Zawartość dodana przez AkuQ
-
renault 3.5v6
> Się podepnę pod wątek ale z innej lekko beczki. Silnik ten siedzi też w Lagunie Coupe, którą sie > intertesuje i ma tam chyba coś koło 240 KM. Rozumując po chłopsku zmieniając soft na > agresywniejszy można wyciągnąc moc rzędu 290 KM ?? A to już zależy...odpowiedź jest i tak i nie. Zależy czy moc jest ograniczona, jak programowo to odpowiedź brzmi tak, ale np mogły być założone inne wtryskiwacze, mniejsze i wtedy trzeba by najpierw listwę wtryskową zmieniać i dopiero soft.
-
renault 3.5v6
> Od informacji, że słyszałem do twierdzenia, że kiepsko jest daleka droga. > Napisałem. Nie mam, nie miałem więc nie wiem i się wypowiadać nie mogę... Ja rozumiem, ale sam fakt sprzeczności takiej jest zastanawiający. Ciężko by wypowiadali się sami użytkownicy takiego silnika, bo tych będzie na palcach policzyć na całym AK i to pewnie u 1 ręki, reszta info zaczytana, zasłyszana itd.
-
Peugeot - sprawdzenie przebiegu
> Nie wiem jak Twój Lanos, ale miałem Lanosa z przebiegiem 267kkm i bardzo było widać zużycie we > wnętrzu, a i silnik zakończył żywot przy tym przebiegu przez pęknięcie paska rozrządu. Bo pasek to się wymienia, nawet w lanosach A co do zużycia, to jak w każdym aucie, dużo zależy czy jeżdżony po mieście czy więcej w trasie, oraz od tuszy kierownika (wytarcie foteli).
-
Szybkość sprzedawania używek
> Oto ranking najszybciej sprzedających się marek aut używanych w styczniu (w nawiasie podano > przeciętny czas sprzedaży w dniach): > 1. Daewoo/FSO (27) > 2. Chevrolet (30) > 3. Skoda (34) > 3. Dacia (34) > 5. Honda (39) > 6. Fiat (40) > 7. Kia (41) > 8. Toyota (42) > 9. Hyundai (43) > 9. Opel (43) > Ranking najszybciej sprzedających się modeli aut używanych w styczniu (w nawiasie przeciętny czas > sprzedaży w dniach): > 1. Fiat Seicento (13) > 2. Kia Sportage (26) > 3. Daewoo/FSO Matiz (27) > 3. Volvo XC90 (27) > 5. Skoda Octavia (29) > 6. Hyundai Tucson (31) > 6. Suzuki Vitara (31) > 8. Fiat Doblo (34) > 9. Honda CR-V (35) > 10. Skoda Fabia (36) > SAMAR Imho ranking bez sensu-wszystko zależy od ceny samochodu, a nie jego marki. Im bardziej okazyjną dasz cenę tym szybciej sprzedasz, bez względu na markę. No i oczywiście przebieg, im niższy tym szybciej się sprzedaje. Idealnie jak cena niska i przebieg niski=schodzi na pniu.
-
renault 3.5v6
> Interesowałem się tym silnikiem jak szukałem Espace. > Słyszałem, że nie za dobrze znosi gaz. > Ale nie mam, nie miałem więc nie wiem i się na ten temat wypowiedzieć nie mogę... To dwie sprzeczne opinie, jedni piszą że znosi bardzo dobrze, Ty piszesz że kiepsko Często gęsto np nissany obute są w ten silnik z ASB, te skrzynie to w miarę "szybkie" i trwałe, czy raczej badziewne??? Podpytuję bo np maxima wydaje się być bardzo ciekawą alternatywą dla avensisów, passatów, czy nawet bmw 5,7 gen. Tylko wszystko praktycznie przypłynęło z USA, a więc przebieranie w mielonkach :/
-
renault 3.5v6
> Samego 3.5 w baaaardzo wielu (za wikipedia): Dzięki > Motor ten jest rozwinieciem VQ30, ktory byl uzywany m.in. w Maximie z polowy lat '90. Czyli duża szansa, że dobrze znosi przebieg i jest mocno bezawaryjny...
-
Drgania - jakie to?
> Dzieki za podpowiedz. Daj znać jak uda się namierzyć. Przeguby i półosie dobrze regeneruje moto max w Toruniu.
-
Jak namierzyć właściciela porzuconego auta?
> Co do UFG - na to nie ma reguły. Dziadek ma Golfa ubezpieczonego w PZU i w zeszłym roku > wielokrotnie wyświetlało "Brak danych". Co ciekawe, jak teraz wpiszę datę, pod którą np. 2 > lata temu był brak danych - pokazuje odpowiednie informacje. I przykładowo - kolega ma Seata > Toledo II ubezpieczonego w HDI - brak danych. Mój samochód (Link4) pokazuje. Reguła jest taka czy TU zgłosiło takie informacje (powinni to zrobić), jeśli nie, to danych nie będzie.
-
renault 3.5v6
> Gwoli scislosci - to nie jest silnik renault tylko nissana. Marketingowcy tego pierwszego go sobie > z lekka "przywlaszczyli" A w jakich modelach go montowano?(nissan i renault)
-
Takie Audi - do 50 tyś PLN
> bo trupa sprowadziłem, wyklepałem, skręciłem licznik i na sprzedaż > a tak poważnie to czytałeś ogłoszenie od poczatku do końca ? Tak, czytałem, dlatego tez zapytałem, bo nie do końca ogłoszenie mi gra z tym co napisałeś powyżej, no ale może to subiektywne odczucie
-
Drgania - jakie to?
> Podczas jazdy ze stala predkoscia samochod czasem (czesto) wpada w drgania. > Porownac mozna do przejazdu przez pofaldowany asfalt (tarke) lub hamowanie na krzywych tarczach. > Odjecie nogi z gazu - efekt znika. Pojawia sie tez na skreconych maks kolach. > Czasami pojawiaja sie mocniejsze wibracje - cos jak nierowna praca silnika. > W momencie wibracji lekko drga wskazowka obrotomierza. > Serwis postawil przez tel. wstepna diagnoze - przegub. Ale nie pasuje mi to do drgan obrotomierza. > Samochod Honda CRV 2.0 AT. > Jakies sugestie? Wizyta w ASO dopiero w poniedzialek - nie wiem czy powinienem jezdzic. Przegub wewnętrzny (przy skrzyni), do regeneracji półoś (jedna lub dwie). Podjedź do mechanika niech sprawdzi luz na półośkach przy skrzyni.
-
Takie Audi - do 50 tyś PLN
> miałem niedawno podobny "dylemat", chciałem kupić mondeo mkIV kombi po lifcie, C5 kombi ewentualnie > V50/V70 lub nawet exeo kombi. Pojechałem do DE i wróciłem 508SW z 2011 roku. Jest zaj...sty. > Szklany wielki dach i masa innego wyposażenia daje radochę, komfort i cisza w środku > niesamowita i jak to mój znajomy powiedział nie stoi toto na każdym parkingu po 5 sztuk. Inna > sprawa kwestia gustu, nie brałem tego auta wczesniej pod uwagę ale okazało się, że jest wg > mnie po prostu najładniejsze zarówno z sylwetki zewnętrznej jak i wnętrza (wnętrze ponoć > projektował nasz rodak). Polecam bo kupisz młodziutkie auto za tą kasę, jedyny problem to że > trzeba bedzie się naszukać bo duzo tego nie ma. To dlaczego po przyprowadzeniu wystawiłeś od razu do sprzedaży?
-
rozrząd: bosch vs hepu
> oby dwie firmy robią partaninę że szkoda wybierać? Z tych dwóch wybrałbym Contitecha Ale jeśli się nie da, to Bosch.
-
Czym czyścić plastikowe 'chromy' w aucie?
> Czym dobrze się czyści plastikowe 'chromy' na współczesnych autach? Chodzi o znaczek na masce, > listwy przy szybach, listwę na tylnej klapie, na grillu itp. > Po zimie i myciu na myjni jest na nich taki nalot. Jak się potrze suchą szmatką w miarę intensywnie > to chyba schodzi. Jest jakiś domowy preparat (poza Domestosem ) który to dobrze wyczyści i > nie popsuje? Obawiam się, że tego nalotu "do czysta" nie da się doczyścić, jeśli mówimy o takim samym nalocie, w stylu jakby nie do końca coś z nich spłukane było i takie plamki są.
-
Takie Audi - do 50 tyś PLN
> Czy planując zakup auta w cenie do 50tyś PLN TAKIE AUDI A6 będzie inwestycją podwyższonego ryzyka > ? Można się nie wyrobić mając w zapasie 12kPLN na naprawy ?? > Na autocentrum skrajne opinie - od "psuje się bez przerwy" do "nic się nie psuje" - zgłupieć > można.... Jeśli chodzi o to konkretne, to raczej odpuść sobie tę firmę, w sieci można sporo poczytać, nawet na AK było, a sporo info z sieci znika, bo ich prawnicy "czyszczą sieć" wysyłając do adminów pisemka i strasząc paragrafami jak nie usuną złej opinii o firmie. Żeby nie być gołosłownym to różne kwiatki z USA, mocno porozbijane itd z udokumentowanymi zdjęciami z ubezpieczalni jak wyglądały przed, w pl zazwyczaj bezwypadkowe itd itd. Co do audi, to silnik z tych lat jest z tych potencjalnie zagrożonych, miał problem z porowatymi głowicami, które lubiły pękać, z wycierającą się zębatką na wale i z innymi dolegliwościami, które skutecznie drenowały kieszeń nabywców, przy odrobinie nieszczęścia te 12 tysia wsadzisz w 1 kwartale, a równie dobrze może się okazać, że prześmigasz bezawaryjnie 100 tys. Z tych lat te silniki to dla tych co lubią hazard.
-
Niemcy wolą sprzedawać samochody na eksport ? why ?
> Chcialem Cie bardzo serdecznie przeprosic, ze tak zawile zapytalem, ze nie byles w stanie mnie > zrozumiec ( przy tekiej inteligencji ). > gdzie mieszkasz, jak by bylo za trudne, to o kraj pytam. Nie ma to żadnego związku ani z tematem, ani ze znajomością przepisów, więc nie trolluj, bo wystarczy przeczytać to co wyprodukowałeś od kilku dni, gdzie nie ma nic nt wątku, za to jest wiele innych bzdur
-
Niemcy wolą sprzedawać samochody na eksport ? why ?
> Mozemy najpierw cos ustalic ? > W jakim kraju mieszkasz ? > w podpisie masz wpisane WL - interpretuje - Winsen Luhe Kolo Hamburga, jak sie myle to sorry Kolejna mądrość ludowa w temacie nur fur export?Jak się mylę to sorry.
-
Niemieckie tablice rej. a ichniejszy DR...
> wklejasz coś bez sensu Zanim kolejny raz na siłę będziesz szukał dziury w całym w moich wpisach, przeczytaj jaką informację chciał otrzymać przedmówca. Bez sensu to jest dla Ciebie, bo tego nie rozumiesz, co nie oznacza, że nie ma to sensu ogólnego. Badanie techniczne zrobić to nie jest problem, co dalej odpowiadając na wątpliwości przedmówcy, nie upoważnia do jeżdżenia po drogach z takim badaniem i z wyklejankami, bo badanie nic nie zmienia. W de samochód jest wymeldowany, w pl nie zarejestrowany=nie jest dopuszczony do ruchu, bo nie posiada DR, na co wkleiłem odpowiedni art z PORD, żeby zaraz szum AKowiczów się nie podniósł, że ssam informacje z palca. Jazda w taki sposób jest nielegalna i koniec kropka, natomiast jest wielu cwaniaków co znają prawo lepiej i tak jeżdżą, mało tego namawiają do tego innych nieznających się. Ale jak i z innymi sprawami-nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.
-
Niemcy wolą sprzedawać samochody na eksport ? why ?
> sporzadzajac Vertrag wpisujesz klauzule > gekauft wie besehen / gesehen ( luzne tlumaczenie - widzialy galy co braly ) i wszystko w temacie. > Problem w tym, ze mimo Twojej inteligencji nie jestes w stanie ogarnac tego rozumem i czepiasz > sie luznego tekstu. Od mojej inteligencji to z daleka, bo póki co to na każdym kroku Ty nią nie błyszczysz, począwszy od tego co wypisujesz, po ciągłe wycieczki osobiste, gdzie dyskusja nigdzie nie godzi w Twoją osobę zachowujesz się tak jakby Ci krzywdę ktoś zrobił. Napisałem już wszystko w tym temacie tylko ciężko Ci to chwycić, niestety na to nic nie poradzę. W umowie możesz zawrzeć sobie tą klauzulę, napisałem-orżnij zawziętemu Niemcowi samochód z wadą ukrytą to zobaczysz jak Cię wypunktuje. > Zgadza sie, tylko trzeba w nioektorych przypadkach byc naprawde naiwnym, aby liczyc na to ze ktos > pojdzie za to do pudla, Poczytaj portale w ktorych Pisa ukradl batonika za 2 zlote, grozi mu > kata 10 lat wiezienia i wszystko masz jasne. > Raz, ze strzelasz z armat do wrobli, dwa, ze zanm kogos skaza na pozbawienie wolnosci to prosciej > jest obliczyc wartoisc pokazdu z ty liczba km a inna liczba km i sprzedajacy musi pokryc > roznice, lub zwrocic kase i zabrac pojazd. Ale co to ma do rzeczy?Nie wiem w jaki sposób z Tobą rozmawiać, najpierw jak wspomniałem o tym to zaplułeś monitor, teraz jednak przyznajesz mi rację, z tym, że próbujesz wyjść tylną furtką tłumacząc, że więzienia raczej nikt nie dostanie bo prościej tak i tak. I co to zmienia?Że napisałem nieprawdę?NIE. Prawo stanowi karę do 5 lat więzienia, w PL nie ma za to nic. Więc jest bat w Niemczech na nieuczciwych, a to ile kto dostanie to kwestia sądu, inaczej zapewne rozstrzygnięta zostanie cofka pojedyńczego Helmuta a inaczej takiego co ma cały plac cofańców. > Pomine juz pytanie w jaki sposob chcesz sadownie dowiesc ze pojazd ktory mial jedynie 2 wlascicieli > ..... > Czyli kto skrecil licznik ? szansa 50 / 50 Sposobów jest wiele, TUVy, rachunki, zapisy serwisowe jeśli są, czasami ubezpieczenia...mam wymieniać dalej? > Czlowieku, ogarnij sie bo sam wkreciles sie w groszek jak wegorz > Zanim dalej zaczniesz pisac dyrdymaly o prawach o ktorych niemasz zielonego pojecia to moze dowuedz > sie jaka jest prawna strona sporzadzonej umowy i do jakiego stopnia obowiazuje. Po pierwsze kolejny raz Ci napiszę-daruj sobie te swoje płytkie docinki, bo nie jesteś wcale przez to fajny, jak nie potrafisz prowadzić dyskusji bez piany na ustach to nie bierz w niej wcale udziału, albo załóż sobie wątek na HP. Inna sprawa już Ci napisałem, sam nie znasz prawa skoro w taki sposób piszesz. W umowie możesz sobie zapisać co tylko chcesz, w przypadku gdy zrobisz kupującego w konia może Ci zrobić koło pióra, bo taką umowę można podważyć, z prostego powodu, kupujący nie może odpowiadać za rzeczy/wady, które zostały przed nim ukryte celowo i tutaj możesz mieć swój zapis o gałach, nie zmienia on za wiele w takiej sytuacji. > Jezeli masz w umowie, dwa wyrazy gekauft wie besehen / gesehen i to podpisales to juz niemasz > zadnych rozdzen, bo üpodczas ogledzin stwierdziles, ze pojazd wad niema, jezeli ma, to > zgadzasz sie z je´go stanem technicznym oraz dwfektami jakie posiada. Przeczytaj co powyżej, nie można odpowiadać za coś co zostało zatajone. W PL również ludziska zabezpieczają się identycznym odpowiednikiem w umowie "Kupujący oświadcza ,że stan techniczny pojazdu jest mu znany ,kupuje go w stanie technicznym aktualnym w dniu zakupu i nie będzie wnosił z tego tytułu żadnych roszczeń w stosunku do Sprzedającego." i tym podobne zapisy, które tracą ważność w chwili, gdy wada w stanie technicznym była zatajona. > Wygoogeluj soebie moze pojecie Arglistige Täuschung a potem wypisuj bzdury. Malo tego, te ukryte > wady musisz udowodnic poprzez rzeczoznawce pisalem juz o tym, ale jak widac nie dochodzi to > absolutne do Ciebie. Niestety ale to do Ciebie nic nie dociera...a czy ja gdzieś napisałem, że nie trzeba będzie tego udowadniać tylko złoży się pisemko i kasa wpłynie na konto?To chyba oczywiste...Ja nie twierdzę, że jest to hiper łatwe, ale jest możliwe, a co do rzeczoznawcy, kosztów sądowych itd-niestety, chcesz powalczyć o swoje to musisz tą kasę wyłożyć, a w przypadku wygranej zostanie Ci zwrócona. > Uznaje, tyle, ze musisz to udowodnic sadowo i przypisac wine jednej konkretnej osobie, gdy pojazd > mial dwoch wlascicieli to ..... > To, ze w prawie stoi kara do lat 5 - ciu, nie znaczy, ze ktos ta kare wylapie, bo moze skonczyc sie > na grzywnie i czeka Cie dalszy proces cywilny ktorego koszty musisz najpierw poniesc w > przeciwienstwie do sprawy z urzedu Po 1 napisałem powyżej, że kto i ile dostanie wyroku to zależy od sądu, co nie zmienia sytuacji, że u nich są za to paragrafy. Po 2 po co piszesz takie truizmy Quote: > To, ze w prawie stoi kara do lat 5 - ciu, nie znaczy, ze ktos ta kare wylapie, bo moze skonczyc sie > na grzywnie jest to bezcelowe, bo to sąd decyduje, natomiast istotne jest to, że jest taki zapis w prawie a u nas nie, co zresztą raczyłeś wyśmiać w pierwszych postach, a potem jednak przyznałeś rację. Po 3 zaczynasz wchodzić w szczegóły typu zapłata za sprawę itd. Po co?Skup się na faktach, a nie chcesz się bawić w sędziego i przydzielać grzywnę zamiast więzienia, a fakty są takie, że: -jak zataisz to możesz mieć po grzbiecie (kwestię udowodnienia zostawiamy dla rzeczoznawcy i wyroku sądu) -jak cofniesz możesz dostać do 5 lat (w zależności od skali) W stosunku do tych faktów Ty 1 nie uznajesz i myślisz, że zapisem w umowie się zabezpieczysz (i tu jesteś w błędzie), w przypadku drugiego oplułeś monitor tak Cię rozbawił. Więc dalej bicia piany nie mam zamiaru czytać i kolejnych Twoich głupkowatych docinek wobec mnie.
-
Niemieckie tablice rej. a ichniejszy DR...
> Z wątku wiadomo już co i jak. > Natomiast żeby nieco zamotać - co w przypadku tych aut, które są na podobnych tablicach, ale mają > już pierwszy przegląd w Polsce? W ogóle diagności mogą taki przegląd zrobić bez prawidłowych > tablic (czyt. czasowych lub wywozowych) - znając życie, pewnie tak... > Bo jak wiadomo - bez przeglądu, czyli brak dopuszczenia do ruchu. Jeśli przegląd ma to teoretycznie > wszystko jest w porządku? Przegląd nie rozwiązuje problemu, zgodnie z PORD Quote: Art. 71. Dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu 1. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa w ust. 3.
-
Idealna Vectra - do oceny
> Sprawdź czy jeździ prosto - weź na stacje kontroli pojazdów i kupuj jak ci odpowiada. Nie ma co > kombinować bo to i tak używane auto i tak wsadzisz w nie kasę > Mi się wydaje ogólnie drogo za ten rocznik i taki silnik. Pug'a 406 byś wychaczył lepsze w tej > cenie i nie zje go rdza napewno. W 406 też rdzewieją progi, maska...Każdy kupuje to co mu się podoba, pug tak jak i opel ma swoje plusy i minusy.
-
Peugeot - sprawdzenie przebiegu
> podesłać ? Tak jak napisałem w privie-nie obiecuję ale się postaram
-
Do kącikowych foto-szpeców Clio do oceny
> Panowie prosiłbym o pomoc, w linku ogłoszenie autka, wszystko fajnie tylko "dymać" 200 km się mi > średnio widzi w ciemno, może moglibyście orzec wzrokowo co było robione w tej Renóweczce?? > Przebieg wydaję mi się lekko mówiąc dziwny... > Czy raczej możliwe, że autko jest ok > Rebault Clio III Na moje oko to 3 cyfra od lewej się tam zagubiła w przebiegu...Tak jak ktoś wspomniał nic nt bezwypadkowości nie ma, więc tel w łapę i wypytać o przebieg, o dokumenty na przebieg itd.
-
Peugeot - sprawdzenie przebiegu
> Czy ktoś podpowie gdzie mógłbym sprawdzić prawdziwość przebiegu Peugeota 307 sprowadzonego z > Niemiec? > Bo obdzwonione zostały okoliczne salony i każdy odmawia sprawdzenia nawet jakby się przyjechało do > nich... Bez VINu nie da rady
-
Idealna Vectra - do oceny
> Z całym szacunkiem,ale parę lat temu pracowałem w zakładzie blacharsko-lakierniczym i nie raz > spawaliśmy auto z dwóch w poprzek więc nie pisz mi,że mało widziałem. To tym bardziej nie rozumiem podejścia zakładającego, że naprawy musiały być robione teraz, czyli przy niskiej wartości samochodu. Z resztą przy 8-10 tys jest wielu kombinatorów co to zrobi, bo wrak kupi za 1500-2000, części to max kolejny 1000 czy 1500, reszta to robocizna i czas, a finalnie zarobek. Poza tym nie rozumiem podejścia że jak samochód nie ma wielkiej wartości to oznacza, że mam kupować w ciemno?A przy kolizji może mieć to kolosalne znaczenie czy buda wytrzyma, czy złoży się jak harmonia bo był porządnie strzelony, lub odjedzie przód od tyłu bo był kiepsko zespawany.
