Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

po regulacji zaworów :(

Featured Replies

Napisano

> No mam czas na podjecie decyzji....

> coraz bardziej sklaniam sie do opcji ze moze jednak teraz Lotos,

> rozebrca miske olejowa przy okazji tej wymiany i usunac syf jaki

> tam jest, wymienie tez filtr na nowy of kors.... zrobie na tym

> ze 3kkm i wtedy sie okaze Mobil czy Lotos?

waytogo.gif

> Szczerze mowiac to sama nie wiem.... zaczynam sie zastanawiac nawet

> na selenia ktora ludzie tez chwala a wkoncu polecana przez

> producenta.

> Ja to chyba musze przespac

Weź pod uwagę że to byłby już twój czwarty olej w misku. Ja bym nie eksperymentował. nono.gif

> Owoc, ja Ci dam znac jaki olej, ale jak masz jakies miejsca gdzie

> mozna poczytac fachowe info o lotosie i mobilu tak zebym miala

> jakas wiedze to chetnie sie doucze

Problm polega na tym że fachowych info jest bardzo mało. Z reguły są to opisy typowe które podaje producent. Chętnie bym ci udostępnił materiały z CLN-u ale nie mam teraz niestety do nich juz dostępu.

A w twojej sytuacji kiedy jeździsz głównie po mieście wziął bym olej który jest specjalnie zrobiony pod miasto. np. Lotos Traficc. Oczywiście wymiany co 10 - 15 kkm.

Zaczynam sie zastanawiać czy po 35 kkm nie wymienić też oleju hmm.gif

Napisano

> a tak w zwiazku z przesiadka na mobila - juz wiesz jaki? i akurat

> dlaczego mobil? jakies sugestie co do akurat tego oleju?

> a tak z ciekawosci tez zapytam znawcow.... u mnie jest zalany mobil 1

> 5W-50 rally formula - oczywiscie syntetyk

> jazda w znakomitej wiekszosci miasto i zazwyczaj w szczycie - nie

> ukrywam ze mocno depcze po gazie i nie boje sie silnika krecic a

> i na trasie tez jest to raczej czasami duzo wieksza predkosc niz

> 100

W twoim przypadku też proponuje abys zmieniał góra co 15 kkm

Napisano

> W twoim przypadku też proponuje abys zmieniał góra co 15 kkm

no to czeka mnie wyminana w takim razie - pierwszy raz wymienilem po 18 kkm a teraz jest ponad 33 kkm - chialem dociagnac do tak do ok 36 kkm ale... chyba sie wczesniej pokaze w "kochanym" aso i przyokazjikilka innych rzeczy im pokaze niech sie glowia - beda mieli wiecej czasu do konca mojej gwarancji

a ten olej bys sugerowal?

Napisano

> Weź pod uwagę że to byłby już twój czwarty olej w misku. Ja bym nie

> eksperymentował.

> Problm polega na tym że fachowych info jest bardzo mało. Z reguły są

> to opisy typowe które podaje producent. Chętnie bym ci

> udostępnił materiały z CLN-u ale nie mam teraz niestety do nich

> juz dostępu.

> A w twojej sytuacji kiedy jeździsz głównie po mieście wziął bym olej

> który jest specjalnie zrobiony pod miasto. np. Lotos Traficc.

> Oczywiście wymiany co 10 - 15 kkm.

> Zaczynam sie zastanawiać czy po 35 kkm nie wymienić też oleju

no dobra to teraz Cie stawiam pod sciana i definitywnie powiedz mi co zrobic:

wiesz jakie sa warunki, faktycznie mobil to 4 olej sciana.gif ... moze lepiej nie eksperymentowac.

A Lotos Traffic ?Warto? wieszze nie chodzi o cene.

Pomysl ze masz taki problem jak ja, co bys wlal?

wiesz ze potrafisz mnie przekonac i wiesz ze w sumie nie mam kogo sie pytac (Tz sie nadaje tylko do elektroniki a ludzim ktorych na oczy nie widzialam czasami nie wierze - zlawszcza jak wykazuja delako posuniete oszołomstywo)

Napisano

> no to czeka mnie wyminana w takim razie - pierwszy raz wymienilem po

> 18 kkm a teraz jest ponad 33 kkm - chialem dociagnac do tak do

> ok 36 kkm ale... chyba sie wczesniej pokaze w "kochanym" aso i

> przyokazjikilka innych rzeczy im pokaze niech sie glowia - beda

> mieli wiecej czasu do konca mojej gwarancji

> a ten olej bys sugerowal?

a ja polecam zdjecie pokrywy zaworow..... uszczelka duzo nie kosztuje a przynajmniej bedziesz spokojny co do stanu silnika.

Napisano

> no i tak, jak Cie czytam to sie zgadzam...

> a potem czytam co mi napisal jegomosc o nicku Aragron na Motokaciku i

> wg niego to najlepiej Agip czy inne Repsole albo Total/finy -

> tak samo znane i powszechne marki jak motul... i zacznyam sie

> zastanawiac ktop jest gupi

oj Wiśnia, Wiśnia zlosnik.gif

na Motokąciku Ty miała się ewentualnie wywiedzieć, co to jest i dlaczego tak się stało oraz - przede wszystkim - co z tym zrobić, żeby sobie nie zaszkodzić

wywody o doborze oleju sobie podaruj albo dobrze przefiltruj, jak radzi Owoc (tyż fruit zakrecony.gif)

ten ma potwora i 10W60, ale Ty półsyntetyk, tamten rozsądnie gada, tylko czemu na badziewiu jeździ i płukać chce, inny, że Lotos do pupa.gif, ten znowu, że gaz . . . spineyes.gifhehe.gif

ale uwagi odnośnie częstszych wymian weź sobie do serca, żeby nie było nono.gif

dobór oleju to trochę jak jazda nocą bez świateł - są tylko ogłupiające reklamy, suche dane i właściwości oraz żadnych testów poza tymi laboratoryjnymi; do tego 10 pytanych i 11 wersji hehe.gif

Napisano

> a tak w zwiazku z przesiadka na mobila - juz wiesz jaki? i akurat

> dlaczego mobil? jakies sugestie co do akurat tego oleju?

> a tak z ciekawosci tez zapytam znawcow.... u mnie jest zalany mobil 1

> 5W-50 rally formula - oczywiscie syntetyk

> jazda w znakomitej wiekszosci miasto i zazwyczaj w szczycie - nie

> ukrywam ze mocno depcze po gazie i nie boje sie silnika krecic a

> i na trasie tez jest to raczej czasami duzo wieksza predkosc niz

> 100

też taki wybrałem już poraz drugi do Pandy skromny.gif

dlaczego ten? szczerze?

bo jeszcze nikt o nim źle nie mówił grinser006.gif

bo trzeba się kierować zasadą "idę na pewny numer" ok.gif

Napisano

> no dobra to teraz Cie stawiam pod sciana i definitywnie powiedz mi co

> zrobic:

> wiesz jakie sa warunki, faktycznie mobil to 4 olej ... moze lepiej

> nie eksperymentowac.

> A Lotos Traffic ?Warto? wieszze nie chodzi o cene.

> Pomysl ze masz taki problem jak ja, co bys wlal?

> wiesz ze potrafisz mnie przekonac i wiesz ze w sumie nie mam kogo

> sie pytac (Tz sie nadaje tylko do elektroniki a ludzim ktorych

> na oczy nie widzialam czasami nie wierze - zlawszcza jak

> wykazuja delako posuniete oszołomstywo)

Nie ukrywam że masz dylemat i ja pewnie też go miałbym.

Wiadomo że zmiana co chwila na inny olej silnikowi to nie służy nawet jak to jest zmiana z syntetyka jednej firmy na syntetyk innej firmy.

Ja w tej chwili proponowałbym ci spuścić ten olej razem ze zdjęciem miski i wyczyszczeniem jej. Następnie wlałbym jednak tego Lotosa ino nowego wink.gif i perzejechałbym na tym oleju ok 3 - 4 kkm po czym bym go spuścił. Będziesz widziała jak bedziesz go spuszczała jak wygląda no i szarpnął bym sie aby zajrzeć jeszcze raz na klawiaturę. Będziesz wtedy widziała na ile sie poprawiło. wtedy bym zadecydował czy zostac przy Lotosie czy jednak zalać go Mobilem.

Ja hjeżdżę na Lotosie i pewnie przy nim zostanę, chociaz korci mnie zalać silniczek Texaco, bo znam ten olej (stosowałem i stosuje w Corsie) i nigdy nie słyszałem o nim złych rzeczy.

Napewno będę teraz chyba częściej wymieniał olej choć najpierw zobacze sobie jak u mnie wygląda pod pokrywą zaworów.

To tyle co w tej chwili jestem w stanie ci doradzić i jak ja w twoim przypadku bym postąpił

526.gif

Napisano

> Weź pod uwagę że to byłby już twój czwarty olej w misku. Ja bym nie

> eksperymentował.

największy eksperyment juz się odbył, miejmy nadzieję grinser006.gif

ale ja chciałem zapytać o to "skakanie" z oleju na inny olej - słyszał Kolega o jakichś konkretnych przypadkach złego wpływu, bo na chłopski rozum to wiadomo, że szkodliwe zlosnik.gif, a ja również już tę teorię kiedyś słyszałem

Napisano

> Pomysl ze masz taki problem jak ja, co bys wlal?

jaaa? yyy . . . skromny.gif

hehe.gifgrinser006.gif

też jazda po omacku: zlosnik.gif

zaoszczędziłem trochę na wymianach oleju cfaniaczek.gif, więc teraz rozgrzałbym ten syf w silniku, spuścił go, nalał Lotosa 5W40, bo tani i mniej penetrujący grinser006.gif

po 2oookm

to samo, ale Mobil 5W50

po 5oookm to samo, czyli Mobil 5W50

potem wymiana co 10oookm

olej kupiłbym w plastiku nie z beczek, gdzie tanio i filtr też (prawie za połowę tego co w ASO), ale wymieniałbym w ASO za 13,50 palacz.gif

dziękuję za uwagę zlosnik.gif

Napisano

> największy eksperyment juz się odbył, miejmy nadzieję

> ale ja chciałem zapytać o to "skakanie" z oleju na inny olej -

> słyszał Kolega o jakichś konkretnych przypadkach złego wpływu,

> bo na chłopski rozum to wiadomo, że szkodliwe , a ja również już

> tę teorię kiedyś słyszałem

No to jest duzy problem aby to udowodnić, niemniej napewno żywotnośc silnika sie zmniejsza. Niby te same oleje (syntetyki) bo z tej samej bazy zrobione ale jednak pakiety dodatków u każdego producenta sa inne. Jeden ma nizszą liczbę TBN a inny może mieć wyżsżą temp. zapłonu lub płynięcia. Baza olejów jest bardzo ważna ale dodatki również.

Na przykładzie naszej koleżanki. Gdyby po Motulu wlała Mobila to nie wiadomo czy nie byłoby jakiś szkód w silniku z tego powodu że ma wyżsżą TBN choć niewiele. Mogło by dojśc do zablokowania magistrali całym tym syfem który by wyczyścił w silniku. Lotos może jest słabszy pod tym względem ale może akurat właśnie dzięki niemu Wiśnia uniknęła poważniejszych napraw.

Ale wracając to twojego pytania, myslę że mniejsze znaczenie ma przeskakiwanie z oleju na olej (oczywiście tej samej klasy jakościowej i lepkościowej) w silniku który ma jeszcze nieduży przebieg niż w silniku o przebiegach rzędu 100 kkm. Co nie zmienia faktu że lepiej tego unikać

Napisano

> Myślę, że Wiśnia nie potrzebuje adwokata

Ja też myśle, że nie. Chciałem tylko zapobiec sytuacji jaka miała już miejsce na naszym kąciku

> PS. Wątek jest stricte techniczny, więc jeżeli ktoś nie ma zamiaru

Powinien być mój nick

> napisać jakis konkretów i pomóc / doradzić w tej sprawie niech

> sobie daruje spam.

Dobra już nie spamuje, chciałem pomóc, niewyszło.

Przepraszam bardzo, kończe spam.gif

Pozdrawiam Wszystkich

Napisano

> Ja też myśle, że nie. Chciałem tylko zapobiec sytuacji jaka miała już

> miejsce na naszym kąciku

> Powinien być mój nick

> Dobra już nie spamuje, chciałem pomóc, niewyszło.

Przykro mi, ale Kolega znowu spamuje czerwona.gifbusted.gif

Napisano

> największy eksperyment juz się odbył, miejmy nadzieję

> ale ja chciałem zapytać o to "skakanie" z oleju na inny olej -

> słyszał Kolega o jakichś konkretnych przypadkach złego wpływu,

> bo na chłopski rozum to wiadomo, że szkodliwe , a ja również już

> tę teorię kiedyś słyszałem

jeszcze dodam że nie wiem czy takie testy wogóle ktoś przeprowadzał. Wiem że robione sa testy na poziomie 100 kkm ale w silnikach jest od początku jeden olej. Oczywiście wymiany są takie jakie podaje producent silnika. Po 100 kkm taki silnik sie rozbiera i sprawdza sie zużycie poszczególnych elementów oraz sprawdza sie jak silnik reaguje na dany olej

Takie testy przeprowadza CLN.

Napisano

> jeszcze dodam że nie wiem czy takie testy wogóle ktoś przeprowadzał.

> Wiem że robione sa testy na poziomie 100 kkm ale w silnikach

> jest od początku jeden olej. Oczywiście wymiany są takie jakie

> podaje producent silnika. Po 100 kkm taki silnik sie rozbiera i

> sprawdza sie zużycie poszczególnych elementów oraz sprawdza sie

> jak silnik reaguje na dany olej

Dodam tylko, ze przebieg 100kkm auto uzyskuje rekordowo szybko (niestety test nie trwa 3-4 lata) wiec juz na wstepie jego adekwatnosc do normalnej jazdy jest zaburzona.

Napisano

> No to jest duzy problem aby to udowodnić, niemniej napewno żywotnośc

> silnika sie zmniejsza. Niby te same oleje (syntetyki) bo z tej

> samej bazy zrobione ale jednak pakiety dodatków u każdego

> producenta sa inne. Jeden ma nizszą liczbę TBN a inny może mieć

> wyżsżą temp. zapłonu lub płynięcia. Baza olejów jest bardzo

> ważna ale dodatki również.

> Na przykładzie naszej koleżanki. Gdyby po Motulu wlała Mobila to nie

> wiadomo czy nie byłoby jakiś szkód w silniku z tego powodu że ma

> wyżsżą TBN choć niewiele. Mogło by dojśc do zablokowania

> magistrali całym tym syfem który by wyczyścił w silniku. Lotos

> może jest słabszy pod tym względem ale może akurat właśnie

> dzięki niemu Wiśnia uniknęła poważniejszych napraw.

> Ale wracając to twojego pytania, myslę że mniejsze znaczenie ma

> przeskakiwanie z oleju na olej (oczywiście tej samej klasy

> jakościowej i lepkościowej) w silniku który ma jeszcze nieduży

> przebieg niż w silniku o przebiegach rzędu 100 kkm. Co nie

> zmienia faktu że lepiej tego unikać

a czy można zjawisko zmiany oleju na inny jakoś silnikowi "ułatwić", są jakieś procedury typu, nie wiem, na nowym mały przebieg, czy coś takiego?

przepraszam, jeśli natrętny sie robię zlosnik.gif

Napisano

> jeszcze dodam że nie wiem czy takie testy wogóle ktoś przeprowadzał.

> Wiem że robione sa testy na poziomie 100 kkm ale w silnikach

> jest od początku jeden olej. Oczywiście wymiany są takie jakie

> podaje producent silnika. Po 100 kkm taki silnik sie rozbiera i

> sprawdza sie zużycie poszczególnych elementów oraz sprawdza sie

> jak silnik reaguje na dany olej

> Takie testy przeprowadza CLN.

nie byłoby korzystnie zapodać w razie możliwości takiego czy innego testu? cfaniaczek.gif

ja żadnego nie widziałem jeszcze beksa.gif

zlosnik.gif

Napisano

> Dodam tylko, ze przebieg 100kkm auto uzyskuje rekordowo szybko

> (niestety test nie trwa 3-4 lata) wiec juz na wstepie jego

> adekwatnosc do normalnej jazdy jest zaburzona.

Zgadza się. Tylko zawsze daje taki test jakieś rozeznanie który olej jest wart zalewania i czy spełnia wszelkie wymagania aby móc ukazać się na rynku.

Jakby test miał trwać 3 - 4 lata to byśmy wieczności czekali aż jakiś olej by na nasz rynek trafił. tongue.gif

Napisano

> nie byłoby korzystnie zapodać w razie możliwości takiego czy innego

> testu?

> ja żadnego nie widziałem jeszcze

No niestety CLN nie publikuje swoich testów.

Im sa te testy potrzebne do tego aby taki olej spokojnie mógł dostać tzw homologacje na nasz rynek

Napisano

> No niestety CLN nie publikuje swoich testów.

> Im sa te testy potrzebne do tego aby taki olej spokojnie mógł dostać

> tzw homologacje na nasz rynek

CLN może i nie, ale Owoc? mógłby czy nie? zlosnik.gif

Napisano

> CLN może i nie, ale Owoc? mógłby czy nie?

Chętnie bym się z wami podzielił takim testem choćby po to aby przełamać pewne stereotypy co do polskich olejów, ale niestety ja nie jestem w posiadaniu takich materiałów frown.gif

Teraz żałuje że swojej pracy inż. nie pisałem na temat olejów tylko o zawieszeniach

Mam jedynie materiały na temat olejów turbinowych zlosnik.gif

Napisano

> oj Wiśnia, Wiśnia

> na Motokąciku Ty miała się ewentualnie wywiedzieć, co to jest i

> dlaczego tak się stało oraz - przede wszystkim - co z tym

> zrobić, żeby sobie nie zaszkodzić

no i sie dowiedzialam... co do ichnich porad olejowych to sam poczytaj co ja o tym mysle...

motul to tez nie byl reklamowany olej i.......

tak wiec ja narazie prowadze rozmowy z Owocem bo widac ze wie chlop co gada w tym temacie.... a ze ja kompletny laik jestem to kogos musze sluchac, pech chcial ze padlo na Owoca biglaugh.gif

> wywody o doborze oleju sobie podaruj albo dobrze przefiltruj, jak

> radzi Owoc (tyż fruit )

> ten ma potwora i 10W60, ale Ty półsyntetyk, tamten rozsądnie gada,

> tylko czemu na badziewiu jeździ i płukać chce, inny, że Lotos do

> , ten znowu, że gaz . . .

hehe.gif

te ich wywody mnie rozbawily....

bardziej sie zastanawiam, bo Owoc zauwazyl ze Mobil to juz bedzie 4 olej w tym silniku.... a jak mu to nie bedzie sluzyc? hmm.gif... no i tutaj jest moj problem... czy Lotos mi to wyczysci?

a pozatym chyba mam narazie dosc - pora to przespac, na spokojnie i jutro cos zadecydowac wink.gif

chociaz nie powiem - plan dzialania jauz jakis mam wink.gif

> ale uwagi odnośnie częstszych wymian weź sobie do serca, żeby nie

> było

ano to faktycznie do mnie przemawia.

jednak ja ciagle jezdze w miescie i jak widac zly olej plus miasto = syf w silniku. Nie ma bata - trza sobie to wziasc do serca jak misiek ma byc na chodzie smile.gif

> dobór oleju to trochę jak jazda nocą bez świateł - są tylko

> ogłupiające reklamy, suche dane i właściwości oraz żadnych

> testów poza tymi laboratoryjnymi; do tego 10 pytanych i 11

> wersji

E no reklam to ja wogle nie ogladam.... mam na nie uczulenie - alergie takzwana smile.gif

Napisano

> jaaa? yyy . . .

Myslalam o Owocu wink.gif ale dobrze ze napisales. Dzieki love_4.gif

> też jazda po omacku:

> zaoszczędziłem trochę na wymianach oleju , więc teraz rozgrzałbym ten

> syf w silniku, spuścił go, nalał Lotosa 5W40, bo tani i mniej

> penetrujący

> po 2oookm

> to samo, ale Mobil 5W50

> po 5oookm to samo, czyli Mobil 5W50

> potem wymiana co 10oookm

> olej kupiłbym w plastiku nie z beczek, gdzie tanio i filtr też

> (prawie za połowę tego co w ASO), ale wymieniałbym w ASO za

> 13,50

> dziękuję za uwagę

i super - bo ja zaczelam myslec o tym samym, z tym ze przy tej wymianie teraz rozbierzemy chyba miske olejowa i ja wyczyscimy z syfu, a przy nastepnej - czyli jak bede wlewac Mobila popatrze najpierw po pokrywe zaworow... smile.gif

Napisano

> Nie ukrywam że masz dylemat i ja pewnie też go miałbym.

> Wiadomo że zmiana co chwila na inny olej silnikowi to nie służy nawet

> jak to jest zmiana z syntetyka jednej firmy na syntetyk innej

> firmy.

> Ja w tej chwili proponowałbym ci spuścić ten olej razem ze zdjęciem

> miski i wyczyszczeniem jej. Następnie wlałbym jednak tego Lotosa

> ino nowego i perzejechałbym na tym oleju ok 3 - 4 kkm po czym

> bym go spuścił. Będziesz widziała jak bedziesz go spuszczała jak

> wygląda no i szarpnął bym sie aby zajrzeć jeszcze raz na

> klawiaturę. Będziesz wtedy widziała na ile sie poprawiło. wtedy

> bym zadecydował czy zostac przy Lotosie czy jednak zalać go

> Mobilem.

> Ja hjeżdżę na Lotosie i pewnie przy nim zostanę, chociaz korci mnie

> zalać silniczek Texaco, bo znam ten olej (stosowałem i stosuje w

> Corsie) i nigdy nie słyszałem o nim złych rzeczy.

> Napewno będę teraz chyba częściej wymieniał olej choć najpierw

> zobacze sobie jak u mnie wygląda pod pokrywą zaworów.

> To tyle co w tej chwili jestem w stanie ci doradzić i jak ja w twoim

> przypadku bym postąpił

no i bajerka waytogo.gif

love_4.gif Dzieki

Dokladnie tak samo myslalam.... Groszek mi potwierdzil ze zrobilby podobnie....

No to w takim razie Owoc Ty juz wiesz co ja potrzebuje wink.gif

No i trzymajcie kciuki za mojego Miska smile.gif

Bardzo Wam wszytskim dziekuje za pomoc bow.giflove_4.gif

Napisano

> to niech Cie trzesie... zalej sobie swoj silnik jakimis super hiper

> nowosciami a tak i tak wszystko jest z tej samej beczki (tak

> samo jak z benzyna) .....przeciez nie musze sie na tym znac i w

> koncu daje samochod w rece specjalistow wiec jesli przydarzyloby

> mi sie to co Wisni (a lałbym selenie) to bym walil prosto do

> FAP'u nawet o wymiane silnika, bo zalewalem olej taki jak kazali

> i wtedy kiedy mial byc zmieniany (data zgloszen na przegladach),

> i stalo sie tak a nie inaczej i jestem pewny na 100% ze z pomoca

> rodzinki ktora sie zna na takich sprawach "polubownego"

> zalatwiania spraw mam ta sprawe wygrana, a tak to juz pierwszy

> punkt stalby pod znakiem zapytania - bo pan wlewal nie to co

> kazemy wlewac i tyle w tym temacie - zblizam sie do 10 tys. i

> rownoczesnie do 1 roku wiec pojade do ASO i wymienie olej

> zgodnie z zaleceniami tak zebym przynajmniej ja mial czyste

> sumienie ze zrobilem wszystko co w mojej mocy zeby to auto

> poprawnie dzialalo. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze

> Selenia jest duzo gorsza (chyba ulotek reklamowych innych

> firm).... mam kilku znajomych glownie z seicentami, zawsze lali

> to co im serwis lal czyli selenie i maja bardzo wysokie

> przebiegi i zadnych takich "brudow" nie mieli, a tu masz

> przyklad jak Wisnia lala glownie jakis specyfik pokroju v-power

> w benzynach i masz tego efekt. Owszem, kazdy bedzie robil to co

> uwaza za stosowne - ja tylko napisalem co ja bede robil i to

> jest moja sprawa

Ja tez jezdze na seleni i jestem zadowolony.Na 1 przegladzie chcialem przejsc na fullsynt. ale kierownik serwisu przekonal mnie ze takie posuniecie nie wyszlo by silnikowi na dobre,poradzil rowniez by do konca gwarancji na wszelki wypadek stosowac selenie,bo w razie ewentualnych problemow z silnikiem latwiej czegos dochodzic.Jeszcze pare miechow i mam koniec gwarancji i zalewam shellem semisynt. bo taki rodzaj oleju jest wg, mnie optymalny do naszych silnikow ktory nie jest konstrukcja 1 mlodosci.Wisnia po tym wszystkim co przeszlasc proponuje ci zalac silnik dobrym semisynt. bo on wg.mnie wyjdzie na dobre twojemu silnikowi. cool.gif

Napisano

> to niech Cie trzesie... zalej sobie swoj silnik jakimis super hiper

> nowosciami a tak i tak wszystko jest z tej samej beczki (tak

> samo jak z benzyna) .....przeciez nie musze sie na tym znac i w

> koncu daje samochod w rece specjalistow wiec jesli przydarzyloby

> mi sie to co Wisni (a lałbym selenie) to bym walil prosto do

> FAP'u nawet o wymiane silnika, bo zalewalem olej taki jak kazali

> i wtedy kiedy mial byc zmieniany (data zgloszen na przegladach),

> i stalo sie tak a nie inaczej i jestem pewny na 100% ze z pomoca

> rodzinki ktora sie zna na takich sprawach "polubownego"

> zalatwiania spraw mam ta sprawe wygrana, a tak to juz pierwszy

> punkt stalby pod znakiem zapytania - bo pan wlewal nie to co

> kazemy wlewac i tyle w tym temacie - zblizam sie do 10 tys. i

> rownoczesnie do 1 roku wiec pojade do ASO i wymienie olej

> zgodnie z zaleceniami tak zebym przynajmniej ja mial czyste

> sumienie ze zrobilem wszystko co w mojej mocy zeby to auto

> poprawnie dzialalo. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze

> Selenia jest duzo gorsza (chyba ulotek reklamowych innych

> firm).... mam kilku znajomych glownie z seicentami, zawsze lali

> to co im serwis lal czyli selenie i maja bardzo wysokie

> przebiegi i zadnych takich "brudow" nie mieli, a tu masz

> przyklad jak Wisnia lala glownie jakis specyfik pokroju v-power

> w benzynach i masz tego efekt. Owszem, kazdy bedzie robil to co

> uwaza za stosowne - ja tylko napisalem co ja bede robil i to

> jest moja sprawa

Ja uważam że selenie jest całkiem dobra kiedyś czytałem fachową literaturę o olejach i potem porównywałem parametry selenii do innych oleji głównie mobil 1 i lotosa i wypadła dobrze w sumie najlepiej a to tylko półsyntetyk nie podam teraz szegółw bo nei pamiętam a nie mam teraz czasu szukać po książkach i w necie.

Napisano

> No mam czas na podjecie decyzji....

> coraz bardziej sklaniam sie do opcji ze moze jednak teraz Lotos,

> rozebrca miske olejowa przy okazji tej wymiany i usunac syf jaki

> tam jest, wymienie tez filtr na nowy of kors.... zrobie na tym

> ze 3kkm i wtedy sie okaze Mobil czy Lotos?

> Szczerze mowiac to sama nie wiem.... zaczynam sie zastanawiac nawet

> na selenia ktora ludzie tez chwala a wkoncu polecana przez

> producenta.

> Ja to chyba musze przespac

> Owoc, ja Ci dam znac jaki olej, ale jak masz jakies miejsca gdzie

> mozna poczytac fachowe info o lotosie i mobilu tak zebym miala

> jakas wiedze to chetnie sie doucze

Też bym sie nad selenią zastanawiał bo właśnie parametr odpowiadający za płukanie silnika miała dobry a o zatknie kanałów bym się nei martwił jak będziesz stosowała oliej do rozpuszczania brudu bo olej robi to powoli i powinien rozpuścić bez skrzepów.

Napisano

> Ja tez jezdze na seleni i jestem zadowolony.Na 1 przegladzie chcialem

> przejsc na fullsynt. ale kierownik serwisu przekonal mnie ze

> takie posuniecie nie wyszlo by silnikowi na dobre,poradzil

> rowniez by do konca gwarancji na wszelki wypadek stosowac

> selenie,bo w razie ewentualnych problemow z silnikiem latwiej

> czegos dochodzic.Jeszcze pare miechow i mam koniec gwarancji i

> zalewam shellem semisynt. bo taki rodzaj oleju jest wg, mnie

> optymalny do naszych silnikow ktory nie jest konstrukcja 1

> mlodosci.Wisnia po tym wszystkim co przeszlasc proponuje ci

w czym Shell semi jest lepszy od Selenii 20K?

> zalac silnik dobrym semisynt. bo on wg.mnie wyjdzie na dobre

> twojemu silnikowi.

a dobry fullsyntetyczny nie wyjdzie na dobre silnikowi?

coraz to nowe tezy się pojawiają, byłoby fajnie, jak zaraz za nią stałoby jakieś uzasadnienie chociaż

Napisano

> w czym Shell semi jest lepszy od Selenii 20K?

W niczym, chodzi tu raczej o zaufanie do marki,ale nie wykluczam ze pozostane przy seleni.

> a dobry fullsyntetyczny nie wyjdzie na dobre silnikowi?

w Wisni silniku raczej nie bo zbyt gwaltowne plukanie przez fullsynt. moze spowodowac wiecej szkod niz uzywanie tego nieszczesnego Motula.

> coraz to nowe tezy się pojawiają, byłoby fajnie, jak zaraz za nią

> stałoby jakieś uzasadnienie chociaż

Moim uzasadnieniem jest to ze dla tego typu silnika(bardziej starej niz nowej generacji)optimum to semisynt.jestem tego w 100% pewien bo znam sie na tym i wiem co mowie,no ale wybor zawsze nalezy do posiadacza pojazdu,ja tylko powiedzialem co ja bym zrobil.

Napisano

> Ja tez jezdze na seleni i jestem zadowolony.Na 1 przegladzie chcialem

> przejsc na fullsynt. ale kierownik serwisu przekonal mnie ze

> takie posuniecie nie wyszlo by silnikowi na dobre,poradzil

> rowniez by do konca gwarancji na wszelki wypadek stosowac

> selenie,bo w razie ewentualnych problemow z silnikiem latwiej

> czegos dochodzic.Jeszcze pare miechow i mam koniec gwarancji i

> zalewam shellem semisynt. bo taki rodzaj oleju jest wg, mnie

> optymalny do naszych silnikow ktory nie jest konstrukcja 1

> mlodosci.Wisnia po tym wszystkim co przeszlasc proponuje ci

> zalac silnik dobrym semisynt. bo on wg.mnie wyjdzie na dobre

> twojemu silnikowi.

a czy ten shell polsysntetyk ma klase SPI SL?

jak nie ma to nie radze Ci go lac...

Napisano

> a czy ten shell polsysntetyk ma klase SPI SL?

> jak nie ma to nie radze Ci go lac...

oczywiscie ze ma smile.gif

Napisano

> oczywiscie ze ma

no to jak od poczatku jezdziles na polsyntetyku to nie zmieniaj...

smile.gif

Napisano

> W niczym, chodzi tu raczej o zaufanie do marki,ale nie wykluczam ze

> pozostane przy seleni.

spineyes.gif

marka coś znaczy lub powinna ok.gif

ale . . . dotarłem do laboratoryjnego testu lekkobieżnych olejów (0W - 10W) i z ciekawostek znalazłem dwie:

1. syntetyk Shell'a zawierał w sobie również pewną ilość bazy mineralnej(!), co przeczy oznaczeniu "fully synthetic" - rzecznik Shell'a D na to, że tak, bo "łatwiej się dodatkom uaktywniać i działać" blush.gif

2. jakiś discountowy semi 10W40 okazał się być tak naprawdę mineralnym 15W40 blush.gif (nie chce mi się szukać i przytaczać teraz chemicznego uzasadnienia - przepraszam zlosnik.gif)

> w Wisni silniku raczej nie bo zbyt gwaltowne plukanie przez fullsynt.

> moze spowodowac wiecej szkod niz uzywanie tego nieszczesnego

> Motula.

całkowicie wykluczyć się tego nie da ok.gif

ale w naszych olejowych dywagacjach jest to argument pro "fully", prawda? zlosnik.gif

> Moim uzasadnieniem jest to ze dla tego typu silnika(bardziej starej

> niz nowej generacji)optimum to semisynt.jestem tego w 100%

> pewien bo znam sie na tym i wiem co mowie,no ale wybor zawsze

> nalezy do posiadacza pojazdu,ja tylko powiedzialem co ja bym

> zrobil.

no dobra, ale na czym polega "starość" tej konstrukcji naszych silników? większa tolerancja w spasowaniu elementów? rozrząd z manualną regulacją luzu? niewiem.gif

Napisano

> no dobra, ale na czym polega "starość" tej konstrukcji naszych

> silników? większa tolerancja w spasowaniu elementów? rozrząd z

> manualną regulacją luzu?

Wystarczy ze porownasz silnik Fire z jednostka np. Toyoty Yaris a dpowiedz nasowa sie sama. wink.gif

Napisano

> Wystarczy ze porownasz silnik Fire z jednostka np. Toyoty Yaris a

> dpowiedz nasowa sie sama.

ale jak mam porównać? w realu? czy szukać dokumentacji technicznej i analizować sobie? hehe.gif

"na szybko" wiem, że w Yarisie mamy silnik 16-zaworowy zlosnik.gif

Napisano

> ale jak mam porównać? w realu? czy szukać dokumentacji technicznej i

> analizować sobie?

> "na szybko" wiem, że w Yarisie mamy silnik 16-zaworowy

I mamy tez zmienne fazy rozrzadu,samoregulatory zaworow,uklad korbowotlokowy z natryskiem oleju na denka tlokow oraz moc 68 koni z litra pojemnosci co oznacza wyzsza sprawnosc tej jednostki bez dodatkowego jej wysilania-to tak w skrocie by bylo.Dodam dla scislosci ze dla mnie pojecie nowsza konstrukcja wcale nie oznacza lepsza,czasami wrecz przeciwnie. wink.gif

Napisano

> I mamy tez zmienne fazy rozrzadu,samoregulatory zaworow,uklad

> korbowotlokowy z natryskiem oleju na denka tlokow oraz moc 68

> koni z litra pojemnosci co oznacza wyzsza sprawnosc tej

> jednostki bez dodatkowego jej wysilania-to tak w skrocie by

> bylo.Dodam dla scislosci ze dla mnie pojecie nowsza konstrukcja

> wcale nie oznacza lepsza,czasami wrecz przeciwnie.

jest to faktycznie o wiele nowocześniejszy silnik ok.gif

a czy lepszy? zależy pod jakim względem - tu się zgadzam ok.gif

gdzie teraz leżą te różnice w budowie i funcjonowaniu tego silnika, które powodują, że ten silnik jako nowsza konstrukcja jest stworzona bardziej do pracy na syntetyku?

albo zapytam wprost: co w konstrukcji, specyfice i zasadzie działania naszych silników, Fire, powoduje, że optymalny jest dla nich półsyntetyk, a nie syntetyk, jak to Kolega wcześniej sformułował?

cieszę się, że nasza dyskusja o doborze oleju posunie się na przód wink.gif

Napisano

> jest to faktycznie o wiele nowocześniejszy silnik

> a czy lepszy? zależy pod jakim względem - tu się zgadzam

> gdzie teraz leżą te różnice w budowie i funcjonowaniu tego silnika,

> które powodują, że ten silnik jako nowsza konstrukcja jest

> stworzona bardziej do pracy na syntetyku?

> albo zapytam wprost: co w konstrukcji, specyfice i zasadzie działania

> naszych silników, Fire, powoduje, że optymalny jest dla nich

> półsyntetyk, a nie syntetyk, jak to Kolega wcześniej

> sformułował?

> cieszę się, że nasza dyskusja o doborze oleju posunie się na przód

Dlaczego polsyntetyk?bo:

-nie najnowsza konstrukcja silnika

-brak samoregulatorow zaworow

-niewysilona jednostka osiagajaca maks.moment obrotowy juz przy 2750 obr./min co powoduje ze wcale wbrew pozorom nie trzeba jej wysoko krecic zeby "pojechac" wiec syntetyk nic tu nie da

-wieksze tolerancje montazowe niz w nowych konstrukcjach ktore semi lepiej zniweluje niz full a to ma wplyw na trwalosc jednostki

-mniejsze prawdopodobienstwo wystapienia wyciekow bo nie plucze tak drastycznie ale tez dobrze chroni przed nagarami i osadami

-cena

-klimat nasz nie wymusza stosowania olejow o tak niskiej lepkosci zima jaka maja syntetyki

-zaleca go producent

Napisano

> marka coś znaczy lub powinna

> ale . . . dotarłem do laboratoryjnego testu lekkobieżnych olejów (0W

> - 10W) i z ciekawostek znalazłem dwie:

> 1. syntetyk Shell'a zawierał w sobie również pewną ilość bazy

> mineralnej(!), co przeczy oznaczeniu "fully synthetic" -

> rzecznik Shell'a D na to, że tak, bo "łatwiej się dodatkom

> uaktywniać i działać"

icon_eek.gifhmm.gif

> 2. jakiś discountowy semi 10W40 okazał się być tak naprawdę

> mineralnym 15W40 (nie chce mi się szukać i przytaczać teraz

> chemicznego uzasadnienia - przepraszam )

> całkowicie wykluczyć się tego nie da

Semisyntetyk jest mieszaniną oleju mineralnego z baza syntetyczną w proporcjach takich gdzie ok 75 - 80 % to minerał a reszta to syntetyk.

Napisano

> w czym Shell semi jest lepszy od Selenii 20K?

w cenie wink.gif

> a dobry fullsyntetyczny nie wyjdzie na dobre silnikowi?

na do ber pewnie nie, ale na złe też nie

Napisano

> Ja uważam że selenie jest całkiem dobra kiedyś czytałem fachową

> literaturę o olejach i potem porównywałem parametry selenii do

> innych oleji głównie mobil 1 i lotosa i wypadła dobrze w sumie

> najlepiej a to tylko półsyntetyk nie podam teraz szegółw bo nei

> pamiętam a nie mam teraz czasu szukać po książkach i w necie.

I to jest największy błąd kierowców. Porównują właściwości fizykochemiczne nowych olejów. Tylko nikt nie pomyśli że w trakcie eksploatacji w silniku taki olej który teoretycznie ma najlepsze właściwości jako nowy to faktycznie starzeje sie bardzo szybki i np. po przebiegu 10 - 15 kkm jest jednym z najgorszych.

Motul który miała zalany Wiśnia też jako nowy ma super właściwości ale jak widać w trakcie eksploatacji wypadł tragicznie. Oczywiście jego formuła jest taka aby go bardzo często wymieniać bo taki jest jego charakter, ale zwykły kierowca nie musi o tym wiedzieć a patrząc na właściwości jako nowy wypadał super na tle konkurencji.

I tak niestety jest z Selenią ma świetne właściwości jako nowy ale już w eksploatacji nie ma sie czym pochwalić. Z tego co pamiętam w testach eksploatacyjnych był raczej w dole stawki wśród olejów zanych marek na naszym rynku

Napisano

> I to jest największy błąd kierowców. Porównują właściwości

> fizykochemiczne nowych olejów. Tylko nikt nie pomyśli że w

> trakcie eksploatacji w silniku taki olej który teoretycznie ma

> najlepsze właściwości jako nowy to faktycznie starzeje sie

> bardzo szybki i np. po przebiegu 10 - 15 kkm jest jednym z

> najgorszych.

> Motul który miała zalany Wiśnia też jako nowy ma super właściwości

> ale jak widać w trakcie eksploatacji wypadł tragicznie.

> Oczywiście jego formuła jest taka aby go bardzo często wymieniać

> bo taki jest jego charakter, ale zwykły kierowca nie musi o tym

> wiedzieć a patrząc na właściwości jako nowy wypadał super na tle

> konkurencji.

> I tak niestety jest z Selenią ma świetne właściwości jako nowy ale

> już w eksploatacji nie ma sie czym pochwalić. Z tego co pamiętam

> w testach eksploatacyjnych był raczej w dole stawki wśród olejów

> zanych marek na naszym rynku

API SG Motula to troche nieporozumienie wiec dla mnie to syf 1 klasa. wink.gif

Napisano

> API SG Motula to troche nieporozumienie wiec dla mnie to syf 1 klasa.

Zgadza się. Klasę ma bardzo niska jak na dzisiejsze oleje. I faktycznie to było jedna z przyczyn tego co się stało w silniku od Wiśni. Ale przeznaczenie tego akurat oleju jest trochę inne niż do normalnych aut więc i wymiana jego powinna nastąpić bardzo często. poprostu ten olej w eksploatacji bardzo szybko sie starzeje i pozbawiany jest takich dodatków jak TBN choć jako nowy ma dość wysoką bo aż 11,5 mg KOH/g

Napisano

było tak od razu zlosnik.gif

> Dlaczego polsyntetyk?bo:

> -nie najnowsza konstrukcja silnika

niewiem.gif nadal, co to ma do rzeczy

> -brak samoregulatorow zaworow

niewiem.gif w czym to przeszkadza

> -niewysilona jednostka osiagajaca maks.moment obrotowy juz przy 2750

> obr./min co powoduje ze wcale wbrew pozorom nie trzeba jej

> wysoko krecic zeby "pojechac" wiec syntetyk nic tu nie da

niewiem.gif j.w.

jak mój silnik kręci się do 4-4,5tys.rpm, a nie do 6-6,5, to już nie zasługuje na na dobre smarowanie?

> -wieksze tolerancje montazowe niz w nowych konstrukcjach ktore semi

> lepiej zniweluje niz full a to ma wplyw na trwalosc jednostki

nono.gif

a to dlaczego? grubszy film olejowy da mi semi ok.gif

ale w temperaturze pokojowej biglaugh.gif

> -mniejsze prawdopodobienstwo wystapienia wyciekow bo nie plucze tak

> drastycznie ale tez dobrze chroni przed nagarami i osadami

boje_sie.gif

> -cena

rzecz względna - przykład Selenii zlosnik.gif

0W40 ma oszczędzać w stosunku do 10W40 od 3 do 5% paliwa, ale oszczędność potrafi być coraz większa, gdy samochód jeździ po mieście z dużą ilością uruchomień na zimno, o warunkach zimowych nie zapominając (jeżeli nie możemy sami zweryfikować tych wartości, to zawsze zostaje nam tzw. chłopski rozum)

> -klimat nasz nie wymusza stosowania olejow o tak niskiej lepkosci

> zima jaka maja syntetyki

też się nie zgodzę: nie mamy u nas klimatu morskiego z łagodną zimą, praktycznie moja Panda jeździła już w temp. od -15C do +35C, raz spokojnie a raz bardzo ostro dla silnika - tylko odpowiedni syntetyczny olej zapewni mi jako tako stabilną lepkość w całym zakresie

> -zaleca go producent

hahaha.gif

Fiat ma umowę z Selenią, jaki olej syntetyczny może Ci zaproponować Selenia? hehe.gif 5W30 smirk.gif, przy czym jest znowu loterią, co to za wynalazek

i jeszcze nasuwają mi się dwa pytania:

który olej szybciej się starzeje, semi czy fully?

który lepiej zniesie obecność benzyny, mój 5W50 czy Kolegi 10W40?

Napisano

> I to jest największy błąd kierowców. Porównują właściwości

> fizykochemiczne nowych olejów. Tylko nikt nie pomyśli że w

> trakcie eksploatacji w silniku taki olej który teoretycznie ma

> najlepsze właściwości jako nowy to faktycznie starzeje sie

> bardzo szybki i np. po przebiegu 10 - 15 kkm jest jednym z

> najgorszych.

> Motul który miała zalany Wiśnia też jako nowy ma super właściwości

> ale jak widać w trakcie eksploatacji wypadł tragicznie.

> Oczywiście jego formuła jest taka aby go bardzo często wymieniać

> bo taki jest jego charakter, ale zwykły kierowca nie musi o tym

> wiedzieć a patrząc na właściwości jako nowy wypadał super na tle

> konkurencji.

> I tak niestety jest z Selenią ma świetne właściwości jako nowy ale

> już w eksploatacji nie ma sie czym pochwalić. Z tego co pamiętam

> w testach eksploatacyjnych był raczej w dole stawki wśród olejów

> zanych marek na naszym rynku

claps.gif

no otóż to ok.gif

i na jakiej podstawie wybierać teraz olej? zlosnik.gif

Napisano

> Też bym sie nad selenią zastanawiał bo właśnie parametr

> odpowiadający za płukanie silnika miała dobry

7mg KOH/g, to jest wg Ciebie dobry?? zlosnik.gif

Napisano

> no otóż to

> i na jakiej podstawie wybierać teraz olej?

Ja myślę że najlepiej wg własnych doświadczeń a nie oglądanych "głupich" reklam czy opowiastek pracowników ASO.

ASO zawsze będzie polecać to, co akurat mają na stanie i z kim podpisali umowę.

Ja jeździłem na Lotosie 5W/40 jeszcze na maluszku i kalwiatura była czyściutka i w Pandzie też bez obaw zalałem Lotosa do Pandy. W służbowych polonezach od początku są Lotosy i auta przejechały już po 280 kkm bez remontu silnika.

W Corsie wlałem Texaco bo również uważam te oleje za jedne z najlepszych choć w Polsce niedocenione.

Napisano

> było tak od razu

> nadal, co to ma do rzeczy

> w czym to przeszkadza

> j.w.

> jak mój silnik kręci się do 4-4,5tys.rpm, a nie do 6-6,5, to już nie

> zasługuje na na dobre smarowanie?

> a to dlaczego? grubszy film olejowy da mi semi

> ale w temperaturze pokojowej

> rzecz względna - przykład Selenii

> 0W40 ma oszczędzać w stosunku do 10W40 od 3 do 5% paliwa, ale

> oszczędność potrafi być coraz większa, gdy samochód jeździ po

> mieście z dużą ilością uruchomień na zimno, o warunkach zimowych

> nie zapominając (jeżeli nie możemy sami zweryfikować tych

> wartości, to zawsze zostaje nam tzw. chłopski rozum)

> też się nie zgodzę: nie mamy u nas klimatu morskiego z łagodną zimą,

> praktycznie moja Panda jeździła już w temp. od -15C do +35C, raz

> spokojnie a raz bardzo ostro dla silnika - tylko odpowiedni

> syntetyczny olej zapewni mi jako tako stabilną lepkość w całym

> zakresie

> Fiat ma umowę z Selenią, jaki olej syntetyczny może Ci zaproponować

> Selenia? 5W30 , przy czym jest znowu loterią, co to za

> wynalazek

> i jeszcze nasuwają mi się dwa pytania:

> który olej szybciej się starzeje, semi czy fully?

> który lepiej zniesie obecność benzyny, mój 5W50 czy Kolegi 10W40?

No dobra kolego Groszek zarowno ja i ty mamy tu racje-przekamarzanie sie nie ma sensu,niech kazdy leje to co uznaje za stosowne. waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.