Zawartość dodana przez K3
-
Dylemat wyboru kamerki
Przód zawsze można zdjąć, a tył mocowany na stałe przeważnie jest na tyle mały, że ciężki do zauważenia...
-
Mały SUV/Crossover - napęd na 4 koła, automat, benzyna
A jak się odpycha?
-
Wolę manuala od automatu
U mnie na zwykłym też kręci do czerwonego, więc po co to "S"?
- MMC przyczepy po raz kolejny
- MMC przyczepy po raz kolejny
-
[v40] Co to jest za silnik?
B4204 T ??
-
Czy da się zarejestrować...
Wystarczy, że pojazd był homologowany przed zmianą przepisów. Jeśli nadal jest produkowany w niezmienionej formie, to ponowna homologacja nie jest konieczna...
-
Czy da się zarejestrować...
Ale nadal homologacja to nie rejestracja. Z Euro5 można rejestrować jeszcze, ale już żaden pojazd nie dostanie homologacji...
-
Czy da się zarejestrować...
Przecież do homologacji liczona jest data produkcji, a nie rejestracji, czytaj: zarejestrować możesz....
-
Wolę manuala od automatu
Mój o tym nie wie. Zrzuca w dół bardzo późno...
-
Wolę manuala od automatu
No pewnie tak. Juz Mazda 3 2.0 150KM AT jeździła płynniej i przewidywalniej niż owe TDI 140Km z DSG...
-
Wolę manuala od automatu
U mnie na codzień jeżdzę wersją 140KM, i trzeba się przyzwyczaić, że o ile da się spranie ruszyć spod świateł, to odbywa się to przy jakichś 80% mozliwości auta. Dalsze dociskanie gazu nie ma sensu. Wersja 170KM sprawuje się lepiej, tam to jakieś 60%, tyle że więcej też nie ma sensu, za dużo momentu na kołach przy dość kiepskich oponach... Wygodniej jakoś mi się jeździ moim manualem z 1.6T, gdzie mam 200KM. Jakoś tak spokojniej... Oczywiście pomijam jakieś wielkie korki, , po prostu w codziennej jeździe jest dla mnie bardziej przewidywalny i jak chcę zmienić bieg to to robię, a nie muszę się zastanawiać, jak mocno nacisnąć pedał gazu, by zmianę wymusić...
-
Wolę manuala od automatu
Tu potrafi nawet na zwykłym D pociągnąć grubo powyżej 4krpm. Wersja 170KM ma już lepiej, jest bardziej dopasowana. 140KM sprawia wrażenie, jakby nie pasowało do budy...
-
Jazda długodystansowa
Dać radę da, ale nie jest zalecane... I przynajmniej ja unikam podjeżdżania 500m autem, gaszenia i ruszenia ponownie. Wolę wtedy ruszyć tyłek...
-
Wolę manuala od automatu
Za to w słynnym 2.0TDI + DSG6 tryb S zmienia jedynie poziom hałasu...
-
Jazda długodystansowa
Zdecydowanie nie, Jak popatrzysz na wskaźnik temperatury, to zobaczysz, że silniki się grzeje, znaczy się męczy. Szczególnie w tych upałach. Dochodzi nawet do 90C, przypomnij sobie jak ciężko się pracuje w upale powyżej 30C. Więc trzeba robić przerwy, pozwolić dać mu się ochłodzić, najlepiej w cieniu, napoić (ale nie zimna wodą, bo się przeziębi). Dodatkowo jazda ze stałą prędkością jest monotonna, więc szybko staje się nieuważny i może się zagapić i wykonać coś w innej kolejności, np. sekwencję wtrysków. Tak samo nie można go zagadywać, aby nie rozpraszać uwagi.
-
Wiadomości z trasy
Zdefiniuj trasa. Bo ja albo jadę po mieście, albo autostradą do PL...
-
Mały SUV/Crossover - napęd na 4 koła, automat, benzyna
Dawaj foty... A co do foteli, to prawda jest taka, że wiele osób się boi "sportowych", a w rzeczywistości te różne siedziska w wersjach specjalnych aut, robione chociażby przez Recaro są bardzo wygodne...
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Tyle, że w pierwszym rzędzie różnice pomiędzy klasami aut często są niezauważalne...
-
Fenomen korków pozostaje niewyjaśniony
To już ci wyjaśniałem. Po pierwsze nikt nie zahamuje do idealnie identycznej prędkości jak poprzednik, zawsze to będzie ciut mocniejsze hamowanie niż u poprzednika. Te 0,01km/h mniej się potem kumuluje w kilometry mniej, aż do całkowitego zatrzymania kolejnych... Po drugie, przepustowość. Przy prędkości 60km/h jest większa, niż przy 30km/h. Tu masz fajny kalkulator: http://www.prawko-kwartnik.info/kalku/zator.html Policz sobie przepustowość drogi dla różnych prędkości i odstępów, zauważysz że redukując prędkość o x% musisz zredukować odstęp pomiędzy pojazdami o y%, gdzie y, czyli redukcja odstępu wyrażona w procentach będzie zawsze większa niż redukcja prędkości (aby utrzymać przepustowość na tym samym poziomie.
-
Sposób na złodzieja
Wykop jeszcze ze dwa kilkuletnie posty, do każdego wstaw linka do sklepu, nikt się nie zorientuje, że to nachalna reklama... Do widzenia...
-
Fenomen korków pozostaje niewyjaśniony
Wynika to zarówno z przepustowości, jak i ludzkiej niedoskonałości. 1. Przepustowość. Tak jak wspomniałem, rośnie wraz z prędkością pojazdów. Więc i maleje gdy prędkość spada. Ograniczenie prędkości na wylocie spowoduje korek, bo większa prędkość na wlocie spowoduje większość ilość pojazdów dojeżdzających niż wyjeżdżających z ograniczenia. To nie musi być zwężenie, wystarczy punktowe ograniczenie prędkości... 2. Człowiek nie jest doskonały. Nigdy nie zmniejszy prędkości do takiej samej wartości jak pojazd poprzedzający, tylko zawsze zwolni "ciut mocniej". Któryś z kolei z tych zmniejszających prędkość będzie musiał się zatrzymać, bo na nim skumulują się drobne różnice poprzedników. Do tego dochodzi opóźnienie w hamowaniu każdego kolejnego kierowcy, dodatkowo wymuszające silniejsze hamowanie...
-
Fenomen korków pozostaje niewyjaśniony
@@Fidel71 Taka mała podpowiedź: przepustowość drogi rośnie wraz z prędkością, do pewnego momentu (ale to chwilowo możesz pominąć). Zmniejszając prędkość, zmniejszamy przepustowość. To co się "nie mieści", musi stanąć... Rozmyślania i wnioski pozostawiam tobie...
-
Pomoc w wyborze trasy
No tak, 5km/h to zawsze mniej niż 50km/h... I o ile w trasie jeżdzę szybko i często za szybko, to akurat w Łodzi byłem jednym z najwolniejszych...
-
Pomoc w wyborze trasy
A, zapomniałem o koleinach. I to nie była kwestia jednego remontowanego skrzyżowania, tylko każdego... Koło kościoła św. Teresy jadąc na północ musiałem prawie się zatrzymać, by przejechać przez tory tramwajowe. A jadąc na południe przytarłem osłoną w Punto o koleiny...