to 10,7 do 11 litrwów gazu Spalanie trasa skrzynia CR to 8,5 do 10 przy prędkościach rzędu 80-120, czyli normalana jazda za wszystkimi + spokojne wyprzedzanie TIR-ów na 5. biegu Spalanie trasa skrzynia CR, ALE jazda b. dynamiczna V od 120 do 180, wyprzedzanie non stop wszystkiego co jest po drodze na 3 i 4 biegu - spalanie 13,5l gazu Spalanie trasa skrzynia WR normalna jazda 80-120, wyprzedzanie sporadyczne na 5 czasem 4 biegu - 7,5l gazu Spalanie trasa jazda dynamiczna to 12-12,5 l gazu, ALE ta jazda dynamiczna jest jednak sporo wolniejsza od jazdy dynamicznej na skrzyni CR. Zakładając tę skrzynię wiedziałem, że obniżę spalanie w trasie, ale myślałem też, że w mieście pozostanie na podobnym poziomie bowiem, raczej dość rzadko używałem 5. biegu w mieście na skrzyni CR. Jednak spalanie to wzrosło, znacznie wzrosło Jako, że rocznie pokonuję dystans około 30 - 35 tys. km, a jakieś może 5 tys km. z tego to trasa ( wyjazdy wakacyjne, do rodziny na jakieś święta itp.) to tak naprawdę każdy zaoszczędzony litr gazu ma znaczenie przy takim przebiegu - a tu zamiast oszczędzać to teraz dokładam. Więc reasumując myślę nad powróceniem do starej skrzyni, tylko, że wiąże się to z dość dużymi nakładami finansowymi, bowiem przy tamtej skrzyni fabrycznie było koło zamachowe garnkowe, co wiąże się z tym, że docisk również jest inny, a ten docisk, który miałem to wg wskazań licznika i logo LUK GM na sobie przejechało już ~280 tys. km i jest maksymalnie zużyte, tarcza to samo, a łożysko (wówczas przy wymianie skrzyni) samo rozpadło się na 2 części. Wówczas jak zakładałem tą skrzynię WR to za 100zł kupiłem: skrzynię koło zamachowe płaskie docisk tarczę. I teraz jest kilka możliwych wariantów, a nie wiem który wybrać: 1. zakup ori docisku, nowej tarczy i łożyska przy montażu koła garnkowego, plus remont skrzyni tj. uszczelki, zimmeringi to koszt ok. 800zł (po rabatach, 5 stów sam docisk) 2. montaż TYLKO skrzyni do obecnego zamachu i docisku - koszt tylko remontu skrzyni 3. rozbebeszenie obu skrzyń i przełożenie bebechów skrzyni CR do obudowy skrzyni WR - wówczas koszt to remont skrzyni (czyli uszczelki, ale już bez zimmeringów). Po wybraniu opcji nr 3 będę miał stary docisk, starą tarczę i roczne łożysko (kupione rok temu bo na złomie już nie znalazłem), ale z możliwością łatwej ewentualnej wymiany tych elementów bo mając obudowę skrzyni WR mam klapkę rewizyjną. Teraz dodatkowo pojawia się pytanie, po co jest (co daje) garnkowe koło zamachowe bo waży prawie 2 razy tyle co płaskie? Czy auto ze skrzynią CR i płaskim zamachem pojedzie szybciej niż z garnkiem? Czy i w jaki sposób powinno zmienić się przyspieszenie? Temat niezwykle trudny...
  10. > Będą normalnie miałeś rację - jest ok/ > Każdy sterownik podejdzie do Astry, ale te kluczyki/scyzoryki bardzo obciążają wkład stacyjki. możesz rozwinąć myśl Ale generalnie tak jak kolega pisał, wszystko działa po odcięciu tego całego ustrojstwa. Pilot raz działa, raz nie, ale teraz w niczym to nie przeszkadza. Wielkie dzieki
  11. > Bingo A czemu jeśli można spytać? Właśnie zapoznałem się z cytowanym przez Ciebie wątkiem. W myśl zawartych tam zasad odrazu wpadło mi też do głowy, że nawet poprawnie wyrwgulowany BLOS np. u mnie w Bydgoszczy, może zacząć się strasznie dziwnie zachowywać np. w Zakopanem, tak? Dalej, u mnie jak zacznie zasyfiać się filtr powietrza, to też chyba BLOS nie zmieni swoich "ustawień", a może jednak zmieni, bo będzie chyba większe podciśnienie z racji "przytkanego" dolotu? Dalej na Blosie brak opcji CUT-OFF i tak możemy wymieniać dowoli. Myślę też czy by może nie połączyć Blosa z II gen., ale to trochę szkoda mi kasy, a jedyne na czym mi by zależało z takiego połączenia to właśnie CUT-OFF. A powiedz mi, czy to prawda, że jakbym na zwykłym mikserze aktywował CUT-OFFa z ustalenie kroku na "0", żeby faktycznie zamknął całkiem dopływa gazu to czy po nagłym wciśnięciu pedału gazu może być bum? A czy Blos by to bum ewentualnie niwelował?
  12. > Z gruntu złe pojmowanie celu instalacji II gen. Bo względem obciążenia gaz dawkuje reduktor+mikser > a nie krokowiec. > tu kiedys opisywałem po co i dlaczego II gen zaraz się zapoznam > Taaaa, za to I gen. daje gwarancję braku strzałów ale wszim , czy ja napisałem, że mi nigdy nie strzelił? Wręcz przeciwnie, wyżej sam napisałem, że dopiero na BLOSIE przestał walic w dolot To może inaczej, co byś wybrał: BLOS czy Bingo M/S P.S. odpuszczamy kwestie prawne
  13. > Jak zmostkujesz styki robocze, to nie będzie odcinał i zapali za każdym razem. > Jak odetniesz kierunkowskazy, to nie będzie mrugał Ale kierunki i awaryjne działać będą? > Nie wiem jaką masz syrenkę, albo trzeba odłączyć kluczykiem, albo odciąć czerwony przewód , żeby > nie wyła. To już załatwiłem w ciągu pierwszych 5 minut jak stał i wył (nożyczkami z apteczki przewód masowy odciołem) > ale jest prostsze wyjście: Na czerwonym przewodzie przed centralką jest bezpiecznik > (niebieski 15A, lub czerwony 10A, Po jego wyjęciu stacyjka jest martwa, ale nie działa także > sterowanie z pilota od alarmu Dlatego raz że jest zimno i jeszcze wogóle nie szukałem tej centralki, a dwa że właśnie chciałbym w momentach jak działa to zamykać i otwierać pilotem - a jak nie pójdzie to kluczem i jazda dalej > . Jeżeli chcesz zachować sterowanie, to zrób tak jak wcześniej pisałeś, lub wyprowadź ten > bezpiecznik na zewnątrz i wyjmuj go tylko w razie problemów. j.w > A odcięcie i tak wywal w diabły, tylko solidnie zmostkuj przewody od stacyjki, bo na nich wisi > wszystko to co po stacyjce. No widzidziałem właśnie jakie grube peterdy są Spróbuje jutro z tym powalczyć, wielkie dzięki za pomoc i okazne zainteresowanie. Za klika dni się zaloguję i dam znać o efektach. A jak myślisz czy taki zestaw podszedłby do asterki (wiosną oczywiście). Szczególnie mie się ten kluczyk podoba z grotem Oplowskim oczywiście. Immo w astrze nie mam, ale za to w Corsie jest a tam też chciałem założyć centralny na pilota, ale tam chyba wtedy będzie musiał zosatać ori kluczyk a pilot obok niestety
  14. > Bardzo optymistyczne założenie. bo ja ogólnie stram się być optymistą > Skąd masz 40 tyś a nie 10 albo 90? no bo tyle rocznie robię > Ja swoją Astrę zajechałem po 600 km jazdy na źle wregulowanej instalce. Powrót z trasy tak ze 300 > km był na 3 garach No to skoro przez źle wyregulowaną instalację LPG jechałeś taki dystans na 3. cylindrach to trza było przełączyć na NoPb i cieszyć się pracą silnika na 4 garach > Niw wziąłeś dodatkowo pod uwage jednej rzeczy. Możesz mieć peszka i to co sie wypali z zaworu albo > świecy zamiast polecieć w wydech dostanie sie między tłok a cylinder. Zazwyczaj staram się mieć szczęście w życiu > Uboga mieszanka to również wypalanie uszczelki pod głowicą . Dzieje sie to częściej niż wypalanie zaworów. wiem - w uno w ciągu 100.000km robiłem chyba z 4 razy (koszt jednostkowy niecałe 50 zł) > lambda też sie szybciej skończy. wiesz, tak naprawdę to co to zmieni przy I gen.? mam emulator jakby co > O takich atrakcjach jak rozwalony dolot od strzałów nie > wspominam bo to norma. Mam metalowy - a przed założeniem BLOSA to walił już tyle razy że ho ho > Mam wrażenie ze wyjdzie jednak drożej jak taniej niekoniecznie
  15. > to mi się już odechciało coś więcej pisać. Kolego, przepraszam, że tak długo nie odpisywałem - brak czasu. Wiesz, pomijając fakt (parę wątków wyżej) zainstalowania BLOSA, to tak naprawdę nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy I a II gen. z uwagi na to, że regulacja miesznki za pomocą krokowca, jest podobno poprostu za wolna, tzn. nie nadąża za zmianami obciążenia silnika. Natomiast wielka szkoda, że opcji CUT-OFF podobno lepiej nie używać bo to może spowodować strzał w dolot - wszystkie te tezy powstały w oparciu o szereg różnych przeczytanych pytań na forach o LPG. A wracając jeszcze do meritum to przyznam się szczerze, że jako świadomy posiadacz auta z LPG mogę, a chyba nawet chcę lub wolę jeździć na ubogiej mieszance, wypalić zawory (trochę długotrwały proces przy hydrauliczej regulacji luzu), ale mimo wszystko zaoszczędzić powiedzmy 1 litr na każde przejechane 100km i za zaoszczędzone pieniądze kupić używaną lub co nawet lepsze zregenerować własną głowicę i dalej oszczędzać. Przy okazji nadmienię, iż moje "oszczędności" napewno nie wpłyną na osoby trzecie, gdyż ja jeszcze nigdy nie sprzedałem samochodu - a więc i sumienie czyste. Po zatym moja Astra ma już blisko 20 lat, szacuję że niech pojeździ mi jeszcze 5, co przy założeniu roczego dystansu na poziomie 40.000km rocznie to ten jeden litr przy cenie powiedzmy 2,5 daje kwotę 1000zł rocznie - co spokojnie wystarczy mi na remont głowicy, a jeszcze pewnie na nowy parownik zostanie. Pozdro
  16. > ------ Witam. Te 2 diody są od sterowania kierunkowskazami, idąc po przewodach do tyłu " (-)diody", > dojdziesz do centralki i zobaczys czy jest to tylko steownik, czy centralka alarmu. > Ale skoro masz przekaźnik, to raczej jest to autoalarm dokładany. Ten przekaźnik przerywa tzw. "+ > po stacyjce", ale tylko wtedy gdy centralka alarmu jest wzbudzona i sygnalizuje ALARM > sygnałem i światłami. > Jest on podłączony w wersji "zimny łączy, aktywny rozłącza." > Tak więc racze masz fabrycznycentralny zamek i dokładany alarm który nim steruje. A powiedz mi czy mógłbym jakoś tak ominąć ten alarm, żeby nie odłączał mi stacyjki i nie mrugały kierunki. Załózmy taką sytuację : wysiadam z auta, zamykam pilotem centralny zamek, wracam, wciskam otwórz na pilocie i jest zonk - więc wówczas otwieram centralny zamek kluczykiem, odpalam jadę i po sprawie, żeby wogóle mi nie mrugały te awaryjne i nie wyła syrena - po prostu jak nie otworzy to otorzę ręcznie i po problemie. Tak trochę hardkorowo to wydaje mi się że jak utnę przewody zasilające te diody prostownicze i ten przekaźnik (odepnę mu cewkę, żeby nie mógł rozłączyć, albo lepiej - wywalę go całkiem i zmostkuję mu styki robocze na stałe (bo z tego co widziałem to on jest rozwierny)) to czy uzyskałbym efekt przewidziany wyżej? Przynajmniej do wiosny
  17. > hmm, może i faktycznie dość długo mi sie nagrzewa ciecz chłodząca > ja zrobiłem test taki, że zimny silnik odpaliłem i patrze weżę, dolny gorący a górny zimny i > chłodnica zimna,, w środku ciepło po paru minutach leci > kiedy temp doszła do ok 90 stopni, górny wąż gorący i chłodnica gorąca się zrobiła, na pierwszy > rzut oka w miare sprawne toto > i sam nie wiem czy wymieniać go... niby tylko 50 zł wymiana no ale sprawia wrażenie sprawnego Wiesz co, a weź z kimś idź do autka i sprawdźcie w e dwójkę czy jak temp. zbliża się już powoli do tych 90* to jeden niech patry na wskaźnik kiedy otworzy się termostat, a drugi niech dla pewności trzyma rękę na chłodnicy - koszt testu zerowy a pewność wysoka
  18. > Moze kostka stacyjki Też tak myślałem, jednak po odlaczeniu aku coś się musiało zresetować i zaczęło wszystko działać poprawnie. Ja jednak na wszelki wypadek zamykałem auto kluczykiem, a otwieralem pilotem - który jak się okazało raz działa a raz nie. I teraz pytanko, załóżmy, że centralny jest fabryczny, a sterowanie pilotem dokladane, to gdzie moge szukac tej ori centralki od zamka ? Ponadto po zdjęciu osłon pod kierownicą znalazłem jakiś przekaznik 40A podłączony do tych grubych kabli od stacyjki, macajac dalej znalazłem dwie sióstr prostownicze na ok.6A. Aha, po resecie także kostka stacyjki nagle działa idealnie, jak zapala się kontrolki to moge ruszać kluczykiem ile chce i nic nie przgada czy coś. To wszystko dali mi do myślenia że ten alarm poprzez ten przekaznik idlavza stacyjke, ale nie. Zazbroilem ja i zaraz odblokowalem trzymając ów ptzekaznik w ręku i aniu razu nie pyknął. Nie wiem co się dzieje?
  19. > Dwa pozostałe to sterowanie cewkami. > Podłącz świecę pod przewód WN, połóż na metalu silnika i zakręć. Jak będzie iskra to . Iskra jest, niestety. Za godzinę holować auto do domu,ale pytanko powiązane z tym, otóż jakiś cudem nagle z tą awarią zepsuła mi się stacyjka - tzn. muszą poruszać kluczykim, żeby mi się kontrolki zapaliły. I podobno brak tam czegoś od stacyjki też może mieć związek z tym alarmem. Masakra jakaś normalnie...
  20. > Centralka może być za osłoną przy lewej nodze kierowcy. > Do DISa idzie + po stacyjce czarnym kablem i masa brązowym. To są 2 przewody, a łolejne 2? Bo zastanawia mnie jak mogę sprawdzić, czy alarm nie odlacza zapłonu. Bo zapłonu ma stale,a np. Odlacza tylko pompę paliwa to mogę spróbować odpalić go bezpośrednio na LPG
  21. > Zacznij od wymiany baterii w pilocie. Zrobione wczoraj i nic nie pomogła
  22. Panu pany Popołudniu wychodzę z pracy, wciskam przycisk na pilocie, a tu nic - cisza. Auto nie chcę się otworzyć, to jeszcze nie jest problem, zawsze mogę otworzyć kluczem, ale centralny zamek mam razem z autoalarmem, który jeszcze odcina zapłon (chyba) a może pompę paliwa - nie wiem Tak czy owak auto stoi w pracy, bo nie odpalilo. Chciałem zmostkowac DISa żeby odpalić, ale tam przychodzą 4 przewody i nie wiem gdzie jaki potencjał powinien przyjść. Pozatym, gdzie mam szukać tej centralki od zamka i alarmu? Normalnie jestem w czarnej dupie Auto to Astra F 1.6Si sprzed liftu Pilot od centralnego napewno nie jakiś oryginalny bo dużo takich na Allegro. Pomocy P.S. czy ktoś wie jakie napięcia i skąd powinny być na wtyczce DODa?
  23. > niezależnie od warunków No i właśnie to mnie martwi, Zrób tak odpal auto po nocy np. na luzie, weź sobie krzesło, usiądź przed maską, rękę połóż na chłodnicę i sobie siedź. Jak będziesz cały czas trzymał tę chłodnicę to jak on cały czas powinna być bardzo zimna, a w aucie już dawno powinno być ciepło - jak już z kratek będzie ciepłe powietrze lecieć, a ty cały czas będziesz czuć bardzo zimną chłodnicę to w momencie otwarcia powinna na ułamek sekundy zrobić się wręcz lodowata, a sekundę później gorąca - i wtedy możesz powiedzieć że termostat działa - a to że cały czas trzyma to oznacza w najlepszym przypadku, że jest stary i wyeksploatowany
  24. > no kiedyś 7.5-8 mi palił, teraz poniżej 10 zejść się nie da, sprawdź termostat - na 99% przyczyna wzrostu spalania
  25. Założyłem go i auto perszing jest. Na 2. biegu jak mu cisnę to mam wrażenie że sprzegło nie nadąża Wkreca się do 7000 obr. , a jak trochę za mocno mu przycisne przy zmianie z 1 na 2 bieg to aż zaczynaja piszczeć opony (a nowe są). Bardzo Ci dziękuję za tę wskazówkę kolego - normalnie należy się dużo i Jakby co to ja teraz szybko do sklepu mogę jeździć

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.