Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

opony caloroczne.czy warto??i jakie?

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie smile.gif

zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore frown.gif)

na razie znalazlem takie KLIK

co o nich sadzicie??

Napisano

> Jak w temacie

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

> )

> na razie znalazlem takie KLIK

> co o nich sadzicie??

Jak dla mnie "co jest do wszystkiego to jest do niczego"

Jestem przeciwnikiem takich opon, ale cóż jest to najtańszy sposób na spokój psychiczny. sleeping_2.gif

Napisano

> Jak w temacie

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

> )

> na razie znalazlem takie KLIK

> co o nich sadzicie??

w 1.4 mialem caloroczne goodyeary vector jakies i bylem zadowolony waytogo.gif

nie wiem jak te wskazane przez Ciebie, ale jesli jezdzisz z glowa, na pewno beda ok grinser006.gif

Napisano

> ale cóż jest to najtańszy sposób na

> spokój psychiczny.

Najtańszy? Zawsze myślałem że to wychodzi na to samo mając komplet zimowych i letnich. Pół roku jeżdzisz na jednych, pół na drugich czyli w sumie jeżdzisz dwa razy dłużej niż na jednym komplecie uniwerslnych. komplet zimówki + letnie = 2 komplety uniwerslanych = ten sam przebieg). A różnicy w cenie nie ma wielkiej, przynajmniej u mnie. Letnie i zimówki cos koło 100 zł/ szt (dębica passio i frigo). Ja kupowałem dwa komplety opon pięć lat temu i zrobiłemn na nich już 70 tys km, mysłe że jeszcze sezon na zimówkach i letnich pociągnę. 800 zł pięć lat temu o których już dawno nie pamiętam a bezpieczeństwo na pewno lepsze niż na uniwersalnych (przynajmniej na zimowych bo dębica passio nie mają zbyt dobrej opinii, mi jednak wystarczają)

Napisano

> Jak dla mnie "co jest do wszystkiego to jest do niczego"

> Jestem przeciwnikiem takich opon, ale cóż jest to najtańszy sposób na

> spokój psychiczny.

A olej to kolega wlewa całoroczny (do wszystkiego).

Kilknanaście lat temu to samo było o oleju - że najepszy jest w zimie zimowy, a latem letni. I co, teraz wszyscy wlewamy uniwersalny!

polecam markowe całoroczne.

Napisano

Slyszalem ze nie ma takich opon jak caloroczne botak naprawde sa to zimowe. Na nich pisze za na wszystkie sezony ale zaraz z boku jest M+S co oznacza ze na zime. Potwierdzili to chlopaki z zakladu wulkanizacyjnego ze guma jest bardziej miekka jak w letnich i sie szybciej zcieraja. Na lato wlasnie musze sobie sprawic jakies deszczowki( bieznik jodelkowy)- ponoc sie super spisuja przy duzych predkosciach.

Ogolnie to polecam jednak osobno zimowe i letnie jesli ktos ma troszke kasy wiecej. Same fele stalowe mozna kupic juz za 25-30 zl za szt na szrocie i miec na wymiane.

Napisano

> Jak w temacie

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

> )

> na razie znalazlem takie KLIK

> co o nich sadzicie??

Dwa miesiące temu kupiłem taki zestaw do AII.

Nie jestem kierowcą wyścigowym. Auto służy mi do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Póki co jestem zadowolony, szczególnie na mokrej nawierzchni oponki dobrze się prowadzą.

Nie mogę stwierdzić co będzie na śniegu albo błocie pośniegowym. Mieszkam w dość dużym mieście i śnieg na drodze występuje jakieś 5 dni w roku. Łudzę się że będzie dobrze.

Muszę się przyznać, że do zakupu skłonił mnie trochę chwilowy brak kasy, a opon potrzebowałem na gwałt. Do tej pory zawsze jeździłem systemem letnie/zimowe. Doszedłem do wniosku, że spróbuję. Myślę że w warunkach typowo miejskich moga się sprawdzić. Jeżeli nie, kupię komplet zimówek.

Pozdrawiam.

Napisano

> Jak w temacie

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

> )

> na razie znalazlem takie KLIK

> co o nich sadzicie??

Ja bym kupił opony na lato markowe a na zimę dobre nalewki i w taki sposób dwie pieczenie na jednym ogniu upieczone i oszczędność i dobra trakcja zimą.Na nalewkach bede jeździł drugi sezon zimowy i narzekac nie mogę (wcześniej na zimę miałęm opony nowe i różnicy nie czuć-chyba ze na suchym asfalcie, ale na śniegu nalewki sprawują się bardzo dobrze).

nalewki zimowe

tanie nalewki z allegro

Myśle, że twoja oszczędnośc okaże się pozorna, gdyż przy pierwszym porządnym śniegu lub niekontrolowanym poślizgu pognasz do sklepu i kupisz opony na zimę.No i oczywiście jak któryś z kolegów wspomniał zrobisz mniej przebiegu niż na dwóch kompletach.

Jest też opcja kupna dwóch kompletów nalewek-lato/zima i (wtedy w cenie jednego kompletu nowych masz dwa komplety nalanych)-wybór należy do ciebie cool.gif

Pozdrawiam

Napisano

jezdzielm przez 4 miesiace na tzw calorocznych Debica navigator 2 i stwierdzam jedno TRA-GE-DIA !! wyleczylem sie z tego typu opon szybciutko, dodam , ze byly nowe - NIE POLECAM !!!

pozdro

Napisano

> jezdzielm przez 4 miesiace na tzw calorocznych Debica navigator 2 i

> stwierdzam jedno TRA-GE-DIA !! wyleczylem sie z tego typu opon

> szybciutko, dodam , ze byly nowe - NIE POLECAM !!!

> pozdro

Potwierdzam, Dębica Navigator 2: w zimie są lepsze od letnich, ale w lato szczególnie na mokrym to porażka, jak sliki się ślizgają, nigdy więcej!

Napisano

> Jak w temacie

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

ile robisz km rocznie?

jak dasz radę "zjeździć" kpl zimówek i letnich w 5-6lat to nie myśl o całorocznych

jak jeździsz do 10kkm rocznie i nie wymagasz cudów od oponek to spokojnie wystarczą całoroczne

kupiłem w zeszłym roku navigatory2 i w sumie jestem zadowolony - trzeba uważać na mokrym,

ale sądze że nie są gorsze od letnich vivo/passio, a zimą też dawały radę,

lepiej niż frigo z 5mm bieżnika.

ja mam je na tylnej osi i tylko chwilę jeździły na przodzie

jest tylko jedno "ale" - oponki w związku z przebiegami (20kkm rocznie) wytrzymają może jeszcze rok i pójdą do kosza po 2.5 roku,

więc lepiej było kupić zimówki i lenie niż dwa kpl całorocznych wink.gif

Napisano

> zdecydowalem sie na opony caloroczne(kwestia ekonomiczna wziela gore

> )

> na razie znalazlem takie KLIK

> co o nich sadzicie??

O tych akurat nic nie wiem, ale przez dobre trzy lata jezdziłem na Vredestein-ach Quatrac 2. Tak naprawde nie ma wielu opon całorocznych, chyba ze trzy marki je oferują, reszta to zapomnij. Przejechalem na nich dobre 80kkm i są naprawde bardzo trwałe. Jak kazde opony całoroczne są średnie o kazdej porze roku - ALE na pewno w zime Quatrac jest o klasę lepszy od wszystkich najtańszych badziewnych polskich opon zimowych, o kilka klas lepszy od jakichś nalewek i innych wynalazków! Mówię całkowicie serio - w zimę te opony są naprawde dobre. W lato jak to w lato - jak kazda opona.

A teraz to na co czekasz, czyli wady:

- w lato piszczą na kazdym zakręcie

- hamowanie.... Od razu piszę ze jestem wymagającym uzytkownikiem - proszę o nie pisanie mi bzdetów jak to Dębica czy Firestone hamują lepiej - te opony są po prostu lepsze i juz, ale mimo wszystko, imho parametry hamowania to ich najgorsza strona. Mam do czego porównać - jezdziłem równolegle Firestone, przedtem miałem Kormorany, Dębice, potem Bridgestone Turanza w Lanosie i teraz w Astrze mam Bridgestony Potenza. Hamuja ogólnie o klasę gorzej od liderów wśród opon czyli Bridgestone, Michelin,Pirelli ale o klase lepiej od tych tańszych opon. Najgorzej jest jednak na mokrej nawierzchni - te opony jezdza wg mnie jak na lodowisku i dlatego je wymieniłem na Bridgestony. Wg mnie to ich jedyna słaba strona, problem w tym ze jest to wg mnie piekielnie wazna strona. Czy lepiej bedzie kupic najtansze zimowe i najtansze letnie? - raczej mozna się spierac, i na pewno nie jest to takie jasne jak poprzednicy próbują sobie wmówić. Jeżeli jezdzisz w terenach miejskich, gdzie snieg i lód zdarza się raz w roku, a reszta to jazda po czarnych drogach to jest to zapewne o wiele sensowniejsze rozwiązanie.

Pewnie padnie tez pytanie o hałaśliwosc - po zmianie opon na Turanzy nie odczułem zadnej powaznej róznicy. Co takze ciekawe, w ciagu tych trzech lat miałem dwie powazniejsze "gumy" - jakos dziwnie łatwo wbijają się w te opony gwozdzie smile.gif, być moze jest to spowodowane głębokim i charakterystycznym bieżnikiem, przez który gwozdzie nie moga się jakoś ześlizgnąć.

Napisano

> Jak dla mnie "co jest do wszystkiego to jest do niczego"

Bez przesady. Samochód też masz inny na każdą pogodę? hehe.gif

Owszem, zimówki są i zawsze będą się lepiej zachowywały w ciężkich

warunkach niż uniwersalne. Ale jeżeli jeździ się głównie w mieście

i po uczęszczanych trasach dobre opony uniwersalne doskonale

dają radę ok.gif

Zgadnij, czemu producenci opon publikują tyyyle wyników porównań

(choćby drogi hamowania na śniegu) w konfiguracji letnie vs. zimowe,

a nigdy zimowe vs. uniwersalne? zlosnik.gif

Dodajmy jeszcze fakt, że kraje, w których istnieje obowiązek używania

opon zimowych traktują opony uniwersalne M+S jako zimowe.

Napisano

> jezdzielm przez 4 miesiace na tzw calorocznych Debica navigator 2 i

> stwierdzam jedno TRA-GE-DIA !! wyleczylem sie z tego typu opon

> szybciutko, dodam , ze byly nowe - NIE POLECAM !!!

> pozdro

O tak, navigatory trzeba sobie odpuścić z_lol1.gif

Dałem się kiedyś na to namówić jak miałem jeszcze golfa 2...

wyjechałem od gumiarza, akurat zaczął padać deszczyk zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Wrażenia z pierwszego hamowania - bezcenne! hahaha.gif

Napisano

> Slyszalem ze nie ma takich opon jak caloroczne botak naprawde sa to

> zimowe. Na nich pisze za na wszystkie sezony ale zaraz z boku

> jest M+S co oznacza ze na zime. Potwierdzili to chlopaki z

> zakladu wulkanizacyjnego ze guma jest bardziej miekka jak w

> letnich i sie szybciej zcieraja.

No to chłopaki się znają waytogo.gifhahaha.gif

M+S nie oznacza opony typowo zimowej! Mud+Snow (bo tak

ten skrót właśnie się rozwija) to opona przystosowana do jazdy

po błocie/śniegu, przystosowana - nie znaczy optymalizowana

pod te warunki. Dużo opon uniwersalnych, czy tzw. deszczowych

(które w większości wypadków zimą oznaczają samobójstwo)

i nawet letnich (do terenówek) mają oznaczenie M+S.

Co z tego wynika? Nic szczególnego grinser006.gif

Opony typowo zimowe są oznaczane dodatkowo poza literami

M+S napisem "winter" lub znakiem śnieżynki.

Jedyne z czym mieli rację, to to, że guma jest trochę bardziej

miękka niż w oponach typowo letnich - to oczywiste.

Typowo letnich - najczęściej lepszych marek z dużymi indeksami prędkości.

Bo wielkiej różnicy w ścieraniu porządnej całorocznej i dajmy

na to jakiejś dębicy letniej nie zauważysz.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.