Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumlator

Featured Replies

Napisano

Witam Was

Mam pytanko , rozładował mi się akumlator i przyniosłem go do domu żeby go naładować , pożyczyłem od sąsiada prostownik jakiś stary tym ( ważne że działa ) i mam problem bo nie kumam tego że akumulator jest bez obsługowy frown.gif mam Boscha Silver 63Ah , 510 A i teraz nie wiem czy tu się coś odpina czyli czy jest dostęp do kurków czy w Boschach takich rzeczy nie ma i mogę go bez problemu podłączyć pod prostownik , proszę o szybką odp. bo jutro mam oddać prostownik dziękuję

Napisano

Podlacz do prostownika nie wybuchnie Ci przeciez - w samochodzie tez masz ladowanie i nie wylatują w powietrze... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Podlacz do prostownika nie wybuchnie Ci przeciez - w samochodzie tez

> masz ladowanie i nie wylatują w powietrze...

no wiesz nigdy nie wiadomo co się stanie smile.gif ale podłączyłem i z tego co widzę jest rozładowany frown.gif te boschowskie akumulatory są dziwne frown.gif nic się nie da zrobić , żadnych kurków żeby coś uzupełnić nic po prostu nic frown.gif , a tak nawisem mówiąc jest to moje pierwsze ładowanie tego akumulatora więc wolałem się zapytać smile.gif co i jak , ale podłączyłem i mam nadzieje że dobrze zrobiłem smile.gif także dzięki za szybką odp. , a powiedzcie mi jeszcze ja podepnę jutro akumulator to wszystko wróci do normy w kropku czy muszę coś robić < gdzieś coś czytałem że trzeba robić jakieś 3 razy przekręcić kluczykiem na pozycję mar , nie mam pojęcia więc proszę o pomoc

Napisano

>no wiesz nigdy nie wiadomo co się stanie ale podłączyłem i z tego co widzę jest rozładowany te boschowskie akumulatory są dziwne nic się nie da zrobić , żadnych kurków żeby coś uzupełnić nic po prostu nic ,

nie tylko tej marki są bezobsługowe

> a tak nawisem mówiąc jest to moje pierwsze ładowanie tego akumulatora więc wolałem się zapytać co i jak , ale podłączyłem i mam nadzieje że dobrze zrobiłem

plus do plusa a minus do minusa waytogo.gif

> także dzięki za szybką odp. , a powiedzcie mi jeszcze ja podepnę jutro akumulator to wszystko wróci do normy w kropku czy muszę coś robić

ustawić zegarek i zaprogramować na nowo radio waytogo.gif

Napisano

Napięcie podczas ładowania w tych aku nie powinno przekraczać 14,4V

Napisano
  • Autor

panowie akumulator podłączyłem , no i mam problemik ponieważ jak odpalam teraz samochód i rozrusznik załapie to prze jakieś 10 sekund słyszę tak jakby się pasek ślizgał czy coś w tym stylu , na dworze pewnie było -3 stopnie ale nie wiem czy to ma coś do tego proszę Was o pomoc co jest nie tak z tym dźwiękiem przez te 10 s confused.gif pozdrawiam Fatal

Napisano
  • Autor

> A jak wygląda stan alternatora?

z tego co sprawdzałem to jest OK

Napisano

> z tego co sprawdzałem to jest OK

a naciąg paska, może trza by go wymienić albo przynajmniej wyregulować hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a naciąg paska, może trza by go wymienić albo przynajmniej

> wyregulować

pasek był wymieniany w maju , a jak sprawdzałem naciąg to o 90 C go mogę obrócić i tyle raczej jest dobrze naciągnięty , a co sądzicie o pompie wody ? nie wiem jak się ją sprawdza ale jej nie wymieniałem brak wtedy było funduszy frown.gif takie są objawy jak pompa mówi 30.GIF czy może inne ?

Napisano

> to prze jakieś 10 sekund słyszę tak jakby się pasek ślizgał

Jeżeli objaw występuje za każdym razem to zdejmij pasek napędu alternatora i odpal silnik; w ten sposób ustalisz przyczynę

Napisano

> z tego co sprawdzałem to jest OK

Trzeba będzie jednak sprawdzić dokładniej-zdjąć pasek i sprawdzić ręką jak sie kręci kółko -alternatora czy lekko i bez pisków

Napisano

> Trzeba będzie jednak sprawdzić dokładniej-zdjąć pasek i sprawdzić

> ręką jak sie kręci kółko -alternatora czy lekko i bez pisków

u mnie kręciło się lekko, bez pisków i oporów, a obudowa była pęknięta i uzwojenie przez to było upalone, czy tam wytarte, efekt brak ładowania oslabiony.gif

Napisano

> u mnie kręciło się lekko, bez pisków i oporów, a obudowa była

> pęknięta i uzwojenie przez to było upalone, czy tam wytarte,

> efekt brak ładowania

Ale na pewno były luzy-u mnie również był efekt tarcia -początkowo. Później jednak stan izolacji uzwojeń powiedział 30.GIFa altek po prostu sie skopcił sick.gif

Teraz eksploatuje pancerniaka-i jest lepiej niż dobrze biglaugh.gif

Napisano

> Ale na pewno były luzy-u mnie również był efekt tarcia -początkowo.

> Później jednak stan izolacji uzwojeń powiedział a altek po

> prostu sie skopcił

być może przegapiłem stan przycierania o izolację. Fakt lubił sobie zapiszczeć w wilgotny czy deszczowy dzień ok.gif

> Teraz eksploatuje pancerniaka-i jest lepiej niż dobrze

niestety nie mam tej możliwości, pozostało altek pospawać i założyć nowe uzwojenie, co zostało uczynione ok.gif. Dołożyłem Futurkę 50Ah i jest git ok.gif

Napisano

> Witam Was

> Mam pytanko , rozładował mi się akumlator i przyniosłem go do domu

> żeby go naładować , pożyczyłem od sąsiada prostownik jakiś stary

> tym ( ważne że działa ) i mam problem bo nie kumam tego że

> akumulator jest bez obsługowy mam Boscha Silver 63Ah , 510 A i

> teraz nie wiem czy tu się coś odpina czyli czy jest dostęp do

> kurków czy w Boschach takich rzeczy nie ma i mogę go bez

> problemu podłączyć pod prostownik , proszę o szybką odp. bo

> jutro mam oddać prostownik dziękuję

po pierwsze to chyba Ci chodzi o akumUlator busted.gif

po drugie to 63 Ah to chyba ciut za duży hmm.gif

po trzecie co od boscha to do kosza wpysk.gif

a po czwarte to sprawdz ładowanie ... jak masz ok to mniejszy aku

np 50 centra futura plus i śmigaj bez stresu że nie zapali

Napisano
  • Autor

Dobra ok Panowie teraz sprawdzałem czy zapali i zapalił objawy były inne sekundę lub dwie było jakieś tarcie i spoko , także nadal mam problema co i jak frown.gif jutro jadę w krótką drogę to zobaczę co i jak może wszystko wróci do normy smile.gif , stało mi się to ( tarcie ) po tym jak rozładował mi się akumulator frown.gif także nagle bym się dowiedział że alternator mówi 30.GIF jak do dnia wczorajszego wszystko było ok także zaobserwuję i dam znać co i jak dalej się dzieje , chyba że macie jakieś inne pomysły co sprawdzić confused.gif pozdrawiam Fatal

a tak nawiasem akumulator taki był jak kupiłem samochód frown.gif

Napisano

> po trzecie co od boscha to do kosza

nono.gif

Hmm, masz jakieś konkretne argumenty na poparcie swojej tezy, czy akurat udało Ci się taki rym dobrać hmm.gif

Napisano

> Hmm, masz jakieś konkretne argumenty na poparcie swojej tezy, czy

> akurat udało Ci się taki rym dobrać

punto 1 55 S

sterownik silnika bosch ... śmietnik

punto 1 85 16V stile ... 2 czujniki od ABS z przodu ... po pewnym czasie wieńce zębate od abs .... następnie pompa abs ... wszystko gówniany bosz ...to jedyne rzeczy które się przez 100 kkm zepsuły w tym stile ... dziwne że włoskie auto a psują się niemieckie podzespoły

obecne punto Fl ... najpierw pękł klocek hamulcowy ... oczywiście bosch ... później po drugiej stronie rozwarstwiła się tarcza ham bosch ...

seicento ... przeciek na tłoczku od serwa ... bosch

czujnik położenie przepustnicy ... sypał błędami do kompa ... bosch

to tak z grubsza u mnie ... moge Ci na dniach wstawić książke serwisową kumpla astry ...

padniesz jak zobaczysz co się potrafi na gwarancji w ciągu 8 miesięcy wysypać ... począwszy od jakiegoś czujnika w kole bez którego nic nie działa po wycieraczkach i siłownikach od centralnego kończąc

tyle że on ma gwarancję ... a np wspomniany czujnik do koła coś ponad 2 tysiaki wołają w aso

Napisano

Stawiam na alternator-i Tobie też raczej radzę sie szykować na kolejny wydatek.

Wszystko co piszesz wskazuje właśnie na jego dogorywanie sick.gif

Napisano

> Dobra ok Panowie teraz sprawdzałem czy zapali i zapalił objawy były

> inne sekundę lub dwie było jakieś tarcie i spoko , także nadal

> mam problema co i jak jutro jadę w krótką drogę to zobaczę co i

> jak może wszystko wróci do normy , stało mi się to ( tarcie )

> po tym jak rozładował mi się akumulator także nagle bym się

> dowiedział że alternator mówi jak do dnia wczorajszego

> wszystko było ok także zaobserwuję i dam znać co i jak dalej się

> dzieje , chyba że macie jakieś inne pomysły co sprawdzić

> pozdrawiam Fatal

> a tak nawiasem akumulator taki był jak kupiłem samochód

Jaki Ty tam możesz mieć altek ??? Bo jeżeli 60 to aku będzie permanentnie niedoładowany i problem będzie się powtarzał tym bardziej jeśli robisz krótkie trasy, lub gdy auto dużo stoi.

Pierwsze co to pomyślałbym nad wymianą akumulatora na pojemnościowo mniejszy jak już wspomniał Krisooo chyba. Altek będzie miał lżej, a Ty różnicę odczujesz tylko i wyłącznie na plus ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jaki Ty tam możesz mieć altek ??? Bo jeżeli 60 to aku będzie

> permanentnie niedoładowany i problem będzie się powtarzał tym

> bardziej jeśli robisz krótkie trasy, lub gdy auto dużo stoi.

> Pierwsze co to pomyślałbym nad wymianą akumulatora na pojemnościowo

> mniejszy jak już wspomniał Krisooo chyba. Altek będzie miał

> lżej, a Ty różnicę odczujesz tylko i wyłącznie na plus

no wiesz altka mam normalnego takiego jak wszyscy smile.gif , ale mam prawie rok samochód i akumulator taki był i wszystko śmigało bez problemu nagle teraz cos się zaczeło sypać , troszkę dziwne ( zbieg okoliczności ) wiem że akumulator powinien być mniejszy no ale już tyle wkładam do tego samochodu że mi słabo , a jak bym Ci powiedział co mam jeszcze do wymiany to byś wymiękł smile.gif także ostrożnie musze wydawać kaskę żeby zrobić wszytko po kolei ( bo mnie nie stać ) frown.gif troszkę smutne ale prawdziwe , dzisiaj pojadę w krótką drogę to zobacze co się będzie działo , pózniej oblukam altka dokładnie czy nie jest gdzieś pęknięty frown.gif zobaczymy jak się sprawa potoczy

Napisano

> no wiesz altka mam normalnego takiego jak wszyscy , ale mam prawie

> rok samochód i akumulator taki był i wszystko śmigało bez

> problemu nagle teraz cos się zaczeło sypać , troszkę dziwne (

> zbieg okoliczności ) wiem że akumulator powinien być mniejszy no

> ale już tyle wkładam do tego samochodu że mi słabo , a jak bym

> Ci powiedział co mam jeszcze do wymiany to byś wymiękł także

> ostrożnie musze wydawać kaskę żeby zrobić wszytko po kolei ( bo

> mnie nie stać ) troszkę smutne ale prawdziwe , dzisiaj pojadę w

> krótką drogę to zobacze co się będzie działo , pózniej oblukam

> altka dokładnie czy nie jest gdzieś pęknięty zobaczymy jak się

> sprawa potoczy

rozumiem wszystko. Ale wiesz IMHO jeśli akuś jest za duży do możliwości altka to tak się będzie działo niestety. Nie wiesz kiedy poprzedni właściciel zmieniał akumulator i ile on jeździ taki w zasadzie niedoładowany prawdopodobnie.

Być może tak się złożyło, że poprzednią zimę jeździłeś no problem, bo była w miarę przyjazna, ale akuś dostał po uszach.

Pewno tego nie zauważyłeś nawet, bo działo się to stopniowo (ja miałem dokładnie tak, przyzwyczajałem się do tego, że światła mi lekko przygasają przy ruszaniu, że ciężej kręci szczególnie rano. Byłem świadomy tego, że muszę wymienić aku, coś tam altek się odzywał lekko aż w końcu padł całkowicie. Założyłem nowy akumulator i wszystko w aucie działa lżej, począwszy od kierownicy i wspomy, poprzez nie przygasające światła, jakby lepiej działający ABS (bo przed wymianą włączał się praktycznie co hamowanie) nie wiem być może sugestia i placebo, ale ewidentnie jeździ mi się lepiej ok.gif.

Na tę chwilę proponowałbym obejrzeć (nawet wyciągnąć) altka i go przejrzeć dokładnie, pokręcić na luźno, sprawdzić stan paska. Potem sprawdzić ładowanie i samo napięcie na akumulatorze ok.gif. Te rzeczy mogą wiele wyjaśnić ok.gif

Napisano
  • Autor

> rozumiem wszystko. Ale wiesz IMHO jeśli akuś jest za duży do

> możliwości altka to tak się będzie działo niestety. Nie wiesz

> kiedy poprzedni właściciel zmieniał akumulator i ile on jeździ

> taki w zasadzie niedoładowany prawdopodobnie.

> Być może tak się złożyło, że poprzednią zimę jeździłeś no problem, bo

> była w miarę przyjazna, ale akuś dostał po uszach.

> Pewno tego nie zauważyłeś nawet, bo działo się to stopniowo (ja

> miałem dokładnie tak, przyzwyczajałem się do tego, że światła mi

> lekko przygasają przy ruszaniu, że ciężej kręci szczególnie

> rano. Byłem świadomy tego, że muszę wymienić aku, coś tam altek

> się odzywał lekko aż w końcu padł całkowicie. Założyłem nowy

> akumulator i wszystko w aucie działa lżej, począwszy od

> kierownicy i wspomy, poprzez nie przygasające światła, jakby

> lepiej działający ABS (bo przed wymianą włączał się praktycznie

> co hamowanie) nie wiem być może sugestia i placebo, ale

> ewidentnie jeździ mi się lepiej .

> Na tę chwilę proponowałbym obejrzeć (nawet wyciągnąć) altka i go

> przejrzeć dokładnie, pokręcić na luźno, sprawdzić stan paska.

> Potem sprawdzić ładowanie i samo napięcie na akumulatorze . Te

> rzeczy mogą wiele wyjaśnić

OK tak zrobie jak piszesz , ale powiem Wam że jestem zaskoczony ponieważ dzisiaj paliłem kropka już około 5 razy i jak ręką odjął ustało , tak jakby wszystko wróciło do normy smile.gif jestem szczęśliwy jak cholera smile.gif , ale jak już się coś takiego zda żyło to oczywiście oglądnę altka i zobaczę mam nadzieje że jest OK i że kropek mnie nie zawiedzie smile.gif dziękuje za wsparcie i wskazówki jak coś będzie nie hallo dam Wam znać pozdrawiam Fatal

Napisano

> no wiesz altka mam normalnego takiego jak wszyscy , ale mam prawie

> rok samochód i akumulator taki był i wszystko śmigało bez

> problemu nagle teraz cos się zaczeło sypać , troszkę dziwne (

> zbieg okoliczności ) wiem że akumulator powinien być mniejszy no

> ale już tyle wkładam do tego samochodu że mi słabo , a jak bym

> Ci powiedział co mam jeszcze do wymiany to byś wymiękł także

> ostrożnie musze wydawać kaskę żeby zrobić wszytko po kolei ( bo

> mnie nie stać ) troszkę smutne ale prawdziwe , dzisiaj pojadę w

> krótką drogę to zobacze co się będzie działo , pózniej oblukam

> altka dokładnie czy nie jest gdzieś pęknięty zobaczymy jak się

> sprawa potoczy

nie kombinuj tylko jedz do aso na darmowy przegląd zimowy ... sprawdzają tam stan altka i akumulatora ... byłem w sobotę ...

u szczęsnego idż na stację kontroli pojazdów i zrobi ci sympatyczny kolo od strzała jak nie będzie miał płatnych przeglądów rejestracyjnych

jak będzie miał to poczekasz aż skończy

nie wchodź czasem na serwis bo tam to cię zapiszą na za 2 lata

ganinex też zapisuje także w tym przypadku jedziesz tam gdzie robią bez czekania

Napisano

> być może przegapiłem stan przycierania o izolację. Fakt lubił sobie

> zapiszczeć w wilgotny czy deszczowy dzień

> niestety nie mam tej możliwości, pozostało altek pospawać i założyć

> nowe uzwojenie, co zostało uczynione . Dołożyłem Futurkę 50Ah i

> jest git

gdzie u nas są taie fachury co spawają altki .... nie lepiej kupić regenerowany pancerniak u nas na łąkach

w zakładzie gdzie regenerują altki i rozruszniki ... za simexem na mieroszewskich ???

Napisano

> punto 1 55 S

> sterownik silnika bosch ... śmietnik

> punto 1 85 16V stile ... 2 czujniki od ABS z przodu ... po pewnym

> czasie wieńce zębate od abs .... następnie pompa abs ...

> wszystko gówniany bosz ...to jedyne rzeczy które się przez 100

> kkm zepsuły w tym stile ... dziwne że włoskie auto a psują się

> niemieckie podzespoły

> obecne punto Fl ... najpierw pękł klocek hamulcowy ... oczywiście

> bosch ... później po drugiej stronie rozwarstwiła się tarcza ham

> bosch ...

> seicento ... przeciek na tłoczku od serwa ... bosch

> czujnik położenie przepustnicy ... sypał błędami do kompa ... bosch

> to tak z grubsza u mnie ... moge Ci na dniach wstawić książke

> serwisową kumpla astry ...

> padniesz jak zobaczysz co się potrafi na gwarancji w ciągu 8

> miesięcy wysypać ... począwszy od jakiegoś czujnika w kole bez

> którego nic nie działa po wycieraczkach i siłownikach od

> centralnego kończąc

> tyle że on ma gwarancję ... a np wspomniany czujnik do koła coś ponad

> 2 tysiaki wołają w aso

No tak, ale temat dotyczy przecież akumulatora, i wydawało mi się, że swoją poprzednią wypowiedzią również odniosłeś się do tej części samochodu hmm.gif. Tymczasem wśród przykładów którymi mnie zasypałeś nie odnalzałem ani jednego, który bezpośrednio dotyczyłby aku niewiem.gif

Od siebie dodam tylko tyle, że mój silver w ciągu blisko 5-letniej bezobsługowej eksploatacji ani razu nie musiał być traktowany prostownikiem furious.gif i świetnie dawał sobie radę w warunkach w których to temperatura zewnętrzna dochodziła do -25 stopni balwanek.gif

Mam cichą nadzieję, że nadal będzie sie tak dobrze spisywał waytogo.gif

Napisano

> gdzie u nas są taie fachury co spawają altki ....

okolice Wiązowej i Smolnej, koło myjni ok.gif, IMHO dobry mechanior. Pospawał altka, nabił nowe uzwojenie, sprawdził wszystko czy gra i w jakim jest stanie, tzn. regulator, szczotki, pasek, poskładał i jeździ

nie lepiej kupić

> regenerowany pancerniak u nas na łąkach

> w zakładzie gdzie regenerują altki i rozruszniki ... za simexem na

> mieroszewskich ???

nie, bo ja mam tego wielgachnego do klimy, poza tym na tą robotę mam gwarancję, gościu mówi, że nikt z reklamacją jeszcze nie wrócił niby. Mój altek wiem co mam, a taki regenerowany to ja nie jestem przekonany co i jak z nim crazy.gif

Napisano

> okolice Wiązowej i Smolnej, koło myjni , IMHO dobry mechanior.

> Pospawał altka, nabił nowe uzwojenie, sprawdził wszystko czy gra

> i w jakim jest stanie, tzn. regulator, szczotki, pasek,

> poskładał i jeździ

> nie lepiej kupić

> nie, bo ja mam tego wielgachnego do klimy, poza tym na tą robotę mam

> gwarancję, gościu mówi, że nikt z reklamacją jeszcze nie wrócił

> niby. Mój altek wiem co mam, a taki regenerowany to ja nie

> jestem przekonany co i jak z nim

oki to już wiem do kogo w razie czego uderzać ... bo wcześniej czy później w obu fiacikach pewnie mnie to czeka

Napisano

> oki to już wiem do kogo w razie czego uderzać ... bo wcześniej czy

> później w obu fiacikach pewnie mnie to czeka

300zł taka robota, u mnie 400 ze względu na koniecznośc luzowania półośki, wahacza itp.

Napisano

> 300zł taka robota, u mnie 400 ze względu na koniecznośc luzowania

> półośki, wahacza itp.

a ile z nowym altkiem ... nie regenerowanym ... bo w ogóle nie jestem w temacie ??

Napisano

>> ustawić zegarek i zaprogramować na nowo radio

No co ty z tym radiem? U mnie radio się nie rozwala.....

Napisano

> a ile z nowym altkiem ... nie regenerowanym ... bo w ogóle nie jestem

> w temacie ??

nowy altek to coś pod 1000zł kosztuje, 800, 900 tak jakoś ceny ostatnio słyszałem ok.gif. Do tego robota ze 200 zł także sumka konkret.

Regenerowany kosztuje ze 350 do tego 200 czyli tak czy tak jestem troszku do przodu ok.gif

Napisano

> No co ty z tym radiem? U mnie radio się nie rozwala.....

u mnie też wywala tylko komputerek, a konkretnie wszelkie wartości poza całkowitym przebiegiem oczywiście i zegarek ok.gif

Napisano
  • Autor

> zależy od tego czy radio ma podtrzymanie czy nie

u mnie akurat nie ma potrzymania i musiałem ustawić frown.gif ale to nie problem są większe problemy smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.