Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. AkuQ odpowiedział ZUBERTO na temat - Motokącik
    Tu jest sytuacja, że polisa kończy się dzień przed umową, więc pojazd dalej będzie we własności leasingu, więc polisa też musi. Co do pogadanek z leasingiem napisał jak wyglądają...z resztą z większością nie ma o czym gadać, spełniasz warunki lub nie i tyle. Na przestrzeni ostatnich kilku lat to firmy leasingowe to co raz większy ściek się robi w temacie obsługi klienta, z jakimi potyczkami spotykają się klienci to oczy dęba stają do tego stopnia lawiracje są, że klient potrafi handlowcowi powiedzieć-"to spie...z tym samochodem, już go nie chcę, kupię gdzie indziej", prawdopodobnie presje sprzedażowe powodują, że klienta, który zostawia nie małe pieniądze często traktuje się przedmiotowo i że coś "ma wziąć" bez gadania.
  2. AkuQ odpowiedział ZUBERTO na temat - Motokącik
    Leasing pomimo, że to tylko 1 dzień będzie wymagał zgodnie z umową by właścicielem był leasing, ale możesz zrobić swoją polisę z wymaganiami leasingu (i z Twoimi własnymi jak np asst którego leasing nie wymaga), a po wykupie i otrzymaniu dokumentów o zmianie własności ogarnąć w danym towarzystwie usunięcie z polisy leasingu i wtedy cały zakres polisy zostaje dla Ciebie na takich warunkach.
  3. AkuQ odpowiedział Agszi na temat - Dacia
    Zależy jaka butla, w jednym mam tak że wchodzi 46 przy tankowaniu jak do zera wyjeżdżony a w drugim 43, w tym co ma mniejszą butlę i użytkownik troch ę dynamiczniej jeździ to do 500km na butli, a często 450-460, w szybszej trasie do 400km. W capturze ma sporo mniejszą butlę stąd i zasięgi mniejsze.
  4. AkuQ odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    To zmienia postać rzeczy. Więc pozostaje czekać na wycenę. Ile zaproponują to ciężko się nawet odnieść, bo wiele też zależy do kogo to trafi, raczej wycenią ze zdjęć i nikt nie będzie przyjeżdżał.
  5. AkuQ odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    Wstawić na bezgotówkową naprawę i się nie przejmować. Chyba że chcesz próbować sam się bawić w naprawy i wziąć kwotę bezsporną, ale to już Twoja decyzja, a kwoty z szacunków są często dosyć ostrożne, bo TU dostawały pajdy za wypłaty wyższe aniżeli szkoda była, a zgodnie z prawem klient nie może wzbogacić się na szkodzie, więc często widuję słabe kosztorysy na bezsporne kwoty. Aczkolwiek jedno towarzystwo chyba się samo pogubiło, w ub tygodniu szkoda, zgłoszenie, wycenili całkę typu 8+4 wrak, klient dzwoni i mówi, że chyba weźmie to, bo auto na pilota, więc sam poskłada na używkach, więc mówię, by odpowiedział na maila że akceptuje, zanim się zebrał w poniedziałek TU przysłało maila, że proponują ugodę na 10k+wrak
  6. AkuQ odpowiedział Agszi na temat - Dacia
    Dla przeciętnego Kowalskiego co od samochodu wymaga niezawodności i sprawnego taniego przemieszczania się, bez luksusu czy sportowych osiągów to dobre rozwiązanie. 1.0 jest "uczciwym silnikiem", przy ok 50 tys km potrafi paść jeden z termostatów, koszt zamiennika 280, za wymianę płaciłem 100 po znajomości. Do kręcenia się wokół komina-8l/100 lpg, szybsza jazda do 140-10l. Na plus dobre fotele, nie bolą plecy nawet po trasach rzędu 1300km, bardzo ustawny bagażnik, spokojnie na wakacje 2+2 się spakują, na minus, fizyki nie oszukasz, buda lekka i wysoka, trochę buja przy dużym wietrze. Do jazd do 150 znośnie, potem pokazuje, że nie do tego stworzony. W bliskim otoczeniu mam w sumie 4szt, 2xDD2FL,1xDD2,1xDD3 wszystkie 1.0 LPG. Ostatnia kupiona w lutym za 95500 z kołami zimowymi-czego chcieć więcej? Wczoraj tankowałem jednego, przy cenie gazu 3.72zł zrobione 602km za 163zł. To auto dla ludzi co samochód traktują jako narzędzie, które ma nie drenować portfela w zakupie i eksploatacji i nie potrzebują mieć "znaczka" dla sąsiadów.
  7. Rozkminiał ktoś inne opony? Do złudzenia mi to przypomina zachowanie jednego auta ale uwaga tylko na drogach szybkiego ruchu BETONOWYCH, one bardziej chropowate są i stąd problem.
  8. Fakt serwisowania jest ujęty w bazie firmy serwisującej lub nie, wtedy może być dowodem lub nie. W przeciwieństwie do Ciebie ja nic nie wymyślam. Przykład z paskiem też nie jest łatwy-mógł być wymieniony i rozpaść się z wady materiałowej producenta, a nie sprzedawcy. Kupiony gdzie? Wymieniony gdzie? Wiesz ile jest przypadków uwalonych rozrządów bo nowa pompa wody stanęła, a ile z tego do udowodnienia w sądzie, że to wina pompy, a nie mechanika i innych czynników? Dobrze, że dodajesz, że to pitu pitu czysto akademickie... Nie ograniczaj się. Już pisałem, chętnie o tym jedynym, wymarzonym i wyśnionym poczytam. Tylko za ile, za 3-4-5 lat? Wtedy ten silnik w tym aucie będzie najmniejszym zmartwieniem, więc idąc Twoją ścieżką rozumowania-warto z tym iść do sądu, by przekonać się, że problem, który miał klient przed pójściem, wcale nie był taki duży jak po batalii Ja już daję spokój, bo mam pełną świadomość z kim wszedłem w dysputę, zatem może ktoś inny jeszcze się podejmie pogadanki z Tobą.
  9. Szkopuł właśnie w tym, że to 5 000 powodów do odwalenia powództwa.
  10. I tak i nie. Wymiany rozrządów etc-żaden sprzedawca tego nie gwarantuje (chyba, że umówili się inaczej, że ma dokumenty na wymianę etc), bo nie musisz tego robić w swojej własności i nikt Ci tego nie może zabronić, a przenosząc własność czegoś używanego przenosi się ona z całą historią przed-dlatego możesz sobie sprawdzać do woli pojazd przed, po 4 mcach jest lekko poniewczasie. Po 5 tys km usterka mogła nastąpić z 5 tys powodów. Cokolwiek do silnika mógł wlać sprzedający, jego poprzednicy lub kupujący-wystarczy, że (tak jak wielu) zastosował niewłaściwą/niewłaściwie jakąś płukankę do silnika, zły olej i nieszczęście gotowe, znalezienie rzeczoznawcy, materiało znawcy, który rozbierze ten silnik i stwierdzi poszczególne procesy, oraz potem przepchanie tego w sądzie (powód musi udowodnić), z sądowymi biegłymi będzie nie lada gratką, dlatego napisałem, że nie bronię, wręcz chętnie poczytam kolejne tomy epopei. Możesz jak dla mnie również startować na adwokata tego poszkodowanego ;)
  11. Teoria dobra. Tylko timing słaby. Po takim czasie, wykazać zasadność roszczenia, oraz co kto wlał do silnika przez ten czas i że usterka była przed tym czasem będzie niezłą ekwilibrystyką. Powodzenia Nie zniechęcam, bo różni ludzie w różny sposób uczą się rozumu, na zasadzie rozum przychodzi z wiekiem, a czasami wiek przychodzi sam.
  12. Ale dalej to nic nie zmienia w temacie, bo po upływie 4mcy to tylko gdybanie kto zawinił-handlarz, mechanik jeśli cokolwiek było robione, użytkownik, nikt nie zawinił i po prostu coś się zużyło, jakaś wada fabryczna...opcji wiele, natomiast pukanie z tym do sprzedawcy (kimkolwiek by nie był) po takim czasie, to lekki absurd.
  13. Nie podstawiłem sobie handlarza, możesz tam podstawić każdą os. fizyczną łącznie z Marysią z Koziej Wólki-wątpliwe aby jakikolwiek człowiek, bez względu na wykonywany zawód 4 mce po sprzedaży pojazdu ochoczo przyjął na siebie ciężar zarzutu dotyczący uszkodzenia silnika w pojeździe z jego winy.
  14. Jest to kulawy przepis, ale nic z tym się nie dzieje od lat, wyznacznikiem jest właściciel w dowodzie rej, ale gdy jest inny kierujący, to często po szkodzie ta jest zarejestrowana na peselu kierującego i na polisie właściciela, co jest z lekka kuriozalne, bo 2 osoby są obciążone jedną i tą samą szkodą.
  15. Na smarka nie wiem, natomiast na dorosłego bez historii polisowej na moich okolicznych kodach pocztowych to koszt 230-250zł, będziesz przed samym zakupem miał coś upatrzonego to przeliczyć w wariancie na niego, na Ciebie, na Was 2-będziesz miał rozeznanie. Teraz jest dobra rozpierducha, nie ma nic "na stałe", jeśli chodzi o wszelakie zniżki od paru lat funkcjonuje to nie jako zniżki, tylko "historia polisowo-szkodowa", natomiast w algorytmach towarzystw jest tyle parametrów, że chyba oni sami nie wiedzą ile, bo czasami u klienta rok do roku nic się nie zmieniło, a składka x jakichś przyczyn x2. Najlepsza rada jaką można dać to tak jak wyżej-policzyć i zadecydować.
  16. Pomijając czy handlarz, czy osoba prywatna to po 4 miesiącach i 5 000km jakkolwiek by nie bolało nabywcy to trudno winić sprzedawcę, nie przeceniajmy handlarzy, że potrafią przewidzieć pad silnika na 5 tys km do przodu, gdy wcześniej nie dawał żadnych objawów. Inaczej-postawmy się w roli sprzedającego, sprzedajemy swój pojazd, który na dzień sprzedaży jest w dobrym stanie, a za 4 mce ktoś puka do nas bo mu silnik się rozpadł-ilu z Was bierze to na klatę? Przecież przez te 5 tys mogło się wiele zadziać, a czasami niewiele, wystarczy zła wymiana oleju. Miałem swego czasu fajne, serwisowane w ASO auto, którego byłem pewien w 100%, miał iść do sprzedaży, ale trafił się wyjazd nad morze, wyjeżdżałem w 100% sprawny autem, wróciłem do Wawy jakimś autobusem, a auto zostało na pomorzu u mechanika, na powrocie na autostradzie zaczął klepać, okazało się, że panewka, remont w tamtym czasie kosztował 1/3 auta. Gdybym sprzedał komuś i po 300km ktoś by mi zadzwonił, że silnik się rozpadł-szedłbym w zaparte z pełną świadomością przepychanek w sądzie, bo w końcu miałem rację, że sprzedawałem sprawne auto, tylko że nabywca też miałby swoją rację i obydwaj bylibyśmy przeświadczeni o niej.
  17. Realne, ale niekoniecznie cokolwiek zmieniające, bo 18 latek z 5 latami polisowymi i tak nie będzie potraktowany jak Ty (dochodzi jeszcze brak prawa jazdy etc). Jakiś tam sens jest od 16-17 rż, mam 16 latkę, będę ją na jesieni dopisywał przy okazji kończącej się polisy, wpisanie małolata rodzi problemy w przypadku chęci zbycia pojazdu, bo trzeba sądowego postanowienia. Ogólnie rzecz biorąc to pewnych rzeczy nie przeskoczysz (wiek).
  18. Nie ekscytowałbym się tym za mocno bo to taka półprawda. Czyli da się zrobić polisę w niektórych TU z małżonkiem i jego zniżkami, co niesie również konsekwencje, nie działa to w każdym towarzystwie, nie przenosi to historii ubezpieczenia między małżonkami. Wyznacznikiem jest dowód rejestracyjny i osoby tam będące.
  19. Odniosę się do tego, a później do całości wątku. TU płacą bez gadania, bo czasami pomimo wyższego kosztu jednostkowego sprawa jest "czysta", wg prawa właściciel auta nie może się wzbogacić na szkodzie, czyli szkoda powinna być tak wyceniona by pokryła realną wartość naprawy-jacy są klienci w PL, wiadomo-ma zostać na akumulator, tankowanie przez rok i 2x w roku libację z lakiernikiem. Te czasy skończyły, często bywa tak, że szkoda jest wyceniona +- właściwie, a właściciel auta pisze odmowę, bo chce ugrać więcej-kilkukrotnie widziałem odmowę. Czy to dobrze czy nie-każdy może sobie odpowiedzieć. Ale równie często widzę zaniżanie wycen, co jest spowodowanie niskimi składkami, szczególnie OC, które globalnie przez ostatni rok powindowało jakieś -15%, wbrew z resztą rekomendacjom KNF, które jakiś czas temu nakazywały podniesienie OC o 30%. Finalnie jako konsumenci bekniemy za to co najmniej w dwojaki sposób, bo nie da się działać wbrew prawom rynku, jak ilość szkód rośnie, średnia szkoda (jej wartość) rośnie, to nie da się zjeżdżać ze stawek, w produkcie, który od lat wg towarzystw jest nierentowny (mowa o OC). Sprawa pakietów aut drogich-tak, dla aut o znacznej wartości, zdarza się, że polisa jest absurdalnie niska. Natomiast zdarza się również odwrotność. Ogólnie rynek jest mocno nieoczywisty i przez ostatnie lata delikatnie pisząc "skundlony".
  20. Dadzą dadzą...Pierwszy rok jest zazwyczaj najdroższy (ok 2 tys) w drugim jak nie ma szkody często młodocianin ma już 900-1200zł więc różnica ogromna. Wynika to z prostej przyczyny-ocena ryzyka, w pierwszym roku, bez historii wiele TU daje składkę zaporową bo nie chcą ich do portfela bo nie wiedzą z czym się mierzą.
  21. Kupienie na Ciebie i dodanie małolata do polisy niewiele zmienia, co do zasady-polisę robi się zgodnie z dowodem rej, więc zniżki będą szły tym osobom co są w dr, wzmianka na polisie o osobie do 24-26rż w zależności od towarzystwa to tylko dopłata do składki, że taka osoba korzysta z auta, jedne TU mają inne nie. Najlepsza rada jaką można zostawić to młodej osobie dać współwłasność do pojazdu w rodzinie z najniższą składką OC tj. ciągnik rolniczy, przyczepka, skuterek etc, a auto kupować "na siebie", biorąc na współwłasność również jakoś tanio nie będzie. Tak gdybym miał uwzględnić osobę młodą, oraz taką o pełnych zniżkach, na jakimś tanim kodzie pocztowym z ostatniego roku to uśredniając wygląda to tak: polisa na właściciela 350-500zł, polisa ze współwłaścicielem młodym 750-950, polisa pierwsza na młodego 1800-2400zł.
  22. AkuQ odpowiedział Camel na temat - Zrób to sam
    Jeśli falownik Ci obsłuży, a zapewne tak, bo masz rozdzielone wschód-zachód więc zawsze jedna strona niemalże nie produkuje, to dołóż paneli na wschód i zachód jeśli miejsce pozwala, południowa ściana też będzie dobrym rozwiązaniem bo będzie kompensowała przejście produkcji ze wschodu na zachód, u mnie mam od wschodu i południowego zachodu jedną instalację, a drugą pod kiepskim kątem jeśli chodzi o produkcję, ale nie chciałem na stelażu, tylko zrobiłem altanę na 2 auta i lekkie nachylenie w kierunku południa, niestety tylko lekkie bo spadek jest do podwórka, czyli wjeżdżam autem od niższej strony.
  23. AkuQ odpowiedział Camel na temat - Zrób to sam
    To wcale nie taki głupi pomysł....:) produkcji jakoś specjalnie wysokiej z tego może nie być, choć są teorie, że uzyski nawet niezłe, szczególnie w okresach gdy słońce nisko, ale lepiej wyglądają od betonu, nie są wcale takie drogie już, nie trzeba przycinać jak żywopłotu, a fajnie zatrzymują podmuchy wiatru, kurz etc. mam jedno 54m długości ogrodzenie w takim miejscu, że miałoby to rację bytu.
  24. AkuQ odpowiedział kaczorek79 na temat - Motokącik
    Powiem tak znawco tematu, bzdury piszesz i tyle-kupiłeś taniej, to kupiłeś, nie zrobiłeś nic nadzwyczajnego pod koniec roku/na przełomie roku, w dodatku w marce, która boryka się z niską sprzedażą względem lat ubiegłych, natomiast zupełnie niezrozumiale wmieszałeś GAP do swoich przemyśleń, bo idea działania tego produktu jest jasna. A to, że nie kupisz w takiej cenie nie świadczy, że swój byś sprzedał w wyżej, to taki błąd logiczny, który kilkukrotnie powieliłeś w swej wypowiedzi, co pozwoliłem sobie zauważyć i sprostować, a najwidoczniej się nie spodobało. Sprawa druga-myślenie, że "bo żaden chinol nie ma konkurencji" staje się akurat prawdziwe, tym bardziej volkswageny przestają być konkurencją dla aut chińskich, bo chińczycy nauczyli się robić auta i wyciągają wnioski, a VW od lat jedzie na renomie, która nie dogoniła zmieniającego się rynku, dlatego VW ma takie problemy sprzedażowe, w elektryki "nie umieją", benzyniaki to jak gruszki ulęgałki, przebieranie między kiłą a cholerą, diesla zaorały przepisy unijne... Jak do tego dorzucić rewelacje o 40 tys aut u Plichty, to naprawdę takie rozkminy i rewelacje pasują do HP nie MK, tu jeśli się nie wie, to zadaje się pytanie, to takie zdanie ze znakiem zapytania na końcu, wtedy można liczyć na merytoryczną odpowiedź, a nie snuć bajerę z mchu i paproci...
  25. AkuQ odpowiedział kaczorek79 na temat - Motokącik
    Z przytoczonej retoryki na temat wzrostu ceny dopiero co zakupionego Golfa na przestrzeni czasu wbrew całemu rynkowi, następuje sprzeczność w sprzedaży poprzedniego i jakieś opuszczanie ceny...każdemu kolejnemu oglądaczowi powinno się podnosić cenę o 3 tys na Golfa, by nie myśleli zbyt długo nad zakupem się zastanawiać w spokoju ducha za kilka lat mogli sami powtórzyć tę czynność... Podobna retoryka nastąpiła co do GAPa i rozkminka w jego skuteczność działania.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.