Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[astra g] świszczy 'silnik' ?

Featured Replies

Napisano

Witam.

Proszę nie odsyłać mnie od razu do mechanika. Jak znajdę czas to pewnie to zrobię, ale póki co zadaje pytanie, bo może jest to częsta/typowa dolegliwość.

Otóż po dłuższej podróży gdy podjechałem do domu zorientowałem się, że z silnika dochodzi dodatkowy dźwięk - coś w rodzaju świszczenia. Tak jest słyszalny od 800-2000obr i nasila się wraz ze wzrostem obrotów. Powyżej 2-3 tyś jest już zagłuszany. Jak otworzyłem maskę to na słuch określiłem, że dochodzi z tej części gdzie jest rozrząd (silnik X16XEL). Póki co

auto jeździ dobrze, napięcie ładowania jakoś nie przekracza granicznych wartości, jest od 12 z czymś do 14 z czymś. Błędów

w komputerze też nie ma. Jedyne co zobaczyłem, to to, że ciśnienie

w klimie spadło do 2-3Mbar, a o ile kojarzę miałem kolo 8-10 (gdy nie była włączona).

Jakieś sugestie?

btw. pompa od klimy moze sie zajechac gdy jest za male cisnienie?

pozdrawiam

Napisano

> Witam.

> Proszę nie odsyłać mnie od razu do mechanika. Jak znajdę czas to

> pewnie to zrobię, ale póki co zadaje pytanie, bo może jest to

> częsta/typowa dolegliwość.

> Otóż po dłuższej podróży gdy podjechałem do domu zorientowałem się,

> że z silnika dochodzi dodatkowy dźwięk - coś w rodzaju

> świszczenia. Tak jest słyszalny od 800-2000obr. Potem już jest

> zagłuszany. Jak otworzyłem maskę to na słuch określiłem, że

> dochodzi z tej części gdzie jest rozrząd (silnik X16XEL). Póki

> co

> auto jeździ dobrze, napięcie ładowania jakoś nie przekracza

> granicznych wartości, jest od 12 z czymś do 14 z czymś. Błędów

> w komputerze też nie ma. Jedyne co zobaczyłem, to to, że ciśnienie

> w klimie spadło do 2-3Mbar, a o ile kojarzę miałem kolo 8-10 (gdy nie

> była włączona).

> Jakieś sugestie?

> btw. pompa od klimy moze sie zajechac gdy jest za male cisnienie?

> pozdrawiam

U mnie w Astrze (ten sam silnik), mam taki sam objaw. Przy okazji wizyty w ASO zapytałem o ten dźwięk. Mechanik powiedział, że to prawie dziesięcioletnie auto i mogą różne rzeczy świszczeć, a na poważnie powiedział, że może to być sprężarka od klimy, lub jakieś małe sprzęgiełko przy sprężarce.

Napisano

> U mnie w Astrze (ten sam silnik), mam taki sam objaw. Przy okazji

> wizyty w ASO zapytałem o ten dźwięk. Mechanik powiedział, że to

> prawie dziesięcioletnie auto i mogą różne rzeczy świszczeć, a na

> poważnie powiedział, że może to być sprężarka od klimy, lub

> jakieś małe sprzęgiełko przy sprężarce.

MOze to byc tez lozysko lub napinacz roznie bywa.

Napisano

IMO piszczy pasek wielorowkowy alternatora. Polej go lekko wodą, jeśli to on, na mokro przestanie piszczeć. Pozdr.

Napisano

> IMO piszczy pasek wielorowkowy alternatora. Polej go lekko wodą,

> jeśli to on, na mokro przestanie piszczeć. Pozdr.

Pewnie gdyby piszal pasek kolega by to wyczul. Napisal ze swiszczy a to dla mie roznica.

Napisano
  • Autor

> U mnie w Astrze (ten sam silnik), mam taki sam objaw. Przy okazji

> wizyty w ASO zapytałem o ten dźwięk. Mechanik powiedział, że to

> prawie dziesięcioletnie auto i mogą różne rzeczy świszczeć, a na

> poważnie powiedział, że może to być sprężarka od klimy, lub

> jakieś małe sprzęgiełko przy sprężarce.

Jezdzisz 10-letnim autem do ASO? Jestem pelen podziwu. Tzn

pewnie tez bym jezdzil gdybym byl pewny, ze ceny sa adekwatne

do jakosci/zdolnosci mechaniorow. A tak ciagle na jakichs praktykantow

trafialem. Ale to tak nawiasem mowiac.

Chyba jednak nie obejdzie sie bez mechanika. Ale przed tym sprawdze

ta klime. Pozdrawiam.

Napisano

Tak przy okazji, przy 20-30*C prawidłowe ciśnienie w wyłączonej klimie to 5-5,5 bara. Jeśli ciśnienie spadnie poniżej dopuszczalnego (ok. 3,5 bara) sprężarka nie włączy się.

Napisano
  • Autor

> Tak przy okazji, przy 20-30*C prawidłowe ciśnienie w wyłączonej

> klimie to 5-5,5 bara. Jeśli ciśnienie spadnie poniżej

> dopuszczalnego (ok. 3,5 bara) sprężarka nie włączy się.

To chyba nie u wszystkich. Tu nawet przy tych 2-3 sie wlaczala.

Wiem, bo sprawdzalem ABComem i po wlaczeniu cisnienie roslo.

pozdrawiam

Napisano

Jak najbardziej możliwe. 3,5 bara to wartość nominalna, przetwornik ciśnienia to nie generator kwarcowy, zbyt dokładny nie jest. Sprawdzałem latem 2 przetworniki, różnica wskazań dla danego napięcia 1 bar.

Napisano

> IMO piszczy pasek wielorowkowy alternatora. Polej go lekko wodą,

> jeśli to on, na mokro przestanie piszczeć. Pozdr.

"Dobra Woda Zdrowia Doda mulher.gif "" U mnie tez cos pikało, swiszczało, podejrzewalismy popychacze bo olej dalismy inny i jeszcze wiele innych podejrzeń.... Az tu dowiaduje sie ze Doktor Woda zdjagnozuje chorobę... I co ?.... Pusciłem pare kropel na pasek i....CISZA... 20.GIF Sprawdziło sie, to był pasek altka... waytogo.gif Kiedys miałem " SKODE na WODE" grinser006.gif , ale zeby Asterka byla wrazliwa na wode, - tego sie nie spodziewałem... Pewny sposob... bow.gif

Napisano

> Witam.

> Proszę nie odsyłać mnie od razu do mechanika. Jak znajdę czas to

> pewnie to zrobię, ale póki co zadaje pytanie, bo może jest to

> częsta/typowa dolegliwość.

> Otóż po dłuższej podróży gdy podjechałem do domu zorientowałem się,

> że z silnika dochodzi dodatkowy dźwięk - coś w rodzaju

> świszczenia. Tak jest słyszalny od 800-2000obr i nasila się wraz

> ze wzrostem obrotów. Powyżej 2-3 tyś jest już zagłuszany. Jak

> otworzyłem maskę to na słuch określiłem, że dochodzi z tej

> części gdzie jest rozrząd (silnik X16XEL). Póki co

> auto jeździ dobrze, napięcie ładowania jakoś nie przekracza

> granicznych wartości, jest od 12 z czymś do 14 z czymś. Błędów

> w komputerze też nie ma. Jedyne co zobaczyłem, to to, że ciśnienie

> w klimie spadło do 2-3Mbar, a o ile kojarzę miałem kolo 8-10 (gdy nie

> była włączona).

> Jakieś sugestie?

> btw. pompa od klimy moze sie zajechac gdy jest za male cisnienie?

> pozdrawiam

Umnie tez swiszczy, tylko ze ja mam astre F i podejzewam ze to moze byc wina kolektora wydechowego, ktory jest u mnie pekniety.

Pzdr

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

niestety -> alternator frown.gif

szkoda, bo pasek wydawał się dobrą alternatywą smile.gif

pozdrawiam

Napisano

> niestety - szkoda, bo pasek wydawał się dobrą alternatywą

> pozdrawiam

No i co swiszczy i jakie inne minusy tego. Takie lozysko moze wytzryamc jeszcze dlugo. A zwalic sie mzoe rownie dobzre nieswiszczacy altek. Wiec poczekaj naspokojnie.

Napisano

> niestety - szkoda, bo pasek wydawał się dobrą alternatywą

> pozdrawiam

miałem to samo

na wyjeździe piszczał, na razie dał sobie spokój, ja też zlosnik.gif

Napisano

> Jezdzisz 10-letnim autem do ASO? Jestem pelen podziwu. Tzn

> pewnie tez bym jezdzil gdybym byl pewny, ze ceny sa adekwatne

> do jakosci/zdolnosci mechaniorow. A tak ciagle na jakichs

> praktykantow

> trafialem. Ale to tak nawiasem mowiac.

> Chyba jednak nie obejdzie sie bez mechanika. Ale przed tym sprawdze

> ta klime. Pozdrawiam.

ja tez jeżdże do ASO

ceny materiałów są z kosmosu ale usługi nie są wiele droższe

a dostaje fakture i gwarancje na robote ok.gif

rozrząd zrobiłem w ASO, amortyzatory z tyłu też

a jak będe wymieniał tłumik tez tam pojade

6 dych to nie dużo, a wiem że jak coś nie zagra to tam zawitam znowu

a nie tak jak w Fce w jakimś warsztacie wstawili mi coś tam a potem zalatywało mi do kabiny i oczywiście nikt nic nie wiedział screwy.gif

Napisano
  • Autor

> No i co swiszczy i jakie inne minusy tego. Takie lozysko moze

> wytzryamc jeszcze dlugo.

Ale to raczej nie łożysko. Bo oprócz świszczenia, rzekomo

za słaby prąd (napięcie) ładowania przy niższych obrotach.

Ale mimo to kontrolka ładowania nie zapala mi się podczas

jazdy/postoju więc chyba nie jest źle. No i generalnie jeszcze trochę

z tym pojeżdżę. Może w styczniu się tym zajmę.

ps. wyprzedzając kolejne pytania/sugestie - żarówka od 'ładowania' nie jest spalona.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> rozrząd zrobiłem w ASO, amortyzatory z tyłu też

> a jak będe wymieniał tłumik tez tam pojade

> 6 dych to nie dużo, a wiem że jak coś nie zagra to tam zawitam znowu

> a nie tak jak w Fce w jakimś warsztacie wstawili mi coś tam a potem

> zalatywało mi do kabiny i oczywiście nikt nic nie wiedział

a ja tam jestem zdania, że lepiej znaleźć większy warsztat ze specjalizacją na daną markę. A ASO pozostawić dla nowszych samochodów.

Napisano

> Ale to raczej nie łożysko. Bo oprócz świszczenia, rzekomo

> za słaby prąd (napięcie) ładowania przy niższych obrotach.

> Ale mimo to kontrolka ładowania nie zapala mi się podczas

> jazdy/postoju więc chyba nie jest źle. No i generalnie jeszcze

> trochę

> z tym pojeżdżę. Może w styczniu się tym zajmę.

> ps. wyprzedzając kolejne pytania/sugestie - żarówka od 'ładowania'

> nie jest spalona.

> pozdrawiam

Swiszczenie napewno nie ma wplywu na zle ladowanie wiec nie daj sie orznac i sluchaj dokladnie co tam mowia i sam zerknil co pokazuje woltomierz w czasie pomiaru. Pamietaj zeby nie sluchac do konca co mowia bo jak mechanik zorientowal sei ze nie wiesz o co chodzi to roze rzeczy moga Ci wciskac.

A swiszczenie to moze byc z zuzytego lozyska. a ladowania to inna bajka.

Napisano

> ja tez jeżdże do ASO

> ceny materiałów są z kosmosu ale usługi nie są wiele droższe

> a dostaje fakture i gwarancje na robote

> rozrząd zrobiłem w ASO, amortyzatory z tyłu też

> a jak będe wymieniał tłumik tez tam pojade

> 6 dych to nie dużo, a wiem że jak coś nie zagra to tam zawitam znowu

> a nie tak jak w Fce w jakimś warsztacie wstawili mi coś tam a potem

> zalatywało mi do kabiny i oczywiście nikt nic nie wiedział

Wiekszosc szanujacych sie wartszatow robiac na swoich czesciach daje gwarancje na rok czasu. I robia swoja robote dobrze i wcale niedrogo. Dostajesz fakture zakladaja cps ala ksioazka serwisowa jezeli masz ochote.

A ceny czesi sa przystepne a jak bierzesz przez warsztat dostajesz na nie upust 20%.

Wiec nie tylko ASO da Ci poczucie tego komfortu nie mowimy to o Panu Henku ktory dludie auta w garazau za stodola.

Napisano
  • Autor

> pokazuje woltomierz w czasie pomiaru. Pamietaj zeby nie sluchac

> do konca co mowia bo jak mechanik zorientowal sei ze nie wiesz o

> co chodzi to roze rzeczy moga Ci wciskac.

> A swiszczenie to moze byc z zuzytego lozyska. a ladowania to inna

> bajka.

Byłem u dwóch elektromechaników. Pierwszy oczywiście od razu

twierdził, że trzeba go już naprawić i, źe jutro z rana akurat

jest możliwość. Generalnie stwierdził, to co napisałem...

Pojechałem do drugiego, stwierdził to samo, ale co do naprawy,

to stwierdził, że można odwlec.

Sprawa jest dla mnie o tyle niepokojąca, że na święta szykuje mi

się wyjazd do Niemiec - 1100km w jedną stronę. Ale z drugiej strony

co tydzień na weekend robie 900km. A świszczy mi już od miesiąca.

Ale suma sumarum, poczekam jeszcze.

pozdrawiam

Napisano

> Byłem u dwóch elektromechaników. Pierwszy oczywiście od razu

> twierdził, że trzeba go już naprawić i, źe jutro z rana akurat

> jest możliwość. Generalnie stwierdził, to co napisałem...

> Pojechałem do drugiego, stwierdził to samo, ale co do naprawy,

> to stwierdził, że można odwlec.

> Sprawa jest dla mnie o tyle niepokojąca, że na święta szykuje mi

> się wyjazd do Niemiec - 1100km w jedną stronę. Ale z drugiej strony

> co tydzień na weekend robie 900km. A świszczy mi już od miesiąca.

> Ale suma sumarum, poczekam jeszcze.

> pozdrawiam

No to przedstaw diagnoze i napisz jak polaczyli swiszczenie ze zlym ladowaniem. Chyba ze olali to swiszczenie i skupili sie na slabym ladowaniu.

No i jak ocenili ze to alternator a nie inne lozysko.

Napisano
  • Autor

> No to przedstaw diagnoze i napisz jak polaczyli swiszczenie ze zlym

> ladowaniem. Chyba ze olali to swiszczenie i skupili sie na

> slabym ladowaniu.

> No i jak ocenili ze to alternator a nie inne lozysko.

Nie chce mi sie pisac. Ale uwierz, ze dziwiek pochodzi z alternatora.

I ja tez jestem tego zdania. W poprzednim aucie tez mi sie

zpsul altek i podobnie piszczal, ale tam mialem jeszcze zapalanie

sie kontrolki.

Poki co temat odkladam. Poczytalem sobie troche w innych watkach

i widze, ze warto to dokladniej sprawdzic.

pozdrawiam

Napisano

> Nie chce mi sie pisac. Ale uwierz, ze dziwiek pochodzi z

> alternatora.

> I ja tez jestem tego zdania. W poprzednim aucie tez mi sie

> zpsul altek i podobnie piszczal, ale tam mialem jeszcze zapalanie

> sie kontrolki.

> Poki co temat odkladam. Poczytalem sobie troche w innych watkach

> i widze, ze warto to dokladniej sprawdzic.

> pozdrawiam

ale jestem bardzo ciekaw jak mozna polaczyc swiszczenie alternatora z jego slabym ladowaniem. Wiec jezeli masz takie wiadomosci podziel sie nimi.

Napisano

Mialem identyczny przypadek w Astrze G X16SZR, alternator Delphi. Zaczelo sie od swiszczenia z okolic alternatora, bylem u dwoch elektromechanikow i jednoznaczna diagnoza - lozyska. Po ich wymianie na SKF-y swiszczenie dalej nie ustalo. Kontrolka ladowania nie wskazywala zbyt malego doladowania. Jezdzilem tak 2 miesiace az tu pewnego razu podczas jazdy zapala sie kontrolka ladowania, brak wspomagania itd... Padl alternator. Pojechalem do kolejnego mechanika, ktory od razu stwierdzil - zwarcie mosta diodowego. Po jego wymianie ladowanie wrocilo do normy a co dziwniejsze ustalo to dziwne swiszczenie. Okazalo sie ze wczesniej padla jedna dioda i pracowala na zwarciu a tym samym uzwojenia alternatora plynal zbyt duzy prad ktory powodowal wzbudzanie sie tego swiszczenia smile.gif Pozdrawiam,

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

> Mialem identyczny przypadek w Astrze G X16SZR, alternator Delphi.

> Zaczelo sie od swiszczenia z okolic alternatora, [...] ktory od razu stwierdzil - zwarcie mosta

> diodowego. Po jego wymianie ladowanie wrocilo do normy a co

> dziwniejsze ustalo to dziwne swiszczenie. Okazalo sie ze

> wczesniej padla jedna dioda i pracowala na zwarciu a tym samym

> uzwojenia alternatora plynal zbyt duzy prad ktory powodowal

> wzbudzanie sie tego swiszczenia Pozdrawiam,

Niom. I dokladnie tak bylo w moim przypadku. Padla dioda

w mostku. Wymienili mostek i juz chula jak nalezy (napiecie ladowania tez).

pozdrawiam

Napisano

Witam

Miałem a właściwie mam podobny problem ze "świszczeniem". Po zdjęciu paska alternatora nie słychać żadnych niepokojących dźwięków. Ostatnio zrobiło się sucho i dźwięk znikł. Niestety po wczorajszym deszczu i przejechaniu sie po kałużach świst powrócił. Wniosek: to nie alternator tylko najprawdopodobniej pasek alternatora. Co ciekawe że dźwięk dochodzi spod samochodu ale już po otwarciu maski świst jest trudny do zlokalizowania. Na razie śmigam smile.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.