Zawartość dodana przez AkuQ
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Auto trudne faktycznie > Za to jeżeli tylko turbina to nie ma dramatu. > O ile pamiętam we Wro na Klimasa regenerowana z dwuletnią gwarancją 1300 zł. > W cenie była diagnostyka i wymiana. Za 1300 nie da się porządnie zregenerować, co najwyżej usunąć wadliwy element i przeczyścić. Co daje taka regeneracja?Tyle że działa do wysypania się kolejnego elementu.Kolejna sprawa, że te najtańsze warsztaty regenerują "na chińczykach" więc jakość tego również wątpliwa.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Czytamy ze zrozumieniem, 235 tys ma accord No właśnie czytamy ze zrozumieniem...Czego nie rozumiesz?1 zadanie było zapytane o paska, a drugie odniosłem się do przebiegu accorda że nie wzbudza drgawek taki przebieg
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Walisz stereotypami Ile lat miał pasek?235 tys to jeszcze nie wzbudza drgawek u kupujących, ja piszę o sytuacji 2-4 lata i 350-400 tys nalotu, myślę, że z 1% się nie przestrzeliłem i to nie jest stereotyp.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> proszę, napisz szczerze czego się spodziewałeś za tą cenę? > uczciwe, bezwypadkowe 2009r/~160tkm, bedzie kosztowało 57-59tys No jak to czego?Że akurat to ta jedyna OKAZJA faktyczna i to na mnie Pan zesłał łaskę oświecenia bym się szybko ogarnął do jej zakupu Czyli to co 90% pozostałych CCC-cena czyni cuda, zaślepia umysł, zaciemnia oczy-otwierają się dopiero po fakcie. Z drugiej strony chcąc być uczciwym sprzedającym jak myślicie jakie szanse są w PL na sprzedanie samochodu z 2009r co ma ok 350 tys nalatane?Nawet jak będzie 10 tys tańszy~`1%?A może i mniej...
-
Co robić ze starym olejem?
> Z ciekawości - co z nim potem robisz? Znajomy ma warsztat mechaniczny i ma piec na olej, pali się palenisko i dozowany jest olej, który się spala i ogrzewa pomieszczenia-to jedno ze zastosowań.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Ja też tak piszę w ogłoszeniach - to naprawdę przyciąga uwagę Jay chwalisz się i chwalisz-podaj w końcu jakieś namiary na te swoje igły Może być na priv jak wstydzisz/boisz się publicznie
-
Do oceniaczy - co sądzicie o tym C4 picasso?
> Jak w temacie co sądzicie o tej ofercie? Widać coś niepokojącego? > c4 picasso Skoro to krajówka, to przynajmniej wałki na kasie odchodzą, daleko nie masz, podjedź, może poleasing jakiś i się w firmie zamortyzowała. Podjedź masz w końcu na miejscu, obadaj auto i kwity, jak będą OK, zabierz na sprawdzenie do dobrego warsztatu od francowatych, niekoniecznie ASO i pobieraj jak będzie dobrze.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Od "igła w stogu siana". Tzn, że trudno było znaleźć taki świetny egzemplarz i drugiego takie na > pewno nie znajdziesz. Chyba bardziej Stan Igła, że taki jak wyszedł spod igły=fabryczny, bardzo dobry.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Ja tego też nie mogę zrozumieć > Bez problemu da się kupić krajówkę ... ale Panie, dziadek w Reichu to legenda, która czyni cuda. A > cena często podobna ... Podkręcone zdjęcia, opis w którym dodane 1/3 wyposażenia którego nie ma i przełączniki w mózgu w stylu IGŁA< OKAZJA<CUKIERKOWY STAN>itd. I idą ludzie a czasami barany jak owce na rzeź
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Znaczy koleś wyłożył 60 koła i w zasadzie komisant może powiedzieć, że dał go na jazdę próbną? Oczywiście. Teraz jeszcze powinien zgłosić kradzież samochodu, bo w końcu posiada wszystkie dokumenty i wtedy strata 60k byłaby łatwiejsza do przełknięcia bo siedziałby na grzbiecie prokurator. "Panie dałem się im przejechać i wcięło auto."
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Teraz pytanie do księgowych, czy faktura proforma jest takim samym papierkiem jak faktura. Nie jest.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Piszemy tyle na rachunku, jak nie pasuje, to nie musi Pan kupować, proste... Powiedz tak kiedyś niewłaściwej osobie to zobaczysz jak Cię obuje Poza tym to Ty jesteś dla klienta a nie odwrotnie nie zapominaj.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Nic takiego nie będzie. Nie znam zadnego handlarza (poza Akuq) który by pisal na umowie/fakturze > faktyczną kwotę jaka była zaplacona. Wiec ze tu było 10 tys roznicy to nie znaczy ze ten > handlarz chce go okraść na te 10 tys, bez przesady. Widzisz a ja znam paru, ale ja nie mieszkam w zagłębiu wałkowiczów, inna sprawa, że kilku z tych których znam nauczyło się wystawiać dokumenty sprzedaży po tym jak im US zrobił porządną kontrolę, z wezwaniami świadków na przesłuchania jaki był stan faktyczny, obecnie faktury zaniżają idioci i Ci co jeszcze nie mieli kontroli-to się po prostu nie opłaci. Wolę 500-1000 dochodowego oddać co miesiąc jak nie mam kosztów niż zaniżać dochody a potem po kontroli beczeć jak owca w ciąży spłacając przez parę lat z nawiązką to co nakradłem. W dobie internetu bardzo szybko handlarzynę można utopić w łyżce wody.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> dokładnie, co dziwne jak mu to powiedziałem to sie obraził Prawda zawsze boli.Inteligentny zrozumie, głupi się obrazi.
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Bo dla mnie koleś od > sprzedaży tego quada jest po prostu oszustem. Nie ma sumienia. A koleś od zakupu idiotą?Bałwanem?Jeleniem?Co zyskuje tym, że pozwoli wpisać niższą fakturę?Nic. Więc w imię czego ryzykuje?
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Faktycznie 60tys zl, pokwitowanie faktura pro forma 50tys zl Kto był tym mega mózgiem tej operacji?Ty?
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Tanio? Okazja? Brak wiedzy? Głupota i zaślepienie?
-
problem z komisem, kupno sprowadzonego samochodu
> Witam, sprawa wygląda tak: kupiono samochód, wg zapewnien sprzedawcy igła itp, w drodze powrotnej > (oczywiście pojazd niedopuszczony do ruchu bo wyrejestrowany w Niemczech a jeszcze nie > zarejestrowany w Polsce) wyskoczył błąd, silnik nie ma mocy, po diagnozie, padnieta turbina. > Własciciel komisu zapewnia ze sprawa do dogadania itp. Tymczasem ma jeszcze dosłac fakture bo > poki co jest faktura pro forma, opłaconą akcyze, tłumaczenie, kurierem za pobraniem. Trzeba > takie coś odebrać? Czy można zwlekać az sytuacja się wyklaruje (ze zwrotem jakiejs kwoty za > turbine)? Jak to wygląda formalnie z rejestracją i co byście zrobili aby odzyskac część > pieniędzy? Nie wiadomo czy nieuczciwemu sprzedawcy gratulować przedsiębiorczości czy naiwnemu kupującemu głupoty... Ile było (będzie) wpisane na fakturę?Teraz to z resztą może wpisać 10zł, w klauzuli samochód uszkodzony i możecie go "cmoknąć". A pieniądze rozumiem zapłacone skoro auto wydane?
-
Tanie cabrio ze sztywnym dachem - jakie kupić?
> Jeśli saab to bym wolal doplacic: > http://allegro.pl/saab-9-3-cabrio-2-0-175km-lpg-navi-i4149658337.html Też zacny
-
Tanie cabrio ze sztywnym dachem - jakie kupić?
Kup jej COŚ w czym i sam się nie powstydzisz w lecie jechać, a i sprzedasz w miarę szybko.
-
Kara za nieprzerejstrowanie samochodu?
> administracyjnej nie ma, ale upierdliwy policjant zabierze DR za nieaktualne dane. Jak będzie miał > dobry dzień to pozwoli jeździć z kwitkiem, jak gorszy to zabroni dalszej jazdy. Dokładnie tak.
-
Chip tuning- optymalizacja oprogramowania silnika
> Być może zdarzają się wyjątki, jak we wszystkim. Generalna zasada jest taka, że mocniejsze wersje > silnikowe posiadają względem swoich słabszych odpowiedników różnice w budowie dla Ciebie być > może błahe, dla mnie kluczowe i Twoje uproszczenia tego nie zmienią. W tych ,,detalach'' tkwi > odpowiedź na temat wytrzymałości poszczególnych silników zarówno w serii jaki i po > modyfikacjach. > Swego czasu na TVN Turbo był wywiad z jednym z wybitniejszych ,,tunerów'' w Polsce, mówił on > własnie o kluczowych ,,drobiazgach'' różnicach w budowie na przykładzie silników TDI, > ewidentnie potwierdzając to co piszę, oczywiście nie mam żadnego linku żeby Ci podesłać, ale > nie o to chodzi. Tylko jak widzisz każdy pisze o kluczowych różnicach, a nikt nie potrafi ocenić na ile to wpłynęło na żywotność silnika. Tak jak napisałem, skoro silniki mające 150-300 tys przebiegu są chipowane i robią kolejne 200 tys bezawaryjnie to dla mnie, jest to przesłanka do tego by stwierdzić, że jest to bezpieczne dla silnika i jeśli silnik się nadaje to nie ma co się zastanawiać jak ktoś myśli o programie. Dla kogoś innego strach przed awarią może być barierą nie do pokonania i ja to rozumiem. Każda modyfikacja niesie za sobą ryzyko i z tym nie dyskutuję, ale jeśli podchodzi się indywidualnie do każdego silnika (indywidualnie wprost, bo nawet silniki o tym samym oznaczeniu generują różne moce) więcej jest plusów niż minusów modyfikacji. Wspominasz o "kluczowych drobiazgach" ale nie jesteś w stanie podać co to było-taka dyskusja nie ma sensu, bo może właśnie mówił o większych fmicach, o większych turbinach, czy innych wtryskach czy pompkach.
-
Chip tuning- optymalizacja oprogramowania silnika
> Różnice w budowie silników są i to jest słowo klucz, zbyt duże uproszczenie stosuje wiele osób > pisząc, że producenci ,,dławią'' celowo silniki softem i jego korekta potrafi zrobić tak samo > sprawny i bezpieczny silnik 150 Konny z silnika 90 lub 130 KM w serii, to zwykłe bzdury i nic > więcej. > Takie elementy jak chociażby większa chłodnica oleju, natrysk oleju na denka tłoków itp to BARDZO > istotne wręcz FUNDAMENTALNE sprawy. > Czytając wypowiedzi co niektórych w tym wątku wnioskuję, że ich wiedza i doświadczenie w tym > temacie są szczątkowe żeby nie powiedzieć zerowe. Przeczytałeś wątek o silniku AHH?Tam właśnie zostało zdławione nie softem a wtryskami, różnica w stosunku do np 110KM jest tylko we wtryskach, niczym innym, więc Twoja teoria jak widać nie jest "pewna". Kolejny TDI 2.0 140 i 170KM po 2009 r-różnica 30KM wiesz czym się różnią te silniki?Tu również Twoja teoria pada.
-
Chip tuning- optymalizacja oprogramowania silnika
> Jak mniemam dysponujesz jakąś wiedzą na poparcie tej tezy o niewielkich różnicach w wytrzymałości? > Inny wał korbowy i korby w silniku ARL (pompowtrysk, w serii 150KM) też pewnie Twoim zdaniem > mają marginalny wpływ na trwałość silnika w stosunku do wersji 100/130 koni bo tyle to > wytrzymuje podkręcona 90'tka ? Rozumiem, że dysponujesz wiedzą i dowodami na to, że te zmiany o których piszesz znacząco wpłynęły na trwałość silnika? To, że są inne nie znaczy że lepsze/wytrzymalsze, jeśli uważasz inaczej, to napisz o ile wytrzymalsze. > Kolego, silniki o których wspominasz robią lekko po pół miliona kilometrów bez zużycia układu > korbowo-tłokowego, więc to że ktoś przeleciał 100 czy 200 tys po chipie nie daje prawa do > niczego. Jestem odmiennego zdania i chciałbym abyś to uszanował. Jeśli silnik, który dostał +50% mocy robi bezawaryjnie 200tys (nie zapominajmy że większość tych chipowanych już w momencie chipa miało 150-300 faktycznego przebiegu) to można mówić o tym, że nie ma to żadnego wpływu, bo: 1. Obecne niektóre silniki po 200 tys nadają się na śmietnik 2. Dla zwykłego zjadacza chleba to minimum 10 lat jazdy 3. Nie jesteś w stanie stwierdzić czy późniejsza jakakolwiek awaria była spowodowana chipem. 4. Nawet po PL nie jeździ tylko moje i kolegi zachipowane auto, tylko jeżdżą ich tysiące i zdecydowana większość jest zadowolona z obrotu sprawy jeżdżąc po kilka lat z większą mocą i bez awarii. > I nie mam zamiaru - ja tylko zwróciłem Ci uwagę że piszesz bzdury o tym że silniki 90 koni i 130 są > takie same, o w tym miejscu : > Quote: > kolega ma 90KM silnik TDi w pasku B5, wiesz czym się różni ten silnik od 130KM?Tym, że wtryski ma > od SDI, a reszta osprzętu jest jak w 130KM, > Wspomniane 90KM AHH i 130KM to kompletnie różne konstrukcje. AHH silnik na pompie w 130KM to > pompowtryski. No i?Różnią się zasilaniem, osprzętem czasami (i to nie w każdym przypadku), niektóre miały inne tłoki, co nie zmienia faktu, że wprowadzono jakieś rewelacje w tej motorowni. Trudno żeby przez 15 czy 18 lat produkcji nie zmieniło się kompletnie nic, z resztą już pisałem o tym wyżej. Wiadomo, że jak weszły PDki to trzeba było delikatnie zmienić czy to głowicę, czy denka tłoków, ma to jednak marginalne znaczenie jeśli bierzemy pod uwagę trwałość, bo tak naprawdę nie da się określić, który jest bardziej trwały. > Po prostu zakładam że zmiany te były konieczne w związku z większą mocą, inaczej księgowi by na to > nie pozwolili. A być może błędne założenie zrobiłeś?Bo zmiany bardziej wymuszały zmiany w zasilaniu paliwem i dostosowanie do wyższych ciśnień. > Proszę Cię, nie ośmieszaj się... Jeśli uważasz że zmiany konstrukcyjne w 1Z i takim ARL to > kosmetyka to ja odpadam z dalszej dyskusji W samym silniku?Ile TDIków miałeś na stole rozłożonych o różnych oznaczeniach?Po raz ostatni raz podkreślę, zmiany są, ale kosmetyczne, żaden z silników TDI nie był budowany od podstaw mają tego samego protoplastę, myślenie, że zmiany były wprowadzane dla większych mocy jest błędne, było to dostosowanie głowic i ukł korbowo-tłokowego do zasilania PD, zmiany w mocy zazwyczaj wynikały z zastosowania FMIC zamiast SMIC, innego rodzaju turbiny (w większych mocach była ze zmienną geometrią łopatek), innego rodzaju wtrysków, czy pompy itd, czyli głównie osprzęt wpływał na zmiany mocy, stąd takie hybrydy jak AHH o którym już pisałem. Ja rozumiem, że jesteś rozgoryczony, bo zepsuł Ci się silnik, który był po chipie i miał 320 tys, ale sam napisałeś, że nie wiesz dlaczego się zepsuł, bez chipa również mógł paść, inna sprawa nie wiadomo jak ten chip był zrobiony. Do TDIków jest tyle zabawek, że głowa mała, od kompów za parę złotych którymi można sczytać pamięć i wgrać do siebie, po różnego rodzaju boxy, więc przedobrzyć można łatwo. Ci którzy wyłożyli parę stów na dedykowany soft, pisany "w aucie" rzadko miewają problemy. Kropka. Decyzja czy chipować czy nie powinna być indywidualna i ujmować większe ryzyko zużycia niektórych elementów, natomiast większe znaczenie ma nie sam program a późniejsze właściwe użytkowanie.
-
Tanie cabrio ze sztywnym dachem - jakie kupić?
> Ale tam sztywny dach trzeba zakladac ręcznie a nie przyciskiem... > Moja ma mieć łatwo z zamykaniem, a poza tym chodzi o lans na swiatlach - składanie dachu w korku Jay, załamujesz czasami zdecydowanie wolę jak kobieta potrafi przylansować się swoją inteligencją, wtedy i składany dach za 15k nie jest potrzebny... Kup jej wózek z gondolą, wyjdzie taniej, a i doceni, bo pomyśli, że przyszłościowo myślisz, i dach składany, i czasami wygląd sportowy potrafi być...
