Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I wróciłem z oględzin Scenica...

Featured Replies

Napisano

IGŁA SCENIC zgodnie z przewidywaniami kącikowych sceptyków okazał się pobożnym życzeniem. sick.gif Fakt, że wygląda bardzo ładnie, ale już kiedyś kupiłem auto na wygląd, a potem żałowałem. Ale do rzeczy. Obejrzałem sobie auto i wszystko cacy - silnik pali na dotyk, chodzi równiótko, suchy od góry, nic podejrzanego, klima działa, wszelkie inne zabawki również, auto nie wygląda na bite, lakierek jak na nówce więc początkowo miód malina. food.gif Na placu zauważyłem jedynie zjechane tylne tarcze hamulcowe i zdezelowane, jakby podmienione koło zapasowe. Pomyślałem że to szczegóły, które sobie porobię i będzie cacy. Przejażdżka i znów wszystko OK - autko prowadzi się pewnie, nic nie stuka, silnik ciągnie ładnie - żadnych niepokojących objawów.

Papiery również w porządku - w zasadzie pełna dokumentacja, Scenic od pierwszego właściciela i dość regularnie serwisowany. Wtedy już byłem na 90% zdecydowany brać auto. No i mówię do gościa:

- Mówił pan, że można sprawdzić auto w serwisie.

Gość na to:

- Owszem, ale trzeba się umawiać więc jeśli się pan nie umówił, to nie da rady.

Ja nie daję za wygraną i mówię:

- Spróbuję, zadzwonię, może mnie przyjmą, bo w końcu to tylko z pół godzinki roboty.

Sprzedawca, nieco zmieszany:

- Dobra, ale mówię panu, że ze 4 stówki skasują (pewnie myślał, że wymiękne).

No i zadzwoniłem do ASO, powiedziałem w czym rzecz i miły pan z serwisu mówi żebym podjechał za pół godzinki. ok.gif

No i pojechaliśmy (z tym sprzedawcą oczywiście), a żeby było śmieszniej po drodze zapaliły się żółte kontrolki: ABS, SERVIS i taki czerwony trójkącik z autkiem (coś jak znak "śliska jezdnia"). zlosnik.gif

Oczywiście komisant rzecze:

- Panie, auto było myte, wie pan Karcherem więc pewnie zawilgotniały czujniki i stąd te kontrolki.

A w tym momencie mi już kontrolka się zapaliła w głowie. ideia.gif No ale przytaknąłem i wjeżdżamy do ASO.

Młody mechanik (ale widać kumaty) obleciał auto z czujnikiem do pomiaru grubości lakieru i mówi:

- Cała lewa strona była malowana crazy.gif (tu już wiedziałem, że nie kupię sick.gif, ale brniemy dalej)

Po podłączeniu do kompa dodaje:

- Wywaliło błąd świec żarowych więc przynajmniej jedna jest walnięta. blush.gif

- Poduszki nie zgłaszają błędów, ok.gif ale jak pan zapewne wie zdolny elektronik może i z tym sobie poradzić mimo, że poduszek tak naprawdę nie będzie. zlosnik.gif

- Jest błąd ABSu - może to być wina zawilgocenia jak sugeruje komisant, ale równie dobrze może coś dziać się z samym sterownikiem ABS, a to już grube pieniądze.

- Więcej błędów komputer nie pokazuje proszę pana, poza tym, że auto musiało nieźle dostać w dupę skoro wyświetliło mi, że komp auta uruchomił zabezpieczenie turbosprężarki przed uszkodzeniem (sorry za lamerskie tłumaczenie, ale z tego co zrozumiałem, to jest jakiś zawór, który zapobiega, że tak powiem, przed "przekręceniem" sprężarki).

No dobra, Scenic w górę i oglądamy podwozie.

Mechanik wpycha długą łyżkę w drążki podwozia i poza stwierdzeniem małego luzu na jednym ze sworzni wahacza reszta okazuje się OK. Podwozie nie jest spawane z dwóch połówek zlosnik.gif, nie widać przeszłości wypadkowej, tarcze hamulcowe z tyłu są zjechane, ale tu mnie uspokaja, że w Megankach i Scenikach tak niby się dzieje, że szybciej z tyłu lecą.

I na deser oglądamy silnik od dołu:

- Ooo panie - rzecze majster - sprężarka zarzygana olejem crazy.gif i jest też wyciek ze skrzyni. crazy.gif

Komisant jeszcze próbuje ściemniać, że we wszystkich Scenikach sprężarki rzygają olejem biglaugh.gif, ale już go nie słucham.

Do widzenia panie ściemniacz! A tak kur...a wszystko idealnie miało być. wrrr.gif

Tą drogą pragnę podziękować miłej obsłudze TEGO ASO - dzięki Waszej życzliwości i fachowej, bezstronnej pomocy, nie wpakowałem się na przysłowiową minę.

Przy okazji dodam, że miły kierownik warsztatu skasował mnie tylko za podłączenie do kompa czyli 117 zł - uważam, że było warto, bo tak pewnie kupiłbym to auto, a naprawy jak sobie policzyłem, ze 2 tysiaki na dzień dobry by wyniosły.

Cóż jeszcze napisać? Do Sceników się nie zraziłem i nadal jestem napalony food.gif, ale znajdźcie mi kurna dobry egzemplarz!!! sciana.gif

A może mam za duże wymagania i turbosprężarki faktycznie rzygają olejem w każdym Scenicu? niewiem.gif

Napisano

99% komisowych samochodów nadaje sie wyłącznie na recykling, swoje auto kupowałem miesiąc czasu codziennie coś oglądając w Komisach i ogłoszeniach, a są tacy co dłużej na auto czekają. Cierpliwości poprostu ci życzę, facio turbawke powyciera i klient sie trafi.

Napisano
  • Autor

Za jajca takiego powiesić. bokser.gif Wycieczka z przeglądem w ASO kosztowała mnie 260 zł - niby nie dużo, ale jak tak zacznę podróżować nic nie kupując, to w końcu na rower mi nie wystarczy. frown.gif

Napisano

> Wycieczka z przeglądem w ASO kosztowała

> mnie 260 zł - niby nie dużo,

Pomyśl że mogłeś stracić więcej... Ja bym był zadowolony.

Napisano

> Pomyśl że mogłeś stracić więcej... Ja bym był zadowolony.

Tez tak myślę.

np.:

-sterownik ABS potrafi kosztować 20000zł.

Napisano

> -sterownik ABS potrafi kosztować 20000zł.

20 tysiaków??? Weź se jaj nie rób, serio???

Napisano

> 20 tysiaków??? Weź se jaj nie rób, serio???

Idź do najbliższego ASO i się przekonasz.

W Psa potrafi kosztować dużo więcej.

Ostatnio sprawdzałem do 605 i kosztował od 14 do 25 w zależności od typu.

Napisano
  • Autor

> Pomyśl że mogłeś stracić więcej... Ja bym był zadowolony.

Jasne, że jestem zadowolony. Mam nadzieję, że następnym razem też będę czujny i będzie ASO w pobliżu. No i mam też satysfakcję, że udowodniłem handlarzowi, że jego funkiel nówka igła auto, to tak naprawdę nawet nie szpileczka. biglaugh.gif

Napisano

Najbardziej jestem w szoku, że udało Ci się umówić do ASO. I to w sobotę shocked.gif

Napisano
  • Autor

A znasz to ASO, bo widzę, żeś Poznaniak? Z umówieniem nie było żadnego problemu, powiedziałem kierownikowi warsztatu w czym rzecz i że mam do chaty 200 km i kazał mi za godzinę przyjechać, bo mieli akurat jakieś auto. Może trafił mi się szczęśliwy zbieg okoliczności, że mieli miejsce. hmm.gif W każdym razie bardzo starannie obejrzeli auto i dzięki im za to.

Napisano

Też właśnie sprzedałem Nubirę i szukam Scenica. Byłem dziś w Płocku na giełdzie i porażka, tylko 4 szt. w tym dwa dti tak jak szukam. Jeden zjechany nie wart oglądania, drugi rok 2001 i purchle na nadkolach z tyłu. Tak wogóle to chyba są w tych miejscach słabe, bo już w niejednym te purchle w tym miejscu widziałem.

Ciekawe czy blacha reno ma ocynk hmm.gif

Napisano

> Jasne, że jestem zadowolony. Mam nadzieję, że następnym razem też

> będę czujny i będzie ASO w pobliżu. No i mam też satysfakcję, że

> udowodniłem handlarzowi, że jego funkiel nówka igła auto, to tak

> naprawdę nawet nie szpileczka.

mam nadzieje, ze powiedziałeś mu coś na odchodne ?

Napisano

A tak ładnie wyglądał ................

I cale szczęście że pojechałeś do ASO waytogo.gifwaytogo.gifwaytogo.gif

Ja jak kupowąłem swojego - to co prawda nie był w ASO ale:

1. Stacja diagnotyki (w full opcji)

2. Inspekcja mojego mechanika w zakładzie.

Inaczej nie ma sensu kupowac samochodów waytogo.gif

Napisano

> Za jajca takiego powiesić. Wycieczka z przeglądem w ASO kosztowała

> mnie 260 zł - niby nie dużo, ale jak tak zacznę podróżować nic

> nie kupując, to w końcu na rower mi nie wystarczy.

próbuj się umawiać z gosciem że Ty płacisz kiedy auto jest sprawne.

JAk jest lipa - to on płaci - moze sie uda.

Napisano

> Ciekawe czy blacha reno ma ocynk

Przednie nadkola są odporne na rdzę hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> mam nadzieje, ze powiedziałeś mu coś na odchodne ?

Co mu miałem powiedzieć gamoniowi skoro do końca upierał się, że w każdym Scenicu turbina puszcza olej. screwy.gif A po drugie jestem w stanie zrozumieć, że on też mógł wszystkiego nie wiedzieć skoro ściąga auta z Niemiec i ma tych aut ze 40 na placu. Gdyby nie przegląd w ASO, to też bym nie wiedział o tak istotnych wadach. Silniki w nowszych autach pozakrywane są tymi plastikowymi pokrywami i w takim Sceniku nawet od dołu trzeba się natrudzić żeby wypatrzeć sprężarkę. crazy.gif Powiedziałem mu tylko tyle, że jeżeli opuści 2 tysiące od ceny wyjściowej, to możemy gadać o kupnie. Opuścił o 1000 zł więc zrezygnowałem.

Napisano

> Co mu miałem powiedzieć gamoniowi skoro do końca upierał się, że w

> każdym Scenicu turbina puszcza olej. A po drugie jestem w

> stanie zrozumieć, że on też mógł wszystkiego nie wiedzieć skoro

> ściąga auta z Niemiec i ma tych aut ze 40 na placu. Gdyby nie

> przegląd w ASO, to też bym nie wiedział o tak istotnych wadach.

> Silniki w nowszych autach pozakrywane są tymi plastikowymi

> pokrywami i w takim Sceniku nawet od dołu trzeba się natrudzić

> żeby wypatrzeć sprężarkę. Powiedziałem mu tylko tyle, że jeżeli

> opuści 2 tysiące od ceny wyjściowej, to możemy gadać o kupnie.

> Opuścił o 1000 zł więc zrezygnowałem.

Z takim podejściem to się wpakujesz w jakiegoś grata. Za 2000 nie doprowadzisz do porządku porozbijanego grata w którym świecą się kontrolik. Moj scenic miał 105 kkm i cały czas myłem go myjką i nic się nie świeciło. Cena też była wysoka więc trochę ochłoń bo się wpakujesz w jakiegoś złoma. Zadnych wycieków też nie było, poza poceniem się przy wybieraku skrzyni biegów.

Napisano
  • Autor

Ja mu tak tylko powiedziałem żeby opuścił 2 tysiaki, to się zastanowię. Wiedziałem, że tyle nie opuści, a nawet gdyby opuścił, to i tak już byłem zdecydowany nie kupować. Następnym razem również zaprowadzę auto do serwisu i tyle. Jednego się nauczyłem jak na razie - nie wierz opisom w ogłoszeniach crazy.gif. I z przykrością muszę dodać, że na dzień dzisiejszy na kilkaset wystawionych w internecie Sceników nie ma żadnego wartego zainteresowania. frown.gif Oczywiście w przedziale cenowym i wiekowym jaki sobie założyłem. A założyłem sobie zakup Scenica z silnikiem 1.9 DCi z roczników 2001-2003 w cenie do 30 tys.zł (lub odpowiedniej Xsary Picasso).

Napisano

> Ja mu tak tylko powiedziałem żeby opuścił 2 tysiaki, to się

> zastanowię. Wiedziałem, że tyle nie opuści, a nawet gdyby

> opuścił, to i tak już byłem zdecydowany nie kupować. Następnym

> razem również zaprowadzę auto do serwisu i tyle. Jednego się

> nauczyłem jak na razie - nie wierz opisom w ogłoszeniach . I z

> przykrością muszę dodać, że na dzień dzisiejszy na kilkaset

> wystawionych w internecie Sceników nie ma żadnego wartego

> zainteresowania. Oczywiście w przedziale cenowym i wiekowym

> jaki sobie założyłem. A założyłem sobie zakup Scenica z

> silnikiem 1.9 DCi z roczników 2001-2003 w cenie do 30 tys.zł

> (lub odpowiedniej Xsary Picasso).

No mało jest ja swojego sprzedałem w jeden dzień, pierwszemu klientowi, który mówił, że szukał już miesiąc i nic ciekawego nie trafił.

Napisano
  • Autor

> No mało jest ja swojego sprzedałem w jeden dzień, pierwszemu

> klientowi, który mówił, że szukał już miesiąc i nic ciekawego

> nie trafił.

Moja Leganza też sprzedała się na drugi dzień od zamieszczenia ogłoszenia (zresztą kupił kącikowicz). Ideałem może nie była, ale robiłem wszystko na bieżąco i nie mam wyrzutów, że opyliłem komuś picowane auto. A teraz jestem w szoku jakie złomy ludzie sprzedają wciskając przy tym kit kupującym. Takie jawne przekręty powinny być karane z urzędu jak jest choćby w USA, gdzie cofanie liczników jest surowo karane.

Napisano
  • Autor

Witam kolegę z zaprzyjaźnionego kącika. grinser006.gif Dzięki za namiar. Skrobnę tam maila rozpoznawczego.

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

polukaj se tam w archiwum jakie furki gościu sprzedawał niedawno palacz.gif

Napisano
  • Autor

> polukaj se tam w archiwum jakie furki gościu sprzedawał niedawno

No właśnie oglądam. Faktycznie ładne i dość tanio. Podesłałem im już zapytanie. Ciekawe czy odpowiedzą?

Napisano

> http://www.carscompany.pl/index.php?go=samochody a pogadaj z

> kolesiem z tej firmy.... ja w marcu z nim gadałem to mówił mi ze

> ściąga niewalone autka i jak obserwuje te strone regularnie to

> ma naprawde fajne furki które sprzedaje po kilku dniach

A skąd oni sa, tzn. ta firma???, jakoś nie mogę na tej stronie znaleźć namiarów oprócz komórki

Napisano

> A znasz to ASO, bo widzę, żeś Poznaniak? Z umówieniem nie było

> żadnego problemu, powiedziałem kierownikowi warsztatu w czym

> rzecz i że mam do chaty 200 km i kazał mi za godzinę przyjechać,

> bo mieli akurat jakieś auto. Może trafił mi się szczęśliwy zbieg

> okoliczności, że mieli miejsce. W każdym razie bardzo starannie

> obejrzeli auto i dzięki im za to.

Nie znam tego ASO, Antoninek to trochę daleko jest zlosnik.gif ale chwała im za sprawdzenie tego auta. Ja w Auto Compolu czekałem 2 tygodnie na przyjęcie auta.

Napisano
  • Autor

No to faktycznie mialem farta, że mnie przyjęli od ręki (albo siłę przekonywania zlosnik.gif). Tak teraz sobie myślę, że w Poznaniu są chyba ze 4 ASO Renault, a Ty piszesz, że na naprawę czekałeś 2 tygodnie. hmm.gif Chyba się jeszcze zastanowię nad zakupem francuza skoro takie kolejki są. biglaugh.gif Awaryjne to jest chyba skoro do serwisów dopchać się nie można. zlosnik.gif Na ten przykład serwisy Daewoo pozamykali, bo koreańce psuć się nie chciały i ASO poupadały. hehe.gif A tu popatrz panie, kolejki na warstat. zlosnik.gif

Napisano

> No to faktycznie mialem farta, że mnie przyjęli od ręki (albo siłę

> przekonywania ). Tak teraz sobie myślę, że w Poznaniu są chyba

> ze 4 ASO Renault, a Ty piszesz, że na naprawę czekałeś 2

> tygodnie. Chyba się jeszcze zastanowię nad zakupem francuza

> skoro takie kolejki są. Awaryjne to jest chyba skoro do

> serwisów dopchać się nie można. Na ten przykład serwisy Daewoo

> pozamykali, bo koreańce psuć się nie chciały i ASO poupadały. A

> tu popatrz panie, kolejki na warstat.

Kiedy szukałem auta byłem zainteresowany Alhambrą, zadzwoniłem do ASO Seata i podali mi taki sam termin na sprawdzenie auta. W takim na przykład Bosch serwis mają podobnie. Jedynie mój mechanik przyjmuje mnie na następny dzień zlosnik.gif

A tak z ciekawości zadzwoniłbym do serwisów innych marek... biglaugh.gif

Napisano

> polukaj se tam w archiwum jakie furki gościu sprzedawał niedawno

No tak, takie archiwum to super potwierdza wiarygodność smirk.gif

15 min i historia tranzakcji zrobiona na 5 lat do tyłu.

Napisano

> No mało jest ja swojego sprzedałem w jeden dzień, pierwszemu

> klientowi, który mówił, że szukał już miesiąc i nic ciekawego

> nie trafił.

jak kupowałem renoofkę, to też pierwszego dnia, gdy ukazało się ogłoszenie, zanim handlarze ją przechwycili zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.