Zawartość dodana przez AkuQ
-
Używane za 20-30 tyś zł
> Panie PHU, > weź pan przestań i się nie pogrążaj... Większej głupoty dawno nie słyszałem Hmm, sam się nie pogrążaj jak nie masz nic ciekawego do dodania w temacie, akurat temat użytkowania silników 2.0 z audi znam dość dogłębnie. To że Ty nie słyszałeś nie uzurpuje Ci prawa do tego, by ubliżać komuś bądź czy to istnieje. Termostat 550zł do tego badziewnego silnika i 350zł płacone było dla mechanika za jego zmianę, bo odjeżdżał przodem.
-
Używane za 20-30 tyś zł
> d) Audi A4 B6 1.8 t lub 2.0 130 KM Za 20 łądne 1.8 T może być ciężko znaleźć, a 2.0 sobie odpuść chyba że lubisz wydawać krocie na olej, a ten żłopie okropnie, a do tego np wymiana termostatu prawie tysiaka kosztuje, bo jest elektroniczny dziad i trzeba z przodem odjechać żeby go wymienić. > 2. Wariant "bogatszy-między 25, a 30 tyś zł: > a) Audi A4 B7 1.8 t, 2.0 > b) Alfa Romeo 1.8 bezn, lub ew. 1.9 JTD. > c) Volvo S40/V50 > d) Renault Laguna Alfa w JTDku albo Laguna. Jak dobrze powąchasz to kupisz lagunę za 22-23 tys, tylko z usterką, czy to blacharską czy mechaniczną, wtedy dokładasz 2-3 tys i masz samochód taki jak te z ogłoszeń po 30-32 tys.
-
pcc online?
> złożenie Pita PCC on line nie jest wyznacznikiem . jeśli US uzna ,że wartość pojazdu jest większa > wezwie klienta w celu złożenia wyjaśnień. Tak wiem , wygoda ,czas ale nie jest 100% gwarancją > uznania wartości pojazdu. Oczywiście że nie, ale z doświadczenia wiem, że nie podważają tego i tu nie chodzi o parę groszy, bo skoro kumpel dał faktycznie 20 za samochód to czego panocek z okienka mu to zanegował i kazał poprawić na 22, przy online musiałby ten panocek zrobić pismo, nadać je do wysłania, potem dopiero odbyć rozmowę z interesantem, więc widzisz, jak jesteś przy okienku to On jest Sprite, a jak wysyłasz online o Ty jesteś sprite i to on sam sobie musiałby dołożyć roboty, czego prawdopodobnie mu się nie chce robić
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> Mamy w firmie Octavię 1,6 diesel bez fajerwerków z 2011 > Dostaliśmy na miesiąc Insignię 1,6 tez bez fajerwerków z 2013 > Oba przypadki - jeden odpowiedzialny kierowca. Ja na zastępstwo. > Moje subiektywne zdanie Octa lepiej jeździ, chyba mniej pali, jak miałem do wyboru czym jechać to > pojechałem Octavią. > Chociaż subiektywnie Opel był chyba szybszy (Max prędkość ) to chyba tylko do sklepu po bułki jeździłeś. Dziwny ten wątek bo tych samochodów nawet nie ma co porównywać do siebie bo dzieli je ogrom na rzecz insignii, no ale trzeba wziąć poprawkę że to AK... tutaj są wyznawcy, że panda pod każdym względem jest lepsza od passata B6, więc niewiele mnie już zdziwi Jedynie co to subiektywne odczucie mogło być związane z większym momentem obrotowym, ale wystarczy wyjechać za miasto i pojechać +120km/h by zauważyć ewidentne różnice trakcyjno-komfortowe.
-
pcc online?
> Ja żałuję, że nie wysłałem pocztą PCC. Jak byłem osobiscie to wycenili mi samochód o 7900zł więcej > niż za niego zapłaciłem. 140zł w plecy, tak sobie. Dokładnie Ja 3 l temu się wyleczyłem z chodzenia do nich a sprawie PCC3.
-
pcc online?
> Witam, > ktos kiedys pisal o zlozeniu pcc od umowy zakupu auta online? > Czy jest jakas oficjalna aplikacja US zeby to zrobic? > Ja znalazlem tylko strone ewnioski.pl, nie wiem czy o to chodzi... > z gory dziekuje za pomoc Z ewniosków to wydrukujesz ale trzeba wysłać i wpłacić kasę na konto do US-tak też można, ale żeby nie płacić za znaczek i nie gonić na pocztę to e-deklaracje.
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> To chyba mówisz o firmach handlowych Niekoniecznie. > U nas nie ma to sensu - są 4 auta (insignia, 2 astry i hyundai h-1) - kto potrzebuje ten bierze. A > firma jest dość duża (170 osób we Wrocławskim biurze a na całym świecie 3000). > Owszem na naprawy idzie kasa - chodziło mi o nie dbanie w sensie żyłowanie auta. Poza tym niektórzy > nie potrafią jeździć > Dlatego IMO automat w aucie firmowym jest lepszy Takie samochody to tzw "szmaty", nikt nie szanuje bo rzadko jeździ, każdy kto się dorwie to sprawdza osiągi bo jak ledwo dojedzie do firmy to już potem nie jego problem itd. Takie samochody są gorzej ściorane w środku po 100 tys niż pozostałe po 200tys. W takich miejscach powinny być same tico i seicento.
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> Przypadek z dzisiejszego dnia: raz włączone automatyczne światła drogowe nie dało sie wyłączyć. Po > prostu opcja sie uaktywniła i koniec. Kilka razy musiałem pomachać wajcha od świateł, żeby sie > wyłączyła. > Kolejny temat: komfortowe wysiadanie - oznacza ze fotel automatycznie jedzie Ci maks do tylu jak > otwierasz drzwi przywylaczonej stacyjce. Rzecz w tym, ze powinien wrócić, a tego nie robi . > I dalej powtórzę jak mantra - auto mi sie bardzo podoba i dalej mam zgryz. > Bardziej mi chodziło o to ze mi powiecie, ze mam se dać z nim spokój i brać octavię, a tu takie > jazdy. > Nie chce sie wypakować na mine. Oczywiście auto nowe i będzie jakby co to naprawiane na gwarancji, > ale co mi z fajnego auta, które stać będzie cały czas w serwisie Demonizujesz. Insignią nie będziesz częściej w ASO niż Skodą. Tak jak się poczyta to ta czeska furmanka jest wielbiona pod niebiosa, a to co najwyżej przeciętny samochód. Insignia przynajmniej trzyma się fajnie drogi i jak się wysiada z niej, czy podchodzi do otwarcia to wita nas ładną nie wyświechtaną linią nadwozia.
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
> Nie odróżniasz prawa materialnego od proceduralnego, nie wytłumaczę Ci tego w 1 poście ... Widzisz, to Ty zanegowałeś mój wpis, nie odwrotnie. Ja pisałem o rejestracji i kłopotach w przypadku zakupu na tymczasowych, a Ty o zarządzaniu mieniem...Ja o ustawie którą podpierają się urzędnicy a Ty o kodeksie
-
Spray do odświeżenia styków
Elektrosol da radę.
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> W firmach to trzeba sobie powiedzieć że o auta nikt nie dba. Kolejny argument wyssany z palca?W większości bogatszych (dużych) firm jest tak, ze 1 samochód=1 kierowca i nie masz zupełnie racji w tym co piszesz, bo Ci ludzie dbają bardziej niż o swoje, a dlaczego?Ano dlatego, że nie idzie z ich kieszeni. Z byle pierdołą jadą do ASO, nawet żarówki niektórym nie chce się zmienić-a w sumie i racja. Kolejna sprawa to taka, że tym samochodem w 90% poruszają się po pracy, bo albo mają no limit albo dopłacają parę groszy miesięcznie by użytkować samochód do celów prywatnych. Kupuję i sprzedaję samochody od firm i od użytkowników prywatnych, wierz lub nie, większy syf i zaniedbanie jest wśród prywatnych ludzi, nawet tych co są 1 właścicielami.
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
> Dzwoniłem dzisiaj, babka powiedziała, że na tymczasowych nie da rady zarejestrować. I nawet jeżeli > masz racje prawnie to zabawa w udowadnianie racji będzie trwała dłużej niż poczekanie na > zwykłe tablice, które jak się okazało będą za dwa dni. AMEN. Kopanie się w tym przypadku i przeciąganie liny kosztowałoby czas i zdrowie, podejrzewam, że potrwało by zdecydowanie dłużej niż poczekanie na właściwe kwity, o ile w ogóle dałoby radę zarejestrować go na czasówce, bo pozwolenie czasowe to nie jest dowód rejestracyjny wymagany ustawą jako jeden z podstawowych dokumentów do rejestracji.
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
> Cóż, taki naczelnik powinien zostać zwolniony za niekompetencję z pracy. > Kodeks postępowania administracyjnego: > Art. 30. § 4 W sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub > śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy > prawni. A co jest ważniejsze kodeks czy ustawa w której są wymienione dokumenty potrzebne do rejestracji i tym się podpierają urzędnicy?
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> To właściwie powinno zakończyć ten wątek - najszybsze roomstery mają 10,9/11,5 do setki, wspomniana > insignia 9,5 sek. > Opowieści dziwnej treści... E tam...wystarczy, że ten w insignii jechał kapeluszniczo i nie wiedział, że tamten się ściga
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
> Nie musisz. To, że postępowanie administracyjne jest w toku, nie blokuje możliwości dysponowania > swoją własnością. > Już kiedyś prosiłem Cię o niewprowadzanie ludzi w błąd. > Oczywiście, urząd będzie robił problemy, ale to tylko kwestia nieróbstwa i ignorancji urzędników. Tak oczywiście...Niech lepiej chłopak idzie i boksuje się z babą w okienku, potem z jej przełożonym, potem niech złoży pisemko z zażaleniem, odczeka czas ustawowy na rozpatrzenie, które zakończy się powodzeniem, z podniesionym czołem usatysfakcjonowany wyjdzie z Wydziału Komunikacji. Albo od razu niech poda cały skład WK do Sądu-wygra, przecież ma rację. Poza tym do rejestracji zgodnie z ustawą potrzebny jest dowód rejestracyjny, a nie pozwolenie czasowe, które organ może wydać nawet gdy nie zostały dostarczone wszystkie dokumenty do rejestracji (dopiero przy odbiorze dowodu możemy okazać te dokumenty). Więc owszem sprzedać można, ale kupujący wcale nie musi zarejestrować takie pojazdu, a dodatkowo może sobie narobić problemów jak nie ma wszystkich dokumentów. Dysponowanie swoim mieniem to jedno, a rejestracja, której urząd może odmówić to drugie i nie ma związku ze sobą. Naczelnik Ci powie, że kupić sobie możesz i będzie to Twoje mienie, ale nie zarejestruje bo zgodnie z ustawą nie ma wymaganych dokumentów.
-
Zakup auta na tymczasowych tablicach - można?
> Jest do sprzedania auto, które aktualnie porusza się na tymczasowych polskich tablicach. Gość, > który sprzedaje auto przez dwa lata miał go na niemieckich tablicach, a teraz przerejestrowuje > na polskie. Czy takie auto mogę kupić i zarejestrować na siebie, czy też muszę czekać na > twardy dowód, i normalne tablice, i dopiero kupuję auto? Musisz mieć twardy dowód i tablice stałe. To jest tylko czasowe dopuszczenie do ruchu. Także jak Ci się podoba to sobie je zarezerwuj a odbierzesz jak koleś odbierze właściwe dokumenty.
-
Pytanie o wypowiedzenie ubezpieczenia OC
> Witam. kupilem auto na ktorym bylo jeszcze wazne ubezpieczenie ale trzeba bylo zaplacic drugą rate. > pani w ubezpieczalni powiedziala ze wystarczy ze zaplace druga rate, a jak przerejestruje auto na > siebie to musze zrobic aneks czy cos w tym stylu.... > w miedzy czasie auto sprzedalem bez przerejestrowania na siebie. > teraz moje pytanie czy musze do nich jakos wypowiedziec tą umowe ? (ktora jest na poprzedniego > wlasiciela ) moje dane figuruja tylko w danych przelewu za drugą rate Zgłoś sprzedaż do TU. Jeśli 2 rata nie była opłacona a po tym terminie Ty jeździłeś to policzą Ci tylko za te dni użytkowania. Masz ustawowy obowiązek powiadomienia TU o zbyciu pojazdu 14 dni, sprzedający Tobie zapewne również zgłosił więc TU i tak wie, że jesteś właścicielem, jak nie zgłosisz-mogą dalej wymagać spłacenia zaległości od Ciebie.
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
Nie ma za bardzo co porównywać, insignia będzie lepsza pod każdym względem, od wyglądu po trakcję i wyciszenie. Różnica jest taka sama jak między B6 i octavią-a spotkałem się tu na forum z opinią, że te dwa niewiele się różnią, to świadczy o tym, że te osobniki nawet nie siedziały w tych samochodach i znają je jedynie z prospektów. Skoda to kompakt z większym bagażnikiem i w trasie czuć to na każdym kroku, mimo, że na postoju wygląda "pękato" i wydaje się być dużym samochodem.
-
Auta używane za gotówę vs. salonowe na raty?
> Ewentualnie ostatecznie spróbował bym Focusa. Niewiele mniejszy, dla jednej osoby do jeżdżenia po > mieście wystarczy, a kredytu mniej trzeba będzie wziąć. No nie gadaj że focus niewiele mniejszy Przepaść we wnętrzu między tymi samochodami jest (nadmienię że w każdym tygodniu min raz jeżdżę tym i tym).
-
kupno auta na tablicach przejazdowych z 2013
> sam ja sprowadzalem i wiem ile mnie wyniosla:)na zero wyszedlem Ale dalej to nie jest wyznacznik Przecież zależy to od stanu/przebiegu/wyposażenia/rodzaju silnika a nawet koloru, więc pisanie, że droga bo ja sprzedałem za XXzł jest po prostu bez sensu, bo wyznacznikiem ceny rynkowej nie jest to ile JA wziąłem za samochód.
-
kupno auta na tablicach przejazdowych z 2013
> BTW strasznie droga ta zafira,ja sprzedalem z tego samego roku DIESLA! za 30tys zl I że to niby wyznacznik? Wystarczy wejść w zagraniczne oferty sprzedaży, doliczyć opłaty i zarobek sprzedawcy i mamy wynik ile taki samochód powinien kosztować.
-
kupno auta na tablicach przejazdowych z 2013
> tablice to nie tylko domena Gniezna- na WYbrzeżu i Pomorzu też takie kwiaty są W całej PL są. Stało się to tak popularne że handlarze chyba już sami uwierzyli że tak można, z takim przekonaniem mówią W DE mają czerwone tablice dealerskie-super sprawa wykupione tablice i OC na nie bez względu na jakim samochodzie jeżdżą, zakłada się, jazda próbna, podjazd do ASO czy gdzie tam klient chce, odwiezienie do domu klienta (za dodatkowe $) i temat ogarnięty. W PL trzeba się nagimnastykować albo lawetować. Dziki kraj dzikie ludzie (właściwie to rządzący)
-
kupno auta na tablicach przejazdowych z 2013
> oglądałem dzis w Gnieźnie opla zafirę który miał tablicę niemiecką jak w linku jakiś tekst > czy jest możliwe bym z takimi tablicami przejechał do Konina i to auto bez problemów zarejestrował > ? Możliwe jest ale jest nielegalne, tak samo jak tablice wyklejanki, a w razie bum ubezpieczyciel zapewne odmówi wypłaty odszkodowania bo samochód nie jest dopuszczony ro ruchu. To są po prostu stare zjazdówki na których można jeździć tylko do daty na niej wytłoczonej (i do nich jest ubezpieczenie). Jesteś pewien że ta zafira to będzie dobry egz?Gniezno jednym słowem nie słynie z uczciwości sprzedawanych samochodów, czego już doświadczyłeś w temacie tablic, bo zapewne usłyszałeś, że spokojnie możesz jechać. Na wyjeździe z miasta panowie szybko by Ci dali korepetycje za 500zł, bo oni tylko czekają "na takich" jeleni.
-
Ford Focus mk2 po FL
> Jak juz koniecznie musi byc diesel to szukaj 2.0tdci bo ten 1,8 to stara konstrukcja o bardzo > kiepskiej kulturze i charakterystyce pracy... > Do tego po 2007 ma troche przekombinowany rozrzad i wymiana potrafi szaropnac po kieszeni. > DKZ tez do najtrwalszych nie nalezy. > Jak nie chcesz 2.0 to szukalbym 1.6 110KM. 2.0 w dobrym stanie to igła w stogu siana. 1.8 wcale taki zły nie jest, konstrukcja stara, ale osprzęt nowy CR itd, silnik wytrzymały na długie przebiegi, mechanicy nie uciekają jak go widzą, o spalaniu już koledzy napisali, kręcąc się na krótkich odcinkach liczyć trzeba 7, w dynamiczniejszej trasie w 6.5 się zamykałem (ale bez zapitalania pod odcinkę), spokojna jazda schodzi się w okolice 5-5.5. Samochód bardzo fajnie się zbiera, miałem parę sztuk z tymi silnikami i miło je wspominam. DKZ jak w każdym dieslu nowszym co 150-200 tyś należy założyć wymianę i tyle. Kufer ustawny, tylna klapa może mieć ponowny lakier i nie jest to wyznacznik dzwona, lubi po prostu rdzewieć i często na gwarancji lakierowali, źle jest skonstruowana i podcieka woda w okolicy podświetlania tablicy rej, a potem wyłażą wykwity.
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
> A nie ma tak,ze gdy nie zlozysz wypowiedzenia umowy to OC sie przedluza,ale jest niezaplacone? > Potem tylko doplacasz za wykorzystabt okres.jesli zmienisz ubezpieczalnie. Jeśli kupisz pojazd z OC to tak nie ma, ono samo wygasa po upływie terminu.
