Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] lewe powietrze, wiadomo skąd, ale....

Featured Replies

Napisano

cześć wszystkim smile.gif

dziś postanowiłem powalczyć trochę z nierówną pracą silnika, którą od jakiegoś czasu obserwuję

że nie bardzo pracuje 4 cylinder wiedziałem już wcześniej

dla formalności sprawdziłem zapłon (świece, przewody)

dla formalności, bo wiedziałem, że to raczej kwestia lewego powietrza...

okazało się, że jego źródła są dwa

1/ wężyk od przewodu serwa do obiegu wewnętrznego

po odcięciu pękniętego fragmentu od strony serwa jest nieco lepiej

ale nadal coś delikatnie ciągnie, bo po zdjęciu wężyka i zatkaniu palcem jest lepiej

zatem będę musiał przyjrzeć się bliżej podszybiu i tu liczę na pomoc smile.gif

nigdy nie interesowałem się obiegiem wewnętrznym, bo raczej z niego nie korzystam

wiem tyle, że działa zlosnik.gif

proszę o podpowiedź, wskazanie potencjalnego miejsca zasysania powietrza tą drogą

jakieś połączenia wężyków, gdzie są itp. smile.gif

2/ i druga nieszczelność, wyczuwalna dosłownie palcem

chodzi o miejsce włączenia "kolektora" podciśnienia w kolektor dolotowy

dokładnie o to wskazane strzałką:

280481948-silnik_100-0003_IMG.JPG

odkręcałem to kiedyś i to nie tak dawno, ale za nic nie kojarzę w jaki sposób jest uszczelnione confused.gif

są tam zdaje się dwa elementy: jeden wkręcany bezpośrednio w kolektor, a drugi "nakręcany" na niego - dobrze pamiętam?

zanim odkręcę chciałbym wiedzieć na co się przygotować, bo nie mam zamiaru tego zalepiać byle czym zlosnik.gif

liczę na Waszą pomoc, jak zwykle smile.gif

że szukajka nie bangla, wiadomo frown.gif

post-30072-14352491602384_thumb.jpg

Napisano

1/ Jeśli nie masz półki pod schowkiem to zobaczysz od spodu siłownik obiegu wewnętrznego (cylinder z tłoczyskiem). Po zdjęciu schowka widać go dokładnie i dwa wężyki jeden do przełącznika i drugi przełącznik-siłownik. Ssać będzie pewnie gdzieś przy króćcach. Sam wężyk wygląda na dość gruby i wykonany z porządnego towaru (przynajmniej ten u mnie)

2/ W kolektor jest wkręcony nypel, a w niego śrubunek z końcówką na wężyk. Uszczelek nie widzę, więc wnioskuję że nypel ma gwint stożkowy (jak przy czujniku temp na zegary), a śrubunek jest dotarty do gniazda w nyplu.

Naprawiaj Waść bo uboga mieszanka w jednym cylindrze może zrobić kuku zaworom wink.gif

Napisano
  • Autor

mogłem się założyć, że Ty będziesz pierwszy smile.gifok.gif

> 1/ Jeśli nie masz półki pod schowkiem to zobaczysz od spodu siłownik

> obiegu wewnętrznego (cylinder z tłoczyskiem). Po zdjęciu schowka

> widać go dokładnie i dwa wężyki jeden do przełącznika i drugi

> przełącznik-siłownik. Ssać będzie pewnie gdzieś przy króćcach.

> Sam wężyk wygląda na dość gruby i wykonany z porządnego towaru

> (przynajmniej ten u mnie)

mam półeczkę, ale dla dobra sprawy odkręcę ok.gif

> 2/ W kolektor jest wkręcony nypel, a w niego śrubunek z końcówką na

> wężyk. Uszczelek nie widzę, więc wnioskuję że nypel ma gwint

> stożkowy (jak przy czujniku temp na zegary), a śrubunek jest

> dotarty do gniazda w nyplu.

uśmiechnąłem się pod nosem, bo użyłeś słówek nypel i śrubunek,

których ja można powiedzieć celowo chciałem uniknąć zlosnik.gif

nie wiem dlaczego, wydawało mi sie, że mogę nie zostać nie przez wszystkich zrozumiany wink.gif

> Naprawiaj Waść bo uboga mieszanka w jednym cylindrze może zrobić kuku

> zaworom

dzisiaj nie udało mi się odkręcić, zwichrowałem tylko "super-hiper-wypasiony" klucz

zwyczajnie się rozgiął hehe.gif

pora na kolejne uzupełnianie braków w narzędziach, a raczej wymianę szitu na porządne ok.gif

a co myślisz o podwinięciu gwintów na nypelku taśmą silikonową?

bo jestem na 99% przekonany, że tamtędy "cieknie" hmm.gif

Napisano

> mogłem się założyć, że Ty będziesz pierwszy

A Ty jak zwykle jesteś drugi biglaugh.gif

> uśmiechnąłem się pod nosem, bo użyłeś słówek nypel i śrubunek,

Przyjąłem, że nawet gdybyś nie wiedział co to jest to - z racji Twojego zamiłowania do szukajek - i tak szybko znalazłbyś odpowiedź wink.gif

> a co myślisz o podwinięciu gwintów na nypelku taśmą silikonową?

Jak najbardziej (a nie teflonową? cfaniaczek.gif). Albo taśma, albo silikon smile.gif.

Napisano
  • Autor

> A Ty jak zwykle jesteś drugi

001.gif

> Przyjąłem, że nawet gdybyś nie wiedział co to jest to - z racji

> Twojego zamiłowania do szukajek - i tak szybko znalazłbyś

> odpowiedź

pudło zlosnik.gif

w dużym uproszczeniu - to moja branża wink.gif

> Jak najbardziej (a nie teflonową? ). Albo taśma, albo silikon .

o fuk...

tak to jest jak się człowiek spieszy sciana.gif

nawet nie zerknąłem co napisałem...

pewnie, że teflonową hehe.gif

edit: a jeszcze nawet piwa nie otworzyłem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

na razie obyło się bez wykręcania schowka i półki

przypomniałem sobie, że wężyk jest "wtykany" na końcówkę pod obudową filtra przeciwpyłkowego

zdjąłem tylko plastiki z podszybia i okazało się, że w tym miejscu spadł

sparciała gumka...

jutro spróbuję powalczyć z odkręceniem włączenia w kolektor dolotowy ok.gif

Napisano

> a co myślisz o podwinięciu gwintów na nypelku taśmą silikonową?

> bo jestem na 99% przekonany, że tamtędy "cieknie"

A może by hm. na konopie? grinser006.gifzlosnik.gifspineyes.gifzlosnik.gif

Napisano

> na razie obyło się bez wykręcania schowka i półki

> przypomniałem sobie, że wężyk jest "wtykany" na końcówkę pod obudową

> filtra przeciwpyłkowego

> zdjąłem tylko plastiki z podszybia i okazało się, że w tym miejscu

> spadł

> sparciała gumka...

> jutro spróbuję powalczyć z odkręceniem włączenia w kolektor dolotowy

Masz moze jakies zdjecia tego wezyka?

U mnie tez cos lekko telepie silnikiem i chyba tez mam nieszczelnosc przy kolektorze dolotowym.

Napisano

podepnę się pod ten temat, bo nia ma sensu tworzyć nowego. "Lamerskie" pytanie: Czy nieszczelność na którymś z tych wężyków może być powodem baaardzo niskich (~600 obr./min.) obrotów w c18nz? Zaznaczam, że obroty są równe i nie falują. Ewentualnie co może być jeszcze przyczyną.

- krokowiec OK. Zamienialiśmy z moim i poprawy nie było.

- EGR zatkany wink.gif

beznzyna / lpg - ten sam objaw :/

Napisano
  • Autor

> Masz moze jakies zdjecia tego wezyka?

> U mnie tez cos lekko telepie silnikiem i chyba tez mam nieszczelnosc

> przy kolektorze dolotowym.

fotkę zapożyczam z manuala lelka o parowaniu szyb

wyraźnie widać ten cieńszy wężyk wchodzący pod filtr przeciwpyłkowy

u mnie spadł z łączenia na zewnątrz obudowy filtra

jest tam gumowy łącznik większej średnicy (nazwijmy go mufą zlosnik.gif)

rozleciał się w palcach jak próbowałem założyć...

fota31.jpg

Napisano
  • Autor

> Czy nieszczelność na którymś z tych wężyków

> może być powodem baaardzo niskich (~600 obr./min.) obrotów w

> c18nz? Zaznaczam, że obroty są równe i nie falują.

teoretycznie może

ale jeżeli silnik pracuje równo, to lewe powietrze w zasadzie moża by wykluczyć...

obroty są zawsze tak niskie niezależnie od temperatury silnika?

podczas jazdy nie masz problemów z mocą?

Napisano

> teoretycznie może

> ale jeżeli silnik pracuje równo, to lewe powietrze w zasadzie moża by

> wykluczyć...

> obroty są zawsze tak niskie niezależnie od temperatury silnika?

> podczas jazdy nie masz problemów z mocą?

Na zimnym jest ok. 800-900, a im silnik cieplejszy tym bardziej obroty spadają. Czyli tak jakby były za niskie o jakieś 200-300 obrotów od tych co w danym momencie powinny być. Problemy z mocą nie występują.

Dodam jeszcze że silnik nie w Astrze a w Vectrze braciszka wink.gif Ale to chyba nie ma większego znaczenia wink.gif

Napisano

Czujnik temp. do kompa hmm.gif

bartek_j wiadomo, że jeszcze nic lepszego od tandemu konopie + ślina nie wymyślili zlosnik.gif. Taśmy używa się tylko dlatego, żeby hydraulicy się nie odwadniali wink.gif

Napisano
  • Autor

> wiadomo, że jeszcze nic lepszego od tandemu konopie + ślina

> nie wymyślili .

większość (może ci starszej daty) towocikiem smaruje, jak zaobserwowałem wink.gif

i obowiązkowo szczotą drucianą po podwinięciu wink.gif

> Taśmy używa się tylko dlatego, żeby hydraulicy

> się nie odwadniali

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> bartek_j wiadomo, że jeszcze nic lepszego od tandemu konopie + ślina

> nie wymyślili .

Teraz zamiast śliny często używa się pasty uszczelniającej do smarowania konopi zlosnik.gif Ale masz zupełną rację ten tandem jest najlepszy i przetrwa wszystkie czasy grinser006.gif

Napisano
  • Autor

witam,

przedwczoraj wykręciłem nypelek z kolektora i został wkręcony na teflon

silnik jakby się uspokoił, ale nie do końca hmm.gif

dalej mam wrażenie, że gdzieś sobie powietrze zaciąga

metoda pędzelek+benzynka niczego nie wykazała, sprawdziłem całą krawędź kolektora,

pomimo tego, że jest tam w zasadzie nowa uszczelka

zastanawiam się teraz, czy jest możliwe, że nieszczelny jest np. gumowy "przewód" między serwem, a kolektorem?

skorzystam jeszcze raz z poprzedniej fotki - podejrzane dla mnie miejsca zaznaczyłem zielonymi strzałkami

(drugiego z nich nie widać, zbiorniczek zasłania zlosnik.gif):

280501391-silnik_100-0003_IMG.JPG

post-30072-14352491698463_thumb.jpg

Napisano

> metoda pędzelek+benzynka niczego nie wykazała

Podczas sprawdzania oczywiście krokowy był odłączony?

> zastanawiam się teraz, czy jest możliwe, że nieszczelny jest np.

> gumowy "przewód" między serwem, a kolektorem?

Wszystko jest możliwe, ale chyba mało prawdopodobne. Jeśli już to przy wejściu przewodu do serwo. Możesz jeszcze na próbę odłączyć cały zespół odprowadzania par paliwa. Króciec dobrze zatkać i wtedy sprawdzić. A sprawdzałeś czy przy zatkaniu otworu przy samym nyplu silnik się uspokoił?

Ja dziś zerknąłem na śrubunek. Tak zardzewiał, że nie ma szans żeby przeżył odkręcanie. Wżery jakby dostał ze śrutówki oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Podczas sprawdzania oczywiście krokowy był odłączony?

hehe

nie był

myślisz, że zareagowałby zanim usłyszałbym wzrost obrotów? hmm.gif

> Wszystko jest możliwe, ale chyba mało prawdopodobne. Jeśli już to

> przy wejściu przewodu do serwo. Możesz jeszcze na próbę odłączyć

> cały zespół odprowadzania par paliwa. Króciec dobrze zatkać i

> wtedy sprawdzić.

zrobiłem inaczej

zdjąłem oba wężyki (od obiegu wewn. i zaworu odpr.) i zatkałem wloty

celem wyeliminowania reszty "obwodów", bo nie zaglądałem jeszcze pod schowek wink.gif

było bez zmian...

> A sprawdzałeś czy przy zatkaniu otworu przy

> samym nyplu silnik się uspokoił?

sierota ze mnie i nie sprawdziłem

zrobię to ok.gif

> Ja dziś zerknąłem na śrubunek. Tak zardzewiał, że nie ma szans żeby

> przeżył odkręcanie. Wżery jakby dostał ze śrutówki

a strzelałeś do niego? hehe.gif

dzięki za podpowiedzi! ok.gif

Napisano

> myślisz, że zareagowałby zanim usłyszałbym wzrost obrotów?

Na złość na pewno wink.gif

> a strzelałeś do niego?

Gdzież bym śmiał. Co złego to nie ja yikes.gif

> dzięki za podpowiedzi!

waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Na złość na pewno

no to, kurka, jutro kolejne próby

o ile pogoda pozwoli oslabiony.gif

> Gdzież bym śmiał. Co złego to nie ja

uzbroj_zlo.gif

  • 3 miesiące później...
Napisano

> no to, kurka, jutro kolejne próby

> o ile pogoda pozwoli

No dobra, odgrzebuję smile.gif

Jak próby? Rozwiązałeś w końcu problem? Co było przyczyną?

Aha, no i co to za metoda na pędzelek i benzynę, na czym polega?

Napisano

> Aha, no i co to za metoda na pędzelek i benzynę, na czym polega?

do słoika lejesz benzynkę, maczasz w niej pędzelek i smarujesz wszystkie

połączenia po stronie dolotu (od puszki przepustnicy do głowicy)

obserwując jednocześnie reakcję (pracującego) silnika.

jeśli po posmarowaniu benzynką jakiegoś miejsca obroty wzrosną znaczy

to że w tym właśnie miejscu łapie lewe powietrze

ot i cała filozofia wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.