Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy po dobrzej polerce na aucie widać "swirle"

Featured Replies

Napisano

Mam pytanko - czy po technicznie poprawnej polerce samochodu widać pod słońce

takie jakby koliste ślady? Tzn tak jak szła polerka nakładające się kawałki koła.

Kto widział to wie o co pytam zlosnik.gif

Lakiernik upiera się że to "po maszynie to normalka że takie coś widać" i

że woskowanie załatwi sprawę. A mnie się wydaje że to kwestia miększej gąbki

czy delikatniejszej pasty hmm.gif ?

Napisano
  • Autor

Imho to jest właśnie źle wykonana polerka. Ostatnio oglądałem polerkę zrobioną przez dwóch takich łobuzów z forum zlosnik.gif i nie było takich śladów cool.gif

Napisano

> Mam pytanko - czy po technicznie poprawnej polerce samochodu widać

> pod słońce

> takie jakby koliste ślady? Tzn tak jak szła polerka nakładające się

> kawałki koła.

> Kto widział to wie o co pytam

> Lakiernik upiera się że to "po maszynie to normalka że takie coś

> widać" i

> że woskowanie załatwi sprawę. A mnie się wydaje że to kwestia

> miększej gąbki

> czy delikatniejszej pasty ?

Wiem o jaki efekt chodzi, tyle juz samochodow z tym efektem widzialem, wiec wydawalo mi sie, ze tak ma byc hmm.gif

No chyba, ze tyle partaczy jest spineyes.gif

Napisano

> Mam pytanko - czy po technicznie poprawnej polerce samochodu widać

> pod słońce

> takie jakby koliste ślady?

Nie. To świadczy tylko o tym, że auto polerował partacz.

Napisano

Mam pytanko - czy po technicznie poprawnej polerce samochodu widać

> pod słońce

> takie jakby koliste ślady? Tzn tak jak szła polerka nakładające się

> kawałki koła.

> Kto widział to wie o co pytam

> Lakiernik upiera się że to "po maszynie to normalka że takie coś

> widać" i

> że woskowanie załatwi sprawę. A mnie się wydaje że to kwestia

> miększej gąbki

> czy delikatniejszej pasty ?

no.gifno.gifno.gif

za dużo pasty, ogólnie źle wypolerowane auto. Po polerce auto powinno mieć jednolity, błyszczący lakier praktycznie bez żadnych refleksów.

Napisano

ja mialem ostatnio polerke maski. Efekt: lustro bez zadnych sladow, wiec raczej kolka swiadcza o zlej robocie

Napisano

> Lakiernik upiera się że to "po maszynie to normalka że takie coś

> widać"

nadziej lakiernika na pal rotfl.gif

własnoręcznie wykonana polerka po licznych zaprawkach claps.gif - żadnych śladów zaprawek ani żadnych kółek ( niemetalik ) waytogo.gif- przy sprzedaży fachowcy z różnych autokomisów nie kwestionowali orginalności lakieru rotfl.gif

Napisano

> za dużo pasty, ogólnie źle wypolerowane auto. Po polerce auto powinno

> mieć jednolity, błyszczący lakier praktycznie bez żadnych

> refleksów.

niniejszy wątek zainspirował mnie do bardzo dokładnych oględzin lakieru - jako że tydzień temu stilo było polerowane. i oczywiście w kilku miejscach widać smugi po tarczy polerującej. czy jak każę poprawić tylko te miejsca, to nie pojawią się smugi obok? czy samemu dam radę coś z tym zrobić?

Napisano

> niniejszy wątek zainspirował mnie do bardzo dokładnych oględzin

> lakieru - jako że tydzień temu stilo było polerowane. i

> oczywiście w kilku miejscach widać smugi po tarczy polerującej.

> czy jak każę poprawić tylko te miejsca, to nie pojawią się smugi

> obok? czy samemu dam radę coś z tym zrobić?

musisz przepolerować cały element to będzie git! jak tylko część to może wyjść różnie..... możesz jeszcze spróbować woskowania hmm.gif ale nie wiem czy da rade

Napisano

> musisz przepolerować cały element to będzie git! jak tylko część to

> może wyjść różnie..... możesz jeszcze spróbować woskowania ale

> nie wiem czy da rade

na razie to popróbuję sam pozbyć się pozostałości pasty ok.gif

Napisano
  • Autor

> niniejszy wątek zainspirował mnie do bardzo dokładnych oględzin

> lakieru - jako że tydzień temu stilo było polerowane. i

> oczywiście w kilku miejscach widać smugi po tarczy polerującej.

> czy jak każę poprawić tylko te miejsca, to nie pojawią się smugi

> obok? czy samemu dam radę coś z tym zrobić?

widać "pod słońce" czy widać normalnie? Bo te o których ja mówię

to trzeba być upartym żeby zobaczyć (lub zaparkować w pełnym słońcu).

Lakiernik pokazał też że po zastosowaniu jakiegoś "mleczka"

przestało toto być widać. Owe mleczko miało w nazwie polishcośtam

i z całą pewnością nie miało słowa wax smile.gif Wystarczyło rozsmarować,

nie polerował - ot tak po prostu....

może ja robię z igły widły ?

Napisano

> widać "pod słońce" czy widać normalnie? Bo te o których ja mówię

> to trzeba być upartym żeby zobaczyć (lub zaparkować w pełnym słońcu).

> Lakiernik pokazał też że po zastosowaniu jakiegoś "mleczka"

> przestało toto być widać. Owe mleczko miało w nazwie polishcośtam

> i z całą pewnością nie miało słowa wax Wystarczyło rozsmarować,

> nie polerował - ot tak po prostu....

> może ja robię z igły widły ?

po samej polerce nie powinno być widać nic, ewentualnie po pierwszym pastowaniu juz po polerce może być widać standardowe lekkie refleksy pod słońce tak jak pasta była ścierana ręcznikiem ale to tez nie zawsze ok.gif

Napisano

> widać "pod słońce" czy widać normalnie? Bo te o których ja mówię

> to trzeba być upartym żeby zobaczyć (lub zaparkować w pełnym słońcu).

> Lakiernik pokazał też że po zastosowaniu jakiegoś "mleczka"

> przestało toto być widać. Owe mleczko miało w nazwie polishcośtam

> i z całą pewnością nie miało słowa wax Wystarczyło rozsmarować,

> nie polerował - ot tak po prostu....

> może ja robię z igły widły ?

pod słońce. ale nabieram coraz większych podejrzeń że ktoś się tu nie postarał no.gif zanim zaczne mleczka próbować, to chyba musze pogadać z fachowcem... pozdr

Napisano

Po dobrej polerce nic nie powinno być widać. Po prostu musisz zrobić ponownie polerke.

Napisano

prawdopodobnie nie doczyścił samochodu przed polerowaniem, albo używał tej samej gąbki do różnych grubości past. Spieprzył robotę.

Napisano

> Po prostu musisz zrobić

> ponownie polerke.

to chyba niezbyt zdrowo dla lakieru? dwie polerki w krótkim odstępie czasu...

Napisano

> prawdopodobnie nie doczyścił samochodu przed polerowaniem, albo

> używał tej samej gąbki do różnych grubości past. Spieprzył

> robotę.

moim zdaniem użył zdecydowanie za dużo pasty i nie dotarł jej do końca, stąd pozostała jej część mieni się w słońcu

Napisano

> to chyba niezbyt zdrowo dla lakieru? dwie polerki w krótkim odstępie

> czasu...

zawsze można delikatnie przelecieć wykończeniówką tylko, ta pasta nie jest ścierną tylko wyciągającą połysk i likwidującą właśnie pozostałości po polerowaniu. Kwestia tylko jaka gąbka zostanie do tego użyta i ile pasty naładuje fachman

Napisano
  • Autor

> moim zdaniem użył zdecydowanie za dużo pasty i nie dotarł jej do

> końca, stąd pozostała jej część mieni się w słońcu

niii.... to zadrapania od gąbki - na czarnym lakierze chyba najmocniej widoczne (załamuja światło).

Dostałem mleczko 3M i mam sobie sam nim przelecieć zlosnik.gif żeby rys nie było widać.

Facet stwierdził że za tą kasę to mam dziękować, bo on mi zmatował lakier i nabłyszczył na nowo.

Jak wspomnialem o ostatniej fazie polerki i użyciu wełnianej nakładki na polerkę

to patrzył na mnie jak na wariata.... Cały czas jechał farcelą G3, nie widziałem w jego łapach

innej chemii.

Może po prostu delikatnie się obchodził z lakierem hmm.gif wielokrotnie podkeślał że gdyby

on to malował to by wiedział ile może zjechać, a tak nie będzie ryzykował.

W sobote woskowanko food.gif

Napisano

a przepraszam - jaka to byla kasa ze masz mu niby dziękować?

Napisano

> niii.... to zadrapania od gąbki - na czarnym lakierze chyba

> najmocniej widoczne (załamuja światło).

uściślijmy, to są takie włoskowate ryski czy ewidentne kółka i wielobarwne zalamania światła, refleksy tworzące się na lakierze jak mniej więcej po słabo startej paście ???

Bo jeżeli są to kółka i refleksy to z całym szacunkiem ale po mlczku CI to nie zejdzie, bo jest to nadmiar pasty której on nie ściągnął.

Natomiast jeśli to wlosowate ryski to słabo polerował, bo po polerce lakier być powinien lustro, no chyba, że masz grubsze zarysowania to co innego, ale włosowate ryski czy to ze szmaty czy ze szczotki jakiejś schodzą no problem.

> Dostałem mleczko 3M i mam sobie sam nim przelecieć żeby rys nie było

> widać.

hmmm, też robię 3M-ką, z ciekawości podasz mi kolor nakrętki z jakiej lał Ci to mleczko czy nazwę tego preparatu

> Facet stwierdził że za tą kasę to mam dziękować, bo on mi zmatował

> lakier i nabłyszczył na nowo.

co to za kasa, bo wydaje mi sie, że zrobił Ci łachę albo po prostu źle trafileś.

> Jak wspomnialem o ostatniej fazie polerki i użyciu wełnianej nakładki

> na polerkę

> to patrzył na mnie jak na wariata....

to świadczy o jego (może nie braku fachowości) ale na pewno o braku zaangażowania w robotę i zadowolenie klienta. Osobiście staram się dopracować auto tak, żeby mi osobiście się podobało na słońcu i żebym nie musiał klientowi dawć żadnych mleczek do wykończenia no.gif

Cały czas jechał farcelą G3,

> nie widziałem w jego łapach

> innej chemii.

a wilgotną gąbkę miał chociaż ???

> Może po prostu delikatnie się obchodził z lakierem wielokrotnie

> podkeślał że gdyby

> on to malował to by wiedział ile może zjechać, a tak nie będzie

> ryzykował.

głupie gadanie IMHO, osobiście zajmuję się polerkami od jakiegos czasu, na początku miałem prezentację z 3M własnie, potem wielokrotnie sam szkoliłem się na jakiś elementach przyniesionych ze szrotu i na prawdę trzeba się przyłożyć żeby przytrzeć, przypalić albo zeszlifować lakier do podkladu.

Jasne, jesli mówimy o rysach głebokich (np. od gwoździ) to jest ryzyko, że polerujac kilka razy to samo miejsce aż do spolerowania rys dokopiemy się bardzo głeboko w lakier, blisko podkładu. Ale przy standardowej polerce, której celem jest odświeżenie lakieru i przetarcie lekkich rys nie może to mieć miejsca.

Ostatnio polerowałem 4 miejsca na masce BMW 5, czarna perła, klient drapał sobie resztki ptasich kup. Zabawy było dużo, bo maska ogromna, a do każdej z rys podchodziłem po kilka razy w między czasie sprawdzając temperaturę i efekt pracy. Kwestia jest chęci i przyłożenia się do roboty, bo jak ktoś chce auto oblecieć w godzinę czy półtorej to jakoś super dobrze tego nie zrobi.

Osobiście, żeby dopracować i dopieścić takie autko potrzebuję ok. 6 godzin.

> W sobote woskowanko

powodzenia ok.gif, zdaj relację co i jak po likwidacji tych rys

P.S. Hał Macz Płaciłeś

Napisano

to wklejam tu

za 300 to powinni ci to zrobić super-extra!! Jedź do gościa i powiedz, żeby se w dupe te mleczko wsadził!

W autoryzowanym serwisie blacharsko-lakierniczym Alfy Romeo za polerkę całego auta zapłaciłem 312 pln, a była robiona TRZEMA grubościami pasty i auto wygląda jak nowe! Taką zwykłą polerkę to za 150 można mieć, i wtedy to taki efekt "hologramu" czasem na ciemnym lakierze występuje. za 300 to nie moze byc o tym mowy!

Napisano

> to wklejam tu

> za 300 to powinni ci to zrobić super-extra!! Jedź do gościa i

> powiedz, żeby se w dupe te mleczko wsadził!

> W autoryzowanym serwisie blacharsko-lakierniczym Alfy Romeo za

> polerkę całego auta zapłaciłem 312 pln, a była robiona TRZEMA

> grubościami pasty i auto wygląda jak nowe! Taką zwykłą polerkę

> to za 150 można mieć, i wtedy to taki efekt "hologramu" czasem

> na ciemnym lakierze występuje. za 300 to nie moze byc o tym

> mowy!

ok.gif zgadzam się w całej rozciągłości ok.gif

Napisano

> Facet stwierdził że za tą kasę to mam dziękować, bo on mi zmatował

> lakier i nabłyszczył na nowo.

> Jak wspomnialem o ostatniej fazie polerki i użyciu wełnianej nakładki

> na polerkę

> to patrzył na mnie jak na wariata.... Cały czas jechał farcelą G3,

> nie widziałem w jego łapach

> innej chemii.

Zwyczajnie zrobił to odwal się i wmawia Ci ciemnote. Ale obawiam sie, ze raczej wiecej nie wyegzekwujesz od tego gościa, jedyną karą dla niego może być strata klienat i antyreklama.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.