Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

po regulacji zaworów :(

Featured Replies

Napisano

Na gazie olej jest czystrzy i nie zostawia takiego osadu.

Ten osad to również bierze się z tąd że paliwo miesza się z olejem i pogarsza jego parametry myjące w przypadku gazu nie ma takiego problemu.

Napisano

> Ten osad to również bierze się z tąd że paliwo miesza się z olejem i

> pogarsza jego parametry myjące w przypadku gazu nie ma takiego

> problemu.

Na gazie za to olej się azotuje (z tego co pamiętam). Na bazie atotu powstają związki popularnie określane jako "żrące".

Na gazie nie ma tego problemu

Napisano

tzn. Największy problem w przypadku gazu i instalacji I i II generacji jest to że trudno jest utrzymać stały skład stechiometryczny mieszanki dla różnych obciążeń i prędkości obrotowej silnika. Głównie dotyczy to nadmiernego zubażania mieszani to skolei prowadzi to wyższej temperatury spalania. Nie jest to bez znaczenia na olej który w warunkach wyższej temperatury zaczyna się szybciej starzeć. (polimeryzuje się) i dla tego wymyślili oleje do gazu, ich sens stosowania jest w zasadzie w przypadku układów zasilania gazem LPG I i II generacji.

Są jeszcze inne zjawiska takie jak odczyn kwaśny w przypadku gazu który powoduje korozję ale na te i inne choroby współczesne oleje raczej radzą sobie nieźle.

Napisano

> I to znowu trzeba by było zacząć od fachowości serwisu PO CO ONI KAŻĄ

> ZA KAŻDYM RAZEM KUPOWAĆ NOWĄ USZCZEJKĘ POD POKRYWĘ !!!!

> Można założyć nową jak się stara przerwie lub wykruszy. !

> Te uszczelki są korkowo gumowe można je wielokrotnie używać i nic nie

> będzie ciekło. !

Czy dobrze zrozumiałem - że niby wymiana tej uszczelki świadczy o braku fachowości serwisu hmm.gif

Napisano

Ta uszczelka jest korkowo gumowa (pokrywa klawiatury) jeśli da się zdjąć pokrywę bez jaj uszkodzenia to wystarczy rospuszczalnikiem ją odtłuścić przed założeniem uszczelki i będzie na 100% trzymać.

(Ja w polonezie nigdy jej nie wymieniałem samochód ma 9 lat i co 10 tyś reguluje mu zawory teraz ma 80 tyś przechodzone i żadnych wycieków)

Napisano

> Ta uszczelka jest korkowo gumowa (pokrywa klawiatury) jeśli da się

> zdjąć pokrywę bez jaj uszkodzenia to wystarczy rospuszczalnikiem

> ją odtłuścić przed założeniem uszczelki i będzie na 100%

> trzymać.

> (Ja w polonezie nigdy jej nie wymieniałem samochód ma 9 lat i co 10

> tyś reguluje mu zawory teraz ma 80 tyś przechodzone i żadnych

> wycieków)

to ja nie mam pytan pad.gif, ale jednak pozostane przy opcji wymiany uszczelki za kazdym razem kiedy ruszam pokrywe....

swoja droga tak sie zastanawiam nad tym co piszesz i widze pewna niescislosc: piszesz zeby przestrzegac zalecen producenta samochodu dotyczacych oleju: to znaczy rodzaju i marki, ale uwazasz ze nie trzeba przestrzegac zalecenia (producenta) dotyczacego wymiany uszczelki na nowa za kazdym razem jak sie ruszy pokrwe silnika...... hmm.gif... dla mnie to objaw braku logiki... (bez obrazy)

Napisano

> Na gazie olej jest czystrzy i nie zostawia takiego osadu.

> Ten osad to również bierze się z tąd że paliwo miesza się z olejem i

> pogarsza jego parametry myjące w przypadku gazu nie ma takiego

> problemu.

chyba czysciejszy powinno byc? hmm.gif...

no wiem wiem, ale nie moglam sie opanowac...

Napisano

hehe.gif tak napisałem że trzeba przestrzegać tego co jest w instrukcji ale uszczelka pokrywy zaworów nie wpływa na trwałość silnika to tylko uszczelnienie i nie ma w żadnej specyfikacji że tą akurat uszczelkę trzeba za każdym razem zakładać nową (to nie jest uszczelka pod głowicą).

Więc chodzi tylko o to żeby olej nie ciekł z pod pokrywy i tyle ale kak ktoś chce proszę bardzo, ja tylko0 napisałem że nie jest to takie konieczne (szkoda kasy jak stara jest dobra).

Napisano

> tak napisałem że trzeba przestrzegać tego co jest w instrukcji ale

> uszczelka pokrywy zaworów nie wpływa na trwałość silnika to

> tylko uszczelnienie i nie ma w żadnej specyfikacji że tą akurat

> uszczelkę trzeba za każdym razem zakładać nową (to nie jest

> uszczelka pod głowicą).

hmmm... pęknieta powiadasz tez nie ma wplywu na prace silnika?

> Więc chodzi tylko o to żeby olej nie ciekł z pod pokrywy i tyle ale

> kak ktoś chce proszę bardzo, ja tylko0 napisałem że nie jest to

> takie konieczne (szkoda kasy jak stara jest dobra).

powiem tak: stara uszczelka ponownie zalozona moze peknac i nawet niezawuaze zwlaszcza ze nie zagladam codziennie pod maske i pod auto - do czego to prowadzi to podejrzewam ze wiesz...

Napisano

> tak napisałem że trzeba przestrzegać tego co jest w instrukcji ale

> uszczelka pokrywy zaworów nie wpływa na trwałość silnika to

> tylko uszczelnienie i nie ma w żadnej specyfikacji że tą akurat

> uszczelkę trzeba za każdym razem zakładać nową (to nie jest

> uszczelka pod głowicą).

> Więc chodzi tylko o to żeby olej nie ciekł z pod pokrywy i tyle ale

> kak ktoś chce proszę bardzo, ja tylko0 napisałem że nie jest to

> takie konieczne (szkoda kasy jak stara jest dobra).

Generalnie zalecam rozsądny umiar w stosowaniu sie do zalecen producenta. Producent np. zaleca serwisowanie samochodu wyłącznie w ASO. Przecież nie trzeba być Ajnsztajnem ( grinser006.gif) żeby skumać, że przy okazji troszkę nas naciągają waytogo.gif

Napisano

> Generalnie zalecam rozsądny umiar w stosowaniu sie do zalecen

> producenta. Producent np. zaleca serwisowanie samochodu

> wyłącznie w ASO. Przecież nie trzeba być Ajnsztajnem ( ) żeby

> skumać, że przy okazji troszkę nas naciągają

Nie przy tej okazji - argument ekonomiczny w tym przypadku jest po prostu śmieszny. Co prawda skutki uboczne jej uszkodzenia to nie tragedia, ale stosowanie używanej uszczelki kojarzy mi się z naprawą samochodu za pomocą drutu i taśmy klejącej.

Napisano

> Nie przy tej okazji - argument ekonomiczny w tym przypadku jest po

> prostu śmieszny. Co prawda skutki uboczne jej uszkodzenia to nie

> tragedia, ale stosowanie używanej uszczelki kojarzy mi się z

> naprawą samochodu za pomocą drutu i taśmy klejącej.

ale prowizorki ponoc są najlepsze... hmm.gif... wiec moze trzeba wrzucic na luz i przestac sie przejmowac? smile.gif

Napisano

> ale prowizorki ponoc są najlepsze... ... wiec moze trzeba wrzucic na

> luz i przestac sie przejmowac?

Zmieniałaś na nową czy też masz używaną zlosnik.gif

Napisano

> Zmieniałaś na nową czy też masz używaną

hmm.gif....

akurat sposcilam ASO z oczu wtedy wiec nie wiem... kase wzieli jak za nowa ale .... wie co zalozyli biglaugh.gif

Napisano

Wasza kultura techniczna jest równa 0.

Wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nie macie o tym pojęcia.!

Nic więcej nie powiem.

Napisano

> Wasza kultura techniczna jest równa 0.

> Wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nie macie o tym pojęcia.!

> Nic więcej nie powiem.

ziew.gif

Napisano

> Wasza kultura techniczna jest równa 0.

> Wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nie macie o tym pojęcia.!

> Nic więcej nie powiem.

kolega sie obrazil hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

i co teraz zrobimy z_lol1.gif

Napisano

> Wasza kultura techniczna jest równa 0.

> Wasze wypowiedzi świadczą o tym, że nie macie o tym pojęcia.!

> Nic więcej nie powiem.

Obraził się icon_eek.gif

A wydawałoby sie że człek kształcony grinser006.gif

Napisano

> Odgrzałem dość stary już wątek, ale bawiłem się dzisiaj w mechanika i

> sam się zdziwiłem jak zobaczyłem to co zobaczyłem.

> Auto ma 8 lat i 143kkm przebiegu. Od nowości na Mobil 1 5W50.

Bo to dobry olej jest a nie jakiś Lotos czy inne badziewia.

Napisano

> Bo to dobry olej jest a nie jakiś Lotos czy inne badziewia.

Zadam poraz enty z koleji to pytanie- co masz do Lotosa?, co to sa inne badziewia?

Napisano

> kolega sie obrazil

> i co teraz zrobimy

Chlopcy badzcie grzeczni wink.gif

hahaha.gif

Napisano

> Wasza kultura techniczna jest równa 0.

Momencik - to w takim razie stosowanie używanych części na podstawie doświadczenia z konstrukcją lat 60-ych zamiast nowych (mówimy o uszczelce za pare złotych) świadczy o wysokiej kulturze technicznej hmm.gif

Napisano

> Zadam poraz enty z koleji to pytanie- co masz do Lotosa?, co to sa

> inne badziewia?

Po prostu Mobil 1 jest winner.gif

Napisano

> A co do stosowania olejów to ja już nie raz pisałem że żadnych

> wynalazków nie powinno się stosować w silnikach, tylko

> sprawdzone popularne na rynku oleje znanych firm

I tak własnie powinno być - wtedy mniej problemów. Dodam tylko, że nawet tych najlepszych markowych nie powinno sie zmieniać - raz ten, raz ten. Bowiem każdy ma inne składniki - inne czynniki myjące, inne emulsje - i to może być przyczyną dziwnych objawów...

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Przez przypadek tutaj mnie przynioslo, ale postanowilem swoje trzy gorsze wrzucic.

Swego czasu jezdzilem Seicento 900, i chyba po 5-6k km jak wyjechalem z salonu, zmienilem olej na M1 0W40. Zauwazylem spadek zuzycia paliwa o ca.0.5 litra, silniczek pracowal ladnie, cicho, ogolnie klasa. Schody zaczely sie troszke pozniej, gdy wywalilo uszczelniacz (przedni) walu korbowego przy przebiegu 27k km. Niestety auto bylo po gwarancji. Auto w momencie sprzedazy mialo ok. 90kkm i tenze uszczelniacz nigdy juz nie walna, ale - autko mialo mase wyciekow oleju - pocilo sie wszedzie tam, gdzie sie tylko dalo. Mam wrazenie, ze uszczelnienia zastosowane w SC'99 nie dawaly sobie rady z syntetykiem. Faktem jest, ze ojca punto tez sie pocilo tu i owdzie (zwlaszcza jak sie gdzies pocisnelo) wiec zunalismy, ze fiat tak ma i juz smile.gif. W kazdym badz razie wrazenia z Mobila1 0W40/5W50 bardzo pozytywne.

Dalej byla Thalia '02. Kazali lac ELFa i musze powiedziec, ze lalem bardzo chcetnie - tym bardziej, ze przebieg miedzy przegladami wynosil 30kkm - wiec stwierdzilem, ze ten olej musi byc jakis ekstra. Znowu przed 10kkm po wyjechaniu z salonu, zalalem silnik swiezym olejem - producent zalecal ELF Evolution SXR5W30. Coz, ja do tego oleju nie mam nic i serdecznie go polecam - silnik pracowal idealnie, wszystko czyste, zero problemow. Olej ten tez uzywalem przez jakis czas na LPG, ale dokladnie nie wiem co dalej, bo autko poszlo dalej w swiat.

Co do ELFa mialem bardzo pozytywne wspomnienia, gdzy lalem go do F126p (RLF Sporti), a autko eksploatowalem na maksa (126 licznikowe smile.gif), stad moje pozytywne wrazenia wzgledem tego producenta sa nawet wieksze, niz w stosunku do Mobila. Stad, gdy ojciec kupil astre w dieselku, zalalismy ja ELFem Turbo Diesel15W40. Tu znowu nie mam zadnych ptan, ani zastrzezen. Sam nawet sugerowalem ojcu, by przesiadl sie na lotosa, a czesciej wymienial, ale stwierdzil, ze zostanie przy ELFie - i bedzie czesciej wymienial smile.gif.

Rok temu przyszla brava, z przebiegiem okolo 65kkm - zalalem ja syntetykiem M1 znowu, i nie dawno autko dostalo druga wymiane M1 5W50 - obalilem teorie, ze silnik fiata lubi cieknac - poki co jest wszystko OK, i mam nadzieje, ze tak juz zostanie.

Teraz jest Focus, i tu olej fordowski - i przy nim zostane. Jak skonczy sie gwarancja, przechodze na ELFa Evolution smile.gif - i tym wlasnie akcentem chcialem zakonczyc - bo w sumie to chcialem powiedziec, ze nikt nic nie mowil o olejach ELFa a to calkiem, calkiem alternatywa dla Mobila. pozdro

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.