Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skuterek do dojazdów do pracy

Featured Replies

Napisano

Cześć!

Codziennie dojeżdżam do pracy spod Wawy i mam 30km w jedną stronę. Ostatnio taka poranna podróż zajmuje mi godzinę i czasami więcej. Zaobserwowałem, że dojazd z mojej okolicy do Wawy na skuterku powinien zamknąć się w circa 30-35 minutach, co robi naprawdę dużą rónicę. A przede wszystkim dzięki skuterkowi unika się silnych frustracji związanych ze staniem w korku. Zresztą..... komu ja to tłumaczę.

No i biorąc to wszystko pod uwagę, zacząłem się rozglądac za skuterem. Wlazłem na pierwsze-lepsze allegro czy inne skutery.net i ........... jestem kompletnie skołowany spineyes.gif. Jest tego tyle, że dla mnie - zupełnego laika - wybór czegokolwiek jest wyjątkowo trudny. Mam prośbę do Was - nakierujcie mnie choć trochę, spośród jakićh modeli powinienem wybierać skuter dla siebie. Wymagania, tak jak na razie sobie jestem w stanie wyobrazić:

- codzienne dojazdy do pracy, jazda trasą szybkiego ruchu + miasto, w sumie 60km dziennie

- skuterek powinien być na tyle mocny, żeby sprawnie poruszać się z 80kg ( skromny.gifblush.gif) kierownikiem na grzbiecie

- powinien być prosty w obsłudze

- możliwie najbardziej niezawodny, bo już mam jedną skarbonkę do dłubania w weekendy - capri. na skuter czasu mieć nie będę

- pojemnośc w zasadzie przydałoby się 50ccm, bo nie mam prawka kat A, ale...... nie wykluczam zrobienia takowegoż, jeśli by się okazało, że mi się taka jazda spodoba

- wygląd w zasadzie nieistotny, nie zależy mi na krzykliwych kolorkach czy agresywnej sylwetce - nie jestem już nastolatkiem; styl retro tez bynajmniej mnie nie pociąga, ale nie wykluczam - Honda Shadow 50 jakoś specjalnie mnie nie rzuca na kolana.

Wszelkie rady mile widziane, w szczególności praktyczne porady, jak mam sobie znaleźć skuter. Proszę o konkretne przykłady modeli.

Za wszystko serdeczne dzięki.

Pozdrawiam

Bartek

[Edit] He he, a może ktoś z Wawy lub okolic by miał możliwość pożyczyć mi takiego bzyczka na parę dni? idea.gifsmile.gif

Napisano

IMHO przy takich dojazdach skut 50cm3 to zły pomysł. Zajeździsz go błyskawicznie. Komfort podróżowania, trakcja też zostawia wiele do życzenia

Napisano
  • Autor

> IMHO przy takich dojazdach skut 50cm3 to zły pomysł. Zajeździsz go

> błyskawicznie. Komfort podróżowania, trakcja też zostawia wiele

> do życzenia

No dobra, to już wiem, czego nie brać pod uwagę. A co brać?

Jakieś propozycje?

Pzdr

Bartek

Napisano

> No dobra, to już wiem, czego nie brać pod uwagę. A co brać?

> Jakieś propozycje?

> Pzdr

> Bartek

ja proponuje normalne moto zlosnik.gif ... ale ja się nie znam.

Po mieście pośmigasz a i w trasie daje rade ok.gif

Napisano
  • Autor

> ja proponuje normalne moto ... ale ja się nie znam.

> Po mieście pośmigasz a i w trasie daje rade

Na trasę to ja mam dwa samochody, więc motor mi niepotrzebny. O bzyczku myślałem wyłącznie w kontekście dojazdów do pracy w lecie - bo szybciej i taniej, aniżeli samochodem.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> bzyczku myślałem wyłącznie w kontekście dojazdów do pracy w

> lecie - bo szybciej i taniej, aniżeli samochodem.

> Pozdrawiam

> Bartek

Witam. Kilka lat temu jeżdziłem bzykiem do pracy ok 35km w jedna stronę W-wa - G. Kalwaria. Moje spostrzeżenia kółka muszą być min. 12" ( miałem 10" za malutkie), dł. skuterka ok 2m ( miałem ok. 1,6-1,7m jak dla mnie był trochę za mały - 180cm wzrostu i trochę więcej wagi od Ciebie smile.gif ). Wg. mnie silnik 4-takt. Wygląd to już sprawa osobista, najlepiej w salonie sobie uśiąść na bzyku i sprawdzić czy się dobrze siedzi, kierownica nie zawadza o kolana itp.

Bzyka sprzedałem a teraz nie mogę przekonać żony co by se kupić drugi angryfire.gif ale już myslałem o 125 ccm (mam prawko).

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

O! I to jest konkretna odpowiedź. Najważniejsze, że poparta doświadczeniem, jakiego mnie właśnie brakuje.

> Witam. Kilka lat temu jeżdziłem bzykiem do pracy ok 35km w jedna

> stronę W-wa - G. Kalwaria.

Czy porównywałeś czas przejazdu np. podczas porannego korka skuterem i samochodem? Czy była duża różnica?

Jak z wygodą podróżowania? Czy da sie jeździć skuterem tak na codzień, dzień w dzień?

Czy często byłeś zaskakiwany pogodą i jak sobie radziłes w takich wypadkach?

W jakie miesiące da się jeździć?

> Moje spostrzeżenia kółka muszą być

> min. 12" ( miałem 10" za malutkie),

Czy koła 12 cali to takie spore, jak w motorowerach, czy tylko ciutkę większe od dziesiątek w bzykawkach?

> dł. skuterka ok 2m ( miałem

> ok. 1,6-1,7m jak dla mnie był trochę za mały - 180cm wzrostu i

> trochę więcej wagi od Ciebie ).

A na co wpływa mniejsza długość skutera? Czy chodzi o wygodę podróżowania?

Mnie się wydawało, że krótki jest lepszy, bo łatwiej nim manewrować.

> Wg. mnie silnik 4-takt.

> Wygląd to już sprawa osobista, najlepiej w salonie sobie uśiąść

> na bzyku i sprawdzić czy się dobrze siedzi, kierownica nie

> zawadza o kolana itp.

Wybiorę się do jakiegoś sklepu, bo sporo się tego teraz pokazało.

> Bzyka sprzedałem a teraz nie mogę przekonać żony co by se kupić drugi

> ale już myslałem o 125 ccm (mam prawko).

Ja po pobieżnym przejrzeniu katalogów i stron internetowych też dochodzę do wniosku, że 125ccm byłoby OK. Te pięćdziesiątki są dla dzieciaków - młodych, chcacych poszaleć a nie codziennie zasuwać po 60km po trasie.

Moje typy, jak dotychczas, to:

Yamaha: Majesty 125 , Maxster , Cygnus

Piaggio Beverly

Peugeot Elystar

Kymco Bet&Win

Aprilia Sportcity

Honda Jazz , Dylan , Pantheon , SH125i

Jeszcze by sie parę znalazło. Te mi sie po prostu podobają i wyglądają rozsądnie. O cenach na razie nie ma co mówic, ale już widzę, że bez 5.000zł w kieszeni nie ma co podchodzić do tematu kupna używanego skuterka.

A czy Ty masz juz coś na oku?

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Czy porównywałeś czas przejazdu np. podczas porannego korka skuterem

> i samochodem? Czy była duża różnica?

Jak dobrze pamiętam różnica była ok 10-15 min na korzyść bzyka przy dużych korkach. (jeździłem Puławską - samochodem szybko bez korka , bzykiem ok 50km/h licznikowo non stop prawie). Średnio bzykiem i samochodem czasowo jechało się tyle samo czasu (ok 6 lat temu) ale mi chodziło o frajdę jazdy na 2 kołach (jak byłem piękny i młody to miałem Suzuki 550 i Honda 1100).

Jeżeli teraz masz większość korka na trasie to przyśpieszysz bzykiem, jeżeli 1/2 na 1/2 to będzie raczej to samo bzyk 50-60km/h, samochód trochę szybciej smile.gif bez korka.

> Jak z wygodą podróżowania? Czy da sie jeździć skuterem tak na

> codzień, dzień w dzień?

Da, kwestia stroju ( rano chłodno, po południu sama koszulka smile.gif)

> Czy często byłeś zaskakiwany pogodą i jak sobie radziłes w takich

> wypadkach?

Oglądanie prognozy pogody smile.gif, i zawsze awaryjnie wożony płaszcz p. deszczowy w kuferku lub schowku do wyboru.

> W jakie miesiące da się jeździć?

12m-cy / rok , kwestia stroju i twardości jaj smile.gif ( wytrzymałości na zimno)

> Czy koła 12 cali to takie spore, jak w motorowerach, czy tylko ciutkę

> większe od dziesiątek w bzykawkach?

Po środku bzyki 10-13 ", motorowery 15-17" ale pewien nie jestem.

> A na co wpływa mniejsza długość skutera? Czy chodzi o wygodę

> podróżowania?

> Mnie się wydawało, że krótki jest lepszy, bo łatwiej nim manewrować.

Dla mnie była kwestia wygody, myślę że dłuższy nie będzie miał wielkiego znaczenia do manewrowania, no ale to już indywidualne odczucia.

> A czy Ty masz juz coś na oku?

Na karku żonę i jej "NIE", miałem na oku coś takiego http://www.romet-motors.pl/produkty_motocykle_z-125.html

ale TV powiedział pa pa angryfire.gif i temat moto odłożony na później.

Powiem tak kolega zaczoł od bzyka 50ccm, potem kupił chiński choper 250ccm , a teraz ma Yamaha 650 , a ja nie mam moto frown.gifbeksa.gif

Aha, jak to ktoś powiedział jeżeli masz co chronić ( głowa) to lepiej zainwestować w dobry markowy kask.

Pozdrawiam

Napisano

> http://www.romet-motors.pl/produkty_motocykle_z-125.html

O patrz, też zastanawiałem się nad tym motorkiem. Ale raczej wezmę 250 smile.gif choć i to za mało.

> ale TV powiedział pa pa i temat moto odłożony na później.

U mnie jest kwestia mebli... zlosnik.gif

Napisano

skuterkiem po autostradkach - zawiewa mandacikiem i to niemalym

poza tym polecam skuta, jezdzilem przez cala zime, po sniegu, lodzie odpalal na dotyk przy -10 bez gazu - mialem Yamahe Why, wiec jesli moge cos doradzic to cos markowego a nie chinszczyzne grinser006.gif

Napisano

Jak masz $$$ to kup sobie replike scigacza, 125ccm rejestrowana na motorower, jakas honde NSR czy aprilie future. Fajne sprzety, i jest czym przycisnac ok.gif 30KM to juz cos, nie to co te romety ~10KM sick.gif Mialem kiedys za lebka honde tact 50, skuterke, mzoe i fajne to na poczatku bylo, ale Vmax 65km/h, makabra, poza tym automat no i skuterek - imo dla dzeiwczynek wpysk.gif Przesiadlem sie na simsona, dlubnalem go, ze Vmax mial 100km/h a podrozowac sie dalo z 70-80km/h i tak do szkoly 25km w jedna strone. Ofkorz byl to s51 (zrobilem z neigo sciaga) wink.gifhttp://bikepics.com/members/s4e/90s51/

Napisano

> Jak masz $$$ to kup sobie replike scigacza, 125ccm rejestrowana na

> motorower, jakas honde NSR czy aprilie future. Fajne sprzety, i

> jest czym przycisnac 30KM to juz cos, nie to co te romety

> ~10KM Mialem kiedys za lebka honde tact 50, skuterke, mzoe i

> fajne to na poczatku bylo, ale Vmax 65km/h, makabra, poza tym

> automat no i skuterek - imo dla dzeiwczynek Przesiadlem sie na

> simsona, dlubnalem go, ze Vmax mial 100km/h a podrozowac sie

> dalo z 70-80km/h i tak do szkoly 25km w jedna strone. Ofkorz byl

> to s51 (zrobilem z neigo sciaga)

> http://bikepics.com/members/s4e/90s51/

Przeciez to niewygodnie i wstyd sie napinac takim niby scigaczem oslabiony.gif

A wracajac do tematu, mysle ze 50-ka to jednak za malo na 30 km w jedna strone, ja czasem jestem zmeczony jak jade te 20-30 km, a jezdzac codziennie odpada no.gif Szukaj duzego skutera, z wygodnym oparciem i duza szyba, bo jednak kregoslub boli po takiej dlugiej jezdzie.

Napisano

> A wracajac do tematu, mysle ze 50-ka to jednak za malo na 30 km w

> jedna strone, ja czasem jestem zmeczony jak jade te 20-30 km, a

> jezdzac codziennie odpada Szukaj duzego skutera, z wygodnym

> oparciem i duza szyba, bo jednak kregoslub boli po takiej

> dlugiej jezdzie.

albo rob prawko i kupuj sciga to nie bedzie to "dluga jazda"

wg mnie wygodniej sie jezdzi nawet na scigu niz na skuterku grinser006.gif

Napisano

Wstyd mowisz tu o moim bylym "scigaczu" (z perspektywy czasu widze wady, teraz inaczej bym go zrobil zakrecony.gif ) czy o replice 125ccm? Imo juz wiekszego wstydu od napiania sie na skuterku nie ma waytogo.gif Rzecz gustu. Btw, 25km do szkoly robilem ponirzej 20 minut simsonkiem i nie czulem nic w kregoslupie skromny.gif893goodvibes.gifalien.gif20.GIF

Napisano

kup sobie MZ 150 ew 250 prosty moto tani no i te 80km/h mozesz sobie spokojnie jechac a nawet gdzie niegdzie i 110 km/poleciec:PP no i sie chociaz wyglada jak motocyklista 270751858-jezyk.gifP

Napisano

> kup sobie MZ 150 ew 250 prosty moto tani no i te 80km/h mozesz sobie

> spokojnie jechac a nawet gdzie niegdzie i 110 km/poleciec:PP

> no i sie chociaz wyglada jak motocyklista P

Tia, tylko:

- kolega pisał wyraźnie, że nie ma prawka na motor

- kup dobrą, niezajeżdżoną MZ...

Napisano

No to jedziemy na jednym wózku. Niebawem przenoszę się do domu po Warszawą i rozglądam się za jednośladem. Oczywiście prawka brak, do centrum Wawy ponad 20km.

Prawko niby mogę zrobić, ale żona też chce od czasu do czasu podbierać skuterek, więc musi to być motorower.

Model juz wybrałem, będzie spory gabarytowo Peugeot Elyseo obowiązkowo z dużą szybą. Skut dość wygodny i ma dobre opinie.

Na alledrogo są oferty 125/50, niby fajnie, ale jakoś sumienie za bardzo nie pozwala i jakoś sam nie wiem co o tym myśleć, choć trzeba przyznać, że znam osoby jeżdżące czymś takim. W przypadku Elyseo i takiego manewru jest tylko jeden plus, zewnętrznie poza emblematami ten skut jest nie do odróżnienia czy jest to 50/100/125/150.

Na pociechę dodam, że nawet 50tka daje sobie radę i nie jest taka słabiuteńka.

Opis Elyseo, a w zasadzie test oraz forum Elyseo

Pozdro

Napisano

> Wstyd mowisz tu o moim bylym "scigaczu" (z perspektywy czasu widze

> wady, teraz inaczej bym go zrobil ) czy o replice 125ccm? Imo

> juz wiekszego wstydu od napiania sie na skuterku nie ma Rzecz

> gustu. Btw, 25km do szkoly robilem ponirzej 20 minut simsonkiem

> i nie czulem nic w kregoslupie

Mowie o "scigaczach" z silnikami od kosiarek i wydechami srednicy palca hehe.gif

A w skuterze nie ma nic obciachowego, bo sluzy wlasnie do jazdy po miescie. Jak nie byles nigdy na granica, polecam zdjecia z krajow o cieplejszym klimacie niz polska ok.gif

Napisano

Mówisz o takich klimatach ?

Kreta

279012924-Kreta0394.JPG

Hiszpania

279012924-Hiszpania1432.JPG

Marzą mi się czasy kiedy u nas będzie podobnie.

Klimat się ociepla a z każdym rokiem przybywa motocykli i skuterów.

post-7890-14352483396379_thumb.jpg

Napisano

> Mówisz o takich klimatach ?

> Kreta

> Hiszpania

> Marzą mi się czasy kiedy u nas będzie podobnie.

> Klimat się ociepla a z każdym rokiem przybywa motocykli i skuterów.

No wlasnie smile.gif U nas poki co skuter kojarzy sie z dzieciakiem, ktory ma bogatych rodzicow, a nie sposobem na korki sick.gif

Napisano

> No wlasnie U nas poki co skuter kojarzy sie z dzieciakiem, ktory ma

> bogatych rodzicow, a nie sposobem na korki

w tym wypadku nie za bardzo się z tobą zgadzam.

ja dzieciakiem nie jestem i często śmigam sqtem po mieście w celu uniknięcia korków. zauważyłem, że wielu "starszych" śmiga na sqtach i nie są to emeryci z wędkami, czy inni dojeżdżający do swoich działeczek.

poza tym ja też nie mam kat. A - a szalenie kocham jednoślady - to chociaż zapodałem sobie namiastkę jednoślada, czyli pierdziawkę. szału nie ma, Vmax ok. 75 km/h - ale na miasto i na krótkie wypady wystarczy. wink.gif

Napisano

Nie zrozumiales mnie smile.gif Mowie, ze poki co taki jest stereotyp w polsce. Ale cale szczescie w duzych miastach widac coraz wiecej takich jak ty np. Ja tez jezdze skuterem po to aby nei dostawac kur****y stojac na marynarskiej godzine hehe.gif

Napisano
  • Autor

> skuterkiem po autostradkach - zawiewa mandacikiem i to niemalym

Nie będę jeździł po autostradzie a jedynie po dwupasmówce dojeżdżającej do Wawy od strony Łomianek. To typowa droga szybkiego ruchu o dwóch wydzielonych jezdniach po dwa pasy w każdym kierunku + dośc spory pas awaryjny.

> poza tym polecam skuta, jezdzilem przez cala zime, po sniegu, lodzie

> odpalal na dotyk przy -10 bez gazu - mialem Yamahe Why, wiec

> jesli moge cos doradzic to cos markowego a nie chinszczyzne

Ja myślę tylko o jeździe w lato, gdy jest ładna pogoda. Jestem wygodny, więc w deszcz pojadę samochodem.

Pozdro

Bartek

Napisano
  • Autor

> Jak masz $$$ to kup sobie replike scigacza, 125ccm rejestrowana na

> motorower, jakas honde NSR czy aprilie future. Fajne sprzety, i

> jest czym przycisnac 30KM to juz cos, nie to co te romety

> ~10KM Mialem kiedys za lebka honde tact 50, skuterke, mzoe i

> fajne to na poczatku bylo, ale Vmax 65km/h, makabra, poza tym

> automat no i skuterek - imo dla dzeiwczynek Przesiadlem sie na

> simsona, dlubnalem go, ze Vmax mial 100km/h a podrozowac sie

> dalo z 70-80km/h i tak do szkoly 25km w jedna strone. Ofkorz byl

> to s51 (zrobilem z neigo sciaga)

> http://bikepics.com/members/s4e/90s51/

Sorry, ale ta propozycja zupełnie mi nie pasuje. Nigdy nie przepadałem za dwoma kółkami z silnikiem. Jeśli myślałem o motorze, to albo o skuterze - z przyczyn czysto praktycznych, o których właśnie jest ten wątek, albo o choperach z dużymi widlastymi silnikami, na których jedzie się w siną dal, spotyka gdzieś daleko z innymi podobnymi sobie i żłopie piwsko siedząc leniwie nad jakims jeziorkiem czy gdzieć. Tą drugą cześć "zagospodarowałem" realizując swoje motoryzacyjne marzenie, jakim jest Ford Capri.

Skuter miałby mnie wozić do pracy i z powrotem, nic więcej.

A ścigacze są zupełnie nie dla mnie.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> No to jedziemy na jednym wózku. Niebawem przenoszę się do domu po

> Warszawą i rozglądam się za jednośladem. Oczywiście prawka brak,

> do centrum Wawy ponad 20km.

> Prawko niby mogę zrobić, ale żona też chce od czasu do czasu

> podbierać skuterek, więc musi to być motorower.

> Model juz wybrałem, będzie spory gabarytowo Peugeot Elyseo

> obowiązkowo z dużą szybą. Skut dość wygodny i ma dobre opinie.

> Na alledrogo są oferty 125/50, niby fajnie, ale jakoś sumienie za

> bardzo nie pozwala i jakoś sam nie wiem co o tym myśleć, choć

> trzeba przyznać, że znam osoby jeżdżące czymś takim. W przypadku

> Elyseo i takiego manewru jest tylko jeden plus, zewnętrznie poza

> emblematami ten skut jest nie do odróżnienia czy jest to

> 50/100/125/150.

> Na pociechę dodam, że nawet 50tka daje sobie radę i nie jest taka

> słabiuteńka.

> Opis Elyseo, a w zasadzie test oraz forum Elyseo

> Pozdro

Bardzo fajny, bardzo mi się podoba. Ja nie miałbym żadnych skrupułów, aby jeździć takim 125/50 - szkoda mi kasy na kurs a prawko kat. A i tak mi sie nie przyda, bo nie przewiduję przesiadania się na "prawdziwe" moto.

Wcześniej pisalem, że podobają mi się też japońce od Yamahy i Hondy.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

Konkretnie (w sensie modelu), to Ci nie pomogę, ale do powyzszego dorzuce dwie rady:

- nie jezdzij na >50 ccm bez prawka - przeciskanie się w korkach prowokuje wiele sytuacji kolizyjnych, wystarczy że "złożysz" komuś lusterko el. podgrzewane, regulowane i z migaczem, a już będzie dzwonił na 112, (chyba, że lubisz "gangsterkę" i się zmyjesz... biglaugh.gif),

- popatrz na skuter pod kątek "zabudowania", czyli ochrony przed czynnikami atmosferycznymi - pewnie chcesz do pracy dojeżdżać w suchym ubraniu, a pogoda (jak widać) może załamać się w krótkim czasie.

Pozdr. P.

Napisano

> Nie będę jeździł po autostradzie a jedynie po dwupasmówce

> dojeżdżającej do Wawy od strony Łomianek. To typowa droga

> szybkiego ruchu o dwóch wydzielonych jezdniach po dwa pasy w

> każdym kierunku + dośc spory pas awaryjny.

Droga ekspresowa - droga dwu- lub jednojezdniowa, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi ( D-7 i D-8), na której skrzyżowania występują wyjątkowo, przeznaczona tylko do ruchu pojazdów samochodowych.

Pojazd samochodowy - pojazd silnikowy , którego ..... blah.gif

Pojazd silnikowy - pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego

Napisano
  • Autor

> - nie jezdzij na >50 ccm bez prawka - przeciskanie się w korkach prowokuje wiele sytuacji kolizyjnych, wystarczy że "złożysz" komuś

> lusterko el. podgrzewane, regulowane i z migaczem, a już będzie dzwonił na 112, (chyba, że lubisz "gangsterkę" i się zmyjesz... ),

Powiem tak: jest to jedyny (dla mnie) rozsądny argument, dla którego powinienem miec prawko kat A, żeby jeździć skutem.

Pytanie jest takie: A co by było, gdybym utrącił komuś lusterko jadąc skutem 50ccm i mają opłacone OC?

Czym się taka sytuacja różni od jeżdżenia skuterm 125/50?

> - popatrz na skuter pod kątek "zabudowania", czyli ochrony przed czynnikami atmosferycznymi - pewnie chcesz do pracy dojeżdżać w

> suchym ubraniu, a pogoda (jak widać) może załamać się w krótkim czasie.

Co masz na myśli mówiąc o "zabudowaniu"?

Przecież skut ma owiewki lub ew. szybę. Co można mieć więcej ponad jakieś nieprzemakalne ubranko?

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> Droga ekspresowa - droga dwu- lub jednojezdniowa, oznaczona

> odpowiednimi znakami drogowymi ( D-7 i D-8), na której

> skrzyżowania występują wyjątkowo, przeznaczona tylko do ruchu

> pojazdów samochodowych.

> Pojazd samochodowy - pojazd silnikowy , którego .....

> Pojazd silnikowy - pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem

> motoroweru i pojazdu szynowego

OK, wszystko jasne.

Na mojej drodze do pracy NIE MA drogi ekspresowej oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi.

Pozdroofka

Bartek

Napisano

> Powiem tak: jest to jedyny (dla mnie) rozsądny argument, dla którego

> powinienem miec prawko kat A, żeby jeździć skutem.

> Pytanie jest takie: A co by było, gdybym utrącił komuś lusterko jadąc

> skutem 50ccm i mają opłacone OC?

> Czym się taka sytuacja różni od jeżdżenia skuterm 125/50?

Musisz wniknąc w warunki ubezpieczenia (OC, to pewnie ustawa będzie), bo nie wiem jak jest w przypadku, gdy kierujący nie ma uprawnień. niewiem.gif

Pomijam kwestie spotkania się bez PJ z busted.gif.

> Co masz na myśli mówiąc o "zabudowaniu"?

> Przecież skut ma owiewki lub ew. szybę. Co można mieć więcej ponad

> jakieś nieprzemakalne ubranko?

Więcej (oprócz bmw z dachem biglaugh.gif), to chyba nic. Chodzi jakby o "stopień" zabudowania - sa owiewki czy szyby róznej szerokosci. Niektóre nowoczesne skuty są prawie bez owiewek (takie do "wariowania").

Jadąc helixem 250 w niezłą ulewę byłem suchutki po dojechaniu do celu, ale tak dobrze, to tylko w trasie jest. W korkach gorzej, bo nie ma szybkości, która chroni przed deszczem.

> Pozdrawiam

> Bartek

Ja również!

Napisano
  • Autor

> Musisz wniknąc w warunki ubezpieczenia (OC, to pewnie ustawa będzie),

> bo nie wiem jak jest w przypadku, gdy kierujący nie ma

> uprawnień.

> Pomijam kwestie spotkania się bez PJ z busted.gif .

To jeszcze mocno przede mną.

Na razie muszę się w ogóle zastanowić, czy skuter to opcja dla mnie. Na razie szukam kogoś, kto mi pożyczy bzyczka na 2-3 dni, żebym się mógł przekonać, czy w moim konkretnym przypadku ma to ręce i nogi.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Jak masz $$$ to kup sobie replike scigacza, 125ccm rejestrowana na

> motorower, jakas honde NSR czy aprilie future. Fajne sprzety, i

> jest czym przycisnac 30KM to juz cos, nie to co te romety

> ~10KM Mialem kiedys za lebka honde tact 50, skuterke, mzoe i

> fajne to na poczatku bylo, ale Vmax 65km/h, makabra, poza tym

> automat no i skuterek - imo dla dzeiwczynek Przesiadlem sie na

> simsona, dlubnalem go, ze Vmax mial 100km/h a podrozowac sie

> dalo z 70-80km/h i tak do szkoly 25km w jedna strone. Ofkorz byl

> to s51 (zrobilem z neigo sciaga)

> http://bikepics.com/members/s4e/90s51/

Człowieku, masz sporo odwagi pokazując Swoje dzieło publicznie. Wiem że włożyłeś w nie dużo serca ale jak to się mówi " Z g...na twarożku nie zrobisz" i z reguły lepiej nie próbować. zlosnik.gif

Mam nadzieje że Cię nie uraziłem 20.GIF

Napisano

> Pytanie jest takie: A co by było, gdybym utrącił komuś lusterko jadąc

> skutem 50ccm i mają opłacone OC?

> Czym się taka sytuacja różni od jeżdżenia skuterm 125/50?

Generalnie własnie po to masz OC.

Odnosnie drugiego pytania, to trochę trzeba też spojerzeć z innej strony, przecież samo odblokowanie 50tki powoduje, że nie spełnia ona założeń motoroweru. Pytanie, czy w sytuacji kolizyjnej, ktokolwiek będzie to sprawdzał, a wiadomo przecież, że 90% albo więcej 50tek jest odblokowana. Z przekrętem 125/50 trzeba juz byc ostrożniejszym, jest/był na alledrogo bardzo ładny skut - suzuki epicuro 150/50, problem w tym, że ten model nie był produkowany w wersji 50 i ten przypadek jest dośc łatwy do namierzenia, zwłaszcza przez policjanta pasjonata dwóch kółek - tacy też są, na dwóch kółkach oczywiście.

Jeśli ten numer jest zrobiony w jakimś runerze czy elyseo, to bez rozgrzebywania plastików czy szczegółowych badań tchnicznych nie jest to takie proste do wykrycia, zwłaszcza przy normalnej kontroli na drodze. Trzeba tylko pamiętać, żeby radiowozów w mieście nie wyprzedzać z prędkościami 8-9 dych wink.gif

Powyższe teorie na podstawie śledzenia forów skuterowych.

Pozdro

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Człowieku, masz sporo odwagi pokazując Swoje dzieło publicznie. Wiem

> że włożyłeś w nie dużo serca ale jak to się mówi " Z g...na

> twarożku nie zrobisz" i z reguły lepiej nie próbować.

> Mam nadzieje że Cię nie uraziłem

Niestety i tu sie baaaardzo mylisz... Skuter o mocy rzedu 10-12 KM jest bardzo wdziecznym pojazdem, tak samo jak zwykly motorower np typu simson( Moc max po przerobkach silnika to 12KM,przy zachowaniu pojemnosci). Motorki z serii 125ccm takze pieknie chodza ( sam jezdzilem NSR 125F) ale w miescie sa malo przydatne ( nagly przyrost mocy powyzej 6 tys obr. przy wyzszych oredkosciach w porownianiu z motorowerami) Pozdrawiam

Napisano

> To jeszcze mocno przede mną.

> Na razie muszę się w ogóle zastanowić, czy skuter to opcja dla mnie.

> Na razie szukam kogoś, kto mi pożyczy bzyczka na 2-3 dni, żebym

> się mógł przekonać, czy w moim konkretnym przypadku ma to ręce i

> nogi.

> Pozdrawiam

> Bartek

czy bedziesz mial gdzie go zostawic pod praca, zeby ktos go nie skroil? skuty kradna i latwo je ukrasc ( male 50 waza kolo 100kg.. )

czy bedziesz mial alternatywny transport jesli pogoda sie posypie i na zime?

czy nie wozisz czesto duzych gabarytowo rzeczy?

imho skut to fajna sprawa, zwlaszcza odblokowane 50 (pomysl blokowania jest imo idiotyczny.. Vmax=45 to po prostu utrudnianie ruchu innym). z dalszymi przerobkami bym sie wstrzymal, mysle ze na skucie 70-80 to dosc.

pozdro

fosfor

Napisano
  • Autor

> czy bedziesz mial gdzie go zostawic pod praca, zeby ktos go nie

> skroil? skuty kradna i latwo je ukrasc ( male 50 waza kolo

> 100kg.. )

Mam gdzie trzymać pod pracą, mam gdzie trzymać w domu, więc no problem.

> czy bedziesz mial alternatywny transport jesli pogoda sie posypie i

> na zime?

Taki jak teraz, czyli autko.

> czy nie wozisz czesto duzych gabarytowo rzeczy?

Rzadko. Umiem planować i wiem, kiedy wziąć samochód.

Bardziej obawiałbym się zmian pogody, coby np. nie wracać w deszczu.

> imho skut to fajna sprawa, zwlaszcza odblokowane 50 (pomysl

> blokowania jest imo idiotyczny.. Vmax=45 to po prostu

> utrudnianie ruchu innym). z dalszymi przerobkami bym sie

> wstrzymal, mysle ze na skucie 70-80 to dosc.

Na razie skut przegrał z naprawami w samochodzie. Ale pracuję nad moim lokalnym Dyr. ds. Finansowych. wink.gif

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Cześć!

> Codziennie dojeżdżam do pracy spod Wawy i mam 30km w jedną stronę.

> ...

Z dalszej części postu wynika, że nie masz ciągot motocyklowych tylko chcesz tanio, szybko dojeżdżać do pracy i nie masz prawka A i na razie nie chce Ci się go robić?

Jeśli tak to skuterek 50ccm jest idealnym środkiem transportu! smile.gif

Jedyne kryterjum jakim powinieneś sie kierowac to gabaryty zależne od Twoich rozmiarów, tym aby był 4 suwem i NIE BYŁ CHIŃSKI!!!

Tylko markowe sprzęty, najlepiej rodem od Japońców! To gwarantuje długie, bezawaryjne użytkowanie! smile.gif

Napisano

> Twoich rozmiarów, tym aby był 4 suwem i NIE BYŁ CHIŃSKI!!!

Dlaczego 4 suw?

Napisano

> Dlaczego 4 suw?

panuje opinia ze mniej pala i sa zywotniejsze niz 2T.

no i sa cichsze, chociaz dzwiek mojego 2T mi akurat nie przeszkadza.. zreszta, mam francuskie 2T i nie zamienilbym go na chinskie 4.. wink.gif

pozdro

Napisano

> Cześć!

> Codziennie dojeżdżam do pracy spod Wawy i mam 30km w jedną stronę.

Honda CG125.

Delco

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.