Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Docieranie silnika - jak najlepiej?

Featured Replies

Napisano

Witam! Mój silniczek (1.4 16v VW Polo) przechodzi właśnie małą modernizację (nowe panewki korbowodowe i główne, pierścienie). Szlif nie był robiony, więc wkładamy "nominały".

Ponieważ za niedługo wszystko będzie złożone z powrotem, wielkimi krokami zbliża się docieranie... i teraz pytanie... ile kilometrów, na jakich olejach i generalnie proszę o wszystkie informacje związane z tą czynnością. Będę wdzięczny za wszelkie porady. Pozdrawiam! smile.gif

Napisano

Najrozsądniej będzie w pierwszym okresie jeździć delikatnie i rozsądnie - nie dusić na niskich obrotach i nie pałować na wysokich. Pierwszą wymianę oleju też bym zrobił wcześniej niż normalnie waytogo.gif

Napisano

> pierwszy olej zmienił bym po 3kkm!!!

eee, chyba przesada confused.gif - nei za wcześnie? nie lepiej koło 8 kkm? confused.gif

Napisano

> zgadzam się... dziadek kiedyś kupował meganke w salonie... informacja

> była taka że silnikie są fabrycznie docierane natomiast do

> 2000km zaleca się bardzo ostrożną jazdę bez duszenia i

> wprowadzania na wysokie obroty, jazda najwyżej do 3tyś obr - od

> taka wycieczka

To był silnik benzynowy? Ja nie wyobrażam sobie jazdy przez 2000 km bez wyprzedzania, a benzyną poniżej 3 tys.obr./min. to się nie da sprawnie przyspieszać. Wiadomo, że nie chodzi mi o stałe utrzymywanie max. obrotów, ale chwilowe ich zwiększenie nie powinno uszkodzić silnika. Ja czytałem w instrukcji jakiegoś samochodu, żeby nie przekraczać 3/4 obrotów maksymalnych przez pierwsze 1500km. Te 3/4 w przpadku mojego samochodu to ok. 4700obr./min I to wydaje mi się rozsądną granicą.

> pierwszy olej zmienił bym po 3kkm!!!

Napisano

Jedna z teorii glosi, ze nalezy docierac silnik w takich warunkach, w jakich bedzie pozniej pracowal. Czyli przy docieraniu trzeba wykorzystac caly obrotomierz, a nie tylko do 3 tys. Tzn na 2 i 3 biegu rozpedzac sie od wolnych obrotow do wysokich i odpuscic, dajac silnikowi wytracic predkosc bez uzycia hamulca.

Oczywiscie po uprzednim zagrzaniu silnika i nie dopuszczajac do jego przegrzania.

Ta sama teoria mowi, zeby na poczatku zalac olej mineralny, a po 500-1000km zmienic go na docelowy.

Jak znajde linka, to zapodam wink.gif

Cytat:

"As for the correct process for breaking an engine in, bullcrap. Going "easy" on an engine wears the crosshatch off the bores before the rings have a chance to wear properly.

I do it on a dyno, like so:

1st-3rd run: Bring the engine up to operating temp and do three runs using 1/2 throttle to 4k. Be sure to leave the dyno brake off and let the engine slow down on its own. Then let it cool off.

4th-6th run: Bring the engine up to temp and do three runs at 3/4 throttle to 5.5k. Dyno brake off, and let it cool down after the runs.

7th-9th run: Bring the engine up to temp and go WFO to 6.5k for another three runs.

Key points: Use a good quality dino oil and a magnetic drain plug.

After this, dump the oil, and give it another 500 miles of normal driving on dino oil. At that point you can (and should) go to synthetic.

You can also do this on the road if you can find a safe stretch that will let you do a 3rd or 4th gear run to 6.5k rpm without getting arrested. The key issue is to let the engine slow down on its own. Don't pop the clutch in, and don't use the brakes any more than absolutely necessary.

Many people go on about taking it "easy" on an engine for the first 500-1,500 miles. I've found this to be crap. The most important break in period for a rebuild (or new) engine is the first 50-100 miles. During that time, you want to be forcing the rings into the cylinder walls as firmly as possible, so that they can properly wear into the crosshatch before it is worn off. Nothing does that better than acceleration and deceleration (compression braking).

I've broken in dozens of engines using that method, and always had superb compression for the life of the engine."

link 1

link 2

Napisano

Olej dobrze by było zmienić po etapie docierania,czyli jeżeli zajęło by nam to 3kkm to właśnie po takim dystansie.

Napisano

> Witam! Mój silniczek (1.4 16v VW Polo) przechodzi właśnie małą

Zatankuj do pełna i wyjedź na autostradę... może niemcy, może medyka....

wyjedziesz bak, zatankuj ponownie do pełna i wracaj.

Po takiej podróży wymień olej i już masz super dotarty silnik smile.gif

Napisano

stara zasada głosi- nie pałować i nie jeździś na wysokim biegu z minimalną prędkościa. generalnie używać całego zakresu obrotów na każdym biegu i unikać długiej jazdy z tą samą prędkością.

różne biegi-różne obroty-różne prędkości.

przeczytane w jakiejś starej mądrej książce

pozdr

Napisano

> Witam! Mój silniczek (1.4 16v VW Polo) przechodzi właśnie małą

> modernizację (nowe panewki korbowodowe i główne, pierścienie).

A tak z ciekawości -dlaczego jest ta wymiana panewek i co ma dać. confused.gif

Napisano
  • Autor

> A tak z ciekawości -dlaczego jest ta wymiana panewek i co ma dać.

Pomiary wykazały zużycie tych elementów (nie drastyczne, ale jednak).

Napisano

> Pomiary wykazały zużycie tych elementów (nie drastyczne, ale jednak).

hmm.gif

Napisano

> Pomiary wykazały zużycie tych elementów (nie drastyczne, ale jednak).

jak to? jak był eksplatowany samochód?

Napisano

> Zatankuj do pełna i wyjedź na autostradę... może niemcy, może

> medyka....

> wyjedziesz bak, zatankuj ponownie do pełna i wracaj.

> Po takiej podróży wymień olej i już masz super dotarty silnik

jest teoria ktora mowi , ze przy docieraniu musza sie zmieniac obroty , bez wchodzenia na niskei i wwysokie

a wiec stała predkjosc na autostradzie to słaba metopda

poprostu trza jeździc normalnie bez pałowania

Napisano
  • Autor

> chyba ostro

> toz to rajdowka jest

Dokładnie - całe życie na torze/oesie/treningach... smile.gif W sumie mogłem wsadzić z powrotem to co było (blok i wał bez najmniejszego zużycia - sam się zdziwiłem). Jedynie panewki i pierścienie wykazały niewielkie zużycie...

Napisano

> eee, chyba przesada - nei za wcześnie? nie lepiej koło 8 kkm?

Jeśli ktoś chce jeździć długo to lepiej by było zrobić pierwszą zmianę po 1 tysiaku, drugą po przejechaniu połowy normalnego przebiegu od zmiany do zmiany, a dopiero trzecią normalnie. Przecież filtr nie wychwyci wszystkich drobinek startego przy docieraniu metalu. Najdrobniejsze krążą z olejem po silniku.

Napisano

> Jeśli ktoś chce jeździć długo to lepiej by było zrobić pierwszą

> zmianę po 1 tysiaku, drugą po przejechaniu połowy normalnego

> przebiegu od zmiany do zmiany, a dopiero trzecią normalnie.

> Przecież filtr nie wychwyci wszystkich drobinek startego przy

> docieraniu metalu. Najdrobniejsze krążą z olejem po silniku.

A czymże poparte jest takie wnioskowanie?

Ja szczerze mówiąc aż tak bardzo nie dbam o silnik dla przyszłego właściciela. Niemniej wymieniam po 7-8 tysiącach, a następna wymiana jest przy 15-20 (zależy jak przegląd wypadnie). Jak byłem w ASO wymieniać olej to bardzo byli zdziwieni o co mi właściwie chodzi - przecież to nie czas jeszcze na przegląd... zeby.GIF Więc i tak nie jestem jeszcze taki najgorszy.

Napisano

> A czymże poparte jest takie wnioskowanie?

Zaleceniami z dawnych lat, gdy remontowanie silników było na porządku dziennym. Wiadomo że dzisiaj są lepsze oleje i większa dokładność obróbki, ale to nie zmieni zasady że gdy części się wzajemnie docierają to trochę metalu idzie do oleju.

Napisano

> Zaleceniami z dawnych lat, gdy remontowanie silników było na porządku

> dziennym. Wiadomo że dzisiaj są lepsze oleje i większa

> dokładność obróbki, ale to nie zmieni zasady że gdy części się

> wzajemnie docierają to trochę metalu idzie do oleju.

Rozumiem, ale to jest gdybanie. Równie dobrze ktoś inny może powiedzieć, że najlepiej wymieniać co 1000 km przy pełni księżyca... W ten sposób maniacy będą mogli w nieskończoność zagęszczać częstość wymiany oleju itd. Twoje zalecenie brzmi jak najbardziej rozsądnie - jednak chyba nie dasz sobie uciąć ręki, że ktoś kto nie zmieni oleju tak jak zalecasz będzie jeździł krótko itd... Chodzi mi o to by oddzielać hipotezy od faktów. smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.