Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kabelek w masce

Featured Replies

Napisano

> To już ustaliliśmy z azją wcześniej w tym wątku

No zdaję sobie z tego sprawę grinser006.gif ale lelek chciał sprawdzić na elementach z Viki więc chciałem mu roboty zaoszczędzić 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Grzałka może być zamontowana chocby w korku zbiorniczka

Wmontować w korek coś takiego:

280285293-grzalk.jpg

Zdjęcie "pożyczyłem" z tej aucji: LINK

post-79818-14352490611182_thumb.jpg

Napisano

> no, żebyś z mocą nie przesadził

zlosnik.gif

Pomyslałem że może zastosować rezystor ceramiczny jako grzałkę (taki jaki Orochimaru proponowal do ogrzewania lusterek).

No i wyszło mi tak.

Zakładamy, że mamy zamarzniętą wodę (przyjałem wodę dla uproszczenia) i trzeba ją roztopić. Pełny zbiorniczek, 2 kg lodu.

Do stopienia potrzeba:

Q = m * q

energii co wychodzi:

2 kg * 333,7 kJ/kg = 668 kJ

Taką pracę ma wykonać prąd elektryczny. Zakładając, że proces rozmrażania ma trwać 30 minut to moc jaka ma się wydzielić na rezystorze wynosi:

P = W/t

P = 668000 J / 1800 s = 371 W

Natężenie prądu jaki miałby płynąć przez rezystor:

I = P/U

I = 371W / 14V = 26A

Od cholery dużo zlosnik.gif

Rezystancja rezystora:

R = U/I

R = 14V / 26A = 0,53 ohm

Odpada ze względu na znaczny prąd. A to tylko na samo stopienie lodu. A gdzie energia potrzeba do ogrzania lodu od temperatury otoczenia do temperatury topnienia? smile.gif

Trochę lepiej wygląda samo podgrzewanie płynu smile.gif

Załóżmy, że trzeba w czasie 30 minut podgrzać wodę 30*

ilośc energi:

Q = m*c*dt

Q = 2kg * 4200 J/kg*K * 30K

Q = 252 kJ

Trochę lepiej to wygląda smile.gif

Moc jaka ma się wydzielić na rezystorze:

P = 252000 J / 1800 s = 140W

Natężenie prądu:

I = P/U

I = 140W / 14V = 10A

Już lepiej... wink.gif

Wartośc rezystancji:

R = U/I

R = 14V / 10A = 1,4 ohm

Chyba jednak poszukam jakiejś grzałki na allegro. Chociaż nie wiem czy coś to zmieni, przecież grzałka to też rezystor więc powyższe wyliczenia też się do niej tyczą.

No to może jednak plyn chłodniczy i wężownica w zbiorniczku.... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

W tych obliczeniach siedzi pewien zasadniczy szczegół

-- mało kto wozi w zbiorniczku całkowicie zamarznięty płyn.

No chyba, że masz zamiar oszczędzać i wodę wlewać zlosnik.gif

Napisano

> Wmontować w korek coś takiego:

O widzisz... Jaką to ma moc? Żeby tylko długością pasowało... Zaraz przejrzę allegro, może znajdę jakies dane takich grzałek. zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> W tych obliczeniach siedzi pewien zasadniczy szczegół

> -- mało kto wozi w zbiorniczku całkowicie zamarznięty płyn.

Toż pisałem, że mi w Peugeocie zamarzł cały zbiorniczek bo mnie mróz zaskoczył na letnim plynie... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> O widzisz... Jaką to ma moc? Żeby tylko długością pasowało... Zaraz

> przejrzę allegro, może znajdę jakies dane takich grzałek.

Tak właśnie mi się skojarzyło -- przecież niektóre diesle mają dodatkowe

podgrzewanie płynu chłodzącego! Może użyć gotowca i pokombinować

z tego typu grzałkami, tylko podgrzewać nimi płyn do spryskiwaczy? grinser006.gif

Napisano

> O widzisz... Jaką to ma moc?

200W...

Ciekawe czy dało by się tym zagotować płyn w zbiorniczku spryskiwaczy hahaha.gif

Napisano

> 200W...

Kolejny dowód na to, że producenci urządzeń z wtyczką "do zapalniczki"

nie myślą o konsekwencjach hehe.gif

Napisano

> Tak właśnie mi się skojarzyło -- przecież niektóre diesle mają

> dodatkowe

> podgrzewanie płynu chłodzącego! Może użyć gotowca i pokombinować

> z tego typu grzałkami, tylko podgrzewać nimi płyn do spryskiwaczy?

Taaa... słyszałem... i termostat silnika utrzymuję stałą temperaturę... nawet obieg nie jest przy tym wynalazku potrzebny

Napisano

> Kolejny dowód na to, że producenci urządzeń z wtyczką "do

> zapalniczki"

> nie myślą o konsekwencjach

Oj... kwestia szybkiej reakcji na wydobywający się dym z gniazda zapalniczki. Już to przerabiałem jak zachciało mi się maty podgrzewającej siedzenie hehe.gif

Napisano

> Zdjęcie "pożyczyłem" z tej aucji: LINK

Tego nie zauważyłem. smile.gif

200W to już spora moc. To topienia nie bardzo się nadaje ale do podgrzewania owszem. Zbiorniczek wody (2kg) ogrzeje o 30* w ciągu 1260 sekund czyli 21 minut.

Chociaż jakby ją umieścić tuż przy pompce to wytopiłaby choć okolice pompki i spryskiwacz by zadziałał. smile.gif

Pozdroofka

Napisano

A ja mam w zderzaku i mi nigdy nie zamarzł zlosnik.gif

Napisano

> A ja mam w zderzaku i mi nigdy nie zamarzł

No mi tez nie jak pisałem wcześniej, ale gdyby sie tak stało to lelek grzałkę wymyśla waytogo.gif

  • 1 rok później...
Napisano

> ale gdyby sie tak stało to lelek

> grzałkę wymyśla

Dzis płukałem sobie zbiorniczek wyrównawczy i myślowo wróciłem do podgrzewania płynu spryskiwaczy smile.gif

Myslę aby z miedzianego przewodu hamulcowego wygiąć coś w rodzaju wężownicy i umiejętnie manewrując wewnatrz zbiorniczka wkleić ją w wywierconych otworach (myslałem o przelotkach gumowych ale mogą nie wytrzymać temperatury i się rozszczelnić). Wężownica musi być na tyle wąska aby zmieściła się przez otwór wlewowy i na tyle krótka aby po włozeniu pionowo dała się wewnątrz obrócić w poziom. Nie chciałbym rozcinać zbiorniczka i po montażu wężownicy kleić bo może nieładnie wyglądać. Pionowo w korku też nie chcę, bo i nalewać potem niewygodnie, no i podczas zużywania płynu wężownica będzie się wynurzać.

282644988-nagrz.JPG

Na wystające końcówki założyć węże gumowe i wpiąć się w układ chłodzenia, pewnie w wąż do nagrzewnicy. Da się dostać takie trójniki z jedną koncówką węższą i dwoma szerokimi? Wąska mniej więcej jak średnica przewodu hamulcowego, coby nie bawić się w redukcje smile.gif

Ciekawe ile "ciepła" zabierze taka wężownica i czy da się to odczuć w temperaturze powietrza w nawiewach. Ale porównując średnicę przewodu hamulcowego i węża od nagrzewnicy, to niewiele płynu pójdzie bocznikiem i nie powinno być tragedii. Jakoś ludzie z gazem nie skarżą się że marzną w zimie wink.gif

Pozdroofka

post-36940-14352503335475_thumb.jpg

Napisano

Lelek, przyjrzyj sie rozwiazaniu stosowanemu od dawna w Mercedesie (np. 124 czy 202), zawartosc zbiornika plynu do spryskiwaczy jest podgrzewana ciecza chlodzaca przez taka grzalke.Poza tym, do wezyka plynu do spryskiwaczy jest ciekawa podtrzymka/uchwyt (9024013), mocujacy wezyk do ramienia podnoszenia maski. Widzialem tylko w jednej Astrze, ale wezyk sie nie pałęta przy tym ramieniu i ladnie sie wyklada. W ASO pewnie grosze, az sobie zamowie...Ostarty na cieple bym sie nie martwil, w vectrze B brata parownik (sekwencja) jest ogrzewany plynem z wezyka powrotu do zbirnika wyrownawczego, nie ma trojnikow, nie ma problemu. W zimie w samochodzie goraco, parownik nie zamarza, wszytsko pieknie chodzi, a wszyscy gazownicy nie wierzyli, ze to dziala (no i oczywiscie ze trzeba przerobic na normalne weze, bo to tak nie moze byc...).

Pozdrawiam

Napisano

> Lelek, przyjrzyj sie rozwiazaniu stosowanemu od dawna w Mercedesie

> (np. 124 czy 202), zawartosc zbiornika plynu do spryskiwaczy

> jest podgrzewana ciecza chlodzaca przez taka grzalke.

OK, poszukam w sieci.

> Poza tym, do wezyka plynu do spryskiwaczy jest ciekawa podtrzymka/uchwyt

> (9024013), mocujacy wezyk do ramienia podnoszenia maski.

Ano jest. U mnie najpierw było tak:

281001281-uchwyt.JPG

A teraz jest tak:

281135314-nokia010.jpg

A powinno być tak:

281016228-S7302725.JPG

> Widzialem tylko w jednej Astrze

Jak wynika z tego watku: KLIK większość tak miała, ale z czasem pogubiło się smile.gif

> parownik (sekwencja) jest ogrzewany plynem z wezyka

> powrotu do zbirnika wyrownawczego, nie ma trojnikow, nie ma

> problemu.

O widzisz, to jest pomysł. Tylko trochę daleko do zbiornika z płynem do spryskiwaczy. hmm.gif

Hmm... Twój zbiornik też ma tylko dwa króćce: grubszy od spodu i cieńszy po prawej stronie, którym idzie płyn od góry, prawej strony chłodnicy (stojąc przed autem) ? O tym cieńszym mówisz jako o powrocie do zbiornika? Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie tum węzykiem płyn idzie dopiero jak porządnie przygazuję. Na wolnych obrotach płyn nie idzie.

Pozdroofka

Napisano

> wiedziałem, że kiedyś wrócisz do tego tematu

A jakoś tak się w głowie kołacze.... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

Jutro bedzie na warsztacie M 124, jesli bedzie wyposazony w taka instalacje (wiem ze to egzemplarz po dosc silnych przejsciach, wiec niektore instalacje "wyparowaly") to zrobie fotki i podesle na priv. Pisalem o tym cienkim wezu (powrot nadmiaru z chlodnicy), u mnie leje sie z niego caly czas (oczywiscie po otwarciu termostatu). Tu zastanawia mnie jednak kwestia: w zimie, szczegolnie przy silnych mrozach jestem za lekkim podgrzewaniem plynu, bo lanie cieczy o temperaturze 30 stopni na material zwany "ciecza przechlodzona" czyli szklo o temperaturze na powierzchni zblizonej do zera jakos mi sie "nie widzi"...

A ta blaszka piekna rzecza jest...

Pozdrawiam

Napisano

> zrobie fotki

waytogo.gif

> u mnie leje sie z niego caly czas

Kiedyśmyslałem, że to wina słabej pompy ale po wymienie nic sięnie zmieniło. Przelewa się dopiero jak przygazuję.

> Tu zastanawia mnie jednak kwestia: w

> zimie, szczegolnie przy silnych mrozach jestem za lekkim

> podgrzewaniem plynu, bo lanie cieczy o temperaturze 30 stopni na

> material zwany "ciecza przechlodzona" czyli szklo o temperaturze

> na powierzchni zblizonej do zera jakos mi sie "nie widzi"...

W wątku, w którym piszemy juz o tym dyskutowaliśmy smile.gif A swoją drogą zawsze można w węzyk idący do wężownicy zapodać jakiś kranik coby ograniczyć przepływ cieczy smile.gif (zaraz dojdziemy do elektronicznie sterowanego zaworu a już przynajmniej termostatu zlosnik.gif )

Pozdroofka

> A ta blaszka piekna rzecza jest...

No ba..... smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> (zaraz dojdziemy do

> elektronicznie sterowanego zaworu a już przynajmniej termostatu ...

Podniece Twoja ciekawosc, ale w 124 taki system istnieje, juz od najstarszego roku modelowego i zasila nagrzewnice w kabinie...(nie elektroniczny, tylko elektryczny-taki prosty klimatronic)

Pozdrawiam

Napisano

> Herr Lelek, fotki na skrzynce...

Ja, natürlich. Danke smile.gif

Pozdorofka

Napisano

Taka ciekawość z funkcjonowania tego sprzętu mnie gryzie. Mianowicie większość płynów zimowych jest oparta na alkoholu, a podgrzewanie może powodować jego przyspieszone wyparowywanie. Dopóki płyn w zbiorniczku jest to jest GIT, ale co z płynem za pompką?? Bez czynnika utrzymującego w postaci ciekłej może zamarznąć? Co w takim wypadku??

Napisano

> Taka ciekawość z funkcjonowania tego sprzętu mnie gryzie. Mianowicie

> większość płynów zimowych jest oparta na alkoholu, a

> podgrzewanie może powodować jego przyspieszone wyparowywanie.

Właśnie przed chwilą o tym pisałem w mailu do tosh'a smile.gif Kombinuję zastosować układ z termistorem i elektrozaworem z pralki automatycznej coby utrzymywać temperaturę około 30* w zbiorniczku smile.gif

> ale co z płynem za

> pompką?? Bez czynnika utrzymującego w postaci ciekłej może

> zamarznąć? Co w takim wypadku??

Będziemy sie martwić jak zamarznie smile.gif Zawsze można owinąć wężyk idący od pompki dookoła rury z płynem chłodzacym oraz dać podgrzewane spryskiwacze smile.gif

A tak na boku: nie traktuję tego jak niezbędną rzecz. Często robię coś tylko dlatego żeby sprawdzić lub udowodnić sobie, że "się da" wink.gif

Byłeś już na forum kiedy wymyslałem postojówki jak w VW? Czyli załaczanie lewej lub prawej strony auta za pomocą wajchy od kierunkowskazów. To właśnie przykład takiej rzeczy: przydatność wątpliwa ale chciałem sprawdzić czy się da smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Właśnie przed chwilą o tym pisałem w mailu do tosh'a Kombinuję

> zastosować układ z termistorem i elektrozaworem z pralki

> automatycznej coby utrzymywać temperaturę około 30* w

> zbiorniczku

Kombinujcie kombinujcie to może i ja skorzystam smile.gif

> Będziemy sie martwić jak zamarznie Zawsze można owinąć wężyk idący

> od pompki dookoła rury z płynem chłodzacym oraz dać podgrzewane

> spryskiwacze

Jest to jakieś rozwiązanie.

> A tak na boku: nie traktuję tego jak niezbędną rzecz. Często robię coś tylko dlatego żeby sprawdzić lub udowodnić sobie, że "się da"

Pewnie dlatego Magik

> Byłeś już na forum kiedy wymyslałem postojówki jak w VW?

Nie wiem, może byłem, ale mało się udzielałem.

Czyli

> załaczanie lewej lub prawej strony auta za pomocą wajchy od

> kierunkowskazów. To właśnie przykład takiej rzeczy: przydatność

> wątpliwa ale chciałem sprawdzić czy się da

Ciekawa rzecz, ale już nie seryjna i sprawia radość. Czasami właśnie o to chodzi. A tak poza tym jeszcze nie szukałem w szukajce, ale chętnie bym pczytał o tym.

PZDR VEN

Napisano

> A tak poza tym jeszcze nie szukałem w szukajce, ale

> chętnie bym pczytał o tym.

A tu: KLIK

Pozdroofka

Napisano

> A tu: KLIK

> Pozdroofka

A dziękuje i pozdrawiam VEN wink.gif

Napisano

A ja wywalilem pralke na zlom, uklady elektryczne i zawory byly sprawne, tylko ciekla na jakims polaczeniu...Stara byla, ale z malym przebiegiem...

Pozdrawiam

  • 5 miesięcy później...
Napisano

Po dokladnych ogledzinach systemu spryskiwania przedniej szyby Mercedesa 124 E-classe (bardzo wazne, tylko w tym modelu 124 wystepowaly opisane ponizej innowacje) przedstawiam opis systemu spryskiwacza szyby przedniej.

Jak juz wyzej wspomnialem, zbiornik plynu podgrzewany jest za pomoca wymiennika ciepla zanurzonego w plynie spryskiwaczy. Wymiennik ma ksztalt grzalki. Grzalka ogrzewana jest plynem chlodzacym, ktorego doplyw do grzalki sterowany jest elektrozaworem. Elektrozawor znowu sterowany jest termistorem/rezystorem umieszczonym na masce (po prawej stronie, patrzac od przodu pojazdu), ktory rowniez steruje podgrzewaniem spryskiwaczy (zbiornik i dysze nie sa podgrzewane w cieplejsze dni). Przewod od pompki zbiornika do spryskiwaczy jest podgrzewany poprzez zatopione na calej dlugosci przewody elektryczne w wezu - wykonanie specjalne-ktore biegna do zaworu zwrotnego, umieszczonego na masce po lewej stronie. Zawor zwortny jest rowniez podgrzewany (wykonana jest specjalna oslona i element grzewczy, obejmujacy zawor), i dalej podgrzewany waz biegnie do spryskiwaczy.

Ciekawe i bardzo praktyczne, sprawdzone rozwiazanie.

Pozdrawiam

EDIT by lelek:

To ja dołączam fotki... smile.gif

283366890-01.JPG

283366890-03.JPG

283366890-04.JPG

283366890-05.JPG

283366890-06.JPG

283366890-07.JPG

283366890-08.JPG

283366890-09.JPG

post-94197-14352506293152_thumb.jpg

  • 10 miesięcy później...
Napisano

Odgrzewam kotleta, bo nurtuje mnie pewna rzecz smile.gif Jakby komuś się chciało i mógłby zmierzyć temperaturę płynu do spryskiwaczy w zbiorniczku po przejechaniu minimum 20 km. Oczywiście im więcej mierzących tym lepiej smile.gif Oprócz temperatury należy zgłosić:

1. Ilość płynu w zbiorniczku

2. Temperaturę powietrza

3. Posiadanie maty pod maską i osłony pod silnikiem

Wczoraj zauważyłem zjawisko: dwie takie same Astry, tyle samo płynu w zbiorniczku (1/2), temperatura powietrza -13*, przejechane jakieś 25 km. Po spryskaniu, z mojej szyby unosi się para, w drugiej Astrze nie. Pomiar temperatury w moim zbiorniczku: 38*C. W drugiej nie zmierzyłem, bo bateria w mierniku padła smile.gif. Jedyna różnica to taka, że u mnie jest mata i osłona pod silnikiem, w drugiej nie ma (jeszcze smile.gif ) Kurcze... Po co mi podgrzewacze płynu, skoro silnik ogrzewa smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

jak ty masz w zimie 38 stopni czyli letni płyn to ile on ma w lecie icon_eek.gif - jestes pewien ze dobrze miernik pokazywał bo jakos cieżko mi to przyjac do wiadomości, że płyn tyle ma stopni?

Napisano

> czyli letni płyn

"Letni" czyli "trochę ciepły", a nie że "na lato"? wink.gif

> jestes pewien ze dobrze miernik pokazywał

Wiesz... Bateria padała smile.gif Ale jak wsadziłem paluch do płynu, to płyn był wyraźnie cieplejszy od palucha. No i z szyby parowało jak z lokomotywy. No, prawie... wink.gif Jutro wymienię baterię i znów zmierzę. A może ktoś jeszcze się pokusi...

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> "Letni" czyli "trochę ciepły",

tak

> . A może ktoś jeszcze się pokusi...

> Pozdroofka

niestety nie jezdze tak długich odcinków codzienie wiec niestety nie pomogę ale z tego co kojarze to u mnie nigdy w zimie nawet po długiej trasie płyn nie parował z szyb, widocznie masz tak szczelna komorę silnika, że "zimno" nie ma jak tam wejśc

Napisano

> widocznie masz tak szczelna komorę silnika, że "zimno" nie ma jak tam wejśc

No i dlatego prośba coby ochotnicy pomierzyli u siebie dla porównania smile.gif

Pozdroofka

Napisano

zmierzyć nie mam to za bardzo nie mam czym frown.gif ale może coś w domu rozmontuję

Jeszcze nie wymieniłem płynu na zimowy (proszę nie bić), ale po około pół godzinie jazdy (korkowej) płyn w zbiorniku i rurkach w masce wreszcie odpuścił (połowa pojemności), maty ani osłony brak.

A co do podgrzewania, to już zeszłej zimy się zastanawiałem, co zrobić, żeby płyn był ciepły jak przychodzę do auta, czyli odgarnę śnieg i chcę odmrozić szybę - oczywiście webasto odpada ze względów kosztowych.

Pomyślałem, że jedynym elementem jaki jest ciepły zaraz po odpaleniu to wydech i pomyślałem, że można założyć na kolektorze, lub po prostu pod osłoną kolektora, wężownicę z miedzianki i przepuścić przez nią zimny płyn, który by się w niej zagrzał.

Co wy na to??

Lelku, dzięki za odgrzebanie wątku, jakoś nigdy na niego nie trafiłem.

Twoje wykopki ustrzegły mnie przed założeniem jutro podobnego smile.gif

Napisano

> można założyć na kolektorze, lub po prostu pod osłoną kolektora, wężownicę z miedzianki i

> przepuścić przez nią zimny płyn, który by się w niej zagrzał.

Biorąc pod uwagę szybkość przepływu płynu przez taką miedziankę, ciekawe czy zdąży się nagrzać. No i do spryskiwaczy daleko - może wystygnąć. Trza by jakieś testy porobić, bo pewnie dałoby się obliczyć, ale komu się chce... wink.gif

> Lelku, dzięki za odgrzebanie wątku, jakoś nigdy na niego nie trafiłem.

Bo taki niepozorny... : "Kabelek w masce". Phi... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jakby komuś się chciało i mógłby zmierzyć

> temperaturę płynu do spryskiwaczy w zbiorniczku po przejechaniu minimum 20 km.

Po przejechaniu dystansu 25km:

temp. powietrza: -6*C

temp. płynu: -5*C

połowa pojemności zbiornika,

osłony pod silnikiem brak, pomijając szczątkową pod paskiem alternatora.

Wyciszenia maski brak.

Edit by lelek:

Pozwolę sobie "wyczerwienić" te dane, coby potem łatwiej było znaleźć w wątku, bo nie wierzę, że w dalszych postach będą tylko dane z pomiarów, bez komentarzy się nie obejdzie... grinser006.gif

Napisano

> dwie takie same Astry, tyle samo płynu w zbiorniczku (1/2),

> temperatura powietrza -13*, przejechane jakieś 25 km. Po spryskaniu, z mojej szyby unosi się

> para, w drugiej Astrze nie

brakuje danych...

-jakiej firmy owe płyny

-jaka temp. wewnątrz jednej i drugiej astry...

Napisano

> brakuje danych... > -jakiej firmy owe płyny

> -jaka temp. wewnątrz jednej i drugiej astry...

Płyn taki sam, z jednej butli lany: BP. Temperatura pewnie zbliżona, nie mamy tendencji do zamrażania się ani do gotowania wink.gif

Ale nie o tę parę chodzi. Interesuje mnie temperatura w zbiorniczkach.

Pozdroofka

Napisano

> Ale nie o tę parę chodzi

też się zdziwiłem w pierwszej chwili... zlosnik.gif

> Interesuje mnie temperatura w zbiorniczkach

nie mierzyłem u siebie (bo też nie mam czym za bardzo) ale ostatnio stałem ze 20 minut

w korku i jak psiknąłem na szybę to parowało...

mata pod maską jest, osłony pod silnikiem brak (jeszcze zlosnik.gif)

Napisano

> nie mierzyłem u siebie (bo też nie mam czym za bardzo)

Choćby termometrem zaokiennym... wink.gif

> jak psiknąłem na szybę to parowało... mata pod maską jest

Mata pewnie ma tu kluczowe znaczenie. Całe ciepło ucieka przez maskę. Śnieg Ci się oczywiście na masce nie topi? Poprzyglądaj się autom bez maty. Śnieg się topi i spływa przed grill na zderzak tworząc piękne twory z lodu wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Choćby termometrem zaokiennym...

hmm hmm.gif

nie wożę ze sobą na co dzień... zlosnik.gif

EDYTA: ale zrobię testa...obiecuję zlosnik.gif

> Mata pewnie ma tu kluczowe znaczenie

nie bez znaczenia jest też pewnie osłona pod silnikiem... smile.gif

> Śnieg Ci się oczywiście na

> masce nie topi?

oczywiście waytogo.gif

> Poprzyglądaj się autom bez maty

jeździłem dwoma eFkami bez mat i osłon...

i nawet podobało mi się to że śnieg i lód tajał na masce... zlosnik.gif

Napisano

Moge jutro wykonac pomiary jedynie po kilku klometrach (samochod garazowany) multimertrem (warsztat wolny, wiec wymienie termostat, bo otwiera sie przy 70 stopniach...).

Pozdrawiam

Napisano

> Jakby komuś się chciało i mógłby zmierzyć

> temperaturę płynu do spryskiwaczy w zbiorniczku po przejechaniu minimum 20 km.

dziś pomierzyłem... wink.gif

trasa ok 100km, żadnych korków i tak:

1-troszkę mniej niż pół zbiornika

2-temp. między -5 a -7 przez całą drogę

3-mata jest, osłony brak (na razie zlosnik.gif)

pomiar przeprowadzony ok. 3min po zgaszeniu silnika

temperatura płynu +11

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.