Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

po regulacji zaworów :(

Featured Replies

Napisano

> Sen przynosi ulgę i pamiętaj jeszcze masz gwarancję ,głowa do góry.

dobra z tym snem przesadzilam.... czeka mnie jeszcze odebranie TZ jak go juz sholuja z trasy, ale pewnie zaraz pojde na TV smile.gif

No i bedzie dobrze, nie moge inaczej myslec bo mnie szlag trafi.

Napisano

> poza tym ta dyskusja nie ma sensu według mnie i kumpla ktory sie

> zajmuje naprawami silników taki syf w silniku :

> -słabej jakości olej

> -przeciągniety termin wymiany oleju

> -przegrzany i to sporo olej słabej jakości

> w każdym bądź razie diagnoza jest taka ze kupić płyn do płukania

> silnika wlać niech silnik pochodzi 15 minut na tym oleju,

> wymienić olej jeszce raz dolac tego płynu i na koncu wyminić

> olej na jkiś syntetyk dobrej jakosci SL.

Jeśli czytałeś wątek od początku to Wiśnia ma zalany silnik niezłym syntetykiem o klasie wymaganej przez Fiata tzn SL 270751858-jezyk.gif

Napisano

> No i odebralam Miska z ASO, zawory wyregulowane ale niestety nic nie

> moze obyc sie bez problemow.

> Pakazano mi zdjecia silnika jakie zrobili po zdjeciu pokrywy zaworów.

> Nie wyglada to dobrze. Ponoc taki negatywny wplyw ma olej.

> To ja sie Was pytam co zrobic?

> Zmienic olej? jak zmienic to na jaki? A moze dalej jezdzic na takim i

> czekac co bedzie?

> Wymiana silnika na gwarancji?

> Uzyc czegos czyszcącego? a jak to pogorszy sprawe? np zatka mi

> przewody olejowe?

> Nie wiem poradzcie bo ja kompletnie nie wiem co zrobic ma narazie

> jestem załamana.

> A to zdjecia....

Jak dla mnie wygąda ewidentniena przegrzany olej. Domyślam się że po ściągniećiu miski olejowej to samo będzie można spotkać w dolnej części gładzi cylindra takie coś bym zalecał czyli ściągnięcie miski olejowej, bo albo jest jakiś problem ze smarowaniem tylko wałka rozrządu albo z całym smarowaniem silnika albo wina oleju. W każdym razie należało by dla dobra silnika to sprawdzić. Proponuję jeszcze spojzeć na bagnet bo w niktórych przypadkach również na bagnecie mogą być ślady przegrzanego oleju.

Napisano

> No i odebralam Miska z ASO, zawory wyregulowane ale niestety nic nie

> moze obyc sie bez problemow.

> Pakazano mi zdjecia silnika jakie zrobili po zdjeciu pokrywy zaworów.

> Nie wyglada to dobrze. Ponoc taki negatywny wplyw ma olej.

> To ja sie Was pytam co zrobic?

> Zmienic olej? jak zmienic to na jaki? A moze dalej jezdzic na takim i

> czekac co bedzie?

> Wymiana silnika na gwarancji?

> Uzyc czegos czyszcącego? a jak to pogorszy sprawe? np zatka mi

> przewody olejowe?

> Nie wiem poradzcie bo ja kompletnie nie wiem co zrobic ma narazie

> jestem załamana.

> A to zdjecia....

Proponowałbym jeszcze sprawdzenie ciśnienia oleju, jak po kontroli okaze się że wszystko ok to radziłbym wymianę oleju po ok 5000 i może zmianę na inny niż lotos, a wszystkim sprawdzenie stanu wałka przez korek wlewu oleju, latarka i trochę gimnastyki i conieco da się zobaczyć,

Napisano

> Proponowałbym jeszcze sprawdzenie ciśnienia oleju, jak po kontroli

> okaze się że wszystko ok to radziłbym wymianę oleju po ok 5000 i

> może zmianę na inny niż lotos, a wszystkim sprawdzenie stanu

> wałka przez korek wlewu oleju, latarka i trochę gimnastyki i

> conieco da się zobaczyć,

Nie wiem czy zauważyłeś ale nie wiadomo czy to akurat Lotos. Ten olej jest dopiero od 4 kkm w silniku a wcześniej przez 40 kkm był inny. Zgadzam się z twoim poprzednim postem tylko nie wiadomo kiedy to sie stało. Każdy pisze że to wina Lotosa jako że jest on akurat wlany tylko że on tam w silniku jest dopiero od 4 kkm

Nie chce mi sie wierzyc aby syntetyk o takiej klasie lepkości źle smarował silnik. Chyba że stan był jego za niski hmm.gif

Napisano

> Nie wiem czy zauważyłeś ale nie wiadomo czy to akurat Lotos. Ten olej

> jest dopiero od 4 kkm w silniku a wcześniej przez 40 kkm był

> inny. Zgadzam się z twoim poprzednim postem tylko nie wiadomo

> kiedy to sie stało. Każdy pisze że to wina Lotosa jako że jest

> on akurat wlany tylko że on tam w silniku jest dopiero od 4 kkm

> Nie chce mi sie wierzyc aby syntetyk o takiej klasie lepkości źle

> smarował silnik. Chyba że stan był jego za niski

fakt o lotosie nei doczytałem może będzei lepszy ale i tak zalecam szybszą wymianę i kontrolę stanu wałka ściągnięcie pokrywy zaworów to małe piwo a że silnik nei wygląda najlepiej to widać pytanie czy to wina oleju czy coś nie tak ze smarowaniem. Ciśnienie w układzie może być ok a do wałka może dochodzić za mało oleju dkatego zalecam zerknięcie na silnik od dołu. jak była to wina oleju to po jego zmianie na inny nagary mogą się rozpuścić i wtedy zależnie od tego jakie duże są mogą zacząć się kłopoty typu wycieki albo spadak szczelności pierścieni tak czy inaczej nie jest najlepiej czyba że to początek degradacji to nei będzie źle po warunkiem stosowania odpowiedniego oleju i jego częstrzej wymiany na początku

Napisano

> To ja sie Was pytam co zrobic?

> Zmienic olej? jak zmienic to na jaki? A moze dalej jezdzic na takim i

> czekac co bedzie?

Zmienić. Po 4kkm nie mógł to być lotos, więc jak w innych autkach się spisuje i ma odpowiednią klasę można przy nim pozostać i nie zmieniać co wymianę. Kady olej różni się dodatkami i każdy inaczej rozpuszcza nagary a w tym przypadku nie było by to wskazane

> Wymiana silnika na gwarancji?

> Uzyc czegos czyszcącego?

nie zalecam nic takiego stosować dobry olej swoje zrobi

Napisano

> ...nie chciałbym Cie martwić....ale jakby mnie ktoś zapytał...na jaki

> przebieg mi to wygląda...to bym stwierdził, ze grubo ponad

> 100kkm.... ...na ale te rude plamy to nie mam pojecia... ...

> ...no faktycznie różne są opinie....ale ja sie Selenii trzymam...

> ...i jak na razie nie ma problemów...(...96 kkm...)...natomiast

> Punto 1,2... kolegi z kacika IKP przejechało na Selenii ponad

> 400 kkm...i jeździło dalej... ...

Mi sie wydaje ze wszystko zalezy od tego jaki kto ma styl jazdy, jak ciezka ma noge, rowniez od jakosci i czestotliwosci wymienianego oleju, tez od jakosci tankowanego paliwa.ja np mialem CC 700 które mialo ponad 200kkm przebiegu(byc moze nawet 230kkm-nie wiem o ile poprzedni wlasciciel cofnal licznik, bo napewno cofnal), na oleju mineralnym, tylko i wylacznie mineralnym ,i silniczek(nigdy nie remontowany kapitalnie) byl w przyzwoitej kondycji.Cisnienie oleju bylo ok, nie wypijal go w nadmiarze(dolewalem jakies pol litra na 15 kkm),w trasie potrafil spalic przy oszczednej jezdzie nawet 4,5 l/100km...Dodam ze jestem raczej spokojnym kierowca .Reasumujac wszystko zalezy od stylu jazdy i stopnia dbalosci o samochod, ale...rowniez zdarzaja sie przypadki jednostkowe gdzie wystepuje przedwczesne "zmeczenie" materialu...Miejmy nadzieje ze w przypadku Wisni wszystko sie dobrze skonczy i problem rozwiaze sie w najlepszy, dla Niej i Jej silnika, sposob.

Napisano

po przeczytaniu wątku Wisienki 526.gif jestem boje_sie.gif. no ale najważniejsze to wyciągnąc odpowiednie wnioski:

1. współczucie dla koleżanki bo wbrew temu co nietktórzy z nas napisali problem jest dośc poważny!! nono.gif

2. patrząć na silnik po przebiegu ok 45 tkm zdziwiła mnie duża ilośc nagarnu w silniku - tym bardziej , że samochod był eksploatowany wyłącznie an oleju syntetycznym który jak wiadomo ma dobre własciwości płuczące!! hmm.gif

3. nie chcę nikogo straszyć ale płukanie silnika jak niektórzy proponowali może mu poważnie zaszkodzić - oprócz możliwych wycieków istnieje duże prawdopodobienstwo zablokowania przez wypłukany nagar niektórych kanałów olejowych, co jak wiadomo może doprowadzić do zatarcia silnika!!

nono.gif

4. co do przebarwień to podobną rzecz widziałem w zatartym silniku Yarisa sąsiada!! - brunatne przebarwienia mogą być powodem przegrzania tych elementów wskutek niedostatecznego smarowania ( do pupa.gif pompa oleju itp).

5. nasuwa się pytanie o olej - może się okazać, że poprzedni olej niedostatecznie odprowadza ciepło z elementów silnika i mamy efekt j.w. oslabiony.gif

6. chyba raczej trzeba będzie pozostać przy fabrycznej selenii- w razie czego będzie trudniej ASo wykręcić się od odpowiedzialności- moge sie złaożyć na 100% ,że cała wina zostanie zrzucona na olej - że nie fabryczny itd!!

7. już kiedys pisałem o zmianie oleju na syntetyk w se-ju - i jakie w związku z tym miałem przygody - może sie okazac, że film olejowy przy syntetykach jest zbyt cieńki- stąd "klekot" na zimnym silniku - miałem to samo w sc- na oleju syntetycznym (Castrol RS - dopiero jak wróciłem do "mineralnego" objawy ustąpiły) proszę pamiętac, że konstrukcja slinika ma swoje lata i może okazac sie, że nie lubi syntetyków!!

mój mis ma 9500 km , jeżdzi na selenii i jeszcze NIGDY nnie słyszałem tych charakterystycznych dźwięków na zimnym silniku!! niewiem.gif

czas na wnioski: czy aby warto inwestowac w zbyt dobre oleje i czy nie bezpieczniej byłoby sie stosowac do zaleceń producenta przynajmniej przez okres gwarancji? hmm.gif

niemniej życzę powodzenia Koleżance - oby miś powrócił do formy!! waytogo.gif

3mam kciuki!!

Napisano

hej

Co do zielonego koloru na walku to dowiadywalem sie o co chodzi. Jest to znakowanie na lini obrobczej walka. Zdarza sie tak ze na jednej lini sa obrabiane rozne walki do tego samego silnika, ale maja rozne krzywki lub inne zmiany. Te kolory maja na celu odroznienie od siebie roznych walkow. Taka sama sytuacja jest w walach korbowych, moga sie tam znajdowac rozne kolorowe kropki lub paski. Kolorowanie walka moze tez oznaczac ze walek ten byl naprawiany, modyfikowany, lub byl po jakiejs selekcji - tak wiec nie martwilbym sie tym za bardzo.

Napisano

> 6. chyba raczej trzeba będzie pozostać przy fabrycznej selenii- w

> razie czego będzie trudniej ASo wykręcić się od

> odpowiedzialności- moge sie złaożyć na 100% ,że cała wina

> zostanie zrzucona na olej - że nie fabryczny itd!!

Nie znam sie na tym ale po przeczytaniu calego watku tez dochodze do takich wnioskow. Mam przejechane dopiero okolo 8 tys. ale poprostu nie bede wydziwial z jakimis eksperymentami tylko zawoze auto na przeglad a oni maja wiedziec najlepiej co mi tam wlac zeby bylo o.k - tak wiec moj silnik bedzie zalewany selenia ok.gif rowniez dlatego zeby w razie czego mozna bylo sie "kłocic" chociaz na pocieszenie mozesz im powiedziec ze dostarczalas im swoj, oni go wlewali i jesli faktycznie on by mial nie pasowac to mieli to zglosic ze moga byc problemy ( ja nawet w zyciu nie slyszalem o zadnym Motulu'u).

A tak poza tym zycze Ci wytrwalosci, sil i duuzej cierpliwosci, bo czasami bedac w ASO i rozmawiajac z tymi panami "mechanikami" to tylko to moze sie przydac smile.gif 3 maj sie przytul.gif

p.s przed chwila te zdjecia widzialo kilku domwnikow i wszystkim sie wydaje ze to olej jest do pupa.gif

Napisano

> Nie znam sie na tym ale po przeczytaniu calego watku tez dochodze do

> takich wnioskow. Mam przejechane dopiero okolo 8 tys. ale

szkoda, że tylko do takich smirk.gif

przy 8oookm masz już podwójny powód do wymiany oleju zlosnik.gif

> poprostu nie bede wydziwial z jakimis eksperymentami tylko

> zawoze auto na przeglad a oni maja wiedziec najlepiej co mi tam

> wlac zeby bylo o.k - tak wiec moj silnik bedzie zalewany selenia

> rowniez dlatego zeby w razie czego mozna bylo sie "kłocic"

z "kłócenia" nic nie wyjdzie, w instrukcji masz jak wół napisane, kiedy zmieniać olej i kiedy kontrolować jego stan - jak przyjedziesz po 20oookm z przepracowanym ściekiem lub ze zbyt niskim poziomem to wina będzie tylko Twoja, a asekurowanie się Selenią nic nie da, oprócz tego, że zapłacisz za nią jak za Shella smirk.gif

Napisano

> po przeczytaniu wątku Wisienki jestem . no ale najważniejsze to

> wyciągnąc odpowiednie wnioski:

czyli INNY SYNTETYK i CZĘSTSZA WYMIANA waytogo.gif

zlosnik.gif

Napisano

No więc tak:

na poczatek dziękuje za wszytskie sugestie, porady i pomoc. bow.gif przydały sie bardzo.

Stan na dzisiaj jest taki:

to zielone na wałku to jest faktycznie pomalowane. Czasami tak robia smile.gif

to rude i czerne to osad i oglnie jakis syf, ktory prawdopodbnie powastal przez olej zle dopasowany do warunkow jazdy (po miescie niestety tylko jezdze i za rzadko zmienialam olej jak na takie warunki)

nie mazadnych zmian w elementach silnika wynikajacych z przegrzania czy zlej jakosci elemntow. To tylko tak wyglada.

Zmieniamy olej na Mobila - w tym miejscu prosze kolege Owoca o pomoc smile.gif - odezwe sie na priv smile.gif

Przy okazji zmiany oleju bierzemy endoskop zeby jeszcze sprawdzic gladzie na cylindrach, zdjecia poszly do znajomych rzeczoznawcow we Wroclawiu, jakby cos beda nam robic zdjecia endoskopem, o ile bedzie potrzeba.

I to tyle.

Niewiedza faktycznie moze doprowadzic do nerwicy.

Ale juz jestem madrzejsza dzieki Wam.

Napisano

> Jak dla mnie wygąda ewidentniena przegrzany olej. Domyślam się że

> po ściągniećiu miski olejowej to samo będzie można spotkać w

> dolnej części gładzi cylindra takie coś bym zalecał czyli

> ściągnięcie miski olejowej, bo albo jest jakiś problem ze

> smarowaniem tylko wałka rozrządu albo z całym smarowaniem

> silnika albo wina oleju. W każdym razie należało by dla dobra

> silnika to sprawdzić. Proponuję jeszcze spojzeć na bagnet bo w

> niktórych przypadkach również na bagnecie mogą być ślady

> przegrzanego oleju.

gladzie cylindrow jak juz pisalam poogladamy endoskopem, jak sie uda zrobimy zdjecia, jak nie to i tak wystraczy ze beda dobrze wygladaly.

Tak czy inaczej nie jest zle.

Napisano

> gladzie cylindrow jak juz pisalam poogladamy endoskopem, jak sie uda

> zrobimy zdjecia, jak nie to i tak wystraczy ze beda dobrze

> wygladaly.

> Tak czy inaczej nie jest zle.

ufff!! całe szczęście!!! waytogo.gif

musisz tylko zmienac częściej olej i bedzie dobrze!! waytogo.gif

a co do tych kolorków to powiem jako ciekawostke, że vw maluje na czarno bloki regenerowanych silników!!

w ten sposób łatwiej odróżnić czy częśc była wymieniana czy nie!!

Napisano

> Czy to przypadkiem nie ten olej??

> http://www.motorspot.com/300V_Power_5W-40_3601_(GB).pdf

> Jesli tak to juz sama klasa API mowi za siebie ... ...

Tak to ten olej...

ja wiem to w sumie nasza wina, bo niestety doszlo do niedopatrzenia, po raz kolejny dziekuje Owocowi ze mi zwrocil na to uawge i zmienil moje zdanie co do oleju bow.gif

Jezeli nie ma zadnych zmian - a ASO twierdzi ze nie ma, ze to tylko syf, nalot itd to znaczy ze nie jest zle, trza silnik wyczyscic teraz uzywajac dobrego oleju.

No coz, czlowiek sie uczy na bledach ale po to mam AK zeby wiedziec ze sie myle czasami smile.gif

Napisano

> Mi sie wydaje ze wszystko zalezy od tego jaki kto ma styl jazdy, jak

> ciezka ma noge, rowniez od jakosci i czestotliwosci wymienianego

> oleju, tez od jakosci tankowanego paliwa.ja np mialem CC 700

> które mialo ponad 200kkm przebiegu(byc moze nawet 230kkm-nie

> wiem o ile poprzedni wlasciciel cofnal licznik, bo napewno

> cofnal), na oleju mineralnym, tylko i wylacznie mineralnym ,i

> silniczek(nigdy nie remontowany kapitalnie) byl w przyzwoitej

> kondycji.Cisnienie oleju bylo ok, nie wypijal go w

> nadmiarze(dolewalem jakies pol litra na 15 kkm),w trasie

> potrafil spalic przy oszczednej jezdzie nawet 4,5

> l/100km...Dodam ze jestem raczej spokojnym kierowca .Reasumujac

> wszystko zalezy od stylu jazdy i stopnia dbalosci o samochod,

> ale...rowniez zdarzaja sie przypadki jednostkowe gdzie wystepuje

> przedwczesne "zmeczenie" materialu...Miejmy nadzieje ze w

> przypadku Wisni wszystko sie dobrze skonczy i problem rozwiaze

> sie w najlepszy, dla Niej i Jej silnika, sposob.

No coz Wisnia jezdzi roznie, ostatnio sie uspokoila i wychodzi jej spalanie na poziomie 6,2 po miescie smile.gif

Co do silnika to tak jak piszesz - skonczy sie dobrze na 95%, bedziemy wymieniac olej czesciej, przy najblizszej wymianie popatrzymy do cylindorow czy jest ok smile.gif

A narazie jestem dobrej mysli, choc musze powiedziec ze dzisiajwidzialam silnik Stilo z przebiegiem 100kkm -ponoc w krotkim czasie zrobil taki przebieg i chlop ma ciezka noge - jezdzi na mobilu i silnik byl waytogo.gif - tez bym chciala taki miec smile.gif

Napisano

> czyli INNY SYNTETYK i CZĘSTSZA WYMIANA

dokaldnie: takie jest stanowisko ASO i wiekszoscy ludzi na Forum pandy i Motokaciku. Nasze rajdowy Modreator TomR takze to potwierdzil - wiec ja sie zastosuje - no i wiedza nabyta sie mi przyda na przyszlosc biglaugh.gif

Napisano

> Nie znam sie na tym ale po przeczytaniu calego watku tez dochodze do

> takich wnioskow. Mam przejechane dopiero okolo 8 tys. ale

> poprostu nie bede wydziwial z jakimis eksperymentami tylko

> zawoze auto na przeglad a oni maja wiedziec najlepiej co mi tam

> wlac zeby bylo o.k - tak wiec moj silnik bedzie zalewany selenia

> rowniez dlatego zeby w razie czego mozna bylo sie "kłocic"

> chociaz na pocieszenie mozesz im powiedziec ze dostarczalas im

> swoj, oni go wlewali i jesli faktycznie on by mial nie pasowac

> to mieli to zglosic ze moga byc problemy ( ja nawet w zyciu nie

> slyszalem o zadnym Motulu'u).

ale tak czy inaczej patrz co leja, mechanik ASO powiedzial ze on iznaja przypadki ze na fakturze jest selenia taka jak wymaga Fiat a w rzeczywistosci jakis syf z beczki lali.

Pilnuj tego, a jak jezdziosz wiecej po miescie niz w trasie to koniecznie zmiana oleju po 10kkm - niestety to sa najbardziej obciazajace warunku dla auta. Ja sie jak widzisz przekonalam, zly olej, za rzadkie zmiany = masa stresu smile.gif

> A tak poza tym zycze Ci wytrwalosci, sil i duuzej cierpliwosci, bo

> czasami bedac w ASO i rozmawiajac z tymi panami "mechanikami" to

> tylko to moze sie przydac 3 maj sie

Wiesz moj mechanik jest ok. Byc moze mi ktos nie uiewrzy ale ja wielkortnie widzialam go przy pracy, dzisiaj przy mnie rozbieral silnik Stilo do regulacji zaworow, widac ze facet jest niesamowicie pedantyczny.

Akurat jezeli chodzi o niego to jest waytogo.gif

> p.s przed chwila te zdjecia widzialo kilku domwnikow i wszystkim sie

> wydaje ze to olej jest do

i dobrze im sie wydaje, ale do pupa.gif jest mobil, Lotos poprostu nie daje sobie rady, mechanik byl zdziwiony bo sam na takim jezdzi (ma Pande) i mowi ze nie ma zadnyc problemow. Ale widac syf jest bardzo no.gif ze Lotos sie nie sprawdzil

Napisano

> gladzie cylindrow jak juz pisalam poogladamy endoskopem, jak sie uda

> zrobimy zdjecia, jak nie to i tak wystraczy ze beda dobrze

> wygladaly.

> Tak czy inaczej nie jest zle.

To fajnie się masz że masz endoskop jak ja siedziałem na warsztacie który i tak był nieźle wyposażony to o endoskopie czytałem tylko w ksiażkach. Po tej diagnostyce napewno się wyjaśni czy to tylko olej wystarczy wymienić czy już jest jakieś spustoszenie w silniku

Napisano

> No więc tak:

> na poczatek dziękuje za wszytskie sugestie, porady i pomoc. przydały

> sie bardzo.

> Stan na dzisiaj jest taki:

> to zielone na wałku to jest faktycznie pomalowane. Czasami tak robia

> to rude i czerne to osad i oglnie jakis syf, ktory prawdopodbnie

> powastal przez olej zle dopasowany do warunkow jazdy (po miescie

> niestety tylko jezdze i za rzadko zmienialam olej jak na takie

> warunki)

> nie mazadnych zmian w elementach silnika wynikajacych z przegrzania

> czy zlej jakosci elemntow. To tylko tak wyglada.

> Zmieniamy olej na Mobila - w tym miejscu prosze kolege Owoca o pomoc

> - odezwe sie na priv

> Przy okazji zmiany oleju bierzemy endoskop zeby jeszcze sprawdzic

> gladzie na cylindrach, zdjecia poszly do znajomych rzeczoznawcow

> we Wroclawiu, jakby cos beda nam robic zdjecia endoskopem, o ile

> bedzie potrzeba.

> I to tyle.

> Niewiedza faktycznie moze doprowadzic do nerwicy.

> Ale juz jestem madrzejsza dzieki Wam.

Całe szczęście, że okazało sie to nic groźnego, twoja lekcja będzie też dla nas lekcją, teraz już wiem , że nie moge jećdzić na tym oleju do 20 000 tylko musze go wymienić wcześniej.

Napisano

> gladzie cylindrow jak juz pisalam poogladamy endoskopem, jak sie uda

> zrobimy zdjecia, jak nie to i tak wystraczy ze beda dobrze

> wygladaly.

> Tak czy inaczej nie jest zle.

O popatrz, a ja myślałem , że endoskopem sie inne rzeczy ogląda, a tu widać można i cylindry biglaugh.gif

Napisano

> No i odebralam Miska z ASO, zawory wyregulowane ale niestety nic nie

> moze obyc sie bez problemow.

> Pakazano mi zdjecia silnika jakie zrobili po zdjeciu pokrywy zaworów.

> Nie wyglada to dobrze. Ponoc taki negatywny wplyw ma olej.

> To ja sie Was pytam co zrobic?

> Zmienic olej? jak zmienic to na jaki? A moze dalej jezdzic na takim i

> czekac co bedzie?

> Wymiana silnika na gwarancji?

> Uzyc czegos czyszcącego? a jak to pogorszy sprawe? np zatka mi

> przewody olejowe?

> Nie wiem poradzcie bo ja kompletnie nie wiem co zrobic ma narazie

> jestem załamana.

> A to zdjecia....

Szczerze mowiac to dawno nie widzialem czegos takiego a rozebralem pare takich silnikow.

Jaki olej byl zalany i jak czesto wymieniany ?

Jesli chcialabys to wyczyscic bez rozbiorki silnika to jest taki preparat firmy STP - napewno dostepny w NORAUTO bo tam kupowalem.

Napisano

> Całe szczęście, że okazało sie to nic groźnego, twoja lekcja będzie

> też dla nas lekcją, teraz już wiem , że nie moge jećdzić na tym

> oleju do 20 000 tylko musze go wymienić wcześniej.

i dobrze w sumie. czegos sie nauczymy, zwlaszcza takie laiki jaka ja wink.gif

Naprawde teraz bede uparcie kazdemu mowic ze o olej trzeba bardzo dobac, nie to ze nie o tym wczesniej nie wiedzialam, ale nie sadzilam ze to co robie (wg zalecena Fiata) to za malo....

Napisano

> O popatrz, a ja myślałem , że endoskopem sie inne rzeczy ogląda, a tu

> widać można i cylindry

hehe.gif wiesz to fajna zabawka jest smile.gif

i przydatna, nie trzeba silnika rozbierac....

Napisano

> To fajnie się masz że masz endoskop jak ja siedziałem na warsztacie

> który i tak był nieźle wyposażony to o endoskopie czytałem tylko

> w ksiażkach. Po tej diagnostyce napewno się wyjaśni czy to tylko

> olej wystarczy wymienić czy już jest jakieś spustoszenie w

> silniku

wolalabym pierwsza opcje smile.gif

nie dopuszczam do mysli zadnych spustoszen wink.gif

Napisano

> wiesz to fajna zabawka jest

fajna wielka czarna rura biglaugh.gif

> i przydatna, nie trzeba silnika rozbierac....

ludzi też nie trzeba "rozbierać", to jest diagnostyka małoinwazyjna biglaugh.gif

widać masz bardzo dobrze wyposażony warsztat waytogo.gif

Napisano

> O popatrz, a ja myślałem , że endoskopem sie inne rzeczy ogląda, a tu

> widać można i cylindry

Tez mamy w pracy endoskop i ogladamy wnetrze glowic cylindrow -szczegolnie koszulke wodna...

Napisano

> fajna wielka czarna rura

biglaugh.gif

> ludzi też nie trzeba "rozbierać", to jest diagnostyka małoinwazyjna

> widać masz bardzo dobrze wyposażony warsztat

nieee... Tz sprzedaje takie gadzety ;-)

Napisano

> Nie znam sie na tym ale po przeczytaniu calego watku tez dochodze do

> takich wnioskow. Mam przejechane dopiero okolo 8 tys. ale

> poprostu nie bede wydziwial z jakimis eksperymentami tylko

> zawoze auto na przeglad a oni maja wiedziec najlepiej co mi tam

> wlac zeby bylo o.k - tak wiec moj silnik bedzie zalewany selenia

> rowniez dlatego zeby w razie czego mozna bylo sie "kłocic"

> chociaz na pocieszenie mozesz im powiedziec ze dostarczalas im

> swoj, oni go wlewali i jesli faktycznie on by mial nie pasowac

> to mieli to zglosic ze moga byc problemy ( ja nawet w zyciu nie

> slyszalem o zadnym Motulu'u).

> A tak poza tym zycze Ci wytrwalosci, sil i duuzej cierpliwosci, bo

> czasami bedac w ASO i rozmawiajac z tymi panami "mechanikami" to

> tylko to moze sie przydac 3 maj sie

> p.s przed chwila te zdjecia widzialo kilku domwnikow i wszystkim sie

> wydaje ze to olej jest do

lej lej dwa razy droższy i dużo gorszy np. od texaco czy valvoline... w samym serwisie Fiata słuchałem takie opinie na zdrowie twojemu silniczkowi... ( jak czytam takie posty to mnie trzęsie... )

Napisano

a tak swoją droga.... czemu MOtul 300 V Power 5W/40 a nie ten którym Fiat zalewa? Może tu jest problem..... bo chyba fiat zalewa SELENIĄ niewiem.gif

Napisano

> nieee... Tz sprzedaje takie gadzety ;-)

Jak bym wcześciej Was znał to bym zdiagnozował głowicę w moim sc (spakanie stukowe bez przyczyn) a aso głowicy nie chciało ściągać

Napisano

> a tak swoją droga.... czemu MOtul 300 V Power 5W/40 a nie ten którym

> Fiat zalewa? Może tu jest problem..... bo chyba fiat zalewa

> SELENIĄ

tak fiat zalewa selenia, ale nie mielismy do niego zufania.

Tz jakis czas zajmowal sie Motulem i mial psora wiedze o tym oleju, jednakze okazalo sie ze nie jest ona najlepszy do naszych silnikow...

Napisano

> Jak bym wcześciej Was znał to bym zdiagnozował głowicę w moim sc

> (spakanie stukowe bez przyczyn) a aso głowicy nie chciało

> ściągać

no to tgeraz juz wiesz.... ze jakby cos wink.gif ale odpukac w niemalowane, nikomu nie zycze moich problemow

Napisano

> odpukac w niemalowane

czyli w walek rozrzadu z Twojego silnika lepiej nie pukac ... cfaniaczek.gifhehe.gif

Napisano

> czyli w walek rozrzadu z Twojego silnika lepiej nie pukac ...

hahaha.gif.....

dokładnie smile.gif

Napisano

> lej lej dwa razy droższy i dużo gorszy np. od texaco czy valvoline...

> w samym serwisie Fiata słuchałem takie opinie na zdrowie twojemu

> silniczkowi... ( jak czytam takie posty to mnie trzęsie... )

to niech Cie trzesie... zalej sobie swoj silnik jakimis super hiper nowosciami a tak i tak wszystko jest z tej samej beczki (tak samo jak z benzyna) smile.gif .....przeciez nie musze sie na tym znac i w koncu daje samochod w rece specjalistow wiec jesli przydarzyloby mi sie to co Wisni (a lałbym selenie) to bym walil prosto do FAP'u nawet o wymiane silnika, bo zalewalem olej taki jak kazali i wtedy kiedy mial byc zmieniany (data zgloszen na przegladach), i stalo sie tak a nie inaczej i jestem pewny na 100% ze z pomoca rodzinki ktora sie zna na takich sprawach "polubownego" zalatwiania spraw mam ta sprawe wygrana, a tak to juz pierwszy punkt stalby pod znakiem zapytania - bo pan wlewal nie to co kazemy wlewac i tyle w tym temacie - zblizam sie do 10 tys. i rownoczesnie do 1 roku wiec pojade do ASO i wymienie olej zgodnie z zaleceniami tak zebym przynajmniej ja mial czyste sumienie ze zrobilem wszystko co w mojej mocy zeby to auto poprawnie dzialalo. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze Selenia jest duzo gorsza (chyba ulotek reklamowych innych firm).... mam kilku znajomych glownie z seicentami, zawsze lali to co im serwis lal czyli selenie i maja bardzo wysokie przebiegi i zadnych takich "brudow" nie mieli, a tu masz przyklad jak Wisnia lala glownie jakis specyfik pokroju v-power w benzynach i masz tego efekt. Owszem, kazdy bedzie robil to co uwaza za stosowne - ja tylko napisalem co ja bede robil i to jest moja sprawa angryfire.gif

Napisano

> to niech Cie trzesie... zalej sobie swoj silnik jakimis super hiper

> nowosciami a tak i tak wszystko jest z tej samej beczki (tak .....przeciez nie musze sie na tym znac i w

> koncu daje samochod w rece specjalistow wiec jesli przydarzyloby

> mi sie to co Wisni (a lałbym selenie) to bym walil prosto do

> FAP'u nawet o wymiane silnika, bo zalewalem olej taki jak kazali

> i wtedy kiedy mial byc zmieniany (data zgloszen na przegladach),

> i stalo sie tak a nie inaczej i jestem pewny na 100% ze z pomoca

> rodzinki ktora sie zna na takich sprawach "polubownego"

> zalatwiania spraw mam ta sprawe wygrana, a tak to juz pierwszy

> punkt stalby pod znakiem zapytania - bo pan wlewal nie to co

> kazemy wlewac i tyle w tym temacie - zblizam sie do 10 tys. i

10 a 20 tys. - duża różnica

> rownoczesnie do 1 roku wiec pojade do ASO i wymienie olej

> zgodnie z zaleceniami tak zebym przynajmniej ja mial czyste

> sumienie ze zrobilem wszystko co w mojej mocy zeby to auto

> poprawnie dzialalo. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze

> Selenia jest duzo gorsza (chyba ulotek reklamowych innych

> firm).... mam kilku znajomych glownie z seicentami, zawsze lali

> to co im serwis lal czyli selenie i maja bardzo wysokie

> przebiegi i zadnych takich "brudow" nie mieli, a tu masz

> przyklad jak Wisnia lala glownie jakis specyfik pokroju v-power

> w benzynach i masz tego efekt. Owszem, kazdy bedzie robil to co

> uwaza za stosowne - ja tylko napisalem co ja bede robil i to

sobie Kolega to przemyśli raz jeszcze ok.gif

> jest moja sprawa

zgadza się, ale że wypowiedziana na forum publicznym podlega komentarzowi zlosnik.gif

Napisano

> tak fiat zalewa selenia, ale nie mielismy do niego zufania.

> Tz jakis czas zajmowal sie Motulem i mial psora wiedze o tym oleju,

> jednakze okazalo sie ze nie jest ona najlepszy do naszych

> silnikow...

Albo też ASO w którym robili przegląd kantowało mieszając stary olej z nowym i pogryzł sie Selenia z twoim - tak robi np ASO na Puławskiego w Zabrzu (MOTO-Test). oslabiony.gif I niajgorsze jest to że gdyby nie przypadek to byś o tym nie wiedziała......... icon_eek.gif

Napisano

....oczywiście masz rację...a wymiany oleju co 20 kkm ja bym nie zaryzykował...myślę, że 15 to max... ok.gif...

Napisano

> Albo też ASO w którym robili przegląd kantowało mieszając stary olej

> z nowym i pogryzł sie Selenia z twoim - tak robi np ASO na

> Puławskiego w Zabrzu (MOTO-Test). I niajgorsze jest to że

> gdyby nie przypadek to byś o tym nie wiedziała.........

Tylko raz nie patrzyłam im na rece....

ale Owoc obiecal sprawdzic czy ten Lotos co mi zalatwil to faktycznie jest to samo co mam w silniku, tak wiec wtedy ASO oberwie smile.gif

Narazie tym sie nie mratwie, narazie planuje jakby tu miska wyleczyc. Zeby znowu jakiegos bledu nie popelnic smile.gif

Napisano

> Tylko raz nie patrzyłam im na rece....

> ale Owoc obiecal sprawdzic czy ten Lotos co mi zalatwil to faktycznie

> jest to samo co mam w silniku, tak wiec wtedy ASO oberwie

> Narazie tym sie nie mratwie, narazie planuje jakby tu miska wyleczyc.

> Zeby znowu jakiegos bledu nie popelnic

No więc jak juz rozmawiałem z Wiśnią, popytałem kilku speców z zakresu olejów i wszyscy chórem stwierdzili że wiiny tu mógł być Motul na którym nasza koleżanka zrobiła 40 kkm. Później wlała Lotosa który ma wysokie TBN i zaczął wypłukiwać wszystkie syfy po poprzednim oleju. Dlatego tak wygląda ten silniczek. Zaproponowali aby spuścić tego Lotosa i to spuścić przez korek spustowy aby jak najwięcej syfu którego sporo może być już w misce olejowej wyleciało razem z olejem. Potem zalać nowym syntetykiem, czy to Lotosem czy Mobilem, pojeździć przez ok 2 - 3 tys km i tez go spuścić i wtedy dopiero zalać syntetykiem na dłuższy przebieg. Faktycznie, jeżdżąc głównie po mieście powinno sie wymieniać trochę częściej oleje.

Pod żadnym pozorem nie płukać silnika jakimis wynalazkami bo to może więksdzej szkody narobić. Nie wiadomo ile tego syfu po Motulu jeszcze zostało w silniku i poprzez takie płukanie można doprowadzić do pozatykania kanalików którymi olej smaruje części silnika.

Tak więc koleżanko nie martw się. smile.gif Prawdopodobnie z silniczkiem nic się nie stało i będzie dalej chulać. waytogo.gif

A co do stosowania olejów to ja już nie raz pisałem że żadnych wynalazków nie powinno się stosować w silnikach, tylko sprawdzone popularne na rynku oleje znanych firm

Napisano

> No więc jak juz rozmawiałem z Wiśnią, popytałem kilku speców z

> zakresu olejów i wszyscy chórem stwierdzili że wiiny tu mógł być

> Motul na którym nasza koleżanka zrobiła 40 kkm. Później wlała

> Lotosa który ma wysokie TBN i zaczął wypłukiwać wszystkie syfy

> po poprzednim oleju. Dlatego tak wygląda ten silniczek.

> Zaproponowali aby spuścić tego Lotosa i to spuścić przez korek

> spustowy aby jak najwięcej syfu którego sporo może być już w

> misce olejowej wyleciało razem z olejem. Potem zalać nowym

> syntetykiem, czy to Lotosem czy Mobilem, pojeździć przez ok 2 -

> 3 tys km i tez go spuścić i wtedy dopiero zalać syntetykiem na

> dłuższy przebieg. Faktycznie, jeżdżąc głównie po mieście powinno

> sie wymieniać trochę częściej oleje.

> Pod żadnym pozorem nie płukać silnika jakimis wynalazkami bo to może

> więksdzej szkody narobić. Nie wiadomo ile tego syfu po Motulu

> jeszcze zostało w silniku i poprzez takie płukanie można

> doprowadzić do pozatykania kanalików którymi olej smaruje części

> silnika.

> Tak więc koleżanko nie martw się. Prawdopodobnie z silniczkiem nic

> się nie stało i będzie dalej chulać.

> A co do stosowania olejów to ja już nie raz pisałem że żadnych

> wynalazków nie powinno się stosować w silnikach, tylko

> sprawdzone popularne na rynku oleje znanych firm

no i tak, jak Cie czytam to sie zgadzam...

a potem czytam co mi napisal jegomosc o nicku Aragron na Motokaciku i wg niego to najlepiej Agip czy inne Repsole albo Total/finy - tak samo znane i powszechne marki jak motul... i zacznyam sie zastanawiac ktop jest gupi 270751858-jezyk.gif

Napisano

> no i tak, jak Cie czytam to sie zgadzam...

> a potem czytam co mi napisal jegomosc o nicku Aragron na Motokaciku i

> wg niego to najlepiej Agip czy inne Repsole albo Total/finy -

> tak samo znane i powszechne marki jak motul... i zacznyam sie

> zastanawiac ktop jest gupi

To co tam piszą na Motokąciku (właśnie przeczytałem) to podziel przez dwa. Jak sama zauważyłaś to masz tam gupę Mobilowców i grupe Lotosa. Ja uważam że co niektórzy czasami tam maja rację. I faktycznie Mobil ma troche większą liczbę TBN od Lotosa. Z jednej strony powinien szybciej ci silniczek wyczyścić ale z drugiej strony jest wtedy groźba że tym samym może dojśc do zablokowania kanalików i magistarli olejowej tym syfem co wyczyści. Może faktycznie do przepłukania wziąźć Lotosa a potem zalać Mobilem? hmm.gif

Zrobisz jak uważasz. Napewno nie płucz silnika żadnymi cudami palacz.gif

Napisano

> To co tam piszą na Motokąciku (właśnie przeczytałem) to podziel przez

> dwa. Jak sama zauważyłaś to masz tam gupę Mobilowców i grupe

> Lotosa. Ja uważam że co niektórzy czasami tam maja rację. I

> faktycznie Mobil ma troche większą liczbę TBN od Lotosa. Z

> jednej strony powinien szybciej ci silniczek wyczyścić ale z

> drugiej strony jest wtedy groźba że tym samym może dojśc do

> zablokowania kanalików i magistarli olejowej tym syfem co

> wyczyści. Może faktycznie do przepłukania wziąźć Lotosa a potem

> zalać Mobilem?

> Zrobisz jak uważasz. Napewno nie płucz silnika żadnymi cudami

No mam czas na podjecie decyzji....

coraz bardziej sklaniam sie do opcji ze moze jednak teraz Lotos, rozebrca miske olejowa przy okazji tej wymiany i usunac syf jaki tam jest, wymienie tez filtr na nowy of kors.... zrobie na tym ze 3kkm i wtedy sie okaze Mobil czy Lotos?

Szczerze mowiac to sama nie wiem.... zaczynam sie zastanawiac nawet na selenia ktora ludzie tez chwala a wkoncu polecana przez producenta.

Ja to chyba musze przespac smile.gif

Owoc, ja Ci dam znac jaki olej, ale jak masz jakies miejsca gdzie mozna poczytac fachowe info o lotosie i mobilu tak zebym miala jakas wiedze to chetnie sie doucze smile.gif

Napisano

> tak fiat zalewa selenia, ale nie mielismy do niego zufania.

> Tz jakis czas zajmowal sie Motulem i mial psora wiedze o tym oleju,

> jednakze okazalo sie ze nie jest ona najlepszy do naszych

> silnikow...

a tak w zwiazku z przesiadka na mobila - juz wiesz jaki? i akurat dlaczego mobil? jakies sugestie co do akurat tego oleju?

a tak z ciekawosci tez zapytam znawcow.... u mnie jest zalany mobil 1 5W-50 rally formula - oczywiscie syntetyk

jazda w znakomitej wiekszosci miasto i zazwyczaj w szczycie - nie ukrywam ze mocno depcze po gazie i nie boje sie silnika krecic a i na trasie tez jest to raczej czasami duzo wieksza predkosc niz 100

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.