Zawartość dodana przez FDK
-
Astra F, układ wydechowy - pytanie o zestaw naprawczy.
Jak wymieniałem bak i korektor, miałem okazję obejrzeć dokładnie cały układ wydechowy, martwi mnie połączenie rury wychodzącej z katalizatora z rurą tłumika. Kryza przy rurze tłumika rozpadła się tak że widać prawie całą śrubę spinającą. Zmierzyłem suwmiarką średnicę jednej i drugiej rury i wyszło ok. 48 od strony katalizatora i ok 53 od strony tłumika. Mógłby to ktoś potwierdzić? Czy są jakieś zestawy naprawcze do tego połączenia. Jakie to jest połączenie, bo pomiędzy kryzami jest jakieś coś koloru kości słoniowej (masa?), jest tam jakaś uszczelka z plecionki? Znalazłem coś takiego na Allegro, ale przed wspawaniem chciałem się upewnić że będzie pasowało. Fotka z Aukcji http://allegro.pl/tlumik-opel-astra-ii-g-zestaw-naprawczy-oszczedzaj-i3665989469.html
-
Jaki bak do Kombi?
Bak zamocowany, ale muszę powiedzieć że jaja były, w warsztacie mnie poinformowano że jest problem bo coś nie pasuje i ciężko się dokręca. Pojechałem i ręce mi opadły. Pan przykręcił bak ale zupełnie nie zauważył że wszystkie przewody w tym odpowietrzający wlazły mu pod belkę oporową dokręcił na siłę gniotąc wszystkie przewody, oczywiście padło sakramentalne "Panie jest dobrze to bak jest zły" Ale powiedziałem że ma natychmiast odkręcać bak i poprawiać, musiałem pokazać co i jak bo miły Pan się pogubił. Przyznam że mnie [dunder świsnął]. Facet w zawodzie od dwudziestu lat. Gdybym wsiadł i pojechał to po pewnym czasie zaczęły się problemy z odpowietrzaniem baku itd. W ogóle bym tego nie skojarzył ze złym montażem baku. Ech... [Orochimaru]
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Tak apropo's odpowietrzania hamulcow. Kiedyś kupilem zestaw jak na zdjeciu. Próbowałem odpowietrzyć za pomoca podcisnienia ale nie udalo się. Owszem odciagnąłem stary płyn z cylinderka i wsio. Wydaje mi się ze odpowietrznik po poluzowaniu jest mocno nieszczelny i zaciągnął powietrze po gwincie. Powinieniem go wykręcić i wcisnąć plastikową koncowke, ktora byla w zestawie. Końcówka by sie uszczelniła na gwincie i moze wtedy by sie udalo. Odpowietrzyliśmy więc cylinderki metodą pompowania pedalem i luzowaniu odpowietrznika.
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Jako ciekawostkę dodam że stalowe przewody hamulcowe, poza dziwnym ni to lakierem ni to flaczkiem plastikowym są ocynkowane, ale tylko od zewnątrz. Stosując maszynkę do zarabiania przewodów z ostrymi szczękami mocującymi uszkadzamy i plastik/lakier i ocynk, dlatego trzeba je po tym zabiegu zabezpieczyć jak się chce uniknąć lawinowego rdzewienia przy końcówkach, ja dałem podkład reaktywny, podkład akrylowy i bitex. Tu widac reaktywny Novol 340. Dodatkowo trzeba nabyć w ASO mocowania bo rozpadają się przy demontażu przewodów.
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Zgadza się Rozmawiałem właśnie z mechanikiem/blacharzem u którego Rdzawek stoi jutro po założeniu baku odpowietrzymy go na działającym serwo.
-
Jaki bak do Kombi?
Koszty: Zapłaciłem 243zł plus kurier 27zł, do tego 3x15zł za baranek, podkład reaktywny 67zł (800ml) 36zł taśma bitumiczna 10m, 46zł za chlorokauczuk 400ml i 15zł za pędzel Podkładu zużyłem może 200ml na trzykrotne maźnięcie, chlorokauczuku ok 200ml na trzykrotne malowanie. Do tego 4 gąbki (zakoszone z kuchni, sorki kochanie ) i litr rozpuszczalnika nitro za 7zł. Co jeszcze? Półmaska 3M Serii 6000 z pochłaniaczami 6051 A1 bez niej nie da się malować w pomieszczeniu zamkniętym, rękawice nitrylowe 10zł za 10szt, rękawice Vorel, materiał z cieniutką warstwą gumy 4zł, ale nie nadają się do rozpuszczalników. Opalarka z regulacją temperatury STEINEL HL 1910 E, nie ma wyświetlacza ale po kilku razach można dojść co i jak, a wytrzymała jest bardzo. A i papier pergaminowy do odizolowania nie całkiem zaschniętego zbiornika od innych rzeczy w piwnicy. Ma tą zaletę że nic się do niego nie przykleja. Po pierwszym (trzykrotnym malowaniu z wygrzewaniem pomiędzy warstwami) 24h odpoczynku w ciepłej i suchej jak pieprz piwnicy ok 25C, później trzykrotne malowanie barankiem (wygrzewanie), przerwa czterodniowa, chlorokauczuk (wygrzewanie) (3x) co 24h. Całość około tygodnia, wieczorkiem w piwnicy.
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Tak oczywiście. Mam jeszcze pytanie. Niestety podczas przeszczepu korektora korek popuścił i cały płyn ze zbiorniczka popłynął w kanał... w pełnym tego słowa znaczeniu. Zauważyłem że mam sygnalizator akustyczny braku płynu, musiałem auto przetoczyć by mieć lepszy dostęp i terkotało coś podczas przetaczania, po dolaniu już nie. Czy mogą być jakieś problemy z powodu ubytku całego płynu? Czy odpowietrzanie musi objąć wszystkie gałęzie czy tylko tył? Czy pompa ABS może sprawiać problemy podczas odpowietrzania? Poniżej fotka nasadki do mocno zniszczonych nakrętek, w przeciwieństwie do nasadek do obrobionych nakrętek nie ma ryzyka sfrezowania całej śruby.
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Kurcze czytam raz jeszcze. I chyba muszę poprawić. 1. Docisnąć korektor w kierunku jazdy. 2. Skorygować położenie sprężyny by nie była napięta ale by też nie wisiała luźno. 3. Dokręcić. Przy odpowietrzaniu 1. Odgiąć korektor w kierunku zawieszenia i trzymać w tej pozycji podczas dalszej procedury odpowietrzania. 2... Rozumiem że wtedy jest największy przepływ przez korektor?
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Jak demontowalem była luźna, poza tym to pod obciążeniem korektor ma zacząć pracować jezeli naciągnę sprezyne to z automatu sprezyna pociagnie tlok i zwiększy siłę hamowania. Ruch tloczka jest niewielki ok 10 mm. Kurcze teraz mi dales zagwozdkę.
-
Wymiana korektora hamowania Astra F kombi
Teoria: Wchodzimy pod auto korektor znajduje się za bakiem paliwa mniej więcej po środku auta. Odkręcamy nakrętki przewodów hamulcowych (klucz 10 mm oryginalne nakrętki) odkręcamy dwie śruby 13 mm mocujące korektor, do jednej przydaje się przedłużka 60 mm odczepiamy sprężynę od mocowania, zakładamy nowy korektor przykręcamy do mocowania, przykręcamy nakrętki przewodów hamulcowych zaczynając od tej najbliżej silnika i dokręcamy idąc w kierunku rufy Odnowiony i świeżo odcięty korektor. Praktyka: Bierzemy szczypce do grubego drutu odcinamy stalowe przewody przy cylinderkach tylnych hamulców, szlifierką wycinamy przewody gumowe, a dokładnie ich stalowe baryłkowate mocowania przyczepione do karoserii za pomocą stalowych wsuwek, następnie tą samą szlifierką odcinamy cztery przewody od korektora. Dalej tylko zardzewiałe śruby mocujące korektor 13mm i wyrywamy zardzewiałą sprężynę z oczka również mocno zardzewiałego mocowania w korektorze. Ponieważ miejsca jest (nawet po zdjęciu baku) tyle co kot napłakał to szlifierka musi być jakaś mała co by się łatwo nią manewrowało. Tytułem wyjaśnienia czemu odcinamy przewody aż przy cylinderkach? Po piętnastu latach żaden klucz 10mm nie jest w stanie ruszyć nakrętek które są: skorodowane i zapieczone (zaznaczyć odpowiednie). Klucz oczkowy tylko je pozbawi sześciokąta o ile jeszcze go mają. U mnie jedynymi nakrętkami które dały się odkręcić były te przy belce, cóż zawsze to coś Do skorodowanych nakrętek używamy specjalnej nasadki i sześciokąt nie jest najlepszym rozwiązaniem warto wykręcić odpowietrzniki i wymienić je na nowe. Dlaczego szlifierka? Proste, końcówki przewodów elastycznych postanowiły się na stałe połączyć z mocowaniami zgrzanymi z karoserią o ile wsuwki jeszcze za pomocą płaskiego przecinaka udało się jakoś poluzować o tyle baryłki tkwiły jak przyspawane (później okazało się że są wklejone jakimś białym świństwem, może to farba sam nie wiem, ale wyglądało na oryginalny patent GM) Spieszę z wyjaśnieniem że poza odrobiną dymu podczas przecinania pełnych przewodów hamulcowych nic się nie pali Co jeszcze może nas spotkać przy tak prostej pracy? Ano to że trzeba się przygotować na to że po odcięciu korektora od głównych gałęzi jeżeli ich nie zabezpieczymy przed wyciekiem to stracimy cały płyn hamulcowy, trzeba odrdzewić mocowania, trzeba zakuć nowe końcówki na głównych gałęziach korektora, no chyba że nie jesteśmy masochistami jak ja i pociągniemy nowe miedziane linie od pompy ABS, a zapomniałbym przygotujmy sobie wszystkie typy mocowania przewodów do blach jakie są bo te stare zazwyczaj pękają podczas demontażu starych przewodów. Odkręcamy starą nakrętkę nasadką do śrub zniszczonych 10 mm przedłużka 40 mm i grzechotka 1/2'' Ciach, amputacja bez krwawienia. Szlifierka i ognia!! (Pamiętajmy o okularach ochronnych! ) Cd. Szlifierki, dlaczego ona? Zaraz napiszę. Prostujemy przewody pod zakuwanie, czyścimy je ze złażącej farby i taka tam kosmetyka. Wyrównujemy końce przewodów obcinakiem krążkowym do rurek. Tutaj mała uwaga jak przewód ma wżery korozyjne na odcinku przeznaczonym do zakuwania, to musimy go amputować bo nie da się spęczyć grzybka Za pomocą czegoś takiego zakuwamy przewód, załóżmy wcześniej nakrętki w odpowiednim rozmiarze tj dalsza (bliżej silnika) 10x1 mm bliższa 12x1 mm bo później można się wkurzyć jak grzybek wyszedł ładnie a trzeba ciąć cenny przewód. Wujowate (czyt. Tanie) zakuwarki mają szczególną cechę, zaskoczą Cie w najmniej spodziewanym momencie poniżej urwany kawałek stempla w przewodzie hamulcowym. (MIejcie zapasowy stempelek to tylko 5zł) A przewodu coraz mniej... Więc i mniejszy obcinak się przyda W ramach odstresowania podłączamy nowy przewód hamulcowy do cylinderka i łączymy go z nowym przewodem elastycznym. Tu też może nas spotkać niespodzianka, kupiony przewód elastyczny miał za małe baryłki pozycjonujące w mocowaniach, stąd też przy dokręcaniu kręcił się radośnie w gnieździe. Do kontry trzeba użyć klucza 17 mm a nakrętka przewodu ma 11 mm i o wiele lepiej się ją dokręca płaskim kluczem niż tym do przewodów. Zakładamy wsuwki na jednym i drugim końcu przewodu i prowadzimy przewód ABS korzystając ze starych bądź nowych zaczepów Po zakuciu końcówek ich podłączenie wymaga tylko odpowiedniego wyprofilowania taką prostą maszynką za przysłowiową dychę. Tada! Mocujemy pomalowany łącznik i sprężynę. UWAGA sprężyna nie może być napięta, musi być luźna inaczej korektor będzie nieprawidłowo rozdzielał siłę hamowania. Orientacyjny czas potrzebny do wymiany, przy założeniu, że mamy profesjonalną zakuwarkę a nie szajs i wszystko odkręca się bez problemu to ok 45 min. z przerwą na posiłek. Mi zajęło to wszystko ok 5h, z czego 2h samo zakuwanie i poprawianie źle zakutych końcówek. A, zapomniałbym trzeba nosić rękawiczki nitrylowe bo płyn hamulcowy strasznie niszczy skórę dłoni. Moje się podarły a później jakoś zapomniałem, poza tym nie lubię pracować w rękawiczkach. I weź tu się domyj, ma ktoś pomysł jak doczyścić dłonie? Tytułem zakończenia, przewody dokręcamy momentem 16 Nm ale konia z rzędem kto ma taki klucz i końcówki które podejdą pod wszystkie zakamarki. Ja dokręcałem z wyczuciem które zdobyłem w domciu zakręcając końcówki na przykładowych zarobionych przeze mnie przewodach, mocne dokręcenie niszczy grzybek spłaszczając go tak że kołnierz nakrętki prawie nic nie trzyma. W stalowych przewodach mamy większy komfort, można je mocniej dokręcić bez masakrowania grzybka. Najlepiej dokręcić lekko do oporu a później o 90 stopni, odpowietrzyć układ, depnąć mocno w hebelki i poprosić kogoś by popatrzył czy coś nie ciurka. Jk nie mamy kogoś to kreda w proszku posypana na końcówki też nam wyjawi czy coś nie cieknie. I zupełnie na koniec. Dlaczego użyłem szlifierki do odcięcia głównych przewodów? Ponieważ każdy mm przewodu jest na wagę złota naprawdę ciężko jest później powyginać stalowe przewody tak by ładnie się ułożyły. Każde nieudane zakucie to ok 15 mm przewodu mniej. Powodzenia. Ps. Ktoś, a pewnie będzie dużo ktosiów, będzie się zastanawiać czemu nie wymieniłem głównych gałęzi? Po pierwsze stalowe przewody były zdrowe, po drugie jak już wam przyjdzie ochota to zrobić porządnie to sami zrozumiecie
-
Jaki bak do Kombi?
Prace nad bakiem zakończone i szczerze mówiąc nie spodziewałem się że największym problemem będzie wkręcenie czujnika poziomu benzyny za chiny nie mogłem go wkręcić, bez uszczelki nie było problemu z uszczelką za nic nie dał się przekręcić. Rozwiązaniem problemu okazało się zeszlifowanie pilnikiem diamentowym zadziorów na wypustach mocujących korek z pływakiem, zadziory po wykrojniku zacinały bowiem prowadnice na obwodzie korka skutecznie hamując jego obrót. Nad otworem widać magnes neodymowy wyłapujący opiłki.
-
[F] c14nz odgłos przelewania wody + inne elementy samochodu
U mnie też słychać przelewanie zwłaszcza zaraz po odpaleniu odpowietrzalem uklad po tym jak zdjalem chłodnice wody i znow to samo, z tym ze poza blgotaniem nic sie nie dzieje. Mam wrażenie ze to pompa wody tak bulgocze, bo bulgotanie narasta wraz z dodawaniem gazu i ewidentnie slychac je z prawej strony.
-
Przewody paliwowe Astra F
Jak wszystko co prosto się zaczyna to musi się trudno kończyć Mam przewody tekalanowe, mam końcówki i miałem spory problem z ich ponownym osadzeniem. Domniemuję że to maszyna zbroi węże w końcówki bo nie ludzka dłoń. Ja słaby nie jestem, przewód PA jestem w stanie na króciec założyć ale wielowarstwowy, uuuuu... panie to już inna sprawa. Osadzanie na zimno odpada, próba wciśnięcia kończy się zazwyczaj załamaniem przewodu, próba z wrzącą wodą nic nie daje jw. Podgrzanie do ok 170 stopni daje lepsze rezultaty. Udało mi się pokonać dwie z trzech choinek, później przewód się załamał, ok. 250 stopni spowodowało że przewód stał się za miękki dał się nałożyć i zagniótł się w sposób nieodwracalny Trzeba wycyrklować z temperaturą i ze sposobem nagrzewania końcówki. Pomocne okazały się rękawice z antypoślizgowym pokryciem, końcówka 360 do opalarki i odrobina środka smarującego naniesiona na końcówkę. Przewody paliwowe trzeba jeszcze sprawdzić na okoliczność szczelności, do tego użyłem (na razie ) ciśnienia ok 4 barów. A później tak z ciekawości mam specjalną maszynkę która wytworzy ciśnienie ok 30 bar, ale muszę do tego celu skompletować złączki pneumatyczne.
-
Przewody hamulcowe, jakich narzędzi używacie do zarabiania?
Ta druga 180zl W poniedziałek odsylam do sprzedawcy.
-
Przewody hamulcowe, jakich narzędzi używacie do zarabiania?
65 za praskę. Do tego końcówki roznej masci i gatunku trzy gotowe przewody WP i 8m przewodu miedzianego. Do testow kupilem za 20zl 2m przewodu stalowego od malucha fajny pokryty ocynkiem. Zakulem juz ze sto koncowek. Mozna powiedziec ze powoli dochodzę do perfekcji. Nauka to podstawa a że kosztuje....
-
Przewody hamulcowe, jakich narzędzi używacie do zarabiania?
Mam jeden dzien a dokladnie 5h na zrobienie hamulców, jak dam ciala następne podejscie za tydzień. Co do zarabiarki, caly czas mam nadzieję ze ominie mnie wymiana glownych gałęzi dochodzacych do korektora. I uda sie zarobić odcięte końcówki. Wg mnie miedź jest fajna do ukladania ale jezeli chodzi o wytrzymałość i bledy dokrecania to lipa. Przewody stalowe wcale nie sa takie ciezkie do wyginania są wersje pokryte chyba jakims cynkiem nie koniecznie tworzywem i zarabia sie je rownie dobrze. Nie ma obawy o zniszczenie grzybka przez za mocne dokrecanie.
-
Pytanie o korektor hamowania kombi.
Unicokror z Nuvol 360, odtłuszczony nitro. Jak idiota sprawdziłem szczelność powłoki nitro no i pozłaziło, na Unicor powinienem dać akryl dwuskładnikowy i by się nie rozlało. Wszystko musiałem zedrzeć do metalu i jeszcze raz pomalować na to położyłem drobnoziarnisty baranek i jest git.
-
Przewody hamulcowe, jakich narzędzi używacie do zarabiania?
Pewnie tak, ale co zrobisz gdy któryś będzie za ...powiedzmy krótki? Bo mojego auta nie mają w spisie tj. kombi z ABS i korektorem? Kupować dłuższe i modzić gdzie upchnąć zawijas 20cm? Poza tym lubię jak jest po mojemu
-
[AF] ssanie ?
Podepnę się bo mam podobną sytuację z tym że u mnie podwyższone obroty utrzymują się równo przez półtorej dwie minuty ok.1200 - 1300, później spadają, nie ma znaczenia czy jest zimno czy ciepło. Dziej się tak od czterech miesięcy zwłaszcza w lecie mnie to irytowało, wcześniej jak było ciepło czy nawet upalnie obroty były góra 30s wyżej, później opadały.
-
Przewody paliwowe Astra F
Wczoraj wieczorem dotarła paczka z przewodami od Vectry B chyba przedlifta benzynowego i okazuje się że są mają taka samą średnicę co w Astrze F polifcie. Co więcej jest cała masa złączek które bezproblemowo pasują do Astry i wszystkiego co ma przewody 8mm. W sumie cztery łączniki i dwa złącza na stal plus kilka metrów przewodu tekalanowego i stalowego do wszelkiego rodzajów modów. A tutaj proszę bardzo jak to działa i z czym się to je A takie są w Oplach:) Produkuje je (jeżeli wierzyć napisowi na złączce) firma HURON. Materiały pochodzą z http://connectors.tiautomotive.com/applications.php
-
Pytanie o korektor hamowania kombi.
-
Przewody paliwowe Astra F
A tak wyglądają współczesne końcówki przewodów, o dziwo są tylko nasuwane. Poniżej nowy przewód z Vectry B ma 10mm średnicy zewnętrznej 8mm w środku i składa się z PIĘCIU warstw!! Jeżeli dobrze interpretuje opis na przewodzie. 1. PA12 2. PP 3. PA6 4. EVOH 5. PA6 X-cut
-
Przewody hamulcowe, jakich narzędzi używacie do zarabiania?
Jak obiecałem tak opisuje kolejną praskę która przyjechała do mnie, niestety mam pecha. Po mimo iż sama konstrukcja jest bardzo poręczna i zgrabna to niestety błąd wykonania otworu prowadzącego śrubę wciskającą stempelek powoduje że wszystkie grzybki są lekko przekąszone. Nie mniej gdyby nie ten błąd to było by to bardzo fajne i poręczne urządzenie, zwłaszcza że ma małe gabaryty. Całość dostajemy w małej plastikowej walizeczce. Potrzebujemy klucz nastawny, bo niestety 22 był za mały a 23 latał za bardzo oraz 15 które jest trochę za duże ale daje radę znowu 14mm było ciut za małe Zasada działania jest prosta. Skręcamy, z wyczuciem, trzeba kilku prób by nie zrobić naleśnika z końcówki. Samo zagniatanie idzie jak masełko, nie trzeba wielkiej siły. Opisałem problem sprzedawcy i zobaczymy co powie? A to krzywy stalowy grzybek Krzywy otwór prowadzący powoduje że trzpień nie jest centryczny
-
Przewody paliwowe Astra F
Poniżej efekty poszukiwań łączników, ogólnie rzecz ujmując kiszka wszystko co można znaleźć to mosiądz, nierdzewka kosztuje majątek, a stalowe w ocynku to tylko do pcv. Chyba kupie jakieś przewody z Vectry lub nowszej Corsy przeszczepie same końcówki.
-
[F] Dolne mocowanie amortyzatora
Fakt szkoda wywalać amorka ze względu na na gumy, sprawdź jednak czy aby na pewno amorki są sprawne bo stan gumy mówi że auto dostało w dupę, lub ktoś nie potrafił wymieniać amortyzatorów. Ja gdybym miał jakieś drogie amorki z tyłu poszukałbym najtańszych amortyzatorów nowych i kupił je dla gum (ale i one mogą być. Możesz też dryndnąć do ASO i spytać się czy mają coś takiego. A tak z ciekawości na Allegro sprawdzałeś?