Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > aż tak mnie to nie interesuje bo i tak co sąd to osąd inny więc wiedza o Twojej sprawie mi się nie > przyda... > ale jak już mówisz A to powiedz B i napisz w czym rzecz leżała a nie takimi półsłówkami, przecież > to nie żadna tajemnica...chodzi mi o suche fakty co się stało bo finał już znamy... > inaczej nie ma to sensu i lepiej w ogóle nie zabierać głosu bo i tak po takiej wypowiedzi nic nie > wiadomo... Ale nie jest to wątek o mojej sprawie, dlatego uważam,że nie ma potrzeby rozpisywać, zasygnalizowałem tylko jak to jest, a jak ktoś jest niedowiarkiem i uważa, że czaruję to zapraszam do siebie i dostanie do wglądu kilkanaście stron do zapoznania się, żeby nie było, że półsłówka. Póki co nie uważam by opisywanie tego przypadku w bardziej szczegółowy sposób miało jakąkolwiek korzyść dla kogoś poza zaspokojeniem ciekawości.
  2. AkuQ odpowiedział zubu na temat - Motokącik
    > W Vectrze B za 8 tys zł? Ludzie,w jaką paranoję popadacie?To już taniej by było zrobić przekładkę > z anglika niż dach wspawywać do Vectry B gdzie sama w sobie jest już chrupkiem jeśli chodzi o > rdzę. Proponuję zmienić trochę myślenie. Wspawanie ćwiary w PL to szybsza naprawa niż naciąganie podłużnic tak by trzymało geo, samochodów naprawianych w ten sposób jest na rynku pełno, większość to te okazje cenowe, bo samochody takie dostawały całkę z TU, wypłacana była kasa, wrak szedł za grosze, a jak kowal pojętny to kupuje ćwiarę w cenie dobrej flaszki i w wolnej chwili lepi, potem lakierek, polerka i igła wyprodukowana w super cenie. Co do wspawywania dachu-masz rację, przy takiej cenie samochodu jest to nie opłacalne, bo kowal musi mieć dużo więcej oleju niż przy przeszczepianiu ćwiary, ale gdzie jest napisane, że taka naprawa musiała być robiona teraz (przy wartości 5 czy 10 tys)?10 czy 14 lat temu ten samochód był dużo dużo droższy więc pokusa naprawy stawiała go w zupełnie innej pozycji. Naprawdę pisząc takie rzeczy po prostu jeszcze mało cudaków widziałeś w swoim życiu...A samochody są różne, tych ze szwami prostopadłymi po dachu i podłodze też nie brakuje, akurat z takimi drastikami miałem nieprzyjemność tylko 2 razy, jeden ze stanów i jeden europejczyk, od spodu na podłogę położone zabezpieczenie antykorozyjne żeby szwa nie widać było i dobrze że pod wykładzinę pod fotelem zajrzałem, bo 1 słupek tylny mi nie pasował, a tam piękny spaw zapaćkany silikonem, samochód dostał cały tył, bez dachu, łączony na słupkach. Wartość samochodu wtedy to jakieś 23 tys, kiedy była robiona naprawa-nie wiadomo.
  3. AkuQ odpowiedział zubu na temat - Motokącik
    > 15 letni samochód czujnikiem czy wy ludzie na glowe poupadaliscie przeciez to oczywiste ze 50 razy > mogl byc malowany (i o niczym to nie swadczy) chyba ze dziadek lekarz pod kocem trzymal ale to > nie pasat w sumie Malowany to jedno, a spawany z 2 to drugie, czy z wstawioną ćwiarą, a takich samochodów u nas pełno. Właśnie miernika używa się po to by ocenić jak mocno samochód był rozwalony, chyba nie chciałbyś mieć samochodu co ma słupki wyszpachlowane, bądź przeszczepiony dach z połową słupków? Miernik to narzędzie wspomagające oko oglądającego i jest to tylko narzędzie, a nie wyrocznia i wyznacznik, odrzucenie takiej vectry bo będzie malowane parę elementów to śmiech, ale to co napisałem wyżej już takie śmieszne się nie wydaje, więc nie wiem czy to takie upadanie na głowę.
  4. Samochód nie może być na fvat 0%. Pod fvat ZW powinny być paragrafy na podstawie których nastąpiło zwolnienie.
  5. > No widzisz latwo dostepne a Ty ich nie rozumiesz Ja ich nie rozumiem?Więc w jakim prawie zapisane jest "widziały gały co brały"?Bo na takie prawo się powołujesz...Jak napisałem, że cofanie licznika jest karalne nawet do 5 lat w de , a w pl nie, to zaplułeś monitor tak znasz niemieckie prawo, ale w końcu coś tam liznąłeś...tylko lizanie książek nie wystarczy, ale niech będzie że to ja nie rozumiem. > Napisalem Ci bardzo delikatnie, ze " liznalem " Czyli skonczylem ze swiadectwem Handelskammer. Oprócz paru przytyków osobistych do mnie założycielowi wątku nie wyjaśniłeś dlaczego chętnie sprzedaje się nur fur export. Chwalisz się świadectwami, a pisząc Quote: Buziaczki, Misiu, Tyle, ze Ty niestety nie grzeszysz inteligencja aby to zalapac,Oooooo, no juz zmianiam pampersa wykazujesz zupełny brak kultury osobistej w stosunku do rozmówcy, zachowujesz się jak kolejny pieniacz brak argumentów=podjazdy osobiste, no ale kultury nie nauczą w żadnych szkołach i żadne świadectwa na to nie pomogą... > Na poczatku zaczales walic ogolnikami wiec do tych ogolnikow sie ustosunkowalem. POwtazram jeszcze > raz > OGOLNIKOW ! ! ! No może jeszcze paragrafy z niemieckiego prawa mam wklejać?Chyba logiczne jest to co napisałem i każdy wyciągnie wnioski dlaczego chętniej oddawane są samochody na export. Rękojmi nie uznajesz w prawie niemieckim, bo Ty masz swoją interpretację- bo widziały gały co brały, kar za cofanie liczników nie uznajesz, bo zaplułeś aż monitor-to są właśnie Twoje interpretacje prawa, masz do tego prawo oczywiście, na szczęście jest to tylko Twoja gadka. > Moze zamiast siedziec na Forum idz na Jakis kurs i doksztalc sie abys mogl zrozumiec kogos kto > wyraza sie prostym jezykiem. Piszesz na polskim forum i jesteś polakiem i jeśli komuś dajesz rady, żeby się dokształcił, to po przeczytaniu Twoich wpisów, czyli Quote: nie byl w stanie mi pomodz, bo z regoly, nysypal trrocin do skrzyni biegow to z regoly, kwestia pojazdu i jego cyny Twój prosty język to Kali iść spać, kali być głodna itd, więc chyba jasne kto powinien się dokształcić. EOT
  6. Ja nie chce Ci nic wmawiac,prawo niemieckie jest ogôlno dostępne i każdy sobie może poczytać a Twoje interpretacje naprawdę niewiele mnie interesują.Tak naprawdę to sam się ośmieszasz,że niby liznąłeś a robisz jakieś swobodne interpretacje.Poza tym jesteś śmieszny bo wypowiadasz się w mojej sprawie,że grubymi nićmi szyta nie wiedząc o niej zupełnie nic,to tylko przykład,że nie należy brać Cię na poważnie,z resztą nie pierwszy bo już pokazałeś kiedyś w wątku jak to Ty fury handlowałeś...I znajdź sobie innego misia do przytulania bo Twoje preferencje seksualne mnie nie interesują,jeżeli zamierzasz dalej robić wycieczki osobiste to lepiej nie pisz nic,wyjdzie to każdemu na zdrowie tym bardziej że to co napisałeś to ledwo się daje przeczytać.
  7. AkuQ odpowiedział CoBeR na temat - Motokącik
    > Jak to jest z tym "na niemca"? Słyszałem, ze w niezłe bagno mozna wdepnąć Przy odrobinie pecha można się nadziać. Po pierwsze to sam stajesz się na bakier z prawem, bo podpisujesz umowę nie wiadomo z kim, więc fałszujesz ją. Po 2gie bierzesz na siebie całą odpowiedzialność za wady pojazdu, jak się okaże że kradziony, z lewymi papierami itd to Ty jesteś wtedy paserem, nie ten co Ci sprzedał. On nigdzie nie widnieje w papierach, więc samochód wyjedzie za bramę, rozkraczy się, Ty się zawrócisz do gościa a on zadzwoni na Policję że wtargnąłeś na teren posesji i go nagabujesz i nie będziesz miał nic do powiedzenia. Albo import własny, albo kupowanie samochodu opłaconego i od gościa od którego kupujesz bezpośrednio, czyli od polaka, tak, żebyś miał jakąkolwiek możliwość egzekwowania czegokolwiek w razie jakiegoś przypału.
  8. > Każdy trafia superokazje tylko nie ja! Bo to trzeba by spota AKowego zrobić i wtedy żeby zjechali Ci co okazję kupili, coś czuję, że byłoby wesoło i parę niezłych paździerzy by się trafiło Dla każdego samochód to coś innego, niektórzy chcą mieć wszystko w aucie działające, innym to nie przeszkadza, niektórzy lubią mieć 120 na zegarach i dziury w fotelach jakby je pitbull poszarpał, innym nie przeszkadza jak samochód pod sobą zostawia plamę oleju po każdym postoju, jeszcze innym nie przeszkadzają słabe hamulce, czy tłukące się zawieszenie itd itd. Moi szwagrowie kupują "okazje", dopiero jak sprzedadzą opowiadają co było nie tak, zaraz po zakupie są super furki MEGAJEDYNETAKIE ostatnio się jeden z nich zdziwił jak mu pokazałem, gdzie ma ćwiartkę wstawioną wraz z podłużnicą, jego czar o pięknej audi z 96r z super błyszczącym lakierem prysł jak bańka mydlana
  9. > a jak w praktyce wygląda "niepozwolenie na jazdę dalej" ? > stoją i pilnują ? a jak powiem że laweta będzie jutro? to będą stali przy mnie? a jak zapcham na > parking, zamknę i zostawię to co mi zrobią? Przy odrobinie pecha samochód może zostać zalawetowany na koszt posiadacza na parking policyjny (również płatny) a kwity zatrzymane i przesłane do WK. W zależności jak bardzo będziesz pyskował tak odpowiednio zostaniesz wynagrodzony za swój język. Policja to też ludzie i nie pozwolą sobie by byle gówniarz im stawiał warunki, dlatego też wachlarz możliwości mają spory. Jak będziesz się "futrzył" zatrzymają Ci samochód jako podejrzany, że został pozyskany z kradzieży i do wyjaśnienia. Jednym słowem-próbuj
  10. AkuQ odpowiedział zubu na temat - Motokącik
    > No właśnie cena ani duża ani mała. Z tą bezwypadkowością i przebiegiem na umowie to tak można? Można. Czujnik to nie wszystko, zabierz rozum ze sobą, a najlepiej kogoś kto się trochę zna i na chłodno oceni stan auta, żebyś nie kupował pod wpływem emocji. Popatrz czy nie ma dużo rdzy, na nadkolach może być grubsza warstwa bo zaprawki mogły być robione, popatrzeć czy podłużnice całe, jak będzie miernik to słupki czy nie są ze szpachli, silnik benzynowy dość prosty, więc test "w trasie" powinien dać pogląd na jego stan, zabrać na OSKP żeby sprawdzili zawieszenie i hamulce (koszt 30-50zł) i jak nie będzie wielkich przeciwwskazań to brać.
  11. AkuQ odpowiedział zubu na temat - Motokącik
    > Witam > Ponieważ jestem mocno zainteresowany Oplem Vectrą B 1.8 16V proszę o pomoc czy warto pojechać > prawie 300km po taki egzemplarz? Może ktoś widział lub jest w stanie podjechać obejrzeć auto z > bliska? Wiem, że handlarz ale ze zdjęć wygląda obiecująco, także po rozmowie telefonicznej > jestem na plus ale, no właśnie nie chcę jechać na darmo i być zawiedzionym. > Dziękuję z góry za pomoc. Cena by wskazywała że samochód może być dobry. Zapytaj czy podpisze się na umowie pod bezwypadkowością i przebiegiem.
  12. AkuQ odpowiedział CoBeR na temat - Motokącik
    > http://www.gumtree.pl/cp-samochody-osobowe/ursynow/astra-3-kombi-navi-571181477 > co złego widzicie może vin cos podpowie oczywiście przegieg orginalny ? Dlaczego do opłat, czyżby "na niemca"?Opłaty ma zrobić importer.
  13. > Tam kupujacy jest chroniony prawem. > Jak kupisz od firmy to firma musi udowodnic ze w momencie zakupu samochod byl sprawny - w PL - to > kupujacy musi udowodnic ze kupil bubla... Z tym to też jest różnie i u nich, bo też biorą faktury z różnymi zapisami nie będąc świadomymi co one znaczą.
  14. > czy mój post nie był jasno napisany ? > czy pisze tam że MOŻE ? > coś się kolego ostatnio za bardzo czepiasz Nie czepiam się i był zbyt jasno napisany, chyba każdy po przeczytaniu takiego posta zrozumie, że jest jakaś furtka, bo dokładnie to miałeś na myśli i chyba nie zaprzeczysz?A skoro jest taka furtka, to warto precyzować jakie konsekwencje niesie za sobą, bo mimo, że to MK to jak widzę jest tu wielu ludzi zupełnie nieświadomych tego w jaki sposób łapie się jeleni.
  15. > więc napisz jak Cie ten nieuczciwy sprzedawca oszukał... Na chwilę obecną nie uważam by to było dobre rozwiązanie pisać o tym na tak dużym forum. Jak chcesz to tak jak napisałem-zapraszam, zapoznasz się ze wszystkim na miejscu jak jesteś ciekawy. > wcześniej napisałeś, że nawet jak nie > wiedział, że coś z samochodem jest nie tak to i tak ma płacić, niżej przytaknąłeś CiniO, że > jak sprzedający prywaciarz coś zataił to ma płacić... No i w czym tkwi problem, bo nie rozumiem?Albo czego Ty nie rozumiesz?
  16. > Podobo jednak ma DPF. Może to ktoś potwierdzić lub zaprzeczyć? Sprawdź po nr VIN, inaczej to wróżenie z fusów.
  17. > Ale przecież mogę zawrzeć ubezpieczanie OC dobrowolnie. > Wyczyść privy... Wyczyściłem.
  18. > Art. 43 > Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w > art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym > zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, > jeżeli kierujący: > 1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu > środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu > przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii; > 2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; > 3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, > gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego > lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa; > 4) zbiegł z miejsca zdarzenia > Gdzie tam znajduje się wzmianka o dopuszczeniu do ruchu? To jeszcze wklej jakie pojazdy objęte są obowiązkowym ubezpieczeniem.
  19. > czy możesz podać przykład ? Masz podane poniżej. Cofnięcie licznika, uszkodzony częściowo układ paliwowy (sprawiający wrażenie sprawnego, ale z zatajoną usterką), przebite numery nadwozia, niesprawny i zatajony jakiś ważny układ w samochodzie itd itd. Czyli coś o czym kupujący nie miał pojęcia i zostało przed nim ukryte w dniu sprzedaży, a powinno działać.
  20. > np takie, które mają kilka wad, a które są kosztowne pod względem > Jaka rekojma ? Jest tamie powiedze ie - WIDZIALY galy co braly. Powiedzenia ludowe możesz sobie stosować na podwórku, w sądzie pewnie też byś się tłumaczył w ten sposób? >Jezeli mial wade to Ty musisz > udowodnic, ze wlasciciel o tej wadzie wiedzial, duzo szczescia w sadzie zycze. Zapewniam Cię, że nie jest to aż takie niemożliwe jak Ci się wydaje... > nigdzie nie jest napisane, ze sprzedajac pojazd ten musi otrzymac przeglad - Haupt Untersuchung, a Czytaj ze zrozumieniem może. Napisałem to w takim sensie, że pojazd ma określone wady, których nie naprawienie uniemożliwi zrobienie przeglądu, a z kolei naprawa wychodzi na tyle drogo, że się nie opłaci-jest to jeden z przypadków, gdzie pojazd ma status "tylko na export" i wtedy właśnie odpowiednimi klauzulami na umowie jest odpowiedzialność sprzedawcy wyłączana, wtedy Twoje podwórkowe stwierdzenie "widziały gały co brały" będzie miało również mocowanie prawne. > juz twierdzenie o wiezieniu przyprawilo mnie o zaplucie monitora. Odnosiło się to do cofających liczniki, kara w PL wynosi NIC, w Niemczech za cofnięcie może sprzedawca dostać nawet do 5 lat, więc dla mnie możesz sobie pluć na monitor do woli, próbujesz cwaniakować, ale w płytki sposób. > buziaczki Znajdź sobie inny obiekt uczuć.
  21. > Dla przykładu w Irlandii dziala to tak. > Jesli sprzedajacy zajmuje sie zawodowo sprzedaza samochodow (prowadzi komis, jest dealerem, itp) to > musi reczyc za pojazd ktory sprzedaje. > Samochod ma byc "fit for purpose", czyli poprostu ma dzialac tak jak normalny czlowiek by oczekiwal > od samochodu. Jesli tydzien po kupnie urwie sie pasek rozrzadu, to sprzedajacy za to > odpowiada. > Natomiast przy sprzedazy prywatnej sprzedajacy nie bierze odpowidzialnosci za to co sprzedaje. > Jedyny wyjatek to jesli ukryje jakies wady celowo lub cos zatai. > Np sprzedaje auto jako majace 80kkm, a w rzeczywistosci tydzien wczesniej cofnal licznik z 150kkm. > Albo silnik bierze litr oleju na 50km, i sprzedajacy na pytanie o to czy silnik bierze olej > powiedzil ze nie bierze nic. > Niestety w praktyce sprzedajacemu jest czesto trudno w sadzie udowodnic takie rzeczy, jesli nie ma > wyraznych dowodow rzeczowych. W PL jest praktycznie tak samo.
  22. > przecież na umowie pisze że zapoznał się ze stanem samochodu... > podpisują ludzie to na umowie... > i co? za tydzień po sprzedaży samochodu koleś dzwoni i mówi że mu się sprzęgło ślizga albo słychać > dwumasa ?? Kupując "nur fur export" będziesz miał na umowie wyłączenie gwarancji/rękojmi, zapoznanie się i zaakceptowanie warunków, wpis że obejrzałeś samochód i nie będziesz rościł żadnych praw itd. Więc co by się nie działo nie możesz nic wskórać. Wracając do polskich umów-to, że jest zapis o zapoznaniu się ze stanem technicznym i jego akceptacji nie oznacza, że sprzedający jest czysty i może pocisnąć każde guano. W umowie, którą przedstawiałem w sądzie przeciwko sprzedawcy również był ten zapis i nie pomógł nieuczciwemu sprzedającemu uniknąć odpowiedzialności. Ot nie możesz się zapoznać ze stanem czegoś co zostało perfidnie przed Tobą zatajone/ukryte.
  23. > to jako sprzedajacy w Niemczech pojazd musze dac gwarancje ? > Moue mnie ktos uswiadomic na jaki czasokres lub przebieg ? Orżnij Niemcowi wadliwy pojazd to się dowiesz Z resztą napisałem, w PL jest podobnie, tylko ludzie bardziej ciemni i nie egzekwują tego co im się należy.
  24. > Ale co bylo nie tak z autem? > Czy sprzedajacy zatajił jakieś fakty? > Czy poprostu auto sie wysypalo zaraz po kupnie? Napiszę Ci na priv.
  25. > oficjalnie nie możesz jechać... > 'oficjalnie' A co mu powiesz "Oficjalnie" jak z jego winy w drodze do domu będzie miał stłuczkę i będzie musiał nareperować komuś pojazd i sobie z własnej kieszeni, bo TU się wypnie, bo samochód w de wymeldowany, a w pl nie zarejestrowany, zatem jechało coś co nie jest dopuszczone do ruchu?Powiesz-sorry kolego, tak dla jaj sobie napisałem, w końcu to tylko AK?Czy dołożysz mu z własnej kieszeni?Z takimi radami jest identycznie jak z namawianiem podchmielonego by jechał za kółkiem, w końcu po tej trasie rzadko stoją i "oficjalnie" nie może jechać...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.