Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

OPEL - AKUMULATOR

Featured Replies

Napisano

Mam problem z uruchomieniem auta. Mam opla Astr 1,7 TDI 96r. Nieweim co jest grane ale nie moge zapalic auta, przekrecam kluczyk,a tu cisza... Mierzylem napiecie i wynosilo 12.1V, próba na kable tyez nie dala efektów... Wiec jaka moze byc przyczyna tego? Juz slyszalem wiele wersji (aku, alternator, rozrusznik, świece itd) Aha i druga sprawa czy akumulator 66 Ah jest wystarczający? Pozdrawiam i czekam na pomoc

Napisano

> Mam problem z uruchomieniem auta. Mam opla Astr 1,7 TDI 96r. Nieweim

> co jest grane ale nie moge zapalic auta, przekrecam kluczyk,a tu

> cisza... Mierzylem napiecie i wynosilo 12.1V, próba na kable

> tyez nie dala efektów... Wiec jaka moze byc przyczyna tego? Juz

> slyszalem wiele wersji (aku, alternator, rozrusznik, świece itd)

> Aha i druga sprawa czy akumulator 66 Ah jest wystarczający?

> Pozdrawiam i czekam na pomoc

Jak cisza to albo rozrusznik albo stacyjka. Co znaczy "próba na kable"?

Pozdroofka

Napisano

> Aha i druga sprawa czy akumulator 66 Ah jest wystarczający?

Jest prawie idealny, Centra do tego silnika zaleca 65Ah.

Pozdro

Napisano

napiecie w sumie powinno byc w granicach 12,5V ale przynajmniej powinno byc slychac szczekniecie automatu.

a ciekawe kto podpowiedzial ci o winnych swiecach-nie zadawaj sie z nim juz wiecej....

Napisano

> napiecie w sumie powinno byc w granicach 12,5V ale przynajmniej

> powinno byc slychac szczekniecie automatu.

> a ciekawe kto podpowiedzial ci o winnych swiecach-nie zadawaj sie z

> nim juz wiecej....

U mnie aku miał 10 v i tylko "klikanie" rozrusznika było słychać. Może prąd nie dochodzi wogóle do rozrusznika .

Napisano

> a elektrozawor dziala poprawnie??

a co ma do tego elektrozawór? przecież silnik nie kręci

Napisano

zle przeczytalem/ zrozumialem tresc, jakos doszlo mi do glowy ze kreci rozrusznik nie chce odpalic, nie wiem zemu tak jakos mi sie ubzdurało...widocznie w tym wieku tak juz jest... wink.gif

A wracajac do pytania to moze tak jak koledzy wyzej napisali sprawdzic stacyjkę albo sprawdzic rozrusznik, jego masę.

Napisano

na 100% coś z prądem. nie ma innej możliwości.

1 masz immobiliser?

2 sprawdź, czy klemy dobrze trzymająsię na akumulatorze i dobrze przewodzą.

3 sprawdż czy ten gruby kabel który idzie z akumulatora do rozrusznika dobrze jest przykręcony na rozruszniku

ps. a jak próbujesz odpalać to kontrolki nie przygasają / lekko przygasają / wogóle gasną?

Napisano

Jeszcze nie zauważyliście, że rozmawiacie sami ze sobą? grinser006.gif prezess22 już dawno przestal interesować się tym wątkiem, co więcej założył następny o identycznej treści... zlosnik.gif (poleciał oczywiście do kosza )

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Nie przestalem, tylko nie mam zawsze dostepu do neta... Interesuje mnie to wszystko co mi tu piszecie... jetem studentem i auto stoi pod akademikim wiec nie mam za bardzo wiele mozliwosci na sprawdzanie czy "grzebanie" przy nim... Kontrolki przygasaja, jak przekrecac kluczyk, i ostatnio jak bylo cieplej to nawet z raz przekrecil silnik, ale to by bylo na tyle... Aha i jakbym mial podladowac aku to wystarczy mi prostownik 6A, prawda? I ile mam go tak ładowac? I jak sprawdzic ta stacyjke i ten rozrusznik?

Napisano

ładować przez około 10 godzin do czasu az na akumulatorze przy podlaczonym prostowniku bedzie napiecie 15,5-16 V lub do silnego gazowaniu lub dużego wzrostu jego temperatury. to chyba wszystkie warianty kiedy trzeba przestac ładowac... biglaugh.gif chyba ze jest to akumulator bezobslugowy typu Centra Futura to napiecie nie moze byc wieksze niz 14, 5V chyba....

Napisano

Jak już naładujesz aku i odpalisz autko to sprawdź napięcie na zapalonym silniku na akumulatorze i samym alternatorze. Napięcie jakie podałeś 12,1V na aku jest stanowczo za niskie i albo aku do wymiany albo autko nie ma odpowiedniego ładowania i tu zabawa z alternatorem ,pierwszym podejrzanym jest regulator napięcia.

Edit: Zapomniałem o kolejnym podejrzanym i modnym ostatnio zwanym zbyt dużą upłynnością - za dużo nam ucieka kiedy nie jeździmy.

Napisano

skoro piszesz,że jak bylo ciepło, to rozrusznik nawet raz zakręcił to stacyjka działa.

akumulator po prostu jest rozładowany i tyle. podładuj go a potem sprawdź napięcie ladowania. jestem pewien, że albo ladowanie nie bedzie w normie, albo coś ci żre za dużo prądu podczas postoju auta

ps.

norma dla ladowania to 13,9-14,4V na biegunach akumulatora przy pracujacym silniku

norma upłynnosci to max 30-40mA (jak się sprawdza poszukasz w arch. wpisz tylko termin upłynność

Napisano
  • Autor

> Jak już naładujesz aku i odpalisz autko to sprawdź napięcie na

> zapalonym silniku na akumulatorze i samym alternatorze. Napięcie

> jakie podałeś 12,1V na aku jest stanowczo za niskie i albo aku

> do wymiany albo autko nie ma odpowiedniego ładowania i tu zabawa

> z alternatorem ,pierwszym podejrzanym jest regulator napięcia.

> Edit: Zapomniałem o kolejnym podejrzanym i modnym ostatnio zwanym

> zbyt dużą upłynnością - za dużo nam ucieka kiedy nie jeździmy.

Dzieki za info, aku juz podlaczony pod prostownik, mam nadzieje za go zapale i bede mogl sprawdzic weszcie to napiecie na wlaczonym silniku,zeby moc postawic kolejne diagnozy... Aku nie moze byc do wymiany, bo mam go dopiero od 2 miesiecy beksa.gif A co do uciekania pradu to niewiem, niby w piatek jezdzilem do popoludniowych godzin, a w sobote kolo poludnia juz nie zapalil... Wprawdzie jezdzilem tylko na krótkich odcinkach, od sklepu do sklepu (to moze byc tez chyba jakas przyczyna...) Aha i wyczytalem ze czerwony kabelek z miernika podłanczam do minusa na aku, a drugi kabelek z miernika do wolnej klemy? pradwa?

Napisano

Aha i wyczytalem ze

> czerwony kabelek z miernika podłanczam do minusa na aku, a

> drugi kabelek z miernika do wolnej klemy? pradwa?

jezeli chcesz zmierzyc to ostatniopopularne slowo upłynnosc to jakos tak a jezeli napiecie to plus do plusa minus do minusa... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Aha i wyczytalem ze

> jezeli chcesz zmierzyc to ostatniopopularne slowo upłynnosc to jakos

> tak a jezeli napiecie to plus do plusa minus do minusa...

Dzieki. No w sumie wszystko bede mierzył co mozna, zeby znalesc feler... I niewiem czy to jest ok, ale mam aku podlaczony pod prostownik i mi napiecie pokazuje 12.65V (chyba tylko...)

Napisano

laduj tak jak ci pisalem wyzej- jezeli akumulator bezobslugowy(szczelny)$ to do osiagniecia napiecia 14 V a jak to jest zwykly to do 16V lub silnego gazowania lub wysokiej temperatury...

Napisano
  • Autor

Zapalił!!! yay.gif Ladowalem aku przez 3 godziny. Maksymalne napiecie jakie zmierzylem bylo 13,2V, potem zaczelo spadac i wskazowka na prostowniku tez spadla do 0, wiec stwierdzilem ze juz nie laduje (napiecie wynosilo juz 12,65V) wiec go odlaczyłem od prostownika i wlozylem do auta. Ku mojej uciesze autko zaplilo!! A teraz jest tak: przy wlaczonym silniku i swiatlach U=13,6V, bez swiatel (bez niczego) U=13.9V, chyba troche malo...

Napisano

cos jest nie tak jak przy 13,2 V zaczelo spadac akumulator powinien ladowac sie do napiecia takiego jak pisalem a co do napiecia na uruchomionym silniku to bez obciazenia napiecie miesci sie w dolnej granicy dopuszczalnosci...

Napisano
  • Autor

No tez mi sie wydawalo ze cos nie tak... confused.gif Ale aku jest nowy (niespelna 2 miesiace). Zobacze jeszcze jutro jak bedzie na wyłączonym silniku (i czy wogole zapali) Nie zmienia to faktu że wszystko co tu bylo napisane (dziki pomocy i uprzejmosci od WAS) trzeba bedzie sprawdzic...Tylko niewiem co sam moge zrobic, a co musi juz elektryk...

Napisano

jutro zanim odpalisz silnik zmierz napiecie akumulatora po nocy- powinno byc nie mniejsze jak 12,5V- oraz zmierz napiecie ladowania na uruchomionym silniku bez wlaczonych odbiornikow - jak wspomniano powinno byc w przedziale 13,9-14,5V- po tym bedzie mozna powiedziec cos dokladniej co jest przyczyna takiego stanu rzeczy...

Napisano
  • Autor

No to sie przeraziłem yikes.gif to co ujzałem. Czy to wogole mozliwe ze ta cała modna ostatnio uplynnosc u mnie wynosi 270mA??? Aha moze zle mierzylem, a zrobilem to tak jak gdzies wczesniej wyczytalem. Czerwony kabelek z miernika do klemy -, a czarny kabelek z miernika na biegun - aku. Tak ma byc???

Aha a pomiary napiecia dzis:

W stanie spoczynku - 12,44V

Na zapalonym silniku - 13.66V

Na zapalonym silniku i swiatłach - 13,35V

I o dziwo na wiekszym gazie - 13,25V

Prosze o diagnoze, weryfikacje, dyskuzje wynikow i opinie co jest grane.

Napisano

> No to sie przeraziłem to co ujzałem. Czy to wogole mozliwe ze ta

> cała modna ostatnio uplynnosc u mnie wynosi 270mA??? Aha moze

> zle mierzylem, a zrobilem to tak jak gdzies wczesniej

> wyczytalem. Czerwony kabelek z miernika do klemy -, a czarny

> kabelek z miernika na biegun - aku. Tak ma byc???

u mnie bylo to samo tylko po pierwsze aby pomiar byl poprawny to kabelki musza byc w odpowiednich miejscach w mierniku wsadzone i zakres 10A na wstepie...

pomiar pewnie jest poprawnie zrobiony a co wyniku to jest on za duzy a dzieje sie to pewnie dlatego ze jak podlaczasz miernik wg. opisu to wlacza ci sie wyswietlacz wewnatrz i dlatego pobiera prad(wlacza sie on po kazdym podlaczeniu aku- czyli po wstawieniu miernika w obwod). albo odlacz calkiem wyswietlacz albo podlacz miernik i idz wylacz wyswietlacz gornym przyciskiem...i wtedy zobacz na wynik...

> Aha a pomiary napiecia dzis:

> W stanie spoczynku - 12,44V

> Na zapalonym silniku - 13.66V

> Na zapalonym silniku i swiatłach - 13,35V

> I o dziwo na wiekszym gazie - 13,25V

> Prosze o diagnoze, weryfikacje, dyskuzje wynikow i opinie co jest

> grane.

no akumulator wg stanu w spoczynku jest troche niedoladowany a pozostale wyniki moga swidczyc o uszkodzonym regulatorze napiecia bo jest za niskie napiecie...

Napisano

> No to sie przeraziłem to co ujzałem. Czy to wogole mozliwe ze ta

> cała modna ostatnio uplynnosc u mnie wynosi 270mA??? Aha moze

> zle mierzylem, a zrobilem to tak jak gdzies wczesniej

> wyczytalem. Czerwony kabelek z miernika do klemy -, a czarny

> kabelek z miernika na biegun - aku. Tak ma byc???

> Aha a pomiary napiecia dzis:

> W stanie spoczynku - 12,44V

> Na zapalonym silniku - 13.66V

> Na zapalonym silniku i swiatłach - 13,35V

> I o dziwo na wiekszym gazie - 13,25V

> Prosze o diagnoze, weryfikacje, dyskuzje wynikow i opinie co jest

> grane.

Moim zdaniem lużny pasek napędzający alternator i dlatego spada napięcie podczas dodania gazu.Alternator podczas dodania gazu dostaje większego oporu i następuje poślizg na pasku.Mój sposób na sprawdzenie naciągu paska jest taki,chwytam za wentylator alternatora i próbuje obrócić. Jeżeli obróci się nie pociągając za sobą silnika świadczy to o lużnym pasku, pozostaje naciągniecie paska.Ostatnio miałem 2 podobne przypadki.

Napisano

> Zapalił!!! Ladowalem aku przez 3 godziny. Maksymalne napiecie jakie

> zmierzylem bylo 13,2V, potem zaczelo spadac i wskazowka na

> prostowniku tez spadla do 0, wiec stwierdzilem ze juz nie laduje

> (napiecie wynosilo juz 12,65V) wiec go odlaczyłem od prostownika

> i wlozylem do auta. Ku mojej uciesze autko zaplilo!! A teraz

> jest tak: przy wlaczonym silniku i swiatlach U=13,6V, bez

> swiatel (bez niczego) U=13.9V, chyba troche malo...

A moze alternator ma za małe już szczotki?

Napisano

> chwytam za wentylator

> alternatora i próbuje obrócić.

> Jeżeli obróci się nie pociągając za sobą silnika świadczy to o lużnym pasku

Jesteś wielkim optymistą skoro sądzisz, że kręcąc na mały wiatraczek alternatora pokonasz kompresję silnika... wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Niewim czy to że rozrząd był wymieniany ma cos do tego, ale byl miesiac temu. Aha i jeszcze mam pytranie co do kosztów, naprawy alternatora, regulatora, o jakich to kwotach trzeba myslec?

Napisano

> Jesteś wielkim optymistą skoro sądzisz, że kręcąc na mały wiatraczek

> alternatora pokonasz kompresję silnika...

> Pozdroofka

hahaha.gif W starszej werscji 126p tak się robiło ustawiając przerwę na stykach hahaha.gif

Napisano

> W starszej werscji 126p tak się robiło ustawiając przerwę na

> stykach

Dokładnie. Ja zakładałem klucz na jedną ze śrub trzymającą koło pasowe alternatora i naprzód zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> u mnie bylo to samo tylko po pierwsze aby pomiar byl poprawny to

> kabelki musza byc w odpowiednich miejscach w mierniku wsadzone i

> zakres 10A na wstepie...

> pomiar pewnie jest poprawnie zrobiony a co wyniku to jest on za duzy

> a dzieje sie to pewnie dlatego ze jak podlaczasz miernik wg.

> opisu to wlacza ci sie wyswietlacz wewnatrz i dlatego pobiera

> prad(wlacza sie on po kazdym podlaczeniu aku- czyli po

> wstawieniu miernika w obwod). albo odlacz calkiem wyswietlacz

> albo podlacz miernik i idz wylacz wyswietlacz gornym

> przyciskiem...i wtedy zobacz na wynik...

> no akumulator wg stanu w spoczynku jest troche niedoladowany a

> pozostale wyniki moga swidczyc o uszkodzonym regulatorze

> napiecia bo jest za niskie napiecie...

Po jednym dniu napiecie wynosi juz tytlko 12,3V - w spoczynku, i 13,6 - na zapalonym silniku, jeszcze sie udalo go dziś zapalic, ale juz duzo trudniej... Aha ta upłynnosc jest raczej dobrze zmierzona (ja mam miernik do 2 A - wiec tam mam kabelek wsadzony :-) ) Aha a jak ten wyswietlacz wylaczyc na stale, zeby sprawdzic ta faktyczna uplynnosc???

Napisano

> Po jednym dniu napiecie wynosi juz tytlko 12,3V - w spoczynku, i 13,6

> - na zapalonym silniku, jeszcze sie udalo go dziś zapalic, ale

> juz duzo trudniej... Aha ta upłynnosc jest raczej dobrze

> zmierzona (ja mam miernik do 2 A - wiec tam mam kabelek wsadzony

> :-) ) Aha a jak ten wyswietlacz wylaczyc na stale, zeby

> sprawdzic ta faktyczna uplynnosc???

Tak jak pisalem podlaczyc miernik do aku wlaczyc go i wejsc do kabiny i tym gornym przyciskiem na wyswietlaczu wylaczyc go aby nie swiecil i wtedy isc zobaczyc na uprzednio podlaczony i wlaczony miernik.

Druga metoda to odkrecic srubki mocujace wyswietlacz i wyciagnac go odlaczajac od wtyczki i wtedy mierzyc...

Napisano

Ta metoda ma jedną wadę. Jeśli miernik jest ustawiony na mA to otwarcie drzwi -> zapalenie oświetlenia może mu zrobić kuku. Lepiej mieć otwartą szybę wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ta metoda ma jedną wadę. Jeśli miernik jest ustawiony na mA to

> otwarcie drzwi -> zapalenie oświetlenia może mu zrobić kuku.

> Lepiej mieć otwartą szybę

Dobrze wiedziec ok.gif bede to robil w dwie osoby dla pewnosci, tylko ze zastanawia mnie to ze u mnie nie widze zadnego takiego wyłącznika alien.gif

Napisano

Z tego co wiem to można włączyć podświetlenie przyciskiem, ale nie wyłączyć wyświetlacz. Wyjmij po prostu bezpiecznik.

Napisano

> Z tego co wiem to można włączyć podświetlenie przyciskiem, ale nie

> wyłączyć wyświetlacz. Wyjmij po prostu bezpiecznik.

no dokladnie o to mi chodzilo zeby wylaczyc podswietlenie moze zle sie wyrazilem wink.gif

Napisano

> Dobrze wiedziec bede to robil w dwie osoby dla pewnosci, tylko ze

> zastanawia mnie to ze u mnie nie widze zadnego takiego

> wyłącznika

gorny lewy przycisk , o nim jest mowa wink.gif

279976901-NowyObraz-mapabitowa.jpg

post-76805-14352489090437_thumb.jpg

Napisano

a ja sie zapytam czy czeste ładowanie prostownikiem aku, szkodzi mu ? oczywiście niskie natężenie itp...

Napisano
  • Autor

Kurde duzo rzeczy sie juz dowiedzialem dzieki temu forum ok.gif Tez podepne sie o to czy aku moze byc czesto ładowany? i czy nic mu sie nie stanie... a i z tematem troche nie zwiazanym z aku, to swiece w moim aucie to znajduja sie tam pod wtryskami, tak? i czy samemu by dało rade je wymienic,bo jakos nie wiem jak sie za bardzo do nich dostac... confused.gif

Napisano

Przecież podświetlenie jest wyłączone przy wyłączonym zapłonie. Przyciskiem tylko można je włączyć. Po kilkunastu sekundach samo się wyłącza. Jeśli spojrzeć pod światło widać, że wyświetlacz nadal pracuje i można go wyłączyć tylko przed odłączenie zasilania (bezpiecznik, wtyczka). O to mi chodziło.

Co do akumulatora to jest on w mniejszym, lub większym stopniu ładowany cały czas gdy pracuje silnik. Szkodzi mu natomiast zbyt duże rozładowanie.

Napisano
  • Autor

> Przecież podświetlenie jest wyłączone przy wyłączonym zapłonie.

> Przyciskiem tylko można je włączyć. Po kilkunastu sekundach samo

> się wyłącza. Jeśli spojrzeć pod światło widać, że wyświetlacz

> nadal pracuje i można go wyłączyć tylko przed odłączenie

> zasilania (bezpiecznik, wtyczka). O to mi chodziło.

> Co do akumulatora to jest on w mniejszym, lub większym stopniu

> ładowany cały czas gdy pracuje silnik. Szkodzi mu natomiast zbyt

> duże rozładowanie.

1. A czy nawet jak ten caly podswietlacz jest wlaczony to chyba ta upłynnosc jest stanowczo za duza, prada? (przyp. 270mA!!)

2. Ale chodzi o czeste ladowanie (a raczej doladowywanie prostownikiem - czy to szkodzi, albo zle wplywa na akumulator...

Napisano

> Przecież podświetlenie jest wyłączone przy wyłączonym zapłonie.

> Przyciskiem tylko można je włączyć. Po kilkunastu sekundach samo

> się wyłącza. Jeśli spojrzeć pod światło widać, że wyświetlacz

> nadal pracuje i można go wyłączyć tylko przed odłączenie

> zasilania (bezpiecznik, wtyczka). O to mi chodziło.

jak odepniesz kleme i od nowa ja zalozysz to podswietlenie sie samo wlacza(tak samo jest podczas pomiaru uplynnosci, wlaczajac szeregowo miernik tak jakby zakladamy kleme na aku) i aby je wylaczyc trzeba wcisnac ten guziczek- tak u mnie przynajmniej dziala- nie jest dobrym rozwiazaniem odlaczenie bezpiecznika, wtyczki bo moze w ukladzie wyswietlacza jest uplynnosc dlatego musi on dzialac ale trzeba wylaczyc podswietlenie bo 2 zaroweczki troche ciagna i stad moze byc ten wynik ponad 0,2 A

Napisano

hmm.gif i nie wyłącza się po kilkunastu sekundach?

O ile dobrze pamiętam to u mnie się tak nie dzieje, ale nigdy też nie zwracałem na to uwagi 20.GIF

Napisano

moze i wylacza sie po kilkunastu sekundach ale trzeba czekac aby tak sie stalo a wiadomo jak to jest jak sie cos mierzy to zazwyczaj sie nie czeka...wiec dlatego lepiej odrazu isc i wylaczyc podswietlenie 20.GIF

Napisano

> i nie wyłącza się po kilkunastu sekundach?

> O ile dobrze pamiętam to u mnie się tak nie dzieje, ale nigdy też nie

> zwracałem na to uwagi

włącza się, jak to opisał przemty, ale czy gaśnie nie jestem pewien

wydaje mi się, że będzie świecił tak długo, aż ustawisz godzinę (przestaną migać 0:00) hmm.gif

Napisano

> Jesteś wielkim optymistą skoro sądzisz, że kręcąc na mały wiatraczek

> alternatora pokonasz kompresję silnika...

> Pozdroofka

Może i jestem optymistą , ale nie wiem czego kolega LELEK sie czepia.Ja nie napisałem że kręcąc wiatraczkiem, jeżeli obrócimy silnik świadczy to o dobrze naciągniętym pasku!!!

A to że każdy silnik spalinowy posiada kompresje, to wcale nie trzeba mieć wyższego wykształcenia.A tak nawiasem to znałem takich co wymieniali dobry podkreslam dobry akumulator na nowy co nie przyniosło wielkiego efektu.Powodem był żle naciągneity pasek napędzajacy alternator.

Pozdrawiam.

Napisano

> Ja nie napisałem że kręcąc wiatraczkiem, jeżeli obrócimy

> silnik świadczy to o dobrze naciągniętym pasku!!!

Napisałeś:

Quote:

Jeżeli obróci się nie pociągając za sobą silnika świadczy to o lużnym pasku


Czyli jeżeli obróci się pociągając silnik to świadczy o dobrze naciągniętym. Nie trzeba mieć wyższego wykształcenia aby przeprowadzić taki dowód "nie wprost"

I po co te wykrzykniki, chcesz mnie nastraszyć czy przekonać krzykiem?

Napisano

> Napisałeś:

> Quote:

> Jeżeli obróci się nie pociągając za sobą silnika świadczy to o

> lużnym pasku

> Czyli jeżeli obróci się pociągając silnik to świadczy o dobrze

> naciągniętym. Nie trzeba mieć wyższego wykształcenia aby

> przeprowadzić taki dowód "nie wprost"

> I po co te wykrzykniki, chcesz mnie nastraszyć czy przekonać

> krzykiem?

Witam.Ja nikogo na forum nie strasze ani nie przekonywuje wykrzyknikami.To są kolegi słowa.Myślę że forum nie polega na tym żeby łapać kogoś za słówka jak to kolega zrobił w moim przypadku.Forum dyskusyjne jest po to ,żeby podzielić się wiadomościami na temat diagnozy usterek .Uważam temat za zamknięty.

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.