Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Przepisowe rewelacje "Zycia Warszawy" opisane...

Featured Replies

Napisano

..piórem redaktora Hadaja, znanego ze swoich publikacji...

3grosze proszony w miarę możności, o skomentowanie....

http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=53833

Tytuł artykułu:

Drogowcy z lizakiem

Spece od dróg będą zatrzymywać i legitymować kierowców

Jacy "spece od dróg" mają prawo zatrzymywać lizakiem z okazji egzekucji opłat za parkowanie? Pracownicy ZDMu, czy może firm remontujących drogi? screwy.gif To jakiś kompletny debilizm...

Nie zapłaciłeś za parkowanie w centrum miasta? Miejski kontroler w mundurze zatrzyma Twoje auto, a Ciebie wylegitymuje niczym policjant.

Co to jest "miejski kontroler" i jaki ma mundur? Pan z ZDMu od wkładania kwitków za wycieraczkę? I od kiedy jakiś ktoś taki ma prawo zatrzymywać kierowców z tego powodu? screwy.gif

... po mieście będzie krążyć 26 patroli ZDM. W skład sześciu z nich oprócz kontrolerów-drogowców wejdą także strażnicy miejscy ( ... ) Kiedy spostrzegą kierowcę, który wsiada do samochodu i odjeżdża z parkingu, będą mieli prawo zatrzymać pojazd i zażądać od prowadzącego biletu z parkometru.

Co to są za "kontrolerzy-drogowcy"? Od kiedy Straż Miejska może zatrzymywać pojazd, będąc "wyposażona" w auto jakiejś "drogowej formacji"? SM może zatrzymać auto tylko, gdy operuje własnym radiowozem....

Na podstawie prawa drogowego, a także rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji służby miejskie mają prawo do legitymowania kierowców, a także zatrzymywania samochodów w ruchu.

Od kiedy jakieś "służby miejskie" mają takie prawa - co do kwestii parkowania? Straż Miejska - to rozumiem, ale co to za "służby"???

Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać....

Lektura przepisów:

http://tiny.pl/nwr

http://www.tlang.netglob.com.pl/0144.htm

Napisano

Chyba coś jest na rzeczy, bo nie tylko Hadaj o tym pisze:

Rzeczpospolita:

Parkingowi ubrani jak policjanci

Teraz parkingowi kontrolerzy będą budzili większy respekt wśród kierowców

- Nie ma kwitka z parkometru? W takim razie dokumenty proszę. - Od stycznia takie słowa będą mogli usłyszeć warszawiacy od kontrolerów Zarządu Dróg Miejskich. Sprawdzający kwitki parkingowe dostali prawo wylegitymowania kierowcy, który parkuje na gapę. Od kilku dni kontrolerzy chodzą po mieście w nowych strojach.

Z daleka wyglądają prawie jak policjanci: ciemne spodnie i kurtki, odblaskowe kamizelki, czapki z daszkiem, a w ręku lizaki do zatrzymywania pojazdów. Dopiero gdy się dokładniej przyjrzymy, widać różnice: naszywki z warszawską syrenkę na rękawie, napis "ZDM" na plecach i drukarki do wystawiania wezwań przytroczone do pasków. Nowe stroje dla 47 kontrolerów kosztowały miasto ponad 100 tys. zł.

- Dzięki rozporządzeniu MSWiA od stycznia nasi kontrolerzy zaczną legitymować kierowców - mówi Dariusz Warda, wicedyrektor ZDM. - To pozwoli nam uzyskać od razu dane kierowcy i skrócić procedury. Przyłapany na postoju bez płacenia będzie musiał podpisać oświadczenie, że otrzymał wezwanie do zapłacenia kary. Na nic zda się później tłumaczenie, że papierek wypadł albo autem jechał ktoś inny - dodaje.

Pomysł z legitymowaniem ma pewien mankament. Czy parkujący na gapę kierowca podejdzie do samochodu, jeśli obok stoi umundurowany kontroler? Dyrektor Warda zapewnił wczoraj, że jego ludzie nie będą się chowali po bramach ani czekali przy jednym aucie po osiem godzin na przyjście kierowcy. Jak skłonią unikających opłat do ujawnienia się, zdradzić jednak nie chciał.

Do tej pory kontrolerzy mogli co najwyżej włożyć za wycieraczkę wezwanie do zapłaty. Jeśli kierowca płacić nie miał zamiaru, drogowcy mogli ustalić jego dane na podstawie systemu ewidencji pojazdów. Po dwóch bezskutecznych wezwaniach ściągnięciem kary powinien zająć się miejski Wydział Podatków i Egzekucji (już nie urząd skarbowy). W tym roku miasto nie wyegzekwowało od kierowców kar za 15,4 mln zł.

pozdrawiam

Napisano

> Chyba coś jest na rzeczy, bo nie tylko Hadaj o tym pisze:

> Rzeczpospolita:

> Parkingowi ubrani jak policjanci

> Teraz parkingowi kontrolerzy będą budzili większy respekt wśród

> kierowców

> - Nie ma kwitka z parkometru? W takim razie dokumenty proszę. - Od

> stycznia takie słowa będą mogli usłyszeć warszawiacy od

> kontrolerów Zarządu Dróg Miejskich. Sprawdzający kwitki

> parkingowe dostali prawo wylegitymowania kierowcy, który parkuje

> na gapę.

Podstawa prawna? Jedyne co "zarząd dróg" może to":

273505154-zdmlegitka.jpg

Napisano

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie komntroli ruchu drogowego pracownicy zarządów mogą kontrolować tylko w zakresie:

§ 16. 1. Pracownicy zarządów dróg są uprawnieni do kontroli pojazdów:

1) co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że przekraczają dopuszczalną masę lub nacisk osi;

2) które powodują uszkadzanie lub niszczenie drogi;

3) które zanieczyszczają lub zaśmiecają drogę.

Sprawdzę czy nie było jakowejś nowelizacji.

Napisano

> Sprawdzę czy nie było jakowejś nowelizacji.

Hej! Miło się cię widzieć. smile.gif

O żadnej nowelizacja nie jest mi wiadomo - jeśli faktycznie nie ma czegoś nowego "trzymanego za plecami", to sprawa ta wygląda na próbę kosmicznego "naciągnięcia" przepisu.

Napisano

najlepiej wszystkim, którzy ukończyli np. 25 lat nadać uprawnienia i wtedy każdy każdego będzie kontrolować hehe.gif i busted.gif będzie niepotrzebna no i każdy na każdego będzie mógł uzbroj_zlo.gif no i w ten sposób dochodzimy do totalnej teorii chaosu zakrecony.gif Ja też, ja też chcę jakiś elegancki mundurek 270635636-JUMP2.gif i bede busted.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Jeśli kierowca płacić nie miał zamiaru,

> drogowcy mogli ustalić jego dane na podstawie systemu ewidencji

> pojazdów. Po dwóch bezskutecznych wezwaniach ściągnięciem kary

> powinien zająć się miejski Wydział Podatków i Egzekucji (już nie

> urząd skarbowy). W tym roku miasto nie wyegzekwowało od

> kierowców kar za 15,4 mln zł.

No i zdaje sie ze wlasnie tak to powinno dzialac zeby byla w tym jakas logika. Choc chyba nie dzialalo bo ostatnio dostalem wezwanie do zaplacenia nie swoich mandatow. Domyslam sie ze cierp ktory siedzial w budce strazy miejskiej wpisal mnie jako wlasciciela pojazdu do ich bazy danych a powinien wpisac moja matke. Moze maja tak marna baze danych ze nie odroznia kierowcy od wlasciciela... tak czy siak wszystko jak narazie skonczylo sie na moim pismie ze to nie moje auto i nie ja parkowalem wiec odmawiam zaplaty. zdm nie odpisuje.

Pozdrawiam

Marcin

Napisano

Od kiedy SM ma wogóle prawo zatrzymywać samochody? Chyba tylko jak poruszają się w miejscu niedozwolonym a na ulicy nie mają prawa niewiem.gif

Napisano

> Od kiedy SM ma wogóle prawo zatrzymywać samochody? Chyba tylko jak

> poruszają się w miejscu niedozwolonym a na ulicy nie mają prawa

Mają, w ściśle określonym przypadku:

§ 17. 1. Strażnicy straży gminnych (miejskich) są uprawnieni do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do:

1) kierujących pojazdami:

a) niestosujących się do zakazu ruchu w obu kierunkach,

6. Zatrzymanie pojazdu w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a, może nastąpić wyłącznie na drodze, na której obowiązuje zakaz ruchu w obu kierunkach.

patrz link do rozporządzenia w moim tytułowym poście.

Napisano

pana który nazywa się marcin hadaj - czyli tuba propagandowa straży wiejskiej zlosnik.gif.

Już wielokrotnie pisałem o nierzetelności dziennikarskiej tego pana. Drapie piorem na papier wszystko co usłyszy na korytarzach, bo do gabinetów jakoś nikt go nie zaprasza...

a wierszówka leci do skarbonki

Napisano

> - Nie ma kwitka z parkometru? W takim razie dokumenty proszę. - Od

> stycznia takie słowa będą mogli usłyszeć warszawiacy od

> kontrolerów Zarządu Dróg Miejskich.

buuuuuhaaaahaaa.... nie napiszę co mógłbym pokazać jakiemuś cieciowi...

> - Dzięki rozporządzeniu MSWiA od stycznia nasi kontrolerzy zaczną

> legitymować kierowców - mówi Dariusz Warda, wicedyrektor ZDM. -

nie jestem pewien ale coś mi świta ,że to ustawa reguluje kto kogo i kiedy może legitymować, a jesli tak to rozporządzeniem ministra raczej ustawy zmieniać nie można, jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi

> > wezwanie do zapłaty. Jeśli kierowca płacić nie miał zamiaru,

> drogowcy mogli ustalić jego dane na podstawie systemu ewidencji

> pojazdów.

i u mnie by ustalili właściciela - żonę która nigdy nie miała PJ i nie prowadziła auta, a do tego wziąłbym brata i ojca i poszlibyśmy wszyscy się "przyznać" do tego wykroczenia biglaugh.gif bankowy sposób na umożenie sprawy ok.gif

Napisano

Nie będę komentował bzdur. no.gif

Już za dużo telefonów dzisiaj w tej sprawie dostałem. beksa.gif

Napisano

> pana który nazywa się marcin hadaj - czyli tuba propagandowa straży

> wiejskiej .

W tym wypadku to pudło.

SM jest podobnie, delikatnie mówiąc, zdziwiona treścią,

nazwijmy to, artykułu.

Napisano

Wooow ! Prawdziwy Policjant ! yikes.gif

Jak dawno Cię nie widziałem.

Brakuje trochę sensownych komentarzy.

Teraz są tylko spamerskie. zlosnik.gif

Napisano

> Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie komntroli ruchu drogowego

> pracownicy zarządów mogą kontrolować tylko w zakresie:

> § 16. 1. Pracownicy zarządów dróg są uprawnieni do kontroli pojazdów:

> 1) co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że przekraczają

> dopuszczalną masę lub nacisk osi;

> 2) które powodują uszkadzanie lub niszczenie drogi;

> 3) które zanieczyszczają lub zaśmiecają drogę.

> Sprawdzę czy nie było jakowejś nowelizacji.

ostatnie było zdaje się

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 grudnia 2003 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego

Dz.U. 2003 nr 230 poz. 2310

Napisano

> W tym wypadku to pudło.

> SM jest podobnie, delikatnie mówiąc, zdziwiona treścią,

> nazwijmy to, artykułu.

Nie napisałem że info pochodzi od wiesniaków zlosnik.gif. Skomentowałem działalnosc "prasową" pana hadaja, korytarzowe "plotki" i pobozne życzenia, na których ten pan opiera swoje rewelacje.

Zresztą to nie pierwsza jego "wpadka", jest on autorem całej serii super wiadomości.

Napisano

> Nie będę komentował bzdur.

> Już za dużo telefonów dzisiaj w tej sprawie dostałem.

No tak, ale z drugiej strony dobrze by było to powyjasniać, bo z cytowanych artykułów oraz przepisów ciężko się połapać, jak to właściwie jest: kto co może i na jakiej podstawie.

Pozdro,

Bartek

Napisano

> Nie będę komentował bzdur.

Ty ich nie komentuj, tylko daj autorowi dobrze popalić. Jeżeli ktoś pisze bzdury to niech teraz na własny koszt da WIELKIE SPROSTOWANIE. Następnym razem dwa razy się zastanowi, zanim napisze bzdety, żeby zgarnąć wierszówkę.

> Już za dużo telefonów dzisiaj w tej sprawie dostałem.

I jeżeli autorowi nie dasz popalić za pisanie bzdur, jeszcze nie raz będziesz miał setki takich telefonów, bo pamiętaj, że bezkarność rozbestwia.

Popatrz - facet napisał bzdury, żeby zgarnąć wierszówę, i ma w nosie, że narobił kompletnego zamieszania w głowach czytelników i zadał bzdurnej roboty policji i SM, ktore teraz te bzdury prostują.

Sorki, ale na Twoim miejscu byłbym bezlitosny.

Napisano

> No tak, ale z drugiej strony dobrze by było to powyjasniać, bo z

> cytowanych artykułów oraz przepisów ciężko się połapać, jak to

> właściwie jest: kto co może i na jakiej podstawie.

> Pozdro,

> Bartek

tutaj są w miarę na bieżąco aktualizowane rozporządzenia dotyczące spraw drogowych.

Napisano

> tutaj są w miarę na bieżąco aktualizowane rozporządzenia dotyczące

> spraw drogowych.

No tak, ale mnie raczej chodziło o "przystepne dla ludu" opisanie, co i kto może.

Ale dzięki za linka. ok.gif

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Wooow ! Prawdziwy Policjant !

> Jak dawno Cię nie widziałem.

> Brakuje trochę sensownych komentarzy.

> Teraz są tylko spamerskie.

i czego zeby suszy? zazdrosci munduru? tez mozesz sie zaciagnac do policji i zrobic cos dobrego dla spoleczenstwa a nie byc tylko NIEBIESKIM ptakiem, buhahahahahahhaha

Napisano

> Ty ich nie komentuj, tylko daj autorowi dobrze popalić. Jeżeli ktoś

> pisze bzdury to niech teraz na własny koszt da WIELKIE

> SPROSTOWANIE. Następnym razem dwa razy się zastanowi, zanim

> napisze bzdety, żeby zgarnąć wierszówkę.

Popieram w całej rozciągłości wypowiedzi cool.gif

uzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gifuzbroj_zlo.gif

Napisano

> No tak, ale mnie raczej chodziło o "przystepne dla ludu" opisanie, co

> i kto może.

> Ale dzięki za linka.

> Pozdrawiam

> Bartek

znaczy chciałeś dziennik ustaw z komentarzami, ale to już chyba tylko na papierze w wydaniu książkowym.

W necie mozesz wyszukać z rozporzadzenia poszczególne paragrawy wyszukując poszczególne słowa.

Napisano

> i czego zeby suszy? zazdrosci munduru? tez mozesz sie zaciagnac do

> policji i zrobic cos dobrego dla spoleczenstwa a nie byc tylko

> NIEBIESKIM ptakiem, buhahahahahahhaha

hahaha.gif

Napisano

> Ty ich nie komentuj, tylko daj autorowi dobrze popalić. Jeżeli ktoś

> pisze bzdury to niech teraz na własny koszt da WIELKIE

> SPROSTOWANIE. Następnym razem dwa razy się zastanowi, zanim

> napisze bzdety, żeby zgarnąć wierszówkę.

hahaha.gif

> I jeżeli autorowi nie dasz popalić za pisanie bzdur, jeszcze nie raz

> będziesz miał setki takich telefonów, bo pamiętaj, że bezkarność

> rozbestwia.

> Popatrz - facet napisał bzdury, żeby zgarnąć wierszówę, i ma w nosie,

> że narobił kompletnego zamieszania w głowach czytelników i zadał

> bzdurnej roboty policji i SM, ktore teraz te bzdury prostują.

> Sorki, ale na Twoim miejscu byłbym bezlitosny.

hahaha.gif

Ech, Lucek - W POLSCE ŻYJESZ wink.gif

Lat temu trzy albo cztery Hadaj napisał tekt, w którym oskarżył władze miasta o chęć przebudowy ul. Powstańców Śląskich na... trasę N-S (ekspresówka). W efekcie na drugi dzień newsem była demonstracja bemowian, którzy przyszli z taczkami wywieźć prezydenta biglaugh.gif

Oczywiście władze miasta napisały sprostowanie, które ŻW olało, a następnie pchnęli list otwarty po wszystkich redakcjach, w którym napisali, że rozumieją, że dziennikarze popełniają błędy z pośpiechu (trudno) albo piszą nieprawdę z powodu "optyki politycznej" swoich redakcji (naganne, ale taki lajf), ale nie są w stanie zrozumieć, jak można na kolorowej mapie popieprzyć dwie odległe od siebie trasy wink.gif

Napisano

> politycznej" swoich redakcji (naganne, ale taki lajf), ale nie

> są w stanie zrozumieć, jak można na kolorowej mapie popieprzyć

> dwie odległe od siebie trasy

Daltoniści jacyś pewnie boozing.gif

Napisano

> No tak, ale z drugiej strony dobrze by było to powyjasniać, bo z

> cytowanych artykułów oraz przepisów ciężko się połapać, jak to

> właściwie jest: kto co może i na jakiej podstawie.

> Pozdro,

> Bartek

Co kto może to jest tu:

http://www.tlang.netglob.com.pl/0144.htm

Na końcu rozporządzenia jest wzór legitymacji uprawniającej do kontroli, i w takowej legitce jest stricte napisane kto co i dlaczego.

Napisano

> Ech, Lucek - W POLSCE ŻYJESZ

> Lat temu trzy albo cztery Hadaj napisał tekt, w którym oskarżył

> władze miasta o chęć przebudowy ul. Powstańców Śląskich na...

> trasę N-S (ekspresówka). W efekcie na drugi dzień newsem była

> demonstracja bemowian, którzy przyszli z taczkami wywieźć

> prezydenta

> Oczywiście władze miasta napisały sprostowanie, które ŻW olało, a

> następnie pchnęli list otwarty po wszystkich redakcjach, w

> którym napisali, że rozumieją, że dziennikarze popełniają błędy

> z pośpiechu (trudno) albo piszą nieprawdę z powodu "optyki

> politycznej" swoich redakcji (naganne, ale taki lajf), ale nie

> są w stanie zrozumieć, jak można na kolorowej mapie popieprzyć

> dwie odległe od siebie trasy

Ano widzisz, i dlatego żyję w Polsce, że gdyby wtedy miasto wymusiło na autorze choćby zamieszczenie dużego sprostowania na jego własny koszt, to zacząłby uważniej badać temat, zanim by się dotknął klawiatury. A tak, pisze dalej w stylu tutaj szeroko cytowanym i jednoznacznie komentowanym.

W normalnym kraju jeżeli dziennikarz napisze bzdury wyssane z palca "bo mu się wydawało" i przed sądem nie wykaże, że dołożył należytej staranności przed jego opublikowaniem (czyli np. nie sprawdził wszystkich źródeł, do których miał dostęp, a napisał tylko na podstawie JPP - Jedna Pani Powiedziała), to zasądzą mu pokrycie kosztów strat, które z tego tytułu poniesiono - np. napisania i rozesłania za niego sprostowań przez zainteresowanych.

Ale mnie faktycznie w PL nic już chyba nie zdziwi (ostatnia nadzieja w 3grosze wyprzedzającym mnie furmanką, i to na sygnałach uprzywilejowania zlosnik.gif).

Składałem niedawno ofertę na przetarg. Kilka dni temu dostałem uprzejmy faks od ... wywiadowni gospodarczej. Stwierdzili, ze przygotowują raport na temat mojej firmy. Chwilę pomyślałem i doszedłem związku. Ale w faksie pomijając pytania o dane ogólnodostępne, takie jak regon, nip, pełny adres, itp, były także bardzo szczegółowe pytania o finanse firmy. Oczywiście olałem, to każdy mógłby się o to pytać.

Wczoraj znowu zadzwonili. Podałem im uprzejmie dane publiczne, ale wyraziłem zdziwienie, że wywiadownia mając rozpracować firmę potencjalnego kontrahenta, zaczyna od wysłania mu faksu. I nie zna nawet nipu i regonu, a wystarczy się porozumieć z wydziałem ds. działalności gospodarczej w gminie, by te dane uzyskać. "No tak, ale my je i tak sprawdzimy".

Ciekawe za co oni wyciągają pieniądze od zagranicznego kontrahenta?

Gdyby przetargodawca zwrócił się do mnie o te dane bezpośrednio, zapewniając na piśmie klauzulę tajności danym finansowym, spokojnie by je dostał. Ale chyba się z tą wywiadownią pomylił, bo takie, które znałem na zachodzie, to dane zbierały tak, że "pacjent" nawet nie wiedział, że jest "prześwietlany".

Napisano

> Ano widzisz, i dlatego żyję w Polsce, że gdyby wtedy miasto wymusiło

> na autorze choćby zamieszczenie dużego sprostowania na jego

> własny koszt, to zacząłby uważniej badać temat, zanim by się

> dotknął klawiatury. A tak, pisze dalej w stylu tutaj szeroko

> cytowanym i jednoznacznie komentowanym.

Inna sprawa, że samo ZDM buńczucznie ogłasza, że "nadeszła era kontrolera"...

http://www.zdm.waw.pl/?view=16051600&news=228

Napisano

Dziennikarz powinien być wiarygodny. To podstawowa zasada. Jeżeli nie ulega naciskom (politycznym) naczelnego to jest geniuszem zlosnik.gif.

Ale wiem że życie jest inne.

Jednak bezkrytyczna pogoń za "wierszówką", dyskwalifikuje takiego faceta całkowicie. Zastanawia mnie, co powoduje ze naczelny zycia, trzyma takiego gościa w redakcji - ba! drukuje te banały...

ps. dlatego nie czytam prasy grinser006.gif

Napisano

> Dziennikarz powinien być wiarygodny. To podstawowa zasada. Jeżeli nie

> ulega naciskom (politycznym) naczelnego to jest geniuszem .

> Ale wiem że życie jest inne.

> Jednak bezkrytyczna pogoń za "wierszówką", dyskwalifikuje takiego

> faceta całkowicie. Zastanawia mnie, co powoduje ze naczelny

> zycia, trzyma takiego gościa w redakcji - ba! drukuje te

> banały...

> ps. dlatego nie czytam prasy

A może by tak mailem zapytać Pana Naczelnego czemu trzyma takiego

gościa w redakcji. W mailu można załączyć link do tego wątku, żeby

mógł sobie przeczytać co ludzie myślą o wypocinach niektórych z jego

pracowników.

Kontakt ŻW

Jest sens?

Napisano

> http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2451469.html

> Może cały "myk" jest tutaj Kilka dni temu rozporządzenie ministra

> spraw wewnętrznych i administracji dało kontrolerom nowe

> uprawnienia.

3grosze Cie zagryzie, buhahahhahahah a potem podpali Wyborcza.

Napisano

> http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2451469.html

> Może cały "myk" jest tutaj Kilka dni temu rozporządzenie ministra

> spraw wewnętrznych i administracji dało kontrolerom nowe

> uprawnienia.

wegług sejmowego systemu informacji prawnej ostatnie rozporządzenie dotyczace kontroli ruchu drogowego to:

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 grudnia 2003 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego

Dz.U. 2003 nr 230 poz. 2310

od 1.11.04 nie zostało opublikowane żadne rozporzadzenie ministra spraw wewnętrznych i admonistracji.

Napisano

> http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2451469.html

> Może cały "myk" jest tutaj Kilka dni temu rozporządzenie ministra

> spraw wewnętrznych i administracji dało kontrolerom nowe

> uprawnienia.

Sęk właśnie w tym, że nie ma żadnego nowego rozporządzenia MSWiA.

Napisano

> wegług sejmowego systemu informacji prawnej

Też tam sprawdzałem i też nic nie znalazłem. Może doszli do wniosku, że kłamstwo powtarzane milion razy w końcu stanie się prawdą niewiem.gif

Napisano
tutaj - chyba ktoś czytał AK smile.gif albo ktoś z kolegów 3grosze kogos opier..... smile.gif
Napisano

> tutaj - chyba ktoś czytał AK albo ktoś z kolegów 3grosze kogos

> opier.....

Ale nieźle to napisał, tak jakby to była wina kogoś innego, niż niekompetentnego dziennikarza palacz.gif

Napisano

> tutaj - chyba ktoś czytał AK albo ktoś z kolegów 3grosze kogos

> opier.....

I bardzo dobrze.

Napisano

> Ale nieźle to napisał, tak jakby to była wina kogoś innego, niż

> niekompetentnego dziennikarza

A pana redaktora można tylko prosić, żeby na przyszłość sprawdzał wiarygodność źródeł i ich informacji przed, a nie po publikacji. Będzie prościej dla wszystkich zainteresowanych.

Napisano

> tutaj - chyba ktoś czytał AK albo ktoś z kolegów 3grosze kogos

> opier.....

http://tiny.pl/nz4

Aż się chce zacytować regułkę, zwaną: "Nie należy dopatrywać się złej woli tam, gdzie rzecz można wyjaśnić głupotą."

Napisano

> Ale nieźle to napisał, tak jakby to była wina kogoś innego, niż

> niekompetentnego dziennikarza

Napisano

> http://tiny.pl/nz4

> Aż się chce zacytować regułkę, zwaną: "Nie należy dopatrywać się złej

> woli tam, gdzie rzecz można wyjaśnić głupotą."

Ja już czasami na to nie mam siły. Chyba w psychiatryku jest normalniej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.