Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. Tylko tu jeszcze jedna kwestia-samochód 100 tys po mieście będzie dużo bardziej zużyty niż 200 tys w trasach-mowa głównie wizualnie w środku, choć na zewnątrz nie. Polemiki na temat zużycia podzespołów w obu przypadkach się nie podejmuję. I jest to przy oględzinach zgubne w obu przypadkach.
  2. AkuQ odpowiedział sadlos na temat - Zrób to sam
    Jeżeli od dołu naciąga to żeby nie był to głębszy problem w postaci złej/braku izolacji poziomej między ławami/budynkiem. Jeśli dobrze ktoś Ci to zdiagnozuje, że to tylko od kostki w górę idzie to pół biedy, wyciąć, zrobić izolację, styro, struktura, lub zamiast żywiczny tynk (wspomniana mozaika).
  3. Właśnie się obawiam, że za stare francuskie w porządnym stanie to pewnie z +20k trzeba już płacić @JustRalf? A na kilogramy to dokładnie 800 płacą u nas za tej wielkości auta teraz
  4. Spróbuj płynem do naczyń przeciągnąć po gumkach piór.
  5. Wyrzuć, kup Bosch, nawet budżetowe, powinno grać. Są auta, że mają tak szybę pochyloną, że pióra bardzo szybko popiskują lub nawet od nowości co byś nie założył, ale w fabii nie powinno być problemu bo tam pióra nie są długie.
  6. Złota łopata-11lat A peżo fajne...👍 Przytuliłbym.
  7. A nie jest to spowodowane spadkiem temperatury i stwardnieniem gumy pióra wycieraczek? Kilka lat temu wyleczyłem się z Valeo na rzecz Boscha, nawet budżetowego. W Valeo drażniło mnie, że po powrocie wycieraczki na startowe miejsce przez chwilę na szybie zostawała "mgiełka", która za chwilkę znikała, natomiast w dłuższej jeździe mocno mnie to męczyło i denerwowało. Być może przez lata udoskonalili produkt.
  8. Ja z niczym nie walczę, bo skoro coś jest na rynku, to klient może to kupić. Przedstawiłem konkretne minusy tych rozwiązań i zagrożenia, głównie finansowe, ale również ekologiczne, te z trochę przekąsem, ale czego o nich nie wspomnieć, jak są tak mocno na tapecie ostatnimi czasy. Otwierany wiadomo jaką ma zaletę-wiosną otwierasz i masz "prawie cabrio". Z rozpieprzeniem i całką, to nie jest tak do końca. Nowoczesne auta są skomplikowane na tyle, że nawet niewielkie stłuczki idą w tysiące złotych jeśli naprawa jest w ASO, całkę zrobić w świeżym aucie wcale nie jest trudno, a taki dach może tylko temu dopomóc, przykładów parę z klientów: mała sarna na krajowej walnięta, zaczepiona prawym rogiem przodu auta, ale, że prędkość była spora-podbiło ją, poszła szybą czołową i dachem, innych przypadków naście, czyli mowa o sezonie letnim i gradobiciu i gałęziach spadających na auta. Szkód w ludziach nie ma, a problemu z wrakami nie mało. Wgniotę na dachu stalowym się naprawia, lub wyciąga PDR, z uszkodzonym szklanym już nic nie zrobisz, a w ASO możesz popytać ile mają dostępnych szklanych dachów na podmianę. Jako gadżet TAK, jako część auta zdecydowanie na NIE.
  9. Nie ma problemu, czas ładowania się tylko wydłuży. W ub. sezonie z racji dobrej komaptybilności i rzadkiego używania przeze mnie skompletowałem sobie sporo narzędzi akumulatorowych od Parkside (klucz udarowy, szlifierka kątowa, podkaszarka, klej na ciepło, pompka do materacy) i kilka na drugi rodzaj akumulatorków i wszystkie 20V obsługuje jedna ładowarka, drugą muszę mieć do tych mniejszych.
  10. Eniga, korzysta ktoś z Was z tego operatora? Zapewnienia wyglądają nieźle, ale bardziej chodzi o praktykę w jakimś czasookresie.
  11. Trzeba wziąć pod uwagę, że będzie to z czasem ewoluowało i za 10 lat kąciki EV będą miały dużo szersze grono userów aniżeli teraz, z racji większej ilości pojazdów nowych i używanych, więc jeśli teraz ograniczać to w taki sposób by nie było problemu potem z poszerzeniem o kolejne podfora. Chińskich było bardzo mało, niech tylko ludzie się trochę oswoją, że serwisowanie tego istnieje i to nie jest takie złe, liczba userii też będzie wzrastała.
  12. Miałeś okazję jechać kiedyś Swiftem po mieście z koniecznością częstego spogladania na zmieniające się światła nad skrzyżowaniem. ( Przypadek ekstremalny, ale idealnie oddaje kwestie problemu) Próbujesz teraz przeforsować, że widoczność jest lepsza. Widoczność czego? Sygnalizatorów? Bo jako wysoki chłopak źle je widzisz w małej puszce? A to problemem jest dach w takim przypadku, czy zupełnie nie trafiony pojazd do użytkownika? W 126p waliłbyś kolanami w deskę rozdzielczą, to też byś forsował, że powinny mieć ją z tyłu jak silnik? Nie piszmy o indywidualnych preferencjach, tylko o samym "dodatku" w różnej gamie aut. Wkleję jeszcze raz i tak jak Pawła, proszę o merytoryczną wypowiedź o przewagach jakościowych jak i finansowych takiego rozwiązania. Indywidualne sympatie-z tym się nie dyskutuje, Tobie lepiej w małym aucie ze szklanym dachem patrzeć na sygnalizatory, małolat z laską inside z tylnego fotela będzie podziwiał gwiazdy na romantycznej randce itd. Nic to nie wnosi do: "Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody."
  13. Takich co użytkowałem dwa, takich do sprzedaży-nie pamiętam, bo niektórymi jeździłem, innymi nie. Co dalej nic nie zmienia w moim stwierdzeniu w powyższym poście. Jeśli się nie zgadzasz to proszę konkretnie i merytorycznie przewagi funkcjonalne i finansowe wypunktować, będzie miało to sens. Ale gdyby miało szerszy-producenci wszystkie dachy tłoczyliby szklane, z jakiegoś powodu/powodów tak się nie dzieje i część z nich wypunktowałem wyżej.
  14. Absolutnie się z Tobą nie zgadzam jako facet o wzroście 1,90 Nie rozumiem, ale to może przez to, że mam 183cm i nie muszę wystawiać głowy przez dach w czasie jazdy
  15. W pierwszym aucie jak brałem nowe, obułem na wielosezon, letnie poszły jako "prawie nówki" za kilka setek. Od tamtego czasu nic nie bije, nie stuka-jeździ auto lato/zima, w lecie powyżej 120 jest głośniej niż na letnich, ale nie ma huku. Zimą na śniegu jest dobrze, na błocie pośniegowym dobrze, na śliskim średnio, ale na zimówce niewiele tylko lepiej, więc wielkiego zysku z zimówek nie ma. Sprawdza się. W drugim wydumałem, że może warto mieć w jednym zimówki z prawdziwego zdarzenia, gdyby wypadło w ferie czy zimą pojechać gdzieś w góry i kupiłem drugi komplet z felgami. Tylko u mnie nie ma problemu ze składowaniem, bo mam przestrzeni bez endu. W lecie ciszej, 2x do roku potrzebna zmiana. Również się sprawdza Do turlania po mieście i okolicach spokojnie wielosezony dadzą radę.
  16. Generalnie szklany dach to więcej problemów aniżeli pożytku, stłuczenie go zazwyczaj kończy się całką, a ta dla klienta częściej jest niekorzystna niż korzystna. W autach co jest szklany ale nie odsuwany to jest to w zasadzie niepotrzebny bajer podnoszący koszty produkcji/napraw/tudzież użytkowania jeśli dojdzie do szkody. I tu znowu ukłon do wszechobecnej ekologii i dbania o planetę.
  17. Zrozumiałem, że szyb produktem "autoszybą" w tesli z jakiegoś powodu nie zrobisz.
  18. Co do tesli i szyby pozwolę się nie zgodzić, w ub. roku robiłem polisę na nówkę sztukę Y, polisa wystawiona z szybą w oryginale, pech chciał, że w tygodniowym aucie kamień spod koła ciężarówki i pękła szyba, a na drugi dzień w garażu z niewielkiej ryski poszło na całą szybę. Szyba wymieniona na ori przez Teslę, szkoda nie poszła do ufg. Szklany dach to nie szyba dlatego nie jest brany pod uwagę przez każde TU i w zasadzie tylko AC go ochroni.
  19. No nie. 1. Ochrona zniżki-to umowa tylko z danym TU, że nie podniesie w kolejnym roku składki za szkodę na polisie. Co do zasady to jest to na tyle płynne, że w kolejnym roku jak będzie stówa więcej, to jest tyle parametrów zmiennych, że zasłonią się zmianą taryfy, a nie zwyżką za szkodę... 2. Szyba-to nie jest rozszerzenie AC, tylko oddzielny produkt, który można kupić zarówno do OC jak i AC i zazwyczaj jest na zamienniku do określonej SU (chociaż od ub. roku kilka firm za dodatkową opłatą daje możliwość wykupienia wymiany na oryginał). Wymiana szyby z tego produktu nie jest raportowana do UFG jako szkoda. Bywają przypadki, że któreś TU się rozpędzi i poda do UFG, trzeba wtedy zareagować, bo tak być nie powinno.
  20. Fizyki nie oszukasz. Do 110km/h auto jest mega oszczędne i spali poniżej 8.5l LPG na 100km, żona jak jeździ grzecznie powtarzalnie od prawie 3 lat wychodzi jej 7.6l LPG na 100km, ja tak nie potrafię, ale im szybciej jedziesz tym ekonomia szybko maleje i w okolicach 150 km/h lub 140 i tempomatu trzeba liczyć 10l LPG/100km. Kiedyś w XC90 które posiadałem było tak: jazda do 110, grzecznie 9l/100, przy 130 było to już 11, a przy 160 16 litrów.
  21. Nie masz przyczepki samochodowej? Tańszej opcji nie znam. Nie nawywija, staż mu leci. Potem skuterki, ciągniki rolnicze w rodzinie. Opcja dopisania młodocianego do OC własnego może podnieść składkę i to sporo, u mnie pełno zniżkowi płacą do 500zł za OC, z młodzieńcem w okolicach 20 lat składka blisko razy 2 w większości przypadków.
  22. Trafia.
  23. Bo daćki to bardzo przyzwoite samochody, tylko trzeba zestawić to z potrzebami. U mnie 2szt dusterów 1.0 LPG kręcą się wokół komina, bo do kręcenia się na co dzień i podjazdy do ro, czy zakupy nic lepszego nie potrzeba, kamery 360, czujniki martwego pola i parkowania, navi, grzanie dupy i 115zł/500km w obecnym czasie powoduje, że z auta korzysta się jak z 🔨, a na wojaże dwurodzinny bus w longu wygłuszony matami. Ale i dusterem się zdarzyło po 650km polecieć i do 150km/h dramatu nie ma, później to lipa wykładnicza, ale to akurat dobrze. W trasie spala więcej, bo skami jadąc 4 dorosłe z bagażami (4 duże walizki na urlop) trzeba blisko 10l/100km liczyć, na miejscu sporo mniej. Popatrzę jakie będą opinie pierwszych kupujących i może jednego sobie zmienię w kolejnym roku jak kurz bitewny o nie opadnie. Przy czym ja auta daily traktuję bez większego uznania, ma odpalać i bezproblemowo działać z pkt A do B. Raz na jakiś czas wysypać piasek z gumowych dywaników i umyć jak już go nie poznaję
  24. Stary się chyba robię, bo najbardziej wszystko pasuje mi w Vivaro B, na guziczek większość, światła auto, czujnik deszczu/zmierzchu bez cyrków, może klimy w automacie brakuje, ale za to idzie ją całkiem precyzyjnie ustawić jak ja chcę a nie jak chce algorytm. W nowych na siłę przyciski zastępuje się sterowaniem z tableta i różnymi menu i podmenu, co w czasie jazdy jest zwyczajnie niebezpieczne. Mam też 26 letniego strupka 4x4 i tam pasuje mi wszystko, no prawie bo nie ma klimy. Wsiadam (i tak jest z większością staruchów) i nie trzeba się przyzwyczajać pół dnia (może poza niektórymi citroenami). I bez względu czy z lat 70,80, czy 90-mija 30 lat i to działa, obecna myśl techniczna raczej tego nie przewiduje. Teraz można sobie zestawić te tablety i inne diwajsy z pierdzieleniem o recyklingu, planecie i tego typu frazesami...Wiem, marudzę jak bumer
  25. No niby żadne odkrycie a jednak nie rozumiesz podstawowych terminów Przeczytaj wątek powoli.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.