Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

po regulacji zaworów :(

Featured Replies

Napisano

> powiem tak: jak masz czas jeszcze jakis do najblizszej wymiany oleju

> to sie nie spiesz.

mam do grudnia

> Ja przez pare miesiecy bede sprawdzac co sie dzieje, jezeli Owoc da

> rade to zrobic test Lotosa (tego ktory mam zamiar wylac wlasnie

> z silnika w najblizszych dniach) to dowiemy sie tez conieco

> pewnie

> bede informowac na biezaco co sie dziejeu mnie, bo to jest dobry

> temat zeby sie naocznie przekonac jaki wplyw ma olej na silnik.

czekam z niecierpliwością

> A tak wogle to po to wlasnie mamy to forum zeby sie dzielic

> doswiadczeniami i sobie pomagac jak trzeba

> Jest

> Mysle ze mozna by ten watek uchornic przed automatem sprzatajcym, co

> Wy na to?

Jestem za

Napisano

> ale tego sie dowiedzialam na swoim bledzie, a nie lepiej zapobiegac

> niz 'leczyc'?

tak naprawde to kunktatorstwo producenta, ile przejedziesz w okresie gwarancji?? 60-80kkm, to juz Ci co sie najbardziej licznik nabijaja. Przez taki przebieg nic zlego sie raczej nie stanie, nawet mimo tych szlamow. A potem to juz Ty zostajesz z problemem. Oczywiscie najlepiej jak trafisz do ASO na naprawe.

Napisano

> tia...

> Kolega Owoc cos wie na temat kupowania filtra poza aso....

> nasze pandy bywaja czasami dosc tajemniczne, ale ja sprawdze jaki

> jest (na wyglad) to bede wiedziec...

nie przesadzajcie, kupujecie najkrotszy i bedzie ok zlosnik.gif

> czego?

laki, smoly, to te wszystkie syfy, ktore sie zbieraja w silniku zlosnik.gif

Napisano

> Tylko czemu wg Ciebie wogle ma palic olej?

Lepiej teraz sprawdzić, jak już sprawa silnika jest rozpoczęta, to warto temat na 99% wyjaśnić i wyczerpać wszystkie możliwości.

Napisano

> nie przesadzajcie, kupujecie najkrotszy i bedzie ok

Ja taki kupiłem i okazało się że zły. grinser006.gif

Powinien być chudy i długi. Najlepsze że oba sa oznaczone jako do Pandy 1.1

Jak to w sklepie później usłyszałem że Panda im Uno przypomina bo do jednego typu silnika były 3 różne fitry zakładane hehe.gif

Napisano

> o co chodzi?

> podaj jeden rozsądny argument

chodzi o to ze argumenty ktore podalem sa wg.mnie rozsadne

Napisano

> Ja taki kupiłem i okazało się że zły.

hehe.gif udoskonalili zlosnik.gif

> Powinien być chudy i długi. Najlepsze że oba sa oznaczone jako do

> Pandy 1.1

> Jak to w sklepie później usłyszałem że Panda im Uno przypomina bo do

> jednego typu silnika były 3 różne fitry zakładane

no, ale Uno to tlukli przez kilkanascie lat, a Panda przez 2 i juz sa problemy wink.gif

Napisano

> chodzi o to ze argumenty ktore podalem sa wg.mnie rozsadne

nie przekonaliśmy się . . . musimy z tym żyć jakoś zlosnik.gif

ale może inni coś wynieśli z tego, a wszyscy jeszcze raz to przemyślimy ok.gif

grunt, że poziom jakiś trzymamy 20.GIF

Napisano

> udoskonalili

> no, ale Uno to tlukli przez kilkanascie lat, a Panda przez 2 i juz sa

> problemy

do Alfy nowy filtr widział? zlosnik.gif

icon_eek.gif

jak filiżaneczka do espresso hehe.gif

Napisano

> o co chodzi?

> podaj jeden rozsądny argument

ja osobiście nie widze argumentów za tym aby stosować semi w naszych silnikach.

Jak w przypadku syntetyków, gdzie oleje te niewiele sie różną między sobą tak w przypadku semi te różnice moga być ogromne. Więc jeśli zalejesz silnik akurat jakimś syfiastym semi, co ty akurat wiedzieć nie mozesz bo nie znasz składu oleju to możesz sobie większych kłopotów narobić niż ci się zdaje.

Poza tym syntetyki szybciej docieraja do trudnych i dalekich od miski olejowej miejsc w silniku po rozruchu czyli silnik krócej pracuje na suchym. W lecie tych różnic dużych nie masz ale już w zimie to jest to bardzo ważne.

I tak dla przykładu Selenia może się sprawdzać we włoszech w ich klimacie (delikatne zimy) ale w naszych warunkach lepiej mieć olej który szybciej i skuteczniej będzie ci smarował silnik od momentu rozruchu.

I tu jest wyższość syntetyków nad semi palacz.gif

Napisano

> Mysle ze mozna by ten watek uchornic przed automatem sprzatajcym, co

> Wy na to?

ok.gif

Napisano

> tak naprawde to kunktatorstwo producenta, ile przejedziesz w okresie

> gwarancji?? 60-80kkm, to juz Ci co sie najbardziej licznik

> nabijaja. Przez taki przebieg nic zlego sie raczej nie stanie,

> nawet mimo tych szlamow. A potem to juz Ty zostajesz z

> problemem. Oczywiscie najlepiej jak trafisz do ASO na naprawe.

no i wracamy do spiskowej teorii dziejow... wink.gif

nie wierze w nia, ale czasami sie czuje jakby ona istaniala smile.gif

Napisano

> Lepiej teraz sprawdzić, jak już sprawa silnika jest rozpoczęta, to

> warto temat na 99% wyjaśnić i wyczerpać wszystkie możliwości.

sprawdzic to ja wiem.

Ale nie wiem skad takie przypuszczenie...

Gdyby Misiek palil olej to napewno bym zauwazyla jego ubytek - a sprawdzam co jakis czas...

Poziom jest waytogo.gif, wyglad oleju niestety tez....

Napisano

> udoskonalili

> no, ale Uno to tlukli przez kilkanascie lat, a Panda przez 2 i juz sa

> problemy

no i bądź tu mądry i "pisz wiersze"...

nic to, ten wymienie w ASO i popatrze jaki jest - nastepny juz se sama kupie wink.gif

Napisano

> mam do grudnia

no to w takim razie u mnie do grudna wiele sie wyjasni bedziesz miec wtedy wiecej argumentow do wyboru konkretnego oleju smile.gif

> czekam z niecierpliwością

smile.gif

> Jestem za

ja widze ze El Moderatore Fihyc tez bow.gif

Napisano

> no i wracamy do spiskowej teorii dziejow...

> nie wierze w nia, ale czasami sie czuje jakby ona istaniala

ale tak to niestety wygląda i taka jest też rzeczywistość smirk.gif

Napisano

> no to w takim razie u mnie do grudna wiele sie wyjasni bedziesz miec

> wtedy wiecej argumentow do wyboru konkretnego oleju

> ja widze ze El Moderatore Fihyc tez

Wracajac do sprawy wymiany oleju i jego właściwości można mieć dwojakiego rodzaju odczucia.

Powinnaś częściej wymieniać olej (o tym już wiesz) jednak nie można Ciebie obciążać winą tej sytuacji jaka zaistniała w Twoim silniku.

To ASo powinno Cię poinformować o potrzebie częstszej wymiany oleju widząc co spuszczają z silnika. Jeżeli tego nie uczynili to domagałbym się zadośćuczynienia z ich.

To przecież Ty płacisz specjalistom za wykonanie czynności obsługowych przy samochodzie i to oni odpowiedzialni są za utrzymanie podzespołów we właściwej kondycji.

Jeżeli były przesłankido częstszej wymiany oleju to powinnaś otrzymać taką informację (najlepiej na piśmie) wtedy toto serwis byłby kryty. Jeżeli czegoś takiego nie otrzymałaś domagaj się zadośćuczynienia tego stanu w jakim Cię postawiono.

Walcz o swoje.

Pozdrawiam

Napisano

> Wracajac do sprawy wymiany oleju i jego właściwości można mieć

> dwojakiego rodzaju odczucia.

> Powinnaś częściej wymieniać olej (o tym już wiesz) jednak nie można

> Ciebie obciążać winą tej sytuacji jaka zaistniała w Twoim

> silniku.

> To ASo powinno Cię poinformować o potrzebie częstszej wymiany oleju

> widząc co spuszczają z silnika. Jeżeli tego nie uczynili to

> domagałbym się zadośćuczynienia z ich.

> To przecież Ty płacisz specjalistom za wykonanie czynności

> obsługowych przy samochodzie i to oni odpowiedzialni są za

> utrzymanie podzespołów we właściwej kondycji.

> Jeżeli były przesłankido częstszej wymiany oleju to powinnaś otrzymać

> taką informację (najlepiej na piśmie) wtedy toto serwis byłby

> kryty. Jeżeli czegoś takiego nie otrzymałaś domagaj się

> zadośćuczynienia tego stanu w jakim Cię postawiono.

> Walcz o swoje.

> Pozdrawiam

Myślę że nie do końca masz rację.

ASO nie wie bo skąd że akurat koleżanka jeździ więcej po mieście niz na trasie, więc nie mogli jej polecać szybszej wymiany oleju, a poza tym jaki byś olej nie wlał to po 20 kkm i tak będzie leciał przy spuszczeniu czarny syf. To normalne. Wina tu może być ASO które przy przeglądzie 40 kkm musiało sprawdzić zawory bo to ich obowiązek przy takim przebiegu i nie poinformowali koleżanki o tym że ma syf w silniku. Dopiero to ASO przy okazji regulacji postąpiło bardzo poprawnie bo widząc co się dzieje zaraz poinforowało o tym fakcie właścicielkę.

Poza tym poprzednie ASO nie wiadomo czy spuszczało olej przez korek spustowy czy poprzez wysysarkę, a jeśli poprzez wysysarke to nie mogli widzieć stanu oleju. ale musieli widzieć ten syf na klawiaturze jeśli sprawdzali luży na zaworach. No chyba że nie sprawdzali i to już nadaje się do chaja.gif. Bo to był ich obowiązek.

Napisano

> Wracajac do sprawy wymiany oleju i jego właściwości można mieć

> dwojakiego rodzaju odczucia.

> Powinnaś częściej wymieniać olej (o tym już wiesz) jednak nie można

> Ciebie obciążać winą tej sytuacji jaka zaistniała w Twoim

> silniku.

> To ASo powinno Cię poinformować o potrzebie częstszej wymiany oleju

> widząc co spuszczają z silnika. Jeżeli tego nie uczynili to

> domagałbym się zadośćuczynienia z ich.

> To przecież Ty płacisz specjalistom za wykonanie czynności

> obsługowych przy samochodzie i to oni odpowiedzialni są za

> utrzymanie podzespołów we właściwej kondycji.

> Jeżeli były przesłankido częstszej wymiany oleju to powinnaś otrzymać

> taką informację (najlepiej na piśmie) wtedy toto serwis byłby

> kryty. Jeżeli czegoś takiego nie otrzymałaś domagaj się

> zadośćuczynienia tego stanu w jakim Cię postawiono.

zgadza się, ale można by otworzyć nowy kącik tylko po to, żeby tam składać pobożne życzenia, jak być powinno, a jak nie jest . . . nic nam to jednak nie da sciana.gif

z przerażeniem czytam o takim nastawieniu: "bo tak jest w instrukcji, bo tak FAP zaleca, bo to specjaliści"

założenie jest dobre i nie ma nic nie właściwego w tym co Kolega napisał, ale . . .

trzeba samemu gromadzić wiedzę, doświadczenia i mieć własne zdanie na pewne sprawy, bo ci, na których się polega, opowiadają bajki, bo "bo tak", bo tak jest wygodnie lub mają w tym jakiś cel

wszystkiego zgłębić się nie da, dlatego zalecane są podejrzliwość, "filtrowanie informacji", asekuracja i konsultacja z innym źródłem; brzmi to może idiotycznie, ale dla własnego dobra tak trzeba robić ok.gif

my, Polacy, jesteśmy wyjątkowymi opowiadaczami bajek i dyskutantami nie na temat, u nas wszyscy znają się na wszystkim, u nas każdy ma zdanie na każdy temat i zabiera głos w każdej dyskusji sick.gif

dlaczego tak jest? może dlatego, że u nas nie ma często żadnej odpowiedzialności za to, co się zrobi lub powie - często za wprowadzenie w błąd kogoś nie ma nawet "przepraszam", nie ma honoru pupa.gif

nie bądźmy naiwni, bo później koszta ponosimy my sami . . .

jak słyszę fachowiec i specjalista, to drgawek dostaję . . .

jak by w ASO byli specjaliści, nie było by wątków w stylu "byłem w ASO, pomocy!"

w ASO usłyszałem "panie, olej to się co 20oookm zmienia", "panie, Selenia jest dobra, bo tłusta" - oczywiście silnik mi nie padnie od tego, a już na pewno nie na gwarancji, ale wystarczy, że mi potem kupujący przez wlew oleju zajrzy . . . "do widzenia, panu"

z cyklu "zdarzyło się naprawdę": passed_out.gif

maluch, "panie, silnik do kapitalki już", a u innego mechanika 50zł na drobiazg i regulację

konieta skarżyła się na duszności i bóle, "pani, to nerwica, za dużo stresu w pracy" - lekarka leczyła na przestrzeni dłuższego czasu ziółkami na uspokojenie, jak stan się pogorszył, okazało się, że to rak płuc z przerzutami pad.gif . . . po pół roku śmierć (ta sama lekarka zmarła na raka piersi po roku czy dwu latach . . . icon_rolleyes.gif)

Napisano

> Wina tu może być ASO

> które przy przeglądzie 40 kkm musiało sprawdzić zawory bo to ich

> obowiązek przy takim przebiegu i nie poinformowali koleżanki o

> tym że ma syf w silniku.

> [...]

> ale musieli widzieć ten syf na

> klawiaturze jeśli sprawdzali luży na zaworach. No chyba że nie

> sprawdzali i to już nadaje się do . Bo to był ich obowiązek.

Jeżeli sprawdzili i wyregulowali luzy przy 40 kkm, to chyba mało

prawdopodobne, żeby Wiśnia wymieniała 5 płytek przy 46 kkm hmm.gif

Napisano

> Jeżeli sprawdzili i wyregulowali luzy przy 40 kkm, to chyba mało

> prawdopodobne, żeby Wiśnia wymieniała 5 płytek przy 46 kkm

Dokładnie dlatego myslę że poprzednie ASO dało pupa.gif

A ja ich tak chwaliłem sciana.gif

Napisano

> To ASo powinno Cię poinformować o potrzebie częstszej wymiany oleju

> widząc co spuszczają z silnika.

Nie ma takiego obowiązku.

> Jeżeli tego nie uczynili to

> domagałbym się zadośćuczynienia z ich.

Zapewnie bezskutecznie.

> To przecież Ty płacisz specjalistom za wykonanie czynności

> obsługowych przy samochodzie i to oni odpowiedzialni są za

> utrzymanie podzespołów we właściwej kondycji.

Oni nie są odpowiedzialni za utrzymanie podzespołów we właściwej kondycji - to nie oni uzytkują samochód.

> Jeżeli były przesłanki do częstszej wymiany oleju to powinnaś otrzymać

> taką informację (najlepiej na piśmie) wtedy toto serwis byłby

> kryty.

j.w.

PS. Na pismie icon_eek.gif Czy ASO kiedykolwiek dobrowolnie komunikowało się z kimś w ten sposób ?

> Jeżeli czegoś takiego nie otrzymałaś domagaj się

> zadośćuczynienia tego stanu w jakim Cię postawiono.

Lepiej nie - po co się ośmieszać.

Napisano

> my, Polacy, jesteśmy wyjątkowymi opowiadaczami bajek i dyskutantami

> nie na temat, u nas wszyscy znają się na wszystkim, u nas każdy

> ma zdanie na każdy temat i zabiera głos w każdej dyskusji

> dlaczego tak jest?

proszę to przenieść na właściwy kącik pad.gif

> okazało się, że

> to rak płuc z przerzutami . . . po pół roku śmierć (ta sama

> lekarka zmarła na raka piersi po roku czy dwu latach . . . )

Wg mnie zagalopowałeś się z tymi przykładami czerwona.gif

Napisano

> proszę to przenieść na właściwy kącik

dotyczy jak najbardziej tematu i zaistniałej sytuacji

> Wg mnie zagalopowałeś się z tymi przykładami

takie jest życie, raz koszta to brudny silnik, raz strata kilkuset złotych, a raz . . .

właśnie dlatego, że tragiczne, nie róbmy z tego tematu tabu

ile razy zdarzyło Ci się być w takiej sytuacji? bo mi wiele

Napisano

Jeżeli użytkownicy pojazdów nie będa domagali się swoich praw i będa odpuszczali w takich przypadkach to ASO zawsze będzie czuło się bezkarne i kolejni jego klienci będą tak samo traktowani.

Proponuje udac sie do rzecznika praw konsumenta w celu zasięgnięcia opinii w tej sprawie,

Jeżeli Wiśnia podrąży temat to w/g mnie ma duże szanse na wygranie sprawy z ASO (tym które zaniedbało przegląd po 40kkm i które serwisowało do tej pory samochód,

Bajki, że serwis nie ma obowiązku informowania klienta o stanie pojazdu włożyć należy między książki na półce.

Wykonując przegląd płatny furki mamy prawo domagać się informacji , że coś jest nie tak w jej funkcjonowaniu. Jeżeli ma być inaczej to za co w końcu pobierane są nasze pieniądze, czy należy je traktować jako "darowiznę" dla partaczy (nie obrażając ludzi którzy kiedyś nazywani byli tym mianem).

Wolałbym przeznaczyć tę kwotę w formie darowizny dla osób rzeczywiście potrzebujących.

Napisano

> dotyczy jak najbardziej tematu i zaistniałej sytuacji

busted.gif

Nie dotyczy. Problem poruszony przez Kolegę proponuję rozwinąć na HP.

Napisano

> Proponuje udac sie do rzecznika praw konsumenta w celu zasięgnięcia

> opinii w tej sprawie,

spineyes.gif

Średnio raz w tygodniu mam do czynienia z tego typu "instytucjami" pro-klientowskimi. Jak pomyślę, że są one utrzymywane z naszych podatków uzbroj_zlo.gif Strata czasu. Jeżeli już to do dobrego prawnika.

W tym konkretnym przypadku niestety ASO będzie górą (niezależnie w jak cyniczny sposób to określą).

Napisano

> Jeżeli użytkownicy pojazdów nie będa domagali się swoich praw i będa

tak,

> odpuszczali w takich przypadkach to ASO zawsze będzie czuło się

> bezkarne i kolejni jego klienci będą tak samo traktowani.

ale w tym przypadku ASO winne jest chyba tylko, kiedy nie udzieli rzetelnej odpowiedzi na pytanie, jak często wymieniać olej, a słowo >wina< nie mieści się tu w kategoriach odpowiedzialności z tytułu KC czy KK;

zgadza się - instrukcja w sposób szczegółowszy powinna informować i pouczać co do częstotliowości wymian materiałów eksploatacyjnych i bieżących regulacji

> Proponuje udac sie do rzecznika praw konsumenta w celu zasięgnięcia

> opinii w tej sprawie,

to bezcelowe no.gif

> Jeżeli Wiśnia podrąży temat to w/g mnie ma duże szanse na wygranie

> sprawy z ASO (tym które zaniedbało przegląd po 40kkm i które

> serwisowało do tej pory samochód,

poczekajmy, co powie Wiśnia ok.gif

> Bajki, że serwis nie ma obowiązku informowania klienta o stanie

> pojazdu włożyć należy między książki na półce.

ale nikt tu tak nie twierdził niewiem.gif

> Wykonując przegląd płatny furki mamy prawo domagać się informacji ,

> że coś jest nie tak w jej funkcjonowaniu. Jeżeli ma być inaczej

> to za co w końcu pobierane są nasze pieniądze, czy należy je

> traktować jako "darowiznę" dla partaczy (nie obrażając ludzi

> którzy kiedyś nazywani byli tym mianem).

> Wolałbym przeznaczyć tę kwotę w formie darowizny dla osób

> rzeczywiście potrzebujących.

zgadzam się zlosnik.gif

Napisano

> tak,

> ale w tym przypadku ASO winne jest chyba tylko, kiedy nie udzieli

> rzetelnej odpowiedzi na pytanie, jak często wymieniać olej, a

> słowo to bezcelowe

> poczekajmy, co powie Wiśnia

tak poczytalam do pewnego momentu co piszecie i mozek olega pituś ma racje ze powinnam ale ja sie zastanawiam po co?

co mam mi to dac? wrogow w ASO i kupe meczerni przy tym dochodzeniu swojego?

Zwlaszcza ze ASo ktore z mala przerwa serwisowalo moje auto wie ze olej na ktorym zrobilam 40kkm (2xpo 20kkm) byl nie tek klasy API (czy jak to sie tam nazywa).

No ic zaczne dochodzic swoego - i z samego poczatku na pytanie jaki Pani wlala olej mam wybor: powiedziec prawde czyli po sprawie - przegrywam. sklamac - czego nie umiem sobie wybrazic.

Moze dajmy spokoj dochodzeniom swoich praw.

Jedno moge - miec pretensje so ASO ktore robilo przeglad po 40kkm ze nie zabrali sie za regulacje zaworow - wczesniej wykralabym cos sie dzieje w silniku.

I nic wiecej za bardzo nie moge. Bo ja sobie sama na wlasna prosbe wlalam olej nie tej klasy i zmienialam go za rzadko.

Gdyby jednak doszlo do jakichs zmian trwalych uszkodzen w elementach silnika to zapewniam Was ze bym dochodzila swoich praw: nie lalam do slinika niewiaodmo czego a 46kkm to za malo zeby zniszczyc silnik. A ze tak nie jest to nie mam czego dochodzic smile.gif

Napisano

> Jeżeli sprawdzili i wyregulowali luzy przy 40 kkm, to chyba mało

Nie Jacenty aso ktore robilo przeglad po 40kkm nie sprawdzilo i nie wyregulowalo zaworow - no chyba ze zrobili to za darmo - a w to nie uwierze - nie mam na fakturze sladu po takich czynnosciach tak wiec nie zrobili tego...

> prawdopodobne, żeby Wiśnia wymieniała 5 płytek przy 46 kkm

stad po 46kkm mam az 5 plytek wymienionych wink.gif

Napisano

> Dokładnie dlatego myslę że poprzednie ASO dało

> A ja ich tak chwaliłem

raczej nie sluchales Wiśni jak Ci mowila ze to partacze sa 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Średnio raz w tygodniu mam do czynienia z tego typu "instytucjami"

> pro-klientowskimi. Jak pomyślę, że są one utrzymywane z naszych

> podatków Strata czasu. Jeżeli już to do dobrego prawnika.

> W tym konkretnym przypadku niestety ASO będzie górą (niezależnie w

> jak cyniczny sposób to określą).

Na jakiej podstawie tak twierdzisz czy po 6kkm ma prawo rozregulować się 5 z 8 zaworów?

Jest to jednoznaczny dowód, że ASO nie wykonało wszystkich czynności przy przeglądzie po 40kkm a jeżeli tak to czy możemy mieć pewność, że wymieniło olej na nowy. Może tylko uzupełniło jego poziom i wydało samochód klientowi. Jeżeli udowodnimy nierzetelność w wykonaniu przeglądu po 40kkm- brak regulacji zaworów, to jaką możemy mieć pewność, że w czasie przeglądu wymieniony został olej.

Patrząc na stan silnika to niejeden człowiek z branży samochodowej, z dużym stażem, silnika z takim przebiegiem w takim stanie nie widział.

Napisano

> Na jakiej podstawie tak twierdzisz czy po 6kkm ma prawo rozregulować

> się 5 z 8 zaworów?

nikt nie mowil ze po 6kkm tak sie stalo wink.gif

> Jest to jednoznaczny dowód, że ASO nie wykonało wszystkich czynności

> przy przeglądzie po 40kkm a jeżeli tak to czy możemy mieć

> pewność, że wymieniło olej na nowy.

daleko idace wnioski...

ja bym byla ostrozna w wyrazniu takowych....

>Może tylko uzupełniło jego

> poziom i wydało samochód klientowi. Jeżeli udowodnimy

> nierzetelność w wykonaniu przeglądu po 40kkm- brak regulacji

> zaworów, to jaką możemy mieć pewność, że w czasie przeglądu

> wymieniony został olej.

jw...

moge miec do nich tylko pretensje o to ze nie wyregulowali zaworow...

ale nie mam bo juz taka jestem wink.gif

nie chce znac tego ASO i bede wszytsko mowic ze ta sa partacze...

co do reszty to licze ze niedlugo sie okaze jaki tam jest olej.

> Patrząc na stan silnika to niejeden człowiek z branży samochodowej,

> z dużym stażem, silnika z takim przebiegiem w takim stanie nie

> widział.

nie, nie widzial. i nie trzeba miec doswiadczenia zeby wiedziec ze cos jest nie tak.

ale to jeszcze nie sa powody do robienia afert. zwlaszcza ze JA sie poczuwam do WLANIA sobie NIE TAKIEGO oleju jak polecal producent auta. A na dodatek za rzadkiego zmieniania go.

Tak wiec robienie z tej sprawy afery w sadzie konsumenckich czy gdzies inadziej jest kompletnie dla mnie bezcelowe, stresogenne i bezsensu smile.gif

Napisano

Wmawiasz sobie winę podczas gdy ci co zawinili nie ponoszą konsekwencji.

Poczekajmy na wynik badania oleju.

Jak nie chcesz walczyć o swoje to nie.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. bow.gif

Napisano

> Wmawiasz sobie winę podczas gdy ci co zawinili nie ponoszą

> konsekwencji.

Znaczy sie lepiej zwalic na kogos swoje bledy? hmm.gif

Napisano

> raczej nie sluchales Wiśni jak Ci mowila ze to partacze sa

Człowiek uczy się na błędach.

Wiesz ja jestem dopiero po pierwszym przeglądzie i w sumie jestem zadowolony ale drugi to ja sobie chyba już w Ganinexie zrobię i będe im na rączki patrzył smile.gif

Napisano

> Wmawiasz sobię winę podczas gdy ci co zawinili nie ponoszą

> konsekwencji.

icon_eek.gif

Dobre...

Napisano

> Człowiek uczy się na błędach.

nie kazdy, ja sie staram biglaugh.gif

> Wiesz ja jestem dopiero po pierwszym przeglądzie i w sumie jestem

> zadowolony ale drugi to ja sobie chyba już w Ganinexie zrobię i

> będe im na rączki patrzył

a tak im mozna patrzec..... mozna se lazic po serwisie gdzie sie chce smile.gif

Polecam bo mimo ze podaja wyzsza cene niz Euromot to w tej cenie Ganinex ma regulacje zaworow ujeta jak to panowie powiedzieli w wersji optymistycznej biglaugh.gif

Napisano

no więc jak dzisiaj pokazałem twój olej w firmie to nikt nie chciał uwierzyć że to syntetyk po 5 kkm grinser006.gif

Ich reakcja na wiadomość że to syntetyk była taka: boje_sie.gifpad.gif

Tak więc prawdopodobnie jeszcze dzisiaj zostanie wysłany do przebadania.

Jak tylko będe miał jakieś wiadomości to napiszę palacz.gif

Napisano

> no więc jak dzisiaj pokazałem twój olej w firmie to nikt nie chciał

> uwierzyć że to syntetyk po 5 kkm

ja uscisle: 6400 km wink.gif

> Ich reakcja na wiadomość że to syntetyk była taka:

nie dziwie sie.... ja tez bylam przerazona jak zobaczylam ten olej wink.gif

> Tak więc prawdopodobnie jeszcze dzisiaj zostanie wysłany do

> przebadania.

> Jak tylko będe miał jakieś wiadomości to napiszę

super bow.gif...

A Misiek smiga na Mobilu ładnie, aczkolwiek mam dziwne wrazenie ze cos jest nie tak, bo czasami go tak z nagla szarpnie.... np n II biegu jak juz zdejme noge ze sprzegła - naciskam na gaz a on tak jakby sie dlawil.... hmm.gif... nie wiem moze to autosugestia wywolana wywoadmi Pana Marcina z ASO - sadysty pesymisty - jak sam o sobie mowi... smile.gif

Zobaczymy - jutro pewnie wyjdzie szydlo z wora - taka trasa pewnie pokaze czy Misiek jest waytogo.gif

Napisano

Przeczytałem cały wątek na tym akurat kąciku bo temat był także na ogólnym, a że interesuję się olejami pozwoliłem sobie napisać kilka słów.

Co do oleju motul to jest to olej do jednostek mocno wysilonych i wymaga częstych zmian nawet ponięj 7,5 kkm.Jest to olej który ma wybitne parametry ale na krótki okres.

Co do mobila słuszny wybór i po zmianie następnej znów na mobil będzie ok.Ważne żeby nie była to podróba.

Przejechałem jednym ze swoich aut ok. 250kkm na różnych olejach syntetycznych ale zawsze o jednej SAE 5w40 i API od SJ do SL.Auto poszło do ludzi i jeździ nadal dobrze.

Co do samego stylu jazdy jak wyczytałem który uprawiasz, słusznie tu ktoś zauważył trzeba zmieniać olej częściej i jest to w książce auta napisane.Jazda miejska jest jedną z najtrudniejszych i wymagających dla silnika i dla oleju i wtedy trzeba skrócić najlepiej wymianę co 10 kkm ale nie rzadziej niż raz na rok.Silnik fiata nie jest jakąś super hi-end jednostką ale wymiana oleju w każdym silniku to podstawa.

Myślę że wszystko będzie ok.

Chyba nie muszę przypominać Twojemu mechanikowi o dokładnym spuszczaniu oleju i jak to się robi.To szczegół ale bardzo ważny.

Pozdrawiam

Napisano

no dobra....

a moze kolega by sie tak przedstawil, przywital zeby uwiarygodnic w ten sposob swoje slowa...

Napisano

> Przeczytałem cały wątek na tym akurat kąciku bo temat był także na

> ogólnym, a że interesuję się olejami pozwoliłem sobie napisać

> kilka słów.

> Co do oleju motul to jest to olej do jednostek mocno wysilonych i

> wymaga częstych zmian nawet ponięj 7,5 kkm.Jest to olej który ma

> wybitne parametry ale na krótki okres.

> Co do mobila słuszny wybór i po zmianie następnej znów na mobil

> będzie ok.Ważne żeby nie była to podróba.

> Przejechałem jednym ze swoich aut ok. 250kkm na różnych olejach

> syntetycznych ale zawsze o jednej SAE 5w40 i API od SJ do

> SL.Auto poszło do ludzi i jeździ nadal dobrze.

> Co do samego stylu jazdy jak wyczytałem który uprawiasz, słusznie tu

> ktoś zauważył trzeba zmieniać olej częściej i jest to w książce

> auta napisane.Jazda miejska jest jedną z najtrudniejszych i

> wymagających dla silnika i dla oleju i wtedy trzeba skrócić

> najlepiej wymianę co 10 kkm ale nie rzadziej niż raz na

> rok.Silnik fiata nie jest jakąś super hi-end jednostką ale

> wymiana oleju w każdym silniku to podstawa.

> Myślę że wszystko będzie ok.

> Chyba nie muszę przypominać Twojemu mechanikowi o dokładnym

> spuszczaniu oleju i jak to się robi.To szczegół ale bardzo

> ważny.

> Pozdrawiam

Racja spuszczac oleju do ostatniej kropli to im sie nigdy nie chce bo czasu nie maja a przeciez w wylatujacej koncowce jest najwiekszy syf dlatego warto patrzec im na lapska i tego dopilnowac.

Napisano

> no dobra....

> a moze kolega by sie tak przedstawil, przywital zeby uwiarygodnic w

> ten sposob swoje slowa...

Witam wszystkich,

Napisano

> Witam wszystkich,

Ja tez Witam jednocześnie prosząc o dokładnę lekturę tego wątku i zastosowanie sie do zawartych w nim prostych zaleceń (m.in. dotyczących profilu).

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Odgrzałem dość stary już wątek, ale bawiłem się dzisiaj w mechanika i sam się zdziwiłem jak zobaczyłem to co zobaczyłem.

Auto ma 8 lat i 143kkm przebiegu. Od nowości na Mobil 1 5W50.

275167285-1.jpg

275167285-2.jpg

275167285-3.jpg

  • 4 miesiące później...
Napisano

Sory za odgrzebany temat.

Ale interesuje mnie jak się ta sprawa skończyła ?

Kto powiedział że ten silnik ma jeździć poprawnie na 5W-40.

Może ktoś pochwali się wreszcie przebiegiem który by świadczył o uzasadnionym stosowaniu oleju którego producent nie poleca !?

Silniki Fiata 900 i 1.1 były testowane na oleju VSmax i ich żywotność jest (zależy od traktowania jednostki) określona średnio na 200 tyś. km

Znam gościa co na oleju Mobil Super M 15w-40 przejechał 400 tyś. km. było to CC 900.

Proszę może się pochwalą Ci co wiedzą lepiej i stosują syntetyki lub półsyntetyki i mają takie przebiegi

CZEKAMY grinser006.gif

Napisano

> Sory za odgrzebany temat.

no problem smile.gif

> Ale interesuje mnie jak się ta sprawa skończyła ?

pozytywnie, od maja bo to chyba wtedy bylo mam dwukrotnie wymieniony olej na mobil 1 5w50 (czy 40 ja nie pamietam bo to malo kobiece zeby zapamietac ale wiadomo o jaki chodzi)

autko jezdzi, nie ma wyciekow, przebieg stan na dzisiaj 55450 km. spalanie w normie, zaworki sie nie rozregulowaly jeszcze wink.gif

> Kto powiedział że ten silnik ma jeździć poprawnie na 5W-40.

np ASO.

w momencie kiedy pojawil sie problem jako wyjscie widzieli zastosowanie oleju mobil1 wlasnie 5w40 (czy jak mi tam jest wink.gif)

> Może ktoś pochwali się wreszcie przebiegiem który by świadczył o

> uzasadnionym stosowaniu oleju którego producent nie poleca !?

hmm.gif... a moze byc inny silnik fiata?

sc 900 zrobilo okolo 100 000 km na motulu syntetyku (polecanym do tego rodzaju silnikow przez producenta oleju a nie auta) a potem kolejne 75 000 km na motulu mineralnym (takze polecanym przez producenta oleju nie auta) - skonczylo sie na sprzedazy samochodu z przebiegiem 175kkm silnik bez remonru w stanie bdb - ocena ASO i nie tylko. SC dalej jezdzi. jak narazie wiem tylko ze ma okolo 200kkm i sprawuje sie swietnie poza rozklekotanym zawieszeniem smile.gif

> Silniki Fiata 900 i 1.1 były testowane na oleju VSmax i ich żywotność

> jest (zależy od traktowania jednostki) określona średnio na

> 200 tyś. km

hmm.gif.. ja mysle ze wazne sa parametry oleju zalecane do danego silnika a nie producent.... ale moge sie mylic wink.gif

> Znam gościa co na oleju Mobil Super M 15w-40 przejechał 400 tyś. km.

> było to CC 900.

ja sie spodziewam ze moje byle sc 900 zrobi jeszcze spokojnie 100kkm bez remontu o ile aktualna wlascicielka bedzie o niego dobrze dbac smile.gif

> Proszę może się pochwalą Ci co wiedzą lepiej i stosują syntetyki lub

> półsyntetyki i mają takie przebiegi

tutaj to chyba bedzie trudno - nawiekszy przebiej jak narazie pandy maja okolo 80kkm z tego co pamietam i tyle dwie takie mamy (chlopcy ujawnic sie prosze ze szczegolami technicznym smile.gif)

jak narazie tak jak mowie - zrobilam po tej historii 10kkm - od tego momentu mam mobil1 5w40 (...) i nie widze zadnych zmian negatywnych, pewnie w styczniu, gdzies pod koniec pojedziemy na przeglad na ktorym zajrzymy sobie do silnika - wywale te 70 zl w aso za zdjecie pokrywy i uszczelke) bo az ciekawa jestem co tam slychac a raczej widac smile.gif

ps. dodam jeszcze tylko tyle, ze olej ktory tak narozrabial, czylu (domniemujemy ze motul) nie jest tak do konca winny. jest to dobry olej, ktory spokojnie mozna stosowac w naszych silnikach, ale po bardzo rygorystycznymi warunkami: przy takiej jezdzie jak ma moje autko (glownie krotkie trasy w miescie) koniecznie trzeba go wymieniac po max 10kkm a nie 20kkm. jest to dobry olej wytrzymujacy bardzo duze obciazenia, ale w krotkich czasie (czy przy malych przebiegach) - szybkio traci swoje wlasciwosci o czym z niepomyslelismy i niestety stosowalismy sie do zalecenia - wymiana po 20kkm - efekt widac jaki byl. dobrze ze skonczylo sie na zasyfieniu silnika ale nie gorszych usterkach.

Napisano

To świetnie że wszystko zakończyło się OK.

Ale ja już wiele razy pisałem o olejach (na różnych forach)

Jest jedna prawda której się trzeba trzymać przy wyborze oleju a mianowicie instrukcja obsługi ! a jak są wątpliwości to warto zajrzeć do instrukcji obsługi innego samochodu w którym ten sam silnik był lub jest stosowany.

Nie zawsze olej syntetyczny 0w,5w .... może przedłużyć żywotność silnika.

Po prostu chodzi o to że w silnikach starszej generacji układ smarowania silnika jest przystosowany do materiałów eksploatacyjnych dostępnych na rynku w owym czasie.

Po prostu te silniki świetnie się sprawdzają na olejach 15W-40 lub ewentualnie można zastosować olej 10W-40 (ale nikt nieda nikomu gwarancji że silnik na takim oleju będzie miał większy przebieg). Fiat badał te silnik na oleju 15W-40 VSMAX. Obecnie Fiat stosuje oleje 10W-40 czyli selenię 20k.

Ze względu na leprzy rozruch w niskich temperaturach.

Pozwoję sobie tutaj wkleić mój tekst na temat olejów z forum FSO.

"Temat Olej krajowy Lotos 10W-40 i minerajny 15W-40"

Problem jest taki:

Olej Mobil Super M 15w-40 posiada wskaźnik lepkości 141.

Natomiast olej Lotos półsyntetyczny 10w-40 ma wskaźnik lepkości 140.

Więc można wywniskować że olej mineralny renomowanej firmy chroni silnik przed zurzyciem mniej więcej w taki sposób jak zrobił by to Lotos półsyntetyczny.

I również stabilność lepkości obu olejów jest mniej więcej jednakowa w zakresie temperatur od 40 do 100 stopni (jak podają normy).

Więc w zakresie temperatur zewnętrznych od -20 do +40 będą się podobnie zachowywały.

I dalej:

Z praktyki wiemy (opinie na forum, znajomi) że kierowcy którzy stosowali w swoich autach (polonez) oleje renomowane np. Castrol GTX3 15w-40, Mobil Super M 15w-40, Elf spori 15w-40 dożywli bez naprawy silnika do 300 tyś. km.

Również z praktyki wiemy że kierowcy którzy korzystali z olejów syntetycznych Lotos 5w-40 również usyskali wynik międzynaprawczy silnika 300 tyś.

Więc jaki jest sens stosowania olejów syntetycznych albo półsyntetycznych ?

Żadkość oleju nie przyczynia się wcale tak do końca do wydłużenia eksploatacji silnika.

Olej gęstrzy (mineralny) w momencie rozruchu (jak pompa jeszcze ciśnienia oleju nie utrzymuje i kanały wszystkie się nie napełnią ponownie olejem)

wytwarza film olejowy większy niż olej rzadszy syntetyczny(więc tym samym lepiej smaruje).

Jest to oczywista prawda ponieważ ten kto rozbierał silnik wie że z czopów wału i korbowodów cały olej nigdy nie spłynie i przy kolejnym rozruchu zawsze jakieś smarowanie jest.

Fakt ten wykorzystują firmy produkujące oleje, wmawiając nam że rzadszy olej szybciej dotrze do wązłów tarcia (co jest całkowitą prawdą) co wydłuża żywotność silnika ale nic nikt nie mówi o tym że wał i korbowody w chwili rozruchu nie mają właściwego filmu olejowego (bo pozostały olej z ostatniej pracy silnika jest zbyt rzadki) co prowadzi do szybszego zużycia tych części.

I z tego powodu producenci nie polecają oleji syntetycznych dla starszych konstrukcji.

I to znowu trzeba by było zacząć od fachowości serwisu PO CO ONI KAŻĄ ZA KAŻDYM RAZEM KUPOWAĆ NOWĄ USZCZEJKĘ POD POKRYWĘ !!!!

Można założyć nową jak się stara przerwie lub wykruszy. !

Te uszczelki są korkowo gumowe można je wielokrotnie używać i nic nie będzie ciekło. !

NIE DAĆ SIĘ NABRAĆ !!!!!!!!POZDRAWIAM!!!!!!!! waytogo.gif

Napisano

Jestem jednym z kacikowiczow z miskiem po 80kkm. Pierwszy olej zmienilem po 20kkm na Lotos Syntetic 5W/40. Mialem potem jeszcze raz taki olej po 40kkm. Przy przegladzie po 60kkm wlalem Lotos Dynamic 0W/40. Chyba w tym watku nawet wrzucalem fotke mojego silnika po 60kkm - silnik wygladal jak nowy. Dodam ze mam LPG i to na pewno rowniez ma jakis wplyw na silnik - negatywny lub pozytywny to sie dopiero okaze :-). Teraz bede zmienial olej znowu na Lotos Dynamic i postaram sie spojrzec na silnik w trakcie wymiany i walnac fotke ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.