Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

alternator bosch

Featured Replies

Napisano

pojawil mi sie problem z alternatorem - czyli brak ladowania. niestety brak ladowania nie jest ciagly i wystepuje losowo. czyli dziala/laduje - nie dziala/nie laduje.

brak ladowania stwierdzam po zapalonej/ a moze raczej zazacej sie kontrolce aku. niestety nie udalo mi sie ustalic napiecia na alternatorze w momencie zaswiecenia sie kontrolki bo po zatrzymaniu, zgaszeniu silnika i otwarciu maski oraz ponownym zapaleniu silnika ladowanie samo powrocilo (14.4V ze swiatlami).

z racji tego, ze zdazylo mi sie juz to po raz drugi zdecydowalem sie na wymiane szczotek i regulatora w jednym (60zl). nie pomoglo gdyz objaw znow wystapil.

wytargalem go wiec z auta i:

- jak sprawdzic mostek

- widac, ze bieznie sa juz wytarte - wymienial juz to ktos domowym sposobem

- jak sie dobrac do lozysk - skoro juz mam go na wierzchu to wymienie - pamietacie numery lozysk

- jak to ustrojstwo rozkrecic i co sprawdzac, wymieniac

280175326-CopyofIMG_6917.jpg

bieznie:

280175326-CopyofIMG_6919.jpg

post-52929-14352490103848_thumb.jpg

Napisano

> - pamietacie numery lozysk

Pamiętamy: KLIK

> - widac, ze bieznie sa juz wytarte

Eeeetam....

Pozdroofka

Napisano

> pojawil mi sie problem z alternatorem - czyli brak ladowania.

> niestety brak ladowania nie jest ciagly i wystepuje losowo.

> czyli dziala/laduje - nie dziala/nie laduje.

> brak ladowania stwierdzam po zapalonej/ a moze raczej zazacej sie

> kontrolce aku. niestety nie udalo mi sie ustalic napiecia na

> alternatorze w momencie zaswiecenia sie kontrolki bo po

> zatrzymaniu, zgaszeniu silnika i otwarciu maski oraz ponownym

> zapaleniu silnika ladowanie samo powrocilo (14.4V ze swiatlami).

objawy sugerują uszkodzenie którejś diody w mostku prostowniczym ; napięcie ładowania będzie ok natomiast w przypadku dużego poboru prądu altek nie będzie miał pełnej mocy a co za tym idzie aku może nie być doładowywany

> z racji tego, ze zdazylo mi sie juz to po raz drugi zdecydowalem sie

> na wymiane szczotek i regulatora w jednym (60zl). nie pomoglo

> gdyz objaw znow wystapil.

patrz wyżej cfaniaczek.gif

> wytargalem go wiec z auta i:

> - jak sprawdzic mostek

> - widac, ze bieznie sa juz wytarte - wymienial juz to ktos domowym

> sposobem

> - jak sie dobrac do lozysk - skoro juz mam go na wierzchu to wymienie

> - pamietacie numery lozysk

> - jak to ustrojstwo rozkrecic i co sprawdzac, wymieniac

> bieznie:

albo sprawdź diody albo kup nowy mostek .

Co do łożysk być może będzie potrzebny ściągacz ; obudowa jest wrażliwa na uderzenia młotkiem idea.gif

Napisano
  • Autor

> objawy sugerują uszkodzenie którejś diody w mostku prostowniczym ;

uhum. dioda jak dziala kazdy wie. ale jak wykryc, ktora jest uszkodzona -> jak ja wyciagnac -> na jaka wymienic. jesli sie nie warto babrac to gdzie kupic mostek?

dzis szukalem uzywanych alt i mostkow i lypa. do boscha na alledrogo nie ma. obdzwonilem tez pare sklepow i pustki...

> albo sprawdź diody albo kup nowy mostek .

czy moglbys jak krowie na rowie wylozyc jak to zrobic. miernik mam, wiem tez jak dziala diodzik ale w praktyce uzyc tego nie umiem.

> Co do łożysk być może będzie potrzebny ściągacz ; obudowa jest

> wrażliwa na uderzenia młotkiem

sciagacze pewnie maja u mnie mechanicy w pracy.

zrobielm wlasnie fote mostka.

widzimy 6 wyjsc uzwojen, ale tylko 4 diody, gdzie sa jeszcze 2?

te 3 sruby odkrecam i mostek schodzi? proowalem je odkrecac ale opornie ida.

280175631-Slajd1.JPG

post-52929-14352490106519_thumb.jpg

Napisano

W alternatorze masz 9 diód: 6 dużych, mocowych i 3 "pomocnicze" do zasilania regulatora i obwodu wzbudzenia.

Diody głowne, mocowe mierzysz pomiędy punktami gdzie dochodzą uzwojenia (3 punkty) a wyjściem z alternatora - diody plusowe. Diody minusowe pomiędzy uzwojeniami alternatora i masą. Diody pomocnicze pomiędzy uzwojeniami a tą blaszką z która styka sie regulator - blaszka widoczna na twoim zdjęciu.

Jeżeli któaś dioda jest kaputt na zwarcie, to żeby zidentyfikować która trzeba odłączyć (odlutować chyba we wszystkich alternatorac) uzwojenia. Uzwojenia połączone są w gwiazdę.

Jak coś niejasne to pytaj dalej wink.gif

EDIT: teraz widze twoje ostatnie zdjęcie. Coś tu nie gra, bo powinny być 3 końcówki uzwojeń wink.gif Alternator to przecież maszyna synchroniczna trójfazowa.. Zdejmij tej czarny plasticzek i pokaż co dalej.

Napisano
  • Autor

> W alternatorze masz 9 diód: 6 dużych, mocowych i 3 "pomocnicze" do

> zasilania regulatora i obwodu wzbudzenia.

> Diody głowne, mocowe mierzysz pomiędy punktami gdzie dochodzą

> uzwojenia (3 punkty) a wyjściem z alternatora - diody plusowe.

> Diody minusowe pomiędzy uzwojeniami alternatora i masą. Diody

> pomocnicze pomiędzy uzwojeniami a tą blaszką z która styka sie

> regulator - blaszka widoczna na twoim zdjęciu.

> Jeżeli któaś dioda jest kaputt na zwarcie, to żeby zidentyfikować

> która trzeba odłączyć (odlutować chyba we wszystkich

> alternatorac) uzwojenia. Uzwojenia połączone są w gwiazdę.

> Jak coś niejasne to pytaj dalej

> EDIT: teraz widze twoje ostatnie zdjęcie. Coś tu nie gra, bo powinny

> być 3 końcówki uzwojeń Alternator to przecież maszyna

> synchroniczna trójfazowa.. Zdejmij tej czarny plasticzek i pokaż

> co dalej.

no chyba po prostu kupie drugi mostek jesli tylko uda mi sie go namierzyc...

Napisano

> objawy sugerują uszkodzenie którejś diody w mostku prostowniczym ;

> napięcie ładowania będzie ok natomiast w przypadku dużego poboru

> prądu altek nie będzie miał pełnej mocy a co za tym idzie aku

> może nie być doładowywany

> patrz wyżej

> albo sprawdź diody albo kup nowy mostek .

> Co do łożysk być może będzie potrzebny ściągacz ; obudowa jest

> wrażliwa na uderzenia młotkiem

to ja chyba mam tak u siebie w delco, ładowanie mam niby ok a jak włącze wszystko na full to się żarzy kontrolka niewiem.gif co z tym robic, myślę o wymianie mostka

Napisano

> to ja chyba mam tak u siebie w delco, ładowanie mam niby ok a jak

> włącze wszystko na full to się żarzy kontrolka co z tym robic,

> myślę o wymianie mostka

Ja!! Ja powiem!!!

Miałem to samo przed świętami t.j.: żarzenie się kontrolki ładowania,

raz większe raz mniejsze które pojawiło się na dzień-dwa a póżniej

wszystko wróciło do normy, by pojawić się znów po nowym roku.

Tyle że, zaczęło się od żarzenia kontr. ładowania, a skończyło na

ogólnym zaniku oświetlenia deski. Przyczyną dolegliwości były

zaśniedziałe nóżki bezpiecznika F7 ( spadek napięcia na drodze akumulator -> kontrolka wtedy prąd płynie od regulatora do kontrolki zamykając się przez inne ustrojstwa ) - od przeczyszczenia na razie spokój . Oczywiście przyczyną w.w żarzenia może być inna ...

Pzdr.

P.S. Spadek napięcia może być też na stacyjce.

Napisano

> Ja!! Ja powiem!!!

> Miałem to samo przed świętami t.j.: żarzenie się kontrolki ładowania,

> raz większe raz mniejsze które pojawiło się na dzień-dwa a póżniej

> wszystko wróciło do normy, by pojawić się znów po nowym roku.

> Tyle że, zaczęło się od żarzenia kontr. ładowania, a skończyło na

> ogólnym zaniku oświetlenia deski. Przyczyną dolegliwości były

> zaśniedziałe nóżki bezpiecznika F7 ( spadek napięcia na drodze

> akumulator -

> Pzdr.

> P.S. Spadek napięcia może być też na stacyjce.

Zwrócę na to uwagę, w ogóle poczyszcze dziś wszystkie połączenia przewodów z altka

Napisano

> Zwrócę na to uwagę, w ogóle poczyszcze dziś wszystkie połączenia

> przewodów z altka

no dobrze by było.

Ja tak zyskałem ponad 0,5V zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> EDIT: teraz widze twoje ostatnie zdjęcie. Coś tu nie gra, bo powinny

> być 3 końcówki uzwojeń Alternator to przecież maszyna

> synchroniczna trójfazowa.. Zdejmij tej czarny plasticzek i pokaż

> co dalej.

ale jak go zdjac?

to nie plastik tylko metal.

czy odkrecajac w lewo te trzy srubki (klucz 12) zdejme mostek?

pytam bo te srubska ida tak topornie, ze boje sie, ze je ukrece :/

no i podmienilem alternator na inny - sprawny.

niestety objaw ten sam. zazyla mi sie kontrolka od aku. zatrzymalem sie, miernik w dlon i na aku napiecie 14.47V ze swiatlami (ale kontrolka sie zazyla).

wiec usterka tkwi w elektryce pojazdu.

co oprocz oczyszczenia bezpiecznikow trzeba by przeczyscic?

na szybko przejrzalem posty i wynika, ze przewod z alternatora idzie do rozrusznika. tam cos trzeba odkrecac i czyscic?

co dalej?

Napisano
  • Autor

lelek Ty jestes dobry w przerobkach elektrycznych.

czy mozesz mi podpowiedziec gdzie mam czyscic i czym?

zmierzylem dzis napiecie (przy zazacej sie kontrolce):

- alternator - duza sruba 15.02V - bez swiatel

- alternator - mala sruba - 15V - bez swiatel

- akumulator 14.46V - bez swiatel

przeczyscilem na szybko bezpiecznik numer 7 ale nic nei pomoglo. ladowanie pojawia sie i zanika.

pewnie trzeba by gdzies przeczyscic przy rozruszniku. mamy moze jakas fote pogladowa gdzie dlubac. niestety za dnia tego nie zdaze zrobic dlatego chcialbym miec wyobrazenie gdzie mam macac i swiecic latarka.

Napisano

> lelek Ty jestes dobry w przerobkach elektrycznych.

> czy mozesz mi podpowiedziec gdzie mam czyscic i czym?

> zmierzylem dzis napiecie (przy zazacej sie kontrolce):

> - alternator - duza sruba 15.02V - bez swiatel

> - alternator - mala sruba - 15V - bez swiatel

> - akumulator 14.46V - bez swiatel

Różnica 0,5V między alternatorem a akumulatorem to sporo.

Przede wszystkim odkręć nakrętkę pod którą siedzi przewód idący do akumulatora. Przeczyść gwint szczotą drucianą, możesz psiknąć jakimś "kontaktem". Podkładkę pod którą siedzi oczko przewodu jak i samo oczko oczyść ślicznie drobnym pilnikiem. Skręć wszystko ponownie, możesz zapodać nówkę nakretkę. Zapaćkaj z wierzchu wazeliną. Pod wpływem temperatury pięknie się nadtopi i pozalewa to co ma zalać.

Rzuć okiem na srubę elektrowłącznika rozrusznika. Pod nakrętką jest łączenie przewodów: cieńkiego od alternatora i grubego od akumulatora. Jeżeli oba są zaciśnięte w jednym oczku - nic nie poprawisz. Jeżeli mają osobne oczka - operacja ta sama jak przy alternatorze: druciana szczota, pilnik itp.

Zdejmij klemy, wytrzyj je szmatą od środka oraz bolce akumulatora. Potem papierem ściernym. Posmaruj wazeliną, załóż klemy i zalep wazeliną.

Zmierz napięcie i zapodaj wyniki pomiarów. U mnie bez obciążenia różnica napięć wynosi... nic smile.gifKLIK

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Różnica 0,5V między alternatorem a akumulatorem to sporo.

> Przede wszystkim odkręć nakrętkę pod którą siedzi przewód idący do

> akumulatora. Przeczyść gwint szczotą drucianą, możesz psiknąć

> jakimś "kontaktem". Podkładkę pod którą siedzi oczko przewodu

> jak i samo oczko oczyść ślicznie drobnym pilnikiem. Skręć

> wszystko ponownie, możesz zapodać nówkę nakretkę.

o ktorej nakretce mowisz? przy alternatorze? jesli tak to tam jest czysto bo jak zmienialem alternatory to wyczyscilem.

>Zapaćkaj z

> wierzchu wazeliną. Pod wpływem temperatury pięknie się nadtopi i

> pozalewa to co ma zalać.

ok.

> Rzuć okiem na srubę elektrowłącznika rozrusznika. Pod nakrętką jest

> łączenie przewodów:

a czy masz moze jakas fotke gdzie jest ta nakretka? pamietasz moze jaki klucz (13 czy 15?)

wstyd sie przyznac ale nie wiem gdzie mam rozrusznik buu.gif.

gdzies przy skrzyni chyba ale nei moge go wypatrzec.

> Zdejmij klemy, wytrzyj je szmatą od środka oraz bolce >akumulatora.

aku jest nowy, wymieniany w serwisie opla, klemy powleczone sa jaks niebieska substancja. tym niebieskim popsikal serwisant wiec chyba nie bede tego usuwal.

> Potem papierem ściernym. Posmaruj wazeliną, załóż klemy i zalep

> wazeliną.

> Zmierz napięcie i zapodaj wyniki pomiarów. U mnie bez obciążenia

> różnica napięć wynosi... nic KLIK

a to zdjecie i regulator skades znam wink.gif

Napisano

> o ktorej nakretce mowisz? przy alternatorze?

Tak

> a czy masz moze jakas fotke gdzie jest ta nakretka? pamietasz moze

> jaki klucz (13 czy 15?)

Klucz 13. Jak zlokalizujesz rozrusznik, trudno bedzie nie zauważyć grubaśnego przewodu o którym mowa. Rozrusznik jest "za" silnikiem, od strony grodzi z kabiną, na połaczeniu sinlika i skrzyni.

Skoro wszystko jest takie czyste to skąd się bierze spadek napiecia 0,5V?... hmm.gif

Możesz spróbować zastapić oryginalny przewód dodatkowym: odkręć od alternatora a na jego miejsce zapodaj w miarę gruby przewód wprost do akumulatora i wtedy zmierz różnicę napięc.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Tak

> Klucz 13. Jak zlokalizujesz rozrusznik, trudno bedzie nie zauważyć

> grubaśnego przewodu o którym mowa. Rozrusznik jest "za"

> silnikiem, od strony grodzi z kabiną, na połaczeniu sinlika i

> skrzyni.

wyczyszczone. nie widzialem rozrusznika bo gaziarze przykryli go wezami od parownika.

> Skoro wszystko jest takie czyste to skąd się bierze spadek napiecia

> 0,5V?...

czysto jest przy alternatorze. przy rozruszniku byl syf.

byly dwie nakretki - jedna od kabla rozruchowego, a druga chyba od kabla od alternatora.

wyczyscilem papierem, popsikalem plynem a'la kontakt i skrecilem. na wierch zapodalem wazeline.

teraz roznica napiec miedzy alternatorem i aku to ok 0.1V (0.09-0.1V)

> Możesz spróbować zastapić oryginalny przewód dodatkowym: odkręć od

> alternatora a na jego miejsce zapodaj w miarę gruby przewód

> wprost do akumulatora i wtedy zmierz różnicę napięc.

> Pozdroofka

5mm2 wystarczy czy zapodawac wiekszy?

Napisano

> teraz roznica napiec miedzy alternatorem i aku to ok 0.1V (0.09-0.1V)

> 5mm2 wystarczy czy zapodawac wiekszy?

Skoro spadek jest 0,1V to nic więcej nie rób. Dodatkowy przewód miał być do sprawdzenia czy przypadkiem duży spadek nie jest spowodowany uszkodzonym przewodem. Jak widać nie był smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Skoro spadek jest 0,1V to nic więcej nie rób. Dodatkowy przewód miał

> być do sprawdzenia czy przypadkiem duży spadek nie jest

> spowodowany uszkodzonym przewodem. Jak widać nie był

> Pozdroofka

podziekowal piwo.gif

Napisano
  • Autor

> Skoro spadek jest 0,1V to nic więcej nie rób. Dodatkowy przewód miał

> być do sprawdzenia czy przypadkiem duży spadek nie jest

> spowodowany uszkodzonym przewodem. Jak widać nie był

> Pozdroofka

no i lipa. problem powrocil.

lampka znow sie zazy. pomierzylem napiecia przy zazacej sie lampki i roznica miedzy alternatorem i akumulatorem wynosi 0.11V (przy wlaczonych swiatlach).

dlaczego wiec ta pierunska lampka sie zazy? co nalezaloby jeszcze sprawdzic?

zauwazylem tez, ze lampka mocniej sie swiecila gdy na parkingu (podczas pomiarow) zaciagnalem reczny. czy moze to miec cos wspolnego z masa zegarow? wpianlem sie ostatnio ze wskaznikiem sondy lambda (zasilanie) w zegary. ale polaczenia porobilem dosc pewne.

pomozcie panowie bo rece mi opadaja frown.gif.

dodam, ze podmienialem alternator na inny (byl sprawny) wiec watpie by dwa alternatory uszkodzily sie w tym samym czasie.

Napisano

> no i lipa. problem powrocil.

> lampka znow sie zazy. pomierzylem napiecia przy zazacej sie lampki i

> roznica miedzy alternatorem i akumulatorem wynosi 0.11V (przy

> wlaczonych swiatlach).

> dlaczego wiec ta pierunska lampka sie zazy? co nalezaloby jeszcze

> sprawdzic?

> zauwazylem tez, ze lampka mocniej sie swiecila gdy na parkingu

> (podczas pomiarow) zaciagnalem reczny. czy moze to miec cos

> wspolnego z masa zegarow? wpianlem sie ostatnio ze wskaznikiem

> sondy lambda (zasilanie) w zegary. ale polaczenia porobilem dosc

> pewne.

Witam.

W tym przypadku w/g mnie należy sprawdzić połączenia akumulator -> kontrolka ładowania tj.

a. klema plusowa;

b. stacyjka;

c. gniazdo/bezpiecznik F7;

d. złącze X21 pin 9

Najlepiej sprawdzać woltomierzem .

P.S. Osobiście zacząłbym od pomiaru przed i po stacyjce( czasami wystarczy lekko poruszać kluczykiem ) .

Pzdr.

Napisano

Podłaczam sie do tematu. Rozebrałem dziś mój alternator(bosch), bo od jakiegoś czasu szumiał. myslałem ze pewnie łożyska, chodz na wakacjach zmieniałem. wymieniłem łożyska, załozyłem altka. i dalej szumi. klocki niby dobre. co moze w nim szumiec?? luzów nie ma. a i jeszcze jedno pytanie; kupujac do niego szczotki to one są razem z regulatorem, czy to jest rozbieralne?

Napisano

Szumieć mogą szczotki które przecież trą o pierścienie ślizgowe. Jeśli przy montażu łożysk używa się siły udarowej (małego młotka) to takie łożyska też długo nie pożyją. Pamiętajmy, że alternator podczas pracy osiąga 10000obr/min, więc byle łożysk nie może mieć.

Szczotki są razem z regulatorem. Można je odlutować.

Napisano

> Szumieć mogą szczotki które przecież trą o pierścienie ślizgowe.

> Jeśli przy montażu łożysk używa się siły udarowej (małego

> młotka) to takie łożyska też długo nie pożyją. Pamiętajmy, że

> alternator podczas pracy osiąga 10000obr/min, więc byle łożysk

> nie może mieć.

> Szczotki są razem z regulatorem. Można je odlutować.

w sumie ten szum to nie jest normalny, bo czasem na ułamek sekundy ustepuje. jutro jeszcze wymienie szczotki i zobacze czy coś się zmieni. dzieki za odp.

ps. tu po miejscu mozna było by tak jezdzic, ale musze teraz przescigac astre 2000km w jedna strone i nie chce zeby brakło ładowania np. w niemczech.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.